Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Modlitwa Dworu Niebieskiego objawiona św. Lutgardzie.. Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiekTen temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30277 Przeczytał: 285 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:21, 14 Kwi 2008 Powrót do góry

Modlitwa Dworu Niebieskiego objawiona św. Lutgardzie..

Matka Boża oznajmiła św. Lutgardzie,że wyprosiła tę modlitwę u Boga- oto treść przekazana przez Ojca Muzafusa.

Zbawicielu Przenajświętszy i Najmiłosierniejszy,zródło łask,nasz Najdroższy Panie Jezu!

Z niepojętej miłości ku nam ,nędznym dzieciom Ewy,opuściłeś swe miejsce na łonie Ojca Niebieskiego i przyjąłeś nasze słabe ciało wraz z jego największym ubóstwem niespotykanym u innych ludzi,abyśmy za to wzajemnie się kochali.Chętnie podjąłeś się rozlicznych wysiłków i prac,aby nas wyrwać z mocy złego ducha i uczynić dziećmi Twego Ojca w niebie.

Bardzo żałuję,że ja nędzny robak tej ziemi nie rozeznawałem dotychczas bezmiaru Twojej miłości ,nie okazywałem wdzięczności za Twoje trudy i cierpienia.

Ofiaruje Ci teraz tę niegodną modlitwę,aby przez nią oddać cześć Najświętszemu życiu ,męce i śmierci Twojej ,uczcić wszystkie Twe lata,dni i godziny,poświęcone wybawieniu zagubionej i grzesznej ludzkości.

Panie Jezu Chryste ,ofiaruję Ci z głębi serca wszystkie akty uwielbienia,miłości i dziękczynienia tysiące razy zwielokrotnione,które dziewięć chórów świętych Aniołów i wszystkie stworzenia,szczególnie Najświętsza Maryja Panna od swojego Niepokalanego Poczęcia z największą gorliwością ofiarowały Ci i w każdej chwili nadal składaja w ofierze.

Te wszystkie akty razem wzięte oddaję jako dowód największej wdzięczności za Tajemnice Zbawienia i za ciągłą możność korzystania z ich owoców.


1. Za odwieczny wybór Najświętszej Maryi Panny na Matkę Bożą , o Chryste.

BĄDZ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI!

2. Za Jej Niepokalane Poczęcie ,czyli za Jej zachowanie od grzechu pierworodnego,któremu podlegaja wszyscy inni ludzie,o Chryste,

BĄDZ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI!

3. Za narodzenie Twojej Niepokalanej Matki,co przyniosło nadzieje światu, i uradowało niebo, o Chryste.

BĄDZ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI!

4. Za Twoje własne cudowne poczęcie za sprawą Ducha Świętego w dziewiczym ciele Twojej Matki po zwiastowaniu przez Archanioła Gabriela,o Chryste.

BĄDZ BŁOGOSłAWIONY NA WIEKI!

5. Za pierwszą podróż ,którą odbyłeś ukryty w łonie swej Najświętszej Matki ,zdążajacej przez góry do Twej ciotki Elżbiety i do ukrytego pod jej sercem ,świętego Jana,o Chryste.

BĄDZ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI!.

6. Za Twoje cudowne Narodzenie w skrajnym ubóstwie,w stajence ,w której nie miałeś gdzie położyć Twej Najświętszej Głowy i ogrzać Twego delikatnego Ciała,o Chryste,

BĄDZ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI!.

7. Za zdumiewającą cześć, którą pozyskałeś w adoracji Trzech Mędrców ze Wschodu i za pełne znaczenie dary:złoto,kadzidło i mirrę,o Chryste,

BĄDZ BŁOGOSłAWIONY NA WIEKI!

8. Za wybór imienia JEZUS ,które przyjąłeś jako człowiek dla zachowania starotestamentalnych przepisów,o Chryste,

BĄDZ BŁOGOSłAWIONY NA WIEKI!.

9. Za akt Ofiarowania w świątyni jerozolimskiej,kiedy zostałeś tam przedstawiony przez Twoją Matkę i św,Józefa,stosownie do postanowień Prawa Mojżeszowego ,o Chryste,

BĄDZ BŁOGOSLAWIONY NA WIEKI!

10. Za grożne prześladowanie,ktoregoś doznał na początku życia,gdy wypadło Ci uciekać do Egiptu i przez dłuższy czas przebywać tam na obczyźnie ,o Chryste,

BĄDZ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI!.

11. Za tajemnice "zgubienia"w Jerozolimie, kiedy Matka Twoja Najukochańsza i św, Józef z bólem szukali Cię i wreszcie znaleźli pomiędzy uczonymi w świątyni ,o Chryste,

BĄDZ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI!

12. Za Twoją uległość najdroższym Rodzicom do trzydziestego roku życia i za świadczenie im różnych usług ,o Chryste,

BĄDZ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI.!

13. Za Twoje zbawienne nauki i kazania,za uciążliwe i niebezpieczne podróże apostolskie,za wszystkie trudy i prace,podjęte dla naszego zbawienia ,o Chryste,

BADZ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI,

14. Za Twój 40 -dniowy święty Post,doświadczenie pokus i gorliwą modlitwę na pustyni,o Chryste,

BĄDZ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI!

15. Za zdumiewające cuda,które uczyniłeś na świadectwo Prawdy i przełamanie zatwardziałości serc,o Chryste,

BĄDZ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI!

16. Za nieustanną modlitwę i krwawy pot w Ogrodzie Oliwnym ,za trwogę i ból,że śmierć może być daremna,za doskonałe poddanie się woli Ojca ,o Chryste.

BĄDZ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI!

17. Za fałszywy pocałunek,którym Cię wiarołomny Judasz zdradził i oddal w ręce bezbożnych,o Chryste,

BĄDZ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI.

18. Za nałożenie bolesnych więzów przez haniebnych oprawców oraz za okrutne wleczenia Cię po zaułkach i ulicach o Chryste,

BĄDZ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI!

19. Za prowokacyjne oskarżenia i fałszywe świadectwo złożone przez Annasza i Kajfasza przeciw Twojej Najświętszej Osobie, o Chryste,

BĄDZ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI!

20. Za poniżające obchodzenie się z Tobą ,kiedy byłeś dla pohańbienia prowadzony od jednego do drugiego niesprawiedliwego sędziego ,o Chryste,

BĄDZ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI!.

21. Za bluźnierczy policzek ,wymierzony Ci przez sługę Arcykapłana i za różne akty deptania Twej godności ,o Chryste,

BĄDZ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI!,

22. Za ciężki ból spowodowany okrutnym biczowaniem,kiedy licznymi ranami popłynęły strumienie Twej Najdroższej Krwi o Chryste,

BADZ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI.!

23. Za Twoje obnażenie i dotkliwe uczucie wstydu,którego doznałeś podczas zrywania szat z Ciała i kiedy nagiego przywiązano Cię do słupa na oczach pospólstwa, o Chryste,

BĄDZ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI!,

24. Za bluźnierstwa,opluwanie i szydercze ukłony ,za cierniem ukoronowanie,podczas którego Krew obficie spłynęła po Twym Najświętszym Obliczu, o Chryste,

BĄDZ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI!

25. Za obelżywe stawianie Cię przed sądem Piłata,który słowami "OTO CZŁOWIEK "chciał lud pobudzić do litości ,o Chryste,

BĄDZ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI!

26. Za wyrok wydany na Ciebie przez Piłata ,za obarczenie ciężkim krzyżem i wyprowadzenie na miejsce stracenia ,o Chryste,

BĄDZ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI!.

27. Za wstrząsające spotkanie ze zbolała Twą Matką i innymi płaczącymi niewiastami,które towarzyszyły Ci podczas drogi krzyżowej ,o Chryste,

BĄDZ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI!

28. Za zuchwałe zerwanie Twych szat,co powiększyło jeszcze cierpienia,za nowe rany spowodowane gwoździami,za wypowiedziane ostatnie słowa i śmierć na krzyżu ,o Chryste,

BĄDZ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI!,

29. Za przebicie Twojego Najświętszego Seca ostrą włócznią ,skąd wypłynęła Krew i Woda jako okup za wszystkie dusze ludzkie,o Chryste,

BĄDZ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI!,

30. Za Twoje cudowne Zmartychwstanie trzeciego dnia po męce i śmierci krzyżowej ,za ukazanię się Marii Magdalenie ,apostołom,Najświętszej Matce i wielu innym ,którzy szli za Tobą ,o Chryste,

BĄDZ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI!

31. Za Wniebowstąpienie i chwalebny powrót do Ojca Niebieskiego po ziemskiej pielgrzymce,po zwycięstwie nad szatanem i grzesznym światem, o Chryste.

BĄDZ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI!.

32. Za zesłanie przez Ciebie Ducha Świętego w postaci ognistych języków na apostołów,uczniów i na Twoją Najświętszą Matkę w dzień Zielonych Świąt, o Chryste,

BĄDZ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI!

33. Za wspaniały triumf w niebie z pwodu przyjęcia tam z duszą i ciałem Twej chwalebnej Matki, o Chryste,

BĄDZ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI!

34. Za chwałę jaka doznała Trójca Przenajświętsza z powodu wywyższenia Twojej Matki ponad wszystkie chóry Aniołów ,i za radość całego Dworu Niebieskiego z jej ukoronowania na Królową nieba i ziemi ,o Chryste,

BĄDZ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI!

(edit--poprawa numeracji modlitw)


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 9:14, 18 Maj 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30277 Przeczytał: 285 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:05, 14 Kwi 2008 Powrót do góry

Panie Jezu Chryste ,za wszystkie akty miłości,za każde uderzenie Najświętszego Serca twego,za życzliwe myśli i pragnienia,modlitwy wewnętrzne i ustne z okresu życia ziemskiego i przebywanie w Najświętszym Sakramencie Ołtarza,za pracę icierpienie składamy Ci tysięczne dzięki.Proszę pokornie, ażebyś mnie i wszystkich ,którzy polecili się mojej modlitwie,albo za których mam obowiązek modlić się,racz udzielić żalu doskonałego za grzechy z mocnym postanowieniem poprawy,abyśmy już nigdy nie obrażali Twego Boskiego Majestatu.Udziel mi mocy do wytrwania w Twojej łasce, a po trudach życia doczesnego , przyjmij do liczby wybranych i pozwól z nimi oglądać Twoje Najświętsze Oblicze.Który z Ojcem i Duchem Świętym w jedności żyjesz i królujesz na wieki wieków .AMEN.

OBIETNICE ŁASK:

Ktokolwiek tę Modlitwę odmawia z nabożeństwem ,temu JA dam z mego Miłosierdzia 34 dusze ludzkie, to znaczy wyzwolę je z czyśćca, jemu zaś samemu, choćby był grzesznikiem odpuszczę wszystkie winy i nie będę o nich pamiętał na wieki. A nagrodę pomnoże na podobieństwo trawy,której nikt nie może policzyć. Musi tylko wzbudzic doskonały żal za grzechy, odmawiać w pokorze Modlitwę Dworu Niebieskiegoi trwać w mocnym postanowieniu poprawy. W godzinę śmierci sam przyjdę po niego wraz ze swoją Matką ,Ucieczką grzeszników i zaliczę go do grona wybranych."

Na wszystkich zaangażowanych w Modlitwę Dworu Niebieskiego, spływają niepojęte łaski od Trójcy Przenajświętszej, za wstawiennictwem Królowej Dworu Niebieskiego i za przyczyną Św. Lutgardy.

Dusze czyśćcowe całymi tysiącami dostępują zbawienia dzięki tej Modlitwie.

Matka Boska objawiła naszej świętej ,że pragnie byśmy więcej rozmyślali o Tajemnicach jej Syna i że przykłada do tego szczególną wagę.

Był to dowód jak Bóg oczekuje od człowieka modlitwy myślnej i wewnętrznego przeżycia.
Zobacz profil autora
zygmunt
Gość




PostWysłany: Nie 23:03, 17 Maj 2009 Powrót do góry

Teresa napisał:


Ktokolwiek tę Modlitwę odmawia z nabożeństwem ,temu JA dam z mego Miłosierdzia 34 dusze ludzkie, to znaczy wyzwolę je z czyśćca, jemu zaś samemu, choćby był grzesznikiem odpuszczę wszystkie winy i nie będę o nich pamiętał na wieki. A nagrodę pomnoże na podobieństwo trawy,której nikt nie może policzyć. Musi tylko wzbudzic doskonały żal za grzechy, odmawiać w pokorze Modlitwę Dworu Niebieskiegoi trwać w mocnym postanowieniu poprawy. W godzinę śmierci sam przyjdę po niego wraz ze swoją Matką ,Ucieczką grzeszników i zaliczę go do grona wybranych."

Mam pytanie; Mam ksiazeczke z modlitwa Dworu Niebieskiego, ale powyzszej obietnicy tam nie ma.Czy ta obietnica jest obietnica Pana Jezusa Question Ja te modlitwy zaczalem niedawno odmawiac i jestem nimi bardzo zachwycony.Jest tam obietnica Matki Bożej, ale powyzszej tam niema.

Pozdr. Very Happy
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30277 Przeczytał: 285 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:55, 18 Maj 2009 Powrót do góry

zygmunt napisał:
Teresa napisał:


"Ktokolwiek tę Modlitwę odmawia z nabożeństwem ,temu JA dam z mego Miłosierdzia 34 dusze ludzkie, to znaczy wyzwolę je z czyśćca, jemu zaś samemu, choćby był grzesznikiem odpuszczę wszystkie winy i nie będę o nich pamiętał na wieki. A nagrodę pomnoże na podobieństwo trawy,której nikt nie może policzyć. Musi tylko wzbudzic doskonały żal za grzechy, odmawiać w pokorze Modlitwę Dworu Niebieskiegoi trwać w mocnym postanowieniu poprawy. W godzinę śmierci sam przyjdę po niego wraz ze swoją Matką ,Ucieczką grzeszników i zaliczę go do grona wybranych."



Witajcie

Mam pytanie; Mam ksiazeczke z modlitwa Dworu Niebieskiego, ale powyzszej obietnicy tam nie ma.Czy ta obietnica jest obietnica Pana Jezusa Question Ja te modlitwy zaczalem niedawno odmawiac i jestem nimi bardzo zachwycony.Jest tam obietnica Matki Bożej, ale powyzszej tam niema.

Pozdr. Very Happy


Witam

Tak, ta obietnica jest obietnicą Pana Jezusa. Jest to na podstawie książeczki "Dwór Niebieski Modlitwa św. Lutgardy" ks. Józef Adamczyk, którą mam i jest to na stronie 28-30. Zacytuję cały ten ósmy rozdzialik:

8. CUDOWNE WIDZENIE ŚW. LUTGARDY
o sile i skuteczności Modlitwy

Podczas jednego widzenia św. Lutgarda ujrzała Pana Jezusa na krzyżu, ociekającego świeżą Krwią. Ludzie zwracali się do tego zdroju łaski, czerpiąc Najdroższą Krew z Boskiego Serca, z Ran na rękach, to znów z Ran na nogach Zbawiciela. Święta zrozumiała, że odprawianie Modlitwy Dworu Niebieskiego przyczyni się do ocalenia wielu ludzi, a lekceważenie, pogarda dla zbawczych strumieni spowoduje wieczną zatratę.

Jedna z sióstr zakonu św. Franciszka wątpiła w wartość Modlitwy Dworu Niebieskiego i prosiła o Boże oświecenie. Pokusa ustała. Siostra ta odtąd nie tylko sama odmawiała z zapałem Modlitwę Dworu Niebieskiego, ale stała się nadto jej apostołką. Zdarzały się inne podobne wypadki, że oceniano tę Modlitwę jako długą i nudną. Jednak przestrogi wewnętrzne i skuteczność Modlitwy zmieniały nastawienie, ożywiały gorliwość i przynosiły pożytek duchowy.

Pan Bóg objawił św. Lutgardzie, że ma upodobanie w Modlitwie Dworu Niebieskiego, i tak jej rzekł:

"Ktokolwiek tę Modlitwę odmawia z nabożeństwem, temu Ja dam z mego Miłosierdzia 34 dusze ludzkie, to znaczy wyzwolę je z czyśćca, Jemu zaś samemu, choćby był grzesznikiem odpuszczę wszystkie winy i nie będę o nich pamiętał na wieki. A nagrodę pomnożę na podobieństwo trawy, której nikt nie może policzyć. Musi tylko wzbudzić doskonały żal za grzechy, odmawiać w pokorze Modlitwę Dworu Niebieskiego i trwać w mocnym postanowieniu poprawy. W godzinę śmierci sam przyjdą po niego wraz ze swoją Matką, Ucieczką grzeszników, i zaliczę go do grona wybranych".
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30277 Przeczytał: 285 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 14:10, 18 Maj 2009 Powrót do góry

Modlitwa jest piękna. Pozwolę sobie zacytować z tej mojej książeczki niektóre fragmenty.

Cztery głosy słyszalne przez świętą Lutgardę.

Kiedy razu jednego św. Lutgarda rozmawiała z jedną zakonnicą o rzeczach duchowych, taką przejęła się troską o ocalenie grzeszników ,że uległa zupełnemu wyczerpaniu fizycznemu. Natomiast jej serce płonęło gorącą miłoscią Boga i bliźniego.

Innym razem sprawa zbawienia ludzi ciężko obrażających Boga tak bardzo zafascynowała Świętą rozmawiającą o tym z drugą siostrą ,że obydwie doznały zachwycenia ,a ciała ich przez dłuzszy czas zdawały się być martwe. W tym czasie Njawyższy Pan pozwolił im zetknąć z uszcześliwiającym światłem nieba,gdzie widziały nierozdzielną Trójcę Przenajświętszą i zastepy Dworu Niebieskiego. Lutgarda usłyszała cztery głosy skierowane do świata.Trzy z nich wychodziły od Osób Boskich , a czwarty od Matki Chrystusowej.

Ojciec Niebieski mówił: "Ja wyślę do chrześcijaństwa Modlitwę , która ma być odmawiana na Moją cześć i której nagrodą będę Ja sam".
Syn Boży, nasz Zbawiciel tak się odezwał: "Wszystkich tych, którzy w tej Modlitwie szukają Mojej chwały i dzięki niej powiększają tę cześć , zachowam od haniebnych grzechów, od wszelkiego przestępstwa i wyleję na nich obfitości Mojej łaski i pociechy. W wylewie łask, biorących początek z Mojej niewinnej męki i gorzkiej śmierci , obmyję ich z wszystkich popełnionych grzechów, przyozdobię i wzbogacę pięknością róznorodnych cnót".
Wypowiedź Ducha Świętego zdawała się być ogniem: "Wszystkich, którzy będą odmawiać tę Modlitwę , przekazaną ode Mnie dla świata , względnie za których ona będzie odmówiona, tych rozpalę ogniem Boskiej miłosci".

Wreszcie św. Lutgarda i jej siostra zakonna widziały jasne światło, wychodzące od Najśw. Maryi Panny, Królowej Niebios i usłyszały zapewnienie: "Wszystkich, którzy bedą odmawiać tę Modlitwę , dzięki wyproszonej łasce zanurzę ich w morzu nieskończonego miłosierdzia Mego najukochańszego Syna ".

Obydwie zakonnice , zaszczycone tym religijnym przeżyciem, doznały przedsmaku nieba, który ma stać się udziałem wszystkich gorliwie odmawiajacych tę Modlitwę.

Strona 9-11 z książeczki j.w
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30277 Przeczytał: 285 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 14:16, 18 Maj 2009 Powrót do góry

Dwór Niebieski Życie i Męka Chrystusa.

Przez "Dwór Niebieski" należy rozumieć ruch modlitewny, którego jednym z głównych celów jest nabożeństwo do życia i męki Jezusa Chrystusa. Do tego Ruchu może być przyjęty ten, kto wyraża gotowość poświęcenia pewnego czasu na rozważanie nad tajemnicami Odkupienia rodzaju ludzkiego i pragnie z całym Niebem dziękować Bogu za Jego nieskończoną dobroć.

Jezus Chrystus jest początkiem , istotną treścią i końcem wszystkiego. Św. Lutgarda podczas zachwyceń dowiedziała się o niezmiernej słodyczy, jaką czerpią mieszkańcy Dworu Niebieskiego z nieustannych rozmyślań o tajemnicach Chrystusa. Cała Niebieska Jerozolima jest napełniona pieknością i bogactwem tajemnic odkupienia.

Św.Lutgarda modliła się i bardzo pragnęła, aby obraz prawdziwego Dworu Niebieskiego realizował się na ziemi przez rozważania i naśladowanie życia Boga - Człowieka. Była przekonana ,że w ten sposób podniesie się poziom moralny ludzi. Brak znajomości życia Zbawiciela , jak wynika z dziejów ludzkich, sprowadzał zgubne skutki. Błogosłowiany Baltazar Alvares określa tę ignorancję jako wielkie nieszczęście.

Aby takiemu stanowi rzeczy zaradzić , św.Lutgarda pod wpływem tchnienia Bożego ożywiła nabożeństwo do tajemnic życia, męki i śmierci Chrystusa za przykladem wielkich mężów Bożych, św. Franciszka i św. Dominika . W tym posłannictwie przejawiała niezmordowaną energię, zręczność i gorliwość. Wspólnota Dworu Niebieskiego przez nią utworzona przechodziła wzloty i upadki, była liczna, to znów podupadła. Dzisiaj przejawia renesans i skupia stale wzrastajacą liczbę wiernych .
Przyświeca im wzniosły cel: czcić tajemnice życia i cierpień Chrystusa i przyczyniać się do zbawienia świata.

Strona 11-13
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30277 Przeczytał: 285 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 14:26, 18 Maj 2009 Powrót do góry

7. SPOSÓB ODMAWIANIA MODLITWY DWORU NIEBIESKIEGO

Tym, których św. Lutgarda uczyła Modlitwy Dworu Niebieskiego, zwykła na rozkaz Boży udzielać przestróg i zachęt, aby dodatkowo przy każdej z 34 wyżej podanych Tajemnic na kanwie krótkich rozważań odmawiali szereg razy Ojcze nasz, Zdrowaś i Chwała Ojcu.

Ponieważ takiemu sposobowi modlenia się może grozić mechaniczne spłycenie, Święta radziła, przynajmniej niekiedy, zastąpić paciorki dłuższym rozmyślaniem na temat poszczególnej Tajemnicy życia, męki i chwały Chrystusa. Sam Pan powiedział Lutgardzie:

"W moim Skarbcu do najcenniejszych rzeczy należy wdrażanie się do rozważań o dziele zbawienia, oddawanie Mi czci i rezygnacja z własnej woli. Gdyby człowiek zechciał zgłębić to wszystko, co Ja dla niego uczyniłem, nigdy nie obraziłby mnie żadnym grzechem".

Najśw. Panna objawiła naszej Świętej, że pragnie, abyśmy więcej rozmyślali o Tajemnicach jej Syna i że przykłada do tego szczególną wagę. Dialog tak rozpoczęła:

"Córko, włóż swoje odzienie i swój naszyjnik, to znaczy mękę mojego Syna".

"Ty mi je, Matko, włóż" - odrzekła Lutgarda

"Zrobię to - odpowiedziała Matka Boża - i objaśnię wszystko, co dotyczy mego Syna".

I teraz zaczęła Matka Boska opowiadać Swiętej kolejno o wszystkich Tajemnicach życia i męki Jezusa, i dodała:

"Rozważaj, córko moja i miej każdą Tajemnicę zawsze przed oczyma".

Potem ujrzała św. Lutgarda jedną duszę, która przez rozważanie Tajemnic Chrystusa dostąpiła iskierki Miłosierdzia i Miłości Bożej, dostąpiła wiecznego zbawienia. Był to dowód, jak Bóg oczekuje od człowieka modlitwy myślnej i wewnętrznego przeżycia.

Strona 26-28
Zobacz profil autora
zygmunt
Gość




PostWysłany: Czw 0:18, 04 Cze 2009 Powrót do góry

Winienem Tobie serdeczna podzieke za trud jaki tu wlozylas. Very Happy Very Happy

Musze wam powiedziec, ze modlitwy Dworu Niebieskiego staly sie moim wieczornym zwyczajem.Przed snem klekam na kolana i modle sie tymi modlitwami.To wielka laska odmawianie tych pieknych modlitw.

Pozdrawiam. Very Happy
jarry
Użytkownik


Dołączył: 11 Mar 2012
Posty: 1 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:35, 11 Mar 2012 Powrót do góry

Witam, bardzo się cieszę, że umieściłaś tę modlitwę na forum. Jest ona wyjątkowa i niesamowita. Ja osobiście odmawiam ją od lat. Ma oryginalną jej wersje z lat 30 po moim dziadku. Zachęcam wszystkich do jej odmawiania. Łaski z niej płynące są nie do opisania. Sam nawet próbowałem kiedyś założyć stronę poświęconą właśnie tej modlitwie, wtedy jeszcze nie było żadnej wzmianki w necie na ten temat. wielka chwała należy się autorce tego wpisu, który tę Modlitwę propaguje. Pozdrawiam
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30277 Przeczytał: 285 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 23:17, 11 Mar 2012 Powrót do góry

jarry napisał:
Witam, bardzo się cieszę, że umieściłaś tę modlitwę na forum. Jest ona wyjątkowa i niesamowita. Ja osobiście odmawiam ją od lat. Ma oryginalną jej wersje z lat 30 po moim dziadku. Zachęcam wszystkich do jej odmawiania. Łaski z niej płynące są nie do opisania. Sam nawet próbowałem kiedyś założyć stronę poświęconą właśnie tej modlitwie, wtedy jeszcze nie było żadnej wzmianki w necie na ten temat. wielka chwała należy się autorce tego wpisu, który tę Modlitwę propaguje.

Bardzo się cieszę, że pan wypatrzył ten wątek i dźwignął do góry, bo modlitwa jest naprawdę bardzo piękna i można ją też wykorzystywać na I Soboty Miesiąca do rozmyślania tajemnic różańcowych. Napisał pan że ma wersję z lat 30 po Dziadku, to spytam czy są jakieś różnice w pana starym wydaniu, a tym nowszym, jak np. to moje powyżej? A może pan coś dopisze o tej modlitwie czego tu nie ma, a być może w pana starej wersji jest.
Zobacz profil autora
danio7
Użytkownik


Dołączył: 13 Cze 2012
Posty: 1 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 14:56, 13 Cze 2012 Powrót do góry

OBIETNICE ŁASK:

Ktokolwiek tę Modlitwę odmawia z nabożeństwem ,temu JA dam z mego Miłosierdzia 34 dusze ludzkie, to znaczy wyzwolę je z czyśćca, jemu zaś samemu, choćby był grzesznikiem odpuszczę wszystkie winy i nie będę o nich pamiętał na wieki. A nagrodę pomnoże na podobieństwo trawy,której nikt nie może policzyć. Musi tylko wzbudzic doskonały żal za grzechy, odmawiać w pokorze Modlitwę Dworu Niebieskiegoi trwać w mocnym postanowieniu poprawy. W godzinę śmierci sam przyjdę po niego wraz ze swoją Matką ,Ucieczką grzeszników i zaliczę go do grona wybranych."


Czy ta obietnica , oznacza ,że Modlitwa do Dworu Niebieskiego oczyszcza nasze dusze z grzechów tj. spowiedź ???
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30277 Przeczytał: 285 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:48, 14 Cze 2012 Powrót do góry

Przybliżę sylwetkę tej świętej, o której mamy tu już tyle napisane.

Św. Lutgarda - 16 czerwca

Image

Św. Ludgarda (wg Francisco Goya, 1787). Klasztor św. Joachima i św. Anny, Valladolid.

Średniowiecze przyniosło bujny rozkwit pobożności pasyjnej, w tym i kultu Najświętszego Serca Jezusa. Wielkimi mistyczkami, które szczególną czcią otaczały Boże Serce, były w XIII wieku benedyktynki z saksońskiego klasztoru w Helfta: św. Gertruda i św. Mechtylda. Ale za prekursorkę owego kultu uznaje się ich poprzedniczkę Lutgardę - albo Luitgardę - od Bożego Serca.

Przyszła na świat w 1182 roku w Tongeren, miasteczku położonym w Limburgii. Pochodziła z zamożnego rodu i, choć życie zakonne jej nie pociągało, na życzenie matki wcześnie została umieszczona w pensjonacie przy klasztorze benedyktynek w Saint-Trond (Niderlandy). W czasie gdy przeżywała kolejne rozterki sercowe, ukazał się jej Zbawiciel z krwawiącym Sercem. Chrystus objawił jej, że bok przebity włócznią przez żołnierza jest raną Miłości i zaapelował, aby rozważyła, co tak naprawdę godne jest umiłowania.

Pod wpływem kolejnych wizji Męki Pańskiej zaczęła żyć jak pokutnica, a swoje umartwienia ofiarowała na intencję nawrócenia grzeszników oraz heretyków. Odznaczała się również szczególnym nabożeństwem do dusz czyśćcowych.

Swoje serce złożyła w Sercu Zbawiciela, a świadectwem przyjęcia tego daru była wizja nocna, podczas której Ukrzyżowany pochylił się nad nią, objął ramieniem i przygarnął do swego boku. Około 1200 roku złożyła u benedyktynek profesję zakonną, a pięć lat później została przeoryszą klasztoru Św. Katarzyny. Tęsknota za kontemplacją i większą surowością życia sprawiła, że przeniosła się do francuskojęzycznego klasztoru cysterek w brabanckim mieście Ayvieres pod Namur.

Zdobyła tam sławę dzięki licznym uzdrowieniom oraz nawróceniom zatwardziałych grzeszników. Na jedenaście lat przed śmiercią straciła wzrok. Zmarła 16 czerwca 1246 roku. Jest patronką Flandrii, a ikonografia przedstawia ją na modlitwie przed wizerunkiem Ukrzyżowanego.

[link widoczny dla zalogowanych]


[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 13:25, 31 Sie 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30277 Przeczytał: 285 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 15:11, 14 Cze 2012 Powrót do góry

danio7 napisał:
OBIETNICE ŁASK:

Ktokolwiek tę Modlitwę odmawia z nabożeństwem ,temu JA dam z mego Miłosierdzia 34 dusze ludzkie, to znaczy wyzwolę je z czyśćca, jemu zaś samemu, choćby był grzesznikiem odpuszczę wszystkie winy i nie będę o nich pamiętał na wieki. A nagrodę pomnoże na podobieństwo trawy,której nikt nie może policzyć. Musi tylko wzbudzic doskonały żal za grzechy, odmawiać w pokorze Modlitwę Dworu Niebieskiegoi trwać w mocnym postanowieniu poprawy. W godzinę śmierci sam przyjdę po niego wraz ze swoją Matką ,Ucieczką grzeszników i zaliczę go do grona wybranych."


Czy ta obietnica , oznacza ,że Modlitwa do Dworu Niebieskiego oczyszcza nasze dusze z grzechów tj. spowiedź ???

Uważam, że tu nie chodzi o rezygnację ze spowiedzi, ale zapewne chodzi o oczyszczenie w czyśćcu. Odmawiając Modlitwę do Dworu Niebieskiego - kontemplując całe życie Pana Jezusa - nie zostajemy z "automatu" oczyszczeni i nie rezygnujemy ze spowiedzi św. Grzechy śmiertelne może zmazać tylko; albo spowiedź, albo żal doskonały - ale że z tym jest różnie (mam żal doskonały? nie mam?), to lepiej na to nie liczyć.

Z tej obietnicy:
" (...) jemu zaś samemu, choćby był grzesznikiem odpuszczę wszystkie winy. (...)"

Może tu chodzi o odpuszczenie kar? Albo np. o łaskę, że się nie umrze w stanie grzechu śmiertelnego?

Ale... z obietnic danych św. Brygidzie:

11. Trzeba wiedzieć, że choćby ktoś żył przez 30 lat w grzechu, lecz potem skruszonym sercem odmawiałby pobożnie te modlitwy albo przynajmniej powziął postanowienie ich odmawiania, Pan mu odpuści jego grzechy.

Sądzę więc, że chodzi o łaskę żalu doskonałego lub tp. (np. spowiedź tuż przed nagłą śmiercią, rozgrzeszenie in articulo mortis, gdy ktoś już jest nieprzytomny, etc.) - a więc cudowne zaistnienie "zwykłych" warunków niezbędnych do zbawienia. Więcej, proszę pytać kapłana.
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiekTen temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)