Forum Kościół Rzymskokatolicki Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Watykan opublikował program wizyty Franciszka w Bahrajnie Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32752 Przeczytał: 56 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 10:38, 07 Paź 2022 Powrót do góry

Watykan opublikował program wizyty Franciszka w Bahrajnie

Image

Cztery dni trwać będzie papieska pielgrzymka do Bahrajnu, maleńkiego azjatyckiego kraju w Zatoce Perskiej. Watykan opublikował szczegółowy program wizyty, która odbędzie się w dniach 3-6 listopada. Jej celem jest udział Papieża Franciszka w „Bahrajńskim Forum Dialogu: Wschód i Zachód na rzecz ludzkiego współistnienia”.

W pierwszym dniu podróży Franciszek spotka się z królem Bahrajnu oraz przedstawicielami wspólnoty obywatelskiej. Drugi dzień poświęcony będzie dialogowi międzyreligijnemu. Papież weźmie udział w zamknięciu Forum Dialogu, prywatnie spotka się z wielkim imamem Al-Azhar a następnie z członkami Muzułmańskiej Rady Starszyzny. Ostatnim wydarzeniem tego dnia będzie ekumeniczna modlitwa o pokój.

Dwa ostatnie dni pielgrzymki zarezerwowane są na spotkania z niewielką wspólnotą katolicką, składającą się przede wszystkim z migrantów. Przybędą nie tylko wierni z Bahrajnu, ale z całego Wikariatu Apostolskiego Arabii Północnej, do którego należy ten kraj. W sobotę Papież odprawi Mszę na stadionie narodowym, a po południu spotka z młodzieżą. W niedzielę zaplanowano spotkanie modlitewne z biskupami, kapłanami, osobami konsekrowanymi i pracownikami duszpasterskimi, po którym, po krótkiej ceremonii pożegnania Ojciec Święty wyruszy w czterogodzinną podróż powrotną do Rzymu.

W ciągu wizyty Franciszek odwiedzi stołeczną Manamę i Awali, gdzie znajduje się katedra Matki Bożej Arabskiej, wybudowana na ziemi podarowanej Kościołowi przez króla. W czasie pielgrzymki Papież wygłosi sześć przemówień oraz homilię i rozważanie na Anioł Pański. Hasłem podróży będą słowa: „Na ziemi pokój ludziom dobrej woli”.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32752 Przeczytał: 56 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 12:42, 24 Paź 2022 Powrót do góry

Wizyta w Bahrajnie: Papież pragnie podjąć dialog z licznymi nurtami islamu

Image

Katedra Matki Bożej Arabskiej w dniu otwarcia

Nadchodząca wizyta papieska w Bahrajnie stanowi kontynuację podróży do Abu Zabi, do Iraku, czy też na międzyreligijne forum w Kazachstanie. Te spotkania pokazują, że Ojciec Święty pragnie „podjąć dialog z licznymi nurtami islamu” – podkreśla bp Paul Hinder, administrator apostolski wikariatu apostolskiego Arabii Północnej. Zaznacza również, że mamy tu do czynienia z epokowym wydarzeniem dla miejscowych chrześcijan.

Papież został zaproszony przez króla. Podczas odwiedzin weźmie udział w odbywającym się wówczas Forum Dialogu. Przybycie Namiestnika Chrystusowego jest afirmacją dla prowadzenia rozmów z islamem „i zaproszeniem, aby się nie zatrzymywać na tej drodze pomimo wrażenia, że po spotkaniu w Abu Zabi tempo zwolniło” – podkreśla bp Hinder. Jak dodaje, „to bardzo znaczące wydarzenie dla świata szyickiego”. Stanowią oni bowiem większość populacji państwa, choć sam kraj jest zarządzany przez sunnitów. Jednocześnie, jak zaznacza administrator apostolski, papieskie odwiedziny niosą ze sobą „ważne przesłanie dla miejscowych katolików. Doświadczają oni niejednokrotnie poczucia bycia opuszczonymi przez resztę Kościoła. Ta wizyta pokazuje zaś, że nie zostali zapomniani”.

Bahrajn jest niewielkim królestwem leżącym w Zatoce Perskiej zamieszkanym przez 1,4 mln osób. Państwo żyje z turystyki, przemysłu naftowego oraz odgrywa ważną rolę w sektorze bankowym. Zaledwie 6 proc. mieszkańców, czyli ponad 80 tys., należy do Kościoła katolickiego. To głownie imigranci z Indii i Filipin. Znajduje się tam również niewielka wspólnota bliskowschodnich chrześcijan, którzy przybyli do kraju w pierwszej połowie XX wieku. Wikariat apostolski Arabii Północnej obejmuje jedenaście parafii działających na terenie Kuwejtu, Kataru, Bahrajnu i Arabii Saudyjskiej.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32752 Przeczytał: 56 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 10:07, 25 Paź 2022 Powrót do góry

Bp Hinder: wizyta papieża w Bahrajnie „sygnałem dla szyitów”

Image

Wikariusz apostolski Arabii Północnej bp Paul Hinder postrzega zbliżającą się wizytę papieża Franciszka w Bahrajnie jako wyraźne staranie papieża o wzmocnienie dialogu ze światem muzułmańskim i kontynuację drogi spotkania. Wybór Bahrajnu to także „mocny sygnał dla społeczności szyickiej”, która stanowi większość ludności w Królestwie Bahrajnu, rządzonym mocną ręką przez sunnickich monarchów, powiedział bp Hinder w rozmowie z azjatycką agencją informacyjną AsiaNews.

Biskup Hinder stoi na czele Wikariatu Apostolskiego Arabii Północnej, obejmującego – obok Bahrajnu – Kuwejt, Katar i Arabię Saudyjską.

Papieska podróż w dniach 3-6 listopada będzie kolejnym etapem drogi, która prowadziła Franciszka już do Abu Zabi (2019), Iraku (2021) i Kazachstanu (2022). Zdaniem bp. Hindera jest to „pozytywna strategia” zbliżania różnych prądów islamu. Ale wizyta papieża jest również „mocnym gestem wobec samych katolików, by powiedzieć im, że nie są zapomniani, w obliczu poczucia opuszczenia, które czasem pojawia się w naszych wspólnotach”, stwierdził wikariusz apostolski.

Również proboszcz parafii Serca Jezusowego w Manamie, ks. Xavier Marian D’Souza, określił wizytę papieża jako wyjątkowe wydarzenie dla katolików Królestwa i całego Wikariatu Apostolskiego Arabii Północnej. „To jest coś, o czym oni nigdy nie marzyli. Brak mi słów, by opisać radosne uczucia tutejszej społeczności”, powiedział ks. D’Souza. Jego zdaniem wizyta papieża stanowi rzadką okazję dla miejscowych katolików, by „poprzez obecność Ojca Świętego umocnili się w wierze”.

Sytuację w Bahrajnie skomentował bp Hinder również w bieżącym numerze austriackiego magazynu „Information Christlicher Orient”. Podkreślił, że Bahrajn od dawna prowadzi liberalną politykę religijną, w tym przyznaje obywatelstwo poszczególnym chrześcijanom. W ocenie wikariusza apostolskiego, w większości krajów Arabii daje się dostrzec nieznaczną poprawę sytuacji chrześcijan. Praca Kościoła polega jednak zasadniczo na duszpasterstwie migrantów. Zabroniona jest praca misyjna i chrzest rodzimych muzułmanów. Konwersje niemuzułmanów są jednak dość częste.

„Działalność Kościoła wykraczająca poza zakres duszpasterskiej opieki nad wiernymi w ramach parafii nie jest zasadniczo ani pożądana, ani dozwolona”, powiedział bp Hinder. Natomiast działalność charytatywna jest prowadzona dość intensywnie przez poszczególne grupy lub stowarzyszenia w parafiach.

Według Asia News, w liczącym 1,4 mln mieszkańców Bahrajnie żyje ponad 80 tys. katolików. Zdecydowana większość z nich, to migranci z subkontynentu indyjskiego i Filipin. Jest jednak również miejscowa ludność chrześcijańska, co stanowi rzadkość w państwach Zatoki Perskiej. To około tysiąca wiernych, z których zdecydowana większość to katolicy, głównie arabscy chrześcijanie, którzy w latach 30. i 50. ubiegłego wieku wyemigrowali do Królestwa z innych krajów Bliskiego Wschodu i obecnie posiadają pełne obywatelstwo.

Kościół katolicki na Półwyspie Arabskim liczy od dwóch i pół do trzech milionów wiernych z ponad 100 narodowości. Podzielony jest na dwie jednostki kościelne: Wikariat Apostolski Arabii Południowej (Zjednoczone Emiraty Arabskie, Oman, Jemen) i Wikariat Apostolski Arabii Północnej (Kuwejt, Bahrajn, Katar i Arabia Saudyjska). W wikariacie południowym jest około 70 kapłanów, a w północnym około 65. W obu przypadkach większość stanowią kapucyni i inni zakonnicy.

Od XIX wieku istnieje zwyczaj, że biskupi katoliccy w Arabii pochodzą z zakonu kapucynów. Kapucynem jest też pochodzący ze Szwajcarii 80-letni bp Hinder.

Stolica Apostolska opublikowała już program podróży papieża Franciszka. Powodem wizyty w królestwie nad Zatoką Perską jest odbywające się tam Bahrajńskie Forum Dialogu. Papież weźmie udział w ceremonii zamknięcia obrad 4 listopada. Po ich zakończeniu odbędzie prywatną rozmowę z Ahmedem el-Tayebem, wielkim imamem uniwersytetu Al-Azhar w Kairze. Franciszek spotkał się z nim niedawno podczas swej podróży do Kazachstanu we wrześniu.

Inne punkty programu to kurtuazyjna wizyta u samozwańczego króla Bahrajnu, Hamada bin Isę Al Chalifę, a także spotkanie z Muzułmańską Radą Starszych w meczecie. Ponadto zaplanowano zwyczajowe w czasie papieskich podróży spotkania z przedstawicielami rządu, dyplomatami i społeczeństwem obywatelskim, a także z przedstawicielami Kościoła. W programie jest też ekumeniczna modlitwa o pokój, Msza św. na stadionie narodowym i spotkanie z młodzieżą.

Podczas podróży w dniach 3-6 listopada papież Franciszek odwiedzić stolicę Bahrajnu, Manamę, a także niewielkie Awali. Oficjalne stosunki dyplomatyczne między Stolicą Apostolską a Bahrajnem istnieją od 1999 roku.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32752 Przeczytał: 56 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 10:12, 25 Paź 2022 Powrót do góry

Image
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32752 Przeczytał: 56 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 17:23, 02 Lis 2022 Powrót do góry

Human Rights Watch: papież w Bahrajnie powinien poruszyć kwestie praw człowieka

Image

Przed rozpoczynającą się wizytą papieża Franciszka w Bahrajnie obrońcy praw człowieka zaapelowali, aby Ojciec Święty zajął zdecydowane stanowisko wobec przestrzegania praw człowieka w tym kraju. Podczas spotkania z królem Hamadem bin Isa Al Chalifa Franciszek powinien poruszyć m.in. kwestie zniesienia kary śmierci oraz uwolnienia więźniów politycznych, oświadczyły Human Rights Watch (HRW) oraz inne organizacje praw człowieka.

Poinformowały one, że od 2017 roku, gdy wygasło siedmioletnie moratorium na karę śmierci, w Bahrajnie wykonano egzekucję na sześciu osobach. Kolejne 26 osób przebywa obecnie w celach śmierci, oczekując na najwyższy wymiar kary. Obrońcy praw człowieka oskarżają królestwo o niesprawiedliwe procesy, a w niektórych przypadkach o bezprawne tortury mające na celu skłonienie oskarżonych do przyznania się do zarzucanych im czynów.

Papież Franciszek już kilkukrotnie podkreślał, że kara śmierci jest nie do przyjęcia i że wszyscy ludzie muszą pracować na rzecz zaprzestania egzekucji na całym świecie – przypominają autorzy apelu. Dlatego też papież powinien „pójść za swoim apelem i publicznie zażądać, aby Bahrajn zawiesił wszystkie egzekucje, zniósł karę śmierci i zbadał zarzuty dotyczące tortur i odmowy uczciwego procesu” – uważają organizacje praw człowieka.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32752 Przeczytał: 56 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:08, 04 Lis 2022 Powrót do góry

Papież wyruszył do Bahrajnu w 39. podróż apostolską

Image

Papież wyruszył w 39. podróż apostolską. Tym razem składa wizytę w Bahrajnie, niewielkim kraju Zatoki Perskiej, liczącym zaledwie 1,5 mln mieszkańców. Głównym motywem odwiedzin jest udział w Forum Dialogu między Wschodem i Zachodem na rzecz Ludzkiego Współistnienia. Uczestniczą w nim czołowi przedstawiciele chrześcijaństwa, jak prawosławny patriarcha Bartłomiej, oraz zwierzchnicy muzułmańscy, jak wielki imam al-Azhar.

Podczas wizyty w Bahrajnie Franciszek spotka się również z niewielką wspólnotą chrześcijańską, która stanowi 10 proc. mieszkańców kraju.

Przed wyruszeniem w podróż Papież spotkał się dziś rano w Domu św. Marty z trzema rodzinami uchodźców z Ukrainy, którym towarzyszył kard. Konrad Krajewski. Osoby te są goszczone przez rodziny włoskie. Znalazła się wśród nich m.in. żona prawosławnego księdza mająca przy sobie dwoje dzieci w wieku 18 i 14 lat. Jej mąż i dorosły już syn pozostali na Ukrainie.

Lot z Rzymu do Bahrajnu trwa pięć godzin. Papież powinien dotrzeć na miejsce tuż przed godz. 15 czasu środkowoeuropejskiego. Na lotnisku będzie go podejmował król Hamad ibn Isa al-Chalifa oraz wielki imam al-Azhar. Ceremonia powitalna odbędzie się jednak później w pałacu królewskim, w obecności władz kraju, korpusu dyplomatycznego oraz przedstawicieli społeczeństwa Bahrajnu.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32752 Przeczytał: 56 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:13, 04 Lis 2022 Powrót do góry

Papież w Bahrajnie: pracujmy razem na rzecz wspólnoty i nadziei

Image

„Przybywam tu jako wierzący, jako chrześcijanin, jako człowiek i pielgrzym pokoju, ponieważ dziś, jak nigdy dotąd, jesteśmy wszędzie wzywani do poważnego działania na rzecz pokoju” – powiedział Papież w pierwszym przemówieniu do władz, przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego i korpusu dyplomatycznego w Bahrajnie. Główną inspiracją przemówienia Franciszka było drzewo akacjowe, zwane „drzewem życia”, które przetrwało przez wieki na pustyni dzięki ciągnącym się na dziesiątki metrów korzeniom.

Ojciec Święty zaznaczył, że jednym z głównych owoców tego drzewa jest różnorodność etniczna i kulturowa, w pokojowym współistnieniu i tradycyjnej gościnności mieszkańców Bahrajnu. Dodał równocześnie, że nasz świat, który stał się globalną wioską, przyjmując globalizację za pewnik, często niewiele ma wspólnego z tradycyjnym „duchem wioski”, charakteryzującej się otwartością na drugiego, przyjęciem oraz braterstwem. Dystans kulturowy pomiędzy wieloma częściami świata ciągle rośnie, a okazje do spotkań są zastępowane konfliktami

„Pomyślmy natomiast o drzewie życia, a na jałowych pustyniach ludzkiego współżycia rozprowadźmy wodę braterstwa: nie pozwólmy, aby wyparowała możliwość spotkań między cywilizacjami, religiami i kulturami, nie pozwólmy, aby wyschły korzenie ludzkości! – podkreślił Papież. - Pracujmy razem, pracujmy na rzecz wspólnoty, na rzecz nadziei! Jestem tutaj, w krainie drzewa życia jako siewca pokoju, aby przeżyć dni spotkania, aby uczestniczyć w Forum dialogu między Wschodem a Zachodem na rzecz pokojowego współistnienia ludzi. Już teraz dziękuję moim współtowarzyszom podróży, zwłaszcza przedstawicielom religii. Te dni wyznaczają cenny etap na drodze przyjaźni, zintensyfikowanej w ostatnich latach przez różnych islamskich przywódców religijnych: braterskiej drodze, która pod spojrzeniem Nieba pragnie sprzyjać pokojowi na ziemi.“

Ojciec Święty zauważył, że konstytucja Bahrajnu odrzuca wszelką dyskryminację ze względu na płeć, pochodzenie, język, religię oraz przekonania. Uznaje wolność sumienia za wartość nadrzędną oraz chroni nietykalność religii. Franciszek zaznaczył, że są to zobowiązania, które należy przekładać na praktykę, aby wolność religijna stawała się pełna i nie ograniczała się jedynie do wolności kultu. Papież zwrócił uwagę, że drzewo życia, które tworzą gałęzie o różnej wielkości, z czasem dało życie gęstemu ulistnieniu, zwiększając swoją wysokość i szerokość. Bahrajn rozwinął się dzięki osobom przybywającym z różnych krajów świata. W tym kontekście przypomniał także o zagrożeniu światowym kryzysem pracy. Człowiek ze świętego i nienaruszalnego celu pracy zostaje sprowadzony do środka wytwarzającego pieniądze. Prawdziwy i integralny rozwój mierzy się przede wszystkim troską o najsłabszych, którzy czują się usunięci na margines społeczeństwa. Mówiąc o drzewie życia Ojciec Święty dotknął następnie kwestii środowiska naturalnego. Potrzebne są dzisiaj konkretne i dalekowzroczne wybory, podejmowane z myślą o młodszych pokoleniach, zanim ich przyszłość zostanie zagrożona. Franciszek zaznaczył, że drzewo życia, z jego korzeniami przekazującymi życiodajną wodę do pnia, a z niego do gałęzi, a następnie do liści, które dają tlen stworzeniom, każe myśleć o powołaniu człowieka na ziemi, aby sprzyjano jego życiu.

„Dziś jesteśmy świadkami, każdego dnia coraz bardziej, działań i zagrożeń śmierci. Myślę w szczególności o potwornej i bezsensownej rzeczywistości wojny, która wszędzie sieje zniszczenie i wykorzenia nadzieję. Podczas wojny ujawnia się najgorsza strona człowieka: egoizm, przemoc i kłamstwo. Tak, bo wojna, każda wojna, niesie także ze sobą śmierć prawdy. Odrzućmy logikę broni i odwróćmy kurs, zamieniając ogromne wydatki na zbrojenia na inwestycje na walkę z: głodem, brakiem opieki zdrowotnej i edukacji – zaznaczył Papież. - Mam w sercu ból z powodu tak wielu sytuacji konfliktowych. Patrząc na Półwysep Arabski, którego kraje pragnę serdecznie i z szacunkiem pozdrowić, szczególną i serdeczną myśl kieruję do Jemenu, dręczonego zapomnianą wojną, która jak każda wojna, nie prowadzi do zwycięstwa, a jedynie do najgorszej klęski wszystkich. Niosę w modlitwie przede wszystkim ludność cywilną, dzieci, osoby starsze i chorych, i błagam: niech umilknie broń, dążmy wszędzie i prawdziwie do pokoju!“

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32752 Przeczytał: 56 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:18, 04 Lis 2022 Powrót do góry

Papież: oddawaniu czci Bogu powinna towarzyszyć braterska miłość

Image

Papież Franciszek z królem Bahrajnu Hamadem bin Isa bin Salmanem Al Khalifa

„Naszym zadaniem jest dodawanie otuchy i pomaganie ludzkości, równie współzależnej, jak i podzielonej, w płynięciu razem” - powiedział Papież na zakończenie Forum Dialogu: Wschód-Zachód dla Ludzkiego Współistnienia. Franciszek zaznaczył, że Bóg chce wszystkich ludzi widzieć jako jedną rodzinę. Uczestnicy spotkania w Bahrajnie dają wyraz pragnienia obrania kursu na spotkanie oraz dialog, aby płynąć wspólnie po łagodnym i spokojnym morzu współistnienia.

Ojciec Święty zauważył, że tragiczne doświadczenia wojen światowych, długie lata zimnej wojny trzymające świat w napięciu, katastrofalne konflikty we wszystkich częściach globu, pośród mnóstwa oskarżeń, gróźb i wzajemnego potępiania niewiele nauczyły ludzkość. Znajdujemy się dzisiaj na krawędzi utraty bardzo kruchej równowagi.

Papież: żyjemy w paradoksalnym świecie

„[ Uderza taki paradoks – podczas gdy większa część ludności świata jest zjednoczona tymi samymi trudnościami, nękana poważnymi kryzysami żywnościowymi, ekologicznymi i pandemicznymi, a także coraz bardziej skandaliczną niesprawiedliwością globalną, potężni, których pozostaje niewielu, koncentrują się na zdecydowanej walce o interesy partykularne, wskrzeszając przestarzałe języki, wytyczając na nowo strefy wpływów i przeciwstawne bloki – podkreślił Papież. – Wydaje się, że jesteśmy świadkami dramatycznie infantylnego scenariusza: w ogrodzie ludzkości, zamiast troszczyć się o całość, igra się z ogniem, z pociskami i bombami, z bronią powodującą płacz lub śmierć, pokrywając wspólny dom popiołem oraz nienawiścią. ]“

Ojciec Święty zauważył, że w zglobalizowanym świecie podążamy do przodu tylko wówczas, gdy wiosłujemy razem, natomiast płynąc samemu, dryfuje się. Dodał, że dążąc do złagodzenia sporu między Wschodem i Zachodem, nie należy odwracać uwagi od innej przepaści, która stale rośnie – przepaści między Południem a Północą świata. Pojawiające się konflikty nie powinny spowodować, że stracimy z oczu inne ukryte tragedie ludzkości, takie jak katastrofa nierówności, w wyniku której większość mieszkańców Ziemi doświadcza ogromnej niesprawiedliwości, haniebnej plagi głodu czy nieszczęścia zmian klimatycznych będących oznaką braku troski o wspólny dom.

Następnie Papież przedstawił trzy wyzwania wynikające z Dokumentu o ludzkim braterstwie i z Deklaracji Królestwa Bahrajnu, czyli tekstów stanowiących przedmiot refleksji podczas kończącego się forum. Pierwsze z tych wyzwań dotyczy modlitwy. Ma ona decydujące znaczenie dla oczyszczenia się z egoizmu, zamknięcia w sobie i niesprawiedliwości. Kto się modli, otrzymuje pokój w sercu i musi stać się jego świadkiem i posłańcem. Człowiek religijny, człowiek pokoju to ten, który chodząc z innymi po ziemi, delikatnie i z szacunkiem zachęca ich do podniesienia wzroku ku niebu. To może się dokonywać jedynie w klimacie wolności religijnej, która nie jest tylko wolnością kultu, ale polega na odrzuceniu rygoryzmu, zamknięcia czy przemocy. Wyzwanie związane z modlitwą dotyczy serca, natomiast wychowanie dotyczy umysłu człowieka. Edukacja stanowi przyjaciółkę rozwoju, ale powinna być to edukacja godna człowieka, otwarta na wyzwania i wrażliwa na przemiany kulturowe, szanująca historię i tradycję. Chodzi o edukację kształtującą gotowość do przeżywania problemów oraz rozwiązywania kryzysów bez popadania w logikę konfliktu. Wyzwanie edukacyjne dotyczy uznania kobiet w sferze publicznej, ochrony praw dzieci oraz formacji do życia obywatelskiego, do wspólnego życia w klimacie szacunku i praworządności. Trzeba w społeczeństwach stworzyć koncepcję pełnego obywatelstwa oraz odrzucić dyskryminujące pojęcie mniejszości rodzące poczucie izolacji czy niższości. Ostatnie z trzech wyzwań dotyczy działania, czyli sił człowieka.

Papież: osoby religijne odrzucają przemoc i wojnę

„[ Deklaracja Królestwa Bahrajnu naucza, że «kiedy głosi się nienawiść, przemoc i niezgodę, bezcześci się imię Boga». Osoby religijne odrzucają tak niegodne działania bez żadnej dyskusji. Z mocą mówią «nie» bluźnierstwu wojny i stosowaniu przemocy. I konsekwentnie przekładają takie «nie» na praktykę. Ponieważ nie wystarczy powiedzieć, że dana religia jest pokojowa, konieczne pozostaje potępienie oraz odizolowanie ludzi przemocy, którzy nadużywają imienia swojej wiary – podkreślił Papież. – Nie wystarczy też dystansować się od nietolerancji czy ekstremizmu, trzeba działać w przeciwnym kierunku. «Dlatego konieczne jest zaprzestanie wspierania ruchów terrorystycznych poprzez dostarczanie finansów, broni i strategii oraz prób usprawiedliwiania tych ruchów, używając nawet mediów. Trzeba to wszystko uznać za zbrodnie międzynarodowe, zagrażające bezpieczeństwu i pokojowi na świecie. Taki terroryzm musi być potępiony we wszystkich jego formach i przejawach» (Dokument o ludzkim braterstwie). ]“

Ojciec Święty podkreślił, że człowiek religijny sprzeciwia się także wyścigowi zbrojeń, interesom wojennym, rynkowi śmierci. Nie popiera „sojuszy przeciwko komuś”, lecz drogi spotkania ze wszystkimi. Nie ulegając relatywizmowi ani synkretyzmowi, podąża tylko jedną drogą: drogą braterstwa, dialogu i pokoju. Franciszek wezwał do poszerzania serca dla innych oraz podążania drogą wzajemnego poznania. Zachęcił do zacieśniania więzi oraz promowania konkretnych inicjatyw, aby droga wielkich religii stawała się sumieniem pokoju dla świata.

Papież: trzeba wsłuchać się w głos ostatnich

„[ Stwórca zaprasza nas do działania, zwłaszcza na rzecz zbyt wielu Jego stworzeń, które nie znajdują jeszcze wystarczającego miejsca w programach możnych – ubogich, nienarodzonych, starszych, chorych, migrantów... Jeśli my, wierzący w Boga miłosierdzia, nie wysłuchamy nieszczęśliwych i nie damy głosu pozbawionym możliwości wypowiedzi, to kto to uczyni? – pytał Papież. - Bądźmy po ich stronie, starajmy się nieść pomoc człowiekowi poranionemu i ciężko doświadczonemu! Czyniąc tak, wybłagamy dla świata błogosławieństwo Najwyższego. Niech oświeca On nasze kroki i jednoczy nasze serca, nasze umysły i nasze moce (por. Mk 12, 30), aby oddawaniu czci Bogu odpowiadała konkretna i braterska miłość bliźniego; abyśmy razem byli prorokami współistnienia, twórcami jedności, budowniczymi pokoju. ]“

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32752 Przeczytał: 56 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:23, 04 Lis 2022 Powrót do góry

Drugi dzień wizyty Papieża Franciszka w Bahrajnie

Image

Papież Franciszek i Król Bahrajnu podlewają symbolicznie Drzewo Pokoju.

Drugi dzień wizyty apostolskiej w Bahrajnie rozpoczął się od uroczystości zamknięcia trwającego przez dwa Forum Dialogu: Wschód i Zachód dla Ludzkiego Współistnienia. Jest to pierwsze tego typu wydarzenie w historii. Zostało zorganizowane przez Muzułmańską Radę Starszych oraz Najwyższą Radę ds. Islamu i Globalne Centrum Pokojowego Współistnienia im. Króla Hamada. Bierze w nim udział wielu przywódców religijnych i osobistości ze świata polityki oraz przedstawicieli instytucji międzynarodowych.

Papież został powitany przez króla Bahrajnu oraz Wielkiego Imama al-Azhar, którzy wspólnie udali się do ogrodu przy pałacu królewskim na ceremonię symolicznego podlania Drzewa Pokoju. Towarzyszył im także patriarcha ekumeniczny Konstantynopola Bartłomiej, z którym łączą Franciszka relacje przyjaźni i szacunku.

Forum zostało zorganizowane z myślą o budowie mostów dialogu. Poszczególne sesje koncentrowały się na promocji globalnego współistnienia i ludzkiego braterstwa, roli duchownych i uczonych w stawianiu czoła wyzwaniom czasu, dialogu międzyreligijnym oraz budowaniu pokoju w świecie.

Na zakończenie spotkania kończącego Forum Papież złożył podpis w księdze pamiątkowej i umieścił w niej następujące słowa: „Z Królestwa Bahrajnu, «ziemi dwóch mórz», modlę się do Najwyższego, aby z niespokojnego morza konfliktów ludzkość wylądowała na pokojowym morzu współistnienia, podążając drogą spotkania i odkrywając na nowo kompas braterstwa. Dziękuję za wasz przykład”.

Wczesnym popołudniem naszego czasu Papież spotka się w swojej siedzibie podczas wizyty w Bahrajnie z Wielkim Imamem meczetu oraz Rektorem Uniwersytetu al-Azhar, Ahmadem Muhammadem Al -Tayebem, który jest uznawany za najwyższy autorytet duchowy i prawny w islamie sunnickim. Będzie to ich szóste spotkanie. Pierwszy raz miało ono miejsce w maju 2016 roku. Następnie, 4 lutego 2019 roku w Abu Zabi podpisali „Dokument o braterstwie ludzkim dla światowego pokoju i współistnienia”, podejmujący kwestę dialogu między chrześcijanami i muzułmanami. Wspólna deklaracja zaprasza wszystkich od odkrycia łączącego ich braterstwa, aby wspólnie promować pokój i sprawiedliwość, gwarantując prawa człowieka i wolność religijną. Wielki Imam spotkał się z Papieżem po raz ostatni we wrześniu tego roku w Kazachstanie podczas VII Kongresu liderów religii światowych i tradycyjnych.

Następnie Papież z Wielkim Imamem zostaną powitani w drzwiach meczetu przylegającego do królewskiego pałacu przez przewodniczącego Rady Wyższej ds. Spraw Islamskich oraz jednego z członków Muzułmańskiej Rady Starszych i jej sekretarza generalnego. Podczas spotkania z Radą przemówienia wygłoszą Wielki Imam oraz Papież Franciszek.

Z meczetu Ojciec Święty uda się do Katedry Matki Bożej Arabskiej na spotkanie ekumeniczne. Świątynia ta od ubiegłego roku stanowi katedrę Wikariatu Apostolskiego Arabii Północnej. Teren o powierzchni 9 tys. metrów kwadratowych podarował poprzedni Król Bahrajnu, 11 lutego 2013 roku, w święto Matki Bożej z Lourdes.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32752 Przeczytał: 56 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 23:06, 06 Lis 2022 Powrót do góry

[link widoczny dla zalogowanych]

PROGRAM

[link widoczny dla zalogowanych]

DOSSIER

[link widoczny dla zalogowanych]

DOKUMENTY

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32752 Przeczytał: 56 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 23:08, 06 Lis 2022 Powrót do góry

Królowi zależało na papieskiej wizycie w Bahrajnie

Image

Mamy nadzieję, że papieska wizyta będzie błogosławieństwem dla całego regionu. Bo choć chrześcijanom w Bahrajnie żyje się dobrze, to jednak wiemy, że sytuacja na Bliskim Wschodzie nie jest stabilna. Tuż obok jest Iran, Jemen, Izrael. Chcemy, by ta wizyta oddziaływała również na inne kraje – powiedział Radiu Watykańskiemu przedstawiciel parafii francuskojęzycznej, który na dzisiejszej Mszy z Papieżem pełnił posługę nadzwyczajnego szafarza Eucharystii.

Zauważył on, że król od kilku już lat zabiegał o wizytę Papieża w Bahrajnie. W ten sposób chciał uwieńczyć kształtowanie pewnego modelu harmonijnego współistnienia różnych religii.

„Myślę, że ta papieska wizyta ma być wizerunkiem tego, o co zabiega król i jego rząd. Trzeba pamiętać, że to on, częściowo z własnych środków zbudował katolicką katedrę i usytuował ją w pobliżu jednego z najważniejszych meczetów. Chciał, by był to pewien wzór. Bahrajn jest krajem, w którym jest dość duża wolność. Istnieje prawdziwe współistnienie grup narodowych i religijnych. Wolność kultu jest faktem, a nie teorią. Jeśli chodzi o praktykowanie naszej wiary i kult, to mamy pełną swobodę. Trzeba natomiast uważać, by nie popaść w prozelityzm. Pod tym względem władze są bardzo jasne. Istnieje tolerancja, gdy chodzi o praktykowanie własnej wiary, ale nic ponad to. Islam jest tu jednak religią państwową. Trzeba też zauważyć, że na Bliskim Wschodzie dla miejscowych bardzo ważne jest by być człowiekiem wierzącym. Są na tym punkcie bardzo wyczuleni. Nie ważne, czy jesteś hinduistą, żydem czy chrześcijaninem. Ważne, byś wierzył w Boga. Oni szanują twoją wiarę. Mają natomiast trudności z ateistami czy wątpiącymi“ – stwierdził katolik języka francuskiego.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32752 Przeczytał: 56 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 23:11, 06 Lis 2022 Powrót do góry

Kard. Raï: Papież pomaga nam, Arabom żyć razem

Image

To uznanie ze strony Papieża dla działalności Bahrajnu na rzecz dobra wspólnego – tak stwierdził patriarcha pochodzących w większości z Libanu maronitów, kard. Bechara Boutrous Raï. Kościół, któremu przewodzi hierarcha, podziela centralną ideę podróży Ojca Świętego, czyli budowanie pokoju.

Pochodzący z innego państwa arabskiego, określanego często jako „centrum spotkania i dialogu międzyreligijnego oraz skrzyżowanie kultur i cywilizacji”, purpurat uczestniczył w zakończonym wczoraj w obecności Franciszka międzyreligijnym forum w Bahrajnie. Wziął też udział w dzisiejszej Mszy z Papieżem. W wywiadzie dla Radia Watykańskiego wskazał, jakie znaczenie ma obecna wizyta Ojca Świętego dla bliskowschodnich chrześcijan.

„Wydaje mi się, że Papież zechciał odbyć tę podróż, już czwartą, jak sądzę, do kraju arabskiego lub o większości muzułmańskiej, ale gdzie są chrześcijanie, zgodnie z linią wytyczoną przez dokument podpisany przez Franciszka i wielkiego imama al-Azhar w Abu Zabi oraz określoną w encyklice Fratelli tutti. Myślę, iż Ojciec Święty pragnie dać jeszcze jeden impuls, by iść do przodu, żyć razem w naszej różnorodności. Nie ma żadnej potrzeby niwelowania różnic, bo nigdy nie będziemy identyczni i trzeba żyć w tej rzeczywistości. Papież zawsze podkreślał ową prawdę. Nam, chrześcijanom świata arabskiego, daje to odwagę do wytrwania i nie zwracania uwagi na naszą liczbę mówiącą, że stanowimy mniejszość. Nie – nie chodzi tutaj o mniejszość czy większość, ale o obecność. Chrześcijanie zostali wezwani do dawania świadectwa o Chrystusie i o swoich chrześcijańskich wartościach w społeczeństwie, w jakim żyją. Stąd, ubogacają się środowiskiem, w którym są obecni, a owo środowisko ubogaca się o chrześcijańskie wartości. Odczytuję tę wizytę w takim kluczu“ – powiedział kard. Raï.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32752 Przeczytał: 56 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 16:25, 08 Lis 2022 Powrót do góry

Papież odpowiada na pytania dziennikarzy

Image

Papież Franciszek odpowiadający na pytania dziennikarzy w drodze powrotnej z Bahrajnu, 6 listopada 2022

Była to podróż spotkania, bo jej cel stanowił dialog międzyreligijny z islamem i dialog ekumeniczny z Patriarchą Bartłomiejem – tymi słowami podsumował Papież zakończoną wczoraj podróż apostolską do Bahrajnu. Na jej zakończenie w drodze powrotnej do Rzymu Franciszek odpowiadał na pytania dziennikarzy.

Mówiąc o rozwijającym się dialogu z islamem, Papież ujawnił nieznaną dotąd genezę jego przyjaźni z wielkim imamem uniwersytetu Al-Alzhar, która doprowadziła do wypracowania wspólnego dokumentu o ludzkim braterstwie.

„Przybył do Watykanu z wizytą kurtuazyjną. Po naszym protokolarnym spotkaniu, gdy była już pora obiadu, on wychodził, a ja odprowadzając go do wyjścia, zapytałem: gdzie idziesz na obiad? Nie wiem, co odpowiedział. Ale, zaproponowałem mu: chodź, zjedzmy razem obiad. To było coś, co pochodziło z wnętrza. Następnie, siedząc przy stole, on, jego sekretarz, dwóch radnych, ja, mój sekretarz, mój radny, wzięliśmy chleb, połamaliśmy go i daliśmy sobie nawzajem. Gest przyjaźni, ofiarowanie chleba. To był bardzo miły obiad, bardzo braterski. I pod koniec, nie wiem, kto wpadł na ten pomysł, powiedzieliśmy sobie: dlaczego nie napisać coś o tym spotkaniu? Tak narodził się dokument Abu Zabi. Dwóch sekretarzy zabrało się do pracy, przygotowując projekt i wracając do niego, i w końcu wykorzystaliśmy spotkanie w Abu Zabi, aby go opublikować. To była sprawa Boga, nie da się tego inaczej zrozumieć, bo nikt z nas tego nie planował. Wyłoniło się to podczas przyjacielskiego obiadu i to jest wielka rzecz.“

Podczas konferencji prasowej w samolocie Papież zapewnił też o licznych staraniach Stolicy Apostolskiej na rzecz zakończenia wojny na Ukrainie. Zaznaczył, że on sam znalazł się pośrodku dwóch narodów, które darzy miłością.

„To, co mnie uderza - dlatego używam określenia «udręczona» w odniesieniu do Ukrainy - to okrucieństwo, którego sprawcą nie jest naród rosyjski, być może, bo naród rosyjski jest wspaniały, lecz najemnicy, żołnierze, którzy wyjeżdżają na wojnę jak na przygodę, najemnicy... Wolę myśleć o tym w ten sposób, bo mam duży szacunek dla narodu rosyjskiego, dla rosyjskiego humanizmu. Wystarczy pomyśleć o Dostojewskim, który do dziś inspiruje nas do refleksji nad chrześcijaństwem. Mam wielką sympatię do narodu rosyjskiego i mam też wielką sympatię do narodu ukraińskiego.“

Jedno z pytań dotyczyło sprawy francuskiego biskupa Michela Santiera, który w latach 90-tych, jeszcze jako kapłan dopuścił się nadużyć seksualnych i duchowych względem młodych mężczyzn. Spowodowało to jego przyśpieszoną rezygnację z urzędu, a następnie, w październiku ubiegłego roku nałożenie kar przez Stolicę Apostolską. Sprawa ta została jednak utajniona i ujawniono ją jedynie dzięki staraniom katolickiego tygodnika Famille Chretienne. Zapytany o potrzebę większej transparencji przy nakładaniu sankcji kanonicznych, Franciszek zapewnił, że Kościół jest zdecydowany walczyć z nadużyciami.

„Robimy wszystko, co w naszej mocy, ale wiedzcie, że w Kościele są ludzie, którzy jeszcze nie widzą jasno, którzy się nie zgadzają... jest to proces, który prowadzimy i prowadzimy go z odwagą, a nie wszyscy mają odwagę; czasami pojawia się pokusa kompromisu, wszyscy jesteśmy też niewolnikami naszych grzechów, ale wolą Kościoła jest wyjaśnienie wszystkiego. Na przykład w ostatnich miesiącach otrzymałem dwie skargi dotyczące przypadków nadużyć, które zostały zatuszowane i nie zostały dobrze ocenione przez Kościół: natychmiast poprosiłem o nowe rozpatrzenie tych dwóch przypadków i teraz jest przygotowywane nowe orzeczenie. A zatem dochodzi też do rewizji starych orzeczeń, kiedy nie zrobiono tego dobrze. Robimy co możemy, ale, jak wiesz, wszyscy jesteśmy grzesznikami.“

Papież został też zapytany o nowy rząd we Włoszech i problem migrantów, którzy docierają przez Morze Śródziemne. Franciszek po raz kolejny zauważył, że w tej sprawia muszą się porozumieć kraje Unii Europejskiej. Zastrzegł jednak, że prawdziwe rozwiązanie kryzysu migracyjnego nie leży w Europie, lecz w Afryce.

„Hipokryzją jest rozwiązywanie problemu migrantów w Europie. Nie, trzeba go rozwiązać również w ich krajach pochodzenia. Wyzysk ludzi w Afryce jest czymś strasznym. (…) Jeśli chcemy na dobre rozwiązać problem migrantów, rozwiążmy problem Afryki. Migrantów, którzy przyjeżdżają z innych miejsc, jest mniej, pomóżmy Afryce. Nowy rząd we Włoszech zaczyna pracę. Życzę mu jak najlepiej. Zawsze życzę jak najlepiej rządowi, bo rząd jest dla wszystkich i życzę mu jak najlepiej, żeby mógł pociągnąć Włochy do przodu, a wszystkim pozostałym, którzy są przeciwko zwycięskiej partii, żeby współpracowali, krytycznie, pomagając, ale ma to być rząd współpracy, a nie rząd, który zmienia oblicze, który upada, bo nie podoba się taka czy inna rzecz. Apeluję o odpowiedzialność w tej sprawie. Powiedzcie mi czy to w porządku, że tylko od początku tego wieku Włochy miały już 20 rządów? Skończmy z tymi żartami...“

Ostatnie pytanie dziennikarzy dotyczyło sytuacji Kościoła w Niemczech, który jest wielki i zamożny, a przy tym co roku odchodzą z niego setki tysięcy wiernych. Nie mówiąc tego wprost, Papież odniósł się do trwającej tam Drogi Synodalnej.

„Niemieckim katolikom chciałbym powiedzieć: Niemcy mają wielki i piękny Kościół ewangelicki; nie chcę nowego Kościoła ewangelickiego, który nigdy nie dorówna pierwszemu; ale chcę Kościoła katolickiego, w braterstwie z ewangelickim. Czasami gubimy zmysł religijny ludu, świętego wiernego ludu Bożego i popadamy w dyskusje etyczne, dyskusje o koniunkturach, dyskusje, które mają konsekwencje teologiczne, ale nie mają podstawy w teologii. Co myśli święty wierny lud Boży? Jak odczuwa to święty lud Boży? Idźcie tam i poszukajcie, jak to jest, ta prosta religijność, którą znajdziecie u dziadków. Nie mówię, żeby wracać, nie; ale iść do źródła inspiracji w korzeniach. (…) Teraz wchodzimy w dyskusje etyczne, w dyskusje koniunkturalne, ale korzeniem religii jest policzek, który daje ci Ewangelia, spotkanie z żywym Jezusem Chrystusem: i stąd konsekwencje, wszystkie; stąd odwaga apostolska, stąd pójście na peryferie, nawet na moralne peryferie ludzi, aby pomóc; ale wychodząc od spotkania z Jezusem Chrystusem. Jeśli nie ma spotkania z Jezusem Chrystusem, będzie etyka przebrana za chrześcijaństwo. To właśnie chciałem powiedzieć, od serca.“

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 16:25, 08 Lis 2022, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)