Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Bez Boga Europa popadnie w nieludzką utopię Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30276 Przeczytał: 271 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:19, 09 Kwi 2008 Powrót do góry

Bez Boga Europa popadnie w nieludzką utopię

Benedykt XVI zaapelował podczas audiencji generalnej w Watykanie o "etyczną i duchową odnowę" Europy i powrót do chrześcijańskich korzeni. Bez Boga Europa i ludzkość popadną w nieludzką utopię - ostrzegł papież.

Image

Dziś Europa, która dopiero co wyszła ze stulecia do głębi zranionego przez dwie wojny światowe, po upadku ideologii, które okazały się tragicznymi utopiami, poszukuje swej tożsamości- mówił Benedykt XVI.

Dla stworzenia nowej i trwałej jedności niewątpliwie ważne są narzędzia polityczne, gospodarcze i prawne, ale należy też pobudzić odnowę etyczną i duchową, która czerpać będzie z chrześcijańskich korzeni kontynentu - podkreślił.

Papież ostrzegł następnie, że w przeciwnym razie nie można będzie odbudować Europy.Bez tych życiodajnych soków człowiek pozostanie wystawiony na niebezpieczeństwo tego, iż ulegnie zadawnionej pokusie zbawienia się samemu; utopii, która na różne sposoby przyniosła Europie XX wieku - jak podkreślił - Jan Paweł II - bezprecedensowy regres w burzliwej historii ludzkości- powiedział Benedykt XVI.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Śro 19:47, 01 Maj 2019, w całości zmieniany 5 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30276 Przeczytał: 271 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:52, 11 Lis 2010 Powrót do góry

Audiencja ogólna Benedykta XVI po niedawnej pielgrzymce w Hiszpanii: Niech Europa otworzy się na Boga

Tylko chrześcijańska Europa "będzie mogła w pełni odpowiedzieć na swe powołanie i misję na świecie" - powiedział papież Benedykt XVI podczas audiencji generalnej.

Mówiąc o znaczeniu przesłania niedawnej wizyty w Santiago de Compostela i w Barcelonie Benedykt XVI podkreślił: "Przekonany o ogromnych możliwościach kontynentu europejskiego i pełen ufności w jego przyszłość nadziei zachęciłem Europę, aby zawsze otwierała się na Boga sprzyjając w ten sposób perspektywom autentycznego spotkania, w duchu szacunku i solidarnego, z ludami i cywilizacjami innych kontynentów".

O podróży do Hiszpanii papież mówił także po polsku. Zwracając się do Polaków powiedział: "Bardzo wam dziękuję za duchowe wsparcie podczas mojej pielgrzymki do Santiago de Compostela i do Barcelony".

- Wezwałem Europę, by otworzyła się na Boga, wychodząc na spotkanie z Nim bez lęku. Niech to pragnienie spełni się dzięki naszej modlitwie i ewangelicznemu świadectwu wiary - dodał.

W audiencji generalnej w Watykanie udział wzięli uczestnicy narodowej pielgrzymki z Czech na czele z żoną prezydenta kraju Vaclava Klausa, Livią. Pielgrzymkę zorganizowano, by podziękować Benedyktowi XVI za jego zeszłoroczną wizytę w Czechach.

[link widoczny dla zalogowanych]



Europa musi otworzyć się na Boga - homilia Benedykta XVI podczas Mszy św. w Santiago de Compostela
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]



Audiencja ogólna: Benedykt XVI o sensie pielgrzymowania i swej podróży apostolskiej do Hiszpanii

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Śro 12:21, 05 Cze 2019, w całości zmieniany 5 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30276 Przeczytał: 271 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:07, 30 Kwi 2013 Powrót do góry

Cytat:
Bez Boga Europa i ludzkość popadną w nieludzką utopię - ostrzegł papież.

Słowa papieża były wypowiedziane w 2008 roku, w 2010 roku i nadal są powtarzane ...

Kard. Re: Europa bez Boga i jego przykazań nie ma przyszłości

Image

„Europa musi odzyskać świadomość swej roli, możliwości i odpowiedzialności”. Zwrócił na to uwagę emerytowany prefekt Kongregacji ds. Biskupów podczas wczorajszego spotkania w ambasadzie Hiszpanii przy Watykanie. Nosiło ono znamienny tytuł: „Europo, dokąd idziesz?”.

Kard. Giovanni Battista Re przypomniał, że w przeszłości nasz kontynent wiele dał innym częściom świata. Tu dokonano wielkich odkryć naukowych, które następnie stały się znane wszędzie. Dotyczy to też religii. Chrześcijaństwo, powstałe w pobliskiej Palestynie, dotarło wkrótce do Europy i stąd rozprzestrzeniło się po krańce ziemi. Dziś jednak w skali światowej niewiele się ona liczy. „Europa winna nadal się liczyć, i to dla dobra świata – uważa 79-letni włoski purpurat. – Ma bowiem doświadczenie i cywilizację opartą na wartościach o głębokich korzeniach, sięgających starożytnego Rzymu i Aten, a nawet jeszcze dalej, aż do góry Synaj, gdzie Bóg dał ludzkości dekalog”.

„Od tych dziesięciu krótkich norm zależy przyszłość ludzkości” – podkreślił kard. Re. Zwrócił też uwagę, że Europa jest jeszcze daleka od jedności. Niektórzy chcieliby się „zamknąć we własnym ogródku”. Tymczasem „dla integracji europejskiej nie ma alternatywy, bo w dzisiejszym zglobalizowanym społeczeństwie trudności gospodarcze można pokonać tylko razem”. Europa winna stać się rodziną narodów, nie ograniczając się do wymiaru ekonomicznego. Były prefekt Kongregacji ds. Biskupów przypomniał, że filarami były tu zawsze wartości. Bez chrześcijaństwa nasz kontynent byłby dziś zupełnie inny i nie miałby wpływu na historię światowej cywilizacji. Wiara chrześcijańska połączyła tak bardzo różne ludy europejskie. Dziś próbuje się tu spychać na margines wartości ludzkie i chrześcijańskie, a to prowadzi do upadku. „W Europie musi być nadal miejsce dla Boga – powiedział na zakończenie kard. Re. – Europa bez Boga nie ma przyszłości”.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Śro 11:49, 05 Cze 2019, w całości zmieniany 3 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30276 Przeczytał: 271 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 17:15, 25 Maj 2013 Powrót do góry

Obecny papież Franciszek dodaje:

Franciszek: Europa przestanie istnieć, jeśli nie będzie się rodzić więcej dzieci

Image

W Europie musi się rodzić więcej – powiedział Papież przedstawicielom Episkopatów Unii Europejskiej. Franciszek rozmawiał z prezydium COMECE o głównych problemach kontynentu. Zachęcał biskupów do przypominania Europejczykom o Bogu. Muszą być w tym wytrwali i konsekwentni.

Bp Gianni Ambrosio, który w rozmowie z Radiem Watykańskim zreferował dzisiejszą audiencję, podkreślił, że Papież zwrócił szczególną uwagę na kryzys demograficzny. Bez dzieci, ani Europa, ani jej cywilizacja nie będą miały przyszłości – miał powiedzieć Franciszek. W jego opinii przekonanie małżeństw do większej dzietności jest jednym z głównych wyzwań, które stoją przed Starym Kontynentem.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Śro 11:50, 05 Cze 2019, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30276 Przeczytał: 271 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 22:52, 10 Gru 2015 Powrót do góry

Kard. Robert Sarah: Europę może uratować tylko zwrot ku Chrystusowi

Image

Grzechem śmiertelnym Europy jest jej milcząca apostazja. Zachód zapomina o Bogu i porzuca wszystkie najważniejsze dary chrześcijaństwa. Dżihadyści atakują osłabioną, bezbożną Europę. Impasu nie przełamie się inaczej, jak tylko modlitwą i postawieniem Boga w centrum naszego życia – mówi kard. Robert Sarah.

Kard. Robert Sarah, prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, udzielił obszernego wywiadu austriackiemu [link widoczny dla zalogowanych] Purpurat znany z bezkompromisowego i jasnego głoszenie katolickiego nauczania, mówił o kwestiach kluczowych dla laicyzującego się Zachodu. Prowadzący rozmowę dziennikarz, Armin Schwibach, pytał najpierw kardynała o zreformowaną liturgię, która wydaje się pilnie potrzebować ponownego przemyślenia.

– Liturgia jest sama w sobie źródłem i szczytowym punktem życia chrześcijańskiego – odpowiedział kardynał. – Dziś jest bardziej niż kiedykolwiek wcześniej konieczne, by chrześcijanie odkryli nieoszacowaną wartość chrztu, eucharystii, pokornej spowiedzi. Z tego powodu jest nieodzowne, by pomóc na nowo ochrzczonym w pojmowaniu i przeżywaniu piękna osobistego spotkania z Bogiem w modlitwie i uwielbieniu jako ostatecznego sensu ich istnienia. Zostaliśmy stworzeni, by kochać Boga, modlić się do Niego i Go uwielbiać. Na kolanach przed Bogiem człowiek osiąga najwyższy wymiar swojego istnienia. Liturgia pokochana z miłością i wiarą pełną nabożnego szacunku pozwala nam osiągnąć naszą właściwą wielkość. Tam, gdzie człowiek nie bierze już Boga na poważnie, życie staje się puste. Można wypełnić je bogactwem, pieniędzmi, kontaktami towarzyskimi, seksem. To wszystko nie czyni jednak naszego życia pełnym, a nas szczęśliwymi – kontynuował purpurat.

Pytany o to, co powinni robić wierni, gdy mają do czynienia z nadużyciami liturgicznymi, kardynał zalecił szczerą rozmowę z duszpasterzami za to odpowiedzialnymi – oraz modlitwę. – Jeżeli [kapłan] kontynuowałby i powtarzałby jakieś nadużycie liturgiczne, wierzący wraz z innymi świadkami jest zaproszony do tego, by spotkać się ze swoim biskupem – powiedział. Kardynał przypomniał, że zgodnie z soborową konstytucją „Sacrosanctum concilium” nikt – nawet ksiądz – nie może niczego dodawać, odejmować czy zmieniać w liturgii. Porządkować liturgię może wyłącznie autorytet Stolicy Apostolskiej.

Kardynał był następnie pytany o konfrontację laicyzującej się w zastraszającym tempie Europy ze światem radykalnego, gotowego do przelewu krwi za wiarę islamu. – Europa jest w niebezpieczeństwie, bo zapomniała o Bogu, a w efekcie o własnej kulturze, historii, korzeniach, tożsamości. Może być tak, że fenomen terroryzmu o charakterze islamskim jest fenomenem przemijającym, czego wszyscy byśmy sobie życzyli. Jednak problem Zachodu, który nie może sam siebie rozpoznać, będzie tragicznie trwać nadal – powiedział kardynał Sarah. Dodał, że jedyną drogą do osiągnięcia pokojowego współżycia między wyznawcami różnych religii jest dialog, który zasadza się na wspólnych tym wyznawcom ludzkich i moralnych wartościach, godności ludzkiej osoby, życia, rodziny. – Teologiczny dialog wydaje mi się być obiektywnie trudny – mówił kardynał.

– Gdy spojrzymy na brutalne zamachy z Paryża, dostrzeżemy, że dżihadyści zaatakowali właśnie te miejsca, o których można sądzić, że są wyrazem współczesnego życia: wolności, która popada często w anarchię; rozrywki; beztroski. Czy Zachód jest jednak jedyni tym? Czy jest tylko tym: nieokiełznaną wolnością do czerpania przyjemności? – pytał purpurat. Jak dodał, sądzi, że jest inaczej. Dżihadyści atakują jednak w słaby punkt Zachodu; wykorzystują nieobecność Boga, osłabioną tożsamość, bezbronność Europy.

– Największą słabością, którą nazwałbym grzechem śmiertelnym Europy, jest milcząca apostazja, o której mówił już Jan Paweł II. Lub inaczej, jest to wola, by zbudować humanizm bez Boga – stwierdził. – Ten relatywizm jest o wiele gorszy niż nihilizm. Zachód chce dziś żyć wykluczając możliwość udzielenia odpowiedzi na wielkie dlaczego życia, chce żyć, bez odniesienia do całościowego dobra oraz do wartości miłości i sprawiedliwości – ocenił kardynał. Zacytował następnie słowa Benedykta XVI wypowiedziane w kwietniu 2015 roku: Dopiero tam, gdzie widziany jest Bóg, zaczyna się właściwe życie. Dopiero tam, gdzie spotykamy w Chrystusie żywego Boga, uczymy się, czym jest życie.

– Dlatego Zachód, nie tylko Europa, jest w niebezpieczeństwie: w tym procesie zapominania o Bogu zniszczono to, co chrześcijaństwo dało najwyższego i najpiękniejszego. To poszanowanie życia, godność człowieka stworzonego na obraz i podobieństwo Boga. Jest jeszcze jeden, jeszcze gorszy aspekt: to często w brutalny sposób wyrażane dążenie Zachodu, by tę dekadencję eksportować – dodał prefekt Kongregacji Kultu Bożego.

Według kardynała nie ma żadnych szans na poprawę, jeżeli Zachodu na nowo nie postawią Pana Boga w centrum swojego myślenia, działania i życia. – Mam propozycję: Zwróćmy się znowu ku modlitwie, która jest sposobem, by wejść z Bogiem w dialog: tylko, gdy poprawimy nasze stosunki z Bogiem, On poprawi stosunki między ludźmi. Bez tego zawsze będą wojny, nienawiść, rozbicie. Musimy dać Bogu czas – powiedział kard. Robert Sarah.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Śro 8:37, 09 Maj 2018, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30276 Przeczytał: 271 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 17:45, 31 Mar 2016 Powrót do góry

Kard. Robert Sarah: Europa musi na nowo odkryć Chrystusa i powołanie misyjne!

Image

Jeżeli nie nawrócimy Europy, to ze względu na jej bogactwo cały świat może stać się pogański. Trzeba pomóc Europejczykom wyrwać się z materializmu i na nowo odkryć Boga – podkreśla kard. Robert Sarah.

Kard. Robert Sarah, przewodniczący Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, udzielił wywiadu niemieckiemu tygodnikowi „Die Tagespost”. Purpurat mówił między innymi o kryzysie Europy, która całkowicie niemal straciła ducha misyjności. - Jeżeli Europa będzie dalej pozwalać uwodzić się materializmowi i horyzontalizmowi, skupiając się na materialnym dobrobycie, to sens misji nie zostanie odzyskany. W misji chodzi o związek, który człowiek ma z Bogiem – tłumaczył hierarcha.

Europa potrzebuje nowej ewangelizacji. Trzeba pomóc Europie w ponownym odkryciu Ewangelii, która jest skarbem, jest światłem. Św. Jan Paweł II, tak samo jak papież Benedykt XVI i papież Franciszek, był przekonany, że Europa potrzebuje nowej ewangelizacji. To zakłada jednak, że Pan naprawdę będzie mógł do nas przyjść. Musimy Go przyjąć! – podkreślił kard. Sarah.

Purpurat zaznaczył, że ewangelizacja Europy będzie bardzo trudna, jednak nie ma innej alternatywy. - Jeżeli nie będziemy na nowo ewangelizować, to Europa pozostanie na poziomie horyzontalnym, ludzie nie nauczą się patrzeć wertykalnie, ku Bogu – stwierdził. Kard. Sarah podkreślił, że nawrócenie Europy leży w interesie całej ludzkości: - Jeżeli nie będziemy ewangelizować Europy, to Europa ze względu na swoją siłę gospodarczą, polityczną, technologiczną i militarną uczyni cały świat pogańskim.

Kardynał z Gwinei zauważył też, że imigranci przybywający do Europy ryzykują utratę duchowości, związku z religią. – W Europie mogą stać się materialistami – przestrzegł. Tymczasem ludzie ci przybywają tylko po pomoc materialną, bo... Europejczycy nie są w stanie zaoferować im w wymiarze duchowym. To w Europie mogliby poznawać Chrystusa, tak się jednak nie dzieje. - Zachód nie jest przygotowany na to, by oferować pomoc duchową. Europa oferuje wiele: pracę, pieniądze, medycynę. Jest jednak zmęczona. Myślę, że Europę trzeba na nowo obudzić – do jej światowej misji. Jestem przekonany, że trzeba na nowo ewangelizować Zachód – zaznaczył kard. Sarah.

Hierarcha był też pytany o to, czy podejście do sakramentów mogłoby być zróżnicowane kulturowo. Tak, jak chciała tego część niemieckiego episkopatu poruszając kwestię rozwodników żyjących w kolejnych związkach.

- Sakramenty nie są rzeczą kultury! – powiedział. - By móc przyjmować Ciało Chrystusa, trzeba być w szczególnej kondycji. Niezależnie od tego, czy jesteśmy Afrykanami czy Europejczykami, musimy być do tego tak samo przygotowani. Kultura nie gra tu żadnej roli. Jeżeli człowiek popełnił grzech, musi iść do spowiedzi. Jeżeli człowiek jest rozwodnikiem w nowym związku, nie może przyjmować Komunii […]. To my musimy dopasować się do Boga, a nie Bóg do nas – podkreślił kard. Robert Sarah.

Źródło: Die Tagespost

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Śro 8:38, 09 Maj 2018, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30276 Przeczytał: 271 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 10:38, 15 Paź 2016 Powrót do góry

Kard. Parolin: Unia Europejska jest słaba, musi wrócić do korzeni

Image

Kard. Pietro Parolin, watykański sekretarz stanu

Wygląda na to, że projekt europejski, po części zrealizowany, niemalże uległ zatraceniu – stwierdził w Lizbonie watykański sekretarz stanu. Kard. Pietro Parolin przebywa z kilkudniową wizytą w Portugalii. Dziś wygłosił prelekcję na temat tożsamości europejskiej. Przypomniał o wielkim osiągnięciu powojennej Europy, jakim była integracja kontynentu, łącząca w jedną wspólnotę wrogie dotąd państwa. Dzieło to miało wyraźną inspirację chrześcijańską.

Konstatując kryzys integracji europejskiej, kard. Parolin nie diagnozuje jego przyczyn. Mówi jedynie o trudnościach, jakie ma dziś Unia Europejska, by stawić czoła bezprecedensowym w jej historii problemom. W tych chwilach dziejowej próby, okazało się, że Unia nie jest silnym podmiotem.

Wspominając natomiast o niedawnych atakach terrorystycznych o podłożu islamskim, watykański sekretarz stanu stwierdza, że przy tej okazji dał o sobie znać kryzys tożsamości europejskiej. Dlatego, jak zaznaczył, trzeba powrócić do głębokich korzeni kulturowych kontynentu, w których istotne miejsce ma chrześcijaństwo.

Kard. Parolin podjął też temat masowych migracji. Stwierdził, że obecny kryzys obciąża nie tyle instytucje unijne, co poszczególne państwa, które nie akceptują europejskiego systemu przyjmowania uchodźców. W ten sposób, na mocy Konwencji Dublińskiej, cały ciężar spada na kraje południowe. Watykański sekretarz stanu przyznał jednak, że nie należy lekceważyć narastających obaw i poczucia zagrożenia w europejskich społeczeństwach.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Śro 12:00, 05 Cze 2019, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30276 Przeczytał: 271 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 9:57, 16 Lis 2016 Powrót do góry

Kard. Sarah: Zachód umiera

Image

Kard. Robert Sarah

Obawiam się, że Zachód umiera – wyznał kard. Robert Sarah, prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego. W ostatnich dniach przebywał on we Francji. W jednym z udzielonych z tej okazji wywiadów przyznał się do swych obaw o losy cywilizacji zachodniej. Jego zdaniem wiele rzeczy wskazuje na jej obumieranie. „Nie rodzą się dzieci. A wy przeżywacie teraz inwazję innych kultur, innych ludów, które stopniowo was zdominują pod względem liczebnym i całkowicie zmienią waszą kulturę, wasze przekonania i wartości” – powiedział szef watykańskiej dykasterii.

Jego zdaniem dla Europejczyków liczą się dziś tylko pieniądze i technika. „Najbardziej niepokoi mnie to, że Europa nie uświadamia już sobie skąd pochodzi. Straciła własne korzenie, a drzewo bez korzeni obumiera” – powiedział kard. Sarah. Przyznał też, że zależy mu na umocnieniu i konsolidacji wiary w ludziach. Bo dzięki wierze odnajduje się Boga, a wraz z Nim pewną orientację w życiu, pewne prawa i chrześcijańskie wartości.

Zapewnił On, że Bóg bynajmniej nie milczy, lecz na swój sposób jest obecny w świecie. To my nie chcemy Go słuchać i dostrzec. Kard. Sarah ponownie wskazał na potrzebę odkrycia wartości ciszy, w której człowiek odkrywa samego siebie i Boga.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Śro 12:01, 05 Cze 2019, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30276 Przeczytał: 271 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 15:18, 10 Sie 2017 Powrót do góry

Kardynał Sarah nie tylko o Europie, ale w ogóle o świecie.

Kard. Sarah: rozwiązanie problemów świata tylko w Bogu

Image

Najpoważniejszy kryzys, jaki przeżywa nasz świat nie ma charakteru gospodarczego czy politycznego, lecz wynika z zapomnienia o Bogu – uważa kard. Robert Sarah, prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego. Mówił on o tym z okazji przyznania mu włoskiej Nagrody św. Zosima. Przypomniał, że odrzucenie Boga przejawia się dziś w wielu wymiarach życia: w polityce, gospodarce, kulturze, nauce i technice. Tymczasem bez Boga jesteśmy niczym – podkreśla szef watykańskiej dykasterii.

Zamiast w obliczu wielkich i niekwestionowanych problemów wznieś ręce i serca do Boga, my upieramy się przy szukaniu ludzkich rozwiązań – kontynuował kard. Sarah. Przyznał on, że niekiedy sekularyzacja przenika również do Kościoła. Polega ona na redukowaniu wiary na ludzką miarę. „Zamiast otworzyć człowieka na inicjatywę Boga, która jest zaskakująca, niewygodna ale wyzwalająca, nam się wydaje, że współczesnemu człowiekowi łatwiej będzie wierzyć, jeśli zaproponujemy mu wiarę, która opiera się nie tyle na objawieniu Chrystusa i tradycji Kościoła, lecz na jego własnych oczekiwaniach, możliwościach, przywiązaniu do świata, zachciankach czy potrzebach materialnych” – powiedział kard. Sarah.

Pochodzący z Gwinei hierarcha przyznał, że zmagamy się dzisiaj z bardzo poważnymi problemami, jednak ich prawdziwe rozwiązanie znajduje się w Bogu, który jest rzeczywistym fundamentem świata. Podkreślił on, że ludzie potrzebują ciszy, by na nowo odkryć Boga. Dotyczy to również Kościoła i jego liturgii, za którą kard. Sarah jest w Watykanie odpowiedzialny. „Kościołowi, któremu grozi zubożenie, gdy chce być na miarę ludzkich osądów, społecznych i horyzontalnych, pozwolę sobie z wielką pokorą wskazać drogę ciszy, aby każdy wierny, każde zgromadzenie liturgiczne otworzyło się na inicjatywę Boga i przyjęło pełnię łask, która od Niego przychodzi” – powiedział prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Śro 12:03, 05 Cze 2019, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30276 Przeczytał: 271 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 10:55, 14 Sie 2017 Powrót do góry

Kard. Sarah: potrzebujemy dziś ducha Wandei

Image

Chrześcijanie potrzebują dziś ducha Wandei, aby sprzeciwić się ateizmowi i walczyć dla Boga – powiedział kard. Robert Sarah. Prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego przewodniczył wczoraj Eucharystii inaugurującej uroczystości 700-lecia diecezji Luçon, która obejmuje dziś obszar departamentu Wandei. Jest on znany przede wszystkim z tak zwanych wojen wandejskich, czyli powstań w obronie wiary i króla w okresie rewolucji francuskiej.

W homilii wezwał do brania przykładu z postawy wandejskich powstańców i męczenników, którzy porzucili wszystko nie w obronie własnych interesów, lecz dla Boga. „A dziś – pytał kard. Sarah – któż powstanie by [walczyć] dla Boga? Któż się ośmieli zmierzyć ze współczesnymi prześladowcami Kościoła? Któż się odważy, nie mając innej broni jak różaniec i Najświętsze Serce, przeciwstawić się współczesnym kolumnom śmierci, którymi są relatywizm, obojętność i pogarda dla Boga? Któż powie, że jedyną wolnością, za którą warto umierać, jest wolność wiary?” – pytał dalej watykański kardynał. Podkreślił on, że tak jak wandejscy powstańcy jesteśmy dziś wezwani do świadectwa. A to oznacza męczeństwo – dodał kard. Sarah.

Przypomniał on chrześcijanie na Wschodzie i w Afryce umierają dziś za swą wiarę, zgładzeni przez kolumny prześladowczego islamizmu. Zdaniem pochodzącego z Gwinei kardynała od męczenników Wandei powinniśmy się uczyć przede wszystkim odwagi. „Kiedy chodzi o Boga, nie może być żadnego kompromisu. Honor Boga nie podlega dyskusji! I trzeba tu zacząć od naszego osobistego życia, od modlitwy i adoracji. Nadszedł, bracia, czas, by sprzeciwić się praktycznemu ateizmowi, który tłumi w nas życie. Módlmy się w rodzinach, dajmy Bogu pierwsze miejsce! Rodzina rozmodlona jest rodziną żywą!” – mówił szef watykańskiej dykasterii.

Podkreślił on, że od męczenników wandeńskich winniśmy się również nauczyć miłości do kapłanów i kapłaństwa, a także przebaczenia i miłosierdzia. „Umiejmy stawiać czoło nienawiści bez urazy, bez animozji. Bądźmy armią Serca Jezusa, tak jak On chcemy być pełni łagodności!”.

Kard. Sarah zauważył, że Wandejczycy są też wzorem bezinteresowności i wspaniałomyślności. Ich postawa jest o tyle ważna, że dziś żyjemy w dobie dyktatury pieniądza, interesów, bogactwa. A tylko miłość bezinteresowna może pokonać nienawiść do Boga i ludzi, która stoi u podstaw wszelkiej rewolucji. „Wandejczycy nauczyli nas stawiać opór wszystkim rewolucjom. Pokazali, że w obliczu piekielnych kolumn, nazistowskich obozów zagłady, komunistycznych gułagów czy islamskiego barbarzyństwa istnieje tylko jedna odpowiedź. Jest nią dar z siebie” – podkreślił gwinejski kardynał.

Zauważył on, że dziś ideologowie rewolucji chcą unicestwić rodzinę. „Ideologia gender, pogarda dla płodności i wierności to nowe slogany tej rewolucji. Rodziny stały się Wandeą, którą trzeba zgładzić. Jej unicestwienie zostało systematycznie zaplanowane, tak jak to miało miejsce z Wandeą”. Nowych rewolucjonistów zatrważa jednak wielkoduszność rodzin wielodzietnych. „Szydzą z rodzin chrześcijańskich, ponieważ ucieleśniają one wszystko to, czego oni nienawidzą. Są gotowi skierować przeciw Afryce nowe kolumny śmierci, aby wywierać presję na rodziny i narzucić im sterylizację, aborcję i antykoncepcję. Afryka stawi jednak opór, tak jak Wandea” – zapewnił afrykański purpurat.

Na zakończenie podkreślił on, że nadszedł czas na nowe postawnie wandejskie. Musi się ono dokonać w sercu każdej rodziny, każdego chrześcijanina i każdego człowieka dobrej woli.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Śro 12:11, 05 Cze 2019, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)