Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Nie wszystkie religie prowadzą do zbawienia Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30278 Przeczytał: 288 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:25, 24 Sty 2008 Powrót do góry

Nie wszystkie religie prowadzą do zbawienia

Abp Angelo Amato - sekretarz Kongregacji Nauki Wiary

Dialog międzyreligijny nie jest wartością absolutną, która może zająć miejsce prawdy i głoszenia Chrystusa - przypomniał abp Angelo Amato w wywiadzie dla "L'Osservatore Romano". – Gdy katolicy angażują się w dialog międzyreligijny, muszą wiedzieć, że równość istnieje między jego uczestnikami, a nie religiami, które reprezentują - stwierdził sekretarz Kongregacji Nauki Wiary.

W konferencji wygłoszonej do przełożonych włoskich zakonów męskich nt. świadczenia o Jezusie Chrystusie, jedynym Zbawicielu, w wieloreligijnym społeczeństwie, abp Amato podkreślił, że w "sytuacji, w której występuje wiele wątpliwości odnośnie do istnienia prawd obiektywnych, nie ma miejsca dla dyletantów w dialogu międzyreligijnym". O ile "dialog miłości" - wzajemne poznawanie się, budowanie przyjaźni, przełamywanie uprzedzeń - jest dostępny dla wszystkich chrześcijan, o tyle "dialog prawdy", w którym dyskutuje się nauczanie religijne, musi być prowadzony przez ekspertów.

W wywiadzie dla "L'Osservatore Romano" sekretarz Kongregacji Nauki Wiary stwierdził, iż choć dialog międzyreligijny promuje pokój między narodami, to jednak nie może wykluczać nawrócenia do prawdy i wiary chrześcijańskiej. Jest on poszukiwaniem zrozumienia i pokojowego współistnienia różnych religii, "inaczej niż dialog ekumeniczny, w którym chrześcijanie szukają jedności zbudowanej na wspólnej wierze w Jezusa Chrystusa i wspólnym chrzcie". Podstawę dialogu międzyreligijnego stanowi natomiast wspólna natura ludzka i podzielane wartości duchowe.

Abp Amato skrytykował również niektóre nurty katolickiej teologii religii oraz praktykę duszpasterską, w której uznaje się, iż wszystkie religie są drogami do zbawienia. Chrześcijanie w dialogu nie mogą ukrywać czy przemilczać swojej wiary w Jezusa Chrystusa. Hierarcha podkreślił jednak, iż chrześcijaństwa nie wolno narzucać siłą. Należy je przekazywać z "absolutnym poszanowaniem wolności sumienia drugiego człowieka".

– Najlepszym paszportem do wejścia na terytorium religijne innych i do dialogu z nimi jest wierność własnej tożsamości religijnej – stwierdził sekretarz Kongregacji Nauki Wiary.

[link widoczny dla zalogowanych]

... i tu:

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 22:24, 12 Lut 2019, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30278 Przeczytał: 288 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 15:27, 16 Mar 2019 Powrót do góry

Wolność religijna: od Rewolucji Francuskiej do ZSRR - wypowiedź bp Schneidera o wolności religijnej.

Religious liberty: from the French Revolution to the USSR - Bishop Athanasius Schneider
(...)
https://www.youtube.com/watch?v=BdCHXX5vvQM&t=17s

Tłumaczenie:

"Dyskusja o wolności religijnej jako konsekwencja dokumentu Soboru, Dignitatis Humanae... Myślę, że zasadne jest odróżnienie wolności religijnej w 19 wieku od ruchu ateistycznego, który rozpoczął się od Rewolucji Francuskiej, która miała na celu uczynienie krajów katolickich, takich jak Francja, Włochy itd. krajami niekatolickimi. I dlatego papieże chcieli odrzucić tę formę wolności religijnej.

Wolność religijna w 20 wieku w byłym Związku Sowieckim była kolejną taką sytuacją, ponieważ całe społeczeństwo było niekatolickie, a nawet, można powiedzieć, ateistyczne, żyjące bez Boga. A co gorsza, sama religia była zakazana. I w tym kontekście musimy rozumieć wolność religijną z perspektywy walki z rządem, który jest ateistyczny lub nie wierzy w Boga.

Tak więc muszę z nimi walczyć jedynie na poziomie rozumu lub, rzekłbym, filozofii, na poziomie naturalnym. Więc nie mogę im powiedzieć: "Musicie zaakceptować wiarę katolicką, ponieważ to jedyna słuszna religia". Oczywiście, jest to (jedyna) prawdziwa religia, ale oni by tego nie zrozumieli. Więc muszę to argumentować w ten sposób: "Dajcie nam religię, ponieważ tego wymaga ludzka godność". A to, co mamy wspólnego z ateistami, to co najmniej prawo do zachowania ludzkiej godności. Co najmniej. Pomimo, że ateizm zniszczy ludzką godność. Ale musimy z nimi rozmawiać, przynajmniej na tym poziomie. Tak więc rozumiem intencję Soboru, tego dokumentu."
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)