Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Odnośnie Intronizacji Chrystusa Króla ...... Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30277 Przeczytał: 285 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:30, 04 Mar 2010 Powrót do góry

zaan napisał:
Królowa Elżbieta II jest w tej chwili królową niezależnie od Twojej woli. Możesz się jej podporządkować indywidualnie, ale nigdy w Polsce nie będzie królować dopóki nie uzna jej naród. Żeby mogła gdzieś królować trzeba ją intronizować.

Ale porównanie Laughing
zaan napisał:
Jaka znowu manipulacja. Ty podkreśliłaś cytaty, które potwierdzają jedną tezę, ja podkreśliłem cytaty które potwierdzają drugą. Równie dobrze mógłbym powiedzieć, że Ty manipulujesz słowem, bo podkreślasz tylko to co potwierdza Twoją tezę.

Oczywiście że manipulacja, ja zacytowałam całą wypowiedź do Rozalii i podkreśliłam że chodzi o serce, a ty sobie wybrałeś to co ci odpowiada.
zaan napisał:
Nigdzie nie napisałem że przyjdzie Pan Jezus bez Serca, proszę nie przeinaczać moich słów. Napisałem że Intronizacja Chrystusa na Króla pociąga za sobą Intronizację Serca Pana Jezusa w całym tego słowa znaczeniu.

Uważam że nic nie przeinaczyłam z twoich słów, bo napisałam tak:
Teresa napisał:
A myślisz że doczekasz tu na ziemi tego spotkania? Jak przyjdzie to będzie królował! A jak uważasz sobie? Przyjdzie Pan Jezus bez Serca?

Zadałam ci same pytania, a twierdząco napisałam że jak przyjdzie to będzie królował! A to, co ty napisałeś, to ja i każdy może sobie przeczytać.
zaan napisał:
Czy doczekam ponownego przyjścia? Jestem o tym przekonany.

A ja tam nie wiem czy doczekam tu na ziemi przyjścia Pana, a co dopiero twierdzić, że jestem przekonana o tym tak jak ty.
zaan napisał:
Ostatnie pół roku spędziłem na drążeniu tematów związanych z działalnością przeciwników Kościoła. Muszę przyznać, że obraz jest nad wyraz przerażający.

Ja w tym wszystkim siedzę nie od pół roku, a od kilkunastu już lat, a tu na tym forum tak jak ci napisałam:
Teresa napisał:
A to, że jest wiele zła dziś nie tylko na świecie ale w samym Kosciele, to nie jest to żadną tajemnicą i nowością, o tym wiele środowisk Tradycji mówi i pisze otwarcie, również i my tutaj też.

zaan napisał:
(...) ]Muszę przyznać, że obraz jest nad wyraz przerażający.................................................

Tak jak już pisałam, nie jest dla nas twoje przerażenie nowością. Uważam, że nie mam się do czego w twoich wypowiedziach odnieść, nie masz wiedzy w tym temacie, piszesz to co chcesz, coś co usłyszałeś, czy to co cię przeraża, na żadne pytania nie odpowiadasz, a przede wszystkim nie czytasz dobrze ze zrozumieniem. Szkoda mojego czasu na trollowanie z tobą. Mniej czytać "wizji i objawień", o zagrożeniach Ameryki i in.....a raczej wrócić do tradycyjnej nauki KK. Bo większość Polaków to katolicy nie znający dobrze swej wiary. Należy umacniać wiarę poprzez przekazywanie prawdy, prawdy opartej bardziej na wiedzy niż na uczuciach, a przez to wymagającej większego poświęcenia.
Dziekuję, pozdrawiam może inni sobie wyciągna z tej dyskusji odpowiednie wnioski.

(edit--literówki)


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Śro 13:41, 10 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30277 Przeczytał: 285 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:51, 04 Mar 2010 Powrót do góry

zaan napisał:
Alberto Rivera były Jezuita. Jego historia została nawet zobrazowana. Google -> "alberto rivera opowieść jakich mało"

Dziekuję za tę lapidarną odpowiedź, ale żeby tak krótko w kilku zdaniach napisać o co chodziło dla nie zorientowanych, to już nie potrafiłeś. Ostatni twój wpis został usunięty, gdyż nie miał nic wspólnego z tematem wątku, była to twoja osobista wycieczka w moją stronę, a wypowiedzi ad personam w moją stronę, czy kogokolwiek tu, proszę pisać na pm, taka kultura tu obowiązuje. Dopowiem ci tylko to, jak tu jest napisane, że:
Cytat:
Zamysłem była strona tylko do czytania , ale ostatecznie powstało forum, żeby polonusy jak mają ochotę mogli coś dopisać, ale nie tylko polonusy ale poprostu każdy.

Nikt tu nikogo nie trzyma i nie zmusza do niczego, również ciebie.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30277 Przeczytał: 285 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:59, 04 Mar 2010 Powrót do góry

zaan napisał:
.......................

Wcześniej napisałm tak: "(...) a wypowiedzi ad personam w moją stronę, czy kogokolwiek tu, proszę pisać na pm, taka kultura tu obowiązuje."
Zobacz profil autora
zaan
Użytkownik


Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 6 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Cieszyn

PostWysłany: Czw 14:36, 04 Mar 2010 Powrót do góry

Bardzo przepraszam, broni Pani swojej osoby przed krytyką, a jakoś sugerowanie że jestem trollem jest wg Pani ok.
Pisanie na pm jest bezowocne. Dlaczego inne osoby przeglądające wątek mogą dowiedzieć się że jestem wg Pani trollem, ale nie mogą już odczytać mojej odpowiedzi, bo jest "ad personam".

Cytat:
piszesz to co chcesz, coś co usłyszałeś, czy to co cię przeraża, na żadne pytania nie odpowiadasz, a przede wszystkim nie czytasz dobrze ze zrozumieniem. Szkoda mojego czasu na trollowanie z tobą. Mniej czytać "wizji i objawień"


Wytknąłem Pani manipulację, bo w mojej poprzedniej wiadomości nie ma żadnych wizji i objawień czy też zasłyszanych informacji. To są fakty, które są łatwe do zweryfikowania w Internecie i każdy kto przegląda ten temat może to sobie sprawdzić. Pani sugerowała wcześniej, że ja manipuluję tekstem. Gdy to samo napisałem w stosunku do Pani to jest to "ad personam". Proszę wskazać co jest wg Pani wizją lub objawieniem a postaram się przedstawić Pani odpowiednie informacje.

Pozdrawiam
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30277 Przeczytał: 285 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 15:48, 04 Mar 2010 Powrót do góry

zaan napisał:
Bardzo przepraszam, broni Pani swojej osoby przed krytyką, a jakoś sugerowanie że jestem trollem jest wg Pani ok.

Krytyki wcale się nie boję, tylko to musi być krytyka konkretna, konstruktywna, z pokazaniem co źle napisałam, co nie zgodne z nauką KK, etc... ale taka forma pyskówek w moją stronę, jaką ty podjąłeś, nie mająca nic wspólnego z tym wątkiem, uważasz za krytykę?

zaan napisał:
Pisanie na pm jest bezowocne.

Najwyraźniej jestem zacofana, skoro uważasz, że wytykanie i pyskówki na stronie publicznej, do kogoś, kogo się wogóle nie zna i nic to nie ma wspólnego z merytoryczną dyskusją, to jest owocne i kulturalne? Być może, tak młodych dziś uczą.

zaan napisał:
Dlaczego inne osoby przeglądające wątek mogą dowiedzieć się że jestem wg Pani trollem, ale nie mogą już odczytać mojej odpowiedzi, bo jest "ad personam".

Osoby przeglądające wątek, napewno sobie wszystko odczytają właściwie i to co mi zarzucasz, że cię nazwałam "trollem", bo ja napisałam tak:
Teresa napisał:
Szkoda mojego czasu na trollowanie z tobą.

Czyli ciągłe powtarzanie tego samego, a ty i tak nie odczytujesz tego właściwie. Zwrot bardzo popularny w necie. Gdybym napisała jesteś "trollem" zgoda, możesz mieć pretensję, ale napisałam jak każdy może przeczytać, nawet parafrazując, ktoś może sobie odczytać, że to ja trolluję z tobą.

zaan napisał:
Wytknąłem Pani manipulację, bo w mojej poprzedniej wiadomości nie ma żadnych wizji i objawień czy też zasłyszanych informacji. To są fakty, które są łatwe do zweryfikowania w Internecie i każdy kto przegląda ten temat może to sobie sprawdzić. Pani sugerowała wcześniej, że ja manipuluję tekstem. Gdy to samo napisałem w stosunku do Pani to jest to "ad personam". Proszę wskazać co jest wg Pani wizją lub objawieniem a postaram się przedstawić Pani odpowiednie informacje.
Pozdrawiam

Odnośnie manipulacji to wystarczy wejść na pierwszą stronę tego wątku i doczytać, o co chodziło, a chodziło o cały zwrot słów do Rozalii i pewne fragmenty tej wypowiedzi zakolorowałam, a nawet powiekszyłam. Ty wyjąłeś sobie z tego dwa zdania i ja napisałam , że to już jest przykład manipulacji słowami. Zresztą każdy może sprawdzić i przeczytać sobie wszystko.

Odnosnie faktów, to ja opieram się i weryfikuję swoje fakty i wiedzę, nie na na wiadomościach w Internecie, tylko na nauce Kościoła, tego co było zawsze w tym temacie.

Z kolei pisząc o "wizjach i objawieniach" to przecież pisałam, podałam ci linki żebyś pewne sprawy przeczytał o pani Mieci z Chicago, która ma kontakt z samym Panem Jezusem i Niebem, podałam ci link gdzie opisałam krótko rekolekcje ks. Natanka, które mam i nawet zacytowałam ci na czym się opiera. Ks. Kiersztyn i całe Stowarzyszenie Róża żyja "objawieniami" też tu o tym pisze. I skoro ty idziesz po tej linii i to popierasz, a wyczytać można, że popierasz, to poprostu napisałam, że trzeba mniej czytać o wizjach, objawieniach, a bardziej skupić się na tym co zawsze KK nauczał i naucza. Spytam, przeczytałeś którąś z pozycji, które napisała sama Rozalia? Śmiem twierdzić, że nie! bo jakbyś przeczytał, to byś nie jedno zrozumiał z tego co ja tu piszę, czy inni.

Proszę nie mieszać manipulacji o której tu pisane było z twoimi wypowiedziami "ad personam" , które usunęłam, a podciągasz też pod manipulację. To była twoja zwykła złość, buta młodzieńcza, a dołożyłem jej! - i co ulżyło ci? I takich wypowiedzi tu nie ma i nie będzie. Skoro ja podejmuję dialog z każdym i każdego szanuję, czas swój poświecam, to dlaczego mają tu się rozpleniać jakieś wypowiedzi agresywne, (nie wyrażę się dobitniej) w stosunku do mnie czy innych?
Pozdrawiam

(edit--literówki)


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Śro 13:47, 10 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
bratek
Użytkownik


Dołączył: 17 Paź 2008
Posty: 147 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 16:30, 04 Mar 2010 Powrót do góry

zaan napisał:


Warto również poczytać co nieco o kurii tarnowskiej w kontekście budowy pomnika Chrystusa Króla przez polonię.
[link widoczny dla zalogowanych]



Oj, podałeś tu stronę typowo wizjonerska na której propagują oprócz fałszywych wizji także nieposłusznych kapłanów . Ciekawe że nieposłuszeństwo idzie u nich równolegle z fascynacją wizjami.Począwszy od kregu ks Kiersztyna , przez ks Natanka i całej czwórki kapłanów z Medjugorie.
Sprawa diecezji tarnowskiej i pomnika nie jest w czarno białych kolorach możliwa do przedstawienia jak przedstawiaja ją. Znam tą sprawę od podszewki i to że moderniści sobie nie życzą tego pomnika wcale nie znaczy że druga strona działała z czystymi intencjami.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30277 Przeczytał: 285 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 11:44, 07 Mar 2010 Powrót do góry

Napisałam drugiego maila do Pana prof. Bartyzela, jako odpowiedź na jego mail, który tu zamieściłam, bo uważam że nie są to jakieś poufne wiadomości, z którymi nie można się podzielić, tym bardziej gdy polecam jego artykuł - "Społeczne Panowanie Chrystusa Króla w tradycyjnym nauczaniu Kościoła – Jacek Bartyzel"

Napisałam do Pana Bartyzela, żeby mi odpowiedział, czy właściwie odczytałam jego poprzednią odpowiedź, a napisałam teraz tak:
Cytat:
(...) Wyjaśnił Pan to w swoim mailu do mnie dosyć precyzyjnie. Czyli jak rozumiem , nie należy widzieć niczego niewłaściwego w pomyśle potwierdzenia, że Chrystus jest Królem Polski w naszym kraju - tak? czyli nie powinno być żadnych sporów o to, czy powinno się intronizować Najśw. Serce Pana Jezusa w rodzinach, czy Chrystusa jako Króla w państwie? Czyli można powiedzieć, że chodzi tu o rzeczy komplementarne, czyli wzajemnie się uzupełniające. Tak mam rozumieć?

Pan Jezus jest Królem, niezależnie od woli człowieka. Człowiek nie nadaje Mu tego tytułu. Natomiast od każdego człowieka zależy, czy w konkretnym czasie, w którym przychodzi mu żyć, dobrowolnie uzna królewską godność Chrystusa i czy podporządkuje się Jego władzy, jeżeli się podporządkuje Prawu Bożemu, Prawu Jego Miłości - czyli czy dokona Jego intronizacji.

Oraz spytałam dlaczego tak jest, że pewne grupy powołują się na jego artykuł, (Pana prof. Bartyzela), który również zamieszczają w części, bo tu co jest napisane o książce abp. Levebvre "Oni Go zdetronizowali" to już tego nie ma, czyli nie chcą poznać na czym polega detronizacja, że nie na usunięciu Pana Jezusa z tronu czy zdjęcia mu z głowy korony.


Otrzymałam taką oto odpowiedź:

"Szanowna Pani,
Zgadza się, zrozumiała Pani dokładnie tak moje słowa, jaka była ich intencja. Pan Nasz, Jezus Chrystus jest - jako taki winien być uznany - zarówno Królem naszych serc, naszych domostw i rodzin, jak i całej sfery publicznej. Z Jego własnych słów: "Dana Mi jest wszelka władza na niebie i na ziemi" wynika jasno, że nie ma takiej sfery życia - i indywidualnego i wspólnotowego - która mogłaby prawomocnie uważać się za "niezależną" czy "niepodlegającą" Jego władzy. To wynika także jasno z encykliki Piusa XI "Quas primas".

Moje zastrzeżenia dotyczyły jedynie konkretnej metody ("partyjno-parlamentarnej") instytucjonalizacji tego poddania się Jego władzy. Nadto, Kościół zawsze uczył, że każdy akt moralnie dobry musi być zarówno "wewnętrzny" ("w sercu"), jak i "zewnętrzny" ("na ustach"); to że "wewnętrzny" jest w samej swojej istocie wyższy, nie upowaznia do stwierdzenia, że "zewnętrzne" jest nieważne lub można je pominąć czy zlekceważyć, bo ono jest świadectwem "wewnętrznego". Niedoskonałe byłoby tylko wówczas, gdyby nie poprzedzało go 'wewnętrzne".

Natomiast to co Szanowna Pani relacjonuje dalej, to są rzeczy, od których "włosy stają dęba". Ta Pani Miecia to chyba jakaś szalona niewiasta: jej "wizja" dotycząca" kard. Hlonda jest po prostu oburzająca i w ogóle nie ma nic wspólnego z prawdą historyczną. A w ogóle taka "samowolka" prywatnej grupy osób, "sadzającej na tronie" to i groteska, i coś radykalnie sprzecznego z sensus catholicus, który jest duchem autorytetu, porządku i posłuszeństwa, a nie pseudomistycznej anarchii. Trzeba się modlić i duchowo przygotowywać do takiego aktu, należy także prowadzić "zdrową" propagandę wśród katolików, wyjaśniającą jego sens i cel, ale uroczyście dokonać tego mogą wyłącznie - jak już pisałem - autorytety kościelne i państwowe. Sądzę, że tak należy też odczytywać przesłanie Sł. B. Rozalii.
pozdrawiam
In Iesu et Mariae
Jacek Bartyzel"


(edit--literówki)


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Śro 13:51, 10 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30277 Przeczytał: 285 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:50, 23 Cze 2010 Powrót do góry

stefan napisał:

zaan napisał:
Ks. Kiersztyn otrzymał do prowadzenia ten proces, bo również mówił/pisał o NSPJ (myślę, że gdyby mówił inaczej, nie otrzymałby go). W momencie gdy zaczął mówić o osobie Chrystusa i intronizacji Jego osoby zaczęły się jego problemy. Po wystąpieniu w 1998 z zakonu Jezuitów prowadził ten proces do 2007 roku.

Bzdura na kółkach. Ks Kiersztyn nigdy nie otrzymał tego procesu do prowadzenia. Postulatorem procesu była wówczas pani Sylwia Kaczmarek a ks Kiersztyn był jednym z wielu kapłanów przy procesie Rozalii w jednej z komisji. Nic więcej.

I dokładnie tak stefanie, proszę obejrzeć ten filmik poniżej.

Ciekawa wypowiedź śp. brata - sł.B.Rozalii - ks. Rafała Celak:
http://www.youtube.com/watch?v=sIpcoEiBDgY

Ks. Celak mówi o co chodzi w Intronizacji, a dalej w 2'40'' zaczyna się wypowiedź postulatorki procesu lata 1996-2000 pani Sylwii Kaczmarek.
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)