Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Cudzołóstwo Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Koniec
Użytkownik


Dołączył: 11 Maj 2012
Posty: 106 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 20:14, 26 Paź 2012 Powrót do góry

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.

Cudzołóstwo to nie tylko zdradzanie małżonka, seks przed ślubem, rozwiązłość, masturbacja itd. ale też i pożądliwe spojrzenie na kobiętę, zarówno w rzeczywistości, jak też i na np. zdjęciu filmie itd.

Pan Jezus powiedział, że jeśli ktos spojrzy na kobietę pożądliwie to już w myślach popełnił grzech cudzołóstwa.

Osoba, która to zrobi popełnia grzech ciężki, a zatem nie może przyjąć Eucharystii? Musi najpierw przystąpić do sakramentu Spowiedzi Św. i wyznać ten grzech?


Ostatnio zmieniony przez Koniec dnia Pią 20:15, 26 Paź 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30277 Przeczytał: 285 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:32, 26 Paź 2012 Powrót do góry

Koniec napisał:
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.

Cudzołóstwo to nie tylko zdradzanie małżonka, seks przed ślubem, rozwiązłość, masturbacja itd. ale też i pożądliwe spojrzenie na kobiętę, zarówno w rzeczywistości, jak też i na np. zdjęciu filmie itd.

Pan Jezus powiedział, że jeśli ktos spojrzy na kobietę pożądliwie to już w myślach popełnił grzech cudzołóstwa.


Pan Jezus wskazał także na „pożądliwe spojrzenie” jako akt wewnętrzny, nazywając je „cudzołóstwem w sercu”. Należy wnosić, że owo "cudzołóstwo w sercu", którego dopuszcza się mężczyzna, gdy "pożądliwie patrzy na kobietę", oznacza ściśle określony akt wewnętrzny. Jest to pożądanie skierowane w tym wypadku przez mężczyznę w stronę kobiety, która nie jest jego żoną, a zmierzające do tego, aby złączyć się z nią tak jak z własną żoną, czyli - używając raz jeszcze słów Rdz 2, 24 - "tak ściśle, że stają się jednym ciałem". Pożądanie takie jako akt wewnętrzny wyzwala się poprzez zmysł wzroku, przychodzi wraz z patrzeniem, tak jak w wypadku Dawida i Batszeby (por. 2 Sm 11, 2), używając przykładu biblijnego.

Z Audiencji Generalnej Jana Pawła II - 23 IV 1980
[link widoczny dla zalogowanych]
1980.html

Wakacyjny flirt - pytanie i odpowiada ksiądz
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]

Koniec napisał:
Osoba, która to zrobi popełnia grzech ciężki, a zatem nie może przyjąć Eucharystii? Musi najpierw przystąpić do sakramentu Spowiedzi Św. i wyznać ten grzech?

Przez pożądliwe spojrzenie można popełnić poważny grzech przeciwko VI przykazaniu, ale o ocenę moralną należy zwrócić się do kapłana. Z wszelkimi pytaniami odnośnie spowiedzi, czy coś konkretnego jest grzechem, czy nie jest grzechem, grzechem ciężkim czy lekkim, proszę się zwracać do spowiedników. Spowiednik ma takie zadanie: ponieważ jest sędzią, to ocenia, czy coś jest grzechem, czy nie jest - i wyznacza zań pokutę
Zobacz profil autora
Koniec
Użytkownik


Dołączył: 11 Maj 2012
Posty: 106 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 19:09, 27 Paź 2012 Powrót do góry

Cytat:
Flirtowanie, romansowanie jest zawsze jakimś żonglowaniem uczuciami, jest przedmiotowym traktowaniem drugiego człowieka dla własnej przyjemności, zabawy czy rozrywki. Jeśli nawet nie dochodzi do fizycznej zdrady, bo nie doszło do współżycia seksualnego, to przecież każdy gest, spojrzenie, słowo w tym kontekście też wyrażają fizyczność człowieka jako osoby, jako jedności cielesno-duchowej.
Flirtując czy romansując jakby zabieram mojemu współmałżonkowi czy narzeczonemu (narzeczonej) to, co wyrażam naszą miłością i oddaję choćby na chwilę, choćby udając, komuś innemu, osobie trzeciej. Zdrada dokonała się już w sercu, bo kto pożądliwie patrzy na kobietę, już w swoim sercu dopuścił się z nią cudzołóstwa (Mt 5, 27-28.) – zgrzeszył przeciw VI przykazaniu Dekalogu.


To się zgadza. Warto było założyć ten wątek, bo jak wchodzę na fora innych stron Katolickich to bardzo często padają podobne pytania. Niestety odpowiedzi tam bywają całkiem różne! Jeśli kobieta, Katoliczka pisze, że kocha swojego męża, ale flirtowanie i podrywanie innych mężczyzn to nic złego to ja już nie wiem co o niej myśleć? Albo kiedy mężczyzna twierdzi, ze kocha żonę, a dosłownie ślini się za innym. To jest złe!

Moim zdaniem Pan Jezus w Ewangelii według św. Mateusza 5, 27 -28 miał też na myśli taką sytuację, gdy ktoś patrzy nawet na samo zdjęcie kobiety, co wywołuje u niego podniecenie/grzeszne myśli. I nie chodzi tu koniecznie o jakąś pornografię czy erotykę. Takie jest moje zdanie. Powinno się unikać wszelkich sytuacji mogących wzbudzać podniecenie (poza dwojgiem małżónków w łóżku oczywiście).


Ostatnio zmieniony przez Koniec dnia Sob 19:10, 27 Paź 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)