Forum Kościół Rzymskokatolicki Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Gender zniszczyło mu życie! Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31322 Przeczytał: 164 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:28, 21 Lut 2014 Powrót do góry

Gender zniszczyło mu życie!

Wynalezienie teorii gender wiązało się ze zniszczeniem życia Davida Reimera, mężczyzny wbrew woli przekształconego w dziewczynkę.

Image

W 2000 roku Brenda Reimer została Davidem.

[link widoczny dla zalogowanych]

„Gender” jest daleki od prostej tezy bez empirycznego zastosowania - zauważa Isabelle Marchandier na łamach „Valeurs Actuelles”. Zastosowanie tej ideologii przyniosło dekady cierpień i zakończyło się samobójstwem.

„Teoria gender nie istnieje, jest jak potwór z Loch Ness” – ironizowała w 2013 roku francuska socjalistka i minister ds. kobiet, Najat Vallaud-Belkacem. Podkreślała, że wszyscy o niej mówią, choć nikt jej nigdy nie widział. Nie jest to jednak prawdą. Nim początkiem lat 70-tych popularność zdobyły feministki promujące genderyzm, Judith Butler i Ann Oakley, „teoria” została wprowadzona w praktykę w przypadku Kanadyjczyka Bruca (później Davida) Reimera.

Syn państwa Reimerów został poddany operacji urologicznej spowodowanej stulejką. Medyczny błąd przyniósł poważne konsekwencje, lekarze dokonali amputacji członka 6-miesięcznego chłopca. Rodzice byli załamani, naprzeciw problemowi wyszedł jednak nowozelandzki psycholog i seksuolog, John William Money, pionier genderyzmu. Jak twierdził, dziecko jest po narodzeniu płciowo neutralne, możliwa jest interwencja i uczynienie z Bruca dziewczynki o imieniu Brenda. „Money wykorzystał okazję i uczynił Bruca swoim królikiem doświadczalnym, który miał potwierdzić jego hipotezę i być niezbitym dowodem na to, że płeć biologiczna nie jest wrodzona a nabyta” – tłumaczy Isabelle Marchandier.

Bruce, nazywany odtąd Brendą, został poddany „terapii”, kiedy miał 21 miesięcy przeszedł operację usunięcia jąder. Rodzice ukryli przed nim, jak i przed jego bratem bliźniakiem, prawdę o zabiegu, któremu został poddany i o późniejszych manipulacjach. Chłopiec był poddawany praktykom mającym pogłębić jego rozumienie nowej płci kulturowej, musiał m. in. odgrywać kobiece role w pozycjach seksualnych inscenizowanych z bratem.

Po kilku latach Bruce przyjął żeńskie wzorce a doktor John Money odtrąbił sukces, stając się wówczas ikoną walki o równość. Przypadek Bruca-Brendy przedstawił jako ostateczny dowód potwierdzający tezę, że tożsamość płciową można zmienić. Money stał się bywalcem naukowych konferencji, na których chwalił się wynikami zastosowania swojej teorii, publikował artykuły dotyczące przypadku „Jana/Joanny”, jak nazwał historię Davida Reimera. W końcu Nowozelandczyk zaprezentował główną pracę pt. „Man & Woman, Boy & Girl”. Teoria doktora Money została wprowadzona w czyn w kolejnych przypadkach dzieci ze zniekształceniem narządów płciowych.

Mimo ciągłego podawania hormonów Brenda czuła się źle w ciele dziewczynki, nie chciała nosić sukienek, chciała za to się golić tak jak jej tata i bawić samochodzikami brata-bliźniaka – kontynuuje Marchandier. Chłopiec, który miał być żywym potwierdzeniem genderyzmu, spotykał się ze złośliwościami ze strony szkolnych kolegów. – Czułem się jak stworzony w laboratorium Frankenstein – mężczyzna tłumaczył później w rozmowie z dziennikarzem Johnem Colapinto. W wieku 13 lat „Brenda” cierpiała na depresję. Dziecko zapowiedziało rodzicom, że popełni samobójstwo. Dzięki naleganiom ze strony lekarzy – endokrynologa i psychiatry – rodzice rok później wyjawili mu prawdę.

W kolejnych latach David – takiego używał imienia – przeszedł obustronną amputację piersi, dwie operacje plastyki prącia, przyjmował także zastrzyki z testosteronem. W roku 1990 zawarł związek małżeński i został ojczymem trójki dzieci jego małżonki. Końcem lat 90-tych David Reimer opowiedział światu swoją historię, co wywołało trzęsienie ziemi w świecie seksuologii, przykuwając równocześnie uwagę opinii publicznej.

Brat-bliźniak mężczyzny, który również został zaprzęgnięty w służbę ideologii gender, popełnił samobójstwo. Niedługo po tym żona Davida zażądała separacji. Dwa dni później, w wieku 38 lat, David (Bruce) Reimer popełnił samobójstwo.

Źródło: [link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 12:47, 27 Maj 2019, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31322 Przeczytał: 164 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:30, 21 Lut 2014 Powrót do góry

Image

GENDER!


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 12:49, 27 Maj 2019, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31322 Przeczytał: 164 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 12:00, 26 Mar 2014 Powrót do góry

Samobójstwo chłopca wychowanego jako dziewczynka

Fatalny eksperyment twórcy teorii gender Johna Money'a - chłopiec wychowywany jako dziewczynka popełnił samobójstwo.

John Money - twórca teorii gender nie jest chętnie wspominanym naukowcem przez środowiska forsujące ideologię gender - zakładającą, że tożsamość płciowa jest wyłącznie narzuconą rolą społeczną. David Rainer wychowywany jako dziewczynka, zawsze czuł się chłopcem - gdy w końcu dowiedział się tym mając 14 lat powiedział - "byłem szczęśliwy po raz pierwszy w życiu, bo dowiedziałem się, że nie jestem szalony".


Flim do obejrzenia - napisy PL:

Fatalny eksperyment J. Moneya - chłopiec wychowywany jako dziewczynka popełnił samobójstwo

https://www.youtube.com/watch?v=T315XAJP1QI



I poniżej ciekawy film w tym temacie:

David Rainer miał brata bliźniaka.Obaj bracia stali się ofiarami eksperymentu psychologa Johna Money'a. Jeden chłopiec wychowywany był jako chłopiec, a drugi, któremu lekarze przypadkowo usunęli penis podczas zabiegu stulejki, był wychowywany, jako dziewczynka. W wieku 14 lat powrócił jednak do swojej biologicznej płci. W wyniku traumy, którą przeszli obaj bracia w trakcie eksperymentu, popełnili samobójstwo w wieku dorosłym.

Psycholog John Money to twórca pojęcia płci społeczno kulturowej i radykalnej teorii na temat tego, co czyni nas mężczyzną, kobietą, męskim i żeńskim. Pomimo niepowodzenia eksperyment został obwieszczony sukcesem i jako taki stał się podstawą tworzenia dalszych teorii. Wiedza o jego porażce jest skrywana bądź bagatelizowana przez współczesnych teoretyków płci gender.

https://www.youtube.com/watch?v=lqHRhkxBWig


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 12:59, 27 Maj 2019, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31322 Przeczytał: 164 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 11:55, 11 Cze 2019 Powrót do góry

Watykański dokument o gender: „Mężczyzną i kobietą stworzył ich”

Image

Stolica Apostolska zajęła oficjalne stanowisko w sprawie gender. W ogłoszonym dziś dokumencie stanowczo sprzeciwia się tej ideologii, a w szczególności narzucaniu jej w szkołach i na uczelniach jako jedynego słusznego światopoglądu o rzekomo naukowym charakterze. Zarazem jednak Kościół zachęca do dialogu w ramach studiów gender, zwłaszcza gdy chodzi o sposób, w jaki różnica między obu płciami jest przeżywana w różnych kulturach.

Dokument pod tytułem „Mężczyzną i kobietą ich stworzył. Z myślą o drodze dialogu o kwestii gender w edukacji” został przygotowany przez Kongregację Edukacji Katolickiej. Jak przyznał jej prefekt, powstał on w odpowiedzi na realne zagrożenie, z jakim spotykamy się dziś w szkolnictwie, gdzie siłą narzuca się ideologię gender, a zarazem eliminuje się inne punkty widzenia, w tym chrześcijański, zarzucając im, że są przestarzałe.

Tymczasem, jak przypomina kard. Giuseppe Versaldi, teorie gender, zwłaszcza w swych najbardziej radykalnych formach, oddalają się od naturalnych realiów, podporządkowując wszystko emocjonalnym decyzjom podmiotu. W ten sposób tożsamość płciowa, a w konsekwencji również rodzina stają się „płynne”, oparte na chwilowej zachciance, a nie na prawdzie i rzeczywistości. Dąży się do zlikwidowania różnicy płciowej pod pretekstem, że nie ma ona najmniejszego znaczenia dla rozwoju osobowego.

Na ideologię gender Kościół odpowiada antropologią chrześcijańską. Jednakże, jak zastrzegł podczas prezentacji dokumentu kard. Versaldi, by podważyć tę ideologię wystarczą argumenty, które nie odwołują się do wiary. Również i bez niej można w sposób racjonalny wykazać istotną rolę ciała w określeniu tożsamości osoby. Tożsamość człowieka kształtuje się w oparciu o różnorodność płciową, a w rodzinie konfrontacja z matką i z ojcem ułatwia dziecku rozwój własnej tożsamości płciowej. Płeć neutralna czy trzecia płeć jest natomiast czystym wymysłem.

Watykański dokument rozróżnia jednak ideologię gender od studiów genderowych. O ile ideologii nie da się pogodzić z wiarą chrześcijańską, o tyle na polu studiów są kwestie, które mogą być przedmiotem dialogu. Chodzi tu m.in. o równą godność kobiety i mężczyzny, znaczenie samej kobiecości, a także o wychowanie do szacunku dla każdego człowieka, bez względu na jego upośledzenie, rasę, religię czy tendencje uczuciowe, walcząc z wszelkimi przejawami nękania czy nieuzasadnionej dyskryminacji.

Nowy watykański dokument sytuuje problem ideologii gender w szerszym kontekście kryzysu, jaki przeżywa dziś zarówno edukacja, jak i antropologia. Panuje bowiem coraz większy zamęt, gdy chodzi o to, kim jest człowiek i co mamy przekazywać przyszłym pokoleniom. Zapomina się, że osoba ludzka jest bytem integralnym, a nie sumą elementów, które można izolować bądź swobodnie nimi manipulować. Stąd postulat dbania o ekologię człowieka, by poznać prawdę o człowieku, w tym o znaczeniu jego płciowości.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31322 Przeczytał: 164 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 19:24, 08 Lip 2021 Powrót do góry

Dziewczyna, która poddała się zmianie płci, teraz określa to jako największy błąd w swoim życiu

Image

Grace Lidinsky-Smith poddała się procesowi zmiany płci, włącznie z operacją usunięcia piersi. Dzisiaj żałuje decyzji i potępia pozwalanie nastolatkom na takie nieodwracalne ingerencje w swoje ciało. Twierdzi, że istnieje presja względem lekarzy, aby nie sprzeciwiać się, kiedy ktoś chce zmiany.

Lidinsky-Smith opublikowała artykuł w amerykańskim magazynie Newsweek oraz wystąpiła w programie „60 Minutes”. Udziela też wywiadów na YouTube oraz pisze własnego bloga. To wszystko, aby zwrócić uwagę na niebezpieczeństwa związane z procesem zmiany płci oraz naciskiem, jaki jest wywierany w tym temacie - czytamy na portalu Marszu Dla Życia i Rodziny.

Kiedy Grace miała zaledwie 20 lat, zachorowała na depresję. Po latach „obsesyjnego myślenia o kwestiach tożsamości” stwierdzono u niej również dysforię płciową. W pewnym momencie jedyną drogą wyjścia, jaką widziała, była całkowita transformacja medyczna i „życie jako mężczyzna”. Decyzję o rozpoczęciu zmiany płci podjęła w 2017 roku.

Miałam jak najbardziej sprzyjające warunki do dokonania transformacji: łatwy dostęp do hormonów, wspierającą społeczność i ubezpieczenie. Brakowało mi jednak terapeuty, który pomógłby mi przeanalizować podstawowe problemy, jakie miałam, zanim podjęłam poważne decyzje medyczne. Zamiast tego, lekarz zdiagnozował u mnie dysforię płciową i dał mi zielone światło do rozpoczęcia transformacji już podczas pierwszej wizyty – pisze Lidinsky-Smith.

Grace opowiada w artykule swoją drogę do „samorealizacji jako transseksualista”. Najpierw dostawała zastrzyki z testosteronu. Zaledwie cztery miesiące później poddała się operacji usunięcia piersi - informuje portal marsz.info.

W dniu, w którym dostałam pierwszy zastrzyk testosteronu, płakałam z radości. (…) Rok później kuliłam się w swoim łóżku, ściskając blizny po podwójnej mastektomii i szlochając z żalu – wyznaje.

Dziewczyna opisuje na łamach amerykańskiego Newsweek'a swoje uczucia, kiedy zrozumiała, jak bardzo się pomyliła. Podkreśla, że docierały do niej zawsze tylko historie osób, które były bardzo zadowolone ze swoich zmian. Nie rozumiała, dlaczego u niej tak się nie stało.

- Okazało się, że moja dysforia płciowa, którą uznałam za dowód na to, że naprawdę powinnam żyć jako mężczyzna, wynikała z innych kwestii związanych ze zdrowiem psychicznym. Moja zmiana była brutalną pomyłką i do końca życia będę musiała żyć z jej konsekwencjami – bliznami, brakiem piersi, pogłębionym głosem – zaznacza Grace.

Obecnie Lidinsky-Smith określa się jako detransitioner, czyli osoba, która podjęła decyzję o fizycznej zmianie płci, co mogło obejmować blokery dojrzewania, hormony i operacje twarzy, klatki piersiowej lub genitaliów, a następnie powrócili do swojej naturalnej płci. Osób, które mają podobne doświadczenia, co Grace, jest o wiele więcej i tworzą oni swoistą społeczność.

Poszłam do „60 Minutes”, ponieważ chciałam, żeby ludzie zrozumieli, że medycyna trans nie zawsze jest stosowana w sposób odpowiedzialny i bezpieczny. Wiedziałam, że zostałam bardzo zraniona przez moją przemianę, i nie byłam jedyna. Ale występowanie w telewizji, by mówić o żalu związanym z moimi trwałymi zmianami w ciele było przerażające. Kwestie związane z transpłciowością są teraz niezwykle napięte – dodaje autorka artykułu.

Wystąpienie Grace w programie telewizyjnym „60 Minutes” spotkało się z gwałtownym sprzeciwem. Środowiska promujące ideologię LGBT oraz kliniki, które zajmują się przeprowadzaniem zmiany płci, uznały program za duże zagrożenie. Presja była tak duża, że jeszcze w tym samym tygodniu wyemitowano uzupełnienie programu, w którym to prowadząca przeprasza za nieporozumienie, jakie mógł wywołać temat odcinka.

Grace Lidinsky-Smith pisze, że nie jest jedyną osobą, która wypowiada się na temat szkodliwości propagandy przedstawiającej zmianę płci jako rozwiązanie problemów. Podaje przykład J.K. Rowling, która spotkała się z falą hejtu w mediach społecznościowych za łagodny esej, gdzie między innymi wyraziła swoje obawy faktem, że młode kobiety są ranione przez pochopną medykalizację w ramach zmiany płci.

Grace zwróciła też uwagę na wypowiedź prowadzącej program „60 Minutes”, Lesley Stahl. Dziennikarka przyznała, że nigdy nie spotkała się z aż tak dużym atakiem w kierunku odcinka jeszcze przed jego emisją.

Wydało mi się to dziwne. W całym tym niepokoju o to, jak wywiady z osobami odwracającymi proces zmiany płci, wpłynęłyby negatywnie na społeczność transseksualistów, wydawało się, że zabrakło jednego aspektu: troski o ludzi, którzy zostali skrzywdzeni przez transpłciowe leczenie, które jest coraz częściej stosowane wobec pacjentów w wieku nastoletnim – pisze Lidinsky-Smith w artykule dla Newsweek.

Autorka tekstu zaznacza, że osób takich, jak ona, jest o wiele więcej. Kiedy zaczęła pisać w Internecie oraz mówić głośno o swojej pomyłce, zaczęła nawiązywać kontakt z ludźmi, których historie nie różniły się aż tak bardzo od jej własnego doświadczenia. Grace zwraca uwagę na możliwe przyczyny decyzji o zmianie płci: nieleczone problemy psychiczne, kryzys życiowy, wykorzystywanie seksualne w przeszłości, czy niezdiagnozowany autyzm.

Dla wielu z nich żal i ból był intensywny, tak jak dla mnie. W wielu przypadkach nie ma już „powrotu”. Wielu z nas zastanawia się: „Dlaczego mój terapeuta nie pomógł mi wcześniej odkryć moich podstawowych problemów?” – dodaje.

Lidinsky-Smith chce w swoim artykule podkreślić również fakt, iż nie istnieją żadnego rodzaju procedury medyczne związane z przeprowadzaniem „terapii” zmiany płci. W wielu klinikach hormony płciowe można otrzymać właściwie na życzenie, a opieka psychologa nie skupia się wcale na dotarciu do prawdziwych problemów pacjenta.

Wszyscy ludzie zasługują na to, by czuć się wystarczająco bezpiecznie, by opowiedzieć swoje historie, nawet jeśli są one skomplikowane i politycznie niewygodne. Bez tego mówienia prawdy, większej ilości ludziom – zwłaszcza młodym – będzie sprzedawana opieka trans „w rozmiarze uniwersalnym”, która może spowodować u nich blizny i żal na całe życie – podkreśla na koniec Grace Lidinsky-Smith.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)