Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Komunia Św. duchowa. Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiekTen temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30276 Przeczytał: 282 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:11, 20 Lut 2012 Powrót do góry

Redemptoryści z Papa Stronsay mają teraz 40-godzinne nabożeństwo i zachęcają do uczestnictwa przez Internet właśnie w postaci Komunii duchowej:

[link widoczny dla zalogowanych]

Podają dwa pobożne akty, czyli wyjaśniają "jak to się robi".


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 9:58, 06 Gru 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
RPRP
Użytkownik


Dołączył: 13 Maj 2013
Posty: 9 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 23:51, 21 Cze 2013 Powrót do góry

Komunia Duchowa

Najsłodszy Jezu! Serdecznie pragnę Cię przyjąć w tym Najśw. Sakramencie i Ciałem się Twoim nakarmić, ale żem tego szczęścia nie godzien, dlatego Cię pokornie proszę, przygotuj Sam me serce w tej chwili wszechmocną mądrością Boskiego Serca Twego, żebym Cię godnie przynajmniej duchowym sposobem przyjął. Raczże, mój Panie wszystko to we mnie sprawować, cośkolwiek przed wieki ze mną czynić postanowił według upodobania Boskiej woli Twojej. Żałuje z całego serca za wszystkie grzechy moje i proszę wstąp do serca mego z łaską Twoją świętą.

O Boże miłosierdzia! Nie pogardzaj mną, mizernym grzesznikiem, który z jawnogrzesznikiem z daleka stojąc, serdecznie wzdycham; daj mi z kananejską niewiastą abym kilka okruszynek ze stołu Twego, któremiby się zgłodzna dusza moja posiliła i umocniła abym się w łasce Twojej zachował, we wszystkiem dobrem i w cnotach się ćwiczył i wszelkim pokusom lepszy odpór dawał. To mi racz dać, mój najdobrotliwszy Jezu przez Twoją nieskończoną dobroć, łaskawość i miłosierdzie.

Amen.

"Anioł Stróż
Chrześcijanina Katolika"
ułożone przez
X. Euzebiusz Stateczny
Zakon Braci Mniejszych
Bytom 1901
imprimatur z tegoż roku też zeskanuje wkrótce.


Ostatnio zmieniony przez RPRP dnia Pią 23:52, 21 Cze 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30276 Przeczytał: 282 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 18:57, 21 Paź 2014 Powrót do góry

KS. WAWRZYNIEC SCUPOLI

ROZDZIAŁ LVI.

O Komunii duchowej


Raz tylko na dzień możesz synu, komunikować sakramentalnie, ale duchowo, jakeśmy powiedzieli, możesz w każdej komunikować dnia chwili; niedbalstwo tylko, albo inna podobna niebaczność, może cię tego pozbawiać szczęścia. Komunia zaś duchowa dokładnie odbyta, pożyteczniejszą jest niekiedy i przyjemniejszą Bogu nad sakramentalną z małym przygotowaniem i ostygle przyjętą. I jeśli się dobrze przysposobisz do takowej Komunii duchowej, Syn Boży będzie zawsze gotów dać siebie duchowym sposobem na pokarm dla twej duszy.

Gotując się zatem do duchowej Komunii, zwróć synu twą myśl ku niebios Panu, rozważ wielość upadków, którymi obraziłeś Pana, obżałuj takowe serdecznie. Następnie z żywą wiarą i głębokim uszanowaniem, błagaj Pana, aby raczył nawiedzić twą duszę, wylał na nią swe łaski, uleczył twe słabości i nędze, wzmocnił cię przeciw wszelkim napaściom wrogów. Ilekroć masz sposobność umartwić twą skłonność nieprawą, lub wykonać jaki akt cnoty, nie omieszkaj zarazem przygotować serca twego, na przyjęcie Syna Bożego, bo On nieustannie twego serca się domaga; skieruj twą myśl, twe modły do Niego i proś, aby przybył do serca twego, jako lekarz dla jego uleczenia, jako obrońca dla podania ci mocy przeciw nieprzyjacielskim zastępom, jako Pan do swej własności, aby nic więcej prócz Jezusa nie zaprzątało zamieszkania w twym sercu.

Przypominaj sobie jednocześnie synu, ostatnią twą sakramentalną Komunię, i cały przenikniony miłością ku Panu, przemawiaj do Niego: Kiedyż o Boże! będę znowu miał szczęście przyjęcia Ciebie, kiedyż ta błoga nadejdzie chwila?

Jeśli zaś z większą pobożnością zamierzasz się przygotować do duchowej Komunii, przysposabiaj do tego serce już dnia poprzedniego, i we wszystkich umartwieniach, we wszystkich twych sprawach, to jedynie miej na celu, abyś godnie choć duchowo mógł przyjąć Pana i Zbawcę.

Na zaraniu, przy pierwszym zaraz ocknieniu, zwróć myśl twoją na to, jak wielkie jest szczęście duszy, gdy godnie przyjmie Boga; albowiem przez takie przyjęcie odzyskuje utracone cnoty, do pierwotnej wraca czystoty, uczestniczy w zasługach krzyża; wykonywa sprawę nader miłą Ojcu Przedwiecznemu, który pragnie, aby wszyscy uczestniczyli w tym niebian bankiecie. Usiłuj wzbudzić w sobie płomienne pragnienie przyjęcia Jezusa, w zamiarze podobania się Jemu, albowiem On zakłada swą rozkosz na tym, że się daje ludziom, i w takim usposobieniu wznoś głos do Pana: Boże, nie jestem dziś godzien, abyś rzeczywiście, sakramentalnie, zeszedł do serca mego, spraw przynajmniej Panie swoją dobrocią i potęgą, abym oczyszczony od win popełnionych, zleczony z ciężkich ran grzechowych, mógł Cię choć duchowym przyjmować sposobem, teraz i co dzień i w każdą dnia godzinę, abym wzmocniony nową Twą łaską, mógł się mężnie opierać nieprzyjaciołom duszy, a zwłaszcza temu, przeciwko któremu, z miłości ku Tobie szczególniej, wypowiedziałem wojnę.



Stara ksiązka, wydanie z 1858, ss. 174-176.
[link widoczny dla zalogowanych]

W nowym wydawnictwie też jest Komunia duchowa, rozdział LVI
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 9:54, 06 Gru 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30276 Przeczytał: 282 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 20:04, 23 Sie 2016 Powrót do góry

O. Bernardyn Goebel OFM Cap.
Komunia duchowna

Image

Kościół zna trzy sposoby przyjmowania Eucharystii świętej: samo spożycie Postaci bez przyjęcia łaski wewnętrznej, to niegodna Komunia Św.; spożycie Postaci wraz z łaską wewnętrzną - godna Komunia Św.; samo przyjęcie łaski wewnętrznej bez spożywania Sakramentu - komunia duchowna.

Istota komunii duchownej

Według Kościoła komunia duchowna jest to „pragnienie Chleba niebieskiego wypływające z żywej wiary, czynnej przez miłość” (Ga 5,6; DB 881). Pragnienie Komunii św. oparte na wierze i miłości, to komunia duchowna. Liturgia kościelna stosuje do Eucharystii tęsknotę pobożnych Izraelitów za domem Bożym, wyrażaną tyle razy w psalmach, zmieniając ją w ten sposób w komunię duchowną.

„Jakże jest miłe mieszkanie Twoje, o Panie zastępów! Dusza ma wzdycha, omdlewa z tęsknoty do Pańskich przedsieni. Serce moje i ciało moje rwie się radośnie ku Bogu żywemu” (Ps 83, 2-3).

„Jak łania pożąda strumieni wodnych, Tak dusza ma tęskni do Ciebie, Boże. Tęskni dusza moja do Boga, Boga żywego: Kiedyż przyjdę i ujrzę Boga oblicze?” (Ps 41, 2-3).

Komunia duchowna nie jest więc czymś osobliwym. Jest to naturalny objaw naszej wiary i miłości, znak zdrowia duszy skierowanej ku Bogu. Zdrowy organizm pragnie pokarmu. Kochające dziecko tęskni za rodzicami, a wierny przyjaciel za przyjacielem. Dlatego komunia duchowna jest tak dawna, jak i Komunia sakramentalna. Komunia duchowna zastępuje często Komunię sakramentalną. Stanowiła ona komunię męczenników i wyznawców, którzy w więzieniach muszą obywać się bez Komunii sakramentalnej. Św. Ignacy w drodze do miejsca męczeństwa pisze te wzruszające słowa: „Nie sprawia mi żadnej radości pokarm przemijający ni rozkosze tego świata, chcę Bożego Pokarmu, Ciała Jezusa Chrystusa, a jako napoju chcę Jego Krwi, która jest życiem nieprzemijającym” (Rz 7, 3).

Czy rozumiemy i doceniamy znaczenie komunii duchownej? Nieraz uważa się ją za ćwiczenie przesadne albo zbyt trudne. A przecież to bardzo proste: wierzyć w obecność Jezusa w Eucharystii i kochać Go. Nie potrzeba słów; chwila skupienia, zawołanie serca wystarczy. Możemy ją przyjmować kiedykolwiek chcemy.

Pan Jezus pragnie łączyć się z nami sakramentalnie, byśmy i my z wiarą i miłością łaknęli sakramentalnego zjednoczenia, aby nas za tę tęsknotę, za ten głód obdarzyć hojnym błogosławieństwem. […]

Skutki komunii duchownej.

Znane są fakty z życia niektórych Świętych, np. świętej tercjarki Marii Franciszki od Pięciu Ran, że Pan Jezus w cudowny sposób koił ich tęsknotę za Komunią św. Było to wyjątkowe działanie komunii duchownej. Jako skutki zwykłe, których możemy się zawsze spodziewać, należy wymienić dwa:

Komunia duchowna daje udział w owocach Komunii sakramentalnej. Sobór Trydencki orzekł wyraźnie: „Komunia duchowna przynosi owoce i korzyści Chleba niebieskiego" (DB 881). Nie znaczy to, by zwykle przynosiła owoce w tej samej mierze, co Komunia sakramentalna, ale ma zasadniczo te same skutki.

Umacnia i pogłębia nasze zjednoczenie z Chrystusem przez łaskę i miłość. Gdy dusza nasza z miłosną tęsknotą zwraca się ku Jezusowi, On zwraca się ku niej. Gdy dusza woła za Nim, On odpowiada jak u Proroka: „Oto jestem" (Iz 58, 9).

Proboszcz z Ars mówił: „Jeśli ogień już przygasa pod popiołem, komunia duchowna roznieci go". Ze wzrostem w miłości Jezusa łączą się inne skutki. Jak ogień rdzę, a ciepło słońca śnieg i wilgoć, tak ona usuwa grzechy powszednie. Osłabia złe skłonności. Bo jakże miłosna tęsknota za Jezusem dałaby się pogodzić ze złymi pożądaniami. (1 Kor 10,21) Potęguje świętą radość życia i czynu, usuwając niebezpieczną dla duszy atmosferę smutku i przygnębienia.

A oprócz tego podnosi owocność Komunii sakramentalnej. Jak pokarm naturalny, tak i Komunia św. wywiera skutek zależnie od pragnienia. Sama zaś istota komunii duchownej polega właśnie na pragnieniu Chleba anielskiego; usuwa więc ona niebezpieczny stan duszy, kiedy człowiek obojętnieje wobec tego Pokarmu Bożego i zaczyna on go nużyć jak manna Izraelitów (Lb 11, 4-6).

Zastosowanie: Św. Leonard z Porto-Maurizio powiedział: „Jeśli kilkakrotnie w ciągu dnia będziesz praktykował komunię duchowną, serce twoje zmieni się zupełnie przez miesiąc". Pan Jezus stanie się ośrodkiem naszego życia, Słońcem łaski, którego promienie wszystko rozjaśnią, wniosą życie i radość. Komunią duchowną witajmy Jezusa rano i żegnajmy wieczorem! Zapewni nam ona owoce Komunii sakramentalnej, jeśli kiedyś nie możemy komunikować sakramentalnie. Niech ona będzie główną częścią nawiedzin Najświętszego Sakramentu. W chwilach samotności i cierpienia niech będzie naszą pociechą, w chwilach walki i pokus - orężem, w bezsenne noce - orzeźwieniem. Biskup Keppler na Kongresie Eucharystycznym w Kolonii w 1909 r. powiedział, że „przez nią ciemna noc zmienia się w świętą noc". […]

O. Bernardyn Goebel OFM Cap., Przed Bogiem. Rozmyślania na wszystkie dni w roku, T. II, Kraków 1965, s. 148-151.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 12:29, 09 Paź 2018, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30276 Przeczytał: 282 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 9:46, 06 Gru 2016 Powrót do góry

Ze starego modlitewnika o z tego:

Image

Image

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pią 19:39, 10 Lut 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30276 Przeczytał: 282 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 10:31, 06 Gru 2016 Powrót do góry

C.d. z powyższego modlitewnika:

[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]

(proszę kliknąć na skan to się powiększy do czytania)


Image Image Image


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pią 19:34, 10 Lut 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30276 Przeczytał: 282 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:05, 07 Kwi 2017 Powrót do góry

O Komunii św. duchowej, Kazanie, Ks. Dawid Pietras
(...)
https://www.youtube.com/watch?v=dcmup4VJ3EA



TREŚĆ KAZANIA:

Kazanie
Ks. Dawid Pietras
Gorzów Wlkp. 18 XII 2016 A.D.

O KOMUNII ŚW. DUCHOWEJ

W dzisiejszym kazaniu pragniemy podjąć refleksję nad Komunią św. duchową zwaną również Komunią pragnienia. Samo łacińskie słowo communio tłumaczy się jako „zjednoczenie”, „połączenie”, „więź”. Komunia św. jest więc zjednoczeniem z Chrystusem. Św. Jan Paweł II w encyklice o Eucharystii napisał: “W Eucharystii znajduje swój kres wszelkie ludzkie pragnienie, ponieważ tu otrzymujemy Boga i Bóg wchodzi w doskonałe zjednoczenie z nami. Właśnie dlatego warto pielęgnować w duszy stałe pragnienie Sakramentu Eucharystii. Tak narodziła się praktyka “komunii duchowej”, szczęśliwie zakorzeniona od wieków w Kościele i zalecana przez świętych mistrzów życia duchowego. Św. Teresa od Jezusa pisała: “Kiedy nie przystępujecie do komunii i nie uczestniczycie we mszy świętej, najbardziej korzystną rzeczą jest praktyka komunii duchowej… Dzięki niej obficie jesteście naznaczeni miłością naszego Pana” (Ecclesia de Eucharistia, nr 34). Papież mówił również o „głodzie Eucharystii”.

Podobnie jak poprzez Komunię św. sakramentalną, tak i przez Komunię św. duchową następuje w nas obfite pomnożenie Bożej łaski. W Komunii św. sakramentalnej mieści się Komunia św. duchowa. Ale może być również sama Komunia św. duchowa niesakramentalna, czyli Komunia pragnienia. Komunia św. duchowa to wzbudzenie w sobie gorącego pragnienia przyjęcia Pana Jezusa w Komunii św. i połączenia się z Nim. To wędrówka naszym sercem do kościoła, gdzie w tabernakulum przebywa nasz Pan. Tam, gdzie świeci czerwona lampka, obecny jest rzeczywiście i substancjalnie nasz Pan Jezus Chrystus z Bóstwem, Duszą Ludzką i Ciałem ukryty pod przymiotami chleba (vere realiter et substantialiter).

Wiemy, że przez wiele wieków wierni przyjmowali Komunię św. sakramentalną tylko kilka razy w roku, a zazwyczaj na Mszy św. przyjmowali Komunię św. duchowo. Jedynie kapłan spożywał Najświętszy Sakrament, a wierni łączyli się duchowo z intencją kapłana. Przez to również zdobywali wiele łask. Wypadkową tego jest brak w Mszale św. Jana XXIII z 1962 r. obrzędu Komunii wiernych. Z czasem jednak Kościół podkreślił Komunię sakramentalną wiernych i dziś tak wielu z nas przyjmuje Komunię św. na każdej Mszy św. – kiedy jesteśmy w stanie łaski uświęcającej. Wiemy, że już św. Jan Maria Vianney walczył o to, by wierni w jego parafii jak najczęściej przyjmowali Komunię św. sakramentalną. W kazaniu pt. „O owocach przyjmowania Komunii św.” dokładnie wyjaśniam, jakie łaski daje pobożne przyjmowanie Komunii św. Podobne łaski daje nam Komunia św. duchowa. Św. Jan Ewangelista zapisał słowa Jezusa: „Jam jest chleb żywota; kto do Mnie przyjdzie, łaknąć nie będzie, kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie” (J 6, 35). Kto komunikuje duchowo, na wieki pragnąć nie będzie.

Pamiętam sytuację, kiedy przez omyłkę podczas rekolekcji w Deszcznie zapomniałem zakonsekrować odpowiedniej ilości komunikantów. I podczas rozdawania Komunii św. zabrakło Najświętszego Sakramentu. Przeprosiłem wtedy wiernych i pouczyłem ich o Komunii św. duchowej. W ten sposób nadarzyła się okazja, by wygłosić krótkie pouczenie o łaskach płynących z Komunii św. duchowej. Uspokoiłem tych, którzy nie przyjęli Komunii św., że przyjmując Chrystusa duchowo otrzymują również wiele łask.

Do Komunii duchowej nawiązał św. Jan Paweł II w Liście do Konferencji Episkopatów z dnia 6 sierpnia 1983 r. w słowach: “Poszczególnym wiernym czy wspólnotom, którzy z powodu prześladowań lub braku kapłanów są pozbawieni, przez dłuższy czy krótszy czas, możliwości celebrowania świętej Eucharystii, nie brakuje jednak łaski Odkupiciela. Jeśli ożywiani wewnętrznie pragnieniem sakramentu i zjednoczeni w modlitwie z całym Kościołem wzywają Pana i wznoszą do Niego swoje serca, w mocy Ducha Świętego żyją w komunii z Kościołem, żywym Ciałem Chrystusa, i z samym Panem. Chociaż, zjednoczeni z Kościołem za pośrednictwem pragnienia sakramentu, wydawaliby się zewnętrznie dalecy od Niego, to wewnętrznie i rzeczywiście są w komunii z Nim i dzięki temu otrzymują owoce sakramentu”.

Często więc – w naszych codziennych czynnościach – przenośmy się duchem przed tabernakulum, by wielbić Boga ukrytego w tabernakulum wraz z aniołami, które cały czas uwielbiają Przenajświętszy Sakrament. Padnijmy na kolana w duchu przed tabernakulum i oddawajmy Mu chwałę i uwielbienie. Możemy odmówić przy tym znaną modlitwę: „Niechaj będzie pochwalony Przenajświętszy Sakrament teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen”. Możemy wyobrazić sobie obrzęd przyjęcia Komunii św. i odmówić w sercu akt pokuty, Ojcze nasz, Baranku Boży, Oto Baranek Boży… Chrystus jest niejednokrotnie zapomniany, osamotniony w tabernakulum. On tam mieszka i oczekuje na nas i na naszą miłość. Pragnie jak najczęściej jednoczyć się z nami.

Ubolewać trzeba również nad tym, że nasze kościoły niestety przeważnie są pozamykane. A tymczasem to kościół i tabernakulum powinno być centrum naszego życia, bo tam pośród nas mieszka Bóg. Powinniśmy jak najczęściej nawiedzać Najświętszy Sakrament, za co też Kościół darzy nas odpustem cząstkowym, a za pół godziny adoracji odpustem zupełnym pod zwykłymi warunkami (Chrystus nie musi być wystawiony do adoracji). Ale niestety większość naszych kościołów z różnych przyczyn poza czasem na Mszę św. jest zamknięta. Niektóre kościoły mają otwartą kruchtę. Do naszych kościołów powinni zajeżdżać ludzie przed pracą – chociażby na chwilę. Powinny zachodzić dzieci przed szkołą. Każde nawiedzenie Najświętszego Sakramentu można połączyć z Komunią św. duchową, zapraszając Chrystusa do serca. Jednak mimo zamkniętego kościoła, zawsze możemy udać się do niego naszym duchem i sercem, by duchowo przyjąć Chrystusa w Komunii św. i uwielbić Go!

Im gorętsze jest nasze pragnienie zjednoczenia z Chrystusem Eucharystycznym, tym więcej na nas spłynie łask. Św. Alfons Maria de Liguori nauczał: „Jak przyjemne są Bogu duchowe Komunie św., jak wielkie łaski bywają nam przez nie udzielane, objawił to Bóg świątobliwej Paulinie Mareska, założycielce klasztoru św. Katarzyny ze Sieny, gdy jej pokazał dwa naczynia: jedno złote, drugie srebrne, zapewniając ją, że w pierwszym sakramentalne, w drugim duchowe Komunie przechowuje; a św. Joannie od Krzyża powiedział, że w każdej duchowej Komunii otrzymuje potrzebne łaski, tak jak w Komunii sakramentalnej. Dość na tym, że Sobór Trydencki bardzo zaleca duchową Komunię i do jej częstego przyjmowania wiernych zachęca”. Tenże Sobór nauczał: „Którzy pożywają pragnieniem z tego wystawionego Chleba Niebieskiego, żywą wiarą swoją, która w miłości działa, kosztują jego owoców i pożytków”. Św. Augustyn natomiast mawiał: „Wierz, a już otrzymałeś”. Komunia św. duchowa daje nam więc wiele łask. A nawet zdarzyć się może, że dobrze przyjęta Komunia pragnienia wyjedna nam więcej łask niż Komunia sakramentalna przyjęta z mniej gorliwym uczuciem i wiarą.

Św. Maksymilian Kolbe przeżył aż dwa tygodnie w bunkrze głodowym w Auschwitz. Z pewnych źródeł wiemy, że stało się tak dlatego, że przyjmował Komunię św. duchową. Tak czyniło wielu Świętych w czasie niemożności korzystania z sakramentów. A może w czasach apokaliptycznych to Komunia św. duchowa stanie się pokarmem dla tych, którzy nie przyjmą znamienia Bestii, czyli Antychrysta, a więc nie wejdą pod jego panowanie? Apokalipsa św. Jana mówi, że nic nie będą mogli kupić ani sprzedać, ci którzy nie przyjmą znamienia Bestii lub liczby jego imienia (Ap 13,17). Zapewne ich pokarmem stanie się Komunia św., a w tym Komunia św. duchowa. Poprzez ten zadziwiający dar Bóg uratuje swoich wiernych w czasach największego ucisku, kiedy zostaną oni całkowicie wyjęci spod wszelkiego prawa społecznego.

Komunia św. duchowa powinna być przyjmowana, kiedy nie możemy być w na Mszy św. niedzielnej np. z powodu choroby, obowiązkowej pracy lub zbyt odległego miejsca odprawiania Mszy. Zdarza się, że niektórzy np. starsi ludzie nie są w stanie iść do pobliskiego kościoła oddalonego np. o 7 kilometrów. Najlepiej jest wtedy połączyć się ze wspólnotą parafii, która gromadzi się w tym czasie na Eucharystii w kościele parafialnym i przyjąć Komunię św. duchową. To podkreśla jedność wspólnoty parafii. Wiemy, że wielu chorych praktykuje oglądanie Mszy św. w telewizji lub wysłuchuje Mszy św. w radiu. Dobrze jest też w takiej sytuacji przeczytać czytania przeznaczone na liturgię tego dnia. Nie zapominajmy jednak wtedy o Komunii św. duchowej. Własnymi słowami zaprośmy Jezusa do naszego serca i poprośmy, by w nim pozostał. Sam Jezus mówił o tym: „Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał Moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do Niego i będziemy u niego przebywać” (J 14,23). Podobnie chorzy, którzy przyjmują Chrystusa w Eucharystii jedynie w pierwszy piątek lub sobotę miesiąca mogą często przyjmować duchowo Komunię św.

Wiemy, że Święci praktykowali Komunię św. duchową. Bł. Agata od Krzyża czyniła to dwieście razy dziennie, a o. Piotr Faber, pierwszy towarzysz św. Ignacego Loyoli, zwykł mawiać, że Komunia św. duchowa jest wielkim środkiem do przyjmowania Komunii św. sakramentalnej z wielkim błogosławieństwem. Św. Jan d’Avilla pisał: „Chrystus nie pierwej przyszedł na świat, dopóki pragnienie za Nim i wyglądanie Go nie stało się powszechne i gorące; podobnie też nie wchodzi Zbawiciel chętnie do duszy, która nie wygląda Go z wielkim upragnieniem”. W Komunii św. duchowej naśladujemy więc tęsknotę wiernych Starego Testamentu, którzy wyczekiwali na przyjście Mesjasza-Odkupiciela. Niech nasze serca poruszą się z radości na przyjście Pana, jak św. Jan Chrzciciel poruszył się z radości w łonie św. Elżbiety na spotkanie z Chrystusem obecnym w łonie Najświętszej Maryi (Łk 1,44).

Praktykujmy więc Komunię św. duchową np. przy modlitwie porannej i wieczornej, a także jak najczęściej w ciągu dnia. Może szczególnie w chwilach zmęczenia i chwilach smutku. Również podczas samej Mszy św. – na początku, w jej połowie i na końcu, jak zalecają Święci. By komunikować duchowo wystarczy być w stanie łaski uświęcającej, uczynić to pobożnie i z wiarą. Jeśli nie jesteśmy w stanie łaski uświęcającej, to wzbudźmy w sobie akt skruchy, czyli żalu doskonałego (z miłości do Boga i połączonego z rychłym pragnieniem spowiedzi św.). Wtedy już uzyskujemy stan łaski i możemy przyjmować Komunię św., w tym Komunię św. duchową. Nie obowiązują tu żadne posty, jak przed Komunią św. sakramentalną. Wystarczy z wiarą uczynić akt tęsknoty za Chrystusem Eucharystycznym. Najważniejszy w Komunii duchowej jest akt doskonałej miłości Boga, ponieważ ten, „kto trwa w miłości, ten trwa w Bogu, a Bóg w nim” (1 J 4,16). Marcin z Kohem w książce „Wykład o Mszy Świętej” podaje przykładową modlitwę, jaką odmówić można podczas Komunii pragnienia: „Mój Jezu, wierzę w Ciebie w tym Najświętszym Sakramencie! Mam nadzieję w łasce i miłosierdziu Twoim! Miłuję Cię nade wszystko! Z miłości ku Tobie żałuję serdecznie za wszystkie moje grzechy! Wolę tysiąc razy umrzeć, niżeli Cię obrazić! Pragnę Cię przyjąć. Przyjdź, mój Jezu! Przyjdź do mej duszy!”. A Wawrzyniec Scupoli w swojej książce „Walka duchowa” w rozdziale poświęconym Komunii św. duchowej pisze: „Ilekroć przygotowujesz się do tej Komunii, tylekroć Syn Boży będzie gotowy duchowo cię sobą nakarmić. Żeby zaś tego dostąpić, zwróć się w myślach ku Niemu i ogarnąwszy spojrzeniem swoje błędy i niedopatrzenia, żałuj, że Go obraziłeś, i z wielką pokorą i wiarą proś, by zechciał przyjść z kolejną łaską do twej nędznej duszy, uzdrowić ją i wzmocnić do walki z nieprzyjaciółmi”.

Prośmy więc Pana, by łącząc się z nami poprzez Komunię św. sakramentalną oraz jeszcze częstszą Komunię św. duchową, czyli Komunię pragnienia, odnawiał nieustannie sanktuarium naszego serca!

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30276 Przeczytał: 282 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:06, 07 Kwi 2017 Powrót do góry

Teresa napisał:
(...)

Komunia św. duchowa powinna być przyjmowana, kiedy nie możemy być w na Mszy św. niedzielnej np. z powodu choroby, obowiązkowej pracy lub zbyt odległego miejsca odprawiania Mszy. Zdarza się, że niektórzy np. starsi ludzie nie są w stanie iść do pobliskiego kościoła oddalonego np. o 7 kilometrów. Najlepiej jest wtedy połączyć się ze wspólnotą parafii, która gromadzi się w tym czasie na Eucharystii w kościele parafialnym i przyjąć Komunię św. duchową. To podkreśla jedność wspólnoty parafii. Wiemy, że wielu chorych praktykuje oglądanie Mszy św. w telewizji lub wysłuchuje Mszy św. w radiu. Dobrze jest też w takiej sytuacji przeczytać czytania przeznaczone na liturgię tego dnia. Nie zapominajmy jednak wtedy o Komunii św. duchowej. Własnymi słowami zaprośmy Jezusa do naszego serca i poprośmy, by w nim pozostał. Sam Jezus mówił o tym: „Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał Moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do Niego i będziemy u niego przebywać” (J 14,23). Podobnie chorzy, którzy przyjmują Chrystusa w Eucharystii jedynie w pierwszy piątek lub sobotę miesiąca mogą często przyjmować duchowo Komunię św.
(...)


Nikt nie zniósł komunii św. duchowej, ale nikt nie mówi dziś też o tym (o komunii duchowej) nikt nie uczy, bo przecież lepiej wysłać świeckich "szafarzy" i pod pazuchą marynarki zaniosą Pana Jezusa. Sad

Pytanie do bp Schneidera i jego odpowiedź:

Co myśleć o "szafarzach" świeckich, którzy idą odwiedzać chorych z Komunią św.?
(...)
https://www.youtube.com/watch?v=UJrKrXMN0G8&feature=youtu.be&list=PLy509izIQqbGmifpCVJDh0SLnGyFV-DEC&t=5


Osobiście od lat, co dzień praktykuję komunie św. duchową, oczywiście sakramentalnie też, ale nie co dzień, bo i co dzień nie jestem w kościele.
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiekTen temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)