Forum Kościół Rzymskokatolicki Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Jeszcze jeden sondaż nt. wiary Polaków. Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
nauta
Użytkownik


Dołączył: 23 Lis 2007
Posty: 505 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Zza Oceanu
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:55, 12 Sie 2009 Powrót do góry

Sondaż na temat wiary wśród młodych Polaków

Prawie połowa Polaków w wieku od 18 do 24 lat przyznaje się do cotygodniowego lub częstszego udziału w praktykach religijnych - wynika z najnowszego sondażu CBOS News. Centrum przypomina, że na początku lat 90. do takich praktyk przyznawało się ponad dwie trzecie respondentów w tym wieku.

Od tego czasu - według badania CBOS - zmniejszyła się liczba zarówno tych, którzy praktykują kilka razy w tygodniu (z 9 do 4 proc.), jak i uczęszczających do kościoła co niedzielę (z 63 do 45 proc.). Z badania wynika też, że dwukrotnie wzrósł natomiast (z 20 do ok. 40 proc.) odsetek osób praktykujących nieregularnie (kilka lub kilkanaście razy w roku).

Nieznacznie zwiększyła się również (od 1992 roku o 4 punkty procentowe) liczba młodych ludzi w ogóle nieuczestniczących w praktykach religijnych. Obecnie, jak wynika z deklaracji ankietowanych, stanowią oni 12 proc. badanych w wieku od 18 do 24 lat.

Wyniki badania CBOS News opracował na podstawie danych z poszczególnych lat. Rok 2009 obejmuje badania od stycznia do czerwca na 908-osobowej ogólnopolskiej próbie.

Jak podkreśla CBOS News, comiesięczne badania realizowane na próbach ogólnopolskich nie wskazują na istotne zmiany religijności Polaków, nie oznacza to jednak, że pozostaje ona stabilna we wszystkich grupach społecznych. Ostatnie dwudziestolecie nie przyniosło istotnych zmian w deklaracjach wiary młodych Polaków, jednak - w ocenie CBOS News - z roku na rok maleje odsetek młodzieży regularnie uczestniczącej w praktykach religijnych.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31656 Przeczytał: 247 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:22, 12 Sie 2009 Powrót do góry

Czytając wcześniejsze różne sondaże i ankiety, nie widać chyba poprawy sytuacji. W marcu pisaliśmy; "W niedzielnej mszy św. bierze udział coraz mniej ludzi – wynika z ostatniego „liczenia wiernych”.

Czy Polsce grozi laicyzacja ?
(...)
http://www.traditia.fora.pl/kosciol-w-mediach-polska,63/czy-polsce-grozi-laicyzacja,1713.html

I w lipcu można było przeczytać za nie najlepszym źródłem, (Gazeta Wyborcza) ale coś na rzeczy zapewne jest:

Polski Kościół dotknięty poważnym kryzysem
(...)
http://www.traditia.fora.pl/kosciol-w-mediach-polska,63/polski-kosciol-dotkniety-powaznym-kryzysem,2348.html

A wogóle podejście młodych do spraw wiary, religii wprost mnie poraża!
(...)
http://www.traditia.fora.pl/kosciol-w-polsce,1/wypowiedz-o-stanie-wiary-mlodego-pokolenia,2025.html

92 proc. ludzi uważa się za wierzących i tyle samo przyjmuje co roku księdza na kolędzie, tylko 45,2 proc. wierzy w istnienie piekła.

Tak samo 3/4 Polaków jest zdania, że każda religia prowadzi do Boga, tylko różnymi drogami.


http://www.traditia.fora.pl/kosciol-w-polsce,1/ponad-3-4-polakow-to-heretycy-materialni,2428.html


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 14:10, 04 Sty 2022, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31656 Przeczytał: 247 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 12:41, 18 Gru 2013 Powrót do góry

47 procent Polaków wierzy w Zmartwychwstanie! A w śmierć na krzyżu o procent więcej

Image

Szokujące dane przynosi dzisiejsza „Gazeta Wyborcza”. Wynika z nich, że Polacy są w zdecydowanej większości niewierzący, a czasem praktykujący. Taki obraz pokazują badania TNS.

Jeśli te badania zostały przeprowadzone zgodnie z regułami, to przynoszą one wyniki absolutnie szokujące i uświadamiające, że jesteśmy terenem misyjnym, miejscem, gdzie po prostu trzeba głosić Ewangelię. Z badań TNS wynika bowiem, że tylko 81 procent Polaków wierzy w Boga (a ponad 95 deklaruje katolicyzm, co oznacza, że mamy ponad dziesięć procent katolickich ateistów). 48 procent wierzy w śmierć na Krzyżu Chrystusa, a 47 w Zmartwychwstanie (a przecież już św. Paweł mówił, że jeśli Jezus nie zmartwychwstał to daremna jest nasza wiara).

Jeszcze gorzej jest z wiarą w Niebo (38 procent), piekło (31 procent), czyściec (30 procent) czy istnienie diabła (28 procent). Ściśle katolicki dogmat jakim jest Niepokalane poczęcie wyznaje 38 procent, a w sąd po śmierci wierzy 39 procent.

Jednym słowem jest dramatycznie. Realnie bowiem wierzących jest w Polsce może trzydzieści procent Polaków. Reszta wierzy w jakąś formę katolickiego konformizmu, który już niewiele ma wspólnego z chrześcijaństwem.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 13:28, 04 Sty 2022, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31656 Przeczytał: 247 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 13:27, 04 Sty 2022 Powrót do góry

Wśród Polaków wzrasta relatywizm moralny

Image

Od ponad 10 lat następuje systematyczne odchodzenie od tzw. absolutyzmu moralnego w kierunku relatywizmu – stwierdza Centrum Badania Opinii Społecznej CBOS. Nierzadko dotyczy to także osób określających się jako wierzące, a nawet głęboko wierzące, oraz regularnie praktykujące religijnie. Przekonanie, że należy mieć wyraźne zasady moralne i nigdy od nich nie odstępować, wyraża obecnie niespełna jedna piąta badanych (19%) – wynika z najnowszych badań.

Ponad dwukrotnie wyższy odsetek respondentów (41%) jednoznaczne zasady moralne uważa wprawdzie za pożądane, ale dopuszcza, by w pewnych sytuacjach uznać je za nieobowiązujące.

Co piąty dorosły Polak (20%) stoi na stanowisku, że dobrze jest mieć stałe zasady, jednak odstąpienie od nich w konkretnych sytuacjach życiowych nie jest niczym złym. Z kolei niemal co szósty ankietowany (15%) opowiada się za postępowaniem całkowicie uzależnionym od sytuacji, twierdząc, że bezzasadne jest odgórne ustalanie reguł moralnych, gdyż okoliczności wymuszają określone postępowanie, które w danej chwili jest etycznie właściwe. Oznacza to, że w innej sytuacji to samo zachowanie może zostać uznane za niemoralne.

Od roku 2009 odsetek osób przekonanych o konieczności kierowania się stałymi i niezmiennymi zasadami moralnymi zmniejszył się z 31% do 19%, natomiast z 9% do 15% przybyło badanych, którzy opowiadają się za tzw. moralnością sytuacyjną.

Potrzebę kierowania się w życiu wyraźnymi i bezwzględnymi zasadami moralnymi wyrażają przede wszystkim osoby najczęściej praktykujące religijnie, mające co najmniej 65 lat oraz deklarujące prawicowe poglądy polityczne. Z kolei za uzależnianiem swojego postępowania od konkretnych okoliczności opowiadają się najczęściej respondenci niepraktykujący religijnie, o lewicowych poglądach politycznych, mieszkający w największych miastach, a uwzględniając status społeczno–zawodowy – głównie uczniowie i studenci.

CBOS zauważa, że rosnące przekonanie Polaków o tym, że ludzkie zachowania w mniejszym lub większym zakresie powinny być uzależnione raczej od kontekstu sytuacyjnego, niż opierać się na stałych zasadach, koresponduje z zaobserwowanym po 2005 roku znaczącym wzrostem odsetka osób, według których rozstrzyganie o dobru i złu powinno być przede wszystkim wewnętrzną sprawą każdego człowieka, a nie opierać się na istniejących kodeksach – czy to społecznych, czy religijnych. Aktualnie opinię taką wyraża dwie trzecie spośród ogółu badanych (65%), co oznacza nieznaczny spadek w stosunku do 2016 roku (o 4 punkty procentowe).

Od ostatniego pomiaru wyraźnie przybyło respondentów opowiadających się za koniecznością społecznej kodyfikacji zasad (16%, wzrost o 5 punktów), ubyło natomiast tych, którzy źródłem norm w tej kwestii czynią prawa Boże (13%, spadek o 2 punkty procentowe). Oznacza to, że od 2005 roku odsetek osób postulujących konieczność religijnego uzasadnienia tego co dobre i co złe zmniejszył się ponad dwukrotnie (z 27% do 13%).

Opinie Polaków na temat źródeł zasad etycznych różnicuje przede wszystkim religijność mierzona częstością uczestnictwa w praktykach. Osoby praktykujące religijnie kilka razy w tygodniu twierdzą najczęściej, że to prawa Boże powinny decydować o tym, czym jest dobro i zło (uważa tak 48% z nich). W pozostałych grupach dominuje przekonanie, że rozstrzyganie o dobru i złu powinno być wewnętrzną sprawą każdego człowieka, przy czym im rzadsze uczestnictwo w praktykach religijnych, tym częstsze przeświadczenie, zgodnie z którym główne źródło zasad postępowania powinny stanowić normy społeczne.

Zasady moralne nie muszą wynikać z religii – wyraźnie pokazują to utrzymujące się w społeczeństwie opinie na temat związku pomiędzy moralnością a religią. W badaniu z 2021 roku, podobnie jak pięć lat wcześniej, jedynie co ósmy dorosły Polak stwierdził, iż tylko religia może stanowić podstawę właściwej moralności (12%). Większość respondentów (78%) uznała natomiast, że religia nie musi uzasadniać słusznych nakazów moralnych, chociaż − jak wynika z deklaracji − w życiu sporej części z tych osób (32% ogółu, wzrost o 2 punkty procentowe) faktycznie je uzasadnia.

Z kolei blisko połowa badanych (46%) nie czuje potrzeby uzasadniania moralności przez religię. W swoim postępowaniu kierują się przede wszystkim własnym sumieniem. Odsetek ten pozostaje dominujący od ośmiu lat, aczkolwiek od ostatniego pomiaru nieznacznie się zmniejszył (spadek o 2 punkty procentowe).

Wprawdzie ponad dziewięciu na dziesięciu Polaków określa się mianem katolików (91%), jednak katolickie zasady moralne za najlepszą i wystarczającą podstawę moralności uznaje obecnie jedynie co szósty badany (16%). Wśród samych katolików odsetek ten jest tylko minimalnie wyższy (17%).

Stosunkowo największą grupę (47%) stanowią ci badani, według których katolickie zasady moralne są w większości słuszne, aczkolwiek niewystarczające i nie ze wszystkimi się zgadzają (wśród katolików opinię taką wyraża również 47% respondentów).

Nieco ponad jedna piąta ogółu ankietowanych (22%, a wśród katolików 24%) twierdzi natomiast, że wszystkie zasady katolickie są słuszne, jednak wobec skomplikowania życia trzeba je uzupełniać także innymi normami. Z kolei 15% ogółu badanych moralność katolicką uznaje za sobie obcą, przy czym większość (11% ogółu) mimo wszystko docenia niektóre zasady wynikające z katolicyzmu (wśród katolików odsetki te wynoszą odpowiednio 12% i 9%).

Z perspektywy czasu można obserwować systematyczny spadek odsetka osób, które moralność ograniczają wyłącznie do zasad katolicyzmu, i jednoczesny wzrost liczby tych badanych, którzy do moralności katolickiej podchodzą wybiórczo lub traktują ją jako sobie obcą. W latach 2006-2021 odsetek dorosłych Polaków przekonanych o uniwersalności zasad moralnych katolicyzmu zmniejszył się dwukrotnie (z 31% do 16%).

CBOS zwraca uwagę, że wraz ze spadkiem znaczenia religii i religijności obserwuje się w Polsce także coraz częstsze przejawy „sekularyzacji moralności”, co oznacza, że religia w coraz mniejszym stopniu stanowi uzasadnienie zasad moralnych. Znajduje to potwierdzenie w opiniach na temat źródeł norm (coraz rzadziej wskazywane są w tym kontekście prawa Boże), jak i w stosunku do moralności katolickiej, która coraz częściej akceptowana jest w sposób wybiórczy lub traktowana jako obca.

Konsekwencją tego stanu rzeczy jest dość powszechna akceptacja zjawisk i zachowań, które z punktu widzenia moralności katolickiej są nieaprobowane, takich jak seks przedmałżeński, antykoncepcja, konkubinat, czy rozwody, a także pozostawianie własnemu sumieniu rozstrzygania o tym, co jest dobre, a co złe.

CBOS zwraca uwagę, że Kościół katolicki niezmiennie podkreśla związek wiary i moralności, uznając postępowanie zgodne z zasadami moralnymi katolicyzmu za ważne dla zbawienia. Jednakże wiara i praktyki religijne Polaków, mimo że nadal 91% z nich uważa się za katolików, systematycznie tracą na znaczeniu.

Centrum przypomina też, że w ciągu niespełna trzydziestu lat odsetek dorosłych Polaków regularnie praktykujących (przynajmniej raz w tygodniu) zmniejszył się z blisko 70% w 1992 roku do niespełna 43% w roku 2021.

Badanie przeprowadzono w ramach procedury mixed-mode na reprezentatywnej imiennej próbie pełnoletnich mieszkańców Polski, wylosowanej z rejestru PESEL.

[link widoczny dla zalogowanych]



"panta rei" - wszystko jest płynne, nietrwałe, zmienne, powszechna zmienność świata, wszelkich zasad i praw Bożych. Smutne to.
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)