Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Tradycja i jej Boska powaga - ks. Stanisław Bartynowski SJ Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29719 Przeczytał: 66 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:08, 29 Sty 2010 Powrót do góry

Tradycja i jej Boska powaga - ks. Stanisław Bartynowski SJ

Wiadomości wstępne

Pismo św. nie jest jedynym źródłem nauki objawionej - jak mylnie utrzymują protestanci.
Historia objawienia sięga przecież początku rodzaju ludzkiego i rozpoczyna się objawieniem pierwotnym, które otrzymali nasi pierwsi rodzice w raju. To objawienie dalej się rozwija w czasach następnych, a prawdy objawione przechodzą tylko ustnie z pokolenia na pokolenie. - Tak więc, zanim jeszcze Pismo św. istniało, podanie ustne, czyli Tradycja już była tym źródłem, z którego ludzkość czerpała wiadomość o religii objawionej.
To podanie ustne, czyli Tradycja, może mieć szersze i węższe znaczenie.
Tradycja w szerszym znaczeniu jest to ustne przekazywanie z pokolenia na pokolenie całej nauki objawionej, tj. wszystkich bez wyjątku prawd objawionych, a przez Chrystusa i apostołów Kościołowi przekazanych; więc i te także prawdy, które są w Piśmie św. wyrażone należą do Tradycji w szerszym znaczeniu.
Tradycja w ściślejszym znaczeniu jest to ustne przekazywanie tych tylko praw nauki objawionej, które apostołowie głosili, ale ich nie spisali - ona obejmuje zatem prawdy objawione i Kościołowi przekazane, lecz w Piśmie św. nie zawarte. Wszystkie te prawdy, pierwotnie ustnie tylko przekazywane, zostały z biegiem czasu spisane i zawierają się obecnie:

1) w orzeczeniach papieży i soborów;
2) w składach wiary;
3) w księgach liturgicznych;
4) w aktach św. męczenników (z tych aktów widać, w co wierzyli św. męczennicy i jakie prawdy Kościół głosił, bo właśnie na potwierdzenie tych prawd swą krew męczeńską przelali);
5) w pismach ojców, doktorów i pisarzy Kościoła;
6) w historii Kościoła, a zwłaszcza w historii herezji;
7) w pomnikach sztuki chrześcijańskiej, jakimi są obrazy, rzeźby, napisy kamienne, groby w katakumbach i kościołach.
Nauka, zawarta w Tradycji, nie jest jedynie historycznym źródłem objawienia, ale - jak to zaraz wykażemy - ma, jak i Pismo św., także powagę Boską.

Boski charakter Tradycji

Twierdzenie. Prócz Pisma św. Tradycja jest z ustanowienia Bożego źródłem objawienia, albowiem Chrystus, ustanawiając w swym Kościele żywy urząd nauczycielski, polecił apostołom oraz ich następcom szerzyć żywym słowem naukę objawioną.

Dowód.

1. Historycznie pewne jest, że początkowo naukę Chrystusową szerzono tylko ustnie. Chrystus bowiem nigdzie nie zostawił swej nauki na piśmie, ani swym uczniom nie polecił jej spisać, ale:

a) Sam ustnie nauczał i również apostołom nakazał, aby ustnie nauczali, mówiąc do nich : „Idąc tedy nauczajcie wszystkie narody... zachowywać wszystko, cokolwiek wam przekazałem" (Mt 28, 19-20). „...Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszemu stworzeniu" (Mk 16, 15). To samo wspomina św. Łukasz (24, 27) i św. Jan (17, 14-19). Stąd św. Paweł pisze: „Biada mi, jeślibym Ewangelii nie opowiadał" (1 Kor 9, 16). - To ustne rozkrzewianie nauki objawionej miało trwać po wszystkie czasy, dlatego Chrystus, powiedziawszy do apostołów: „Idźcie i nauczajcie", zaraz dodał: „A oto ja jestem z wami (nauczającymi) po wszystkie dni aż do skończenia świata" (Mt 28, 20), przez co zapewnił ich zarazem o swej czynnej pomocy, która miała strzec apostołów oraz ich następców od wszelkiego błędu w spełnianiu ich nauczycielskiego urzędu. Chrystus też chciał, aby ich słowom, jakby Jego własnym, wierzono, bo powiedział do apostołów: „Kto was (nauczających) słucha, Mnie słucha - kto wami gardzi, Mną gardzi" (Łk 10, 16).
Widzimy więc z tego, że Tradycja, tj. autentyczne żywe nauczanie, czyli ustne szerzenie nauki Chrystusowej - które ją z woli Boże głosi nieomylnie i dlatego mam prawo domagać się wiary od wszystkich - jest środkiem przez Chrystusa ustanowionym, do zachowania Jego wiary, i dlatego, jak i Pismo św., posiada Boską powagę.

b) Apostołowie też - stosownie do polecenia Chrystusa - przeważnie ustnie nauczali, domagali się, aby ich słowom wierzono (1 Tes 2, 13), ustanawiali biskupów i polecali im, aby także ustnie nauczali. Tak np. św. Paweł, ustanowiwszy Tymoteusza biskupem Efezu, pisze doń: „Co usłyszałeś ode mnie... to też polecaj wiernym, którzy sposobni będą i innych też nauczać (2 Tym 2, 3).
Biskupi, przez apostołów wyświęceni, również ustnie przekazywali swym następcom niezmienną naukę Chrystusa, od apostołów usłyszaną. Ustne przekazywanie prawd objawionych było więc główną najzwyklejszą drogą rozkrzewiania nauki Chrystusowej. Toteż, zanim ważniejsze prawdy ukazały się w czterech Ewangeliach, wyznawali je chrześcijanie, a religia chrześcijańska rozwijała się przez dziesiątki lat, zanim cały Nowy Testament został spisany. Owszem, przez setki lat - pisze św. Ireneusz (Adv. haer. 3, 4) - całe narody były wierne Chrystusowi bez znajomości Pisma św. i tysiące św. męczenników przelewały krew własną za prawdziwość wiary Chrystusowej, którą poznały jedynie z żywego słowa Tradycji, albowiem ta Tradycja miała zawsze Boską powagę w Kościele.

2. Ponieważ Chrystus tylko ustnie nauczał i apostołowie głównie przez ustne nauczanie naukę Chrystusową rozszerzali, przeto każdy, kto wątpi o Boskiej powadze Tradycji, musiałby wprzód dowieść, że Pismo św. zawiera całą naukę Chrystusa. Tymczasem:

a) Pismo św. nie tylko nigdzie sobie nie przypisuje, ale przeciwnie samo kilkakrotnie oświadcza, że nie zawiera wszystkich prawd objawionych, jak to widać ze słów św. Jana (21, 25): „Wiele też innych rzeczy uczynił Jezus, które, gdyby z osobna opisywać, mniemam, że i sam świat nie mógłby pomieścić ksiąg, które by napisać trzeba". Apostołowie też nie chcieli wcale uczynić Pisma św. jedynym źródłem nauczania, ale używali go tylko jako środka pomocniczego. Pisali więc listy do wiernych, gdy nie mogli ich ustnie pouczyć, co wyraża list św. Jana słowami: „Choć miałbym wam więcej pisać, nie chciałem przez papier i atrament, albowiem spodziewam się być u was i ustnie mówić" (2 J 12).

b) Pismo św. w pewnym względzie daje nawet pierwszeństwo Tradycji, bo mówi: „Wiara tedy ze słuchania - a słuchanie przez słowo Chrystusowe" (Rz 10, 17).

c) Pismo św. nigdzie nie mówi z ilu ksiąg się składa, ani jak się one nazywają. O tym dowiadujemy się dopiero z Tradycji: bez niej więc nie wiedzielibyście, które księgi zostały przez Ducha św. natchnione.

d) Z samego Pisma św. nie moglibyśmy zrozumieć wielu jego ustępów, odnoszących się do najważniejszych prawd wiary, albowiem „są w nich niektóre rzeczy trudne do rozwiązania" (2 P 3, 16); dopiero Tradycja wyjaśnia. Stąd różni sekciarze, pomijając naukę Tradycji, z jednych i tych samych słów Pisma św. wprost przeciwne wypowiadali nauki, bo każdy je po swojemu tłumaczył. Bez Tradycji przeto słowa Pisma św., które miały być światłem i prowadzić do poznania prawdy, stawały się okazją błędu i upadku; a tak sprawdziło się na nich to, co Symeon prorokował o Jezusie, mówiąc: „Oto Ten położony jest na upadek i na powstanie wielu" (Łk 2, 34).

e) Cała osnowa ksiąg Nowego Zakonu zasługiwałaby na liczne zarzuty, gdyby one miały być jedynym źródłem wiary. I tak najważniejsze prawdy poruszają apostołowie w swych pismach nieraz tylko mimochodem, a rzeczy mniej ważne omawiają nieraz obszerniej; nigdzie zaś nie zestawiają razem najkonieczniejszych artykułów wiary, jak to np. uczynił Kościół w Składzie Apostolskim. Wszystko to tłumaczy się tym, że pisma ich były spowodowane szczególnymi okolicznościami, potrzebą pojedynczych gmin a nawet osób; toteż zawierają i pozdrowienia różne i takie opowiadania lub wzmianki, które byłyby zbyteczne, gdyby celem tych ksiąg było wyłożyć systematycznie całą naukę Chrystusa. - Apostołowie, nie zostawiwszy całokształtu nauki Chrystusowej w piśmie, przekazali ją Tradycji, czyli podaniu ustnemu, a przez św. Pawła wyraźnie nakazali trzymać się tego podania, tak bowiem czytamy w drugim liście do Tesaloniczan (2, 15): „Bracia... trzymajcie się podań, których się nauczyliście czy to przez słowo, czy przez list nasz". W tych słowach św. Paweł przyznaje Tradycji taką samą powagę, jaką ma Pismo św., tj. Bożą.
Że Tradycja miała taką samą powagę, jak Pismo św., widać to także z pierwszego listu do Tesaloniczan, w którym św. Paweł pisze: „Przyjąwszy głoszone przez nas słowo Boże, przyjęliście je nie jako słowo ludzkie, ale, jako jest prawdziwie, za słowo Boże" (1 Tes 2, 13).

f) Pismo św. nie może być jedynym źródłem objawienia, albowiem są prawdy, o których wcale nie wspomina, albo też nie dość wyraźnie o nich mówi. Np. Pismo św. nakazuje święcić szabat, a nic nie wspomina, że później przeniesiono świętowanie na inny dzień tygodnia. Dopiero z Tradycji dowiadujemy się, że apostołowie na rozkaz Chrystusa zarządzili świecenie niedzieli. W „Dziejach Apostolskich" (15, 29) czytamy, że apostołowie zabronili chrześcijanom używania w pokarmach krwi; lecz znowu z Tradycji dowiadujemy się, że ten rozkaz został z czasem zniesiony. - Podobnie tylko z Tradycji wiemy, że chrzest dzieci, oraz chrzest udzielony przez innowierców, jest ważny, że przysięga w sprawach ważnych jest ważna itd. Te prawdy uznają także protestanci - a więc sami sobie przeczą, gdy odrzucają Boską powagę Tradycji i twierdzą, że Pismo św. jest jedynym źródłem wiary.

Uwaga. Gdyby Pismo św. miało zawierać całą naukę objawioną - jak tego nauczają protestanci - to można by się ich zapytać:
a) Dlaczego Chrystus słowem o tym nie wspomniał?
b) Dlaczego sam nie pisał?
c) Dlaczego tylko niewielu z Jego uczniów pisało?
d) Dlaczego dopiero w 60 lat po śmierci Chrystusa zostało całe Pismo św. skończone?
e) Dlaczego Chrystus nie kazał zaraz swym uczniom całej nauki spisać, ale przeciwnie, polecił im, aby żywym słowem nauczali, rzekłszy do nich „Idąc tedy nauczajcie wszystkie narody" (Mt 28, 19)?
Wszystko to dowodzi, że nawet po spisaniu ksiąg Nowego Zakonu źródłem religii objawionej jest obok nich nadal ustne nauczanie, czyli Tradycja, obowiązująca wiernych do posłuszeństwa zarówno jak i Pismo św.
Uwagi te wskazują, że Pismo św. nie może być wyłącznym źródłem nauki objawionej, ale że potrzebuje koniecznie pewnego uzupełnienia, a to znajdziemy właśnie w Tradycji. Ona jest zatem koniecznym uzupełnieniem Pisma św., a więc zasługuje na wiarę, nie tylko jak każde źródło prawdziwie historyczne, ale ponieważ o niektórych prawdach objawionych dowiadujemy się jedynie z Tradycji, przeto musi mieć ona dla nas, tak jak i Pismo św., przede wszystkim powagę Bożą. Pismo św. jest słowem Bożym - Tradycja zaś zawiera słowo Boże, tj. prawdy przez Boga objawione; dlatego też powaga Tradycji musi być taka sama, jak powaga Pisma św., tj. Boska.

Tę prawdę zawsze Kościół uznawał. I tak św. Ignacy, trzeci po św. Piotrze biskup Antiochii zachęcał wiernych nieustannie, by trzymali się apostolskiej Tradycji. Św. Hieronim pisze: „Wiele nauk, przechowanych przez Tradycję, posiada słusznie powagę Pisma św." (Dialog adv. Lucif, n. 8 et 9). Tertulian (De prascript.), św. Ireneusz (Adv. haer.), św. Wincenty z Lerynu (Commonitorium) - pisali całe rozprawy, dowodząc w nich, że powaga Tradycji jest taka sama, jak powaga Pisma św. Tę zasadę wyrażają dobitnie także inni ojcowie: tak św. Augustyn pisze: „Nie wierzyłbym Ewangelii, gdyby mnie nie nakłaniała do tego Tradycja" (Contr. ep. fund. 5); a św. Chryzostom powiada: „Skoro taka jest Tradycja, niczego więcej nie szukaj" (Hom. de 2 Thes, 2, 14).

Ks. Stanisław Bartynowski SJ

Strona 402-407 z Apologetyki podręcznej


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 17:35, 30 Sty 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)