Forum Kościół Rzymskokatolicki Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Jaka modlitwa podoba się Jezusowi? Św. Faustyna pisze o tym Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31036 Przeczytał: 257 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 10:31, 05 Paź 2020 Powrót do góry

Jaka modlitwa podoba się Jezusowi? Św. Faustyna pisze o tym w „Dzienniczku”

Image

Po jakiej modlitwie św. Faustyna napisała, że dzięki niej doznaje „jasnego pojęcia wielu rzeczy, których przedtem zrozumieć nie mogła”? A Jezus wyznał, że ceni ją bardziej niż rok biczowania i że dzięki niej może nam dać najwięcej łask?

[size=185Rozważać mękę Pana

Każda modlitwa jest dobra. Ale jest jeden rodzaj modlitwy, co do którego mamy pewność, że szczególnie się podoba Panu. Skąd to wiemy? Bo Jezus sam to powiedział św. Faustynie, a ona zapisała to w swoim dzienniku.[/size]

Jezus mi powiedział, że najwięcej mu się przypodobam przy rozważaniu Jego bolesnej męki i przez to rozważanie wiele światła spływa na duszę moją. (…) Kiedy rozważam mękę Jezusa, to mi przychodzi jasne pojęcie wielu rzeczy, których przedtem zrozumieć nie mogłam („Dzienniczek”, 267).

Wtem usłyszałam głos w duszy: Jedna godzina rozważania Mojej bolesnej męki większą zasługę ma, aniżeli cały rok biczowania się aż do krwi; rozważanie Moich bolesnych ran jest dla ciebie z wielkim pożytkiem, a Mnie sprawia wielką radość („Dzienniczek” 369).

Rozważ Moją bolesną mękę, cały jej ogrom; rozważaj w ten sposób, jakoby ona była wyłącznie dla ciebie podjęta. Mało jest dusz, które rozważają mękę moją z prawdziwym uczuciem; najwięcej łask udzielam duszom, które pobożnie rozważają mękę Moją. („Dzienniczek” 737)


Ból nie tylko fizyczny

Jezus umarł za nas z miłości, w posłuszeństwie Ojcu. Mógł zbawić nas inaczej, ale wybrał właśnie taki sposób – okrutną, nieestetyczną i hańbiącą śmierć, poprzedzoną torturami. Warto się nad tym choć na chwilę zatrzymać. Podziękować, pobyć z Panem podczas Jego umierania. Kiedy się kogoś kocha, chce się być blisko niego – nie tylko w dobrych chwilach, ale również w tych trudnych.

Chrystus dźwigał na Kalwarię nie tylko drewniany krzyż ważący kilkadziesiąt kilogramów, ale też konsekwencje wszystkich grzechów, jakich dopuściliśmy się my, ludzie, od początku świata. Jego ból był więc nie tylko bólem fizycznym.

Czuł także zwątpienie, przygnębienie, bezradność. To przytłaczające brzemię zostało dobrze pokazane w filmie „Pasja”, kiedy dziwny, bezpłciowy szatan mówi do Jezusa: „To niemożliwe. Jeden człowiek nie może zbawić ich wszystkich”.
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31036 Przeczytał: 257 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 10:35, 05 Paź 2020 Powrót do góry

Wśród wielu modlitw o Męce Pana Jezusa, moją ulubioną modlitwą, do której często wracam jest odmawianie i rozważanie koronki kamedulskiej o Męce Pańskiej.

http://www.traditia.fora.pl/modlitwa-i-duchowosc-katolicka,4/swieta-koronka-do-meki-panskiej-koronka-kamedulska,8410.html#37428
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)