Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Angora pisze: Zakaz głoszenia kazań Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30277 Przeczytał: 285 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 11:27, 14 Paź 2008 Powrót do góry

Reaktor w Medjugorie wciąż aktywny. Watykan rozbroi tykającą bombę z 25-letnim opóźnieniem

Zakaz głoszenia kazań

Image

[link widoczny dla zalogowanych]

Tygodnik Angora nr. 42/2008 str. 82.

[link widoczny dla zalogowanych]


Chorwacja

Za rozpowszechnianie fałszywej doktryny, manipulowanie sumieniami wiernych, podejrzany mistycyzm, nieposłuszeństwo wobec hierarchów kościelnych i niezastosowanie się do nałożonych wcześniej sankcji oraz za grzechy popełniane przeciwko szóstemu przykazaniu („Nie cudzołóż") watykańska Kongregacja Nauki Wiary zabroniła chorwackiemu franciszkaninowi Tomislavowi Vlaśiciowi wykonywania większości czynności kapłańskich.

Hercegowińskiemu naśladowcy Franciszka z Asyżu odebrano przywilej głoszenia kazań i spowiadania, odsunięto go od duszpasterstwa i po raz kolejny zabroniono zajmowania publicznego stanowiska w sprawie Medjugorie. Vlaśić zobowiązany też został do powrotu do szkolnej ławy, gdzie ma się wreszcie nauczyć prawowiernej teologii - bośniaccy franciszkanie mają bowiem sławę wyjątkowo odpornych na wiedzę - i potwierdzić ten wyczyn zdanym pozytywnie egzaminem na jednej z katolickich uczelni. Musi też złożyć sławetne professio fidei - wyznanie wiary, w którym zrzeknie się wyznawanych dotąd herezji. Dokument podpisany został przez arcybiskupa Angelo Amato, sekretarza Świętego Oficjum, najstarszej kongregacji w rzymskiej kurii, zreformowanej (sic!) z resztek pamiętającej wieki średnie inkwizycji.

W latach 80. Tomislav Vlaśić był proboszczem w Medjugorie, wiosce w jugosłowiańskiej wówczas Bośni i Hercegowinie. Tam, według sześciorga miejscowych nastolatków urodzonych w drugiej połowie lat 60., w czerwcu 1981 roku pojawiła się kobieta podająca się za matkę Jezusa. Ubrana w białą, prostą, długą suknię, nieco blada i wychudzona - przy 160 centymetrach wzrostu miała ważyć około 60 kg.
-zainicjowała dialog, który trwa do dzisiaj.Według Watykanu - także
dzięki staraniom franciszkanina na granicy ekskomuniki. Po prostu
Vlaśić w lot dostrzegł doskonałą okazję, by odnieść międzynarodowy sukces medialny. l udało mu się. Objął duchowe przywództwo nad lvanem, lvanką, Jakovem, Mariją, Mirjaną i Vicką, którzy zaczęli komunikować się ze światem, śledząc podane przez niego instrukcje.

Uzurpowanym dla siebie tytułem duchowego mistrza szóstki widzących, stara się on wywalczyć uprzywilejowaną pozycję wobec establishmentu chorwackiego Kościoła katolickiego, a nawet samego papieża. Powołuje się nawet na fakt, że to sam Jezus wyznaczył mu pieczę nad szóstką wybrańców. Odsunięty przez władze zakonne od intratnej posady w parafii, która z dnia na dzień stała się fermą przynoszącą złote jaja, kontynuuje pracę agitatora we Włoszech. Zakłada Ruch Królowej Pokoju i z jego pomocą podsyca zainteresowanie niepotwierdzonymi ze strony Kościoła spotkaniami z Gospą, bo tak widzący nazywają chorwacką Matkę Syna Bożego.

-Od początku, tak zwanych objawień, miejscowi hierarchowie kościelni byli zdarzeniom w Medjugor¬ie wyjątkowo nieprzychylni. Dawni szefowie Vlaśicia, biskupi Pavao Żanić i Ratko Perić uważali go za mistyfikatora i charyzmatycznego szamana na usługach sił nieczystych. Oficjalnie upomniany przez Watykan, Vlaśić z włoskiej Lombardii kontynuuje jeszcze batalię o Medjugorie. Wrześniowy dekret Kongregacji Nauki Wiary właściwie odbiera mu wszelkie możliwości działania. Następny krok to ostracyzm - karne wykluczenie ze wspólnoty Kościoła.

W opinii przytomnie patrzących i krytycznie oceniających rzeczywistość katolików, posunięcie Watykanu ma osiągnąć cel bardziej znaczący, niż tylko ukaranie krnąbrnego członka zakonu braci mniejszych. Nie tylko w Chorwacji, ale i w większości krajów Europy, uważa się, iż dekret podpisany przez Amatosa ma położyć kres dwudziestopięcioletniej mistyfikacji, która zdołała przekształcić małą wioskę koło Mostaru w światową potęgę turystyki religijnej. Zwłaszcza że o ostatecznym kształcie watykańskiego dokumentu, osądzającego byłego proboszcza z Medjugorie, zadecydował znany z krytycznego - nastawienia do tak zwanych objawień papież.

- Prasa zareagowała w bardzo podobnym tonie. Wysokonakładowy brytyjski Daily Maił wyjaśnił, co wspomniany Dekret z Watykanu rozumie pod enigmatycznie ujętym - oskarżeniem - dotyczącym grzechu popełnianego przeciwko szóstemu przykazaniu. Okazuje się, że Vlaśić ma dziecko z zakonnicą. Dobrze poinformowany słoweński Dnevnik sugeruje nawet, że dziecię to przyszło na świat w konsekwencji rytuału o charakterze mistyczno-religijnym, zainspirowanym filozofią Ruchu Królowej Pokoju. Vlaśicia, z dnia na dzień, opuszczają przyjaciele. Sześcioro widzących - dziś czterdziestolatki otoczone własnymi dziećmi i robiące biznes na turystyce - zaprzecza, że kiedykolwiek był ich duchowym mistrzem. Także lvan Sesar, były proboszcz z Medjugorie, a dziś prowincjał hercegowińskich franciszkanów ma większe problemy, niż ratowanie kolegi z dawnych dobrych
czasów. Szykuje się do przyjęcia specjalnej komisji watykańskiej, która wyda ostateczny wyrok w sprawie o Medjugorie.

- Nie dostaliśmy żadnego oficjalnego pisma z Watykanu w tej sprawie - utrzymuje Sesar. Nieoficjalnie potwierdza jednak, iż taka międzynarodowa komisja specjalistów od spraw objawień jest przygotowywana z inicjatywy Stolicy Apostolskiej. - Jesteśmy gotowi do współpracy z każdą komisją, którą Kościół powoła oficjalnie - zapewnia przełożony franciszkanów z Hercegowiny.
-Ojciec Sesar nie zgadza się z opinią, jakoby sam Benedykt XVI uważał wydarzenia w Medjugorie za szyte - grubymi nićmi - oszustwo grupy franciszkanów z Vlaśiciem na czele. - Zapewniam wszystkich, że objawienia w Medjugorie to nie jest prywatny projekt kilku osób, ale prawdziwa łaska z nieba - kontynuuje pobożną frazeologię franciszkanin z tytułem doktora teologii. - W Medjugorie nie dzieje się nic zakulisowego, proszę przyjechać i się przekonać. Na dłuższe wyjaśnienia nie starcza mu czasu. Musi przygotować się na najgorsze.

Skandaliczne zachowanie Vlaśicia sprowadziło mu na kark komisję speców z watykańskiej centrali. Przyjadą, by zdemontować światowy fenomen z Gospą w roli głównej. Reaktor w Medjugorie, który od dwudziestu pięciu lat groził wybuchem o nieprzewidywalnych konsekwencjach, przejdzie do historii manipulacji religijnych jako jeszcze jeden absurdalny pomysł na sterowanie rządem dusz.

(jar) - (Na podst. „Slobodna Dalmacia", „Većemi List")


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Sob 21:05, 20 Lip 2019, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)