Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Przysięga Koronacyjna Papieży Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30275 Przeczytał: 269 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 9:58, 08 Cze 2007 Powrót do góry

Pierwszy jej zapis znajduje się w Liber Diurnus Romanorum Pontificum , który jest jadną z najstarszych kolekcji papieskich tekstów, przywilejów i dekretów spisanych przez papieża św. Agatona (678 - 681) z tekstami o kilkusetletniej tradycji. Zawarta w niej przysięga koronacyjna, była koniecznym warunkiem objęcia urzędu papieskiego aż do czasu, gdy Jan Paweł II nie dopełnił tego obowiązku.

Składana przez wszystkich biskupów Rzymu, pokazująca, że żaden papież nie ma prawa zaprzeczania Depozytowi Wiary lub zmieniania czegokolwiek, co mu zostało przekazane przez świętą Tradycję i jego poprzedników.

OTO TREŚĆ PRZYSIĘGI PAPIESKIEJ:

"Przysięgam nie zmieniać niczego z przekazanej mi Tradycji ani niczego, co było przede mną strzeżone przez mych miłych Bogu poprzedników, ani nie naruszać, ani nie zmieniać, ani nie zezwalać na jakiekolwiek zmiany.

Przeciwnie: z gorącym umiłowaniem, jako Tradycji wierny uczeń i dziedzic, przysięgam ze czcią zachować przekazane mi dobro, ze wszystkich moich sił i całą moją mocą.

Przysięgam usunąć wszystko, co sprzeciwia się porządkowi prawa kanonicznego, gdyby tylko coś takiego się wydarzyło; bronić Źwiętych Kanonów i Dekretów papieskich jako Bożych nakazów otrzymanych z Nieba, ponieważ jestem w pełni świadom, że Ty, którego miejsce zajmuję przy pomocy Łaski Bożej, którego Wikariuszem jestem z Twoją pomocą, poddasz najsurowszemu osądowi przed Twoim Boskim Trybunałem wszystko, co będę głosił.

Przysięgam Bogu Wszechmogącemu i Zbawicielowi Jezusowi Chrystusowi, że zachowam wszystko, co zostało objawione poprzez Chrystusa i Jego Następców i co zostało zdefiniowane i ogłoszone w pierwszym rzędzie przez sobory oraz moich poprzedników.

Zachowam bez najmniejszej straty dyscyplinę i ryt Kościoła. Usunę z Kościoła każdego, kto ośmieliłby się działać przeciwko tej przysiędze, czy byłbym to ja sam, czy ktokolwiek inny.

Gdybym miał dokonać czegokolwiek przeciwnego tej przysiędze albo zezwolić, aby taki czyn mógł być dokonany, Ty nie będziesz miał nade mną litości w straszny dzień Sprawiedliwości Bożej. Dlatego, bez żadnego wyjątku, nakładamy najsurowszą ekskomunikę na każdego - czy to na Nas samych, czy to na kogokolwiek innego - kto ośmieliłby się powziąć cokolwiek nowego, co stałoby w sprzeczności z tą starożytną ewangeliczną Tradycją i czystością prawowiernej Wiary i religii chrześcijańskiej, albo kto chciałby coś zmienić poprzez swój czynny sprzeciw, lub też zgodziłby się z tymi, którzy podjęliby tak świętokradzkie przedsięwzięcie." (Liber Diurnus Romanorum Pontificum, Patrologia Latina 1005, s. 54)


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 11:52, 07 Lis 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30275 Przeczytał: 269 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 17:04, 27 Gru 2010 Powrót do góry

Odnośnie powyższej przysięgi ks. Grzegorz Śniadoch napisał:

Cytat:
+
prosze podać gdzie i kiedy (w jakim momencie) była składana ta przysiega? Ani Jan XXIII ani Paweł VI jej nie składali... to żaden argument do dyskusji, ale kolejny mit "tradycyjny" powtarzany wiele razy w w licznych odpisach i artykułach.

Przez 600 lat, od czasów św. Agatona do Bonifacego VIII, kolejni biskupi Rzymu składali tę uroczystą przysięgę. Wyjaśniali niekiedy, że papież ma władzę zmienić przepisy dyscyplinarne Kościoła, zmienić je stosownie do obecnych jego potrzeb. Jednak dokonywanie niewielkich modyfikacji obrzędu to jedno – czymś zupełnie innym jest natomiast wprowadzanie do niego drastycznych zmian, znoszenie go całkowicie i zastępowanie nowym. Wszyscy papieże przez 600 lat uroczyście wyznawali, że nie posiadają do tego prawa.

Papieży Bonifacy VIII jako pierwszy nie złożył przysięgi koronacyjnej z powodu uwarunkowań politycznych. Istniały wówczas napięcia pomiędzy nim a królem Filipem Pięknym, co ostatecznie doprowadziło do konfliktu zbrojnego, uwięzienia Bonifacego i jego śmierci. Bonifacy VIII nie chciał stworzyć wrażenia, że ubiega się o zgodę czy aprobatę władzy świeckiej, nie podpisał więc przysięgi koronacyjnej i nie wysłał jej do monarchów w tym czasie panujących. Osądził, że byłoby to nieroztropne. Tak więc przysięga przestała być składana nie dlatego, że nie zgadzał się on z jej treścią, ale z powodu sytuacji politycznej, wymuszającej takie właśnie postępowanie.

Niemniej jednak nauka ta jest elementem doktryny Kościoła, a sama przysięga koronacyjna jest świadectwem tradycji, wedle której papieże nie mają władzy znoszenia uświęconych zwyczajem i zaaprobowanych obrzędów oraz zastępowania ich czymś innym. Jest to określone uroczyście przez Kościół, a więc jest prawem Bożym.

Proszę więc, nie przytaczać tego argumentu, bo narażacie się na śmieszność. Żaden z papieży od Bonifacego VIII (nota bene autor Bulli "Unam Sanctam") nie składał juz tej przysiegi. W ogóle w ceremoniale koronacyjnym papieży nie składa się żadnej przysięgi.

[link widoczny dla zalogowanych]




Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 11:54, 07 Lis 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30275 Przeczytał: 269 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:50, 02 Paź 2019 Powrót do góry

Watykanista o znaczeniu tiary i zmianach w Mszy papieskiej

Ciekawa rozmowa ze specjalistą w dziedzinie ceremonii historycznych na Watykanie:

(...)

Poświęca Pan obszerny rozdział tematowi tiary. W dzisiejszych czasach trudno sobie wyobrazić, że papież nosił niegdyś koronę królewską – była ona szczególnych znakiem ziemskiej władzy.

Papież nigdy nie nosił tiary w czasie ceremonii [ściśle – przyp. red.] liturgicznych, – co najwyżej w drodze do lub od ołtarza. Tiara nie jest bynajmniej liturgiczną oznaką godności, lecz świecką oznaką suwerenności papieskiej.

Korona papieska składa się z trzech części i dowodzi Pan różnych interpretacji dotyczących jej formy. Które są najbardziej lub najmniej prawdopodobne dla owych trzech części?

Uważam, że w interpretacjach należy zachować powściągliwość. Słyszę i czytam wciąż bardzo wymyślne wykładnie. W XVII wieku ktoś napisał, że tiara oznacza życie Kościoła w trzech językach – hebrajskim, greckim i łacińskim i podobne porównania. Może należałoby się trzymać po prostu słów wypowiadanych w czasie koronacji papieskiej. Kardynał diakon nakładający papieżowi koronę mówi, że papież jest „ojcem książąt, władcą świata i namiestnikiem naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa”. To mogłaby być jedna z możliwych interpretacji.

Mówi Pan o ceremonii koronacji papieża w czasie teraźniejszym. Wiemy, że w dzisiejszych czasach nie ma już koronacji papieskiej, bowiem Paweł VI podarował [komuś] tiarę. Co ciekawe, można przeczytać w Pańskiej książce, że nikt nie chciał jej początkowo wziąć! Co się działo?

Paweł VI chciał podarować tiarę jako dar dla ubogich; tymczasem szybko zorientował się, że sprzedaż insygnium wcale nie była taka łatwa. Podarował ją wtedy kard. Spellmanowi z Nowego Jorku, sprytnemu człowiekowi interesu i wierzył, że ów sprzeda ją w ramach powierzonego zadania — oddania jej dla ubogich. To się jednak nie udało i ostatecznie tiara znalazła się w sanktuarium maryjnym w Waszyngtonie. Stoi w dolnym kościele a obok niej [jest] małe naczynko, do którego można wrzucać datki na papieskie cele charytatywne. Tak więc w końcu tiara pozostała w posiadaniu Kościoła, a przy tym spełnia swoje zadanie, bowiem ‘zbiera’ datki na ubogich. Rozmawiałem kiedyś z rektorem bazyliki, który powiedział, że w ciągu jednego roku zebrały się pokaźne środki.

A co z ceremonią papieskiej koronacji?

Choć Paweł VI oddał tiarę jako osobiste insygnium to nie zniósł jej w oficjalnych dokumentach. Zatem w jego dekrecie o wyborze papieża z 1975 roku, czyli ponad 10 lat od zniesienia tiary, znajduje się jeszcze akapit, mówiący, że po wyborze papież jest koronowany. Oddanie tiary przez Pawła VI było dlań aktem osobistym, nie zaś przepisem dla przyszłych pontyfikatów.

Czy oznacza to, że w dokumentach tiara żyje nadal tak jak przedtem?

Przynajmniej w dekrecie o wyborze papieża z 1975 roku, który został następnie na nowo potwierdzony kolejnymi dekretami — w nowszych dokumentach akapit ów został po prostu wykreślony.

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30275 Przeczytał: 269 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:51, 02 Paź 2019 Powrót do góry

Ostatnia koronacja papieska miała miejsce 30 czerwca 1963 r. dokonana przez kardynała Alfredo Ottaviani. Była to inauguracja papieża Pawła VI. Od czasu jego następcy ma miejsce jedynie msza inauguracyjna, podczas której nakładany jest paliusz oraz pierścień rybaka. Koronacja została ostatecznie zniesiona na mocy konstytucji apostolskiej [link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)