Forum Kościół Rzymskokatolicki Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Hiszpania: szatańskie pomysły premiera Zapatero Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31656 Przeczytał: 240 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 20:31, 07 Cze 2009 Powrót do góry

Zapatero broni prawa nastolatek do aborcji
(...)
- 13-tygodniowy płód jest żywą istotą, ale nie jest istotą ludzką – stwierdziła hiszpańska minister ds. równouprawnienia.
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]



Hiszpania: „komplement” dla postępowej minister

W Hiszpanii trwa dyskusja nad projektem ustawy w jeszcze większym niż dotychczas stopniu liberalizującej aborcję. Projekt ten wkrótce trafi do parlamentu. Minister ds. równości Bibiana Aido stwierdziła, że „płód nie jest ludzką istotą” i że są na to podstawy naukowe. „Ignorantka pozbawiona rozumu” – w taki sposób odpowiedzieli jej naukowcy i lekarze.
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]



Hiszpania: aborcja to nie pomoc rodzinie

Jeśli poczętym dzieciom będą nieustannie stawiane przeszkody, to „wspólny dom ludzkości zostanie bez dzieci, stanie się pusty” – powiedział kard. Antonio María Rouco Varela podczas Mszy w dzień św. Izydora, patrona Madrytu.
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]



Pokażą pani minister, jak wygląda mały człowiek

Hiszpańscy rzemieślnicy postanowili wyprodukować Aido Babies - figurki o wielkości 12-tygodniowego płodu. To odpowiedź na oświadczenie minister ds. równości, która stwierdziła, że płód nie jest człowiekiem.
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]



„Aborcja po hiszpańsku”

Jak podaje „Rzeczpospolita”, rząd Hiszpanii 24 września zatwierdził projekt ustawy, która umożliwi aborcję na życzenie; nawet szesnastolatkom, bez wiedzy rodziców.

Zdaniem organizacji społecznych, religijnych i zrzeszających rodziców ustawa godzi w rodzinę, a jej konsekwencją będzie masowe usuwanie ciąży.
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]



Hiszpania: dramatyczny wzrost liczby aborcji wśród nieletnich
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]


Powyżej możemy przeczytać o pomyśle premiera Zapatero, by nastolatki mogły zabijać swoje dzieci bez wiedzy rodziców, dziadków. "Nie można dopuścić – powiedział José Zapatero – by rodzice mieli decydujący wpływ na decyzję, która powinna być swobodna i osobista." Teraz należy przyznać prawo do sprzeciwu sumienia i usunąć symbole religijne, głównie chodzi zapewne o Krzyż.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Sob 18:58, 22 Sty 2022, w całości zmieniany 5 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31656 Przeczytał: 240 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 10:13, 06 Lut 2010 Powrót do góry

Teraz premier Zapatero idzie jeszcze dalej:

Zapatero propaguje zoofilię

Rodzice w szoku. Socjalistyczny hiszpański rząd zaproponował nowe programy z zakresu "edukacji" seksualnej. W zalecanym uczniom kursie "Edukacja dla obywateli i prawa człowieka" znalazła się informacja, że "seks jest aktem, który zachodzi nie tylko między osobami płci przeciwnej, ale także między przedstawicielami tej samej płci, a także między ludźmi a... zwierzętami".

Taką broszurę zaprezentowano uczniom z Kordoby w Andaluzji. W opracowaniu czytamy m.in., że "natura dała nam seks po to, abyśmy używali go z inną dziewczynką, z chłopcem lub ze zwierzęciem". Wśród rodziców zawrzało. Materiały to jawna propaganda zboczeń podważająca wszelkie normy moralne i promująca permisywizm. Reakcja rodziców jest całkowicie uzasadniona. "Seks jest przyjemnością (rozrywką) na tyle, ile tego chcemy i potrafimy" - czytamy. "Rób i pozwalaj innym robić to, na co tylko mają ochotę" - instruuje nieletnich uczniów broszura.

Dzieci mogą się także dowiedzieć, iż stosunek płciowy jest czymś bardzo pożądanym i naturalnym w każdych okolicznościach. Autorzy broszury twierdzą, że tak samo należy traktować związki homoseksualne. W opracowaniu na próżno szukać zachęty do abstynencji. W odpowiedzi na publikację ponad pięciuset uczniów jednej ze szkół zrezygnowało z udziału w zajęciach, na których kolportowano te materiały. Rodzice usprawiedliwili ich nieobecność naruszaniem wolności ich sumienia. Szkoły w Madrycie i Walencji czekają na zgodę sądu dopuszczającą tę publikację do włączenia jej do programów. Rząd tłumaczy, że wprowadzanie tego typu projektów ma na celu "uwrażliwienie młodzieży na kwestię homoseksualności" oraz "zwalczanie homofobii". Mimo że większość hiszpańskich szkół ma dużą dowolność w kwestii swoich programów edukacyjnych, socjaliści podkreślają, że podejmą wszystkie możliwe kroki, aby tego typu model edukacji seksualnej był obowiązkowy w całym kraju.

Łukasz Sianożęcki

Nasz Dziennik Sobota-Niedziela, 6-7 lutego 2010
[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Sob 18:28, 22 Sty 2022, w całości zmieniany 3 razy
Zobacz profil autora
Angelight
Użytkownik


Dołączył: 02 Wrz 2009
Posty: 319 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 14:37, 08 Lut 2010 Powrót do góry

Kochany generał Franco, wiedział co robi, gdy ruszył na Madryt.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31656 Przeczytał: 240 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 15:04, 23 Mar 2010 Powrót do góry

Ustawa aborcyjna w Hiszpanii - Boga nie da się oszukać

W dniu 23 lutego br. hiszpański parlament przyjął zwykłą większością głosów nową, kontrowersyjną ustawę aborcyjną, która pozwala nastolatkom od 16. roku życia na dokonanie aborcji bez zgody rodziców. Nowe prawo, lansowane przez socjalistyczny rząd José Luisa Zapatero, pozwala na zabijanie dzieci nienarodzonych do 14. tygodnia ciąży, a w razie poważnego zagrożenia dla życia i zdrowia dziecka lub matki – aż do 22. tygodnia ciąży.

Historia się powtarza

Aborcja w Hiszpanii została pierwotnie zalegalizowana i usankcjonowana przez króla w 1985 r. Zarówno wtedy, jak i teraz miała miejsce ogromna mobilizacja narodu, który najpierw chciał zapobiec uchwaleniu tego niesprawiedliwego prawa przez parlament, a potem prosił króla, by go nie promulgował. Podobnie jak teraz, ustawa została przyjęta i usankcjonowana przez monarchę (którego przodkom za wierność Kościołowi Stolica Apostolska przyznała tytuł władców katolickich).

Historia się powtarza. Niestety, stanowisko Episkopatu Hiszpanii pozostaje cały czas takie samo. W rzeczywistości w 1985 r. Konferencja Biskupów Hiszpanii ograniczyła się do wydania zaledwie kilku oświadczeń publicznych, z których część była niejasna, nie podejmując żadnych działań praktycznych, by okazać pasterską gorliwość. (Był jednak jeden chlubny wyjątek, który przytoczymy poniżej.)

„Gdzie biskupi studiowali moralność?”

Ks. Ángel David Martin Rubio, hiszpański duchowny z diecezji Coria-Caceres, wykładowca historii Kościoła w Teologicznym Instytucie Matki Bożej z Guadalupe i Diecezjalnego Seminarium w Caceres napisał szereg artykułów, analizujących postawę biskupów w stosunku do katolickich prawodawców i samego króla.

Tytuły tych artykułów mówią same za siebie: „Hiszpańscy biskupi i aborcja: historia się powtarza (26.02.2010)”; „Gdzie biskupi studiowali moralność? (4.03.2010)”; „Aborcja i królewska aprobata: 10 pytań do Konferencji Biskupów w Hiszpanii (7.03.2010)”.(1.)

O dwuznacznym stosunku biskupów ks. Martin Rubio pisze: „Za tę de facto tolerancję (aprobatę aborcji) oraz wiele innych inicjatyw ustawodawczych, które zmieniają istotę naszego społeczeństwa, prawdopodobnie największą odpowiedzialność ponoszą katoliccy pasterze i hiszpańscy katolicy – za wyjątkiem kilku chlubnych przykładów – którzy utracili wszelką kulturalną i społeczną konsekwencję swojej wiary”.(2)

Niejasne oświadczenia biskupa Martineza Camino

Ze swojej strony biskup pomocniczy Madrytu, sekretarz generalny i rzecznik hiszpańskiej Konferencji Biskupów, jezuita Juan Antonio Martinez Camino, zapytany przez dziennikarzy, czy hiszpański król nie zaciągnie na siebie ekskomuniki, jeśli podpisze ustawę aborcyjną, odpowiedział, że nie. I wydał oświadczenie, w którym niejasno uzasadniał swoje zdanie:
„Położenie Jego Wysokości jest wyjątkowe; żaden inny obywatel nie znajduje się w tej sytuacji i żadna konkretna zasada nie ma zastosowania do tego przypadku... Konferencja Biskupów nie chce orzekać o odpowiedzialności wyjątkowego aktu króla”.(3)

Bycie królem nie zwalnia katolika od przestrzegania podstawowych zasad moralnych, jak to wyraził jasno ks. Thomas J. Euteneuer, prezes Human Life Interntional.(4)

„Boga nie da się oszukać”

Ks. Martin Rubio podważył stwierdzenie bp Martineza Camino, cytując słowa oświadczenia z 1985 r., wydanego przez biskupa Cuenca, Jose Guerra Camposa (+1997), jedynego hiszpańskiego prałata, który przeciwstawił się oficjalnemu stanowisku episkopatu w związku z aprobatą ustawy aborcyjnej przez parlament i jej usankcjonowaniu przez króla. Bp Guerra Campos napisał wtedy:
„Czasami ludzie próbują uchylać się od odpowiedzialności, jak gdyby rola władz państwowych ograniczała się jedynie do bycia świadkami, rejestratorami, czy notariuszami woli ludu.Przekonają się oni jednak, że Boga nie da się oszukać... Ci, którzy ustanowili ustawę aborcyjną są świadomymi i nieskruszonymi sprawcami tego, co papież nazywa „najpoważniejszym naruszeniem porządku moralnego ze wszystkimi poważnymi i szkodliwymi konsekwencjami zgorszenia publicznego. Katolicy związani z uchwaleniem tego prawa powinni sprawdzić, czy podlegają karze przewidzianej w kanonie 915, który wyklucza z Komunii tych, którzy mają udział w jawnym grzechu ciężkim... Ogólna zasada jest jasna. Katolicy zajmujący publiczne stanowiska, którzy poprzez ustawy lub rozporządzenia rządu promują lub ułatwiają – czy w jakikolwiek sposób stwarzają ramy – dla przestępstwa aborcji nie mogą uniknąć piętna publicznych grzeszników. Powinni być tak traktowani – w szczególności jeśli chodzi o przyjmowanie sakramentów, dopóki nie naprawią, zgodnie ze swoimi możliwościami, ogromnej szkody oraz zgorszenia, które spowodowali”.(5)

Niewielka współpraca ze złem?

Jego Ekscelencja Reig Pla, biskup Alcala de Henares i przewodniczący Podkomisji Episkopatu ds. Rodziny i Życia powiedział, że król dopuścił się „niewielkiej współpracy ze złem”.(6)

Ktoś mógłby zapytać, czy stanowisko króla, aprobujące prawo i wprowadzające je w życie nie mogłoby być określone jako „ukryta formalna współpraca” czy „pozytywna współpraca” ze złem (również moralnie nie do przyjęcia)?(7)

„Wyrażam zgodę, by prawo to było stosowane”

W istocie akt króla nie był jedynie notarialnym zarejestrowaniem przyjętego prawa bez żadnego wpływu na nie. Zgodnie z obecną legislacją hiszpańską jego aprobata była niezbędna, by prawo to mogło wejść w życie.[8]

On nie tylko je zaaprobował, ale rozkazał także, by było akceptowane i stosowane, jak to można stwierdzić na podstawie tego dokumentu:

„Niniejszym aprobuję ustawę (rozszerzającą stosowanie aborcji). Dlatego rozkazuję wszystkim Hiszpanom, osobom prywatnym i władzom, aby stosowały się do tego prawa i zapewniły jego egzekwowanie. Madryt, 3 marca 2010 r.”.(9)

Jest godne ubolewania, że absurdalny pomysł rozpowszechnienia aborcji zaczął szerzyć się także wśród katolickich polityków i władz, które rządzą i przyjmują ustawy, lekceważąc prawo Boże.

Żadne sztuczki nie pomogą tym, którzy przyczynili się do ustanowienia ustawy i jej wprowadzenia w życie, zachować możliwość pretendowania do zaszczytnego tytułu „katolika”. Z tego powodu, jak to napisał Jego Ekscelencja biskup Guerra Campos w 1985 r., że „Boga nie da się oszukać”.

Przypisy:
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pią 12:50, 18 Wrz 2020, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31656 Przeczytał: 240 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 13:41, 19 Paź 2010 Powrót do góry

Hiszpania: ponad 1 mln zabójstw dzieci nienarodzonych w ciągu ostatnich 15 lat

Instytut Polityki Rodzinnej w Hiszpanii potępił rząd za brak wprowadzenia polityki poprawiającej przyrost naturalny w kraju. Instytut zauważył także, że trwałe poparcie rządu dla aborcji spowodowało, iż w ciągu zaledwie piętnastu lat w kraju uśmiercono w wyniku aborcji ponad 1 mln dzieci nienarodzonych.

Szef Instytutu, Eduardo Hertfelder stwierdził, że podczas gdy kraje europejskie podejmują działania mające zwiększyć przyrost naturalny i ograniczyć liczbę aborcji, Hiszpania nie robi nic w tym kierunku. Rząd hiszpański cofa się, przyjmując prawa, które jeszcze bardziej pogarszają sytuację.

Kilka miesięcy temu parlament hiszpański przyjął ustawę, która zezwala na aborcję do 14 tygodnia ciąży bez konieczności podania ważnej przyczyny.

Zdaniem Hertfeldera, aborcja w Hiszpanii wrosła z 47 tys. 800 przypadków w 1994 r. do ponad 115 tys. w 2008 r. – Możemy stwierdzić, że liczba aborcji dokonanych w Hiszpanii w tym okresie wraz z niskim wskaźnikiem urodzeń stała się główną przyczyną małej populacji ludzi młodych i starzenia się ludności w Hiszpanii – powiedział szef Instytutu.

Z danych Instytutu wynika, ze najwięcej „zabiegów” aborcji przeprowadza się w Katalonii (250 tys. w ciągu ostatnich 15 lat), w Madrycie (204 tys.) i w Andaluzji (190 tys.).

[link widoczny dla zalogowanych]

Brak słów Shocked Shocked Shocked


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pią 12:51, 18 Wrz 2020, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31656 Przeczytał: 240 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 13:09, 19 Gru 2010 Powrót do góry

Wzrasta liczba aborcji eugenicznych w Hiszpanii

Poważne zaniepokojenie coraz częstszymi przypadkami tzw. „aborcji eugenicznej”, czyli zabijaniem dzieci niepełnosprawnych, wyraziła działająca w Andaluzji organizacja „Prawo do życia”. Jej członkowie są przerażeni faktem, że w całym kraju dokonuje się coraz częściej eksterminacji osób, które mogłyby się urodzić niepełnosprawne.

„Prawo do życia” odnosi się do danych zawartych w opublikowanym 14 grudnia sprawozdaniu Ministerstwa Zdrowia za rok 2009. Mowa w nim o tym, że 2,98 procent spośród 111 tys. aborcji przeprowadzono z powodu „zagrożenia dla płodu”. W 2008 r. odsetek ten wynosił 2,86, a w roku 2007 - 2,91 proc.

„Procent wad wrodzonych, występujących u ludzi waha się między 2 a 3 procent, a to oznacza, że prowadzona jest polityka eksterminacji przez aborcję, wszystkich ludzi niepełnosprawnych, którzy powinni się urodzić. Proceder taki można określić jako ludobójstwo” - stwierdziło „Prawo do życia”.

Zwrócono uwagę, że stopniowy wzrost zabójstw dzieci niepełnosprawnych w fazie płodowej wynika z realizacji programów przesiewowych badań prenatalnych. Zaznaczono, że selekcja prenatalna jest sprzeczna z Kartą Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz innymi normami prawnymi.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pią 12:54, 18 Wrz 2020, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)