Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Novus Ordo Missae - NOM Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29677 Przeczytał: 313 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:13, 08 Cze 2007 Powrót do góry

Sześć znamion novus ordo Missa

(...)

Nowy ryt Mszy Św. czyli Novus Ordo został napisany głównie przez abp.Hannibala Bugniniego, znanego masona z pomocą sześciu protestantów. Od kiedy to Kościół potrzebuje pomocy protestantów, heretyków – ludzi, którzy z definicji odrzucają jego nauczanie – by asystowali mu w tworzeniu jego rytów?

Początkowo nowy ryt Mszy nie wydawał sie czymś nowym, a tylko stopniowym odchodzenem od łaciny. Później przyszły Msze po angielsku, uścisk dłoni jako znak pokoju, protestanckie modlitwy dodane do Modlitwy Pańskiej. Zmiany były jednak ciągłe i podstępne kiedy się ocknęliśmy, stwierdziliśmy , że straciliśmy wiele istotnych elementów doktryny katolickiej .


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 14:40, 13 Cze 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29677 Przeczytał: 313 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:16, 08 Cze 2007 Powrót do góry

(...)

Jaki był początek NOM?

Smutny jest fakt, iż istnieją chrześcijanie, nazywani protestantami, odrzucający naukę, że Msza, czyli Eucharystia, jest prawdziwą, bezkrwawą ofiarą prawdziwego Ciała i Krwi Chrystusa. Dla nich Eucharystia czy Komunia jest jedynie świętą ucztą, będącą symbolem i pamiątką ostatniej wieczerzy. Nie wierzą w ofiarowanie przez ręce kapłana Prawdziwej Żertwy. To odrzucenie artykułów katolickiej wiary oznacza, że nie możemy traktować naszych protestanckich bliźnich jako „prawowiernych wyznawców”, choć powinniśmy ich kochać i modlić się za nich. Co więcej, są też inne artykuły i prawdy wiary katolickiej, których protestanci nie przyjmują, np. niektóre sakramenty, Niepokalane Poczęcie i Wniebowzięcie N.M.P. czy nieomylność papieska.

Jezus Chrystus, pełnia prawdy, przekazał nam prawdziwą naukę, zgodnie z którą Msza jest doskonałą ofiarą Jego Ciała i Krwi, zastępującą wszystkie ofiary Starego Testamentu, baranki, woły etc.

W roku 1969 znany protestancki teolog Max Thurian, który pomagał w założeniu ekumenicznego klasztoru w Taize we Francji, powiedział: „Obecnie protestanci nie widzą przeszkód natury teologicznej, by używać tej samej Mszy co katolicy”. Protestanci odprawiający tę samą Mszę co katolicy? Jak to możliwe? W jaki sposób możemy wszyscy być „prawowiernymi wyznawcami”? Jak protestanci zgodnie z sumieniem mogą godzić się na odprawianie katolickiej Mszy?

Było to w roku 1969. II Sobór Watykański zakończył się zaledwie cztery lata wcześniej, w 1965 roku. Ustanowiona przez papieża na początku roku 1964 komisja liturgiczna otrzymała polecenie przygotowania reformy Mszy i wszystkich innych obrzędów Kościoła katolickiego. Komisja ta, zwana w skrócie Consilium, rzeczywiście zreformowała wkrótce Mszę, a papież, którym był Paweł VI, zatwierdził i promulgował ten nowy obrządek (łac. novus ordo) Mszy 3 kwietnia 1969 roku.

Novus Ordo Misse to Msza najczęściej odprawiana w językach narodowych, dobrze nam znana i sprawowana w katolickich kościołach na całym świecie. Różni się ona w wielu aspektach, w większym lub mniejszym stopniu, od tradycyjnej katolickiej łacińskiej Mszy, nawet jeśli jest do niej w sposób zewnętrzny podobna.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 14:41, 13 Cze 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29677 Przeczytał: 313 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:23, 08 Cze 2007 Powrót do góry

Sześć znamion nowej Mszy

Sześć znamion nowej Mszy : ekumenizm, archeologizm, wspólnotowość, demokratyzm, desakralizacja i sprotestantyzowanie. Cechuje ją wiele dwuznaczności, przemilczeń i sprzeczności, będących negacją dwutysiącletniej katolickiej tradycji. Z trudem przyszłoby nazwać ją Mszą prawowiernych wyznawców. Pozwala to zrozumieć, czemu wkrótce po jej wprowadzeniu zrodził się silny i święty ruch na rzecz zachowania i przywrócenia tradycyjnej Mszy. Z żalem stwierdzić należy, że ten tradycyjny ruch katolicki jest ignorowany, przemilczany czy też nawet zwalczany energicznie przez establishment Novus Ordo.

1/ ekumenizm
Odwołując się do opinii ekspertów teologicznych i liturgistów, określają ją oni przede wszystkim jako ekumeniczną – czyli ułożoną w sposób mający sprzyjać jedności i porozumieniu z wyznaniami niekatolickimi. Chodzi o to, by „podkreślać to, co nas łączy, a unikać tego, co nas dzieli”. W nowej Mszy zmieniono też wiele modlitw – zwłaszcza kolekt – usuwając wzmianki o piekle, o wiecznej karze, o świecie jako wrogu Boga, o potrzebie umartwienia etc.

2/archeologizm
Mówi się też o powrocie do źródeł – do starożytnych, wczesnochrześcijańskich, pierwotnych cech Mszy z czasów Ojców Kościoła, czyli z pierwszych sześciu wieków. Ma to rzekomo polegać na odkrywaniu panującej wówczas prostoty kultu etc. W praktyce natomiast mamy do czynienia ze zubażaniem liturgii i usuwaniem z niej ubogacających ją elementów, które w sposób organiczny rozwijały się, począwszy od średniowiecza, poprzez renesans i barok oraz w okresie późniejszym. Kult sprowadza się do formy możliwie najprostszej, można powiedzieć: „szkieletowej”. Oznacza to zmniejszenie liczby pokłonów i przyklęknięć kapłana, krótsze modlitwy, mniej dzwonków i kadzidła, ograniczenie czci oddawanej świętym, mniej figur i wody święconej etc. Na tym polega powrót do źródeł w nowej liturgii.

3/wspólnotowość
Wspólnota ma orientację horyzontalną, jest wokół nas. Przeciwieństwem jest orientacja wertykalna – odnosząca się do tego, co jest ponad nami. Wyraża ona dążenie do Boga, do nieba, do anio¬łów. Novus Ordo koncentruje się raczej na nas niż na Bogu, raczej na teraźniejszości niż na życiu przyszłym, raczej na wartości społeczności ludzkiej niż na dobru Mistycznego Ciała Chrystusa. Zauważmy, że nowe kościoły, tj. budynki służą¬ce sprawowaniu Mszy, są obecnie niższe i szersze, mają tylko małą wieżę lub też zupełnie są jej pozbawione. Posiadają obszerny przedsionek, w którym ludzie mogą spotkać się i porozmawiać – w orientacji horyzontalnej, zamiast zwracać się wzwyż, ku niebu – w orientacji wertykalnej. Zwróćmy uwagę na nowy znak pokoju, kiedy to całe zgromadzenie podaje sobie nawzajem ręce. Fundamentem nowej Mszy jest więc poczucie wspólnoty.

4/demokratyzm
Demokratyzacja Kościoła, czyli rządy raczej wiernych niż kapłanów, biskupów i papieża, które są hierarchiczne, a nie demokratyczne. Wynika z tego, że główna rola podczas Mszy nie należy już do kapłana, ale do niezliczonych lektorów, kantorów, szafarzy Eucharystii, włączając w to nawet kobiety i nastolatki, do odźwiernych i tzw. ministrów gościnności, a przede wszystkim do parafialnej rady liturgicznej, która decyduje o stylu i układzie różnych Mszy.

5/desakralizacja
Desakralizacja, oznacza to, że liturgia ma charakter mniej święty. Przejawy czci czy szacunku wobec misterium, odniesienia do transcendencji czy życia wiecznego, zostały w niej zredukowane do minimum albo wręcz usunięte. Niektóre z tych elementów Mszy zostały już wspomniane wcześniej, o archeologizmie – trzymaniu się gestów z pierwszych wieków Kościoła. Innym przejawem desakralizacji jest usuwanie balasek, łaciny, uproszczenie ornatów i porzucenie przez kapłanów szat duchownych
Wielu księży nie nosi już sutanny poza Mszą. Celebrują zwróceni ku ludziom, a nie ku Bogu. Zachowują się bardziej jak przewodniczący zgromadzenia niż jak szafarze Bożych Tajemnic. W ten sposób liturgia została zdesakralizowana.

6/protestantyzacja
Sprotestantyzowanie, tj. dostosowanie do poglądów i praktyk protestantów. Ma to wymiar teologiczny, dotyczy bowiem tego, czego jesteśmy nauczani i w co wierzymy względem Boga, sakramentów, Kościoła etc. Ze względów ekumenicznych i pod wpływem herezji modernistycznej twórcy nowej liturgii w sposób oczywisty uczynić musieli katolicki kult bardziej protestanckim w treści i formie. Moglibyśmy nazwać tę cechę wypaczeniem, ponieważ liturgiści zbaczają niebezpiecznie, oddalając się od wiary katolickiej. Oto kilka przykładów.


Doktryna o rzeczywistej obecności Ciała i Krwi Zbawiciela pod postaciami chleba i wina jest rozmywana. Tabernakulum usuwane jest w kąt lub nawet do osobnego pomieszczenia. Przyjmujący Komunię św. nie klęczą i nie przyjmują jej na język, ale stojąc i na rękę. Nie trzeba już pościć trzy godziny lub od północy, ale jedynie godzinę. Z dokumentów na temat Mszy znikło słowo transsubstancjacja (przeistoczenie).

Nauczanie o spowiedzi oraz sama spowiedź, prawie nieznana wśród protestantów, coraz bardziej zanika również u katolików, dlatego istnieje nieustanne zagrożenie świętokradczą Komunią – tj. przyjmowaniem jej w stanie grzechu ciężkiego, bez uprzedniego rozgrzeszenia przez kapłana.

Umniejszana jest rola kapłana, omówiona w demokratycznym aspekcie nowej Mszy. Kapłan jest człowiekiem wybranym przez Boga i wyświęconym dla składania ofiary i dla kultu Bożego, nawet jeśli podczas liturgii obecnych jest jedynie kilku wiernych. Ale zgodnie z nową koncepcją jest on bardziej funkcjonariuszem, wybranym lub mianowanym urzędnikiem, przewodniczącym ( ileż to razy się słyszy, że liturgii przewodniczy...), czy też mistrzem ceremonii, a niekiedy nawet konferansjerem. Nic dziwnego że niewielu mężczyzn odpowiada dziś na powołanie do tak nieinspirującego, humanistycznego kapłaństwa.

Ofiarny aspekt Mszy został w liturgii w znacznej mierze pominięty. Nowa Msza jest jedynie „ofiarą chwały”, ofiarowaniem świętych słów Bogu. Jedną z cech prawdziwej ofiary jest przebłaganie za grzechy, uśmierzanie Bożego gniewu wywołanego naszymi przewinieniami. Jeśli wierzymy, że wystarczy samo to, co Chrystus Pan uczynił w sposób nadobfity w Wielki Piątek, że Bóg jest zbyt dobrotliwy i kochający, by domagać się kary za grzech, albo że jest On zbyt wielki, by mógł być obrażony naszymi drobnymi wykroczeniami, wówczas tracimy wiarę katolicką i w tym przypadku ofiara przebłagalna nie ma dla nas sensu.


To krótkie rozważanie niech skłoni nas do nieustannej modlitwy, owocnej lektury i poszukiwań, byśmy wszyscy stali się lub pozostali prawowiernymi wyznawcami i uczniami tradycyjnej katolickiej prawdy.

ZW 6/2005.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 14:42, 13 Cze 2016, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29677 Przeczytał: 313 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 11:32, 09 Cze 2007 Powrót do góry

Obrócili się tyłem:
"Ci, którzy mówią do drzewa: "Ty jesteś moim ojcem", a do kamienia: "Ty mnie zrodziłeś", do Mnie zaś obracają się plecami, a nie twarzą, a gdy ich spotka nieszczęście wołają: "Powstań, wybaw nas!" (Jer 2, 27)

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 22:34, 12 Maj 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29677 Przeczytał: 313 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 11:34, 09 Cze 2007 Powrót do góry

"Ale nie usłuchali ani nie chcieli słuchać i poszli według zatwardziałości swego przewrotnego serca; odwrócili się plecami, a nie twarzą" (Jer 7, 24)

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 22:35, 12 Maj 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29677 Przeczytał: 313 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 22:21, 20 Cze 2007 Powrót do góry

Kiedyś przeczytałam takie pytanie: Wobec dzisiejszych skandalicznych przypadków odprawiania Mszy św. np. na śniegu, skrzynkach, zastanawia mnie jak wyglądają tradycyjne przepisy liturgiczne w kwestii sprawowania Eucharystii poza Kościołem. Konkretnie chodzi mi o to, co może służyć jako ołtarz. Czy może to być ołtarz sporządzony np. z kilku opartych na czymś desek.

Na to pytanie odpowiedział kaplan:

Zasadniczo korporał (składany 3*3 kwadratowy płócienny obrusik) powinien zostać umieszczony na tzw. altare portatile (przenośny ołtarz), zwanym po polsku portatylem. To kamienna płytka z umieszczonymi w jej wnętrzu relikwiami męczenników, której autentyczność poświadczona jest przez Kurię Diecezjalną pieczęcią i datą z podpisem i z zaznaczeniem, jakich męczenników relikwie zostały umieszczone.

Portatyle dawniej były rozpowszechnione wśród księzy tak jak dzisiaj laptopy, choć od dzisiejszych laptopów są trochę cięższe. Ale nawet w warunkach konspiracji w czasach sowieckich księża wozili z sobą portatyle. Wielką kwestię stanowi, gdzie się w różnych parafiach zapodziały, bo nie mogły, tak jak stare brewiarze i mszały, zostać spalone lub sprzedane w antykwariatach. Choć właśnie zajrzałem do wyszukiwarki i znalazłem tam przypadki umieszczania portatyli na aukcjach. Chodzi wtedy jednak zapewne o ołtarzyki bardziej ozdobne, a nie same proste płyty z relikwiami, być może te zabytkowe ołtarzyki pozbawione są już nawet swej istoty, tj. kamiennej płytki z relikwiami.

Bez portatylu celebrare nemo potest, nisi Pontificis Romani dispensatione, qui inter alia privilegia Missionariis Propagandae Fidei, ut vocant, concedere solet, ut in casu necessitatis absque tali Altariolo sacra conficiant. Tzn. dyspensy od obowiązku używania do odprawiania Mszy portatylu udzielić może tylko papież, a udzielał jej dawniej wśród innych przywilejów, jeśli o to poproszą, misjonarzom Kongregacji Rozpowszechniania Wiary, aby w przypadku konieczności sprawowali święte obrzędy bez takiego ołtarzyka.

Ewidentnie oznacza to, że władzy dyspensowania od portatylu nie posiada z zasady biskup regularnej diecezji w krajach chrześcijańskich.

Na czym można postawić portatyl, bo chyba nie na wszystkim.

Po to właśnie jest portatyl, żeby można go bylo postawic na wszystkim. Oczywiscie w granicach rozsadku i dobrego smaku. A te dwie rzeczy tez nie zawsze się schodzą, szczegolnie u entuzjastow (para)religijnej turystyki.
wysłane przez ks. Karol Tomecki

A jak się ma to zdjecie do tego co wyżej pisze?

[link widoczny dla zalogowanych]

Zamiast ołtarza - butle z wodą. Zamiast kadzidła - dym z rury wydechowej. Zamiast świec - migacze samochodu.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Śro 17:08, 19 Cze 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29677 Przeczytał: 313 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:23, 21 Paź 2008 Powrót do góry

W książce ks. prof. Michała Poradowskiego "Problemy II Soboru Watykańskiego" można przeczytać tak:

Najważniejszą sprawą dla Soboru była reforma liturgii, a właśnie przewodniczącym odnośnej Komisji był mason Abp Bugnini. Włoskie czasopismo "30 Giorni", ściśle związane z Watykanem, podawało wiele konkretnych danych co do tego, że Abp Bugnini przynależał do masonerii i że, co najważniejsze, reformował liturgię mszalną według konkretnych wskazówek masonerii. Odnośną korespondencję między Abpem Bugninim i jego lożą, co do reformy liturgii Mszy Świętej, podało czasopismo włoskie " 30 Giorni" w numerze 6 (w języku angielskim) z roku 1992. Oto odnośne teksty:

List z dnia 14 lipca 1964 roku:

" Drogi Buan (Bugnini): informuję cię o Twoim zadaniu, które Rada Braci zleciła Tobie, w porozumieniu z Wielkim Mistrzem Masonerii i Książętami Tronu Masońskiego. Nakazujemy Ci szerzenie dechrystianizacji przez wprowadzenie nieuzgodnionych obrządków i języka liturgicznego, oraz skłócenia księży, biskupów i kardynałów jednego przeciwko drugiemu. Językowe i obrządkowe zamieszanie jest zwycięstwem dla nas, ponieważ językowa i obrządkowa jedność była siłą Kościoła Katolickiego... Wszystko to należy dokonać w przeciągu 10-ciu lat".

Odpowiedź Arcybiskupa Bugniniego dana Zarządowi Loży Masońskiej:

"Sądzę, że założyłem podwaliny odnośnie największej swawoli w Kościele Katolickim, dzięki memu dokumentowi, wydanego zgodnie z Waszymi instrukcjami. Miałem uciążliwą walkę i musiałem używać wszelkich podstępów w obliczu moich wrogów z Kongregacji Obrządków, aby otrzymać zatwierdzenie owego dokumentu od Papieża. Na szczęście dla naszej sprawy, otrzymaliśmy poparcie ze strony naszych przyjaciół i naszych braci masonów z Universa Laus, którzy są nam wierni. Dziękuję Wam za przekazanie pieniędzy i mam nadzieję, że wkrótce się z Wami spotkamy. Ściskam Was

Wasz Brat Buan (Bugnini ) - 2 lipca 1967 r. "


Problemy II Soboru Watykańskiego
http://www.traditia.fora.pl/ciekawe-ksiazki-i-multimedia,9/problemy-ii-soboru-watykanskiego-ks-m-poradowski,5200.html

Trzydziestolecie Drugiego Soboru Watykańskiego
http://www.traditia.fora.pl/ciekawe-ksiazki-i-multimedia,9/ksiazki-ks-prof-michala-poradowskiego,939.html

(edit -- aktualizacja linków do stron)


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 18:09, 15 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
stefan
Moderator


Dołączył: 16 Lip 2008
Posty: 1374 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 21:41, 21 Paź 2008 Powrót do góry

Jak dobrze pamiętam to Ojciec Św. PIUS XI przed 2 wojna światową zezwolił kapłanom odprawiać Msze św wszędzie i to nawet bez naczyń liturgicznych, czy szat liturgicznych. I bez ołtarza. Ale było to za czasów prześladowań katolików w czerwonej Hiszpanii w 30 latach ub. wieku.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29677 Przeczytał: 313 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 12:03, 21 Lis 2008 Powrót do góry

stefan napisał:
Jak dobrze pamiętam to Ojciec Św. PIUS XI przed 2 wojna swiatową zezwolił kapłanom odprawiać Msze św wszędzie i to nawet bez naczyń liturgicznych, czy szat liturgicznych. I bez ołtarza.Ale było to za czasów prześladowań katolików w czerwonej Hiszpanii w 30 latach ub. wieku.


To czasy szczególne, tak też w obozach, czy w czasie jakiś prześladowań, ale nie w normalnych, pokojowych warunkach.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29677 Przeczytał: 313 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:36, 21 Lis 2008 Powrót do góry

Teresa napisał:
Obrócili się tyłem:

"Ci, którzy mówią do drzewa: "Ty jesteś moim ojcem", a do kamienia: "Ty mnie zrodziłeś", do Mnie zaś obracają się plecami, a nie twarzą, a gdy ich spotka nieszczęście wołają: "Powstań, wybaw nas!"
(Jer 2, 27)

"Ale nie usłuchali ani nie chcieli słuchać i poszli według zatwardziałości swego przewrotnego serca; odwrócili się plecami, a nie twarzą" (Jer 7, 24)


"Liturgia wystawiona na widok gapiów, jak zbezczeszczona dziewica, straciła wiele ze swego świętego charakteru, a ludzie bardzo szybko stwierdzili, ze nie warto odkładać swojej pracy czy przyjemności po to, żeby iść i słuchać tego, co się mówi w taki sam sposób, jak rozmawia się na targu".

Cytat za Zawsze Wierni nr 11 (114), listopad 2008, s.21.
Autorem tych słów jest Dom Prosper Gueranger OSB, odnoszą się do liturgii protestanckiej, ale jakoś dziwnie pasują do NOM.


Czyż nie trafny cytat?

Pan Jezus pytał jak powtórnie przyjdzie "czy znajdę wiarę?"
Za czasów Zbawiciela przeszło 8% biskupów zdradziło Go, dziś może ich być, ilu ???


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 14:45, 13 Cze 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29677 Przeczytał: 313 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:35, 27 Lis 2009 Powrót do góry

Wszystko się myli, mieszają się pojęcia: ryt i sakrament Mszy, ważność, godność, katolickość i legalność rytu, etc. Jeśli chodzi o legalność, to są jej dwa aspekty, których niestety nie sposób szybko rozróżnić w języku polskim : legalitas i legitimitas. W tym pierwszym znaczeniu chodzi o prawo ściśle pozytywne. Czy sejm ma prawo zalegalizować aborcję? Czytamy konstytucję: ma. Wiec jak zalegalizuje, to będzie legalna, niezależnie od tego, co rożne ludziki będą wykrzykiwać. To, że nie miał moralnego prawa to zupełnie inna sprawa, jak również to, że takiego prawa nie wolno przestrzegać.

Co do NOMu, to sytuacja wygląda tak :

- aspekt sakramentalny: NOM jest bez wątpienia Msza Świętą, przeistoczenie zachodzi, łaska ex opere operato jest udzielana. Papież nie mógł promulgować nieważnego rytu, byłoby to zaprzeczeniem jego misji i obietnicy Chrystusowej danej Piotrowi.

- aspekt rytualny: ryt Novus Ordo jest niewątpliwie kaleki, źle wyrażający katolickie dogmaty eucharystyczne a w pewnych aspektach nie wyrażający ich wcale, bez wątpienia gorszy od KRR, co twierdzi wiele osobistości i autorytetów w słowach mniej lub bardziej łagodnych (w tym ostatnim punkcie choćby Benedykt XVI)

zatem:

- ważność: jest obecna pod takimi samymi warunkami jak w innych rytach (szafarz, forma, materia, intencja)

- legalność (w sensie prawa pozytywnego): jak najbardziej: Papież jest papieżem i możne wszystko, co mu się podoba.

- legalność (w sensie prawa moralnego): tu można podyskutować czy papież miał moralne prawo spuścić do śmietnika owoc tysiąc-kilkusetletniej tradycji liturgicznej Kościoła i zastąpić go liturgią sfabrykowaną przy biurku, banalnym produktem chwili. Przychylam się do zdania, że nie. Nawet gdyby zastąpił KRR czym od niego lepszym lub nie gorszym, to można by się zastanawiać czy miał prawo moralne postąpić w ten sposób ze spuścizną pokoleń, ale w sytuacji gdy NOM < KRR, jest to jeszcze bardziej wyraziste.

- godność: znów podwójne rozróżnienie:

- wewnętrzna: zgodność NOMu z rubrykami Missale Romanum Pawła VI. Tu jakiś nieznaczny ułamek sumy mszy odprawianych na świecie można nazwać "godnym NOMem"

- zewnętrzna: zgodność NOMu z katolickimi dogmatami eucharystycznymi. W tym znaczeniu żaden NOM nie jest, nie był i nie będzie "godny". NOM jako taki, tzn. w oderwaniu od genezy, sposobu promulgacji i nadużyć liturgicznych, jest niedostatecznie katolicki (= niedostatecznie wyraża dogmaty eucharystyczne), ale można go „dokatoliczyć” Bywa, że jakiś ksiądz na własną rękę będzie próbował ten ryt naprawiać np. dodając brakujące modlitwy i gesty (znam takich). Ale czy to jeszcze będzie NOM ? [dodam, ze całe halo pt. reforma reformy toczy się na tym poziomie]. Reforma reformy” to wola kard. Ratzingera, a dziś papieża Benedykta, żeby owo „dokatoliczenie” odbyło się na poziomie instytucjonalnym tzn. żeby zachować NOM, ale zmienić go na tyle radykalnie, żeby znikły wątpliwości uniemożliwiające katolikom przyjecie go w sumieniu, a wiec wprowadzając zasadnicze zmiany do corpusu Mszy, a nie tylko kadzidło, łacinę i fioletowe sutanny dla ceremoniarzy.

W Kościele władza jest monarchiczna, a nie tyraniczna tzn. papież ma oczywiście pełnię władzy, ale nad papieżem jest Bóg, prawo Boże, Objawienie (Pismo i Tradycja), ale także dobro wspólne i poszanowanie tradycji (tych z malej litery). Liturgia w swym źródle ma charakter zasadniczo tradycyjny tzn. organiczny i ewolucyjny. Można oczywiście teoretycznie wyrwać wiekowy dąb z korzeniami i zastąpić go nowym, ale pytanie czy tak postępuje prawdziwy ogrodnik, nawet taki który ma pełnie władzy nad swoim ogrodem ? Czy jest to dowód roztropności i troski o ogród?

Autor - Fons Blaudi za FK z wątku: "Analiza krytyczna Mszału Pawła VI dla początkujących"
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 22:42, 20 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29677 Przeczytał: 313 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 20:03, 03 Wrz 2010 Powrót do góry

Polecam ciekawy wywiad, który onego czasu ukazał się w prasie zachodniej w 1995 roku, a tłumaczenie ukazało się w „Nova et Vetera” nr 1/97 (4), skąd przedrukowane zostało za łaskawą zgodą redakcji i jest też tu:

Ekumeniczna reforma Pawła VI - rozmowa z Janem Guittonem
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Nie 16:01, 21 Sty 2018, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29677 Przeczytał: 313 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 9:28, 10 Lis 2010 Powrót do góry

Cytat:
To krótkie rozważanie niech skłoni nas do nieustannej modlitwy, owocnej lektury i poszukiwań, byśmy wszyscy stali się lub pozostali prawowiernymi wyznawcami i uczniami tradycyjnej katolickiej prawdy.

ZW 6/2005.

Cały ten artykuł jest dostępny online:

Sześć znamion Novus Ordo Missae
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 22:37, 12 Maj 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29677 Przeczytał: 313 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 11:08, 10 Lis 2010 Powrót do góry

Polecam do przeczytania i poznania zamieszczone przemówienie śp. kard. Sticklera - "Siła Mszy Trydenckiej"
(...)
http://www.traditia.fora.pl/msza-swieta-ryt-trydencki,5/sila-mszy-trydenckiej-kardynal-stickler-mowi,340.html


I inny fragment z tego przemówienia odnośnie udzielania Komunii św.
(...)
http://www.traditia.fora.pl/kryzys-naduzycia-w-kk,20/kardynal-stickler-o-komunii-swietej-na-reke,337.html


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 14:46, 13 Cze 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29677 Przeczytał: 313 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 22:02, 08 Gru 2010 Powrót do góry

Cytat:
Kiedyś przeczytałam takie pytanie: Wobec dzisiejszych skandalicznych przypadków odprawiania Mszy św. np. na śniegu, skrzynkach, zastanawia mnie jak wyglądają tradycyjne przepisy liturgiczne w kwestii sprawowania Eucharystii poza Kościołem. Konkretnie chodzi mi o to, co może służyć jako ołtarz. Czy może to być ołtarz sporządzony np. z kilku opartych na czymś desek.

Na to pytanie odpowiedział kapłan:
(...)

Proszę popatrzeć:

[link widoczny dla zalogowanych]

Konspiracyjny, przenośny ołtarz polowy księdza Pilipca
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]


A na czym dziś są odprawiane Msze św.? Powyżej mamy jeden przykład, wiecej można zobaczyć ogladając ten filmik:

http://www.youtube.com/watch?v=nGR8RffrpAE&feature=related

[link widoczny dla zalogowanych]

(Tak na marginesie tego wątku, o ks. Michale Pilipcu można przeczytać tu:)
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 22:41, 12 Maj 2014, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)