Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Nigeria: Ofiary egzorcyzmów ''apostołki'' Helen Ukpabio Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiekTen temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28244 Przeczytał: 202 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:46, 28 Maj 2010 Powrót do góry

Ofiary egzorcyzmów kaznodziejki zielonoświątkowców Helen Ukpabio

Spotkania z kaznodziejką zielonoświątkowców Helen Ukpabio przyciągają w Nigerii tysiące wiernych

W sierpniu zeszłego roku, gdy wyświęcała samą siebie na pierwszą "panią apostoł" chrześcijańskiego świata, na ceremonię przybyli nigeryjscy politycy i gwiazdy miejscowego kina. Bardzo popularne są też jej książki, w których tłumaczy, jak wygląda opętanie dzieci przez Szatana.

Są one tak poczytne, że według krytyków Ukpabio jest współwinna tragedii tysięcy torturowanych i porzucanych nigeryjskich dzieci – w tym także niemowlaków – które zostały uznane za wiedźmy i czarowników. Dowody obciążające Ukpabio przedstawia film dokumentalny "Saving Africa's Witch Children", wyemitowany niedawno w Ameryce przez kanał HBO2.

To bardzo drastyczny obraz, zwłaszcza dla osób wrażliwych na cierpienia niewinnych dzieci. Jego bohaterem jest Gary Foxcroft, założyciel organizacji charytatywnej Stepping Stones Nigeria, który przemierza prowincjonalny stan Akwa Ibom, ratując dzieci poddawane straszliwym "egzorcyzmom" – oblewane kwasem, grzebane żywcem, przypiekane ogniem – bądź wygnane z wiosek i porzucone przy drodze, ponieważ jakiś wędrowny kaznodzieja uznał je za opętane.

Wielu mieszkańców nigeryjskich wiosek widziało na DVD krwawy film Ukpabio "End of the Wicked" z 1999 roku, ukazujący rzekomo, jak diabeł kradnie dziecięce dusze. Niektórzy czytali jej książkę "Unveiling the Mysteries of Witchcraft" (Odkrywamy tajemnice czarnoksięstwa), w której z przekonaniem pisze, że "jeżeli dziecko poniżej drugiego roku życia krzyczy w nocy, płacze, cały czas gorączkuje i choruje, jest sługą Szatana".

41-letnia Ukpabio, która ostatnio odwiedziła amerykańskie Houston, gdzie przez cztery wieczory prowadziła spotkania w miejscowym kościele, nie miała pojęcia, że "Saving Africa's Witch Children" – znany już Brytyjczykom, którzy zorganizowali protest, gdy przyjeżdżała do Londynu – będzie pokazany też w USA. Ale od razu zaczęła się bronić.

– Myślicie, że Harry Potter jest prawdziwy? – pyta mnie gniewnie Ukpabio, gdy spotykam się z nią w holu hotelu Holiday Inn Express w Houston, gdzie się zatrzymała. Wskazuje ona, że ci sami ludzie, którzy twórczość J.K. Rowling uznają za fantastykę, w jej przypadku traktują dosłownie sugestywne opisy opętanych dzieci pożerających ludzkie ciała przy świetle księżyca. – Dzieje się tak tylko dlatego, że jestem z Afryki – tłumaczy.

Ale z dokumentu "Saving Africa's Witch Children" jasno wynika, że wielu Nigeryjczyków bierze jej film na poważnie. W swoich kazaniach Ukpabio podkreśla, że dzieci mogą zostać opętane, a ona dzięki otrzymanej od Boga "sile wnikliwości" potrafi takie dziecko rozpoznać. Wiara w opętanie jest powszechna wśród zielonoświątkowców w Nigerii, ponieważ umacnia ona lokalny, tradycyjny przesąd, że duchy są realnymi bytami i ingerują w ludzkie życie.

Wielu nigeryjskich kaznodziejów nie tylko wskazuje, które dzieci są opętane, ale także każe sobie słono płacić za odprawianie egzorcyzmów. By ocalić duszę dziecka – i ochronić je przed śmiercią z rąk sąsiadów lub wygnaniem – rodzice nieraz odkładają pieniądze lub zapożyczają się.

Ukpabio twierdzi, że autorzy "Saving Africa's Witch Children" wyolbrzymili –lub wręcz wymyślili – problem porzucania dzieci. Spytana, dlaczego jest tego taka pewna, odpowiada: "ponieważ jestem Afrykanką!". W Afryce, jak zapewnia, "mamy zbyt silne więzy rodzinne, by ktokolwiek wypędził dziecko z domu".

Children's Rights and Rehabilitation Network, pokazana w dokumencie szkoła dla porzuconych dzieci prowadzona przez Sama Itaumę, to "przekręt z paragrafu 419", mówi Ukpabio, nawiązując do artykułu w nigeryjskim kodeksie karnym dotyczącego oszustw.

Kaznodziejka dodaje, że koszmarne blizny i rany występujących w filmie dzieci nie są prawdziwe – a może i są, "ale dzieci mogą się pokaleczyć na różne sposoby". A jeżeli urazy te są skutkiem posądzenia dzieci o czary, podkreśla, to za przemoc na pewno nie odpowiadają zielonoświątkowcy, tylko szarlatani.

Odkąd "Saving Africa's Witch Children" pokazano po raz pierwszy w Wielkiej Brytanii w 2008 roku, rodzinny stan Itaumy wprowadził prawo zabraniające oskarżania dzieci o czary. Ale Ukpabio przypuściła atak, podając do sądu rząd stanowy, Foxcrofta, Itaumę i Leo Igwe, nigeryjskiego działacza znanego z walki z zabobonami.

W swoim pozwie Ukpabio dowodzi, że stanowe prawo narusza jej wolność wyznania. Żąda dwóch miliardów naira (około 13 milionów dolarów) odszkodowania, jak również nałożenia na pozwanych "dożywotniego sądowego zakazu" podważania lub naruszania prawa jej kościoła "do praktykowania religii oraz chrześcijańskiej wiary w istnienie Boga, Jezusa Chrystusa, Szatana, grzechu, czarów, raju i ognia piekielnego".

Innymi słowy, w imię wolności religijnej Ukpabio chce zamknąć usta wszystkim, którzy się z nią nie zgadzają.

Ukpabio uwzględniła także w pozwie zarzut, jakoby Stepping Stones Nigeria i szkoła Itaumy nie były organizacjami charytatywnymi, ale przykrywkami dla działalności przestępczej. Według Ukpabio Foxcroft i Itauma nie zajmują się edukacją porzuconych dzieci, ale "wykorzystują zdobyte fundusze, by stosować szantaż".

– Jesteśmy zarejestrowaną w Wielkiej Brytanii organizacją charytatywną, więc publikujemy rozliczenia – powiedział nam przez telefon Foxcroft. – Każdy może przyjechać do Anglii i sprawdzić, ile pieniędzy zebraliśmy i na co je wydaliśmy.

Podczas naszej rozmowy w Houston Ukpabio raz jeszcze podkreśliła, że stan powinien zamknąć szkołę Itaumy. Przebywającym w niej dzieciom – które jej zdaniem były tylko wynajętymi aktorami, a jeżeli faktycznie są czarownikami, to nie były maltretowane, a jeśli nawet były, to na pewno nie przez chrześcijan – Ukpabio proponuje usługi własnego kościoła.

Szkoła "nie rozumie istoty opętania demonicznego", stwierdziła. – Gdyby rozumiała, odesłałaby te dzieci do nas. My byśmy je ocalili!

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 12:03, 17 Cze 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28244 Przeczytał: 202 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 10:34, 23 Wrz 2013 Powrót do góry

W Nigerii ofiarami takich podejrzeń padają najmłodsi, czasem nawet niemowlęta. Według szacunków w ciągu ostatnich dziesięciu lat w tym afrykańskim kraju o stosowanie czarów oskarżono ok. 15 tysięcy dzieci.

Przedstawiciele organizacji charytatywnych i publicyści za rozpowszechniające się w Nigerii polowania na czarownice oskarżają zwłaszcza zielonoświątkowców, którzy zyskują w tej części Afryki coraz większe rzesze wyznawców. Biblia jest dla nich bezpośrednim źródłem wiedzy o religii, wykładnikiem wiary, każde słowo w niej zawarte odczytują jak wyrok.

Zjawisko się nasila, a za główną winowajczynię tego stanu rzeczy uważa się kaznodziejkę Helen Ukpabio, która kilka lat temu sama siebie wyświęciła na pierwszą "panią apostoł" chrześcijańskiego świata.

Dzieci ofiarami okrutnych egzorcyzmów

Cierpienia, jakich doświadczają dzieci oskarżone o czary, trudno sobie wyobrazić. Gdy poczują, że w schronisku wreszcie są bezpieczne, opowiadają makabryczne historie. O tym, że nie kłamią, świadczą ślady maltretowania, blizny, rany, które nigdy się nie zagoją. Twarz 8-letniego chłopca przypomina jedną wielką ranę. Gdy uznano go za czarownika, ojciec wylał mu na twarz benzynę. Podobną metodę "walki z diabłem" zastosowali rodzice 15-latki, która flirtowała z kolegami ze wsi. Podobała się chłopcom, więc zdaniem dorosłych najwyraźniej miała konszachty z demonami. Sprawę załatwił kubek sody kaustycznej wylany na twarz nastolatki, który oszpecił ją raz na zawsze. Kiedy 9-letni Etido trafił do schroniska, miał wbite w głowę kilka gwoździ. O wielkim szczęściu może mówić inny kilkulatek. Sąsiedzi z wioski tylko go pobili i wyrzucili na pole. Jego los nie interesował matki. Chłopiec bał się wrócić do chaty. Jednak strach nie pozwolił mu także odejść zbyt daleko od osady. Gdy szukał jedzenia przy drodze, mieszkańcy wypatrzyli go i sięgnęli po maczety. O mały włos nie stracił ręki. Udało mu się uciec. Przerażony długo biegł przed siebie. Na szczęście spotkał ludzi, którzy mu pomogli dostać się do schroniska.

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiekTen temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)