Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Zalecenia Episkopatu Polski z 1948 r w kwestii Intronizacji Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
stefan
Moderator


Dołączył: 16 Lip 2008
Posty: 1377 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 15:12, 04 Cze 2010 Powrót do góry

Fragment książki ks Leszka Poleszaka SCJ pt. "Intronizacja Najświętszego Serca Pana Jezusa"

Wydawnictwo Księży Sercanów 2008 r
Imprimatur bpa Szkodonia z 28.02.2008


Zalecenia EpiskopatuPolski z 1948 roku w kwestii Intronizacji

Episkopat Polski l stycznia 1948 roku wystosował List pasterski o osobistym poświęceniu się Najświętszemu Sercu Jezusowemu oraz o Jego Intronizacji w rodzinach. Temat przewodni został zaczerpnięty z fragmentu Listu do Efezjan św. Pawła Apostoła, w którym mówi on o odnowieniu wszystkiego w Chrystusie (por. Ef l, 10). Środkiem tego odnowienia w przekonaniu biskupów miało się stać uroczyste poświęcenie Narodu Najświętszemu Sercu Jezusowemu, które miało być poprzedzone osobistym poświęceniem poszczególnych wiernych oraz Intronizacją Serca Jezusowego w rodzinach.

„Postanowiliśmy, biskupi Wasi, przygotować Naród nasz do uroczystego poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu, które jest „źródłem życia i świętości", „hojnym dla wszystkich, którzy Go wzywają", „życiem i zmartwychwstaniem naszym". (...) Poświęcenie się Sercu Zbawiciela nie może być oczywiście jakąś przemijającą, zewnętrzną tylko uroczystością, którą się przeżywa wśród wysokiego napięcia uczuć religijnych, a potem puszcza się w niepamięć. Nie, musi to być zaczątek nowego życia, życia Chrystusem i w Chrystusie”(1)

Pierwszym aktem przygotowania do uroczystego poświęcenia Narodu Najświętszemu Sercu miało się stać - według zalecenia biskupów - poświęcenie się Jemu dusz ofiarnych, przyjaciół Boskiego Serca. To poświęcenie się stanowi konkretną odpowiedź na żądanie Jezusa przekazane św. Małgorzacie Marii Alacoąue i nazywane jest małym poświęceniem lub poświęceniem prywatnym, w odróżnieniu od publicznego poświęcenia się całych społeczeństw, grup czy narodów. W następujących słowach biskupi wskazują na istotę poświęcenia, czyli intronizacji:

„Kto sam siebie poświęca Sercu Zbawiciela, ten uznaje Jego panowanie nad sobą, postanawia żyć według Jego przykazań, by miłością płacić Mu za Miłość, wiernością wynagradzać Mu za krzywdy, których Pan nasz tyle doznaje od niewdzięcznego świata. Toteż ta przez samego Chrystusa objawiona praktyka jest jednym z najskuteczniejszych środków dźwignięcia się, czy to z grzechu, czy ze złych nałogów, i postępowania naprzód na drodze uświęcenia.” (1)

I dodają do tego zachętę do podjęcia tego aktu intronizacji przez wszystkich, którym chwała Boża i własne szczęście nie są obojętne.
W pierwszym szeregu przyjaciół Najświętszego Serca niechaj staną kapłani i dusze zakonne, obok nich i przy nich ci wszyscy, którzy żyjąc w świecie, pragną czegoś więcej ponad to, co im świat dać może. Znamy i cenimy religijność ludu naszego. I nie wątpimy, że jest wśród ludu tego bardzo wiele dusz, które chciałyby ukochać Pana Jezusa całym sercem i „służyć Panu z weselem" (Ps 99,2). Poświęcenie się osobiste Najświętszemu Sercu wprowadzi ich na tę drogę pokoju, szczęścia i miłości, a ponieważ Zbawiciel takich dusz nie opuszcza, „iść będą z mocy w moc". [Ps 83,8] (1)

Drugim aktem w przygotowaniu do uroczystego poświęcenia Narodu Najświętszemu Sercu Jezusa ma być według episkopatu poświęcenie Mu rodzin katolickich. W pięknych słowach zostały ujęte nie tylko sposób i cel intronizacji, ale również jej zbawienne skutki, jakie można dostrzec w wielu rodzinach, które dokonały tego aktu.

„Lekarstwem zbawiennym na tę powódź zepsucia, zalewającą nasze domy, jest poświęcenie rodziny Najświętszemu Sercu Jezusowemu. Dom, w którym czczą, powtarzamy: czczą naprawdę, na każdy dzień, Najsłodsze Serce, staje się Jego świątynią. Pan Jezus wchodzi tam, jak gdyby był członkiem rodziny, błogosławi jej pracy, dzieli jej radości, uśmierza cierpienia. U stóp obrazu Serca Jezusowego rodzina uświęca się przez wspólną modlitwę. Spoglądając nań z ufnością znajduje pociechę, zachętę do wytrwania, do męstwa w niesieniu codziennego krzyża. Pod wpływem tego przybliżenia uwydatni się w domu wielka przemiana: oziębli staną się gorętszymi, pobożni jeszcze pobożniejszymi, a wszyscy członkowie rodziny coraz to bardziej a bardziej szczęśliwymi jej pokojem, który jest darem Chrystusowym, a którego świat dać nie może. Praktyka poświęcenia rodzin, zwana również intronizacją Serca Jezusowego w rodzinach, znana jest w naszym kraju. Tysiące rodzin przeprowadziły ją w swych domach głównie dzięki tak bardzo zasłużonemu Apostolstwu Modlitwy, które już od 76 lat szerzy w Polsce cześć Boskiego Serca. Pragniemy gorąco, aby zwłaszcza w tym roku nie było żadnej szczerze katolickiej rodziny, żadnego stowarzyszenia czy zakładu katolickiego, które by się nie poświęciły Najświętszemu Sercu Jezusowemu. Niechaj Ono zapanuje we wszystkich domach i zespołach polskich, a dusze ich mieszkańców niech uświęci i przemieni na wzór Serca swego .”(1)

Ostatnim etapem miało być wspólne poświęcenie Najświętszemu Sercu Jezusowemu Narodu i Rzeczypospolitej, które rzeczywiście przyniosło potem obfite owoce łask duchowych.

„Gdy w ciągu nowego roku osobiste poświęcenie się Sercu Boskiemu i Jego intronizacja w rodzinach przeorze Naród głębokimi bruzdami pokuty i miłości, gdy serca poruszone promieniami Miłosierdzia Bożego zamkną się na grzech, a otworzą się na oścież na uświęcające działania Ducha Świętego, nadejdzie dla Polski wielka godzina uwieńczenia naszych modłów, ofiar i wzlotów przez uroczyste, wspólne poświęcenie Najświętszemu Sercu Jezusowemu Narodu i Rzeczypospolitej. (1)”

Akty poświęcenia narodu polskiego dokonywane były także wcześniej i zawsze przynosiły pokrzepienie oraz łaski dla wiernych. Wśród nich można wymienić akt poświęcenia na Jasnej Górze z 27 lipca 1920 roku, na Małym Rynku w Krakowie z 3 czerwca 1921 czy z 28 października 1921 roku na Jasnej Górze. (2)

Zródła:
(1)List pasterski Episkopatu Polski o osobistym poświęceniu się Najświętszemu Sercu Jezusowemu oraz o Jego Intronizacji w rodzinach, z 1 stycznia 1948 roku.
(2) "Serce Jezusa w dokumentach Kościoła", dz. cyt., ss. 595-598
Zobacz profil autora
stefan
Moderator


Dołączył: 16 Lip 2008
Posty: 1377 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 15:46, 04 Cze 2010
PRZENIESIONY
Nie 17:03, 08 Sie 2010
Powrót do góry

Fragment książki ks Leszka Poleszaka SCJ pt. "Intronizacja Najświętszego Serca Pana Jezusa"

Wydawnictwo Księży Sercanów 2008 r
Imprimatur bpa Szkodonia z 28.02.2008


Zalecenia biskupów diecezjalnych co do intronizacji.

Poza oficjalnymi wypowiedziami Episkopatu Polski istnieje również wiele wypowiedzi poszczególnych biskupów diecezji, którzy w oficjalnych listach czy wystąpieniach promowali ideę intronizacji wśród swoich wiernych. Jednym z piękniejszych przykładów jest tutaj List pasterski na Wielki Post o poświęceniu rodzin Najświętszemu Sercu Jezusa wydany przez bp. Jerzego Ablewicza i odczytany w uroczystość Ofiarowania Pańskiego 2 lutego 1975 roku. W pierwszej jego części Serce Jezusa zostało ukazane jako symbol miłości i wymowny znak niezmierzonej miłości Boga do człowieka. W dalszych słowach listu biskup szczegółowo omawia dzieło intronizacji, wyjaśniając przygotowanie do niej i jej przebieg.

„Szczęście Waszych rodzin zależy od tego, czy one zobaczą i widzieć będą na każdy dzień nieskończoną miłość Jezusowego Serca. Dom bowiem, który nie zobaczył i nie widzi nieskończonej miłości Boga, nie może znaleźć prawdziwego szczęścia. Dlatego gorąco pragniemy wznowić i ożywić obecnie w naszej diecezji prowadzone już dawniej wielkie dzieło intronizacji Serca Jezusowego we wszystkich jej rodzinach. Do tej intronizacji wszystkie parafie będą przygotowywać się przez specjalne rekolekcje. (...) Pragniemy uczynić wszystko, aby w naszej diecezji nie było domu, który by tej miłości Serca Chrystusa nie zobaczył i nie widział jej na każdy dzień".(1)

W drugiej części listu podane zostały powody, które skłaniają do osobistego i społecznego poświęcenia się Najświętszemu Sercu. Wyjaśniono również ideę wynagrodzenia, z którą to poświęcenie się ściśle łączy. Biskup Ablewicz w ten sposób podkreśla konieczność intronizacji:

„Potrzeba nam rodzin, które poświęcając się uroczyście Sercu Bożemu oraz intronizując je w swoich domach, będą wołać każdego dnia: „Chcemy, aby Chrystus panował nad nami". Poświęcenie się Sercu Jezusa jest dalszym ciągiem konsekracji, czyli poświęcenia, jakie dokonało się w życiu każdego z nas przez chrzest święty. Gdy rodzina oddaje się Sercu Bożemu, jej członkowie odnawiają tym samym przyrzeczenia chrztu świętego, przez które zobowiązali się, aby w ich duszach panował nie szatan, lecz Chrystus. Od panowania Chrystusa w rodzinie zależy jej szczęście. Tylko bowiem w Sercu Zbawiciela rodzina może znaleźć najważniejszą wiedzę i umiejętność, jaką jest wiedza i umiejętność życia” (1)

Polecając akt intronizacji, autor listu podkreśla również łaski, które staną się jego owocem:

„Jak niegdyś święty Jan Ewangelista, tak teraz rodzina oddana Sercu Bożemu czerpie z Niego wiedzę i umiejętność życia, bez której nie może być prawdziwego szczęścia. Dlatego Chrystus mówił do świętej Małgorzaty: „Chcę, aby moje Serce królowało... Błogosławić będę dom, gdzie obraz mojego Serca będzie wystawiony i czczony... Wprowadzę pokój do ich rodzin... Dam im wszelkie łaski potrzebne w ich stanie.”(1)

List wyraźnie wskazuje również na relację, jaka zachodzi pomiędzy aktem intronizacji a wynagrodzeniem społecznym i zastępczym:

„Rodziny, które zwracają się do Jezusa intronizując Jego Serce, ratują świat od Bożej kary. O losach ludzkości rozstrzygają w dużej mierze ołtarze, przy których szczególnie w pierw¬sze piątki miesiąca rodziny poświęcone Sercu Bożemu łączą się z Chrystusem, aby wynagradzać Mu za te rodziny i za tych wszystkich, którzy z Nim się rozłączają. Jest to według określenia Piusa XI „wynagrodzenie społeczne i zastępcze", którego tak bardzo potrzebuje dzisiejsza ludzkość pogrążona w grzechach.”(1)

Jako przykład zaleceń biskupów diecezjalnych co do intronizacji Najświętszego Serca Jezusowego przytoczmy jeszcze dwa teksty. Pierwszy pochodzi z listu pasterskiego Jego Ekscelencji ks. abp. Aleksandra Kakowskiego, arcybiskupa Warszawy, z 8 maja 1919 roku:

„Straszliwa burza przeszła nad światem i jeszcze nie ucichły jej gromy. Sprowadziło ją oddalenie się od Boga i podeptanie odwiecznych praw Jego.Ta próba ognia i krwi powinna nas oczyścić ze starych wad i błędów; ciężko doświadczeni, skruszeni i upokorzeni wracajmy teraz do Chrystusa. Chrystus już od dawna, czekał na tę chwilę i wzywał nas do powrotu przez swych zastępców na ziemi. Leon XIII głosem ostrzegawczym wołał do wszystkich narodów: „Wróćcie do Chrystusa", i w tym celu poświęcił całą ludzkość Najświętszemu Sercu Jezusa. Jego następca Pius X w innej nieco formie powtórzył to samo hasło: „Odnowić wszystko w Chrystusie". Pragnąc uleczyć zło w samym zarodku pobłogosławił dzieło apostolstwa chrześcijańskiego w rodzinach. Nie dożył jednak chwili odrodzenia. Myśl Piusową potężnie poparł szczęśliwie nam Panujący Papież Benedykt XV. Widząc morze nienawiści, w którym toną narody, każe głosić krucjatę miłości, usilnie poleca wnosić Chrystusa, Króla miłości, do rodzin chrześcijańskich, aby je odnowić w Chrystusie, a przez nie odrodzić narody i przyspieszyć powszechne, społeczne panowanie Chrystusa.

Posłuszni głosowi Namiestników Chrystusowych po¬święciliśmy przed kilku laty całą Naszą Archidiecezję Najświętszemu Sercu Jezusa. Obecnie z pociechą widzimy, jak ta myśl wnika coraz głębiej w serca wiernych i ogarnia poszczególne rodziny chrześcijańskie. Poświęcenie się Najświętszemu Sercu Jezusa staje się coraz bardziej potrzebą życiową, a nie formułką tylko: Chrystus zbliża się do serc jednostek. Chce być królem w każdej duszy, a przez jednostki w narodach. Dzieło „Społecznego panowania Serca Jezusa" polecając, pragniemy najgoręcej, aby każda rodzina oddała się Jemu z całą wiarą i miłością i by przez nie cały nasz naród uznał Go za swego Najlepszego Ojca i Króla. Wszystkim, którzy do tego dzieła religijnego i narodowego odrodzenia rękę przyłożą, udzielamy z całego serca pasterskiego błogosławieństwa.”(2)


Drugim przykładem może być podobny list zalecający intronizację, wydany przez Jego Eminencję ks. abp. Edwarda Roppa, Metropolitę Mohylewskiego:

Nie ma nikogo, kto by nas tak kochał, jak Zbawiciel. Z miłości przyjął naturę naszą, poddał się wszystkim nędzom naszym, które nie były połączone z grzechem, za nas cierpiał i sprawiedliwości Bożej zadośćuczynił. Z miłości ku nam przebywa pośród nas w pokornej postaci Najświętszego Sakramentu, karmi nas, wzmacnia w dziwnej cichości, ciągle nas uczy. Każda szlachetniejsza natura, gdy podobną, choć z daleka, miłość u człowieka spotka, uważa za swój obowiązek odpłacić się, na ile ją stać, równą miłością. Miłości Chrystusa nikt nie dorówna, ale odpłacanie się Chrystusowi Panu, o ile ją stać, powinno być dążnością każdej szlachetnej osobistości. Za Serce Boskie choćby naszym biednym sercem odpłaćmy.

Lecz Chrystus jest nie tylko kochającym nas Ojcem, jest jeszcze naszym Panem, a będzie i Sędzią naszym. Jakże Mu okazać miłość, wdzięczność, uznanie i cześć najgłębszą? Oto obrazem miłości Chrystusowej jest Serce Jego. Obraz ten, jako godło naszej miłości czcić, tę miłość postawić jako drogowskaz i ośrodek życia naszego, tego się domaga szlachetność nasza, wdzięczność nasza. Uwydatnić to tak, aby każdy mógł to widzieć, aby nikt nie mógł nas o niewdzięczność posądzać, aby nie było powodu uważać nas na ludzi, na miłość odpowiadających obojętnością, za nieszlachetne, tylko o sprawach drugo- i trzeciorzędnych myślące istoty, jest to Intronizować symbol miłości najwyższej, Chrystusowej. Intronizować gdzie? Naturalnie tam, gdzie my żyjemy, gdzie jest cen-trum naszego życia. W domu naszym, w rodzinie naszej, w miejscu pracy naszej, tam powinien być tron naszego Pana. Powinniśmy mieć ten tron przed oczami, powinniśmy na Niego się oglądać we wszystkich czynnościach naszych, do Niego się uciekać w biedach i kłopotach naszych, u Niego szukać rady i pociechy. Cicho, bez głosu, On nam odpowiadać będzie, nami rządzić będzie, rządy miłości są najmilsze, najsłodsze, a w tym razie będą i najmądrzejsze, bo Boskie. Niechże miłość Chrystusowa, zobrazowana w Najświętszym Sercu Jego, będzie naszym władcą; niech w domu, w rodzinie i przy pracy nie będzie pustym słowem, ale prawdą: Chrystus żyje, panuje, króluje a dobrze nam będzie teraz i w wieczności”.(3)


Przytoczone teksty pokazują, jak bardzo dzieło intronizacji wpisało się w duszpasterskie zaangażowanie Kościoła w Polsce i jak wielkie przyniosło owoce. Widzimy też wyraźnie, że wskazują one na głębię duchową aktu intronizacji, która obejmuje nawrócenie człowieka i jego zjed-noczenie z Bogiem, co nabiera później szczególnego znaczenia w życiu społecznym, w rodzinie i w narodzie.

(1) List pasterski bp. Ablewicza na Wielki Post o poświęceniu rodzin Najświętszemu Sercu Jezusa, 2 lutego 1975 roku
(2) List pasterski abp. Aleksandra Kakowskiego o intronizacji Najświęt¬szego Serca Jezusowego, 8 maja 1919 roku.
(3) List pasterski abp. Edwarda Roppa o intronizacji Najświętszego Serca Jezusowego.
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)