Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Dni Krzyżowe Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29446 Przeczytał: 180 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:46, 28 Kwi 2008 Powrót do góry

Dni Krzyżowe

Zgodnie z wielowiekową tradycją trzy dni poprzedzające uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego obchodzone są w Kościele jako tzw. Dni Krzyżowe. W Polsce procesje od dawien dawna udawały się do krzyży stojących w polach, przy których odprawiano nabożeństwa błagalne, stąd nazwa „Dni Krzyżowe”. Zwyczaj ten, nieco zanikający w ostatnich latach.

Dni błagalne, do których należą także Dni Krzyżowe, początkami sięgają starożytności chrześcijańskiej. Pojawiły się w Galii w V w.

Św. Mamert, biskup Vienne, kiedy ok. roku 450 nawiedziły Francję klęski żywiołowe, polecił odprawiać procesje błagalne na trzy dni przed Wniebowstąpieniem Pańskim (poniedziałek, wtorek, środa). Synod w Orleanie zatwierdził ten zwyczaj dla Francji w roku 511. Zwyczaj ten przyjął się w całym chrześcijaństwie. Właśnie bowiem wtedy w Europie jest wiosna w całej pełni, a wiosenne burze, deszcze, posucha mogą zniszczyć cały dobytek i spowodować głód.

W mojej parafii w latach ubiegłych ( jeszcze 2 lub 3 lata wstecz ) były procesje po Mszy Św. wieczornej do Krzyża misyjnego przy Kościele, gdzie odmawiano modlitwy o Boże błogosławieństwo dla rolników i ich ciężkiej pracy oraz o stosowną pogodę, potrzebną do obfitych zbiorów. Proszono też za wszystkich ludzi, którzy pracują - o błogosławieństwo w ich trudzie. Śpiewano litanię do Wszystkich Świętych. Teraz nie ma procesji, nawet nie słyszałam żeby ksiądz zapowiadał że takie dni są, nie wiem dlaczego.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Sob 10:49, 30 Kwi 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
nauta
Użytkownik


Dołączył: 23 Lis 2007
Posty: 518 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Zza Oceanu
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 16:24, 29 Kwi 2008 Powrót do góry

Bóg zapłać Tereso, za przypomnienie o Dniach Krzyżowych. Ja do niedawna o nich w ogóle nie słyszałam. W tradycyjnym kalendarzu w języku angielskim nazywają się one "Rogation Day" i zastanawiałam się co to właściwie znaczy.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29446 Przeczytał: 180 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:51, 19 Maj 2009 Powrót do góry

W okresie dni krzyżowych, Kościół św. w litanii do Wszystkich Świętych najpierw błaga o uwolnienie od wszelakiego zła, od wszelkiego grzechu, od Bożego gniewu, od sideł szatańskich, od nagłej i niespodziewanej śmierci - a potem dopiero od piorunów i burz gwałtownych, od zarazy, głodu i wojny. Zasada Chrystusa musi zawsze być ponad wszystko: "Starajcie się naprzód o królestwo (Boga) i o Jego Sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane" (Mt 6, 33).
Sam Pan Jezus uczy nas w pierwszej prośbie "Ojcze nasz" błagać: "Święć się Imię twoje!" - w drugiej: "Przyjdź królestwo twoje!" - w trzeciej: "Bądź wola twoja!" A dopiero na czwartym miejscu: "Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj!"

Fragmenty z Rozmyślań z Bogiem dla świeckich msza.net


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Sob 10:50, 30 Kwi 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29446 Przeczytał: 180 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 11:52, 12 Maj 2010 Powrót do góry

Teresa napisał:
Dni Krzyżowe

Zgodnie z wielowiekową tradycją trzy dni poprzedzające uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego obchodzone są w Kościele jako tzw. Dni Krzyżowe. W Polsce procesje od dawien dawna udawały się do krzyży stojących w polach, przy których odprawiano nabożeństwa błagalne, stąd nazwa „Dni Krzyżowe”. Zwyczaj ten, nieco zanikający w ostatnich latach.

Dziś środa, ostatni dzień Dni Krzyżowych. Zwyczaj ten można śmiało powiedzieć, że nie tylko "nieco zanikający" ale chyba już całkowicie zanikł. U mnie w parafii była tylko krótka wzmianka, że przed Wniebowstąpieniem, pierwsze trzy dni tygodnia to tzw. Dni Krzyżowe. Szkoda, że tylko tak, a nie przykładem poprzednich lat, nie ma już tych procesji do krzyża misyjnego obok Kościoła, odśpiewanie Litanii do Wszystkich Świętych. Ach ... i samo Wniebowstąpienie przeniesione przecież na niedzielę.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Sob 11:34, 20 Maj 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29446 Przeczytał: 180 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 10:10, 13 Maj 2012 Powrót do góry

Dni Krzyżowe

Właściwa nazwa: Dni błagalne (rogationes, od łac. rogo - prosić, modlić się). Swoimi początkami sięgają chrześcijańskiej starożytności. Do dni błagalnych należą: święto św. Marka Ewangelisty (obchód stały 25 kwietnia) i trzy dni przed uroczystością Wniebowstąpienia Pańskiego (Dni Krzyżowe). Procesja w dniu 25 kwietnia jest starsza od uroczystości św. Marka. Wprowadzono ją w Rzymie w miejsce pogańskiego obchodu Robigaliów. Procesja miała charakter świąteczny i kończyła się Mszą świętą w Bazylice św. Piotra. Po wprowadzeniu w Rzymie procesji błagalnych przed Wniebowstąpieniem, dawniejszą i uroczystą procesję w dniu św. Marka nazwano Litanią większą - ( litaniae maiores - prośby większe) a procesje przed Wniebowstąpieniem Litaniami mniejszymi. W dni błagalne urządza się procesje w kierunku pól, ze śpiewem litanii do Wszystkich Świętych oraz suplikacji. Dobrego Boga, Który swojemu stworzeniu "daje pokarm we właściwym czasie i otwiera rękę swoją" prosimy o dobre zbiory oraz o sprzyjającą pogodę.

Wchodzimy w okres dni krzyżowych. "Złóżcie u stóp Zbawiciela wszystkie wasze potrzeby, by je zabrał w dniu wniebowstąpienia ze sobą i przedłożył Ojcu!" Mówisz: "Niech się stanie, co się ma stać"? Fatalny błąd! Bóg uwzględnił modlitwę w swych planach: "Pospieszę wam z pomocą, jeśli będziecie się modlić; lecz jeśli nie będziecie się modlić, nie możecie liczyć na pomoc."


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Sob 10:52, 30 Kwi 2016, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29446 Przeczytał: 180 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 8:46, 14 Maj 2012 Powrót do góry

Cytat:
Jakie jest u ciebie zamiłowanie do modlitwy? Czy odmawiasz jeszcze paciorek rano i wieczorem, czy modlisz się przed i po jedzeniu? Czy modlisz się chętnie? Wiesz przecie: "Kto zaprzestaje się modlić, zaczyna grzeszyć; a kto zaczyna się modlić, porzuca grzech."

Należy modlić się w Imię Jezusowe. Co to znaczy modlić się w Imię Jezusowe? Polecam rozmyślania z Bogiem dla świeckich:
(...)
http://www.traditia.fora.pl/modlitwa-i-duchowosc-katolicka,4/co-znaczy-modlic-sie-w-imie-jezusowe-rozmyslania,452.html


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Sob 10:53, 30 Kwi 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29446 Przeczytał: 180 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 18:37, 08 Maj 2013 Powrót do góry

Dziś środa, ostatni dzień Dni Krzyżowych. Jutro 9 maja 2013 r. Wniebowstąpienie Pańskie.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29446 Przeczytał: 180 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 8:47, 24 Maj 2014 Powrót do góry

Zgodnie z wielowiekową tradycją trzy dni poprzedzające uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego obchodzone są w Kościele jako tzw. Dni Krzyżowe. Wchodzimy w okres dni krzyżowych. Najbliższe trzy dni tj. poniedziałek, wtorek i środa to Dni Krzyżowe. Wniebowstąpienie 29 maja 2014 r.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29446 Przeczytał: 180 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 9:52, 09 Maj 2015 Powrót do góry

Chleb pokornych

Image

W najbliższy poniedziałek, wtorek i środę (11,12,13.05.2015 r.) przed uroczystością Wniebowstąpienia do przydrożnych krzyży wyruszają procesje ze śpiewem Litanii do Wszystkich Świętych. Wierni proszą Boga o oddalenie niszczących żywiołów i o dobre urodzaje.

Ta piękna tradycja tzw. dni krzyżowych ma już (uwaga!) ponad 1500 lat. Narodziła się we Francji. Kiedy około 450 roku kraj ten nawiedziły gwałtowne klęski żywiołowe, św. Mamert, biskup Vienne, nakazał odprawianie procesji błagalnych na trzy dni przed Wniebowstąpieniem.

Odbywają się procesje do krzyży znajdujących się w polu wraz ze śpiewem litanii do Wszystkich Świętych oraz suplikacji. Kościół w litanii do Wszystkich Świętych najpierw błaga o uwolnienie od wszelakiego zła, od wszelkiego grzechu, od Bożego gniewu, od sideł szatańskich, od nagłej i niespodziewanej śmierci - a także od piorunów i gwałtownych burz, od zarazy, głodu i wojny. Kapłan kropi pola uprawne wodą święconą i błogosławi.

(...)

Każdy przydrożny krzyż przypomina, kto tu naprawdę rządzi (na szczęście!). Warto pomodlić się pod krzyżem o dobry urodzaj. Także w mieście, a może zwłaszcza tam, gdzie matka ziemia pokryta jest asfaltem, betonem czy kostką. Tam, gdzie gubi się kontakt z ziemią, łatwiej można zgubić kontakt z jej Stwórcą.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29446 Przeczytał: 180 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 9:52, 09 Maj 2015 Powrót do góry

Dni Krzyżowe (Dies Rogationum)

Dnia 25 kwietnia (w dzień św. Marka Ewangelisty) oraz w poniedziałek, wtorek i środę przed Wniebowstąpieniem Pańskim odbywają się błagalne procesje ze śpiewem litanii do Wszystkich Świętych dla uproszenia dobrych urodzajów, stąd pochodzi nazwa tych dni: Dni błagalne (rogationes). Ponieważ w Polsce procesje często zdążają do przydrożnych krzyży, przy których odprawiano nabożeństwa błagalne, dni te otrzymały u nas nazwę Dni Krzyżowych.

Procesja w dniu św. Marka nazywa się Litanią Większą (litaniae maiores) i jest ona starsza od święta św. Marka Ewangelisty, swoimi korzeniami tkwi w pierwszych wiekach chrześcijaństwa.

Dni błagalne przed Wniebowstąpieniem Pańskim nazwano Litaniami mniejszymi (litaniae minores). Pojawiły się one w V wieku we Francji, gdzie wskutek klęsk, które nawiedziły diecezję wienneńską, jej biskup św. Mamert zarządził uroczyste procesje błagalne przez trzy dni poprzedzające Wniebowstąpienie Pańskie. W VI wieku zwyczaj ten przyjął się w całej Francji. W roku 816 papeż Leon III wprowadził te procesje w Rzymie i wkrótce przyjęły się one w całym Kościele.

Image

Mszał Rzymski 1963 - Mszalik codzienny

(W Mszaliku Rzymskim jest na stronie 447 - 451)
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29446 Przeczytał: 180 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 14:17, 12 Maj 2015 Powrót do góry

Dziś drugi dzień Dni Krzyżowych (poniedziałek, wtorek i środa (11,12,13.05.2015 r.) przed uroczystością Wniebowstąpienia Pańskiego.
Każdy przydrożny krzyż przypomina, kto tu naprawdę rządzi (na szczęście!). Warto pomodlić się pod krzyżem o dobry urodzaj. Także w mieście, a może zwłaszcza tam, gdzie matka ziemia pokryta jest asfaltem, betonem czy kostką. Tam, gdzie gubi się kontakt z ziemią, łatwiej można zgubić kontakt z jej Stwórcą.


[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]

(proszę kliknąć na zdjęcie to się powiększy)
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29446 Przeczytał: 180 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 10:55, 30 Kwi 2016 Powrót do góry

nauta napisał:
Ja do niedawna o nich w ogóle nie słyszałam. W tradycyjnym kalendarzu w języku angielskim nazywają się one "Rogation Day" i zastanawiałam się co to właściwie znaczy.

W poniedziałek, wtorek i środę przed Wniebowstąpieniem Pańskim odbywają się błagalne procesje ze śpiewem litanii do Wszystkich Świętych dla uproszenia dobrych urodzajów, stąd pochodzi nazwa tych dni: Dni błagalne (rogationes). Dni błagalne (rogationes, od łac. rogo - prosić, modlić się). Dni Krzyżowe (Dies Rogationum).
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29446 Przeczytał: 180 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 11:31, 20 Maj 2017 Powrót do góry

"Onego czasu rzekł Jezus uczniom swoim: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: O cokolwiek byście prosili Ojca, da wam w imię moje" (J 16, 23).

Wchodzimy w okres dni krzyżowych. Kościół św. jakby chciał powiedzieć wszystkim wiernym: "Złóżcie u stóp Zbawiciela wszystkie wasze potrzeby, by je zabrał w dniu wniebowstąpienia ze sobą i przedłożył Ojcu!"
Jakie jest u ciebie zamiłowanie do modlitwy? Czy odmawiasz jeszcze paciorek rano i wieczorem, czy modlisz się przed i po jedzeniu? Czy modlisz się chętnie? Wiesz przecie: "Kto zaprzestaje się modlić, zaczyna grzeszyć; a kto zaczyna się modlić, porzuca grzech." Przyłącz się za wszelką cenę, jeśli tylko gdzie możesz, do błagalnej procesji krzyżowej. One są nie tylko dla szkolnych dzieci! "Proście, a będzie wam dane" (Mt 7, 7).

W naturze wszystko tryska życiem i tonie w zieleni. Lecz burze i huragany mogą wszystko zniweczyć za jednym zamachem. Módl się zatem: "Od piorunów i burz gwałtownych, wybaw nas Panie! Od klęski trzęsienia ziemi... Od powietrza, głodu, ognia i wojny... Abyś urodzaje ziemskie dać i zachować raczył, Ciebie prosimy, wysłuchaj nas Panie!" Biskup Mamertus urządził pierwszy taką błagalną procesję w czasie ciężkiego nawiedzenia Vienne i nieszczęście odwróciło się natychmiast od miasta. Nasi praojcowie w potrzebach zawsze na pierwszym miejscu uciekali się do Boga i dobrze na tym wychodzili.

Myślisz, że modlitwa nie poprawi pogody? Mówisz: "Niech się stanie, co się ma stać"? Fatalny błąd! Bóg uwzględnił modlitwę w swych planach: "Pospieszę wam z pomocą, jeśli będziecie się modlić; lecz jeśli nie będziecie się modlić, nie możecie liczyć na pomoc." Nie potrzeba tu wcale cudów. Trafnie, ale z pewnym wyrzutem pisze znany powieściopisarz: "Ongiś do Boga lud się uciekał. W izbach płonęły gromnice, wypełniał je szept paciorków różańcowych. Albowiem w naturze słyszeli oni głos Boga, a żadna droga nie prowadziła z tego świata tak szybko, jak piorun. Ludzie już wyzbyli się pobożności; są dziś zuchwali, a gdy grozi im niebezpieczeństwo - tchórzliwi." Tak jest, tchórzliwi, gdyż w czasie groźnej burzy nie zdobędą się na bezczelny dowcip, ani na ironiczne słówko, choćby się nawet coś podobnego na język cisnęło.

Modlitwa w czasie burzy ma taki sam cel i taki sens, jak modlitwa apostołów w czasie burzy na morzu. Dosłownie taki sam! Dziś nieszczęście za nieszczęściem, katastrofa za katastrofą, przekleństwo za przekleństwem walą się na człowieka. Czy to czasem nie dlatego, że się już zapomina o paciorku? Niech cię nigdy nie będzie trzeba zachęcać do modlitwy. Przypomnij sobie, co mówi prorok: "Ręka Pana nie jest tak krótka, żeby nie mogła ocalić, ani słuch Jego tak przytępiony, by nie mógł usłyszeć" (Iz 59, 1).

Z Rozważań z Bogiem dla świeckich msza.net
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)