Forum Kościół Rzymskokatolicki Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Liturgia Mszy Świętej - z rozważań dla świeckich Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31661 Przeczytał: 277 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 8:48, 07 Kwi 2009 Powrót do góry

Komunia święta.


Następują ostatnie już przygotowania na przyjęcie uczty niebieskiej. Najpierw idzie przejmująca prośba o pokój. Rozpoczyna się tymi słowami: "Panie Jezu Chryste, któryś rzekł Apostołom twoim: Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam". Kończy się pochodzącym od Chrystusa - dlatego całuje się ołtarz jako symbol Chrystusa - pocałunkiem pokoju, który znany już był pierwszym chrześcijanom. Jest on symbolem pokoju między kapłanem a ludem. Dlatego biada tym, którzy zgodę tę w jakikolwiek sposób mącą lub podkopują!

W następnej modlitwie wyznaje kapłan jeszcze raz wiarę w bóstwo i człowieczeństwo Zbawiciela. A wreszcie błaga o jak najściślejszą łączność z Chrystusem, o uwolnienie od wszystkiego, co temu zjednoczeniu stoi na przeszkodzie i o wytrwanie w dobru. Kończy tę modlitwę prośbą: "Nie pozwól mi nigdy odłączyć się od Ciebie!" Oby to było również twoją codzienną prośbą!

W trzeciej modlitwie płyną z drżącego serca prośby o zachowanie od niegodnej Komunii św., a o owoce z dobrej. By była obroną duszy i ciała i środkiem do zbawienia.

Następnie jeszcze jeden akt wiary: "Chleb niebieski przyjmę". Jeszcze jeden akt uwielbienia Boga: "Imienia Pańskiego wzywać będę". Jeszcze jedno wyznanie własnej nędzy, lecz także ufności przez trzykrotną prośbę: "Panie, nie jestem godzien... Ale powiedz tylko słowo..." A potem przyjmuje do serca Tego, który powiedział: "Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki" (J 6, 59).

Komunia! Zjednoczenie Boga z człowiekiem i człowieka z Bogiem! Kto to pojmie? Człowiek zamyka w sobie Boga, tego samego Boga, o którym wołał św. Michał pytająco i badawczo: "Któż jak Bóg?"
Komunia! Przyjście Pana do serca ludzkiego. Jak by umieli komunikować Izajasz, Daniel, Jeremiasz, czy Ezechiel? We łzach, dziękczynieniu i miłości leżeliby w prochu.

A ty może zimno i obojętnie przechodzisz koło balasek. Tobie już nawet jedna Komunia św. wielkanocna może być za wiele? A przecież mógłbyś bez większych trudności częściej przystępować do tej uczty miłości! Czy to może miłość? Czy żywa wiara? Nie zapominaj, że Msza św. bez Komunii św. to nie całe, ale tylko dwie trzecie nabożeństwa niedzielnego! Pamiętaj zawsze, że Zbawiciel powiedział: "Jam jest chleb życia" (J 6, 35).

Z Rozmyślań z Bogiem dla świeckich msza.net


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 13:50, 13 Lut 2018, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31661 Przeczytał: 277 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 8:20, 08 Kwi 2009 Powrót do góry

Zakończenie Mszy świętej.


A teraz, powoli ze szczytów ścisłej łączności z Bogiem trzeba znowu zejść do twardej rzeczywistości ziemskiego życia. Najświętsza Ofiara dobiega do końca. Kapłan, przejęty głęboko obecnością Boga w sercu, z natarczywością błaga Pana, ażeby Najświętsze Ciało i Krew, które spożył, przylgnęły do jego wnętrzności i by żadna zmaza grzechowa nie została w nim, którego posiliły czyste i święte sakramenty. Następują jeszcze modlitwy i prośby, by owoce Komunii św. dojrzały dla żywota wiecznego.

W końcu rozlega się wezwanie do wszystkich: "Ite missa est!" Odejdźcie znowu do waszych zajęć, albowiem Msza św. się skończyła! Nawiązując do tego, co ktoś napisał: "Gdy zabrzmi od ołtarza +Ite missa est+ wielu sądzi, że już wszystko skończone. A właśnie teraz dopiero wszystko się zaczyna. Albowiem +Ite missa est+ oznacza: +Idźcie, nadeszła godzina waszego posłannictwa i realizacji!+ Ofiara liturgiczna w świątyni skończona - Ite! - lecz ofiara pozaliturgiczna waszego praktycznego życia chrześcijańskiego właśnie teraz się rozpoczyna. "Wy zaś jesteście wybranym plemieniem, królewskim kapłaństwem, abyście ogłaszali dzieła potęgi Tego, który was wezwał" (1 P 2, 9).

Lecz co za rozdźwięk daje się odczuć właśnie tu między życiem religijnym i świeckim, codziennym! Nie można wcale poznać tych ludzi. Z jaką straszną pogardą odnoszą się tacy katolicy od świeczki i kadzidła do samej religii i Kościoła św.!

Współczesnemu człowiekowi imponuje religia praktykowana, a nie pisana pięknymi słowami, religia w życiu, a nie na pergaminach. Dziś pragnie się widzieć człowieka, który dzięki swej religii byłby w życiu codziennym szczęśliwy, prawy i wierny, dobry i czysty, pełen miłości i poświęcenia w każdej potrzebie. Człowieka, któryby był żywym "Gloria" na chwałę swego Pana.

Zaszczep głęboko w duszy swojej takie pojmowanie "Ite missa est". Z nabożeństw wynoś nowy zapas energii poza mury kościelne do życia po myśli Bożej, do katolicyzmu czynu. Setki Mszy św. na nic się nie przydadzą, gdy życie i postępowanie nie dostraja się do ich ducha. Zastanów się przez chwilkę nad słowami św. Jakuba: "Tak jak ciało bez ducha jest martwe, tak też jest martwa wiara bez uczynków" (Jk 2, 26).

Z Rozmyślań z Bogiem dla świeckich msza.net


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 13:51, 13 Lut 2018, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31661 Przeczytał: 277 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 8:43, 09 Kwi 2009 Powrót do góry

Zakończenie Mszy świętej.


Po "Ite missa est" następuje ostatni hołd Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu, dawcy wszelkich darów i łask, w błogosławieństwie, które równocześnie ma być rękojmią błogosławieństwa Bożego dla wszystkich uczestniczących w Najświętszej Ofierze.

Następnie czyta się tajemniczą ewangelię św. Jana, orła wśród ewangelistów: "Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga" (Jan 1,1). W modlitwie u stopni ołtarza prosił kapłan: "Wyślij światłość Twoją!" Teraz zaś wyznaje: "Oglądaliśmy chwałę Jego!"

"Deo gratias, Bogu dzięki", mówi na zakończenie ministrant. Jest to jakby punkt końcowy, godnie położony pod tą najświętszą czynnością łaski. Ale jest również poważnym napomnieniem dla ludu i kapłana: "Dziękujcie Panu, bo jest dobry!" Dziękujcie mu przede wszystkim życiem chrześcijańskiego czynu!

Trafnie pisze ktoś: "O tak, gdybyśmy mieli tylko tysiące, tysiące powiadam takich chrześcijan czynu. Oni potrafiliby uświęcić i wyprowadzić na światło zbezczeszczony i stroniący od Boga świat. O tak, gdybyśmy ich mieli! Byliby oni tysiącem bomb, które by wstrząsnęły i rozsadziły płytkość i oziębłość naszych czasów. Gdyby tak wszyscy katolicy udali się każdej niedzieli na Mszę św., podziałałoby to jak bomba. Gdyby potem wszyscy zaczerpnęli z ołtarza Chrystusowego miłości Boga i bliźniego i na niej, jak na fundamencie, oparli gmach życia, podziałałoby to jak bomba. Gdyby wszystkie katolickie niewiasty trzymały się wytycznych co do ubrania danych przez swoich biskupów, podziałałoby to jak bomba. Gdyby cała młodzież, stosownie do życzenia Kościoła św., uważała za rzecz całkiem oczywistą nie wchodzić w mieszane związki małżeńskie, podziałałoby to jak bomba. Gdyby wszyscy mężczyźni swą męskość opierali na religii, podziałałoby to jak bomba. Gdyby tak pewnego pięknego poranku ze wszystkich chrześcijańskich rodzin wszystkie niechrześcijańskie pisma wyleciały za okno, a na ich miejsce zostały zaprenumerowane katolickie, to niezawodnie musiałoby to podziałać jak bomba. Gdyby z naszych stronnictw wyłączono bez miłosierdzia wszystkich polityków, którzy są religijnymi zerami, to musiałoby i to podziałać, jak bomba."

Lecz niestety, niestety, niestety! Czy nie wypełnia naszych szeregów tylu, tylu tchórzy, którzy na sam widok wrogów kryją swoje znaki?
Nie namyślaj się długo. Lecz niech to będzie twoją troską, by z akcji liturgicznej przy św. Ofierze wypłynęła bezpośrednio akcja katolicka - chrystianizm czynu. Wiemy, co powiedział Zbawiciel: "Bo kto pełni wolę Bożą, ten Mi jest bratem, siostrą i matką" (Mk 3, 35).

Z Rozmyślań z Bogiem dla świeckich msza.net


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 13:51, 13 Lut 2018, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)