Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 "Mity Medjugorje"- artykuł z 'Polonia Christiana' Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30328 Przeczytał: 402 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:45, 03 Sty 2014 Powrót do góry

"Mity Medjugorje"

W najnowszym (od jutra t.j. 4 stycznia 2013 r. w dobrych salonach prasowych) numerze magazynu "Polonia Christiana" na str. 32-33 można przeczytać artykuł Kajetana Rajskiego "Mity Medjugorje". Poniżej mały zwiastun tego artykułu.

[link widoczny dla zalogowanych]

(proszę kliknąć na skan to się powiększy do czytania)
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30328 Przeczytał: 402 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 18:59, 16 Sty 2014 Powrót do góry

Poniżej skany całego artykułu:

[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]

(proszę kliknąć na skan to się powiększy do czytania)
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30328 Przeczytał: 402 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:00, 21 Sty 2014 Powrót do góry

Image

[link widoczny dla zalogowanych]

Treść artykułu:

Kościół na właściwym sobie hierarchicznie szczeblu jednoznacznie stwierdził, że „objawienia” w Medjugorje nie mają charakteru nadprzyrodzonego. I to orzeczenie nas obowiązuje.

Celem niniejszego artykułu nie jest krytyka intencji poszczególnych osób, które czują się związane z ruchem zaistniałym wokół wydarzeń w Medjugorje, podobnie nie można oceniać prawdziwości i trwałości dokonanych tam nawróceń. Jednakowoż jest mnóstwo niejasności powodujących zamieszanie doktrynalne w równej mierze wśród duchowieństwa, jak i wiernych, co stoi w sprzeczności z samą istotą objawień prywatnych, które mają wszak pomagać w przeżywaniu i pojmowaniu rzeczywistości w świetle Objawienia Bożego, a nie prowadzić do podziałów wewnątrz Kościoła.

W czerwcu 1981 roku na terenie parafii Medjugorje doszło rzekomo do objawień Matki Bożej, która miała przemówić do sześciorga dzieci. Od owego czasu osoby te – obecnie już dorosłe – codziennie lub raz na pewien czas otrzymują „orędzie od Matki Bożej”, które rozsyłają na cały świat. Orędzia te publikują rozliczne czasopisma, niekiedy także katolickie. Zdarza się również, że „widzący” zostają zapraszani do poszczególnych diecezji, gdzie spotykają się z wiernymi. Podczas tych spotkań dochodzić ma do kolejnych „objawień”. Medjugorje odwiedzają tłumy wiernych, z których część wraca podbudowana duchowo, pojednana z Bogiem.

Kościół orzeka

Kongregacja Nauki Wiary przy Stolicy Apostolskiej wydała w roku 1978 dokument zatytułowany Normy postępowania w rozeznawaniu domniemanych objawień i przesłań, skierowany przede wszystkim do ordynariuszy, aby usprawnić sposób refleksji, czy dane wydarzenia można uznać za autentyczne, czy też kategorycznie je odrzucić. Tym właśnie dokumentem posługiwał się biskup Pavao Žanić, ówczesny ordynariusz diecezji Mostar, na terenie której leży Medjugorje. Powołał on komisję do sprawdzenia rzekomych objawień, która 24 marca 1984 roku wydała wytyczne mocno studzące entuzjazm pewnych grup wobec wydarzeń z Medjugorje. Na ich podstawie biskup Žanić napisał do proboszcza parafii w Medjugorje, że nie chodzi o objawienia Matki Bożej.

Normy postępowania w rozeznawaniu domniemanych objawień i przesłań pouczają bowiem, że do stwierdzania prawdziwości bądź fałszu objawień powołany jest biskup miejsca. Jeżeli jednak pragnie on rozeznać fakt z większą pewnością, może się zwrócić do konferencji episkopatu danego kraju. Tak zresztą uczynił biskup Žanić. Komisja Konferencji Episkopatu Jugosławii obradowała od 18 stycznia 1987 do 10 kwietnia 1991 roku. Wydała orzeczenie, w którym czytamy: Na podstawie przeprowadzonych dotąd badań nie można stwierdzić, że chodzi o objawienia nadprzyrodzone. Komisja podtrzymała również wydany przez biskupa Mostaru zakaz organizowania pielgrzymek do Medjugorje.

Stanowisko zarówno biskupa miejsca, jak i Konferencji Episkopatu Jugosławii potwierdziła Kongregacja Nauki Wiary w wydanej 23 marca 1996 roku odpowiedzi na pytanie o możliwość organizowania pielgrzymek do Medjugorje. Dykasteria, którą kierował wówczas kardynał Józef Ratzinger, orzekła jednoznacznie: Nie należy organizować oficjalnych, tak parafialnych, jak diecezjalnych pielgrzymek do Medjugorje, rozumianego jako miejsce autentycznych objawień maryjnych. Nie trzeba zaznaczać, że polecenie to jest w Polsce – podobnie zresztą, jak w większości świata katolickiego – regularnie łamane…

Obecny biskup również sceptyczny

Biskup Ratko Perić, obecny ordynariusz diecezji mostarskiej, napisał w roku 1997: Na podstawie poważnych studiów, dotyczących tej sprawy, prowadzonych przez trzydziestu naszych uczonych (trzy komisje), w oparciu o moje pięcioletnie doświadczenie biskupie w diecezji, biorąc pod uwagę gorszące nieposłuszeństwo związane z tą sprawą, kłamstwa pojawiające się od czasu do czasu w ustach „Madonny”, niezwykłe powtórzenia „orędzi” od ponad szesnastu lat, dziwny sposób, w jaki „kierownicy duchowi” tak zwanych „widzących” prowadzą ich przez świat, czyniąc im propagandę, oraz praktykę, że „Madonna” zjawia się na: fiat (niech przybędzie!) „widzących” – moje przekonanie i stanowisko w kwestii zjawień w Medjugorje brzmi nie tylko: Non constat de supernaturalitate [nie stwierdza się nadprzyrodzoności – K.R.], ale wręcz: Constat de non supernaturalitate [stwierdza się, że nie są nadprzyrodzone – K.R.].

Co jakiś czas uprawnione do tego organy władzy kościelnej powtarzają dotychczasowe opinie Kościoła. 21 października 2013 roku na polecenie prefekta Kongregacji Nauki Wiary nuncjusz apostolski w Waszyngtonie, zaniepokojony próbami organizowania spotkań z jednym z „wizjonerów”, napisał list do biskupów Stanów Zjednoczonych, w którym przypomniał obecne stanowisko Kościoła wobec wydarzeń w Medjugorje. W roku 2010 Kongregacja Nauki Wiary powołała w celu ostatecznego zakończenia sprawy Medjugorje specjalną komisję, na czele której stanął kardynał Camillo Ruini. Komisja ta przesłuchała już wszystkich „widzących” i niebawem ma wydać oświadczenie. Pamiętajmy jednak, że do czasu ogłoszenia ostatecznego orzeczenia wszystkich katolików obowiązują dotychczasowe dokumenty.

Schizma całkiem blisko?

Trudno się zatem dziwić, że Watykan zwleka z zakończeniem kwestii rzekomych objawień w Medjugorje. Należy mieć na względzie dobro dusz, którym w jakiś sposób bliskie stało się głoszone tam „orędzie”. Zbyt pochopne podjęcie w tej sprawie decyzji może łatwo doprowadzić do schizmy. Już teraz bowiem możemy obserwować niepokojące nieposłuszeństwo franciszkanów opiekujących się parafią w Medjugorje. W roku 1982 suspendowano dwóch zakonników, Ivana Prusina i Ivica Vego, za stałe sprzeciwianie się władzy kościelnej. W roku 2010 Benedykt XVI postanowił przenieść do stanu świeckiego ojca Tomislava Vlašića, znanego orędownika rzekomych objawień, z powodu dopuszczenia się przezeń błędów dogmatycznych oraz złamania celibatu, w dodatku z zakonnicą.

[link widoczny dla zalogowanych] Maryja jest Matką i kocha nas wszystkich, nie jest jednak naczelnikiem poczty rozsyłającym codzienne wiadomości. Nietrudno w tym stwierdzeniu znaleźć ukrytą analogię do Medjugorje…

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30328 Przeczytał: 402 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:03, 21 Sty 2014 Powrót do góry

Cytat:
(...)
[link widoczny dla zalogowanych] Papież podkreślił, że ciekawskość sprawia, iż uciekamy się do wróżek czy widzących, którzy twierdzą, że otrzymują przesłania od Maryi. „Maryja jest Matką i kocha nas wszystkich, nie jest jednak naczelnikiem poczty rozsyłającym codziennie wiadomości” – mówił Franciszek przypominając, że pogoń za nowinkami oddala nas od Ducha Świętego, od Jego mądrości i pokoju, od chwały i piękna Boga. Nietrudno w tym stwierdzeniu znaleźć ukrytą analogię do Medjugorje…


Zobaczymy jaką decyzję teraz podejmie papież Franciszek i co powie, wszak otrzymał już raport Komisji na temat domniemanych objawień. Jest o tym tu:

http://www.traditia.fora.pl/medjugorie-vassula-ryden-i-inne-falszywe-objawienia-i-wizje,46/benedykt-xvi-chce-sprawdzic-medjugorje,3691-30.html#50726


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pią 18:43, 10 Lut 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30328 Przeczytał: 402 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 9:56, 27 Sty 2014 Powrót do góry

Artykuł "Mity Medjugorje" przedrukowane w Biuletynie Informacyjnym Saletynów.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Altes
Użytkownik


Dołączył: 31 Sie 2012
Posty: 18 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 19:07, 27 Sty 2014 Powrót do góry

Dziwne spostrzeżenie mam. Co wyznawcom Medugorje pokaże ten artykuł to zamiast odnieść się do treści to mnie usuwają ze znajomych. Taka o to miłość i chęć dialogu medugorystów Smile
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30328 Przeczytał: 402 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:16, 27 Sty 2014 Powrót do góry

Oj! jak tylko usunęli to pół biedy, mnie jeden kiedyś tak załatwił, że wystawiona byłam "pod pręgierzem" z jego adnotacjami bardzo długo, a to forum na indeksie. Z tymi ludźmi nie da się dyskutować, żadne argumenty do nich nie trafiają!
Zobacz profil autora
Altes
Użytkownik


Dołączył: 31 Sie 2012
Posty: 18 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 19:30, 27 Sty 2014 Powrót do góry

Ja jestem tego zdania póki Papież czy to będzie Papież Franciszek czy inny nie podejmie decyzji co do Medugorje to do tej pory ja będę trzymał się od tych objawień z daleka choćby były prawdziwe. Zresztą objawienia prywatne jeżeli się nie mylę nie są dogmatem wiary. I nie muszę w nie wierzyć a i tak będę zbawiony. Dla mnie objawienia prywatne są jedynie drogowskazem prowadzącym do celu jakim jest Jezus Chrystus. Kłopot z Medugorje jest taki że to idzie wszystko obok Kościoła. To ja nie raz zadaję pytanie osobom wierzącym w te widzenia to po co są nam potrzebni kapłani. biskupi, Papież jeżeli nikt ich nie słucha ? Jak na razie nikt nie udzielił mi na te pytanie odpowiedzi. Wręcz staję się wrogiem numer 1.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30328 Przeczytał: 402 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 17:59, 10 Cze 2015 Powrót do góry

Teresa napisał:
Poniżej skany całego artykułu:

[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]

(proszę kliknąć na skan to się powiększy do czytania)

Autor powyższego artykułu zamieścił w swoim profilu na fb taką informację:

"W najbliższym czasie ogłoszone zostanie orzeczenie Stolicy Apostolskiej względem rzekomych objawień w Medjugorje. Wiele wskazuje na to, że będzie to orzeczenie negatywne. Wydawałoby się, że jako autora zalinkowanego artykułu powinno mnie to cieszyć. Jest jednak wręcz przeciwnie. Od czasu ukazania się tego tekstu doświadczyłem sporo negatywnych reakcji ze strony zwolenników rzekomych objawień. Część była powodowana emocjami, inni psychicznymi zaburzeniami, inni wreszcie obawą... utraty zysku. Otóż kilka miesięcy temu dość obraźliwy list przysłał do mnie czytelnik, który okazał się - po wygooglowaniu - właścicielem firmy organizującej pielgrzymki do Medjugorja. Innym razem atakowany byłem przez właścicielkę wydawnictwa, która "robi kasę" na książkach o Medjugorje. Zatem powinienem się w razie takiego orzeczenia cieszyć. Ale jest i będzie wręcz przeciwnie. Zauważyłem jak wielka jest zaciekłość wśród zwolenników tych rzekomych objawień. Obawiam się, że może ona spowodować schizmę. Czy zatem Kościół powinien zrezygnować z potępienia Medjugorje? Oczywiście nie, ponieważ prawda jest najważniejsza."

[link widoczny dla zalogowanych]



W czym problem? - z powyższego wpisu autora artykułu wiele wyczytujemy, niektórym źródło dochodów się ukróci. Nawróceni będą się czuli oszukani? - tylko pytanie przez kogo? - Kościół tyle razy ostrzegał. Niech się dalej nawracają. Miejsce nie jest kryterium nawrócenia.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30328 Przeczytał: 402 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 18:06, 10 Cze 2015 Powrót do góry

Poniżej komentarz z GN - Franciszek Kucharczak

Co będzie z Medjugorje?

Gdy Kościół się wypowie, będzie czas na odpowiedź wiernych. I oby to była ta odpowiedź, jakiej oczekuje Maryja.

Papież zapowiedział rychłe ogłoszenie decyzji w sprawie domniemanych objawień w Medjugorje. Trwają końcowe prace nad dokumentacją przekazaną przez komisję powołaną dla zbadania tej sprawy.

Wszystko wskazuje na to, że orzeczenie będzie niekorzystne dla Medjugorje. Nie chodzi tylko o symptomy w rodzaju odwołania, na prośbę Kongregacji nauki Wiary, spotkania z jedną z wizjonerek we włoskiej Sestoli. Wiadomo przecież, że Kościół z zasady nie wypowiada się pozytywnie o objawieniach, które jeszcze trwają – ale negatywnie się wypowiedzieć, owszem, może. A wypowiedzieć się zamierza…

Załóżmy więc, że Kościół powie „nie”. Co się wtedy stanie? Co zrobią ci ludzie, którzy w Medjugorie się nawrócili? Bo jest takich mnóstwo – i śmiem twierdzić, że są to nawrócenia autentyczne. Sam znam sporo takich osób. Są wśród nich tacy, którzy zostali wyrwani z narkomanii i od tego czasu z radością trwają w Kościele. Znam księdza, który mówi, że tam się „nawrócił” – gdy słuchał w Medjugorje spowiedzi (kolejki do konfesjonałów tam się nie kończą). Takich świadectw jest bez liku.

To z pewnością dzieje się za łaską Bożą. Ale jeśli Kościół wypowie się negatywnie o objawieniach – to również będzie łaska Boża. To może być swoisty test na wierność Bogu, a nie idei objawień. Dla niektórych może to być próba na miarę Abrahama, gdy miał ofiarować ukochanego syna. Dla naszego praojca w wierze musiało to być bardzo bolesne, ale jego posłuszeństwo zaowocowało w sposób niewyobrażalny.

Bo o posłuszeństwo tu chodzi. Zaufanie Bogu przez posłuszeństwo Kościołowi jest nośnikiem największych błogosławieństw. Posłuszni wręcz „imponują” Bogu. „Teraz poznałem, że boisz się Boga, bo nie odmówiłeś Mi nawet twego jedynego syna!” – usłyszał Abraham na wzgórzu Moria. I nóż wypadł z jego ręki. I z serca spadł ogromny kamień. A potem Abraham miał już tylko z górki, trwając w blasku Bożej łaskawości.

Tak owocuje zaufanie Bogu wbrew ludzkim kalkulacjom. Nadzieja wbrew nadziei.

Jezus szanuje autorytet Kościoła, bo sam go ustanowił. Pozwala mu związywać i rozwiązywać, i chce, żebyśmy to uszanowali. Jezus, choć naocznie objawiał się św. Faustynie, wielokrotnie przypominał jej, że ważniejsze od tego, co mówi jej bezpośrednio, jest to, co w imieniu Kościoła powiedzą jej spowiednik, kierownik duchowy czy przełożeni.

Bo w posłuszeństwie chodzi bardziej o akt wiary posłusznego niż o realizację konkretnego zarządzenia. Jest tak, bo choć przełożony może się mylić, to posłuszny nie myli się nigdy.

Bóg człowiekowi, który Mu zaufał, zawsze odpowie. I będzie to zawsze odpowiedź pełna miłości, owocująca tysiąckrotnie.

Im trudniejsza jest sytuacja, tym większa łaska, gdy człowiek zareaguje z wiarą.

Faustyna, trwając w posłuszeństwie, nigdy nie zboczyła z właściwej drogi i nie dała się zastraszyć żadnemu demonowi. Ona również o kulcie Miłosierdzia Bożego zapowiedziała: „Będzie chwila, w której dzieło, które tak Bóg zaleca, będzie jakby w zupełnym zniszczeniu i wtem nastąpi działanie Boże z wielką siłą, która da świadectwo prawdziwości. Ono będzie nowym blaskiem dla Kościoła, chociaż od dawna w nim spoczywającym”. I rzeczywiście, w 1959 roku Święte Oficjum wydało dekret stwierdzający, że przeżycia s. Faustyny nie mają źródła nadprzyrodzonego. Do tego doszedł nakaz wycofania związanych z tym kultem modlitw i obrazków. Ks. Sopoćko zaś (dziś błogosławiony) otrzymał zakaz szerzenia wiadomości o tych rzekomych objawieniach.

A potem… Wiemy, co było potem.

Oczywiście nie wiemy, co w tym wypadku jest w planach Bożej Opatrzności. Nie wiemy na pewno, jakie będzie orzeczenie Kościoła. Ale niezależnie od tego, jakie ono będzie, wiemy jakiej reakcji oczekuje Maryja. Już to powiedziała: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. I te słowa – w odróżnieniu od tych z Medjugorje – są pewne.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30328 Przeczytał: 402 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 19:32, 10 Cze 2015 Powrót do góry

Wydarzenia z ostatnich dni w sprawie Medjugorje coraz bardziej przyspieszają:

6 czerwca - Franciszek podczas lotu samolotem zapytany o Medjugorje odpowiedział: "Jesteśmy na etapie podejmowania decyzji, które następnie zostaną zakomunikowane. Obecnie dawane są jedynie pewne wskazania biskupom". Pamiętajmy, że zwolennicy Medjugorje twierdzą jakoby Stolica Apostolska milczała w sprawie rzekomych objawień, ponieważ Kościół się nie może wypowiedzieć względem nich dopóki one trwają.

9 czerwca - [link widoczny dla zalogowanych] "Zdarzają się pewne formy chrześcijańskiej duchowości, które stanowią rodzaj współczesnej <eterycznej> gnozy. Podobna pokusa polega z kolei na ciągłym poszukiwaniu nowości, jakby się zapomniało, że już raz zostaliśmy wybrani i namaszczeni i że mamy zapewnienie Ducha Świętego". Ulegający tej pokusie, jak wyjaśnił Papież, ciągle pytają: „Gdzie są ci widzący, którzy opowiedzą nam dzisiaj o liście Matki Bożej, co ma być przysłany o czwartej po południu?”. To nie jest tożsamość chrześcijańska – zaznaczył Ojciec Święty. "Bo ostatnie słowo Boga ma na imię Jezus i nic więcej".

9 czerwca - Planowane w Sestoli we włoskiej archidiecezji Modena spotkanie z jedną z wizjonerek z Medjugorja, Vicką Ivanović, zostało odwołane na prośbę Kongregacji Nauki Wiary. Archidiecezja przypomina obowiązujące orzeczenia względem Medjugorja i wzywa jednocześnie do zachowania "roztropności i komunii z całym Kościołem" i ubolewa, że taka "roztropnościowa wskazówka jest interpretowana jako nieufność co do skuteczności modlitwy" lub "brak czci wobec Maryi Dziewicy".


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pią 18:55, 10 Lut 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30328 Przeczytał: 402 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 18:53, 10 Lut 2017 Powrót do góry

Teresa napisał:
Cytat:
(...)
[link widoczny dla zalogowanych] Papież podkreślił, że ciekawskość sprawia, iż uciekamy się do wróżek czy widzących, którzy twierdzą, że otrzymują przesłania od Maryi. „Maryja jest Matką i kocha nas wszystkich, nie jest jednak naczelnikiem poczty rozsyłającym codziennie wiadomości” – mówił Franciszek przypominając, że pogoń za nowinkami oddala nas od Ducha Świętego, od Jego mądrości i pokoju, od chwały i piękna Boga. Nietrudno w tym stwierdzeniu znaleźć ukrytą analogię do Medjugorje…


Zobaczymy jaką decyzję teraz podejmie papież Franciszek i co powie, wszak otrzymał już raport Komisji na temat domniemanych objawień. Jest o tym tu:

http://www.traditia.fora.pl/medjugorie-vassula-ryden-i-inne-falszywe-objawienia-i-wizje,46/benedykt-xvi-chce-sprawdzic-medjugorje,3691-30.html#50726

Papież Franciszek 25 listopada 2016 roku spotkał się z generałami zakonów męskich. [link widoczny dla zalogowanych] Franciszek odpowiada na pytania przełożonych generalnych i jedno z nich było: "... dlaczego hasła trzech kolejnych Dni Młodzieży są maryjne."

Papież przyznał, że uczynił to na wniosek Ameryki Łacińskiej, która jest bardzo maryjna. Zastrzegł jednak, że chodzi tu o prawdziwą Matkę Bożą, a nie o „Matkę Bożą, która jest naczelnikiem poczty i codziennie wysyła inny list, mówiąc: «Moje dzieci róbcie to, a potem następnego dnia róbcie tamto». Nie, nie taka. Matka Boża prawdziwa to ta, która rodzi Jezusa w naszym sercu, która jest Matką. Ta moda na Matkę Bożą superstar, która jako najważniejsza stawia siebie w centrum, nie jest katolicka” – stwierdził Franciszek.

Czy to też nie jest analogia do Medjugorje? Wink
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)