Forum Kościół Rzymskokatolicki Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Kard. Burke ostro o relatio, usunięty ze stanowiska Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32751 Przeczytał: 57 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 14:54, 14 Paź 2014 Powrót do góry

Teresa napisał:
(...)
Więcej mozna przeczytać tu - Raport po debacie

Akta synodalne, Relatio post disceptationem, Péter kard. Erdő, 13.10.2014

[link widoczny dla zalogowanych]
(...)


Kard. Burke ostro o relatio

Image

Przedstawiony wczoraj dokument "Relatio post disceptationem" choć ma jedynie podsumowywać dyskusję w auli synodalnej, popiera w istocie poglądy, których nie akceptuje wielu ojców synodalnych - powiedział w wywiadzie dla "The Catholic World Report" kard. Raymond Burke.

Wczoraj podczas kongregacji generalnej III Nadzwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów 41 ojców synodalnych odniosło się do przedstawionej przez kard. Petera Erdő „Relatio post disceptationem” - relacji podsumowującej pierwszy tydzień dyskusji synodalnej.

Prefekt Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej, podobnie jak prefekt Kongregacji Nauki Wiary, kard. Gerhard Ludwig Müller, wyrazili ubolewanie, że wypowiedzi poszczególnych ojców nie są podawane do wiadomości publicznej, jak to miało miejsce w przeszłości. "Wszystkie informacje dotyczące synodu są kontrolowane przez sekretariat generalny, który od początku wyraźnie faworyzuje poglądy wyrażone w przedstawionej wczoraj rano «Relatio post disceptationem»" - uważa kard. Burke. Dodał, że choć dokument ten ma jedynie podsumowywać dyskusję w auli synodalnej, w istocie popiera poglądy, których nie akceptuje wielu ojców synodalnych i nie może zaakceptować wielu wiernych pasterzy owczarni. Znalazło to wyraz w ożywionej swobodnej dyskusji, jaka nastąpiła po wystąpieniu kard. Pétera Erdő.

"Dokument ten pozbawiony jest solidnych podstaw w Piśmie Świętym i Magisterium. W sprawie, w której Kościół ma bardzo bogate i jasne nauczanie, daje wrażenie wymyślenia czegoś zupełnie nowego, co jeden z ojców synodalnych nazwał «rewolucyjnym» nauczaniem na temat małżeństwa i rodziny. Przywołuje on wielokrotnie i chaotycznie zasady, które nie są określone, na przykład prawo stopniowania" - powiedział prefekt Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej. Zdaniem amerykańskiego kardynała, można mieć nadzieję, że ojciec święty potwierdzi wiarę i praktykę w odniesieniu do małżeństwa i rodziny, będącą pierwszą komórką życia Kościoła.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Nie 16:41, 25 Cze 2023, w całości zmieniany 3 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32751 Przeczytał: 57 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:04, 20 Paź 2014 Powrót do góry

Kard. Burke: dokument synodu to nie cios dla Papieża, ale dla autorów relatio

Image

Dokument końcowy synodu biskupów zawiera dokładne, choć nie kompletne streszczenie dyskusji w auli synodalnej oraz w małych grupach – oświadczył kard. Raymond Burke, prefekt Trybunału Sygnatury Apostolskiej. W wywiadzie dla Catholic World Report przyznał on, że w porównaniu z ostro krytykowanym relatio po pierwszym tygodniu obrad, dokument końcowy został zasadniczo ulepszony.

Zapytany, czy media mają rację, kiedy twierdzą, że dokument ten jest ciosem dla Papieża, który miałby rzekomo pragnąć większego otwarcia na gejów, kard. Burke przypomina, że nie ma żadnego dowodu na to, że Papież popiera zmianę nauczania Kościoła w tym względzie. Amerykański purpurat przyznaje jednak, że dokument ten jest ciosem dla autorów pierwszego relatio, które nie odzwierciedlało kościelnego nauczania o homoseksualizmie, lecz sugerowało, że Kościół chce złagodzić swe odwieczne nauczanie i próbowało wprowadzić treści dotyczące tak zwanych związków jednopłciowych do dyskusji o małżeństwie chrześcijańskim.

Kard. Burke potwierdził, iż rzeczywiście można odnieść wrażenie, że niektórzy europejscy biskupi chcą zmienić nauczanie Kościoła na temat homoseksualizmu, antykoncepcji i komunii dla rozwodników żyjących w kolejnym związku. Przypomniał jednak, że wielu innych europejskich biskupów wypowiedziało się jasno i stanowczo w obronie nauczania Kościoła dotyczącego tych kwestii.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Nie 16:36, 25 Cze 2023, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32751 Przeczytał: 57 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 10:27, 21 Paź 2014 Powrót do góry

Kard. Burke oficjalnie: papież mnie zdegradował

Image

Konserwatywny kard. Raymond Burke potwierdził, że wkrótce zostanie usunięty ze stanowiska przewodniczącego Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej.

Arcybiskup Saint Louis powiedział portalowi Buzz Feed News, że Franciszek wkrótce przeniesie go na stanowisko patrona Suwerennego Wojskowego Zakonu Maltańskiego. Prałat dodał, że o planowanym przeniesieniu został poinformowany ustnie. Na razie jednak nie otrzymał oficjalnego dokumentu w tej sprawie.

Przyszły urząd kard. Burke’a – pełniącego obecnie funkcję Prefekta Najwyższego Trubynału Sygnatury Apostolskiej – ma charakter przede wszystkim reprezentacyjny.

- Dotychczasowy urząd sprawiał mi wiele radości. Byłem bardzo zadowolony i szczęśliwy z pełnienia tej posługi. Jestem rozczarowany, że muszę z niej zrezygnować – mówił hierarcha. – Z drugiej strony, w kościele my kapłani zawsze musimy być gotowi przyjąć każdą misję, jaką się nam powierzy. A więc ufam Bogu, że przyjmując to zadanie, pobłogosławi mnie – dodał.

Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej jest najwyższym organem sądowniczym Kościoła katolickiego. Jego kompetencje reguluje kodeks prawa kanonicznego. Zakon Kawalerów Maltańskich jest świeckim zakonem świadczącym pomoc potrzebującym na całym świecie.

W grudniu ub. roku Franciszek usunął kard. Burke’a z wpływowej watykańskiej Kongregacji ds. Biskupów, mianując na jego miejsce kard. Donalda Wuerla z Waszyngtonu.

Szef Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej odważnie występuje w obronie tradycyjnej nauki Kościoła. W wywiadach zachęcał duchownych do nieudzielania Komunii św. politykom publicznie zaprzeczającym doktrynie Kościoła, a świeckich – do walki w obronie nienarodzonych i tradycyjnego, naturalnego modelu małżeństwa.

Źródło: [link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Nie 16:34, 25 Cze 2023, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32751 Przeczytał: 57 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 9:24, 02 Lis 2014 Powrót do góry

Kard. Burke: Kościół jest dziś łodzią bez steru

Image

Istnieje poczucie, że Kościół jest łodzią bez steru - przestrzegł kard. Raymond Leo Burke w wywiadzie dla hiszpańskiego tygodnika „Vida Nueva”. Jednocześnie prefekt Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej zastrzegł, że nie chce uchodzić za głos sprzeciwu wobec papieża Franciszka.

Sprzeciwił się on natomiast propozycji kard. Waltera Kaspera w sprawie udzielania sakramentów osobom rozwiedzionym, które ponownie zawarły związki małżeńskie, gdyż „małżeństwo jest nierozerwalne” i „gdy kogoś poślubiłem, to nie mogę żyć z kimś innym”.

Jego zdaniem podczas III Nadzwyczajnego Zgromadzenia Synodu Biskupów nt. rodziny manipulowano informacją wychodzącą z sali obrad, zaś dyskusja nad gorącymi tematami, takimi jak komunia dla rozwiedzionych, żyjących w nowych związkach i duszpasterstwo dla homoseksualistów wprowadziła „zamieszanie”. - Od chwili, gdy kard. Kasper zaczął głosić swą opinię, część prasy tłumaczyła, że Kościół zamierza zmienić swą dyscyplinę. Wywołało to poważne kłopoty duszpasterskie - zaznaczył amerykański purpurat.

Podkreślił, że „filarem Kościoła jest małżeństwo”. - Jeśli nie nauczamy tej prawdy i nią nie żyjemy, jesteśmy zgubieni. Przestajemy być Kościołem - wskazał kard. Burke.

Odnosząc się do słynnego zdania papieża Franciszka: „Jeśli ktoś jest gejem i szuka Boga i ma dobrą wolę, kim jestem, by go sądzić?”, prefekt Trybunału podkreślił, że nie możemy osądzać osoby, natomiast powinniśmy osądzać jej czyny. - Nie uważam, by papież myślał inaczej. [Czyny te] są grzeszne i przeciwne naturze. Papież nigdy nie powiedział, że można w nich znaleźć elementy pozytywne. Nie można znaleźć pozytywnych elementów w złym czynie - stwierdził kardynał.

Zapewnił, że szanuje posługę Piotrową i nie chce sprawiać wrażenia, że jest „głosem przeciwko papieżowi”. Pragnie być „nauczycielem wiary”, mówiącym prawdę, „którą wielu dziś dostrzega”. Cierpią oni „na chorobę morską, bo według nich łódź Kościoła straciła busolę”. - Mamy niezmienną tradycję Kościoła, nauczanie, liturgię, moralność. Katechizm się nie zmienia - dodał purpurat.

Przyznał, że „papież słusznie mówi o konieczności wyjścia na peryferie”. Nie możemy tam jednak chodzić „z pustymi rękami”. Idziemy tam „ze słowem Bożym, z sakramentami, z cnotliwym życiem w Duchu Świętym”. - Nie mówię, że papież to robi, ale istnieje ryzyko złego interpretowania spotkania z kulturą. Wiara nie może dostosowywać się do kultury, ale ma ją wzywać do nawrócenia. Jesteśmy ruchem kontrkulturowym, a nie ludowym - podkreślił szef sądu najwyższego Kościoła katolickiego.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Nie 16:32, 25 Cze 2023, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32751 Przeczytał: 57 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:54, 08 Lis 2014 Powrót do góry

Katechizm Kościoła nie ulega zmianie!

[link widoczny dla zalogowanych]

Kardynał Raymond Leo Burke udzielił hiszpańskiemu tygodnikowi „Vida Nueva” głośnego wywiadu w którym stwierdził, że aktualnie „istnieje poczucie, że Kościół jest łodzią bez steru”. Odnosząc się do zamieszania związanego z październikową sesją synodu biskupów podkreślił, że „posiadamy stałą tradycję Kościoła, nauczanie, liturgię i moralność. Katechizm się nie zmienia”.

Odpowiadając na pytanie o wrażenia, jakie wyniósł z prac synodu, kardynał Burke potwierdził, że doszło do „otwartej i silnej dyskusji”. – W przeszłości zawsze publikowano interwencje dokonywane przez ojców synodalnych. Tym razem tak jednak nie było. Wszystkie informacje pochodziły z podsumowań dokonywanych przez ks. Lombardiego i organizowanych przez niego konferencji prasowych – powiedział hierarcha.

- Prawdziwym szokiem była publikacja „Relatio post disceptationem” (dokumentu podsumowującego interwencje ojców synodalnych w trakcie pierwszego tygodnia prac – przyp. red.). Wyglądało to na manifest wzywający do zmiany dyscypliny Kościoła w odniesieniu do nieuregulowanych związków. Zaproponowano szersze otwarcie się na pary żyjące razem bez sakramentu małżeństwa i osoby cierpiące na skutek skłonności homoseksualnych – powiedział hierarcha. Jak dodał, zaskoczeni byli sami uczestnicy synodu.

– Spędziliśmy wiele czasu opierając ostateczne brzmienie dokumentu synodalnego na Piśmie świętym i Magisterium. Należało poprawić błędy. Na przykład ten, że w grzesznych aktach ­ takich jak wspólne pożycie przed ślubem, cudzołóstwo, czy stosunki między osobami cierpiącymi na skutek tendencji homoseksualnych – odnaleźć można elementy pozytywne. Ta pomyłka była zbyt poważna. Podjęliśmy wysiłek, by w tekście pojawiło się wskazanie na piękno małżeństwa jako nierozerwalnego związku stworzonego przez Boga dla wierności i przeznaczonego do prokreacji. Mając do czynienia z trudną sytuacją odróżniamy miłość wobec grzesznika od nienawiści do grzechu – tłumaczył.

- Od chwili, w której kardynał Kasper zaczął prezentować swoje opinie, część mediów interpretowała sytuację tak, że Kościół zamierza zmienić swoją dyscyplinę. To spowodowało poważne trudności duszpasterskie. Kontaktowało się ze mną wielu biskupów i księży, którzy mówili, że przychodziły do nich osoby żyjące w nieuregulowanych związkach i chciały przystępować do sakramentów. Ludzie twierdzili, że tego przecież chce papież. Nie mówimy tu mało istotnym problemie tylko o fundamentalnym. Małżeństwo jest podporą Kościoła. Jeśli nie żyjemy prawdą i jej nie nauczamy, to wszystkie jest już stracone – podkreślił kard. Burke. Dodał, że w trakcie synodu nie można stawiać na równi nauczania Kościoła i propozycji, które mu przeczą.

Hierarcha w rozmowie z „Vida Nueva” powiedział także, ze mamy dziś do czynienia z wielkim zamieszaniem w kwestii nierozerwalności małżeństwa. Osoba dopuszczająca się cudzołóstwa nie może otrzymać rozgrzeszenia jeśli nie zamierza zerwać z grzechem. Inne rozwiązanie sprowadzałoby się do poważnego zgorszenia, publicznej akceptacji dla jednego z najcięższych grzechów. W przypadku związków tworzonych przez osoby, które opuściły swojego małżonka, nie ma innego rozwiązania niż życie w czystości. – Mówi się o stopniowalności, ale prawda nie jest stopniowalna. Jest obiektywna. Małżeństwo jest nierozwiązywalne. Jeśli się kogoś poślubia, to nie można żyć z kimś innym – tłumaczył Amerykanin.

Odnosząc się do problemu homoseksualizmu kard. Burke stwierdził, że to źródło cierpienia dla dotkniętych nim osób. – Bóg nie stworzył nas po to, by mężczyzna żył z mężczyzną, a kobieta z kobietą. Zostaliśmy stworzeni dla związków heteroseksualnych, dla małżeństwa. Nie zgadzam się na mówienie o osobach homoseksualnych, ponieważ nikt nie może być w ten sposób definiowany. Chodzi o osoby doświadczające takich tendencji, oznaczających cierpienie – dodał.

Odnosząc się do słów papieża Franciszka – „Kim ja jestem, by ich osądzać?” – ­ hierarcha tłumaczył: nie można osądzać osoby zanim dokona tego sam Bóg. Podejmowane przez nią zachowania muszą być jednak oceniane. – Nie sądzę, by papież miał na myśli coś innego. Chodzi o zachowania grzeszne i przeciwne naturze. Papież nigdy nie mówił, że można w nich odnaleźć jakieś pozytywne elementy. Nie można znaleźć pozytywnych aspektów w złym czynie – czytamy na łamach hiszpańskiego tygodnika.

Dziennikarz w trakcie rozmowy z hierarchą zauważył, że część wiernych jest zaniepokojona kierunkiem obranym przez Kościół. – Wiele osób mówiło mi o tych obawach. W takim krytycznym momencie istnieje silne poczucie, że Kościół jest łodzią bez steru. Przyczyna tego przekonania nie ma znaczenia; należy studiować naszą wiarę, mieć zdrowe kierownictwo duchowe, dawać wierze mocne świadectwo. Dla przykładu, niektórzy twierdzą, że zaangażowanie w ruch pro-life nie jest już takie ważne. Odpowiadam im, że jest dziś ważniejsze niż kiedykolwiek.

Kardynał pytany o to, czy uważa, że Kościół nie posiada dziś kierownictwa, odpowiedział w następujący sposób: - Żywię największy możliwy szacunek dla posługi Piotrowej. Nie chciałbym być traktowany jako głos sprzeciwu wobec papieża. Chcę - ­ przy wszystkich moich słabościach - ­ być nauczycielem wiary, mówić prawdę, którą żyje dziś wiele osób. Ludzie cierpią trochę na skutek choroby morskiej bowiem wydaje im się, że łódź Kościoła straciła swój kompas. Przyczynę tego zamieszania należy odłożyć na bok. Posiadamy stałą tradycję Kościoła, nauczanie, liturgię i moralność. Katechizm się nie zmienia.


Źródło: [link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Nie 16:39, 25 Cze 2023, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32751 Przeczytał: 57 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:54, 08 Lis 2014 Powrót do góry

Kardynał w sile wieku (66 lat) usunięty z urzędu na jedynie honorowe stanowisko ...

[link widoczny dla zalogowanych]

Przyczyna jest oczywista: broni on nauczania i dyscypliny Kościoła. Poczytać choćby tylko to, co tu powyżej. Piastował stanowisko odpowiedzialne za orzekanie odnośnie praworządności w Kościele, w tym także kanoniczności przebiegu konklawe. Modernistom i liberałom to nie pasuje.


Kardynał Burke został patronem Zakonu Maltańskiego. Zastąpi go prałat z Francji

Image

Kardynał Raymond Leo Burke został nominowany przez papieża Franciszka na honorowe stanowisko kardynała-patrona Zakonu Maltańskiego. Oficjalny komunikat w tej sprawie wydało Biuro Prasowa Stolicy Apostolskiej. Stanowisko prefekta Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej obejmie watykański dyplomata ­ biskup Dominique Mamberti.

Kardynał Raymond Burke został 8 listopada mianowany patronem Zakonu Maltańskiego – to honorowe stanowisko pełnione do tej pory przez kardynałów sprawujących faktyczna władzę kościelną bądź purpuratów w podeszłym wieku. 66-letni hierarcha został równocześnie zwolniony ze stanowiska prefekta Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej. Przestanie kierować najwyższym sądem Kościoła Katolickiego.

W październiku kard. Burke potwierdził pojawiające się spekulacje, według których zostanie przeniesiony na inne stanowisko. Jak jednak podkreślał, nie otrzymał żadnych dokumentów w tej sprawie. W grudniu 2013 roku został usunięty z wpływowej Kongregacji ds. Biskupów. Jego miejsce zajął wówczas kardynał Donald Wuerl z Waszyngtonu.

W Sygnaturze Apostolskiej Amerykanina zastąpi biskup Dominique Mamberti – francuski prałat i watykański dyplomata. W latach 2006-20014 pełnił funkcje sekretarza ds. relacji z państwami w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej. Poprzednio był m.in. nuncjuszem apostolskim w Sudanie i Erytrei. Jest uważany za specjalistę w zakresie spraw bliskowschodnich, islamu i Ameryki Łacińskiej.

Źródło: [link widoczny dla zalogowanych]

Za: [link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Nie 16:46, 25 Cze 2023, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32751 Przeczytał: 57 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:12, 08 Lis 2014 Powrót do góry

Kard. Lorenzo Baldisseri jeden z członkow kluczowych watykańskich kongregacji i sekretarz generalny synodu biskupów mówi:

"Synod zgodny z zamysłem Papieża, blokujący w mniejszości"
(...)
http://www.traditia.fora.pl/informacje-z-watykanu-od-pontyfikatu-franciszka,86/kard-baldisseri-synod-zgodny-z-zamyslem-papieza,12352.html


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Nie 17:07, 25 Cze 2023, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32751 Przeczytał: 57 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 16:59, 25 Cze 2023 Powrót do góry

Teresa napisał:
(...)

Kardynał Raymond Burke został 8 listopada mianowany patronem Zakonu Maltańskiego – to honorowe stanowisko pełnione do tej pory przez kardynałów sprawujących faktyczna władzę kościelną bądź purpuratów w podeszłym wieku. 66-letni hierarcha został równocześnie zwolniony ze stanowiska prefekta Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej. Przestanie kierować najwyższym sądem Kościoła Katolickiego.




Kard. Ghirlanda patronem Zakonu Maltańskiego, zastąpi kard. Burke’a

Image

Papież mianował nowego patrona Suwerennego Rycerskiego Zakonu Maltańskiego. Został nim kard. Gianfranco Ghirlanda. Zastąpi na tym stanowisku kard. Raymonda Burke’a.

Kard. Ghirlanda ma 80 lat, jest Włochem i jezuitą. Jest znanym kanonistą, byłym rektorem Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)