Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Św. Katarzyna Labouré Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28383 Przeczytał: 417 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:01, 26 Lis 2010 Powrót do góry

Św. Katarzyna Labouré

[link widoczny dla zalogowanych]

Katarzyna Labouré urodziła się 2 maja 1806 r. w burgundzkiej wiosce Fain-les-Moutiers. W 1830 r. wstąpiła do szarytek. W nowicjacie doznała mistycznych łask. Najgłośniejszym echem odbiły się objawienia dotyczące Cudownego Medalika. 30 czerwca 1832 r. wybito 1500 pierwszych medali. W ciągu 10 lat w samym Paryżu wybito ponad 60 milionów egzemplarzy. W 1836 r. arcybiskup Paryża zaaprobował objawienia. Nazwę "Cudowny Medalik" zatwierdziła Stolica Święta, a papież Leon XIII dekretem z dnia 23 lipca 1894 r. zezwolił na obchodzenie święta Objawienia Cudownego Medalika (27 listopada). Mimo sławy tych objawień Katarzyna pozostała cicha i nie znana. Zmarła 31 grudnia 1876 r. Beatyfikacji Katarzyny dokonał papież Pius XI 28 maja 1933 r., a do chwały świętych wyniósł ją papież Pius XII w 1947 r


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Nie 15:47, 27 Lis 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28383 Przeczytał: 417 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:10, 26 Lis 2010 Powrót do góry

Nic nieznacząca powiernica Niepokalanej

Image

[link widoczny dla zalogowanych]

Nazywali ją Zoé, choć na chrzcie świętym otrzymała imię Katarzyna. Gdy jako dziecko straciła matkę, podeszła do figurki Maryi i poprosiła Ją, aby od tej chwili była dla niej Matką.

Odtąd, mimo że miała tylko 9 lat, postanowiła nie użalać się nad swoim losem, ale we wszystkim zwracać się o pomoc do Maryi Dziewicy.
Katarzyna Labouré nie miała łatwego życia. Ojciec po śmierci żony wysłał ją do ciotki, która chciała dać jej wszystko, ale zapomniała o edukacji intelektualnej. Dziewczynka nie znała ani katechizmu, ani liter. Gdy po dwóch latach ojciec zabrał ją z powrotem do domu, była szczęśliwa, gdyż mogła przystąpić do Pierwszej Komunii świętej. W wieku 12 lat przejęła obowiązki prowadzenia domu (gotowanie, sprzątanie, a także przygotowanie zapasów na zimę i praca przy gospodarce). Mimo licznych obowiązków zawsze miała czas na modlitwę, a nawet Eucharystię, mimo że do kościoła było daleko. Sąsiadki wyśmiewały się z jej pobożności i radziły lepiej zająć się gospodarstwem. Jednak ona nigdy nie przedkładała pracy nad modlitwę.

W wieku 14 lat zaczęła pościć w piątki i soboty. "Jesteś zbyt młoda, zachorujesz" - ostrzegał ojciec. Katarzyna jednak powtarzała, że to sprawa między nią a Bogiem.

W tym czasie zrodziło się w niej pragnienie służby Bożej. Ojciec przeciwstawił się jej zamiarom, gdyż jak twierdził, oddał już najstarszą córkę Bogu i to powinno wystarczyć. W głębi serca Katarzyna wierzyła, że jej pragnienie pewnego dnia się spełni. Pewnej nocy śniło się jej, że znajduje się w swoim parafialnym kościele w Fain-les-Mou-tiers. Przy ołtarzu odprawiał Mszę świętą starszy kapłan, który powiedział do niej: "Teraz uciekasz przede mną, ale kiedyś będziesz szczęśliwa, gdy do mnie przyjdziesz. Bóg ma wobec ciebie plany. Nie zapomnij o tym". Katarzyna nie rozpoznała od razu, że kapłanem ze snu był św. Wincenty Paulo, chociaż jej siostra była szarytką.

Ojciec, starając odwieść ją od myśli wstąpienia do zakonu, wysłał ją do Paryża do jej brata. Tu jednak ku swemu zadowoleniu znalazła wsparcie. Brat postanowił pomóc jej w realizacji marzeń i zasponsorował wyprawkę.
W kwietniu 1830 r. Katarzyna przekroczyła próg klasztoru szarytek przy Rue du Bac. Miała wtedy 24 lata. W opinii siostry napisały o niej: "Ma wszystkie zalety potrzebne w naszym stanie. Jest bardzo pobożna, ma dobre usposobienie, jest silna, wesoła i lubi pracę. Co tydzień przystępuje do Komunii świętej".

W tym czasie w Paryżu odbywały się uroczystości przeniesienia relikwii św. Wincentego. Katarzyna uczestniczyła w nich. Przez trzy kolejne dni widziała serce Ojca Założyciela. O widzeniu opowiedziała tylko spowiednikowi. Inne siostry dowiedziały się o tym 26 lat później. W nocy z 18 na 19 lipca 1830 r. Katarzyna po raz pierwszy zobaczyła Matkę Najświętszą, z którą długo rozmawiała w kaplicy. Spośród wielu rzeczy, które wyjawiła jej Maryja, była obietnica rozlania licznych łask na tych, którzy będą modlić się u stóp ołtarza przy Rue du Bac. To dlatego Katarzyna prosiła o otwarcie kaplicy dla wszystkich. Jej prośba przez wiele lat była odrzucana. Gdy doniesiono jej o objawieniach w Lourdes, powiedziała, że te cuda działyby się w Paryżu, ale Maryja musiała poszukać innego miejsca, gdyż kaplicy nie chciano udostępnić wiernym. Po jej śmierci znaleziono notatkę: "Droga Matko, tutaj nie chcą spełnić tego, czego sobie życzysz. Ukaż się gdzie indziej".

Drugi raz Katarzyna zobaczyła Maryję 27 listopada. W tym dniu Matka Boża podarowała przez nią prezent dla wszystkich ludzi, Cudowny Medalik. Po raz ostatni Maryja przyszła do Katarzyny w grudniu.

Pod koniec stycznia 1831 r. Katarzyna ukończyła nowicjat i została przeniesiona na ubogie przedmieście Paryża, do Reuilly. Tu przez 46 lat służyła najuboższym. Prawie do końca życia ukrywała fakt otrzymanych objawień, tak że nawet współsiostry nie wiedziały, komu Maryja objawiła Cudowny Medalik. Dopiero w ostatnim roku swego życia opowiedziała o widzeniach swej przełożonej, z naciskiem zwracając uwagę na to, że była tylko narzędziem.

"Jeśli mnie, nic nieznaczącą, Najświętsza Panna wybrała, to po to, żeby nikt nie wątpił w Jej przyjście."

W ostatni dzień 1876 r. o godz. 18.30 Katarzyna odeszła do wieczności. Wcześniej wielokrotnie powtarzała siostrom, że nie doczeka nowego roku. 3 stycznia 1877 r. została pochowana w podziemiach klasztoru, w którym spędziła większość swego życia.

Za: [link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Nie 15:50, 27 Lis 2016, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)