Forum Nauka Kościoła Katolickiego Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Trybunał Bożego Miłosierdzia Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30758 Przeczytał: 306 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:41, 23 Sie 2009 Powrót do góry

Trybunał Bożego Miłosierdzia

"Dzięki Ci, Panie za spowiedź świętą, za źródło wielkiego miłosierdzia, które jest niewyczerpane, za tę krynicę łask niepojętą, w której dusze bieleją grzechem zmazane" (św. Faustyna, Dzienniczek, nr 1286).

Każdy z nas, bez względu na wiek i stan, nosi na sobie wypisane od kolebki aż do grobu piętno Adamowego potępienia. Ciągnie się za nami to nieszczęście nieszczęść - grzech. Ten grzech nas brudzi, kala, łamie
i zatruwa dusze. Kto duszą do Boga chce się podnieść, ten musi najpierw zerwać z tym grzechem, oczyścić z niego swe serce. Grzech jest przestąpieniem przykazania, jest buntem przeciw Bogu, jest zerwaniem
i podeptaniem miłości Bożej. Dopóki grzechu nie zmaże sakrament pokuty św., dopóty o miłości Bożej nie ma mowy. Człowiek sam nie może wyzwolić się z niewoli grzechu i śmierci. Tylko Bóg w swoim miłosierdziu może zdjąć z grzesznika ciężar winy, żal i smutek, które go przygniatają z powodu grzechu. Jakże wielkie jest miłosierdzie Boże, iż w jednej chwili i tak łatwo możemy zatopić nasze grzechy w Przenajświętszej Krwi Pana Jezusa. Wystarczy chcieć, by móc tego dostąpić, więc chciejmy, póki mamy czas.

Święty Augustyn powiedział, że dwojaki sąd wykonywa Pan Bóg nad człowiekiem: sąd sprawiedliwości po śmierci i sąd miłosierdzia w sakramencie pokuty. Tego samego uczy nas święta siostra Faustyna, dla której spowiedź była miejscem wymierzania Bożej sprawiedliwości, a jednocześnie miejscem spotkania z Chrystusem odsłaniającym
w tym sakramencie tajemnicę Bożego miłosierdzia. Podkreśliła ona, że sakrament pokuty jest "trybunałem Bożego miłosierdzia", w którym Bóg objawia się jako Ojciec, przygarniający marnotrawnego syna żałującego za swoje grzechy.

Święty Franciszek powiedział kiedyś, że zwykłe nasze spowiedzi bywają pełne niedostatków i wad. Dzieje się tak może dlatego, że nie zawsze zastanawiamy się nad istotą spowiedzi, nad tym, co dzieje się z naszą duszą podczas tego sakramentu. Możemy jednak to zmienić w naszym życiu, kiedy popatrzymy na spowiedź św. oczami Siostry Faustyny i w ten sposób uczynić nasze spowiedzi lepszymi, a co za tym idzie, uczynić lepszym nasze życie z Chrystusem.

W sakramencie pokuty siostra Faustyna spotykała się z wielkim miłosierdziem Bożym, które ciągle przemieniało ją i podnosiło do poziomu dziecka Bożego. W swoim Dzienniczku zapisała ważne słowa, jakie powiedział jej głosem wewnętrznym Jezus: "Córko, kiedy przystępujesz do spowiedzi św., do tego źródła miłosierdzia Mojego, zawsze spływa na twoją duszę Moja Krew i Woda, która wyszła z Serca Mojego i uszlachetnia twą duszę" (nr 1602).

Siostra Faustyna do każdej spowiedzi przygotowywała się jako do bardzo osobistego spotkania z Chrystusem, którego starała się wyobrazić sobie na drodze krzyżowej. Dzięki temu budziła w swoim sercu akt pokory oraz żalu doskonałego. Nie jest to oczywiście łatwe, by dojść do takiej umiejętności podchodzenia do spowiedzi, lecz wszystko przychodzi z czasem. W dobrym przygotowaniu do spowiedzi pomocnym będzie
wzór siostry Faustyny; która opisała swoją metodę przygotowania do spowiedzi w Dzienniczku:


"Przy każdej spowiedzi wspomnieć na Mękę Pana Jezusa i w tym obudzę skruchę serca. O ile to możliwe za łaską Bożą - zawsze się ćwiczyć w żalu doskonałym. Na tę skruchę poświęcę większą chwilę czasu. Nim przystąpię do kratki, wejdę najpierw w otwarte i naj miłosiemiejsze Serce Zbawiciela. Kiedy odejdę od kratki, obudzę w duszy mojej wielką wdzięczność ku Trójcy za ten cudowny i niepojęty cud miłosierdzia, który się dokonuje w duszy, a im nędzniejsza dusza moja, to czuję, że morze miłosierdzia Bożego pochłania mnie i daje mi siłę i moc wielką" (nr 225).

Po spowiedzi, w modlitwie dziękczynienia na pierwsze miejsce siostra Faustyna wysuwała fakt spotkania z Bogiem miłosierdzia. Zaznaczała też to, że przez osobę kapłana w sakramencie działa sam Pan Jezus.
Św. Faustyna wskazywała również, że owocne korzystanie ze spowiedzi jest możliwe tylko wówczas, gdy grzesznik szczerze wyznaje swoje grzechy. Nie jest możliwe skuteczne leczenie, jeśli chory nie powie lekarzowi, co mu dolega. Tak samo jest ze spowiednikiem, który nie będzie mógł pomóc, jeśli penitent nie wyzna szczerze swych grzechów. Dodatkowo człowiek nieszczery; ukrywający swoje słabości, popełnia grzech ciężki i naraża się na wielkie niebezpieczeństwo w życiu duchowym (spowiedź może stać się świętokradcza): "Dusza nieszczera, skryta, naraża się na wielkie niebezpieczeństwa w życiu duchowym i sam Pan Jezus nie udziela się takiej duszy w sposób wyższy, bo wie, że ona nie odniosłaby korzyści z tych łask szczególnych" (nr 113).

Według siostry Faustyny warunkiem dobrej spowiedzi jest również cnota pokory, wyrażająca się jako zdolność otwarcia się na bliźniego i na Boga. Przypominała, że przystępując do sakramentu pokuty, należy zwrócić uwagę, czy nie następuje zaciemnienie obrazu samego siebie wskutek zakorzenionego w nas egoizmu i czy nie wybielamy swoich grzechów. Popatrzmy; co na ten temat zapisała w Dzienniczku: "Pokora. Dusza nie korzysta należycie z sakramentu spowiedzi, jeżeli nie jest pokorna. Pycha duszę utrzymuje w ciemności. Ona nie wie i nie chce dokładnie wniknąć w głąb swej nędzy, maskuje się i unika wszystkiego, co by ją uleczyć miało" (nr 114).

Święta Faustyna przykładem swojego życia pokazała, jak korzystać z dobrodziejstw Bożego miłosierdzia. Spowiedź jest przede wszystkim momentem, w którym Bóg przywraca człowieka do stanu łaski, leczy ze skutków grzechu i umacnia do czynienia dobra. Sakrament pokuty jest także miejscem, gdzie Bóg, Sędzia sprawiedliwy; jest Sędzią miłosiernym. Spieszmy zatem do sądu sakramentalnego miłosierdzia za życia, abyśmy potem nie kryli się i nie uciekali od sądu sprawiedliwości po śmierci.

(GM) za Niepokalana zwycięży sierpień 2009


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Nie 9:28, 23 Kwi 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)