Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Tajemnice bolesne Różańca św. z rozważań "Z Bogiem dla Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30011 Przeczytał: 178 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 12:48, 13 Mar 2009 Powrót do góry

"Wtedy przyszedł Jezus z nimi do ogrodu, zwanego Getsemani, i rzekł do uczniów: Usiądzcie tu, Ja tymczasem odejdę tam i będę się modlił" (Mt 26, 36).

[link widoczny dla zalogowanych]

Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu

Oto pierwsza tajemnica cząstki bolesnej różańca. Jezus w Ogrodzie getsemańskim to obraz niewypowiedzianej nędzy. Widzi on grzechy całej ludzkości. On, świętość! - widzi wszystkie z grzechu wyrosłe utrapienia i nędze ludzi. On, dobroć! - widzi ludzi, braci swoich, obarczonych cierpieniem i wszelkiego rodzaju nieszczęściami. On, wcielona miłość ludzi! - widzi ubóstwo, zmagające się o chleb codzienny; widzi choroby, dręczące biedne dzieci tej łez doliny, widzi wojny kładące pokotem szeregi, widzi wreszcie, jak śmierć ich dręczy i przejmuje grozą. A przecież ci ludzie to jego cząstka! Stąd to ten bolesny okrzyk: "Smutna jest dusza moja, aż do śmierci!" (Mk 14, 34).

Zbawiciel widzi ubóstwo i nędze duchowe: ślepotę na rzeczy wieczne i boskie - niskie i podłe pożądliwości - sprzeciwianie się poznanej prawdzie. Chciałby temu zaradzić, lecz tylu, tylu uwikłanych już tak całkowicie w doczesności, w rzeczach ziemskich i przemijających, że stępiały zupełnie ich serca na miłość i na cierpienia Odkupiciela. To przygniata jego Boskie Serce i wyciska mu krew. A z piersi jego wyrywa się jęk: "Smutna jest dusza moja, aż do śmierci!"

Widzi siebie samego obarczonego olbrzymim balastem wszystkich grzechów świata i ludzkości, on z boskim poznaniem! I musi patrzyć, jak wiele dźwiga i cierpi bez pożytku dla wielu! Ta myśl targa resztki sił jego bosko-ludzkiej duszy. Nie może już wytrzymać dłużej i woła z wezbranej bólem piersi: " Ojcze mój, jeśli to możliwe, niech Mnie ominie ten kielich" (Mt 26, 39).

Czy pozwolisz, by ten jęk bolesny Mistrza w Ogrodzie Oliwnym obił się o uszy twoje, jak groch o ścianę? Pytaj także siebie samego, czy ty nie byłeś piołunową kroplą w czarze cierpień Pana. Nie dręcz swego Mistrza już nigdy na przyszłość! Odmów pobożnie i z głębokim zrozumieniem ten dziesiątek: "Któryś się za nas w Ogrójcu krwawym potem pocił".

Z Rozmyślań z Bogiem dla świeckich msza.net


Image


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 10:43, 02 Mar 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30011 Przeczytał: 178 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 12:54, 13 Mar 2009 Powrót do góry

"Wówczas Piłat wziął Jezusa i kazał Go ubiczować" (J 19, 1).

[link widoczny dla zalogowanych]

Biczowanie Pana Jezusa

Oto druga tajemnica bolesnej cząstki św. Różańca. Twój Mistrz przy słupie biczowania. Zbawiciel musiał poddać się srogiej karze.
Biczowanie przejmowało grozą z powodu strasznych katuszy, które mu towarzyszyły. Wobec okrucieństwa katów trzeba tylko dopatrywać się cudu, że Pan nie padł martwy pod kolumną biczowania.

Biczowanie było grozą przejmujące dla hańby, jaką ściągało. Gdyż stosowano je według rzymskiego prawa tylko do niewolników. Jezusa nie osłoniło od tej sromoty, ani to, że był Synem Boga, pocieszycielem chorych i strapionych, przyjacielem ubogich, ani to, że był Mistrzem wszystkich!

Srogie było biczowanie z powodu szyderstw, którymi obrzuciła obnażonego Zbawiciela bezwstydna rota pachołków i żołdaków. Z rozdzierającym serce bólem musiał do ciebie wołać: "Ja zaś jestem robak, a nie człowiek, pośmiewisko ludzkie i wzgardzony u ludu!" (Ps 22, 7).

Rzuć się w duchu na kolana przed swoim, tak okrutnie ubiczowanym Zbawcą i wyznawaj pokornie ze współczuciem: "O Panie, co Ty wycierpiałeś, to mnie należało się znosić. Ja zawiniłem, co Ty odpokutowałeś!" Przypomnij sobie swoje grzechy i uchybienia. Zlicz przede wszystkim grzechy obrażające świętą cnotę czystości. Policz te wszystkie bezwstydne zachowania się. One to zaprowadziły Odkupiciela pod kolumnę biczowania. "On był przebity za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy" (Iz 53, 5).

Zdobądź się na mocne postanowienie: nigdy już nie zapominać się w uciechach i nie oddawać się rozpustnemu życiu, podczas gdy twój Mistrz za ten grzech musiał cierpieć szyderstwo, hańbę i katusze biczowania.
Słuchaj zachęty Apostoła: "Ukazała się bowiem łaska Boga, która niesie zbawienie wszystkim ludziom i poucza nas, abyśmy wyrzekłszy się bezbożności i żądz światowych, rozumnie i sprawiedliwie, i pobożnie żyli na tym świecie" (Tt 2, 11).

Z Rozmyślań j.w.


Image


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 10:44, 02 Mar 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30011 Przeczytał: 178 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 10:29, 20 Mar 2009 Powrót do góry

"A żołnierze uplótłszy koronę z cierni, włożyli Mu ją na głowę" (J 19, 2).

[link widoczny dla zalogowanych]

Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa

Oto trzecia tajemnica bolesnej cząstki Różańca św.
Czym było cierniem ukoronowanie? Morzem boleści. Wczuj się głęboko w dojmujący ból Mistrza, gdy długie jak palec ciernie wpijały się w jego skroń, a żołdactwo okrutnymi razami wbijało mu je głębiej i głębiej. Ukłucia jedno przy drugim, rana przy ranie, krew zlewa się strumykami, a wszystko pomnaża boleści!

Czyżby to była podzięka za wszystkie dobrodziejstwa i miłość? Słuchaj skargi, jaka wyrywa się z ust dręczonego Zbawcy: "Ludu mój, ludu, cóżem ci uczynił?" O, spojrzyj w krwią zalane oczy Mistrza, czy nie wyczytasz z nich zarzutu zwróconego także do ciebie...
Cierniem ukoronowanie to hańba, jakiej nie masz równej. Z Króla królów i Pana panujących ta zuchwała rota żołdaków robi sobie widowisko, z wiecznej mądrości błazna, a bezkresną wszechmocą bawi się jak piłką. Szydercze okrzyki wdzierają się do jego Boskiego Serca: "Witaj królu żydowski!"

Padnij w duchu przed upokorzonym Panem na kolana i skruszonym i współczującym sercem wołaj: "O Głowo zraniona i skrwawiona, Głowo bolejąca, Głowo wyszydzona! O boskie skronie oplecione koroną cierniową! O Głowo godna innej czci i korony! Bądź mi po tysiąckroć pozdrowiona!"

Po co to haniebne poniżenie? O, Pan chciał i musiał odpokutować za upodlenie się człowieka w grzechu, w grzechu nieczystości, w grzechu opilstwa, w grzechu odstępstwa od świętej wiary i Kościoła. Zastanów się przez moment nad sobą samym. Może masz za co przepraszać Pana, może zechcesz zrobić mu jakieś przyrzeczenie. A może będziesz musiał wyznać: "Diadem spadł z naszej głowy, biada nam, bośmy zgrzeszyli!" (Lm 5, 16). Złóż za wszelką cenę przyrzeczenie w obliczu Męża boleści, że nigdy już nie będziesz zaliczał się do tych, do których odnosi się ten wyrzut: "A człowiek, gdy był we czci, nie poznał; stał się równy bydlętom i im podobny" (daw. Ps 49, 13).

Z Rozmyślań z Bogiem dla świeckich msza.net


Image


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 10:47, 02 Mar 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30011 Przeczytał: 178 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:32, 27 Mar 2009 Powrót do góry

"A On sam dźwigając krzyż wyszedł na miejsce zwane miejscem Czaszki, które po hebrajsku nazywa się Golgota" (J 19, 17).

[link widoczny dla zalogowanych]

Droga Krzyżowa Pana Jezusa

Czwarta tajemnica bolesnej cząstki Różańca św.
Chrystus dźwigał krzyż niedostatku. "Będąc bogaty, dla was stał się ubogim" (2 Kor 8, 9). A przecież na jedno skinienie obsługiwałoby go wspaniale dwanaście hufców anielskich. - Ucz się od Jezusa. Jako jego naśladowca, nie przywiązuj się do dóbr ziemskich, do pieniądza. Dawaj chętnie, zwłaszcza na ubogich.

Chrystus dźwigał krzyż cielesnych cierpień. Już Izajasz w wizji proroczej ogląda go jako męża boleści (Iz 53, 3). Jako męża boleści, w którym "od stopy nogi do szczytu głowy nie ma w nim części nietkniętej" (Iz 1, 6), A przecież tego wszystkiego nie było potrzeba. Św. Atanazy, doktor Kościoła pisze: "Do naszego odkupienia w ogóle nie potrzeba było, by Bóg stawał się człowiekiem, nie mówiąc już nic o tych wstrząsających okolicznościach. Mógł nas odkupić równie dobrze jednym jedynym słówkiem". Mimo tego stał się on naszym ukochanym przez cierpienie! - Ucz się od Jezusa. Znoś, co Opatrzność wkłada na twoje barki. Znoś ból głowy, nerwowość, bezsenność, bóle żołądka itp. Nie bądź rozpieszczonym członkiem w ciele, którego głowa otoczona jest cierniową koroną.

Chrystus dźwigał krzyż cierpień i udręczeń duchowych. A najprzykrzejszą z nich była niewdzięczność! Wszystko uczynił dla swego ludu: cud za cudem, łaska za łaską, jeden dowód miłości za drugim, miłosierdzie jedno przewyższało drugie, A mimo tego za to wszystko spotkała go tylko czarna, lodowata niewdzięczność. I przyjmuje on tę niewdzięczność z jakąś niepojętą łagodnością. Prosi nawet o przebaczenie dla swoich najsroższych wrogów! - Ucz się od Jezusa. Zachowaj spokój, gdy cię oskarżają i oczerniają. Nie trać panowania nad sobą, gdy odpłacą ci niewdzięcznością. Nie daj się nigdy wyprowadzić z równowagi, gdy źle pojmą nawet najlepsze twoje zamiary. "Człowiek nie jest niczym więcej, niż tym, czym jest w oczach Boga!" - mawiał słusznie św. Franciszek z Asyżu.

Nieś i ty swój krzyż za Zbawicielem. Nie z przymusu jak Szymon z Cyreny! Wyryj sobie w sercu te słowa: "Chrystus przecież również cierpiał za was i zostawił wam wzór, abyście szli za Nim Jego śladami" (1 P 2, 21).

Z Rozmyślań z Bogiem dla świeckich msza.net


Image


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 10:49, 02 Mar 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30011 Przeczytał: 178 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:39, 11 Lut 2016 Powrót do góry

"I znowu na innym miejscu mówi Pismo: Będą patrzeć na Tego, którego przebili" (J 19, 37).

[link widoczny dla zalogowanych]

Śmierć Pana Jezusa na Krzyżu

Oto piąta tajemnica bolesnej cząstki Różańca św. Pan skrwawiony kona na krzyżu.
Widzisz wszędzie krzyż, a jednak jakże mało zwracasz uwagi na pięć najświętszych Ran, które Mistrz - także dla ciebie - pozwolił sobie zadać. Przyjrzyj się im raz gruntowniej, gdyż one są środkiem zbawiennym przeciw grzechowi. Co czytamy u proroka? "On był przebity za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy" (Iz 53, 5). Tak więc woła do ciebie każda z Ran: "Za twoje grzechy!" - Piotr, Longin, Dyzma, Apostołowie zostali uleczeni z ran duszy, gdy spojrzeli na rany Zbawiciela. Wiesz już teraz, co znaczą te słowa przy tajemnicach bolesnych: Któryś za nas...!

Wspomnienie na Rany Jezusowe wleje ci nowe siły na chwile cierpień i utrapień. Bez cierpień nie możesz żyć na ziemi. Jest to przykre następstwo winy pierworodnej. "Wielka udręka stała się udziałem każdego człowieka i ciężkie jarzmo [spoczęło] na synach Adama, od dnia wyjścia z łona matki, aż do dnia powrotu do matki wszystkich" (Syr 40, 1).

Jeżeli zachwiejesz się w cierpieniu, to patrz wtedy na Rany Jezusa. One ci powiedzą: "Aż tyle cierpień chciał Pan podjąć! Aż tyle chciał wycierpieć, chociaż był bez grzechu! Aż tyle potrafił znieść bez słowa skargi!" - A ty mimo tak znikomych dolegliwości, mimo takich grzechów? a jednak jesteś taki niecierpliwy! Tak, słusznie woła św. Augustyn, co niech będzie radą dla ciebie: "Nie znam skuteczniejszego środka na wszelkie przeciwności, ponad Rany Chrystusowe". Rozważaj często i z głębokim wczuciem się święte pięć Ran. "Uważaj zaś pilnie, aby... wykonać według wzoru, jaki zobaczyłeś na górze" (Wj 25, 40).

Z Rozmyślań z Bogiem dla świeckich msza.net

W wątku "Pan Jezus" jest zamieszczona Koronka do Najświętszych Ran Pana Jezusa

O całym Różańcu można przeczytać w wątku "Maryja" - Różaniec


Image


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 10:53, 02 Mar 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)