Forum Nauka Kościoła Katolickiego Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Ważny fragment nowej biografii Benedykta XVI: Homoseksualne Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30758 Przeczytał: 306 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 12:19, 04 Maj 2020 Powrót do góry

Ważny fragment nowej biografii Benedykta XVI: Homoseksualne "małżeństwa" i aborcja to znak "duchowej siły Antychrysta"

Image


Nowa biografia papieża Benedykta XVI
(...)
https://www.youtube.com/watch?v=hnThjY5HaoU

[link widoczny dla zalogowanych]

Homoseksualne małżeństwa i aborcja na świecie to znak „duchowej siły Antychrysta” - to słowa emerytowanego papieża Benedykta XVI przytoczone w jego nowej biografii napisanej przez niemieckiego dziennikarza i jego literackiego współpracownika Petera Seewalda.

Obszerny tom z wypowiedziami Benedykta XVI ukaże się w Niemczech w poniedziałek, a w innych krajach - w kolejnych miesiącach. Papież Ratzinger otrzymał tom biografii pod tytułem „Życie” w dniu swych 93. urodzin 16 kwietnia.

Słowa emerytowanego papieża przytoczył konserwatywny amerykański portal Life Site News, a za nim w niedzielę włoski dziennik „La Repubblica”, który kolejną wypowiedź nazwał „powrotem Ratzingera”.

Il ritorno di Ratzinger: «Nozze gay e aborto segni dell’Anticristo»
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]

W rozmowie z Seewaldem powiedział on: „Sto lat temu każdy uznałby za absurd rozmowę o małżeństwie homoseksualnym”.

Dzisiaj ten, kto mu się sprzeciwia jest ekskomunikowany ze społeczeństwa

— stwierdził Benedykt XVI. To samo - dodał - odnosi się do „aborcji i tworzenia istot ludzkich w laboratorium”.

Współczesne społeczeństwo jest w trakcie formułowania antychrześcijańskiego credo, a jeśli ktoś się mu sprzeciwia, jest karany przez społeczeństwo ekskomuniką

— oświadczył Benedykt XVI.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30758 Przeczytał: 306 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:36, 04 Maj 2020 Powrót do góry

Nowa biografia Benedykta XVI już w księgarniach

Image

Obszerna, licząca 1184 strony, biografia Benedykta XVI autorstwa Petera Seewalda ukazała się 4 maja nakładem niemieckiego wydawnictwa Droemer Knaur. Niemiecki dziennikarz opublikował już wcześniej kilka książek-wywiadów z papieżem seniorem, które stały się światowymi bestsellerami.

Biografia “Benedykt XVI – jedno życie” miała się ukazać wiosną 2019 roku. Książka zawiera nowe informacje i spostrzeżenia autora po rozmowach z papieżem emerytem, z jego bratem i ludźmi z jego najbliższego otoczenia.

93-letni Benedykt XVI wyjaśnił w niej motywy i znaczenie swojej rezygnacji. Zaprzeczył, jakoby przyczyną tego wyjątkowego kroku w historii Kościoła, były przypadki korupcji w Watykanie lub skandal Vatileaks, w którym jego kamerdyner przekazał dziennikarzowi tajne dokumenty. „Moja rezygnacja nie miała z tym wszystkim absolutnie nic wspólnego”, podkreślił papież emeryt, tłumacząc, że stało się dla niego jasne, że w jego wieku, oprócz ewentualnej demencji, „będą możliwe również inne formy niedostatecznej zdolności do prawidłowego sprawowania urzędu”.

W tym kontekście były papież ujawnił, że podobnie jak jego poprzednicy, Paweł VI i Jan Paweł II, podpisał warunkowe oświadczenie o rezygnacji „w przypadku choroby, która uniemożliwia prawidłowe sprawowanie urzędu” i że uczynił to już „stosunkowo wcześnie” po rozpoczęciu pontyfikatu w 2005 roku. Ujawnił także, że wbrew wcześniejszym zamiarom, teraz na emeryturze napisał swój duchowy testament; nie poinformował jednak o jego treści.

Benedykt XVI szczegółowo odniósł się też do krytyki jego rezygnacji ze strony teologów. Tłumaczył, że nowo utworzoną przez niego funkcję „papieża emeryta” można porównać do urzędu biskupa, który zrezygnował z powodu wieku. Wskazał, że tę postać prawną można również zastosować do biskupa Rzymu i dodał, że „ta forma prawno-duchowa nie pozwala na współistnienie dwóch papieży, a stolica biskupia może być obsadzona tylko przez JEDNĄ osobę”.

Swoją obecną sytuację papież emeryt porównał do sytuacji starego rolnika w Bawarii, który przekazał gospodarstwo swojemu synowi, mieszka w mniejszym domu i swoje prawa ojcowskie przepisał na syna. Benedykt XVI stanowczo sprzeciwił się zarzutom, jakoby po rezygnacji ingerował w publiczne debaty. Nazwał to „złośliwym zniekształceniem rzeczywistości” i zasugerował, że są „powody, dla których chce się po prostu wyłączyć” jego głos.

Mówiąc o relacjach ze swoim następcą powiedział, że dziękuje Bogu za to, iż „serdeczne podejście papieża Franciszka” pozwoliło mu zrealizować ideę papieża emeryta. Od czasu pierwszego spotkania z Franciszkiem po jego wyborze w 2013 roku istnieje między nimi osobista przyjaźń, która od tego czasu „nie tylko pozostała, ale wzrosła”.

Papież emeryt skrytykował również „rozpowszechnioną na świecie dyktaturę ideologii pozornie humanistycznych”, która zagraża również Kościołowi i papiestwu. Ten, kto im się sprzeciwia, jest wykluczany z konsensusu społecznego. Jako przykład Benedykt XVI wymienił kwestię małżeństw homoseksualnych, aborcji i „tworzeniu człowieka w laboratorium”.

„Współczesne społeczeństwo jest w trakcie formułowania antychrześcijańskiego credo, opieranie się któremu jest karane ekskomuniką społeczną”, stwierdził Benedykt XVI. A myśląc o sytuacji Kościoła w XXI wieku podkreślił, że „dotychczasowe wydarzenia pokazały, iż kryzys wiary doprowadził przede wszystkim także do kryzysu życia chrześcijańskiego”.

Joseph Ratzinger, wcześniej profesor teologii na wielu uniwersytetach niemieckich, został mianowany w 1977 r. arcybiskupem Monachium i Fryzyngi. W 1981 r. Jan Paweł II powierzył mu urząd prefekta Kongregacji Nauki Wiary. Na konklawe w 2005 r. został wybrany papieżem. Benedykt XVI był pierwszym papieżem Niemcem od czasów Wiktora II (1055-57). W 2013 r. zrezygnował z urzędu Następcy św. Piotra i od tego czasu żyje w klasztorze na terenie Ogrodów Watykańskich. 16 kwietnia ukończył 93 lata.

65-letni Peter Seewald ma już na swoim koncie kilka tomów obszernych wywiadów z Benedyktem XVI. „To wielki ciężar na moich barkach” – mówi autor podkreślając, że praca nad pełną biografią wymagała czasu i procesu refleksji.

W przeszłości Seewald kilkakrotnie bronił Benedykta przed jego krytykami. Po opublikowaniu książki-wywiadu „Ostatnie rozmowy”, w której papież senior w sposób wyraźny skrytykował Kościół w Niemczech, Seewald zwracał krytykom uwagę na ich podwójną moralność: „Kiedy Franciszek krytykuje Kurię, wszyscy klaszczą brawo. Kiedy Benedykt mówi o problemach w jego ojczyźnie, są bardzo oburzeni”. Zamiast „szorstkiego odrzucenia” Seewald proponował samokrytyczne lektury diagnoz, stawianych przez Benedykta XVI. Jak widać, wiele z nich nie zostało do dziś zrealizowanych, gdyż Kościół i wiara w Niemczech przeżywają dramatyczny kryzys.

Wśród książek-wywiadów, które na temat wiary i Kościoła przeprowadził Peter Seewald z Josephem Ratzingerem, a później z papieżem Benedyktem XVI są: „Sól ziemi”, „Bóg i świat”, „Światło świata” oraz opublikowana w 2016 r. „Benedykt XVI: Ostatnie rozmowy”. Najbardziej szczegółowa dotychczas biografia jest autorstwa samego Josepha Ratzingera. „Aus meinem Leben (1927-1977)” (Moje życie) ukazała się w 1998 roku.

Jak poinformowało wydawnictwo, nad obecną biografią Benedykta XVI Seewald pracował ponad pięć lat. Książka, zawierająca również liczne zdjęcia archiwalne, ukaże się nie tylko po niemiecku, ale także w języku angielskim, hiszpańskim, francuskim i polskim. W Polsce opublikuje ją oficyna Znak.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30758 Przeczytał: 306 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 17:58, 06 Maj 2020 Powrót do góry

Na portalu Stacja7 jakby więcej napisali:

Prawda o abdykacji. Nowa biografia Benedykta XVI

„Jedno życie” to tytuł nowej biografii papieża Benedykta XVI, która właśnie trafiła - mimo pandemii - na niemiecki rynek księgarski. Napisał ją dziennikarz od lat współpracujący z papieżem-seniorem, Peter Seewald. Jesienią książka ma ukazać się po angielsku i włosku.

Kolejna biografia

To już trzecia biografia papieża Benedykta. Pierwszą, wydaną po raz pierwszy w 2000, napisał John Allen. Po angielsku ukazała się pięć lat przed wyborem kard. Ratzingera na papieża, stąd jej tytuł: „The Vatican’s Enforcer of the Faith” odnoszący się do funkcji prefekta Kongregacji Nauki Wiary. Nowe życie zyskała – między innymi w Polsce – w nowym wydaniu tuż po tym, jak jej bohater został papieżem („Papież Benedykt XVI”), choć zgrzytem u końca książki jest stanowcza prognoza autora, w której Allen wymienia cztery powody, dlaczego Ratzinger na pewno nie zostanie papieżem. John Allen jest krytyczny wobec papieża: pokazuje jego dwa oblicza, „dwa życia” – pozytywnie przedstawionego liberalnego teologa z czasów Soboru Watykańskiego II i „pancernego kardynała”, zamkniętego na świat i zamykającego Kościół na jakiekolwiek reformy, z lat późniejszych. Według autora biografii, Joseph Ratzinger miałby zwrócić się przeciwko samemu sobie w 1968 roku, przestraszony zmianami społecznymi w Kościele i świecie. Tytuł nowej biografii „Jedno życie” może być polemiką z tym ciągle panującym mitem o kard. Ratzingerze.

Druga biografia powstała już po abdykacji papieża Benedykta. Napisał ją Elio Guerriego i zatytułował „Sługa Boga i ludzkości”, a wstępem opatrzył papież Franciszek. To solidnie przygotowanym omówieniem całego życia i działalności papieża. Po polsku książka ukazała się pod dużo gorszym tytułem „Świadek prawdy”. Sam papież napisał też w 1997 książkę „Moje życie”, w której siłą rzeczy brakuje części autobiografii dotyczącej pontyfikatu.

„Benedykt XVI. Jedno życie” będzie więc kolejną biografią, choć na miano biografii zasługuje już inna książka Petera Seewalda, „Benedykt XVI. Portret z bliska”. Autor opublikował już cztery wywiady z Josephem Ratzingerem. Pierwsze były „Sól ziemi” oraz “Bóg i świat, efekt współpracy z prefektem Kongregacji Nauki Wiary. W 2010 roku powstała trzecia rozmowa, już z papieżem Benedyktem, „Światło i sól”, ale największą popularność zdobyły “Ostatnie rozmowy” z 2016 roku, czyli z wywiad-rzeka z papieżem już seniorem.

Prawda o abdykacji

Książka to nie tylko biografia. Dołączona jest kolejna „ostatnia rozmowa” z Benedyktem XVI („Ostatnie słowa”), w której rozmówcy m. in. znów wracają do kwestii abdykacji Benedykta w 2013 roku. Nie pierwszy raz. Zarówno w “Ostatnich rozmowach”, jak i w biografii Elio Guerriego, który również umieścił w swojej biografii rozmowę z papieżem seniorem, padają właściwie te same słowa, że abdykacja papieża nie była wynikiem choroby, szantażu czy wyrazem ucieczki z powodu kryzysu „vati-leaks”. Po prostu, to stan sił i zdrowia, które ocenił za niewystarczające w perspektywie nadchodzących wydarzeń pontyfikatu, zwłaszcza Światowych Dni Młodzieży w Rio de Janeiro.

Czy Seewald powraca do tematu, bo to wciąż temat numer jeden i okazja dla wydawców do zareklamowania książki jako sensacji, w której papież opowie prawdę o swoim ustąpieniu? Czy też rzeczywiście papież Benedykt, póki żyje, chce powtórzyć po raz kolejny to, co konsekwentnie powtarza od siedmiu lat, że nie było żadnych innych przyczyn rezygnacji niż te, które podał 11 lutego 2013.

„Nie – zapewnił w Ostatnich rozmowach – nie wolno ustępować pozostawiając niezałatwione sprawy, tylko trzeba doprowadzić je do końca (…) Gdy papież wyraźnie widzi, że fizycznie, psychicznie i duchowo nie może już poradzić sobie z urzędem, wtedy ma prawo, a w niektórych sytuacjach nawet obowiązek, zrezygnować”. W „Światłości świata”, wywiadzie-rzece przygotowanym trzy lata przed abdykacją Benedykt XVI tłumaczył, że to nie trudność zmusza papieża do zrzeczenia się urzędu: „Nie można uciekać, gdy coś poważnie zagraża… nie jest to moment, aby ustępować. Właśnie w takich chwilach trzeba wytrwać i przetrwać trudne sytuacje… Nie można w niebezpieczeństwie uciec i powiedzieć, aby ktoś inny się tym zajął.” Dodał, że decyzja o ustąpieniu może być podjęta w momencie spokojnym, gdy po prostu nie daje się już rady: „Gdy papież wyraźnie widzi, że fizycznie, psychicznie i duchowo nie może już poradzić sobie z urzędem, wtedy ma prawo, a w niektórych sytuacjach nawet obowiązek, zrezygnować.”

Można być wręcz pewnym, że te słowa, nieco sparafrazowane, znajdą się w wywiadzie dołączonym do nowej biografii, a równocześnie wątpić, że opinia publiczna uwierzy w końcu papieżowi.

Dymisja „na wszelki wypadek”

Nowością jest inny aspekt papieskich dymisji, poruszony przez Benedykta XVI. Jak donoszą media, papież-senior przyznał w książce, że już wkrótce po swoim wyborze przygotował dla Kurii Rzymskiej dokument o rezygnacji na wypadek trwałej niezdolności do sprawowania urzędu. Wiadomo, że na podobny krok zdecydował się Paweł VI w 1965 roku, pisząc deklarację: „My, Paweł VI deklarujemy, że w przypadku choroby, przypuszczalnie nieuleczalnej lub długotrwałej, lub w przypadku innej poważnej i długotrwałej przeszkody (…) zrzekamy się z naszego urzędu”. Przed kilku laty pojawiły się głosy, że podobny dokument przygotował Jan Paweł II. W najnowszym wywiadzie Benedykt XVI to potwierdził.

Podobne pisma przygotowywali papieże Pius VII i Pius XII. Ten pierwszy w 1804 roku przed wyjazdem do Paryża na koronację Napoleona, na wypadek, jeśliby został tam uwięziony. Pius XII w latach wojennych, na wypadek gdyby został zatrzymany przez Niemców.

To ciekawy wątek. Sugeruje, że na początku pontyfikatu papieże przygotowują dymisję „na wszelki wypadek”. To prawdopodobne. Dlaczego? Odpowiedź jest stosunkowo prosta i logiczna.

W przeciwieństwie do uregulowań w innych państwach, papież nie ma nad sobą żadnej władzy zwierzchniej. Nikt nie ma prawa znieść go z urzędu. Koniec pontyfikatu następuje tylko i wyłącznie w wyniku śmierci albo własnej decyzji o dymisji. Tak stanowione prawo – a trudno sobie wyobrazić jego uaktualnienie, bo postawiłoby kogoś albo coś ponad papieżem – teoretycznie może sprawić kłopot w kilku przypadkach, na przykład podczas uwięzienia. Można by mieć wówczas wątpliwości, czy wyrażona wówczas rezygnacja więzionego papieża jest jest rzeczywiście suwerenna, a nie efektem np. wymuszenia. A wymuszona abdykacja jest przecież nieważna, nie powoduje ustania władzy papieskiej. Z drugiej strony, sam fakt uwięzienia siłą rzeczy powoduje nieobecność papieża i uniemożliwia sprawowanie przez niego władzy.

Ale dymisji „na wszelki wypadek” ostatni papieże nie przygotowywali z powodu groźby uwięzienia. Chodzi raczej o choroby, np. trwały wylew, w wyniku którego papież mógłby zapaść w śpiączkę. To wątek, który pojawił się w serialu „Nowy papież”, choć niedopowiedziany i przez to nielogiczny. Na podstawie przepisów Prawa Kanonicznego nie ma takiej władzy w Kościele, która by mogła orzec niemożność sprawowania urzędu pozostającego w śpiączce papieża, w wyniku czego można by było zwołać konklawe i wybrać nowego papieża. Tylko abdykacja „na wszelki wypadek” mogłaby zapewnić sukcesję papieską. Jednak po cudownym powrocie do sprawności – znów wracając do „Nowego papieża” – powrót do sprawowania najwyższego urzędu nie byłby już w takiej sytuacji możliwy.

Jak być papieżem seniorem

Abdykacja papieża Benedykta XVI wciąż wywołuje pytania komentatorów (o powody) i niektórych teologów (czy tak być powinno). Zwłaszcza, że wielu publicystów opisuje działalność Stolicy Apostolskiej w perspektywie „dwóch papieży”. Stało się to głośne zwłaszcza przy okazji Synodu w Amazonii i rzekomym pomyśle Franciszka dotyczącym udzielaniu święceń kapłańskich żonatym mężczyznom. Poprzez książkę kard. Saraha, której Benedykt – znów rzekomo miał być współautorem – według części komentatorów miał skrytykować pomysł papieża Franciszka. Ta i inne sytuacje, choć oparte na nieprawdzie, pokazują jednak problemy komunikacyjne i wizerunkowe wynikające z istnienia dwóch papieży.

Jak donoszą media, w nowym wywiadzie papież tłumaczy, że nowo utworzoną przez niego funkcję „papieża emeryta” można porównać do urzędu biskupa, który zrezygnował z powodu wieku. Wskazał, że tę postać prawną można również zastosować do biskupa Rzymu. Dodał, że „ta forma prawno-duchowa nie pozwala na współistnienie dwóch papieży, a stolica biskupia może być obsadzona tylko przez JEDNĄ osobę.

Benedykt XVI stanowczo sprzeciwił się zarzutom, jakoby po rezygnacji ingerował w publiczne debaty. Nazwał to „złośliwym zniekształceniem rzeczywistości” i zasugerował, że są „powody, dla których chce się po prostu wyłączyć” jego głos.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)