Forum Kościół Rzymskokatolicki Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Sprawa o. Marciala Maciela Degollado i kard. S. Dziwisza Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31650 Przeczytał: 247 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:30, 16 Gru 2010 Powrót do góry

Rewizja konstytucji Legionistów Chrystusa

Reforma zgromadzenia Legionistów Chrystusa nabiera coraz wyraźniejszych kształtów. Papieski delegat, któremu Benedykt XVI powierzył dzieło przekształcenia i odbudowy tej instytucji, utworzył komisję, która zajmie się reformą zakonnych konstytucji. Kard. Velasio de Paolis powołał do niej dwóch osobistych doradców: księży Gianfranco Ghirlandę SJ i Agostino Montana CSI. Poza tym do komisji weszło czterech legionistów. Warta odnotowania jest obecność w komisji konstytucyjnej ks. Ghirlandy, byłego rektora Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego oraz eksperta prawnego wielu watykańskich dykasterii. Włoski jezuita jest specjalistą od prawa zakonnego, co znacznie ułatwi pracę nad rewizją ustawodawstwa legionistów i ich stowarzyszenia świeckiego Regnum Christi.

Już w dekrecie ustanawiającym delegaturę w tym zgromadzeniu Papież wspominał o uchyleniu wielu punktów konstytucji i o koniecznych zmianach w funkcjonowaniu legionistów, zarówno gdy chodzi o zarządzanie instytucją, jak i praktyki życia duchowego. Kard. De Paolis wezwał zakonników do modlitewnej refleksji nad propozycjami zmian w tekstach konstytucji. Proces rewizji ustawodawstwa legionistów zajmie przypuszczalnie kilka lat. Nowe konstytucje zatwierdzi następnie kapituła zgromadzenia, która przekaże je do aprobaty Stolicy Apostolskiej.

Tymczasem przełożony generalny Legionistów Chrystusa, a zarazem zwierzchnik instytucji związanych ze zgromadzeniem, opublikował nowe normy dotyczące odniesień do założyciela. O. Alvaro Corcuera LC za zgodą papieskiego delegata zarządził całkowity zakaz kultu, jakim otaczany był o. Marcial Maciel. Jego portrety mają zostać usunięte ze wszystkich domów zgromadzenia. Chodzi zwłaszcza o nadużywane zdjęcia założyciela z Janem Pawłem II. Podobnie rzecz się ma z jego dorobkiem literackim, który nie będzie już publikowany i kolportowany w zgromadzeniu. Przełożony generalny zniósł też wszystkie, nader liczne święta związane z założycielem, dotychczas uroczyście obchodzone przez legionistów. Jedynie rocznica śmierci o. Maciela ma być dniem specjalnej modlitwy w jego intencji. O. Corcuera wyraził nadzieję, że zarządzone zmiany pomogą legionistom ponownie przylgnąć do Chrystusa i jeszcze bardziej zjednoczyć się we wzajemnej miłości.

Benedykt XVI w ostatniej książce-wywiadzie Światło świata nazwał założyciela Legionistów Chrystusa, o. Marciala Maciela LC, „fałszywym prorokiem, którego czyny przekroczyły to, co moralne”. Papież przyznał jednak, iż mimo wszystko „tajemnicą jest, że ta dwuznaczna postać dokonała dzieł pozytywnych w założonym przez siebie zgromadzeniu”. W odczuciu Ojca Świętego interwencja Stolicy Apostolskiej okazała się zbyt opieszała i spóźniona, ponieważ sprawy Legionu Chrystusa ukrywane były przez o. Maciela bardzo skutecznie.

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 21:01, 27 Sie 2018, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31650 Przeczytał: 247 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 10:42, 18 Gru 2010 Powrót do góry

Zacieranie śladów po Macielu

Z placówek należących do Legionu Chrystusa znikają portrety lubieżnego ojca założyciela.

Watykan chce, by świat jak najszybciej zapomniał o zmarłym w 2008 roku meksykańskim księdzu Marcialu Macielu, który molestował seminarzystów, miał troje nieślubnych dzieci, korumpował hierarchów, wyłudzał datki i brał narkotyki. Był tak sprytny, że cieszył się pełnym zaufaniem kolejnych papieży, w tym Jana Pawła II.

Na stronie internetowej Legionu Chrystusa opublikowano dokładną instrukcję w sprawie relacji zgromadzenia i świeckiego ruchu Regnum Christi „z osobą o. Maciela”. Prócz zakazu wieszania zdjęć założyciela zabrania się świętowania jego urodzin, imienin czy rocznicy święceń, a data jego śmierci ma być dniem modlitwy. Zgromadzenie nie będzie rozpowszechniać jego pism. Miejsce pochówku Maciela w rodzinnym mieście Cotija w Meksyku ma być traktowane jak każdy chrześcijański grób, a nie jako cel pielgrzymek. Prywatnie można przechowywać zdjęcia Maciela, czytać jego pisma i odtwarzać homilie. Księżom nie zakazuje się czerpania z nich inspiracji do kazań, byleby nie cytowali źródła. Nowy szef Legionu Alvaro Corcuera wierzy, że dyrektywy pomogą legionistom „skupić się na osobie Chrystusa”.

Postawę Kościoła wobec Maciela skrytykował niedawno w wywiadzie rzece Benedykt XVI. „Działaliśmy bardzo wolno i z dużym opóźnieniem” – przyznał. Tłumaczył, że Meksykanin tak sprytnie ukrywał swe występki, że dowody zaczęły docierać do Watykanu dopiero po roku 2000. Przyznał jednak, że życie Maciela nadal pozostało dla niego tajemnicą: z jednej strony – niemoralność, bezczelność, przebiegłość, z drugiej – ogromny dynamizm i siła, z jaką budował założone w 1941 roku zgromadzenie, obecne dziś w 22 krajach. „Sama wspólnota jest zdrowa” – uważa papież.

Ofiary księdza, z którymi rozmawiali biskupi prowadzący przez osiem miesięcy przesłuchania w Legionie Chrystusa i Regnum Christi, odtwarzały tę samą scenę, która zmieniła ich młodzieńcze lata w koszmar. Maciel mówił, że jest chory, kładł się do łóżka i wzywał jednego z seminarzystów. Kazał mu masować swego członka, co – twierdził – przynosiło mu ulgę w cierpieniu. Potem wykorzystywał chłopca i zmuszał go do milczenia, wmawiając, że ma dyspensę od papieża. Gnębionych wyrzutami sumienia rozgrzeszał.

W 2005 roku ojciec Maciel przestał kierować zgromadzeniem. Rok później Benedykt XVI nakazał mu zaprzestać sprawowania posługi i spędzić resztę dni na modlitwie i pokucie. Zmarł w styczniu 2008 roku w Teksasie w wieku 87 lat.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Sob 13:16, 08 Lut 2020, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31650 Przeczytał: 247 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:15, 30 Sie 2018 Powrót do góry

Legion Chrystusa -Skandal w Watykanie lektor pl
(...)
https://www.youtube.com/watch?v=HizJ4XVRWAU
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31650 Przeczytał: 247 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 13:30, 08 Lut 2020 Powrót do góry

stefan napisał:
Teresa napisał:
Zgadza sie, tak było. Był najważniejszą osobą przy Janie Pawle II, ale czy to on? czy kto inny? Czy się tego dowiemy kto chronił?

Jak nie z listów to z gazet
Jan Paweł II pewnie gazet nie czytywał (gazety trąbiły o tej aferze od poczatku lat 90 tych), ale nie uwierzę że nie czytał gazet sekretrz papieża. Poza tym jakiś hierarcha wyższy stanowiskiem nakazał wstrzymać kard Ratzingerowi dochodzenie. Ilu takich hierarchów było przy Janie PawleII?

Dziś trafiłam na artykuł ze stycznia 2019 roku.

„Watykan zajmował się nadużyciami Marciala Maciela od 63 lat”

Skarga pochodzi od kard. João Braz de Aviz, szefa Kongregacji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego. W Watykanie przewidują, że nowe przypadki nadużyć ujawnią się w 2019 r

Od 1943 r. Watykan posiadał dokumenty na poparcie zarzutów pedofilii przeciwko założycielowi Legionistów Chrystusa, o. Marcial Maciel , ale postanowił je ukryć.

Image

Przyznał to siedemdziesięcioletni brazylijski kardynał João Braz de Aviz , prefekt Kongregacji ds. Instytutów życia konsekrowanego , a teraz wiadomości z pewnym opóźnieniem krążą w Internecie.

El Vaticano ocultó la pederastia del fundador de los Legionarios de Cristo durante 63 años
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]

W swojej skardze [link widoczny dla zalogowanych] że „ktokolwiek ukrywał go w Watykanie, był mafią, a nie Kościołem”. Według Braz de Aviz, oskarżenia związane z wykorzystywaniem dzieci „wzrosną, ponieważ jesteśmy dopiero na początku. Spędziliśmy 70 lat, ukrywając je, a to był straszny błąd”.

Marcial Maciel, bliski przyjaciel kilku papieży, zmarł dziesięć lat temu. Został zbadany zaledwie trzynaście lat po pierwszych wiadomościach, między 1956 a 1959 r., Pod kątem podejrzeń o pedofilię. Jednak wyniki tych dochodzeń nie miały natychmiastowych konsekwencji.

Dopiero w 2006 roku, kiedy papież Benedykt XVI zmusił go do przejścia na emeryturę na resztę życia do Meksyku, by poświęcił się „pokucie i modlitwie”, wpływy Maciela zaczęły słabnąć. Zmarł dwa lata później w Neapolu, nigdy nie prosząc o wybaczenie za popełnione zbrodnie, podczas gdy watykańska komisja śledcza już jednoznacznie ujawniła jego przestępcze działania i rozwiązłe życie. Niezliczone ofiary Maciela potępiły go i poprosiły o odszkodowanie, a także pojawiły się wieści, że kardynał miał dzieci z niektórymi kobietami.
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31650 Przeczytał: 247 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 13:34, 08 Lut 2020 Powrót do góry

A.D.2020 rok


Amerykanin nowym przełożonym generalnym Legionistów Chrystusa

Image

John Connor – 51-letni kapłan ze Stanów Zjednoczonych – został nowym przełożonym generalnym Legionu Chrystusa, zastępując na tym stanowisku Meksykanina Eduardo Roblesa Gila. Wyboru dokonali w nocy z 6 na 7 lutego uczestnicy kapituły generalnej zgromadzenia, obradujący od 20 stycznia w Rzymie.

Po raz pierwszy na czele tej wspólnoty zakonnej, założonej w 1941 przez ks. Marciala Maciela z Meksyku, stanął duchowny spoza tego kraju. Ks. Connor był od 2014 dyrektorem terytorialnym Legionu w Ameryce Północnej i dotychczas jest członkiem Terytorialnego Kolegium Kierowniczego Regnum Christi (organizacji świeckiej, związanej z legionistami) na tym obszarze. Uzyskał licencjat z zarządzania na Uniwersytecie Ignacego Loyoli w Chicago, mieszkał w Niemczech, we Włoszech i w Hiszpanii oraz studiował filozofię i teologię w Rzymie i tam 2 stycznia 2001 przyjął święcenia kapłańskie.

Na wieść o wyborze nowego generała Legionu niektóre meksykańskie środki przekazu zwróciły uwagę, że w przeszłości był on krytykowany za sposób prowadzenia dochodzenia przeciw jednemu ze swych współbraci zakonnych Michaelowi Sullivanowi. Zarzucano mu „niewłaściwe zachowanie seksualne” wobec niektórych kobiet, za co został ostatecznie wydalony ze zgromadzenia.

Kapituła odbywa się w trudnym dla wspólnoty okresie, gdy musi ona znów stanąć w obliczu nowych skandali związanych z seksualnym wykorzystywaniem małoletnich przez niektórych jej członków. Główną uwagę delegaci skupiają na omawianiu właśnie tych problemów, na sprawie pomocy ofiarom i określaniu odpowiedzialności za te czyny. Komunikat z obrad zapowiada, że na zakończenie prac obradujący przedstawią ich wyniki oraz treść uchwał i rezolucji na ten temat.

Mandat ks. Connora potrwa 6 lat a w najbliższym czasie delegaci wybiorą również sześciu członków Zarządu zgromadzenia, tworzących Radę Generalną, zgodnie z Konstytucjami, zatwierdzonymi w 2014 przez Stolicę Apostolską. Te nowe przepisy uchwalono po całkowitej odnowie Legionu, do której zobowiązał go Watykan po ujawnieniu skandalu związanego z życiem i działalnością założyciela zgromadzenia, wspomnianego ks. Maciela.

24 stycznia uczestnicy kapituły generalnej ogłosili publicznie determinację do zmierzenia się w sposób zasadniczy ze sprawą wykorzystywania seksualnego. Delegaci wysłuchali też świadectw dwóch ofiar przestępstw seksualnych i rozmawiali z ks. Hansem Zollnerem – sekretarzem Papieskiej Komisji ds. Ochrony Małoletnich, który wezwał ich do wychodzenia naprzeciw ofiarom.

Na początku obrad legioniści zapoznali się ze szczegółami nadużyć seksualnych, których dopuścił się ich współbrat ks. Fernando Martínez Suárez. Ogłosili list, wyrażający “wstyd” z powodu jego przestępstw oraz „zaniedbań ze strony zgromadzenia w sprawie wcześniejszych oskarżeń i braku właściwego podejścia do ofiar”. Zapowiedziano przy tym „przeprowadzenie śledztwa w tej sprawie w porozumienia z odpowiednim urzędem Stolicy Apostolskiej, aby ustalić osobistą odpowiedzialność za zaniedbania lub ukrywanie tego przypadku”.

Legion Chrystusa rozpoczął proces odnowy w 2014, po ujawnieniu skandalu, którego „bohaterem” był ks. Maciel Degollado (1920-2008). Zarzucano mu kilkadziesiąt przestępstw na tle seksualnym wobec seminarzystów swego zgromadzenia, kilkoro nieślubnych dzieci z różnymi kobietami oraz zażywanie narkotyków. Benedykt XVI potępił go w 2006 za „grzeszne i niemoralne” postępowanie a w 2010 nakazał przeprowadzenie dogłębnej inspekcji w całym zgromadzeniu, która trwała rok. W 2014 nowym przełożonym na 6-letnią kadencję został Meksykanin Eduardo Robles Gil, wybrany podczas ponad miesięcznego zgromadzenia generalnego, zwołanego w celu całkowitej odnowy podstaw Legionu.

21 grudnia ub.r. zgromadzenie przedstawiło w Düsseldorfie wewnętrzny raport, z którego wynika m.in., iż od 1941 do 2019 legioniści wykorzystali seksualnie 175 nieletnich osób, w tym sam założyciel Marcial Maciel molestował co najmniej 60. Dopuściło się tego 33 duchownych – księży i diakonów, czyli ok. 2,5 proc. spośród 1353 legionistów Chrystusa w całej historii zgromadzenia. Zdecydowaną większość ofiar stanowili młodzi ludzie w wieku od 11 do 16 lat.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31650 Przeczytał: 247 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 10:33, 01 Mar 2020 Powrót do góry

Papież do legionistów Chrystusa: kontynuujcie drogę odnowy

Image

„Waszym nowym władzom życzę, aby były świadome, że proces odnowy się nie zakończył, gdyż zmiana mentalności, tak poszczególnych członków, jak i całej instytucji, domaga się długiego czasu asymilacji, a więc ciągłego nawracania. To zmiana, która musi być kontynuowana wśród wszystkich was” – napisał Papież do członków Federacji Regnum Christi w przemówieniu, które zostało im wręczone. W skład Federacji wchodzi zgromadzenie legionistów Chrystusa oraz osoby konsekrowane i świeckie z ruchu Regnum Christi.

Franciszek wspomina założyciela Legionistów Chrystusa Marciala Maciela Degollado podkreślając, że jego przestępcza działalność przyniosła wielki kryzys zarówno całej instytucji, jak i wśród poszczególnych jej członków. Kościół jednak nie pozostawił ich samych, czego wynikiem są nowe Konstytucje i Statuty Federacji. „Było to wydarzenie, które przyniosło prawdziwe nawrócenie serc i myśli. Było ono możliwe dzięki opiekuńczej pomocy i wsparciu Kościoła, zdającego sobie sprawę z konieczność odnowy, który pomaga wam wyjść z zamknięcia, w którym trwaliście” – napisał Papież.

Franciszek wezwał członków Federacji Regnum Christi do konkretnego wdrażania w życie nowych statutów, które winny pobudzać do ciągłego rozeznawania. Ono z jednej strony zakłada wielką pokorę, jak i postawę modlitwy. Dzięki temu będzie można przezwyciężyć własny punkt widzenia i podporządkować go dobru wspólnemu.

Papież zachęcił nowych przełożonych federacji do kontynuowania drogi odnowy, która zbiera i konsoliduje dojrzałe owoce ostatnich lat. „Czyńcie to merytorycznie i delikatnie, wiedząc jak rozważnie i z odwagą podejmować inne rozwiązania na wyznaczonej i zaaprobowanej przez Kościół drodze”.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31650 Przeczytał: 247 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 23:11, 09 Lis 2020 Powrót do góry

O milczeniu kardynała Dziwisza jest wiele zamieszczone na pierwszej stronie wątku. Poniżej artykuł po angielsku bardzo wiele mówiący:

Teresa napisał:
Dość długi i ciekawy tekst z bloogu, ale po angielsku:

Były wysyłane listy do Watykanu w 1976, 1978 i 1989 poprzez oficjalne kanały. Nic się nie stało.

[link widoczny dla zalogowanych]

Dziś temat odżył na nowo za sprawą reportażu Marcina Gutowskiego wyemitowanego dziś w TVN 24 o godzinie 20:30. jest dostępny tez w sieci:

"Moja sprawa nie jest jedyną, którą krył i kryje nadal kardynał Dziwisz"

Z jednej strony legendarny osobisty sekretarz i przyjaciel Jana Pawła II, z drugiej szara eminencja Kościoła, która potrafi zadbać o - specyficznie rozumiany - interes Kościoła. - Moja sprawa nie jest jedyną, którą krył i kryje nadal kardynał Dziwisz, bo dotyczy jego kolegów czy przyjaciół - mówi Janusz Szymik, jedna z ofiar księdza pedofila. O jego sprawie został poinformowany kardynał Stanisław Dziwisz. Reportaż Marcina Gutowskiego z redakcji "Czarno na białym" pod tytułem "Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza".
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31650 Przeczytał: 247 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 16:34, 10 Lis 2020 Powrót do góry

Cytat:
"Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza".

Oświadczenie kard. Dziwisza ws. filmu “don Stanislao”

Image

Ponawiam propozycję, by sprawami oceny działań podjętych przez stronę kościelną w kwestiach poruszanych w filmie TVN24 “don Stanislao” zajęła się niezależna komisja – podkreślił kard. Stanisław Dziwisz, metropolita krakowski senior w przekazanym dziś oświadczeniu.

„Zależy mi na transparentnym wyjaśnieniu tych spraw. Nie chodzi o wybielanie lub ukrywanie ewentualnych zaniedbań, ale o rzetelne przedstawienie faktów. Dobro pokrzywdzonych jest wartością nadrzędną. Dzieci i młodzież nie mogą już nigdy doznać w Kościele krzywd, które miały miejsce w przeszłości” – podkreślił metropolita krakowski senior.

„Jestem gotowy do pełnej współpracy z niezależną komisją, która wyjaśni te kwestie” – zaznaczył kard. Stanisław Dziwisz.

Sekretariat kard. Stanisława Dziwisza

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31650 Przeczytał: 247 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 16:37, 10 Lis 2020 Powrót do góry

Abp Gądecki reaguje na zarzuty stawiane kard. Dziwiszowi

W nawiązaniu do reportażu TVN24 zatytułowanego Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza oświadczenie wydał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.
Publikujemy treść oświadczenia:

Poznań, dnia 10 listopada 2020 roku

OŚWIADCZENIE
PRZEWODNICZĄCEGO KONFERENCJI EPISKOPATU POLSKI


W nawiązaniu do wczorajszego reportażu TVN24 zatytułowanego Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza, w którym oskarża się ks. kardynała Stanisława Dziwisza o zaniedbania w wyjaśnianiu przypadków nadużyć seksualnych ze strony duchownych, mam nadzieję, że wszelkie wątpliwości, zaprezentowane w tym reportażu, zostaną wyjaśnione przez odpowiednią komisję Stolicy Apostolskiej.

Równocześnie chciałbym zauważyć, że Kościół w Polsce jest wdzięczny ks. kardynałowi za jego wieloletnią służbę przy boku św. Jana Pawła II.

+Stanisław Gądecki
Arcybiskup Metropolita Poznański
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski
Wiceprzewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE)

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31650 Przeczytał: 247 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 12:12, 11 Lis 2020 Powrót do góry

Ks. Studnicki: niewyjaśnienie sprawy kard. Dziwisza rzuca cień na Jana Pawła II

Image

“Jestem przekonany, że niewyjaśnienie tej sprawy będzie szkodziło przede wszystkim Kościołowi, a także rzucało cień na pontyfikat Jana Pawła II – mówi ks. Piotr Studnicki. Kierownik biura Delegata Episkopatu ds. ochrony dzieci i młodzieży w rozmowie z KAI komentuje reportaż “Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza”.


Dawid Gospodarek (KAI): W reportażu poświęconym kard. Stanisławowi Dziwiszowi widzimy, że Marcin Gutowski z TVN 24 stara się o kontakt z hierarchą, by mógł odpowiedzieć na pojawiające się wątpliwości. Kardynał jednak na różne sposoby unika takiej konfrontacji. Co Ksiądz o tym myśli?

Ks. Piotr Studnicki: Ucieczka przed odpowiedzią na pytania nie jest dobrą reakcją. Wzmacnia podejrzenia, że ktoś jednak ma coś do ukrycia. U niektórych potwierdza najgorsze podejrzenia. Szkoda, że kardynał nie zdecydował się na otwartą rozmowę z dziennikarzem.

KAI: Czy materiał ukazany w reportażu, kilka spraw i towarzyszące im oskarżenia i wątpliwości umożliwiają zgłoszenie przypadku kard. Dziwisza do Stolicy Apostolskiej? Podobnie zrobił ksiądz prymas po ostatnim filmie braci Sekielskich w przypadku bp. Janiaka.

– Z pewnością wszelkie oskarżenia i zarzuty należy wyjaśnić. W tym przypadku jednak wiemy, że mamy do czynienia z sytuacją, w której takie zgłoszenie zostało już dokonane. Już w reportażu widzimy, że pan Janusz Szymik poprzez Nuncjaturę Apostolską w Polsce zwrócił się do Stolicy Apostolskiej, do papieża, przedstawiając swoją sprawę i prosząc o jej rozwiązanie. Otrzymał potwierdzenie, że list został przekazany, więc sprawę możemy traktować jako zgłoszoną. Zgodnie z „Vos estis lux mundi” Stolica Apostolska posiada uprawnienia wyjaśnienia wszelkich zarzutów wobec księdza kardynała.

KAI: Rozumiem, że list do papieża od pana Szymika ma taką samą wagę jak zgłoszenie np. przez prymasa Polski?

– Nawet więcej. Jeśli chodzi o wiarygodność zgłoszenia, to zawsze jest lepiej, gdy dokonuje tego osoba wiedząca bezpośrednio o zaniedbaniu czy pokrzywdzeniu. Może całą sprawę uwiarygodnić swoim osobistym świadectwem. Jeśli więc sprawa została zgłoszona przez osobę, która czuje się pokrzywdzona działaniem lub brakiem działania kardynała, to dla sprawy jeszcze lepiej. Dokument „Vos estis lux mundi” absolutnie nie mówi o tym, że sprawa zgłoszona przez wysokiego hierarchę ma jakąś wyższą wartość czy będzie rozpatrywana inaczej. To nie ma żadnego znaczenia.
W przypadku bp. Janiaka ksiądz prymas zdecydował się na taki krok, ponieważ oskarżenie było publiczne, poważne, oraz była jasność, że wcześniej nikt tego nie zgłosił. W przypadku kard. Dziwisza już w reportażu widzimy, że sprawa do Stolicy Apostolskiej została zgłoszona.

KAI: Abp Gądecki w opublikowanym dziś oświadczeniu wyraża nadzieję, że sprawą kard. Dziwisza zajmie się komisja Stolicy Apostolskiej. Sam kardynał zresztą o powołanie odpowiedniej komisji się dopominał. Czy polscy hierarchowie mają możliwość wpłynięcia na przyspieszenie postępowania Stolicy Apostolskiej w powołaniu komisji, w rozszerzeniu wątków do zbadania o zarzuty poza zgłoszoną już sprawą pana Szymika?

– Wyjaśnienie tej sprawy leży w dobrze pojętym interesie Kościoła w Polsce. Ze strony przełożonych kościelnych powinna być gotowość pełnej współpracy z papieżem i jego współpracownikami w tym zakresie. Zgodnie z obowiązującym dzisiaj prawem kościelnym wyjaśnienie wszelkich oskarżeń leży w gestii Stolicy Apostolskiej. Myśląc o kościelnej stronie, nawet gdybyśmy w Polsce stworzyli jakiś rodzaj niezależnej komisji, nie miałaby ona żadnego umocowania prawnego. Gdy mówimy o prawie państwowym, to jeśli ktoś ma podejrzenie o popełnieniu przestępstwa, są odpowiednie państwowe organy ścigania, którym należy to zgłosić.

KAI: W reportażu omawiano zarzuty dotyczące nie tylko spraw polskich, ale również mających miejsce podczas pracy kard. Dziwisza w Rzymie. Ewentualna polska komisja rzeczywiście mogłaby nie mieć stosownych narzędzi na takie międzynarodowe, szerokie badanie sprawy.

– Jeżeli ktoś miałby wyjaśnić zarzuty z czasów, kiedy ksiądz kardynał pracował w Rzymie, to na pewno nie dałoby się tego robić na poziomie polskim. Również dlatego, że nie ma takiej możliwości, jeśli chodziłoby chociażby o dostęp do różnych dokumentów i archiwów. Tu możliwości ma wyłącznie Stolica Apostolska. Przykładem takiego dochodzenia jest mający się dziś ukazać raport w sprawie byłego już kardynała Theodore’a McCarricka.

KAI: Czy zarzuty stawiane kard. Dziwiszowi rzucają jakiś cień na pontyfikat i postać św. Jana Pawła II?

– Jestem przekonany, że niewyjaśnienie tej sprawy będzie szkodziło przede wszystkim Kościołowi, a także rzucało cień na pontyfikat Jana Pawła II. Musimy uczciwie szukać odpowiedzi na pytania, które się rodzą w sprawie założyciela Legionistów Chrystusa czy byłego kardynała McCarricka. Nie możemy nie pytać, jak to było możliwe, że ludzie dopuszczający się tak strasznych przestępstw mogli w Kościele zajść tak daleko.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pią 12:12, 22 Kwi 2022, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31650 Przeczytał: 247 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:28, 12 Lis 2020 Powrót do góry

Kard. Dziwisz: Nigdy nie otrzymywałem pieniędzy w zamian za udział w papieskich mszach

Image

Kardynał Stanisław Dziwisz wydał kolejne oświadczenie po filmie dokumentalnym telewizji TVN24 „Don Stanislao”. Były sekretarz Jana Pawła II podkreślił, że nie przyjmował pieniędzy za udział poszczególnych osób w papieskich mszach.

Oświadczenie kardynała Dziwisza to reakcja na film „Don Stanislao” telewizji TVN24. W nim dziennikarz Marcin Gutowski przedstawił informacje, według których Dziwisz wiedział o przestępstwach seksualnych wobec nieletnich, dokonywanych m.in. m. in. przez Marciala Maciela Degollado, twórcę założonego w Meksyku zgromadzenia Legionistów Chrystusa czy byłego kardynała Theodore’a McCarricka, który w 2019 roku został wydalony ze stanu kapłańskiego.

Teraz były metropolita krakowski wydał oświadczenie dla włoskiej agencji ANSA. Mówi w nim o „zniesławiających oskarżeniach, które chciałyby podważyć posługę, jaką z całą pokorą oddał papieżowi Janowi Pawłowi II.

„Nigdy nie wspierałem osób niegodnych”
„Nigdy, powtarzam, nigdy nie otrzymywałem pieniędzy w zamian za udział w papieskich Mszach; nigdy, podkreślam nigdy, nie otrzymywałem pieniędzy za ukrywanie czynów lub faktów przeznaczonych dla uwagi Ojca Świętego; nigdy i jeszcze raz nigdy nie wspierałem osób niegodnych w zamian za datki wpisane w jakąś perwersyjną logikę wymiany” – podkreślił.

Dodał też, że w filmie dokumentalnych „łączy się z podstępną zręcznością migawki z życia kościelnego, fragmenty spraw nie połączonych ze sobą i nie do połączenia, epizody, które obiektywnie mają, o ile wiem, zupełnie inną dynamikę. Wszystko jest przyprawione złośliwymi zarzutami kupczenia; tyleż skandaliczne, co bezpodstawne” – stwierdził.

“Wielkoduszność i życzliwość wyniesione ze szkoły świętego Jana Pawła II nie mogą pozwolić na jakiekolwiek manipulacje z czyjejkolwiek strony, choćby pod pretekstem szlachetnego obowiązku dziennikarskiego” – dodał.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31650 Przeczytał: 247 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:12, 13 Lis 2020 Powrót do góry

Kard. Dziwisz: stanowczo odrzucam zniesławiające mnie kalumnie

Image

W odpowiedzi na film TVN24 “Don Stanislao” emerytowany metropolita krakowski wysłał do włoskiej agencji ANSA komunikat, w którym zaprzeczył wszystkim stawianym mu zarzutom. “Nigdy – podkreślam nigdy – nie dostałem pieniędzy, by ukrywać czyny czy fakty przeznaczone dla uwagi Ojca Świętego” – napisał w nim kard. Stanisław Dziwisz.

Jak zaznaczył, odrzucił już w sposób najbardziej stanowczy insynuacje, które stały się szybko zniesławiającymi kalumniami, zawarte w programie wyemitowanym przez polskiego nadawcę telewizyjnego TVN24.

„Ale ponieważ ‘iskry’ wywołane przez ten materiał przedostały się poza granice mojej umiłowanej ojczyzny, docierając także do Włoch i do Rzymu, pragnę odrzucić z równą stanowczością i z jeszcze większym oburzeniem złośliwe sugestie i zniesławiające oskarżenia, które mają podważyć służbę pełnioną przeze mnie z pełną pokorą świętemu papieżowi, Janowi Pawłowi II, o którym pamięć jest błogosławieństwem dla całego świata” – brzmi fragment komunikatu.

Kard. Dziwisz wskazał, że we wspomnianym programie łączone są „z podstępną zręcznością migawki z życia kościelnego, fragmenty spraw niemających związku ze sobą i niemożliwe do łączenia, epizody, które obiektywnie mają, o ile wiem, zupełnie inną dynamikę”.

„A wszystko przyprawione jest złośliwymi zarzutami kupczenia, tyleż skandalicznymi, co bezpodstawnymi. Nigdy, powtarzam – nigdy, nie przyjąłem pieniędzy w zamian za udział w papieskich Mszach św.; nigdy – podkreślam nigdy – nie dostałem pieniędzy, by ukrywać czyny czy fakty przeznaczone dla uwagi Ojca Świętego; nigdy i jeszcze raz nigdy nie wspierałem osób niegodnych w zamian za datki w imię jakiejś perwersyjnej logiki wymiany” – podkreślił emerytowany metropolita krakowski.

Dodał, że wielkoduszność i życzliwość wyniesione ze szkoły św. Jana Pawła II nie pozwalają na jakiekolwiek manipulacje z czyjejkolwiek strony, choćby pod pretekstem szlachetnego obowiązku dziennikarskiego. Przypomniał, że przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, abp Stanisław Gądecki poprosił o powołanie niezależnej komisji, która wyjaśniłaby jego rolę jako osobistego sekretarza metropolity krakowskiego Karola Wojtyły, a potem Jana Pawła II.

„Mogę tylko poprzeć ten wniosek i życzyć sobie, by dzięki niej potwierdzone zostało moje przejrzyste i zawsze bezinteresowne postępowanie. Apeluję do mediów o pełnienie ich misji w sposób roztropny i mądry, aby opinia publiczna nie była dalej zatruwana insynuacjami wyrządzającymi szkodę honorowi i szacunkowi dla prawdy faktów” – zakończył komunikat z dnia 11 listopada kard. Dziwisz.

[link widoczny dla zalogowanych]


Pełna treść komunikatu

Komunikat

Odrzuciłem już w sposób najbardziej stanowczy insynuacje, które stały się szybko zniesławiającymi kalumniami, zawarte w programie wyemitowanycm przez polskiego nadawcę telewizyjnego TVN24. Ale ponieważ ‘iskry’ wywołane przez ten materiał przedostały się poza granice mojej umiłowanej ojczyzny, docierając także do Włoch i do Rzymu, pragnę odrzucić z równą stanowczością i z jeszcze większym oburzeniem złośliwe sugestie i zniesławiające oskarżenia, które mają podważyć służbę pełnioną przeze mnie z pełną pokorą świętemu papieżowi, Janowi Pawłowi II, o którym pamięć jest błogosławieństwem dla całego świata. W cytowanym powyżej programie łączone są, z podstępną zręcznością migawki z życia kościelnego, fragmenty spraw nie mających związku ze sobą i nie możliwe do łączenia, epizody, które obiektywnie mają, o ile wiem, zupełnie inną dynamikę.

A wszystko przyprawione jest złośliwymi zarzutami kupczenia, tyleż skandalicznymi, co bezpodstawnymi. Nigdy, powtarzam – nigdy, nie przyjąłem pieniędzy w zamian za udział w papieskich Mszach św.; nigdy – podkreślam nigdy – nie dostałem pieniędzy, by ukrywać czyny czy fakty przeznaczone dla uwagi Ojca Świętego; nigdy i jeszcze raz nigdy nie wspierałem osób niegodnych w zamian za datki w imię jakiejś perwersyjnej logiki wymiany. Wielkoduszność i życzliwość wyniesione ze szkoły św. Jana Pawła II nie pozwalają na jakiekolwiek manipulacje z czyjejkolwiek strony, choćby pod pretekstem szlachetnego obowiązku dziennikarskiego.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, arcybiskup Stanisław Gądecki poprosił o powołanie niezależnej komisji, która wyjaśniłaby moją rolę jako osobistego sekretarza metropolity krakowskiego Karola Wojtyły, a potem Jana Pawła II. Mogę tylko poprzeć ten wniosek i życzyć sobie, by dzięki niej potwierdzone zostało moje przejrzyste i zawsze bezinteresowne postępowanie.

Apeluję do mediów o pełnienie ich misji w sposób roztropny i mądry, aby opinia publiczna nie była dalej zatruwana insynuacjami wyrządzającymi szkodę honorowi i szacunkowi dla prawdy faktów.

Kard. Stanisław Dziwisz, arcybiskup senior Archidiecezji Krakowskiej, dawny sekretarz osobisty Jana Pawła II

Kraków, 11 listopada 2020 r.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pią 13:04, 22 Kwi 2022, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31650 Przeczytał: 247 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 13:39, 22 Kwi 2022 Powrót do góry

A.D. 2022 rok


Stolica Apostolska oceniła działania kard. Dziwisza

Image

Nuncjatura Apostolska w Warszawie wydała dziś komunikat, w którym informuje, że analiza dokumentacji zebranej przez kard. Angelo Bagnasco, a dotyczącej działań kard. Stanisława Dziwisza podczas pełnienia przez niego funkcji arcybiskupa metropolity krakowskiego (2005-2016) – „pozwoliła ocenić te działania kard. Stanisława Dziwisza jako prawidłowe”.

Publikujemy komunikat przekazany 22 kwietnia 2022 r. przez Nuncjaturę Apostolską w Polsce:


Komunikat Nuncjatury Apostolskiej

Nuncjatura Apostolska w Polsce informuje, że Stolica Apostolska zbadała dokumentację dostarczoną przez kard. Angelo Bagnasco, emerytowanego arcybiskupa Genui, zebraną podczas jego wizyty w Polsce w dniach 17-26 czerwca 2021 roku, której celem była weryfikacja niektórych przypadków związanych z działaniami kard. Stanisława Dziwisza podczas pełnienia przez niego funkcji arcybiskupa metropolity krakowskiego (2005-2016).


Analiza zebranej dokumentacji pozwoliła ocenić te działania kard. Stanisława Dziwisza jako prawidłowe i w związku z tym Stolica Apostolska postanowiła dalej nie procedować.

Warszawa, 22 kwietnia 2022 r.

[link widoczny dla zalogowanych]



Więcej o sprawie piszemy TUTAJ.

Kard. Stanisław Dziwisz oczyszczony z zarzutów

Dziś poznaliśmy rezultat prac kierowanej przez kard. Angelo Bagnasco komisji Stolicy Apostolskiej, która oczyściła kard. Stanisława Dziwsza z zarzutów tuszowania przypadków wykorzystywania seksualnego małoletnich przez duchownych archidiecezji krakowskiej, w okresie kiedy był jej metropolitą (2005 – 2016). Publikujemy materiał przedstawiający oskarżenia jakie w ostatnich latach były stawiane kard. Dziwiszowi, a które nie znalazły potwierdzenia w pracach komisji kard. Bagnasco, ani też w opublikowanym w 2020 r. raporcie watykańskiego Sekretariatu Stanu nt. McCarricka.

Sprawa Janusza Szymika

11 września 2020 r. na portalu Onet.pl został opublikowany obszerny materiał Szymona Piegzy na temat wykorzystywania seksualnego Janusza Szymika, nieletniego ministranta z Międzybrodzia Bialskiego, przez jego proboszcza ks. Jana Wodniaka. W świetle zeznań ofiary, miał on być wykorzystywany w latach 1984 – 89. Jest to teren diecezji bielsko-żywieckej, a dawniej krakowskiej (do 1992 r.)

Kilka dni później, 16 września ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski opublikował informację, że 21 kwietnia 2012 r. dostarczył kard. Dziwiszowi list, a właściwie całe dossier, które dotyczyło m. in. wykorzystywania Janusza Szymika, oraz haniebnych czynów kilku innych duchownych archidiecezji krakowskiej, którzy byli jednocześnie współpracownikami komunistycznej bezpieki. Duchowny zwracał się w tej sprawie do metropolity krakowskiego, dlatego, że ordynariusz miejsca bp Tadeusz Rakoczy, mimo, że został poinformowany o przestępstwie, nie zajął się sprawą.

Kard. Dziwisz początkowo nie pamiętał jakoby taki materiał otrzymał od ks. Zaleskiego. Później jednak przyznał, że list został odnaleziony w archiwum kurii, ale pod inną datą. Poinformował, że list ten zawierał szereg punktów dotyczących księży krakowskich i to go interesowało, jako kwestie podlegające jego władzy. Natomiast sprawa księdza z sąsiedniej diecezji, czyli przestępstw ks. Jana Wodniaka wobec Janusza Szymika, została przekazana biskupowi bielsko-żywieckiemu. Tłumaczył, że nie ma kompetencji prawnych do zajęcia się tą sprawą.

I faktycznie, w analizie prawnej dotyczącej zarzutów wobec kard. Dziwisza, opracowanej przez dr. Michała Skwarzyńskiego z KUL czytamy, że kard. Dziwisz jako metropolita krakowski nie miał obowiązku zawiadomienia Stolicy Apostolskiej o zaniechaniach biskupa z innej diecezji. Przepisy uprawniające metropolitę do wszczęcia postępowania wobec biskupa z innej diecezji, wchodzącej w skład jego metropolii, weszły w życie dopiero od 1 czerwca 2019 r. na mocy motu proprio Franciszka „Vos estis lux mundi”.

„Metropolita krakowski przed 2019 r. mógł co najwyżej poprosić biskupa bielsko-żywieckiego o interwencję w sprawie księdza z jego diecezji, nie miał przy tym żadnego innego wpływu. Obecnie może on zawiadomić Rzym, jeśli biskup rzeczywiście pozostaje w sytuacji zaniechania czy braku działania” – konkluduje autor analizy.

W rozmowie z KAI 25 listopada kard. Dziwisz poinformował, że podczas jego 12- letnich rządów w archidiecezji krakowskiej wpłynęły doniesienia na siedmiu księży o wykorzystanie małoletniego. W tych wszystkich sprawach postępowania toczyły się w archidiecezji krakowskiej, a później, zgodnie z procedurami, były przekazywane do watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary, która decydowała o ostatecznym rozstrzygnięciu. Po stwierdzeniu ich winy niektórzy z oskarżonych zostali przez Kongregację wydaleni do stanu świeckiego. A inne postępowania toczące się przed trybunałem archidiecezji krakowskiej, zostały zakończone ściśle wedle wskazań Stolicy Apostolskiej.

McCarrick i Degollado. Czy „Don Slanilao” ich wspierał?

7 listopada 2020 r. telewizja TVN24 wyemitowała reportaż „Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza”. Marcin Gutowski przedstawił w nim wyrwane z kontekstu dokumenty i relacje osób, które wskazywały, że ks. Dziwisz – jako sekretarz osobisty Jana Pawła II – wiedział o wielu skandalach pedofilskich, jednak tuszował zgłaszane mu sprawy. Pojawiły się w filmie informacje, według których miał on wiedzieć o przestępstwach seksualnych wobec nieletnich, dokonywanych m. in. przez Marciala Maciela Degollado, twórcę założonego w Meksyku zgromadzenia Legionistów Chrystusa czy byłego kardynała Theodore’a McCarricka, który w 2019 roku został wydalony ze stanu kapłańskiego. Postawione zostały także zarzuty niepodjęcia przed kard. Dziwisza działań w sprawie Janusza Szymika oraz innej podobnej sprawy z tego okresu. Zarzuty te natychmiast zostały nagłośnione przez dużą część mediów, włącznie z zagranicznymi.

Sam kard. Dziwisz ocenił film Gutowskiego jako „zniesławiające go kalumnie”, a przy okazji atak na pamięć o Janie Pawle II. „Pragnę odrzucić z równą stanowczością i z jeszcze większym oburzeniem złośliwe sugestie i zniesławiające oskarżenia, które mają podważyć służbę pełnioną przeze mnie z pełną pokorą świętemu papieżowi, Janowi Pawłowi II, o którym pamięć jest błogosławieństwem dla całego świata. W cytowanym programie łączone są, z podstępną zręcznością migawki z życia kościelnego, fragmenty spraw nie mających związku ze sobą i nie możliwe do łączenia, epizody, które obiektywnie mają, o ile wiem, zupełnie inną dynamikę” – napisał kardynał w oświadczeniu dla włoskich mediów.

A donosząc się do innych oskarżeń stwierdzał: „Nigdy, powtarzam – nigdy, nie przyjąłem pieniędzy w zamian za udział w papieskich mszach świętych; nigdy – podkreślam, nigdy nie dostałem pieniędzy, by ukrywać czyny czy fakty przeznaczone dla uwagi Ojca Świętego; nigdy nie wspierałem osób niegodnych w zamian za datki wpisane w jakąś perwersyjną logikę wymiany”.

10 listopada 2020 został opublikowany raport dotyczący byłego kardynała Theodore’a McCarricka, przygotowany przez watykański Sekretariat Stanu. Raport ten nie potwierdzał zarzutów jakoby nominację na arcybiskupa Waszyngtonu McCarrick zawdzięczał poparciu ze strony Dziwisza. Wykazano, że rola sekretarza osobistego św. Jana Pawła II sprowadzała się jedynie do przekazania Ojcu Świętemu listu, w którym McCarrick zapewniał o swojej niewinności. Natomiast decyzję o nominacji podejmowano w oparciu o opinie szeregu innych osób, cieszących się zaufaniem Ojca Świętego.

„Wszystko, co dotyczyło Kościoła i było adresowane do papieża, staraliśmy się Mu przekazać. Sprawy Kościoła Ojciec Święty omawiał z osobami do tego powołanymi, a nie z prywatnymi sekretarzami. W związku z tym pragnę z całą mocą podkreślić, że nie było żadnych rzekomych 'filtrów’, żadnej blokady informacji, która miała dotrzeć do papieża i o której miał prawo wiedzieć” – skomentował kard. Dziwisz w wywiadzie dla „The Times” z maja 2021.

Watykańska komisja

Nazajutrz po emisji filmu „Don Stanilao” kard. Dziwisz mówił o potrzebie komisji, która wyjaśniałby zarzuty. Poparł równoczesny pomysł abp. Stanisława Gądeckiego, który zasugerował powołanie niezależnej komisji, która zbadałaby zarzuty stawiane kard. Dziwiszowi jako byłemu sekretarzowi Jana Pawła II a później rządcy archidiecezji krakowskiej. „Mogę tylko poprzeć ten wniosek i życzyć sobie, by dzięki niej potwierdzone zostało moje przejrzyste i zawsze bezinteresowne postępowanie” – napisał kard. Dziwisz 11 listopada 2020 r.

„Zależy mi na transparentnym wyjaśnieniu tych spraw. Nie chodzi o wybielanie lub ukrywanie ewentualnych zaniedbań, ale o rzetelne przedstawienie faktów. Dobro pokrzywdzonych jest wartością nadrzędną. Dzieci i młodzież nie mogą już nigdy doznać w Kościele krzywd, które miały miejsce w przeszłości” – wyjaśniał swe stanowisko metropolita krakowski senior oraz zadeklarował gotowość do pełnej współpracy z niezależną komisją, która wyjaśni te kwestie.

W kilka miesięcy później papież Franciszek powołał specjalną komisję, pod przewodnictwem kardynała Angelo Bagnasco – emerytowanego arcybiskupa Genui i b. przewodniczącego episkopatu Włoch. Jej celem było zbadanie zarzutów wysuniętych wobec kard. Stanisława Dziwisza jako metropolity krakowskiego. Komisja przebywała w Polsce między 17 a 26 czerwca 2021 r. „Celem wizyty była weryfikacja sygnalizowanych, także publicznie, zaniedbań kard. Stanisława Dziwisza podczas pełnienia przez niego funkcji arcybiskupa metropolity krakowskiego (2005-2016)” – poinformowała Nuncjatura w Warszawie. Wyjaśniono, że kard. Bagnasco zapoznał się z dokumentami i odbył szereg spotkań, a relację z wizyty przedstawi Stolicy Apostolskiej.

W rozmowie z RMF FM ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski potwierdził, że był jedną z osób, z którą spotkał się hierarcha. – Dobrze oceniam postawę kard. Bagnasco. Pytania były konkretne. Widać jego ogromny profesjonalizm i obiektywizm, bo bardzo wnikliwie dopytywał o pewne szczegóły – stwierdził. – Widać było, że on chce poznać prawdę.

Dziś komunikat Nuncjatury Apostolskiej w Polsce stwierdza, że „Stolica Apostolska zbadała dokumentację dostarczoną przez kard. Angelo Bagnasco, emerytowanego arcybiskupa Genui, zebraną podczas jego wizyty w Polsce w dniach 17-26 czerwca 2021 roku, której celem była weryfikacja niektórych przypadków związanych z działaniami kard. Stanisława Dziwisza podczas pełnienia przez niego funkcji arcybiskupa metropolity krakowskiego (2005-2016).

Analiza zebranej dokumentacji pozwoliła ocenić te działania kard. Stanisława Dziwisza jako prawidłowe i w związku z tym Stolica Apostolska postanowiła dalej nie procedować.”

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31650 Przeczytał: 247 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:39, 22 Kwi 2022 Powrót do góry

Kard. Dziwisz: Wybaczam wyrządzoną mi krzywdę

Image

– Jestem wdzięczny Ojcu Świętemu Franciszkowi, Stolicy Apostolskiej oraz Nuncjaturze Apostolskiej za sprawiedliwe osądzenie sprawy – napisał kard. Stanisław Dziwisz w wydanym dziś oświadczeniu. – Wybaczam wyrządzoną mi krzywdę i zapewniam wszystkich o pamięci w modlitwie – dodał metropolita krakowski senior.

A oto pełna treść oświadczenia kard. Dziwisza:


OŚWIADCZENIE

Wyrażam wdzięczność wszystkim, którzy przyczynili się do tego, by w odpowiedzialny sposób odnieść się do wysuwanych pod moim adresem zarzutów o zaniedbania w okresie pełnienia przeze mnie urzędu arcybiskupa metropolity krakowskiego w latach 2005-2016.

Podczas swojej wizyty w Polsce w czerwcu 2021 roku, Ks. Kardynał Angelo Bagnasco, jako przedstawiciel Stolicy Apostolskiej dołożył wszelkich starań, aby wyjaśnić wspomniane zarzuty, dla mnie niezasłużone i bolesne.

Mam nadzieję, że dzisiejszy komunikat Nuncjatury Apostolskiej w Polsce przyczyni się nie tylko do wyjaśnienia sprawy, ale także do przywrócenia pokoju ducha wszystkich osobom, które czuły się dotknięte posądzeniami, z jakimi się spotkałem.

Jestem wdzięczny Ojcu Świętemu Franciszkowi, Stolicy Apostolskiej oraz Nuncjaturze Apostolskiej za sprawiedliwe osądzenie sprawy.

Wybaczam wyrządzoną mi krzywdę i zapewniam wszystkich o pamięci w modlitwie.

Stanisław kard. Dziwisz

Kraków, 22 kwietnia 2022 r.

[link widoczny dla zalogowanych]



Więcej o sprawie piszemy TUTAJ.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)