Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Papież powinien złożyć dymisję? Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Ewelina
Użytkownik


Dołączył: 02 Paź 2010
Posty: 2 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 0:34, 02 Paź 2010 Powrót do góry

Ostre słowa wobec papieża: powinien złożyć dymisję!

Były przewodniczący komisji, która badała nadużycia seksualne w Kościele belgijskim, Peter Adriaenssens uważa, że papież, po tym, co się tam wydarzyło, "powinien złożyć dymisję".

W wywiadzie dla flamandzkiego dziennika "De Morgen" belgijski psychiatra dziecięcy uznał, że Kościół w Belgii zaczyna uświadamiać sobie wagę problemu nadużyć, ale "w niewystarczający sposób".

Wskazując na różnicę między "uznaniem odpowiedzialności" a "poniesieniem odpowiedzialności", psychiatra mówi w wywiadzie, że problem nie dotyczy wyłącznie Belgii, lecz całego świata.

- Dlatego też - twierdzi - papież powinien podać się do dymisji, zamiast zadowolić się wyrażeniem bólu z tego powodu.

10 września opublikowano tak zwany "Raport Adriaenssensa", w którym ujawniono przypadki nadużyć popełnionych przez pedofilów wobec ponad 450 ofiar w internatach szkół prowadzonych przez Kościół oraz 13 przypadków samobójstw wśród ofiar duchownych-pedofilów.

Adriaenssens podał się latem tego roku do dymisji na znak protestu przeciwko naciskom na jego osobę, wynikającym - jak twierdził - z utrzymywania się przez dziesięciolecia w łonie instytucji Kościoła "zasady milczenia".

Na 200 stronicach raportu zawarte są świadectwa byłych uczniów, którzy w latach 1960-1985 ucierpieli wskutek nadużyć seksualnych w instytucjach kościelnych, głównie we Flandrii.

[link widoczny dla zalogowanych]

Czy po serii afer pedofilskich i skandali seksualnych powinien odejść? Zwłaszcza że o większości wiedział i je tuszował.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28884 Przeczytał: 292 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 10:48, 02 Paź 2010 Powrót do góry

Ewelina napisał:
Papież powinien złożyć dymisję?
(...)
Czy po serii afer pedofilskich i skandali seksualnych powinien odejść?.

Uważam, że NIE! Posłużę się słowami Rzecznika Watykanu ks. Federico Lombardi:

Rzecznik Watykanu ks. Federico Lombardi stanowczo odrzucił opinię wyrażoną przez Petera Adriaenssensa.

W wywiadzie dla belgijskiej telewizji watykański rzecznik, cytowany przez Ansę, oświadczył w piątek: "Nie potrzebujemy absolutnie dymisji ze strony papieża, ale raczej tego, co robi, wskazując nam drogę i zachęcając do konkretnych odpowiedzi, poczynając od słuchania ofiar i poważnej analizy powagi faktów".

Ks. Lombardi podkreślił, że Benedykt XVI prowadzi Kościół "we właściwym kierunku".

"Natura władzy w Kościele bardzo różni się od tej w innych instytucjach, takich jak polityczne. Nie można dokonać porównania między ministrem a władzą kościelną. Papież ma zadanie pomagać Kościołowi odnowić się i naprawdę konfrontować się z problemami, a to nie powinno odbywać się poprzez dymisję, lecz zachęcanie Kościoła do odnowy" - zauważył rzecznik Watykanu.

"I dokładnie to papież robi od dawna, nie tylko wyrażając żal, ale także za pomocą konkretnych gestów, jak słuchanie ofiar, zachęcanie do działań prewencyjnych, zmiana kryteriów przyjmowania do seminariów, aby nie dopuścić do tego, by przestępstwa te się powtórzyły" - powiedział ks. Lombardi.


[link widoczny dla zalogowanych]


Watykan wydał nowe normy wobec najcięższych przestępstw, pisaliśmy o tym tu:
(...)
http://www.traditia.fora.pl/rozne-wypowiedzi-dokumenty-o-uwolnieniu-mszy-trydenckiej-zniesienia-ekskomuniki,21/watykan-nowe-normy-wobec-najciezszych-przestepstw,4486.html

Pisało wiele stron m.in. lewacki tvn24.pl:
Watykan zaostrza kary za pedofilię
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]


Ewelina napisał:
Zwłaszcza że o większości wiedział i je tuszował.

Nie jestem pewna i nie powiedziała bym, że wszystko wiedział i że tak tuszował. Jest to sprawa nie nowa tylko ciągnie się od lat. Sprawy tuszowali i kryli sami kardynałowie, biskupi, w każdym bądź razie duchowni wysoko postawieni w hierarchi. Proszę poczytać jak było z O. Marcial Maciel Degollado, zmarłym w 2008 r. Zamieściłam tam list, który dziś przeczytałam, a który wiele też wyjaśnia:
(...)
http://www.traditia.fora.pl/kryzys-naduzycia-w-kk,20/zgnile-owoce-polityki-niereagowania-na-zlo-o-marcial-maciel,4004.html



Sami biskupi tuszowali te szatańskie dzieła.

Upadek belgijskiego kościoła
(...)
http://www.traditia.fora.pl/kryzys-naduzycia-w-kk,20/upadek-belgijskiego-kosciola,4412.html


Irlandia: Benedykt XV - Kościół w stanie kryzysu
(...)
http://www.traditia.fora.pl/kosciol-ogolnie-i-na-swiecie,2/irlandia-benedykt-xv-kosciol-w-stanie-kryzysu,3782.html


I wcale tak nie jest, że papież wszystko wie! Dzisiaj też, co by nie było to "postępowcy" i szkodniki Kościoła - w tym i sami duchowni - potrafią mówić, papież wie, czy w "jedności" z papieżem. Sumując to wszystko, to są już SKUTKI! posoborowej "wiosny" Kościoła. Matka Boska ostrzegała w swoich objawieniach uznanych przez Kościoł, jak np.:

Zapomniane orędzie z La Salette
(...)
http://www.traditia.fora.pl/objawienia-maryjne,36/zapomniane-oredzie-z-la-salette,325.html

Sekret Matki Bożej z La-Salette - fragment książki
(...)
http://www.traditia.fora.pl/objawienia-maryjne,36/sekret-matki-bozej-z-la-salette-fragment-ksiazki,4327.html


Objawienie N.M.Panny w Quito.
(...)
http://www.traditia.fora.pl/objawienia-maryjne,36/objawienie-n-m-panny-w-quito,197.html


Odrzucenie Mszy św. Sakramentów św. etc ... a tam gdzie wzgarda Boga, tam człowiek jest wydany na pożarcie przez pożądliwości ciała i świata!


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 12:44, 17 Maj 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Angelight
Użytkownik


Dołączył: 02 Wrz 2009
Posty: 326 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 10:49, 02 Paź 2010 Powrót do góry

Przede wszystkim jest to problem Episkopatu Belgii a nie bezpośrednio papieża. Konferencje Episkopatów Krajowych m.in. w Belgii i Holandii były energiczne jeśli chodzi o nieposłuszeństwo względem papieża i robili tak jak im się podobało bez oglądania się na Watykan. Teraz kiedy wyszła tam afera pedofilii wszyscy pokazują jednego winnego - papieża.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28884 Przeczytał: 292 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:18, 03 Paź 2010 Powrót do góry

Ks. Lombardi: dymisja Papieża postulatem nie na miejscu

Kościół potrzebuje Papieża, tego, co robi w sprawie obyczajowych skandali wśród duchowieństwa, a nie jego dymisji – podkreślił watykański rzecznik prasowy w odpowiedzi na sugestię belgijskiego psychiatry Petera Adriaenssensa, który stwierdził, że Benedykt XVI powinien się podać do dymisji.

Prof. Adriaenssens stał na czele kościelnej komisji badającej przypadki molestowania nieletnich w Belgii. W jego przekonaniu, choć Papież nie jest odpowiedzialny za te nadużycia, powinien wziąć na siebie odpowiedzialność za te przestępstwa i ustąpić z urzędu, tak jak to się dzieje w świecie polityki.

Tym samym Benedykt XVI dałby jasny sygnał, że takie czyny nigdy nie powinny były mieć miejsca i nigdy więcej nie mogą się powtórzyć – powiedział prof. Adriaenssens w wywiadzie dla sobotniego wydania flamandzkiego dziennika De Morgen.

Dla ks. Federica Lombardiego słowa szefa kościelnej komisji są wielkim zaskoczeniem. Szanujemy bowiem prof. Adriaenssensa i to czego dokonał w komisji – powiedział w rozmowie z belgijską telewizją RTBF. W jego przekonaniu psychiatra pomylił jednak dwa różne porządki: polityczny i religijny. Papież ma pomóc Kościołowi zmierzyć się z tym kryzysem, a nie od niego się uchylać – zaznaczył watykański rzecznik.

W jego przekonaniu Benedykt XVI to właśnie robi: wytycza jasną linię postępowania, wyraża ubolewanie i spotyka się z ofiarami, domaga się sprawiedliwości, a także zabiega o ochronę nieletnich. Zdaniem ks. Lombardiego to właśnie takie postępowanie, a nie dymisja, jest najlepszym przejawem odpowiedzialności Benedykta XVI za Kościół powszechny.

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 12:19, 17 Maj 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Ewelina
Użytkownik


Dołączył: 02 Paź 2010
Posty: 2 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 19:43, 03 Paź 2010 Powrót do góry

Bo jest winny i raczej trudno to zamieść pod watykański dywan ;>

Jakiś czas temu ktoś z Watykanu ujawnił tajne dokumenty/instrukcje:

Pierwszy z nich, to tajna instrukcja autorstwa kard. Alfreda Ottavianiego "Instructio De Modo Procedendi In Causis Sollicitationis", podpisana w 1962 roku przez papieża Jana XXIII, zakazująca ujawniania przypadków pedofilii pod groźbą klątwy dla ujawniających i nakazującą skłanianie ofiar do milczenia też pod groźbą klątwy(źródłem przecieku poza Kościół katolicki jest katolicki ksiądz Thomas Doyle, który treść opracowania wraz z wytycznymi ujawnił w 2003 roku) . JP2 bezwzględnie wymagał od swoich podwładnych respektowania tego aktu.

Drugi dokument - "Crimen sollicitationis", także wydany w 1962 r. W myśl litery opracowania należy niezwłocznie otoczyć opieką księdza, oskarżonego o seksualne wykorzystywanie małoletniego i przenoszenie go z parafii do parafii. Skandal seksualny musi być opanowany i pójść w zapomnienie. Buntownicy i osoby, które do niego doprowadziły, zneutralizowani i ukarani. Skutkiem tego, zaszczuta rodzina ofiary musi opuścić miejscowość, w której mieszka, albowiem za sprawą agitacji z ambony, jest ona przedmiotem ostracyzmu ze strony wspólnoty lokalnej.

Ze względu na to, że obowiązuje one wszystkich biskupów katolickich na całym świecie - postępowanie Kurii diecezjalnych w stosunku do wydarzeń seksualnego wykorzystywania dzieci przez księży jest podobne i to właśnie sprowokowało prowadzących śledztwa do przekonania, że muszą istnieć jakieś wspólne ustalenia dotyczące tego problemu. Dalsze dochodzenia przyniosły ujawnienie się osób które udostępniły pisaną po łacinie kopię tego dokumentu. Uważa się, że dochodzenie państwowej komisji w sprawie masowego wykorzystywania seksualnego małoletnich w Irlandii, doprowadziło do odkrycia kompromitującego Kościół tajnego dokumentu.

Trudno sobie wmówić że B16 o nich nie wiedział. Shocked
Zobacz profil autora
tosia
Użytkownik


Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 257 Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 20:27, 03 Paź 2010 Powrót do góry

A jest w ogóle coś takiego jak dymisja papieża?

Ewelina napisał:

Trudno sobie wmówić że B16 o nich nie wiedział. Shocked

A co to jest B16? Jakiś inny model?

Następna, "zatroskana" o los Kościoła.
Zobacz profil autora
Angelight
Użytkownik


Dołączył: 02 Wrz 2009
Posty: 326 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 8:47, 04 Paź 2010 Powrót do góry

Te ofiary pedofilii w wielu przypadkach same mogły pchać się w ręce księży w zamian za drobne upominki. Teraz nagle po latach lewactwo wykorzystało ich, aby oskarżali Kosciół. Zapewne nie robią tego za darmo.
Zobacz profil autora
tosia
Użytkownik


Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 257 Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pon 10:41, 04 Paź 2010 Powrót do góry

Najwięcej szkody zrobiła ta pobłażliwość. Otworzyła drzwi wielu ludziom nieodpowiednim do kapłaństwa, a nawet takim, którzy mieli inne motywacje, nie związane z kapłaństwem.
Przykład o. Maciela jest nadwyraz pouczający. No i ta ingoracja sygnałów, że coś dzieje się źle. Przykład kapłana, który popełnił samobójstwo też mówi sam za siebie.
Ale Benedykt XVI nie wydaje się, aby chciał kontynułować ten trend, wręcz przeciwnie. Ale teraz, gdy papież coś robi w tej sprawie, to papieża się krytykuje, a wręcz atakuje, a poprzednio jakoś wszyscy siedzieli cicho, dziwnie cicho.
To jest jedna wielka klika wilków, którzy sie przebrali za owce i ukrywają się wewnątrz Kościoła.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28884 Przeczytał: 292 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 22:14, 05 Paź 2010 Powrót do góry

Ewelina napisał:
Bo jest winny i raczej trudno to zamieść pod watykański dywan ;>

To jest twoje stwierdzenie, zresztą bez żadnego udokumentowania nam tutaj.

Ewelina napisał:
Jakiś czas temu ktoś z Watykanu ujawnił tajne dokumenty/instrukcje:(...)

No właśnie jakiś czas temu, za górami i lasami ..... Najłatwiej kopiować i powielać bzdety które są zamieszczane na różnych forach i stronach "łotet", albo racjonalistów, agnostyków, ateistów jak się określają, etc .... poprostu wrogów Koscioła katolickiego, bez jakiejkolwiek rozsądnej interpretacji. Co nie znaczy że ja to zło bronię!

Czyli co? cenzura w samym Watykanie? To kościelni skrajni moderniści zwracają uwagę, że problemem w walce z pedofilią wśród duchownych jest dekret "Crimen sollicitationis" z 16 marca 1962 r. podpisany przez kardynała Alfredo Ottavianiego, sekretarza Kongregacji Świętego Oficjum, czyli poprzedniczki dzisiejszej Kongregacji Nauki Wiary. Według amerykańskich prawników, którzy reprezentują molestowane osoby przez księży, dokument ten nakazywał ekskomunikę wszystkich, którzy chcieliby ujawnić przestępstwa seksualne w kościele. Jest to jednak półprawda. Dokument nie powstał w celu ukrywania przestępców seksualnych w sutannach a raczej po to by chronić ofiary przed upublicznianiem ich dramatu.
[link widoczny dla zalogowanych]

Inna sprawa, że księża pedofile posługują się nim w celu zatuszowania swoich zbrodni. Instrukcja przestała obowiązywać w 1983 roku, ale nadal była w użyciu do dnia 18 maja 2001 r., kiedy to została zastąpiona przez nowe normy opublikowane przez papieskie [link widoczny dla zalogowanych]
Nie można więc, jak czynią to antyklerykałowie czy lewaccy fanatycy, widzieć przyczyny w tajnej, upublicznionej instrukcji, czy wszystkim obwiniać papieża. Zawodzi tutaj raczej jej niezrozumienie bądź cyniczne, celowe wypaczenie.

Jest taka książka i ja też ją mam: "Odwaga bycia katolikiem" - George Weigel
[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

"W tej głośnej książce (...) Weigel ujawnia schematy odstępstwa i zakłamania, które zagnieździły się w seminariach, wśród księży, a ostatecznie wśród tych biskupów, którzy zawiedli swoją owczarnię przez myślenie godne dyrektorów, a nie apostołów".

„Pierwsi katoliccy osadnicy w pierwotnych trzynastu północnoamerykańskich koloniach wylądowali na wyspie św. Klemensa na rzece Potomak, na południe od dzisiejszego Waszyngtonu 25 marca 1634 roku. W ciągu następnych 368 lat Kościół katolicki w Stanach Zjednoczonych nigdy nie doświadczył czegoś takiego jak pierwsze sześć miesięcy 2002 roku”. - tak pisze w tej książce George Weigel, a słowa te świadczą o skali wstrząsu jaki dotknął amerykański Kościół katolicki w 2002 roku. W tej książce autor też wspomina o tej instrukcji i pisze, że ujawnienie tej instrukcji w 2003 roku, dziennikarze mogli przedstawić ją jako schwytanie na gorącym uczynku, demaskujące "próbę zatuszowania" seksualnego wykorzystywania przez księży w ostatnich latach, wbrew samemu tekstowi dokumentu albo jakiejkolwiek rozsądnej jego interpretacji. Problem bardziej złożony jak się komu wydaje, proszę sięgnąć po wspomnianą ksiązkę i się przekonać, że to nie tak do końca jest. Nie można również zapominać, że w USA przez długi czas najpopularniejszymi teologami byli liberałowie, którzy jawnie odrzucali nauki moralne Kościoła, przeprowadzając bezprecedensowy w historii atak na Pawła VI-go za jego stanowisko w sprawie antykoncepcji. Musiało to mieć znaczący wpływ na formowanie się młodych księży. Również wpływ rewolucji seksualnej lat 60-tych czy źle pojęty modernizm, który niczym „koń trojański” rozsadza kościół od środka - jak pisał Dietrich Hildebrand. Zgodnie z zaleceniami Stolicy Apostolskiej tuszowanie sprawy przez biskupa bądź utrudnianie przepływu informacji o skandalu powinno skutkować odwołaniem takiej osoby z wysokiej funkcji. - a co się widziało? - korporacyjność i solidarność kleru. Jak nie wszystko dochodziło do Jana Pawła II - jak np. ten głośny przypadek O. Maciela - tak i nie wszystko dochodziło do Benedykta XVI.

Skandal pedofilii w Kościele to "ohydne przestępstwo" i "ciężki grzech" - napisał Benedykt XVI w oświadczeniu Watykanu po dwudniowej naradzie z 24 irlandzkimi biskupami, na temat raportu dotyczącego seksualnych nadużyć duchownych. To co jest teraz w Irlandii czy Belgii jest tak samo szokujące i bulwersujące jak osiem lat temu w USA. Powyżej też wiele napisałam, nie będę się powtarzać. Ale ja, jako cząstka tego Mistycznego Ciała Chrystusa - czyli Kościoła świętego, też jestem tym dotknięta. Chrystus Pan, do którego należy Kościół, ma swoją własną metodę postępowania w czasach skandalu i reformy: przez Ducha Świetego Chrystus Pan zajmuje się upadkami synów i córek Kościoła, wzbudzając świętych do odnowienia pełni katolickiej prawdy w Kościele.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28884 Przeczytał: 292 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 20:18, 08 Paź 2010 Powrót do góry

Cytat:
Powyżej też wiele napisałam, nie będę się powtarzać. Ale ja, jako cząstka tego Mistycznego Ciała Chrystusa - czyli Kościoła świętego, też jestem tym dotknięta. Chrystus Pan, do którego należy Kościół, ma swoją własną metodę postępowania w czasach skandalu i reformy: przez Ducha Świetego Chrystus Pan zajmuje się upadkami synów i córek Kościoła, wzbudzając świętych do odnowienia pełni katolickiej prawdy w Kościele.

Może jeszcze kilka słów do tej instrukcji ws. przestępstw, że należy je zachowywać w tajemnicy. To jest ogólna zasada kościelnego postępowania, że ze względu na zgorszenie unika się rozgłosu, gdy ksiądz kogoś zamorduje czy zgwałci, bo to rzutuje na cały Kościół. W ogóle zasadą katolika winno być ukrywanie grzechów swych pasterzy. Dlatego sytuacja, w jakiej się znajdujemy, jest szczególnie delikatna. Trzeba bardzo dokładnie wyważać proporcje między ukazywaniem grzechów ludzi Kościoła a dobrem dusz.

Dlatego też razi mnie sposób postępowania niektórych czy nawet wielu. Wzorują się na najgorszych sedeckich inicjatywach, które w ich wydaniu są całkowicie zrozumiałe, bo obnażają moralny upadek przebierańców, heretyków i pseudoksięży, za jakich uważają posoborowych duchownych.

Postawa katolika zaś ukazana jest w Fatimie: modlitwa, pokuta i zadośćuczynienie. Istnieje oczywiście potrzeba ukazywania zagrożeń dla wiary płynących z czynów hierarchów, ale należy przy tym unikać wielkich niebezpieczeństw -- pychy, zadowolenia z tego, że "mają, co chcieli" itd. Pan Bóg oczyści swój Kościół być może straszną karą, ale poniosą ją wszyscy, nie tylko wielcy zbrodniarze i gorszyciele, także my, mali grzesznicy.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28884 Przeczytał: 292 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:57, 20 Gru 2010 Powrót do góry

Papież znów ostro potępia pedofilię

Papież w przemówieniu do kardynałów Kurii Rzymskiej podsumował rok w Kościele kładąc nacisk na skandale seksualne z udziałem księży.

Nawiązując do Roku Kapłańskiego, zakończonego w czerwcu Benedykt XVI powiedział: - Tym bardziej byliśmy wstrząśnięci, kiedy właśnie w tym roku i w wymiarze dla nas niewyobrażalnym, dowiedzieliśmy się o nadużyciach wobec nieletnich, popełnionych przez księży, które odwracają Sakrament w jego przeciwieństwo.

- Pod płaszczykiem sacrum ranią one głęboko osobę ludzką w jej dzieciństwie i przynoszą krzywdę na całe życie - dodał Benedykt XVI.

Papież mówił o "odpowiedzialności" Kościoła za skandal nadużyć seksualnych popełnionych przez księży.

- Jesteśmy świadomi szczególnej powagi tego grzechu, popełnionego przez kapłanów i naszej za to odpowiedzialności - oświadczył papież.

- Ale nie możemy również milczeć na temat kontekstu naszych czasów, w których doszło do tych zdarzeń. Istnieje rynek pornografii dziecięcej, który w jakiś sposób zdaje się być coraz bardziej uważany przez społeczeństwo za coś normalnego - dodał następnie Benedykt XVI.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
tosia
Użytkownik


Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 257 Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pon 14:21, 20 Gru 2010 Powrót do góry

Tak, to jest nieprawdopodobne. Ja ostatnio dowiedziałam się o tym, że jest specjalna pornografia dla dzieci! I rzeczywiście jest! To nie przywidzenie.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28884 Przeczytał: 292 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:12, 22 Gru 2010 Powrót do góry

Benedykt XVI z Kurią Rzymską podsumowuje rok 2010

Watykan, 2010.12.20

„Wzbudź swą potęgę, Panie, i przyjdź nam z pomocą”. Ta adwentowa modlitwa (Ps 80, 3) „stale powracała mi na myśl i na usta wśród wielkich utrapień, na jakie zostaliśmy wystawieni w tym roku” – powiedział Papież do kardynałów i innych swoich współpracowników na tradycyjnej dorocznej audiencji przed Bożym Narodzeniem. Dokonując, jak zwykle przy tej okazji, przeglądu ważnych dla Kościoła wydarzeń ostatnich 12 miesięcy, nawiązał najpierw do zakończonego w czerwcu Roku Kapłańskiego. Przypomniał nam on ogromne znaczenie kapłaństwa jako daru, który Bóg powierzył człowiekowi – wskazał Benedykt XVI.

„Tym bardziej byliśmy wstrząśnięci, kiedy właśnie w tym roku i w wymiarach dla nas niewyobrażalnych dowiedzieliśmy się o popełnionych przez księży nadużyciach wobec niepełnoletnich – mówił Papież. – Wypaczają one sakrament, czyniąc z niego coś, co jest jego przeciwieństwem. Pod przykrywką tego, co święte, głęboko ranią osobę ludzką w jej dzieciństwie i wyrządzają jej szkodę na całe życie”.

W czasie podsumowania roku z Kurią Rzymską, papież nawiązał do widzenia mistyczki z XII wieku, św. Hildegardy z Bingen. Ujrzała ona Kościół jako kobietę niezwykłej piękności, ale zabrudzoną i w podartych szatach z powodu grzechów księży. „Jesteśmy świadomi ciężkości grzechu popełnionego przez kapłanów i naszej odpowiedzialności, ale nie możemy też przemilczać kontekstu naszych czasów” – powiedział Benedykt XVI. Wskazał na szerzącą się pornografię dziecięcą, turystykę seksualną, narkomanię. Wiążą się one z opacznym rozumieniem wolności. W rzeczywistości zagraża wolności człowieka i w końcu ją niweczy.

„Aby oprzeć się tym siłom, musimy rzucić okiem na ich podstawy ideologiczne – wyjaśnił Ojciec Święty. – W latach 70. sformułowano teorię uznającą pedofilię za coś stosownego dla człowieka i nawet dla dziecka. Wchodziło to jednak w skład zasadniczej degeneracji pojęcia etosu. Twierdzono, nawet na terenie teologii katolickiej, jakoby nie było zła ani dobra samego w sobie. Istniałoby tylko ''lepsze'' i ''gorsze'' od czegoś. Nic nie byłoby samo w sobie dobrem czy złem. Wszystko zależałoby od okoliczności i zamierzonego celu. Według celów i okoliczności wszystko mogłoby być dobrem czy także złem. Moralność zostaje zastąpiona kalkulacją i w ten sposób przestaje istnieć. Skutki takich teorii są dziś widoczne. Przeciw nim Jan Paweł II w encyklice Veritatis splendor z 1993 r. z proroczą mocą wskazał w wielkiej tradycji racjonalnej etosu chrześcijańskiego istotne, trwałe podstawy działania moralnego. Ten tekst winien znaleźć się dziś na nowo w centrum jako droga formowania sumienia”.

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 11:42, 17 Maj 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28884 Przeczytał: 292 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:34, 22 Gru 2010 Powrót do góry

Benedykt XVI: popełniliśmy błąd

Od seksualnych nadużyć księży wobec nieletnich papież rozpoczął swoje przemówienie do kardynałów z Kurii Rzymskiej, które miało podsumować kończący się rok w Kościele. I poświęcił mu najwięcej miejsca.

Jak powiedział, nadużycia te obracają sakrament w jego przeciwieństwo i pod płaszczykiem sacrum głęboko ranią ofiary na całe życie. Przywołał wizję św. Hildegardy z Bingen z XII wieku, która napisała m. in., że: „Rany Chrystusa pozostają otwarte z powodu grzechów duchownych, którzy pogwałcili prawo, Ewangelię i swoje powołanie”.

Benedykt XVI powiedział, że Kościół przeżył w tym roku z powodu skandali pedofilskich podobne doświadczenie. Dlatego apeluje: „Musimy przyjąć to upokorzenie jako wezwanie do prawdy i odnowy, bo tylko prawda nas wybawi”. Papież wezwał do naprawy wyrządzonych krzywd, pokuty i takiego formowania księży, by podobne nadużycia nigdy się nie powtórzyły. Przyznał, że odpowiedzialność za te grzechy spada na cały Kościół. „Musimy spytać się, gdzie popełniliśmy błąd – powiedział.

Równocześnie Benedykt XVI skrytykował obecne czasy. Wymienił rynek pornografii, którą społeczeństwo uważa za coś normalnego, turystykę seksualną i plagę narkomanii, tyranię pieniądza i pogoń za złudnym szczęściem za wszelką cenę, w imię opacznie zrozumianej wolności.

Podobnie jak w niedawno opublikowanym wywiadzie rzece („Światła świata”), którego w lecie udzielił niemieckiemu dziennikarzowi Peterowi Seewaldowi, papież przypomniał, że w latach 70. rozwinięto teorię, według której pedofilię można uznać za rzecz pozytywną. Że nie istnieje zło samo w sobie, a jedynie zło relatywne, a więc co jest złem, a co dobrem, ma zależeć od konsekwencji naszych czynów.

„Moralność zastąpiono kalkulacją konsekwencji czynów i w ten sposób moralność przestała istnieć”. Ta błędna teoria, powiedział papież, przeniknęła również do katolickiej teologii moralnej i mogła stanowić usprawiedliwienie dla pedofilii w Kościele.

To kolejne w tym roku wyznanie „mea culpa” ze strony papieża w tej sprawie. W czerwcu na zakończenie Roku Kapłańskiego Benedykt XVI powiedział, że Kościół jak pasterz potrzebuje kija, by bronić swego stada i powinien użyć tego kija, by bronić wiary.

„Właśnie użycie tego kija może być wyrazem miłości. Dziś widzimy, że tolerowanie haniebnych zachowań księży nie miało nic wspólnego z miłością”. W marcu papież napisał list pasterski do katolików w Irlandii, szczególnie dotkniętej skandalami pedofilskimi duchownych. Wezwał tamtejszy Kościół, by wyznał przed Bogiem i ludźmi swoje ciężkie grzechy i zbrodnie i poddał się świeckiemu wymiarowi sprawiedliwości.

Włoskie media, komentując na gorąco przemówienie papieża, podkreślają, że Benedykt XVI po raz pierwszy wyraźnie uznał winę całego Kościoła i Kurii Rzymskiej, czyli Watykanu, za skandale pedofilskie duchownych. Zaznaczają również, że papież, w odróżnieniu od wielu hierarchów, nie próbował obwiniać mediów o zorganizowanie antykościelnej, nierzadko wymierzonej w niego osobiście, kampanii.

Rzeczpospolita
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 11:33, 17 Maj 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28884 Przeczytał: 292 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 20:44, 07 Sty 2011 Powrót do góry

Angelight napisał:
Te ofiary pedofilii w wielu przypadkach same mogły pchać się w ręce księży w zamian za drobne upominki. Teraz nagle po latach lewactwo wykorzystało ich, aby oskarżali Kosciół. Zapewne nie robią tego za darmo.

Jak możemy dziś przeczytać za Radiem Watykańskim to:

USA: połowa rzekomych ofiar pedofilii to oszuści

Kościół stoi w obliczu kolejnego skandalu. W Stanach Zjednoczonych ujawniono wyniki dochodzenia renomowanego adwokata Donalda H. Steiera w sprawie molestowania nieletnich przez duchownych. Z zebranych przez niego informacji wynika, że większość przypadków była fałszywa, a rzekomym ofiarom zależało jedynie na wyłudzeniu od Kościoła sowitych odszkodowań. Jeśli te dane się potwierdzą, będzie to prawdziwa bomba – zauważa ks. Joseph Fessio SJ, dyrektor wydawnictwa katolickiego Ingatius Press, jeden z głównych komentatorów życia kościelnego w USA.

Kreowaniu fałszywych przypadków sprzyjała dość bierna postawa niektórych amerykańskich biskupów, którzy woleli płacić odszkodowania niż sprawdzać wiarygodność zeznań poszkodowanych. Pod tym względem szczególnie dużo zaniedbań miało miejsce w archidiecezji Los Angeles, która prawdziwym i fałszywym ofiarom wypłaciła horrendalną sumę 600 mln dolarów. Aby zdobyć tak wielkie pieniądze, Kościół musiał się wyzbyć części swej infrastruktury, budowanej przez wiele pokoleń i niekiedy za cenę wielkich ofiar zwykłych wiernych.

Wyniki dochodzenia ujawnił Dave Pierre, katolicki dziennikarz, który na co dzień walczy ze zniesławianiem katolików w mediach. Służy temu założona przez niego strona internetowa: [link widoczny dla zalogowanych] Sam zaś adwokat Donald H. Steier uchodzi za jednego z największych specjalistów od pedofilii w Kościele. W swej karierze prowadził ponad sto takich spraw.

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 12:13, 17 Maj 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)