Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Eliasz - Prorok, mąż sprawiedliwy i człowiek wielkiego Ducha Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30018 Przeczytał: 156 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 9:23, 23 Sie 2010 Powrót do góry

Eliasz - Prorok, mąż sprawiedliwy i człowiek wielkiego Ducha.

Za czasów króla Achaza był w Izraelu mąż sprawiedliwy, człowiek wielkiego Ducha, żyjący według nakazów pańskich. Rozmodlony a w życiu i postępowaniu prawy, pragnął całym sercem służyć wiernie Bogu. Dlatego też Bóg powołuje go powierzając mu misję nawrócenia Ludu Izraela. Nie było to zadanie łatwe, gdyż czas, w których przyszło mu żyć, to czas szerzącego się odstępstwa Izraelitów od Boga i zwrócenia się ich serc do bogów pogańskich. Praktycznie Eliasz był jedynym prorokiem Boga Prawdziwego, wszystkich innych bowiem zamordowano. Jego modlitwa, sposób życia i działania tak bardzo raziły tych wszystkich, którzy od Boga odeszli, że próbowali również i jego zabić. Zadaniem zaś Eliasza było ocalić Przymierze, jakie Bóg zawarł z Izraelem i przywrócić czystość wyznawanej wierze. Dlatego też ten wielki Prorok udaje się na górę Horeb, gdzie objawił się mu Bóg, który go umocnił i posłał ponownie do Narodu Izraelskiego, aby przypomniał mu, że jest jeden Prawdziwy Bóg, z którym zawarł Przymierze a wszyscy inni to są tzw. bożkowie. Służąc im zaciemnia się umysł i serce robi się przewrotne a to wszystko prowadzi do zagłady człowieka. Prawdziwy zaś Bóg, Jahwe, jest jedynym Bogiem, który nie niszczy, ale nawraca do siebie ludzkie serca i daje prawdziwe życie, życie w wolności i miłości.

Eliasz służył wiernie Bogu i starał się dobrze wypełnić powierzoną misję, dlatego przy końcu tej właśnie misji, jak powiada Księga Królewska, ognisty wóz zabrał Eliasza do nieba.

Prorok to posłaniec Boży. Człowiek, poprzez którego Bóg chce mówić do swojego ludu, który przekazuje człowiekowi Bożą wolę, pocieszenie, umocnienie, nadzieję, pokazuje drogi, którymi kroczyć trzeba, aby dotrzeć do niebieskiej ojczyzny. Ale też prorok to ten, który napomina, wzywa do nawrócenia, do porzucenia drogi zła i zwrócenia swojego serca na nowo ku Bogu. Tę właśnie misję powierzył Bóg prorokowi Eliaszowi. Bowiem Izraelici, kiedy się ustabilizowali w Ziemi Obiecanej po długich latach wędrówki zaczęli wreszcie dobrze żyć. Ziemia, którą zasiedlili obfitowała w dobra wszelkiego rodzaju. Zatem spełniła się obietnica Boża względem nich. Ale niestety im więcej czasu upływało od cudownych wydarzeń i interwencji Bożej, tym bardziej zapominali o Bogu i Przymierzu, które z Nim zawarli na górze Synaj.

Taka to już jest przewrotna natura człowieka, że jak trwoga to do Boga, pamięta się o Nim jak się go potrzebuje, ale kiedy dobrze się wiedzie, jak pokazuje historia, człowiek w dziwny sposób zapomina o Bogu. Bo tak się zapatrzy w swoje dobra, że świata poza nimi nie widzi. Jeśli zaś serce człowieka zostanie zajęte przez troski tego świata to niestety nie ma w nim miejsca dla Boga. I wtedy różne dobra, które są w posiadaniu człowieka stają się jego bożkami. I tak a nie inaczej stało się z Izraelitami. Odwrócili swoje serce od Boga a zwrócili się do innych bożków pogańskich. Ale Pan Bóg w swojej dobroci nie zapomina nigdy o człowieku. Dlatego posyła do Ludu Izraela wielkiego proroka Eliasza, aby napomniał ten lud, aby przypomniał mu, do kogo tak naprawdę należy. Zatem Eliasz chciał przekazać Izraelitom tę prawdę, że Pana Boga nie da się postawić na równi, na jednej półce, obok ludzi i rzeczy i wyciągać Go, kiedy zachodzi taka potrzeba do zapychania tzw.dziur życiowych. Kiedy choroba, kiedy nieszczęście, kiedy jakaś tam inna potrzeba. Eliasz przypominał Izraelitom i nam również, że Bóg jest Bogiem jedynym. I nie masz innego. I dlatego musi On być najważniejszy dla serca ludzkiego i to na wszystkich płaszczyznach ludzkiego życia. Bo jeśli zabraknie Boga w sercu i miłości do Niego, człowiek szybko znajdzie sobie inną miłość - rzeczy i osoby, którym zacznie służyć swoim życiem.

Zadanie Eliasza nie było łatwe, gdyż jak to powiedzieliśmy wyżej, był jedynym prorokiem Boga prawdziwego a na dodatek nie tylko sam naród odszedł od Boga, ale i król Achab, który nie chcąc słuchać napomnień proroka, prześladował go i chciał go nawet zabić.

Mimo sprzeciwu tak wielu Eliasz był nieugięty w głoszeniu słowa Bożego, wzywaniu do nawrócenia, do odstąpienia od zła i grzechu i zwrócenia się na nowo do Boga. Skąd u niego ta siła i wierność powierzonej mu misji? Otóż był on człowiekiem, którego serce było mocne zakorzenione w Bogu. Był człowiekiem, który poważnie traktował Boga i Jego Przykazania. Był człowiekiem modlitwy i wielkiej ufności, że Bóg skoro powierzył mu te misję, będzie go wspierał swoją mocą i siłą, że Bóg sam przygotuje mu drogę i da siły, by przezwyciężyć wszelakie trudności, jakie napotka na drodze swojego życia. I dlatego wypełnił swoje posłannictwo i swoim życiem i postępowaniem dał Eliasz dowód mocnej wiary w niezachwianą potęgę Słowa Bożego, które jest zawsze skuteczne i zdolne osądzić ludzkie serce i myśli.

Prorok Eliasz przypomina nam, ludziom XXI wieku, że każdy człowiek, który zawarł z Bogiem Przymierze czyli przyjął sakrament chrztu, należy do Boga i namaszczony został na „proroka”. Dlatego też bardzo ważne jest, abyśmy nigdy, niezależnie od okoliczności życiowych, nie zapomnieli, o Bogu i o tym, że naszym zadaniem jest składać Bogu ofiarę ze swojego życia, czyli we wszystkich codziennych zajęciach czynić widocznym, że się należy do Boga i że sposób, w jaki żyje i pracuję ma pomóc ludziom dostrzegać i doświadczać Boga, że mamy przyznawać się do naszej wiary i otwierać innym oczy na Boga, który jest obecny w naszym ludzkim życiu.

Eliasz był prawdziwie człowiekiem bożym zatroskanym o sprawy Pana. Obyśmy w naszym życiu przynajmniej tyle samo troszczyli się o Boże życie w nas, ile troszczymy się o tzw. nasze sprawy. Obyśmy nigdy nie byli nauczycielami zła siejąc zgorszenie i zachęcając innych do robienia złych rzeczy, ale abyśmy zawsze, tak jak Eliasz, mówili swoim życiem o miłości, o przebaczeniu, o dobru, którym jest sam Bóg.

Edward Czaja SJ

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Śro 13:14, 03 Sty 2018, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)