Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Malta odchodzi od katolickich korzeni Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29157 Przeczytał: 333 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 12:53, 25 Lut 2011 Powrót do góry

No proszę! Malta chce odejść od katolickich korzeni? Malta to jedyne państwo w Unii Europejskiej, które nie zezwala na rozwody. Możliwe jest jedynie unieważnienie małżeństwa przez Kościół, co dotyczy zaledwie kilkuset par rocznie.
Parlament rozpoczął debatę nad przeprowadzeniem referendum w sprawie legalizacji rozwodów.


Maltańczycy chcą prawa do rozwodów

Najpóźniej 16 marca parlament ma zdecydować, czy obywatele będą mogli wypowiedzieć się w kwestii rozwodów. Odpowiedni projekt ustawy złożyła w zeszłym roku opozycyjna Partia Pracy. Poparło go wszystkich 34 posłów partii.

Malta to jedyne państwo w Unii Europejskiej, które nie zezwala na rozwody. Możliwe jest jedynie unieważnienie małżeństwa przez Kościół, co dotyczy zaledwie kilkuset par rocznie. Malta uznaje też rozwody swoich obywateli orzeczone za granicą, o ile jeden z małżonków jest innej narodowości.

Rządząca Partia Narodowa z premierem Lawrence'em Gonzim na czele sprzeciwia się legalizacji rozwodów, podobnie jak Kościół katolicki. W liście pasterskim biskupi nawoływali, by Maltańczycy, zamiast się rozwodzić, zmienili podejście do małżeństwa.

Tydzień temu premier zmienił jednak stanowisko, po tym gdy jeden z posłów PN poparł wniosek opozycji. Gonzi zapowiedział, że nie będzie się dłużej sprzeciwiał przeprowadzeniu referendum. Według Partii Pracy należałoby postawić obywatelom pytanie: „Czy jest Pani/Pan za tym, by stworzyć możliwość rozwodów dla małżeństw, które żyją w separacji od co najmniej czterech lat i nie rokują nadziei na pojednanie, o ile zagwarantowana będzie ochrona dzieci?".

Badania przeprowadzone w grudniu 2010 pokazały, że aż 60 procent Maltańczyków jest dziś przychylnych legalizacji rozwodów. To o 20 procent więcej niż dziesięć lat temu.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pią 11:00, 14 Lip 2017, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29157 Przeczytał: 333 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 11:38, 30 Maj 2011 Powrót do góry

Zalegalizowali rozwody na Malcie

53 procent głosujących poparło w referendum legalizację rozwodów na Malcie. – Nie jest to wynik, którego sobie życzyłem, ale należy uszanować wolę narodu – powiedział premier Lawrence Gonzi.

Przeciwko rozwodom było 46,8 proc., czyli około 108 tys. osób. Frekwencja w referendum wyniosła około 72 proc – wysoka jak na standardy europejskie, ale w porównaniu do innych maltańskich głosowań, stosunkowo niska. W referendum w 2003 roku, kiedy Maltańczycy opowiedzieli się za przynależnością do Unii Europejskiej, frekwencja wyniosła 91 proc., a podczas ostatnich wyborów powszechnych 93 proc.

Inicjatorem referendum w sprawie rozwodów była organizacja Ruch Rozwodowy, wspierana przez opozycyjnych socjaldemokratów z Partii Pracy.

Teraz Parlament musi stworzyć przepisy prawne umożliwiające wprowadzenie rozwodów na Malcie.

Opisując ostatnie dni kampanii, maltańska komentatorka Daphne Caruana Galizia stwierdziła, że tak naprawdę przestało chodzić o rozwody, a „zamieniło się to w bitwę tych, którzy chcą świeckiej Malty, z obrońcami mitycznej maltańskiej tożsamości”. Katolicy stanowią na Malcie 95 procent z około 413 tysięcy mieszkańców.

Obecne prawo umożliwi rozwód jeżeli będzie poprzedzała go min. czteroletnia separacja. W konstytucji Malty zapisany jest przepis dotyczący hierarchów kościoła, którzy mają „obowiązek oraz prawo nauczania, które zasady są dobre, a które – złe”. Przed referendum propagowano hasło „Chrystus – tak, rozwód – nie”, zaś zwolennicy głosili „Daj miłości drugą szansę!”.

W październiku ub.r. biskupi Malty wypowiedzieli się przeciwko wprowadzaniu rozwodów. W liście pasterskim zaapelowali, aby nie zmieniać prawa, tylko nastawienie wobec małżeństwa. Zwrócili też uwagę, że tam, gdzie istnieje prawo rozwodowe, zostało ono wprowadzone w nadziei, że będzie to rozwiązaniem dla nieudanych związków małżeńskich. Faktycznie jednak najczęściej prowadzi to do nagromadzenia dodatkowych problemów – stwierdza list pasterski.

Również Benedykt XVI podczas swojej podróży apostolskiej na Maltę w kwietniu 2010 r. wezwał mieszkańców wyspy, aby bronili nierozerwalności małżeństwa.

Świeccy przeciwnicy nowych przepisów obawiają się rozprzestrzenienia się teraz „mody rozwodowej” niekorzystnej dla dzieci. Tymczasem zwolennicy prawa do rozwodów przekonywali, że i tak 30 proc. Maltańczyków rodzi się po za małżeństwem. Do tej pory na Malcie rocznie anulowanych było 150-200 małżeństw. Prawodawstwo Malty uznaje rozwody swoich obywateli przeprowadzone za granicą, o ile jeden z małżonków mieszka w tym kraju, bądź jest jego obywatelem. Takich przypadków jest około 30 rocznie. Zawarcie samego związku jest ponadto opóźniane ze strachu przed jego nierozwiązalnością.

Pomimo, iż referenda nie są wiążące dla tamtejszego parlamentu, premier Lawrence Gonzi z chadeckiej Partii Nacjonalistycznej zapowiedział, że uszanuje, sprzeczną z własnymi przekonaniami, decyzję obywateli, wyrażoną w sobotnim głosowaniu i prawo zostanie zmienione.

Po legalizacji rozwodów na Malcie, nie będą one możliwe jedynie na Filipinach.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pią 10:58, 14 Lip 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29157 Przeczytał: 333 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:43, 17 Kwi 2014 Powrót do góry

Malta: parlament zalegalizował związki homoseksualne

Parlament Malty zalegalizował związki homoseksualne. Za przyjęciem ustawy głosowało 37 deputowanych, nikt nie był przeciw, natomiast opozycyjna Partia Nacjonalistyczna wstrzymała się od głosu, była bowiem przeciwna przyznaniu parom jednopłciowym prawa do adopcji dzieci. Dotychczas homoseksualiści mogli je adoptować jako osoby indywidualne.

- Malta jest teraz bardziej liberalna i bardziej europejska oraz zapewnia równość swym wszystkim mieszkańcom - oświadczył premier Joseph Muscat. Setki ludzi zebrało się przed parlamentem w stołecznej La Valetcie, by kibicować przyjęciu nowego prawa.

Sprzeciwiał mu się Kościół. Biskup pomocniczy Malty Charles Scicluna powiedział, że choć niektóre zapisy ustawy są dobre, to jednak nie sprzyja ona dobru dzieci.


W 2011 r. w wyniku referendum na Malcie wprowadzono rozwody.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pią 11:01, 14 Lip 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29157 Przeczytał: 333 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:09, 21 Sie 2014 Powrót do góry

Równościowe szaleństwo dotarło na Maltę. Transseksualiści pod specjalną ochroną

Zgodnie z poprawką do Malta’s Employment and Industrial Relations Act zakazana została dyskryminacja w pracy osób określanych jako „transseksualne". Zmiana ma na celu dostosowanie prawodawstwa wyspiarskiego kraju do standardów unijnych.

Kontrowersje wzbudza sposób sankcjonowania nowego przepisu. Wystarczy, że pracownik poda argumenty świadczące o tym, że przypadek dyskryminacji był prawdopodobny, by to pracodawca musiał udowadniać swoją niewinność.

Zgodnie z nowym prawem za dyskryminację uznane zostało uznane jakiekolwiek „mniej uprzywilejowane" traktowanie osób, które przechodzą lub zamierzają przechodzić operację zmiany płci. - Poprawka to element działań rządu mających na celu promocję równości - powiedział Salvan Agius z Ministerstwa Dialogu Społecznego, Spraw Konsumentów i Wolności Obywatelskich w rozmowie z Malta Today. Jego zdaniem zmiana ta jest zgodna nie tylko z prawodawstwem unijnym, ale także z konstytucją Malty.

Jak zauważa White, nowe prawo jest spełnieniem obietnicy, którą Helena Dalli, minister ds. równości złożyła podczas majowej konferencji transgenderowców na Węgrzech. Odnosząc się do szybkości zmian w maltańskim prawie dotyczącym sfery obyczajowej Dalli powiedziała, że tak błyskawiczne tempo zmian jest konieczne. - Niektórzy mogliby powiedzieć, że idziemy naprzód zbyt szybko. Ja mam jednak odmienną perspektywę. Robimy to co jest słuszne i to, co powinniśmy zrobić dawno temu - dodała.

Do niedawna prawodawstwo Malty w kwestiach moralno-obyczajowych było w zasadzie całkowicie zgodne z nauką Kościoła. Do 2011 r. w tym katolickim kraju rozwody nie były legalne. Trzy lata po ich legalizacji, w kwietniu br. parlament zalegalizował związki homoseksualne. To gwałtowne przejmowanie ideologii rewolucji seksualnej pozwoliło Malcie awansować w Rainbow Europe Index prowadzonym przez homoseksualnych aktywistów z ILGA Europe. Malta została uznana za kraj, który najszybciej awansuje w tym niechlubnym zestawieniu. Mimo wszystko aborcja na wyspie pozostaje nielegalna.

Źródło: [link widoczny dla zalogowanych]

Za: [link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pią 11:03, 14 Lip 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29157 Przeczytał: 333 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 16:41, 04 Kwi 2015 Powrót do góry

Mit katolickiej Malty upadł. Ustawa genderowa została przyjęta

Image

Obraz katolickiej Malty staje się coraz mglisty. Nowe porządki robi Partia Pracy, którzy zdobyła władzę w 2013 r., mimo że w konstytucji kraju zapisano, że katolicyzm jest religią oficjalną. Rok temu prezydent Marie Louise Coleiro Preca podpisała ustawę legalizującą związek cywilny między osobami tej samej płci i adopcję dzieci przez związki homoseksualne.

Pod naciskiem Heleny Dalli, minister swobód obywatelskich, Malta przyjęła teraz genderową ustawę podyktowaną przez lobby LGBT. Helena Dalli precyzowała: - W grudniu 2013 r. byłam pierwszym ministrem uczestniczącym w Międzynarodowym Forum Obojniaka, które po raz pierwszy odbyło się na Malcie. Wyszłam stamtąd zdecydowana do oceny sytuacji tutaj, na Malcie i jestem dumna, że ta ustawa gwarantuje prawo do integralności cielesnej i autodeterminacji – powiedziała.

- Twierdzić, że ta ustawa jest ważnym i rewolucyjnym etapem na rzecz praw ludzkich jest prawie eufemizmem. Powinno ono posłużyć jako referencja i aspiracja dla innych krajów europejskich, które muszą ulepszyć ich kryteria równości LGBT. To prawo jest ich nadzieją – deklarował Paulo Côrte-Real, współprzewodniczący lobby homoseksualnego ILGA-Europa.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29157 Przeczytał: 333 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:37, 19 Kwi 2015 Powrót do góry

Malta coraz bardziej odchodzi od katolickich korzeni Sad powyżej wiele pisze. Dziś zobaczyłam taki "ładny" obrazek z Malty:

Image

[link widoczny dla zalogowanych]

Tęczowe przejście dla dewiantów

Na Malcie powstało przejście dla pieszych, które jest bardzo kolorowe, w kolorach tęczy. Ma to być ukłon w stronę środowisk homoseksualnych. Kolorowe przejście dla pieszych jest częścią kampanii równościowej. Dwujęzyczna tabliczka umieszczona w pobliżu przejścia dla pieszych potwierdza, że kolory przejścia są elementem kampanii na rzecz przywilejów homoseksualistów i transseksualistów. Autorzy prowadzonej przez ONZ inicjatywy „Free and equal” podziękowali Maltańczykom w portalu twitter. Ze słów członków „Free and equal” wynika, że podobnych przejść dla pieszych ma być na Malcie więcej.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29157 Przeczytał: 333 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:17, 28 Sie 2015 Powrót do góry

Maltański abp Scicluna: obrażani chrześcijanie będą reagować
(...)
http://www.traditia.fora.pl/kosciol-w-mediach-swiat,61/malta-episkopat-o-komunii-dla-zwiazkow-niesakramentalnych,4147.html#65046
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29157 Przeczytał: 333 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 10:56, 14 Lip 2017 Powrót do góry

Na Malcie parlament zatwierdził „małżeństwa” jednopłciowe

Image

Parlament Malty niemal jednogłośnie przyjął 12 lipca ustawę wprowadzającą możliwość zawierania „małżeństwa” przez osoby tej samej płci. Pary te będą one mogły także adoptować dzieci.

Premier Joseph Muscat, który w kampanii przed czerwcowymi wyborami parlamentarnymi obiecywał, że będzie to pierwsza ustawa w jego nowej kadencji, oświadczył, że ta „historyczna decyzja” świadczy o tym, iż maltańska demokracja i społeczeństwo osiągnęły „pewien stopień dojrzałości”. – Możemy wszyscy powiedzieć, iż jesteśmy równi – stwierdził polityk Partii Pracy.

Za jednopłciowymi „małżeństwami” zagłosowali także posłowie opozycyjnej Partii Narodowej, za wyjątkiem jednego, który wyjaśnił, iż pomimo rozdziału Kościoła od państwa, sumienie nie pozwala mu na poparcie nowego prawa.

Katoliccy biskupi Malty wydali 13 lipca oświadczenie, w którym zapewnili, że Kościół nadal będzie wspierał rozumienie małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny, otwartego na zrodzenie dzieci. Ich zdaniem nowe prawo usuwa „różnicę i naturalną komplementarność istniejące między mężczyzną i kobietą”, podcinając tym samym „antropologiczne korzenie rodziny”. – Społeczeństwo zostaje zubożone, gdy zamiast przyjmować różnorodność, narzuca się uniformizację sposobu wyrażania relacji międzyludzkich – piszą abp Charles Scicluna i bp Mario Grech.

Zapewniają jednocześnie, że Kościół chce towarzyszyć także osobom, które „wybrały związki uczuciowe lub styl życia różne od chrześcijańskiego małżeństwa”.

Wyrażają też nadzieję, że za nową ustawą nie pójdą kolejne, które „umniejszą godność dzieci”, takie jak praktyka matek surogatek i dawstwo gamet.

W liczącej 430 tys. mieszkańców Malcie katolicyzm jest religią państwową. Rozwody zostały wprowadzone dopiero w 2011 r., związki cywilne w 2014 r., a aborcja pozostaje zakazana. To najmniejsze państwo członkowskie Unii Europejskiej jest 25 krajem świata (a 15 w Europie), w którym pary tej samej płci mogą zawrzeć małżeństwo.

***

Stanowczy sprzeciw biskupów wobec związków homoseksualnych

Małżeństwo to związek mężczyzny i kobiety – z całą mocą przypomniał i podkreślił Kościół katolicki na Malcie po wyrażeniu 12 lipca przez tamtejszy parlament zgody na związki osób tej samej płci. „Małżeństwo pozostanie zawsze wyłącznym związkiem mężczyzny i kobiety, otwartym na potomstwo” – stwierdza oświadczenie biskupów tego kraju.

Zwrócili oni uwagę, że małżeństwo jako związek mężczyzny i kobiety „zawsze było wzorcem przyjmowanym przez całą ludzkość, a nie tylko w chrześcijańskiej wizji człowieka”. Hierarchowie zaznaczyli, że „wprowadzając koncepcję małżeństwa cywilnego o charakterze neutralnym, prawo odrzuca różnice i naturalne dopełnianie się istniejące między mężczyzną a kobietą i tym samym zostają podcięte antropologiczne korzenie rodziny”.
Episkopat wyraził także zaniepokojenie, że nowa ustawa może doprowadzić do umniejszenia godności najmłodszych przez praktykę tzw. matek surogatek czy dawstwo gamet. Jednocześnie wezwano społeczeństwo, aby nie zapominało, że dzieci są darem i domagają się zawsze odpowiedniego środowiska do poczęcia, narodzin i wzrastania. „Głos dzieci musi być zawsze słyszany w sposób mocny i jasny w całym maltańskim społeczeństwie” – podkreślili biskupi maltańscy.

[link widoczny dla zalogowanych]



To jest "pewien stopień dojrzałości"? - to jest cofnięcie się w rozwoju!!!
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29157 Przeczytał: 333 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:27, 25 Sie 2017 Powrót do góry

Runął sufit w jednym z najstarszych maltańskich kościołów – przypadek czy znak?

Image

[link widoczny dla zalogowanych]

W maltańskim kościele Ta’Giezu w miejscowości Rabat runęła na ziemię część sufitu. Gruzy spadły na ołtarz. Do wydarzenia doszło około 1:30 w nocy z wtorku na środę. Wszystkie Msze święte zaplanowane na środę zostały odwołane. Zniszczenia w jednym z najstarszych kościołów na Malcie zaniepokoiły władze kraju. Powstaje pytanie czy to wydarzenie to czysty przypadek czy może znak od Boga w związku z odejściem biskupów od tradycyjnego nauczania oraz zalegalizowaniem przez rząd związków homoseksualnych na równi z rodziną?

Posługujący w kościele franciszkanin ojciec Martin Coleiro dostrzegł zajście w środowy ranek, gdy przyszedł odprawić zaplanowaną na szóstą Mszę świętą. W rozmowie z reporterami wyglądał na wyraźnie zszokowanego.

Ta’Giezu to jeden z najstarszych kościołów w wyspiarskim kraju. Na szczęście z racji pory wydarzenia nikt w świątyni nie zginął. Straty materialne szacuje się na setki euro. Kościół przez lata podlegał pracom konserwacyjnym. Ostatni z projektów renowacyjnych został zakończony w grudniu.

W sprawie tej wypowiedziały się już maltańskie władze. Rząd zapowiedział wysłanie pracowników, by ci mogli dokonać prac naprawczych. Świątynię odwiedzili też premier Joseph Muscat wraz z ministrem transportu Ianem Borgiem, mieszkającym w Rabacie. Premier zapowiedział, że „nie pozostawi franciszkanów samych z tym problemem”. Podkreślił, że kościół to element narodowego dziedzictwa kraju i rząd pomoże lokalnej wspólnocie w przywróceniu go do porządku.

Warto postawić sobie pytanie czy wydarzenia w maltańskiej świątyni to czysty przypadek? Czy może swego rodzaju znak z Nieba służący jako przestroga dla tamtejszej hierarchii. Wszak złożony z dwóch biskupów Episkopat Malty należy do awangardy walki o liberalną interpretację adhortacji Amoris Laetitia.

W styczniu biskupi maltańskiego kraju ogłosili, że „znajdująca się w separacji lub rozwiedziona osoba żyjąca w nowym związku, zdecyduje się z odpowiednio poinformowanym i oświeconym sumieniem uznać i wierzyć, że znajduje się w pokoju z Bogiem, to nie może zostać wykluczona od uczestnictwa w sakramentach pokuty i Eucharystii”.

Dokument ten wywołał sprzeciw, także wśród części seminarzystów. Do tej krytyki odniósł się między innymi biskup Gozo Mario Grech. Zwolenników zachowania tradycyjnej dyscypliny określił mianem proroków zagłady. Podkreślił, że skupiają się oni na literze prawa, lekceważąc jego ducha. Jego zdaniem przez swoje działanie „koncentrują się na pomyłkach, zamiast docenienia wysiłków, jakkolwiek małych ale szczerych, podejmowanych przez osoby pragnące stanąć na własnych nogach”.

W tym roku maltański parlament zdecydował również, że na wyspie legalne będą tzw. homo-związki. Akurat tę decyzję biskupi stanowczo potępili.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)