Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Szokująca deklaracja niemieckich zakonników i zakonnic Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28383 Przeczytał: 417 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 11:43, 24 Mar 2015 Powrót do góry

Szokująca deklaracja niemieckich zakonników i zakonnic

Image

Niemieccy zakonnicy i zakonnice domagają się zmiany nauczania Kościoła odnośnie do życia seksualnego, małżeństwa i homoseksualizmu. W związku ze zbliżającym się synodem biskupów o rodzinie, Konferencja Wyższych Przełożonych Zakonnych, reprezentująca 18 tys. zakonnic i 4,5 tys. zakonników, wydała dokument, w którym wzywa, by Kościół zmienił swe podejście do seksualności i miał w tych sprawach więcej zaufania do wiernych. Głównym argumentem, do którego odwołują się niemieccy zakonnicy jest właśnie opinia świeckich. A dla nich – jak czytamy w dokumencie – akt płciowy nie musi być otwarty na życie, Kościół wzorem prawosławnych powinien błogosławić kolejne związki rozwodników, dopuszczając ich do komunii, a także nie powinien odmawiać błogosławieństwa parom homoseksualnym.

Niemieccy zakonnicy przychylają się do tych opinii. Podkreślają, że Kościół musi mieć bardziej otwarty stosunek do życia seksualnego. Obszernie rozwodzą się nad poczuciem krzywdy, jakie Kościół miałby pielęgnować ich zdaniem u rozwodników i homoseksualistów. Wśród tych ostatnich wielu miałoby aspirować do chrześcijańskiego stylu życia, wiernego partnerstwa na całe życie, ale nie mogą pogodzić się z faktem, że Kościół wymaga od nich zachowania wstrzemięźliwości płciowej. „Jakże homoseksualiści mieliby się uważać za ukochane dzieci Boga, jeśli Kościół katolicki nie che im błogosławić w ich dążeniu do spełnionego partnerstwa” – pytają retorycznie autorzy odezwy.

W deklaracji dużo jest takiej populistycznej retoryki. Przełożeni niemieckich wspólnot zakonnych ostro krytykują Kościół, twierdząc, że zbyt długo zostawiał wszystkie te kwestie bez należytej odpowiedzi. Jednocześnie dają do zrozumienia, że to właśnie Magisterium Kościoła ponosi odpowiedzialność za pogłębiającą się przepaść między doktryną a codziennym życiem wiernych świeckich.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28383 Przeczytał: 417 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:11, 24 Mar 2015 Powrót do góry

Po części mamy już przykład z życia zakonnego o którym tu:

Amerykańskie zakonnice – festiwal miłości zamiast kar

16 grudnia w Watykanie zaprezentowano raport końcowy podsumowujący trzyletnią wizytację, przeprowadzoną w amerykańskich zakonach żeńskich. Choć jeszcze niedawno mówiło się o kryzysie życia konsekrowanego i „laickiej mentalności” liberalnych sióstr, prezentowana perspektywa uległa radykalnej zmianie. Kongregacja ds. Instytutów Życia Konsekrowanego chwali progresywne zakonnice i dziękuje im za „wielkoduszne i kreatywne podejście do charyzmatu w służbie potrzebom Kościoła i świata”.

(...)

http://www.traditia.fora.pl/kryzys-naduzycia-w-kk,20/watykan-zdyscyplinuje-amerykanskie-zakonnice,2324-30.html#59242


Naturalnie niemieccy zakonnicy i zakonnice znajdują się w pełnej łączności i nikt im złego słowa nie powie. Rolling Eyes Wieloletni brak dyscypliny, pobłażanie herezjom i głupocie i mamy to co mamy. Może i ta deklaracja szokująca, ale to od lat NIC! nowego co obserwujemy w Niemczech.



"Baczcie, aby nikt nie pozbawił się łaski Bożej, aby jakiś korzeń gorzki, który rośnie w górę, nie spowodował zamieszania, a przez to nie skalali się inni"

List do Hebrajczyków 12, 15


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 12:30, 24 Mar 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
DMA
Użytkownik


Dołączył: 19 Lut 2015
Posty: 30 Przeczytał: 10 tematów

Skąd: Germanistan
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 1:07, 25 Mar 2015 Powrót do góry

I co tu robić? Od roku nie chodzę na mszę do Niemców, nie da się tego wytrzymać...
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28383 Przeczytał: 417 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 8:08, 25 Mar 2015 Powrót do góry

DMA napisał:
I co tu robić? Od roku nie chodzę na mszę do Niemców, nie da się tego wytrzymać...

Ciężko wytrzymać, albo już i nie da się wytrzymać. Proszę poszukać gdzieś tam w swoim okręgu coś z Tradycji, myślę że są na pewno, nie tylko Bractwo św. Piusa X, ale zapewne i inne tradycyjne Instytuty. Proszę poszukać w swoich okolicach, albo podpowiedzieć tu nam w przybliżeniu w jakim okręgu pan jest, to może wspólnie coś poszukamy.
Zobacz profil autora
DMA
Użytkownik


Dołączył: 19 Lut 2015
Posty: 30 Przeczytał: 10 tematów

Skąd: Germanistan
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:16, 25 Mar 2015 Powrót do góry

Trochę źle się wyraziłem: uciekłem z niemieckiej parafii i jeżdżę teraz do polskiej misji katolickiej, mam "pod nosem" - 12km, to jest nic. Chociaż denerwuje mnie, bo też się protestantyzuje (szafarstwo, komunia na łape, ministrantki i te sprawy).

A z pytaniem: co tu robić, to mam na myśli, że początkowo miałem zamiar jakoś się temu sprzeciwiać i zwracać uwagę, Byłem np. na zebraniu rady parafialnej (każdy może) i wyraziłem swoje zdanie na temat pewnych aspektów poruszanych w tym temacie. Nawet przygotowałem sie merytorycznie i wydrukowałem sobie dokumenty jeszcze naszego JP|| i paieża BVI na te tematy, ze stron watykańskich. Poszło o to, że za pieniądze parafialne (te z podatków kościelnych) kręcą filmy o zwalczaniu homofobii Very Happy
Więc zadałem kilka niewygodnych pytań i oczywiscie zacząłem czytać dokumenty z magisterium kongregacji wiary. Probostek stwierdził, że Watykan widzi to dzisiaj inaczej i jak się samochody świeci, to ich tez można, a nawet trzeba. Very Happy

No więc sobie dałem spokój z tym cyrkiem.

Ale boli cholernie. Bo etykietka jest "katholisch". :-/

Mnie już NIC w tym kraju nie zdziwi, nawet jak beda w katedrze dni skupienia dla sodomitów.
Acha, ostatnio modna jest Yoga. To jakiś obłęd.


Ostatnio zmieniony przez DMA dnia Śro 21:20, 25 Mar 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28383 Przeczytał: 417 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:39, 27 Mar 2015 Powrót do góry

Niemieccy zakonnicy - a właściwie rzecznik Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonnych w Niemczech odnosi się do tej szokującej deklaracji.

Zakony Niemiec: my cytujemy pytania odpowie Synod z Papieżem

Image

Niemieccy zakonnicy nie mieli zamiaru zmieniać nauki Kościoła odnośnie do życia seksualnego, małżeństwa i homoseksualizmu. Zapewnił o tym w rozmowie z Radiem Watykańskim Arnulf Salmen, rzecznik Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonnych w Niemczech. Odniósł się do jej dokumentu z 12 marca, w którym niemieccy zakonnicy i zakonnice opisują tamtejszą sytuację duszpasterską i zachęcają do podjęcia nowych wyzwań przed zbliżającym się Synodem Biskupów o rodzinie.

Arnulf Salmen zapewnił, że w oficjalnym dokumencie niemieccy zakonnicy chcieli jedynie opisać trudną sytuację duszpasterską. Dokument jest tak skonstruowany, że w wielu miejscach stawia jedynie pytania, cytując bezpośrednio katolików o skłonnościach homoseksualnych lub rozwodników.

„Zarząd naszej konferencji przełożonych chciał przede wszystkim opowiedzieć o pytaniach i prośbach ludzi, którzy zostali nam powierzeni – wyjaśnił rzecznik Konferencji Wyższych Przełożonych. – Chcieliśmy pokazać: oto tutaj są ludzie ze swoimi problemami i zmartwieniami. Nie jest jednak zadaniem naszej Konferencji udzielenie odpowiedzi na te pytania. Musi ich udzielić Synod wraz z Papieżem”.

Arnulf Salmen przyznał jednocześnie, że dokument Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonnych w Niemczech rzeczywiście więcej uwagi poświęcił problematyce związków homoseksualnych i Komunii św. dla rozwiedzionych, niż innym tematom związanym z małżeństwem i rodziną, ale jak stwierdził – „nie można z tego wyciągać wniosków o stanie Kościoła w Niemczech”.

Pod koniec oficjalnego dokumentu przełożeni niemieckich zakonów zachęcają, by „pokornie i zdecydowanie wykorzystać szansę i znaleźć odpowiedzi na od dawna stawiane pytania, by o małżeństwie i rodzinie mówić językiem, który opisuje rzeczywistość różnych społeczeństw”.

[link widoczny dla zalogowanych]



Ani się tego komentować już nie chce.
Zobacz profil autora
DMA
Użytkownik


Dołączył: 19 Lut 2015
Posty: 30 Przeczytał: 10 tematów

Skąd: Germanistan
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 23:08, 27 Mar 2015 Powrót do góry

Pani Tereso, nie ma co komentować wypowiedzi niemieckich "zakonników". Takowych juz prawie nie ma, wszystkie przekształcja się w domy wypoczynkowe z dozą infantylizmu. (Taniec spirytualny, malowanie i tym podobne bzdury)

Rozjerzałem sie po sieci, kto to ten Arnulf Salmen, bo nigdy o takim nie słyszałem. Najdziwniejsze jest to, że tacy "nieistniejący" przełożeni domagaja sie jakichś reform dla nieistniejących "rzesz wiernych".
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)