Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Przysięga antymodernistyczna Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
stefan
Moderator


Dołączył: 16 Lip 2008
Posty: 1374 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:47, 08 Paź 2008 Powrót do góry

Św. Pius X papież

Przysięga antymodernistyczna

A.D. 1910



Ja... przyjmuję niezachwianie, tak w ogólności, jak w każdym szczególe, to wszystko, co określił, orzekł i oświadczył nieomylny Urząd Nauczycielski Kościoła...

Najpierw wyznaję, że Boga, początek i koniec wszechrzeczy, można poznać w sposób pewny, a zatem i dowieść Jego istnienia, naturalnym światłem rozumu w oparciu o świat stworzony, to jest z widzialnych dzieł stworzenia, jako przyczynę przez skutki.

Po drugie: zewnętrzne dowody Objawienia, to jest fakty Boże, przede wszystkim zaś cuda i proroctwa, przyjmuję i uznaję za całkiem pewne oznaki Boskiego pochodzenia religii chrześcijańskiej i uważam je za najzupełniej odpowiednie dla umysłowości wszystkich czasów i ludzi, nie wyłączając ludzi współczesnych.

Po trzecie: mocno też wierzę że Kościół, stróż i nauczyciel słowa objawionego, został wprost i bezpośrednio założony przez samego prawdziwego i historycznego Chrystusa, kiedy pośród nas przebywał, i że tenże Kościół zbudowany jest na Piotrze, głowie hierarchii apostolskiej, i na jego następcach po wszystkie czasy.

Po czwarte: szczerze przyjmuję naukę wiary przekazaną nam od Apostołów przez prawowiernych Ojców, w tym samym zawsze rozumieniu i pojęciu. Przeto całkowicie odrzucam jako herezję zmyśloną teorię ewolucji dogmatów, które z jednego znaczenia przechodziłyby w drugie, różne od tego, jakiego Kościół trzymał się poprzednio. Potępiam również wszelki błąd, który w miejsce Boskiego depozytu wiary, jaki Chrystus powierzył swej Oblubienicy do wiernego przechowywania, podstawia... twory świadomości ludzkiej, które zrodzone z biegiem czasu przez wysiłek ludzi - nadal w nieokreślonym postępie mają się doskonalić.

Po piąte: z wszelką pewnością utrzymuję i szczerze wyznaję, że wiara nie jest ślepym uczuciem religijnym, wyłaniającym się z głębin podświadomości pod wpływem serca i pod działaniem dobrze usposobionej woli, lecz prawdziwym rozumowym uznaniem prawdy przyjętej z zewnątrz ze słuchania, mocą którego wszystko to, co powiedział, zaświadczył i objawił Bóg osobowy, Stwórca i Pan nasz, uznajemy za prawdę dla powagi Boga najbardziej prawdomównego.

Poddaję się też z należytym uszanowaniem i całym sercem wyrokom potępienia, orzeczeniom i wszystkim przepisom zawartym w encyklice "Lamentabili", zwłaszcza co się tyczy tzw. historii dogmatów.

Również odrzucam błąd tych, którzy twierdzą, że wiara podana przez Kościół katolicki może się sprzeciwiać historii i że katolickich dogmatów, tak jak je obecnie rozumiemy, nie można pogodzić z dokładniejszą znajomością początków religii chrześcijańskiej.

Potępiam również i odrzucam zdanie tych, którzy mówią, że wykształcony chrześcijanin występuje w podwójnej roli: jednej człowieka wierzącego, a drugiej historyka, jak gdyby wolno było historykowi trzymać się tego, co się sprzeciwia przekonaniom wierzącego, albo stawiać przesłanki, z których wynikałoby, że dogmaty są albo błędne; albo wątpliwe - byleby tylko wprost im się nie przeczyło.

Potępiam również ten sposób rozumienia i wykładu Pisma św., który pomijając Tradycję Kościoła, analogię wiary i normy podane przez Stolicę Apostolską, przyjmuje wymysły racjonalistów w sposób zarówno niedozwolony, jak i lekkomyślny, a krytykę tekstu uznaje za jedyną i najwyższą regułę.

Odrzucam również zdanie tych, którzy twierdzą, że ten co wykłada historię teologii lub o tym przedmiocie pisze, powinien najpierw odłożyć na bok wszelkie uprzednie opinie, tak co do nadprzyrodzonego początku katolickiej Tradycji jak co do obiecanej przez Boga pomocy w dziele wiecznego przechowywania wszelkiej objawionej prawdy; nadto że pisma poszczególnych Ojców należy wykładać według samych tylko zasad naukowych z pominięciem wszelkiej powagi nadprzyrodzonej i z taką swobodą sądu, z jaką zwykło się badać jakiekolwiek dokumenty świeckie.

W końcu wreszcie ogólnie oświadczam. że jestem najzupełniej przeciwny błędowi modernistów twierdzących, że w świętej Tradycji nie ma nic Bożego, albo - co daleko gorsze - pojmujących pierwiastek Boży w znaczeniu panteistycznym, tak iż nic nie pozostaje z Tradycji katolickiej poza tym suchym i prostym faktem, podległym na równi z innymi dociekaniom historycznym, że byli ludzie, którzy szkołę założoną przez Chrystusa i Jego Apostołów rozwijali w następnych wiekach swą gorliwą działalnością, zręcznością i zdolnościami.

Przeto usilnie się trzymam i do ostatniego tchu trzymać się będę wiary Ojców w niezawodny charyzmat prawdy, który jest, był i zawsze pozostanie w "sukcesji biskupstwa od Apostołów" [Św. Ireneusz, Adv. haer. IV, 26 - PG 7,1053 C]; a to nie w tym celu, by trzymać się tego, co może się wydawać lepsze i bardziej odpowiednie dla stopy kultury danego wieku, lecz aby nigdy inaczej nie rozumieć absolutnej i niezmiennej prawdy głoszonej od początku przez Apostołów.

Ślubuję, iż to wszystko wiernie, nieskażenie i szczerze zachowam i nienaruszenie tego przestrzegać będę i że nigdy od tego nie odstąpię, czy to w nauczaniu. czy w jakikolwiek inny sposób mową lub pismem. Tak ślubuję, tak przysięgam, tak niech mi dopomoże Bóg i ta święta Boża Ewangelia.

"Breviarium fidei" - Księgarnia św. Wojciecha, Poznań 1988
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29626 Przeczytał: 230 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:49, 27 Maj 2010 Powrót do góry

Przysięga antymodernistyczna to dokument wydany przez papieża Piusa X 1 września 1910. Miała być ona obowiązkowo wygłaszana przez wszystkich księży i biskupów przed uzyskaniem święceń oraz przez nauczycieli religii i profesorów w seminariach duchownych. Jej wygłaszanie zostało zniesione przez Pawła VI w 1967.
Z tego wynika, że Papiez Jan XXIII złożył i złamł przysięgę, co następnie uczynił Papiez Paweł VI i zniósł ją później całkowicie. Możnaby spytać mocą jakiego dokumentu został zniesiony obowiązek skladania tejże przysięgi? Wyczytałam że:
S. Congregatio pro Doctrina Fidei, Formula deinceps adhibenda in casibus in quibus iure praescribitur Professio Fidei loco formulae Tridentinae et iuramenti antimodernistici, 17 VII 1967 [AAS 59 (1967) 1058].


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 11:38, 14 Cze 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29626 Przeczytał: 230 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 10:25, 07 Lis 2010 Powrót do góry

Odnośnie Bractwa św. PX, to 26.05.2006 roku ks. Jan Jenkins napisał tak:

Cytat:

"Przysięga antymodernistyczna to dokument wydany przez papieża Piusa X 1 września 1910. Miała być ona obowiązkowo wygłaszana przez wszystkich księży i biskupów przed uzyskaniem święceń oraz przez nauczycieli religii i profesorów w seminariach duchownych. Jej wygłaszanie zostało zniesione przez Pawła VI w 1967.

W Bractwie Św. Piusa X, przysięga antymodernistyczna jest składana podczas rekolekcji przed święceniami, przed Najświętszym Sakramentem, a w seminariach Bractwa profesorowie składają ją na początku roku akademickiego. Kandydaci, kładąc ręce na Ewangelii, mówią: Sic spóndeo, sic juro, sic me Deus ádjuvet, et haec sancta Dei Evangélia."


[link widoczny dla zalogowanych]



Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 12:33, 14 Cze 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Arek
Użytkownik


Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 34 Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 21:58, 07 Gru 2011 Powrót do góry

Szkoda że teraz się nią nie odmawia.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29626 Przeczytał: 230 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:21, 08 Gru 2011 Powrót do góry

(...)

Przysięga antymodernistyczna i drugie przykazanie.

Wszystkie tradycyjne katechizmy oraz katolickie podręczniki do teologii moralnej nauczają, że przysięga jest aktem stricte religijnym. Źródłem tej doktryny jest II przykazanie Dekalogu: "Nie będziesz brał Imienia Pana, Boga Twego nadaremno". Przysięga antymodernistyczna jest uroczystym aktem, pociągającym za sobą poważne zobowiązania.
Ksiądz Fenton wyjaśnia: "Przysięga nie jest czymś, co można traktować lekko, a człowiek, który składa przysięgę anty-modernistyczną wzywa Boga na świadka, że poddaje się «z należytym uszanowaniem i całym sercem wyrokom potępienia, orzeczeniom i wszystkim przepisom zawartym w encyklice [link widoczny dla zalogowanych] i dekrecie Lamentabili». ( ... ) Byłoby rzeczą nierozważną, gdyby człowiek składający taką przysięgę nie starał się dowiedzieć dokładnie i szczegółowo, co obiecuje wszechmocnemu Bogu". Słowa te powinny zasiać przerażenie w sercach przeważającej części obecnej neomodernistycznej hierarchii, wdrażającej zasady posoborowego aggiornamento. Człowiek, który by po złożeniu przysięgi antymodernistycznej nauczał, propagował czy bronił modernistycznego nauczania w seminarium duchownym lub na katolickim uniwersytecie, nie tylko popełniłby grzech przeciwko wierze katolickiej, ale też byłby zwykłym krzywoprzysięzcą. 6.

Zniesienie przysięgi antymodernistycznej.

W lipcu 1967 r., siedem lat po napisaniu przez ks. Fentona cytowanych powyżej słów, Paweł VI zniósł obowiązek składania przysięgi antymodernistycznej.7. Biskup Ratyzbony Rudolf Graber (1903-1992) uznał tę decyzję papieża za niezrozumiałą. 8. W rzeczywistości jednak łatwo można domyślić się jej przyczyn. Została ona zniesiona, ponieważ - jak to zauważył wcześniej ks. Fenton - nie odpowiadala gustom liberalnych katolików. A to właśnie liberalny katolicyzm zatryumfowal na II Soborze Watykańskim. Tuż po zakończeniu soboru francuski senator Marcel Prelot stwierdził z zadowoleniem:
"Przez 150 lat walczyliśmy, by nasze idee zatryumfowały w Kościele i nie udało nam się to. Ostatecznie jednak zwołano II Sobór Watykański i odnieśliśmy tryumf. Od tego momentu tezy i zasady liberalnego katolicyzmu zostały definitywnie i oficjalnie przyjęte przez Kościół święty". 9. Wiadomo, że modernizm jest jednym z głównych składników tzw. liberalnego katolicyzmu.

W posoborowym Kościele normą, jest całkowita pogarda dla antymodernistycznych przedsięwzięć św. Piusa X. Doszło do tego, że duchowni w rodzaju ks. Donalda Cozzensa, autora popierającej homoseksualizm książki "The Changing Face of the Catholic Priesthood" ("Zmieniające się oblicze katolickiego kapłaństwa"), otwarcie wyśmiewają, przysięgę antymodernistyczną. 24 października 2002 r. w wywiadzie dla National Public Radio ks. Cozzens powiedział, mając na myśli siebie i swoich współbraci: "Poszliśmy na kompromis i podpisaliśmy tę przysięgę. My, którzy mieliśmy być głosicielami prawdy, ludźmi, którym miano ufać, ludźmi, których słowo miało być najważniejsze, wkroczyliśmy w kapłaństwo, przysięgając coś, w co tak naprawdę nie wierzyliśmy." 10. Jest to wyraz całkowitej pogardy względem II przykazania Dekalogu, całkowitego lekceważenia uroczystej przysięgi złożonej wobec Boga. A jednak kapłani tacy jak ks. Cozzens, którzy publicznie szydzą, ze złożonego ślubu, nie spotykają, się z żadną, reprymendą, ze strony biskupów.

(...)

Zdrada przysięgi antymodernistycznej - Jan Vennari (cz.I)
Zawsze Wierni nr. 11/2011
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 12:31, 14 Cze 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29626 Przeczytał: 230 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 21:31, 11 Maj 2014 Powrót do góry

Poniższy artykuł jest fragmentem książki ks. dr. Cz. Sokołowskiego Przysięga Antymodernistyczna. Studium krytyczne, Warszawa 1916. Śródtytuły pochodzą od redakcji Zawsze wierni.

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 12:35, 14 Cze 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29626 Przeczytał: 230 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 20:41, 01 Wrz 2015 Powrót do góry

105 lat temu Pius X nakazał składanie przysięgi antymodernistycznej

1 września 1910 roku święty Pius X wydając motu proprio „Sacrorum antistitum” dał Kościołowi przysięgę antymodernistyczną. Jak trzy lata wcześniej tłumaczył święty papież, „zwolenników błędów należy dziś szukać nie już wśród otwartych wrogów Kościoła, ale w samym Kościele” (Encyklika „Pascendi dominici gregis”).

Warto przypomnieć sobie jej treść, powyżej zamieszczona w pierwszym wpisie.
Zobacz profil autora
wiertolet
Użytkownik


Dołączył: 10 Lut 2017
Posty: 5 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 21:43, 10 Lut 2017 Powrót do góry

A jaki był skutek złamania przysięgi antymodernistycznej?
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29626 Przeczytał: 230 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 19:56, 11 Lut 2017 Powrót do góry

wiertolet napisał:
A jaki był skutek złamania przysięgi antymodernistycznej?


No jaki był skutek? aż nadto to wszystko jest widoczne. Proszę trochę o tym poczytać powyżej, zamieszczone ciekawe wypowiedzi np. ks. Fentona: (polecam cały artykuł, jest wszystko wyjaśnione)

Ksiądz Fenton wyjaśnia: "Przysięga nie jest czymś, co można traktować lekko, a człowiek, który składa przysięgę anty-modernistyczną wzywa Boga na świadka, że poddaje się «z należytym uszanowaniem i całym sercem wyrokom potępienia, orzeczeniom i wszystkim przepisom zawartym w encyklice Pascendi i dekrecie Lamentabili». ( ... ) Byłoby rzeczą nierozważną, gdyby człowiek składający taką przysięgę nie starał się dowiedzieć dokładnie i szczegółowo, co obiecuje wszechmocnemu Bogu".

Kłaść rękę na Ewangelii i coś przysięgać, to przecież nie błahostka!

Tak na marginesie, więcej wspomnień ks. inf. Józefa Clifforda Fentona można przeczytać tu:
(...)
http://www.traditia.fora.pl/zmiany-po-svii-nom-novus-ordo-missae,6/z-wypowiedzi-ks-inf-jozefa-clifforda-fentona,12154.html#57284
Zobacz profil autora
wiertolet
Użytkownik


Dołączył: 10 Lut 2017
Posty: 5 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 9:56, 11 Mar 2017 Powrót do góry

Póki co przejrzałem (nie przeczytałem całych dokumentów) Pascendi Dominici Gregis i Lamentabilli Sane Exitu i przyznam szczerze, że w dalszym ciągu nie wiem, jakie skutki wywołuje złamanie przysięgi. W dalszym ciągu nie wiem, czy podjęcie i głosowanie za niektórymi uchwałami SWII pociągało za sobą automatyczną ekskomunikę. Czytałem Quanta Cura i Syllabus Errorum i sam szczerze przyznam, że niewiele z błędów tam wymienionych pokrywa się z obecną sytuacją Kościoła posoborowego. Część wiernych na pewno ma dobre intencje i mimo to nie popadło w te błędy. Część wiernych już te błędy popełniło, tylko niektórzy z nich nie udzielają się jawnie. Ja jeszcze przestudiuję te dokumenty i je na chłodno przemyślę.
Zobacz profil autora
wiertolet
Użytkownik


Dołączył: 10 Lut 2017
Posty: 5 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:13, 11 Mar 2017 Powrót do góry

Znalazłem list Praestantia Scripturae, tam jest wszystko podane jakie są kary.


Ostatnio zmieniony przez wiertolet dnia Sob 20:33, 11 Mar 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29626 Przeczytał: 230 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:58, 11 Mar 2017 Powrót do góry

Motu proprio Praestantia Scripturae - O Piśmie św. przeciwko modernistom, z dnia 18 listopada 1907 r. papieża Piusa X potwierdza potępienie modernizmu, papież Pius X nakładał karę ekskomuniki na wszystkich zwolenników modernizmu, wyznających poglądy potępione w dekrecie Lamentabili i encyklice [link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Jest gdzieś może po polsku?


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Nie 0:00, 12 Mar 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
wiertolet
Użytkownik


Dołączył: 10 Lut 2017
Posty: 5 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 12:31, 13 Mar 2017 Powrót do góry

Widziałem fragment listu na stronie Ultramontes we wstępie do encykliki Pascendi Dominici Gregis. Przeczytałem w innym źródle po angielsku (bez encykliki) i treść się zgadza.
Zobacz profil autora
wiertolet
Użytkownik


Dołączył: 10 Lut 2017
Posty: 5 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 20:37, 16 Mar 2017 Powrót do góry

Tu jest po angielsku

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)