Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 List Benedykta XVI do biskupów KK dotyczący zniesienia.... Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiekTen temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30277 Przeczytał: 285 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 19:51, 12 Mar 2009 Powrót do góry

[link widoczny dla zalogowanych]

Cytat:
Właśnie dlatego tym bardziej dziękuję przyjaciołom Żydom, którzy szybko dopomogli w wyjaśnieniu nieporozumienia oraz przywrócenia atmosfery przyjaźni i zaufania, która - jak w czasach Jana Pawła II – istniała także w okresie mojego pontyfikatu i dzięki Bogu istnieje nadal.

Piękne słowa Shocked Żydzi - przyjaciele nie zawiedli, katolicy tak! Nie wstyd wam "katole"? jakby powiedział prof. Wolniewicz.
Cytat:
Nie mogłem przewidzieć nieszczęsnego przypadku, iż na zdjęcie ekskomuniki nałożyła się sprawa Williamsona.
(...)
Mogę jedynie głęboko ubolewać, że doszło do nałożenia się tych dwóch sprzecznych procesów, co na jakiś czas doprowadziło do zaburzenia pokoju między chrześcijanami a żydami oraz pokoju w obrębie Kościoła. Powiedziano mi, że uważne śledzenie informacji dostępnych w internecie mogłoby dość wcześnie umożliwić zapoznanie się z problemem. Rozumiem, że w przyszłości w Stolicy Apostolskiej musimy zwracać większą uwagę na to źródło informacji.

Skąd Stolica Apostolska, czy sam papież mogli wiedzieć, że przyjaciele Żydzi taki numer wywiną? Wogóle kto mógł przypuszczać, że przyjaciele tak zrobią. No wrogowie, to można się wszystkiego spodziewać, ale przyjaciele? Panie Boże! zachowaj mnie w swojej opiece od przyjacioł, bo z wrogami to sobie poradzę! Smile Teraz żeby uniknąć sytuacji jaka była z bp Williamsonem, to być może przyjaciele Żydzi zakupią więcej komputerów i uruchomią dodatkową sieć dla Watykanu, taką koszerną, wszystko będzie jasne i nie będzie nieporozumień.
Cytat:
Dzisiaj, gdy na rozległych obszarach Ziemi wierze grozi, że zgaśnie jak płomień, który nie jest już podsycany, najważniejszym priorytetem jest uobecnianie Boga w świecie i otwieranie ludziom dostępu do Boga.

Oj, widać gołym okiem jaki ten płomień nikły.
Cytat:
Czyż nie musimy przyznać, że także w środowisku kościelnym pojawiły się pewne fałszywe tony?

Dobre pytanie, bardzo dużo jest tych fałszywych tonów.
Cytat:
Niekiedy można odnieść wrażenie, że nasze społeczeństwo potrzebuje przynajmniej jednej grupy, do której podchodzi bez żadnej tolerancji: którą spokojnie może atakować i nienawidzić.

To nie tylko wrażenie, to są fakty!, to te lefebrysty znienawidzone, tylko dlaczego? Miałam nadzieję, że Papież wiecej się odniesie w tej sprawie, żeby uciąć te wszystkie pomówienia, niedomówienia, o których można czytać, a mówią to sami duchowni, jak np. to, że nadal schizmatycy, stoją poza Kościołem, etc...
Cytat:
Czy możemy pozostawać całkowicie obojętni na wspólnotę, w której znajduje się 491 kapłanów, 215 alumnów seminariów duchownych, 6 seminariów, 88 szkół, 2 instytuty uniwersyteckie, 117 braci zakonnych, 164 zakonnice i tysiące wiernych? Czy naprawdę powinniśmy ze spokojem pozwolić, aby dryfowali daleko od Kościoła?

Nie za bardzo rozumiem to dryfowanie od Kościoła, ale w koncu nie wszystko muszę wiedzieć ;D Nie będę się odnosić do każdego zdania, ale mam mieszane uczucia i nie wiem, czy to papież pisał, czy ktoś inny.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30277 Przeczytał: 285 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:15, 12 Mar 2009 Powrót do góry

[link widoczny dla zalogowanych]

Źródło: KAI 2009-03-12

Czasem odnosi się wrażenie, że społeczeństwu naszemu potrzebna jest przynajmniej jedna grupa, w stosunku do której nie obowiązuje tolerancja (...) A jeśli ktoś ośmieli się zbliżyć do niej – jak w tym przypadku papież – on także traci prawo do tolerancji i także może być potraktowany z nienawiścią bez obawy i opanowania – pisze w liście do biskupów Benedykt XVI.

Benedykt XVI jest poruszony i zasmucony reakcjami, jakie wywołała także w samym Kościele jego decyzja o zdjęciu ekskomuniki z czterech biskupów Bractwa św. Piusa X, którzy w 1988 roku otrzymali sakrę biskupią bez zgody Stolicy Apostolskiej. Pisze o tym w specjalnym liście do „braci biskupów”, który ogłoszono 12 marca w Watykanie w sześciu językach (francuskim, angielskim, włoskim, portugalskim, hiszpańskim i niemieckim).

Jest to dokument bezprecedensowy, ponieważ papież nie tylko mówi o stanie swego ducha w związku z tą sprawą i przypomina motywy, jakimi się kierował, podejmując wspomnianą decyzję, ale także przyznaje, że popełniono w niej co najmniej dwa błędy.

„Nieszczęściem, którego nie przewidywałem, okazał się fakt, że sprawa Williamsona nałożyła się na cofnięcie ekskomuniki. Łagodny gest miłosierdzia w stosunku do czterech biskupów... okazał się nagle czymś zupełnie innym: zaprzeczeniem pojednania między chrześcijanami a Żydami, a więc cofnięciem tego, co w tej materii Sobór wyjaśnił jako drogę Kościoła... Mogę tylko głęboko ubolewać, że doszło do tego nałożenia się na siebie dwóch przeciwnych procesów i że zakłóciło to na chwilę pokój między chrześcijanami a Żydami, jak również pokój w samym Kościele. Powiedziano mi, że śledzenie z uwagą wiadomości dostępnych w Internecie pozwoliłoby na szybkie zapoznanie się z problemem. Wyciągam z tego naukę, że w przyszłości musimy w Stolicy Apostolskiej zwracać większą uwagę na to źródło informacji” – przyznał Ojciec Święty.

Z gorzkim wyrzutem stwierdził następnie, że „nawet katolicy, którzy w gruncie rzeczy powinni wiedzieć lepiej, jak sprawa się przedstawia, uznali za stosowne ugodzić mnie gotową do ciosu wrogością”. W tym kontekście papież wyraził szczególną wdzięczność „przyjaciołom Żydom, którzy pomogli usunąć natychmiast nieporozumienie i przywrócić klimat przyjaźni i zaufania”.

„Drugi błąd, nad którym ubolewam, to fakt, że znaczenie i granice rozporządzenia z 21 stycznia 2009 roku nie zostały przedstawione wystarczająco jasno w chwili jego ogłoszenia” – pisze dalej papież. Podkreśla, że skoro „ekskomunika uderza w osoby, nie w instytucje”, to również jej cofnięcie dotyczyło „dyscypliny kościelnej”, a nie doktryny. „Należy odróżnić tę płaszczyznę dyscyplinarną od sfery doktrynalnej. Fakt, że Bractwo Piusa X nie posiada statusu kanonicznego w Kościele, opiera się w gruncie rzeczy na racjach nie dyscyplinarnych, lecz doktrynalnych... jak długo problemy dotyczące doktryny nie zostaną wyjaśnione, Bractwo nie będzie miało żadnego statusu kanonicznego w Kościele, a jego duchowni – choć zostali zwolnieni z kary kościelnej – nie pełnią prawomocnie żadnej posługi w Kościele” – wyjaśnił Benedykt XVI.

W drugiej części listu Ojciec Święty podjął szereg pytań: „Czy rozporządzenie to było niezbędne? Czy naprawdę miało priorytet? Czy nie ma ważniejszych spraw?” i przypomniał, że „najważniejszy priorytet Następcy Piotra ustalił Pan w Wieczerniku w sposób jednoznaczny: ''Utwierdzaj twoich braci'' (Łk 22, 32)... W naszych czasach, gdy na rozległych połaciach ziemi wierze grozi, że zgaśnie jak nie podsycany płomień, priorytetem biorącym górę nad wszystkim jest sprawienie, aby Bóg był obecny na tym świecie i otwarcie przed ludźmi dostępu do Boga... Prawdziwym problemem obecnej chwili dziejowej jest to, że Bóg znika z horyzontu ludzi i że wraz z gaśnięciem światła płynącego od Boga ludzkość traci orientację, czego zgubne skutki są coraz bardziej widoczne”. Stąd właśnie wynika waga starań o “jedność wierzących”, obejmującą także lefebrystów. „Czy może być nam zupełnie obojętna wspólnota, w której jest 491 kapłanów, 215 seminarzystów, 6 seminariów, 88 szkół, 2 instytucje akademickie, 117 braci, 164 siostry oraz tysiące wiernych?” – zadaje retoryczne pytanie papież.

Przyznaje, że „od dawna i znowu przy tej okazji od przedstawicieli tej wspólnoty usłyszeliśmy wiele rzeczy niestosownych – pycha i zarozumialstwo, obsesja na punkcie jednostronności itd.”, jednakże „wielki Kościół powinien móc sobie pozwolić na wielkoduszność”, tym bardziej że – jak dodaje – „także w środowisku kościelnym pojawiła się niejedna niestosowność”. „Czasem odnosi się wrażenie, że społeczeństwu naszemu potrzebna jest przynajmniej jedna grupa, w stosunku do której nie obowiązuje tolerancja, na którą można najspokojniej rzucać się z nienawiścią. A jeśli ktoś ośmieli się zbliżyć do niej – jak w tym przypadku papież – on także traci prawo do tolerancji i także może być potraktowany z nienawiścią bez obawy i opanowania” – stwierdził z goryczą autor listu.

Na zakończenie przypomniał słowa św. Pawła z Listu do Galatów, które cytował niedawno w rzymskim seminarium diecezjalnym: „Wy zatem, bracia, powołani zostaliście do wolności. Tylko nie bierzcie tej wolności jako zachęty do hołdowania ciału, wręcz przeciwnie, miłością ożywieni służcie sobie wzajemnie. Bo całe Prawo wypełnia się w tym jednym nakazie: będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. A jeśli u was jeden drugiego kąsa i pożera, baczcie, byście się wzajemnie nie zjedli” (5, 13-15). Po czym papież wyznał: “Zawsze byłem skłonny uważać to zdanie za retoryczną przesadę... Niestety owo ''kąsanie i pożeranie'' występuje także dziś w Kościele jako przejaw źle interpretowanej wolności”. Podziękował również licznym biskupom, „którzy w tym czasie okazywali mi wzruszające oznaki zaufania i miłości, a zwłaszcza zapewniali mnie o swej modlitwie”, obejmując wdzięcznością również wszystkich wiernych, „którzy w tym okresie dali świadectwo swej niezmiennej wierności wobec Następcy św. Piotra”.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30277 Przeczytał: 285 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:17, 12 Mar 2009 Powrót do góry

Cytat:
(...) jeśli nawet zostali uwolnieni z kary kościelnej – nie pełnią godziwie jakiekolwiek posługi w Kościele.

Tak czytamy w treści tego listu w tłumaczeniu o. Stanisław Tasiemski OP , natomiast to poniżej:
Cytat:
(...) choć zostali zwolnieni z kary kościelnej – nie pełnią prawomocnie żadnej posługi w Kościele” – wyjaśnił Benedykt XVI.

tak napisała KAI. Czy widzicie różnicę w tych dwóch wyrażeniach? Nie jestem anglistką.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30277 Przeczytał: 285 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 10:10, 13 Mar 2009 Powrót do góry

Po tej fali nagonki, jaka była , wiadomo że Papież nie zadowoli wszystkich i chyba takie były intencje papieskie, by trochę uspokoić burze.

Najważniejsze że już pierwszy odzew jest, przyjaciele żydowscy są zadowoleni Wink

List Benedykta XVI wyjaśniający sprawę zdjęcia ekskomuniki z biskupów lefebrystów został z satysfakcją przyjęty przez Światowy Kongres Żydów.

- Papież wyraził się jasno i jednoznacznie w sprawie negowania Holokaustu przez bp. Williamsona - oświadczył jego prezes Ronald Lauder. Dodał on, że na pochwałę zasługuje przyznanie, iż w tej sprawie w Watykanie popełniono błędy.

- Papieski list spełnia podstawowe wymogi dialogu międzyreligijnego: szczerość i gotowość do uczciwego stawienia czoła trudnym tematom - stwierdził przedstawiciel Światowego Kongresu Żydów. - Odwzajemniamy jego słowa uznania dla wysiłków strony żydowskiej zmierzających do przywrócenia dialogu międzyreligijnego i będziemy nadal pracować wraz z Kościołem katolickim na rzecz dalszego umacniania wzajemnego zrozumienia i szacunku.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
nauta
Użytkownik


Dołączył: 23 Lis 2007
Posty: 513 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Zza Oceanu
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 13:40, 13 Mar 2009 Powrót do góry

Tereso, podzielam Twoje rozczarowanie papieskim listem, na który wszyscy tak bardzo czekaliśmy.

Można się było spodziewać, że duch tego listu będzie "ekumeniczny", bo intencją Ojca Św. było chyba uspokojenie tej nagonki medialnej, która się rozpętała za sprawą Bpa Williamsona, wykorzystaną skwapliwie jako pretekst do niewybrednych ataków i oskarżanie kogo się dało o antysemityzm.

Dla mnie pocieszające są jednak te liczby dotyczące Bractwa, chociaż, to oczywiste, nie liczba, ani tym bardziej większość stanowi o Prawdzie.
W świecie liczb i statystyk są to jednak fakty, których ignorować nie sposób.

Jesteśmy siłą, która NIE MOŻE DRYFOWAĆ, więc chyba wie dokąd płynie!

Są tam też słowa troski Ojca Św. o losy tych prawie 500 kapłanów, którzy mają olbrzymią wolę głoszenia Chrystusa, którego prawdziwie umiłowali. I czynią to pomimo wszystkich trudności.
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiekTen temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)