Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Skąd się wzięło zło na świecie? Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiekTen temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30277 Przeczytał: 285 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:30, 19 Mar 2009 Powrót do góry

Skąd się wzięło zło na świecie?

Bóg stworzył aniołów po to, aby mu służyli. Stworzył również ludzi, aby oddawali mu cześć. Akt stworzenia wiązał się z nieograniczoną miłością Stwórcy, który zechciał podzielić się swym istnieniem z innymi bytami. Wszystko, cokolwiek Bóg stworzył, było dobre, ponieważ powstało z Niego. Miłość Boga dała ludziom i aniołom wolność woli, ponieważ Istota pałająca miłością chciała, by kochane stworzenia wykonywały wszelkie posługi dobrowolnie, a ich cześć nie płynęła z niewolniczego podporządkowania i strachu (Syr 15, 14). Taki był początek.

Człowiek stworzony przez Boga z gliny, przydrożnego pyłu i brudu, był istotą kruchą i zależną od bytów stojących wyżej. Materialność pierwszych rodziców, pomimo ich nieśmiertelności, sytuowała ich niżej od aniołów w hierarchii bytów, jednak miłość Boga Wszechwiedzącego wywyższyła ludzi ponad anioły. Jako że wszystkie ludzkie dusze zostały przewidziane na początku czasów, Pan Bóg zaplanował wtedy również duszę najdoskonalszej istoty ludzkiej, przeczyste Naczynie Duchowe, duszę Najświętszej Maryi Panny, polecając wszystkim aniołom oddanie Jej czci niemalże porównywalnej do czci względem samej Trójcy Świętej. Bóg przekazał też ludziom udział w swojej mocy stwórczej, udzielając im daru prokreacji [Rdz 1, 28], którego pozbawieni są aniołowie. Do tego, mocą Bożej przenikliwości i wszechwiedzy, jedna z Osób Boskich miała przyjąć dobre i piękne, ale nie doskonałe ciało człowieka. W ten sposób miało się zrealizować zamierzone przez Boga wywyższenie człowieka.

Aniołowie uzyskali przywilej poznania natury Boga i udział w Jego mądrości, zależny od ich pozycji i potrzeby. Wszyscy z nich zostali wezwani do złożenia hołdu Boskiemu Majestatowi. Aniołowie święci oddali hołd z miłości i oddania, natomiast u innych powstało przekonanie, że należy to uczynić tylko ze względu na silę Boga.

Lucyfer13, jedna z najdoskonalszych istot niebiańskich, powziął myśl, że może sprawować władzę nad światem materialnym i niematerialnym wraz z Bogiem, ponieważ jest doskonałą istotą duchową, posiadającą olbrzymia wiedzę i wielką moc. Pycha stała się motorem jego postępowania. Kiedy Bóg objawił aniołom swoje plany dotyczące ludzi, u Lucyfera pojawiła się również zazdrość i poczucie odrzucenia. Stało się to fundamentem buntu, z którego zrodził się grzech. "Non serviam!" wyrażone przez Lucyfera wywołało wojnę pomiędzy aniołami (Dn 10,. 13-21), w której dobrzy aniołowie używali "broni rozumu, rozsądku i prawdy".

Maria z Agredy w swoich objawieniach pisała wprost, że bunt Lucyfera wybuchł w chwili, gdy aniołowie zostali wezwani do złożenia hołdu Przeczystej Dziewicy. Hiszpańska mistyczka opisuje te wydarzenia następująco: "Stan szczęśliwości, w którym Bóg stworzył pierwszych rodziców rodzaju ludzkiego, trwał tylko krótki czas; wnet bowiem obudziła się przeciwko nim zazdrość węża, który z natężoną ciekawością oczekiwał ich stworzenia. Lucyfer (jeden z książąt aniołów - przyp. RM.) nie mógł wprawdzie widzieć stworzenia Adama i Ewy, albowiem Pan nie chciał objawić mu stworzenia człowieka i utworzenia Ewy z żebra; wszystko to Boski Majestat zakrył przed nim na tak długo, dopóki oboje nie byli stworzeni. Skoro jednak diabeł ujrzał cudowne utworzenie natury ludzkiej, piękność Adama i Ewy na duszy i ciele, gdy widział, z jaką ojcowską dobrocią Pan na nich spogląda, jak ich wywyższył na panów i władców całego stworzenia i obiecał im żywot wieczny, wtedy zapłonął gniewem gwałtowniejszym, aniżeli kiedykolwiek przedtem. ( ... ) Zazdrość pobudzała go, aby ich zabić, i byłby to uczynił jako lew drapieżny, gdyby mu w tym nie przeszkodziła moc wyższa. Zastanawiał się nad środkami, którymi mógłby pozbawić ich łaski Najwyższego i podburzyć ich przeciwko Bogu.
Lucyfer jednak oszukał sam siebie. Zaraz na początku bowiem Pan dał mu w tajemniczy sposób poznać, że Słowo Odwieczne stanie się w łonie Dziewicy człowiekiem; nie objawił mu jednak sposobu, w jaki się to stanie, ani czasu, kiedy się to dopełni - dlatego zakrył przed nim stworzenie Adama i utworzenie Ewy, aby odczuł swoją nieświadomość co do tajemnicy Wcielenia. Ponieważ zaś gniew Lucyfera skierowany był przeciw Chrystusowi i Maryi, więc powziął on podejrzenie, że Adam narodził się z Ewy, że Ewa jest Matką, a Adam Słowem Wcielonym. Podejrzenie to wzmagało się tym bardziej, że odczuwał potęgę Bożą, która mu nie pozwalała wyrządzić im krzywdy. Wątpliwości jego rozwialy się, kiedy z rozmowy Adama i Ewy dowiedział się o przykazaniach, które im dał Bóg. Zaczął teraz podsłuchiwać ich rozmowy, szpiegować ich, krążył wokół nich niby lew zgłodniały, aby poprzez słabości, które w każdym z nich odkrył, wejść do ich duszy. Zanim jednak upewnił się całkowicie, błądził pomiędzy gniewem, którym pałał przeciwko Chrystusowi i Maryi, a obawą, aby nie został przez nich pokonany. Najbardziej obawiał się wstydu, który by go spotkał, gdyby zwyciężyć go miała Królowa Niebios; nie była Ona Bogiem przecież, tylko stworzeniem"
14.

W ten sposób dokonało się zwodnicze kuszenie w biblijnym Edenie. Poprzez akt świadomego nieposłuszeństwa Adama i Ewy względem Bożych nakazów ludzie utracili nieśmiertelność, a ludzka natura została skażona grzechem, nie będąc od tego momentu w przyrodzony sposób dobrą. Akt pierwszych rodziców, korzystających z wolnej woli, był w istocie podobny do buntowniczego działania Lucyfera. Jego fundamentem, pomimo zwodniczości szatana, było nieposłuszeństwo. Dla Lucyfera to działanie było separacją od Boga i uzurpacją Jego atrybutów 15. Szatan chciał uczynić się Bogiem, żądając oddania sobie czci (zob. Mt 4, 9). Z tego pierwszego doświadczenia zła możemy wyciągnąć konkretne wnioski dotyczące jego natury - zło jest zwodnicze i posługuje się iluzją oraz oszustwem (Rdz 3, 4-5); naśladuje Boga, ubiera się w szaty dobra; pierwotnym grzechem była pycha i zawiść, które stanowią żródło większości dzisiejszych grzechów prywatnych i społecznych 16. Są one najbardziej sprzeczne z istotą miłości Bożej, występują również najbardziej niegodziwie przeciwko niej.

13 Lucyfer (łac. 'niosący światło'), nazwa gwiazdy porannej, planety Wenus, utożsamiany z jutrzenką i południem. Św. Grzegorz Wielki pisał: "został zrodzony jako pierwszy i rychło upoił się dumą" (PL 79, 205 i 22).

14 Maria z Agredy, Mistyczne miasto Boże, op. cit., s. 22-23.

15 Zob. R. Laurentin, Szatan. "Mit czy rzeczywistość?", Warszawa 1998, s. '72.

16 W ten sam sposób ujmował to św. Tomasz z Akwinu. O ile jego zdaniem grzech aniołów miał znaczenie nieodwracalne, wbrew dzisiejszym modernistycznym spekulacjom, o tyle dla ludzi pozostała jeszcze nadzieja nawrócenia i zbawienia. Bóg utrzymuje kontakt z ludżmi po ich grzechu (Rdz 3, 12-15; 21), natomiast potępia i odrzuca szatana (Rdz 3, 14). Zdaniem teologów grzech aniołów jest nieodwracalny ze względu na ich niematerialną istotowość, nie mają możliwości nawrócenia się, jaką posiada stworzony z niedoskonałej materii człowiek. E. Mangenot charakteryzuje to następująco: "Według doktryny św. Tomasza demony mogą w istocie rzeczy czynić tylko to, co sobie obrały za cel buntując się przeciwko Bogu, związane są bowiem ze swą naturą do tego stopnia, że nie mogą pragnąć inaczej. Tak więc ów cel jest przewrotny sam w sobie: jest to wojna wypowiedziana Bogu, a w konsekwencji wszelkiemu dobru. W całym swym działaniu, w taki czy w inny sposób, zmierzają więc ku złu. Po upadku grzech jest w pewnym sensie częścią natury demonów i nie można go już od niej odłączyć". Cyt. za: R. Laurentin, Szatan ... , op. cit., s. 76.


"Niezwyciężony dowódca hufców anielskich"
Zawsze Wierni 3/2005


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 8:16, 21 Wrz 2017, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30277 Przeczytał: 285 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 20:26, 02 Sty 2016 Powrót do góry

Św. Bazyli Wielki
Problem szatana

Image

[link widoczny dla zalogowanych]

Skąd jest diabeł, jeśli zło nie pochodzi od Boga? Co na to odpowiemy? Że do rozwiązania tej kwestii wystarczy rozumowanie przedstawione na temat złości w ludziach. Skąd bowiem człowiek jest zły? Ze swego własnego wyboru. A skąd diabeł jest zły? Z tej samej przyczyny: on też ma życie obdarzone własną wolą i od niego samego zależało albo pozostanie przy Bogu, albo oddalenie się od dobra. Gabriel jest aniołem i nieustannie pozostaje przy Bogu. Szatan jest aniołem i całkowicie wypadł z właściwego rzędu. Jednego wolna wola zachowała w niebie, a drugiego strącił w dół wolny wybór postanowienia. Także ów pierwszy mógł odstąpić i ten drugi nie upadać, ale jednego ocaliła nienasyconość miłości do Boga, a odejście od Boga skazało drugiego na odrzucenie. Tym właśnie jest zło: oddaleniem się od Boga.

Mały obrót oka sprawia, że jesteśmy albo w słońcu, albo w cieniu własnego ciała. Jeśli kto spojrzy ku górze, wystawia się na światło, gdy zaś zwróci się do cienia, musi być zaciemniony. Podobnie szatan jest zły, ponieważ ma zło z wolnego wyboru, a nie dlatego że jego natura jest przeciwieństwem dobra.

Dlaczego szatan toczy walkę z nami?
Skąd więc bierze się u szatana chęć toczenia wojny z nami? Stąd, że będąc naczyniem wszelkiego zła, przyjął on też chorobę zawiści i pozazdrościł nam godności. Nie mógł bowiem znieść naszego życia bez smutku w raju. Oszukał człowieka podstępami i knowaniem, i by go uwieść wykorzystał jego pragnienie upodobnienia się do Boga. Pokazał człowiekowi drzewo i obiecał, że jedzenie z niego zapewni mu podobieństwo do Boga. „Jeśli bowiem będziecie jeść, mówi Pismo, będziecie jako bogowie, wiedzący dobre i złe" (Rdz 3,5).

Szatan nie został więc stworzony jako nasz nieprzyjaciel, ale z zazdrości stał się naszym wrogiem. Widząc bowiem, że sam został strącony spośród aniołów, nie zniósł, ażeby człowiek, ulepiony z ziemi, przez postęp [duchowy] wzniósł się do godności aniołów.

Skoro więc szatan stał się naszym nieprzyjacielem, Bóg zachował w nas wrogość wobec niego, wypowiadając do służącego mu węża jako pogróżkę słowa: „Położę nieprzyjaźń między tobą i między nasieniem jej" (Rdz 3,15). Rzeczywiście bowiem szkodliwe są porozumienia ze złem, gdyż prawo przyjaźni zwykło zachodzić przez podobieństwo między tymi, którzy się łączą. Stąd słusznie napisano: „Wskutek złych rozmów psują się dobre obyczaje" (1 Kor 15,33 ).

Jak bowiem w niezdrowych okolicach wdychane powietrze powoli wnosi w tych, którzy tam mieszkają, skrytą chorobę, tak towarzystwo złych przynosi duszom wielkie zło, nawet jeśli szkoda nie zostanie natychmiast spostrzeżona. Z tej racji nieprzyjaźń z wężem jest nieubłagana. Jeśli zaś narzędzie [wąż] zasługuje na taką nienawiść, to jak powinniśmy nienawidzić tego, co się nim posługuje?

Św. Bazyli Wielki, O tym, że Bóg nie jest sprawcą zła, w: Bóg i zło, Wyd. M, Kraków 2004, s. 48-50.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 8:22, 21 Wrz 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30277 Przeczytał: 285 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 8:29, 21 Wrz 2017 Powrót do góry

Bóg dał wolną wolę i Bóg jej nie narusza ani człowiekowi, ani Aniołom jej nie odebrał.

Św. Tomasz z Akwinu:

"Grzech aniołów nie może być zmazany, gdyż stosownie do niezmienności ich natury nie są oni zdolni do podjęcia pokuty i żalu za to, co jeden raz uczynili. Natomiast wola ludzka – wedle uwarunkowań naszej natury – podatna jest na zmiany. Ludzie mogą więc nie tylko wybierać różne działania, dobre lub złe, ale po dokonaniu jednego wyboru, mogą się opamiętać i zwrócić się ku czemuś innemu. Człowiek posiada tę zmienność woli dopóki żyje w ciele i złączony jest z jego zmiennością. Gdy zaś dusza oddzieli się od zmiennego ciała, wówczas człowiek posiądzie taką samą niezmienność woli, jaką aniołowie posiadają z natury. Dusza ludzka po śmierci nie może więc podjąć się pokuty, nie może zwrócić się od dobra ku złu, ani odwrotnie. Dobroć Boża mogła więc przez swego Syna odnowić upadłą naturę ludzką."


I wolna wola to jest to, że stworzenie dokonuje wyborów. Wolna wola jest jedną z władz duszy, bo jest jeszcze rozum i pamięć. Św. Augustyn w Dialogu: O wolnej woli , który składa się z trzech ksiąg czyni rozważania. W pierwszej księdze na temat zła moralnego. Dochodzi do wniosku, że powodem wszelkiego zła na świecie jest nieograniczona wolna wola ludzka. Zło jest grzechem, które poddaje rozum namiętnościom. Wola ludzka może dokonać złego wyboru i dokonuje. Przecież nieraz dokonujemy złe i błędne wybory, a Pan Bóg na to patrzy, widzi dozwala. Konsekwencją takiego wyboru jest kara, która nie stanowi o unicestwieniu zła. Jest po to by zaprowadzić porządek i prowadzić do poprawy tego, który czyni zło. Według św. Augustyna Bóg nie kontroluje naszych zachowań, gdyż wolna wola jest aktem wolnym. Bóg nie ingeruje w nasze przyszłe plany i wybory choć je już zna.

To Manichejczycy opierali się na założeniu, że Bóg jest odpowiedzialny za zło na świecie, gdyż jest twórcą bytów. Dowodzili, że to nie wolna wola człowieka jest źródłem zła. Zła należy upatrywać się w Bogu. I Augustyn odrzuca poglądy manichejczyków, uważając je za błędne.

Ciekawy tekst; Rozważania św. Augustyna o wolnej woli
[link widoczny dla zalogowanych]


Jeszcze św. Bazyli o złem:
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]



Zło jest związane z darem wolności i odrzuceniem Stwórcy. Polecam to poniżej, bardzo dobrze tłumaczone.

Geneza zła - cz.1
(...)
https://www.youtube.com/watch?v=fqaus8bjzD0

Geneza zla cz.2
(...)
https://www.youtube.com/watch?v=QT_bbKl50AQ&t=11s


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Sob 12:08, 24 Lut 2018, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiekTen temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)