Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 O. Daniel Galus Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
honeczka
Użytkownik


Dołączył: 10 Gru 2013
Posty: 12 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 12:14, 28 Sty 2015 Powrót do góry

Byłam na jednym spotkaniu u ojca Daniela i szczerze mam mieszane uczucia.
Podczas modlitwy o uwolnienie byłam pełna strachu w sercu. Bałam się, że upadnę...Prosiłam Boga, aby nic mnie nie dotykało. Na drugi dzień było kolejne spotkanie z o. Danielem. Podczas modlitwy o uwolnienie osób o głębokich zranieniach zaczęłam mocno płakać. To było silniejsze ode mnie...
Muszę szczerze przyznać, że jestem osobą, która ma głębokie zranienia z dziecinstwa, ale nie wiem ku czemu miał ten płacz służyć?
Dziś wiem na pewno, że do ojca Daniela i jakiegokolwiek innego charyzmatyka nie pojadę. Nie jestem za takimi sensacjami w Kościele Świętym i uważam je za bardzo niebezpieczne.
Moja kuzynka uczestniczy na takowych spotkaniach z charyzmatykami i jakiś czas temu otrzymała dar języków. Co mnie dziwi, to jej uparte nakłanianie innych osób do korzystania z tego daru. W dodatku zauważyłam jak moja kuzynka od tego czasu się zmieniła. Czyta orędzia fałszywych proroków naszych czasów, a swoją wiarę w objawienia w Medjugorje opiera na opinii ojca Daniela, który jest zwolennikiem Medjugorje.
Od jakiegoś czasu czytam na temat ruchów charyzmatycznych w Kościele i coraz usilniej utwierdzam się w przekonaniu jak wielkie to jest niebezpieczeństwo dla Kościoła!


Ostatnio zmieniony przez honeczka dnia Śro 12:36, 28 Sty 2015, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28400 Przeczytał: 415 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 13:02, 28 Sty 2015 Powrót do góry

Nie jest Pani odosobniona, że była na takich spotkaniach, bo i wielu z nas tu na forum też się o ten ruch odnowowo-charyzmatyczny otarło, co może było jakimś przyczynkiem, że zaczęli szerzej patrzeć, skąd ten fenomem przyszedł do Kościola katolickiego i być może była to jakaś droga, żeby zainteresować się Tradycją, piekną Mszą katolicką, etc ...

Cały ten ruch charyzmatyczny to iście szatański pomysł. Wczoraj czytałam trochę o modlitwach jakie używają ks. egzorcyści w czasie egzorcyzmów, to gdy tylko zaczną mówić o pięciu ranach Pana Jezusa: "Pozdrawiam i uwielbiam renę Twej prawj ręki ..." to juz tak wyją, że trudno ich słuchać, a gdy kapłan idzie dalej i mówi o piatej ranie "Pozdrawiam i uwielbiam ranę ***Twojego Najśw. Serca*** ...." to wprost jest taki atak diabelski, że niesamowite! Bo tu mamy Ofiarę mszy świętej. Przebite Serce dla nas, gdzie wypływa Krew i Woda dla nas i za nas. Tu był diabeł pokonany!

I dziś, to co obserwuję z tym ogłaszaniem Chrystusa na Króla Polski, to też pomysł z samego piekła i do tego te ruchy charyzmatyczne. Zarzucili kult NSPJ i intronizację NSPJ. Mamy odpowiedź, na wiele zła, co "gorliwcy" zrobili Serce odrzucali, bo chcą osobę, diabeł doskonale wie czym jest to Serce i dlatego miesza by przeinaczyć te przesłanie inspirując do tworzenia jego karykatury abyśmy nie doświadczyli tej łaski i nakręca charyzmatyzm. Pan Bóg dał na bardzo klopotliwy dar - wolną wolę - i patrzy cierpliwie co wybieramy i jak idziemy.

Dziś gdzie upatrują nadziei i pomocy? - nie w Chrystusie Królu, nie w Jego Najświetszym Sercu ale ... w ruchach charyzmatycznych.

"Kościół chętnie korzysta z dobrych doświadczeń. Jako przykład może posłużyć ruch charyzmatyczny, który zrodził się w Kościele protestanckim, ale i Kościół katolicki zauważył, że ruch ten stanowi szansę pogłębienia, poszerzenia, jakiegoś ubogacenia wiernych” - powiedział abp Michalik.

[link widoczny dla zalogowanych]

... bez komentarza Confused

Tu o tym było pisane:

http://www.traditia.fora.pl/kult-nspj-chrystusa-krola-i-intronizacja,47/szczegolne-lekarstwo-na-zaraze-dzisiejszych-czasow-pius-xi,9787.html#44663
Zobacz profil autora
Martka
Użytkownik


Dołączył: 03 Sie 2011
Posty: 10 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 3:35, 29 Sty 2015 Powrót do góry

Pani honeczko, pare lat temu bylam na "mszy o uzdrowienie" u o. Witko
I musze przyznac, ze mialam identyczne przezycia I odczucia, jak Pani! Tez ogarnal
mnie dziwny, nieokreslony lek, byl tez placz, nad ktorym nie mialam kontroli.
Modlilam sie tez caly czas, by nie doswiadczyc niczego, co nie pochodzi od Boga lub Najswietszej Dziewicy.
Widzialam, jak rzekomo uzdrowieni starsi ludzie doslownie tratuja jedni drugich w drodze pod oltarz

W zeszlym roku wybralam sie na "uzdrawiajaca msze" z udzialam ks. Glasa. Do zadnego
blogoslawienstwa czy nakladania rak nie podchodzilam, ale znowu byl ten dziwny placz,
starch, zimno odczuwane gdzies wewnatrz mnie. Swoja droga ks. Glas stal sie
niezlym celebryta posrod charyzmatykow. Chyba nie musze dodawac, ze I on
'wyznaje" medjugorianizm.

Jedno wiem na pewno: takie rzeczy to nie dla mnie. W zyciu sie juz na zadna "msze uzdrowieniowa" nie wybiore.


Ostatnio zmieniony przez Martka dnia Czw 3:37, 29 Sty 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28400 Przeczytał: 415 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:16, 29 Sty 2015 Powrót do góry

Świadectwo zdrady Kościoła - bo inaczej tego nazwać nie można:

http://www.traditia.fora.pl/nowa-wiosna-kosciola-posoborowego,31/uwolnienie-z-kajdan-niewolnictwa-niebezpieczens,4676.html

... a ile ludzi świeckich odchodzi do tych różnych sekt? Proszę poczytać tę dyskusję, co mówią o Kościele jak odejdą już z Kościoła do zielonoświątkowców, czy jakiejś innej grupy tzw. wolnych "kościolów" - bo przecież to nie są kościoły i ciągle jakieś nowe zbory powstają, wiele tu o tym pisze.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28400 Przeczytał: 415 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:40, 29 Sty 2015 Powrót do góry

Tutaj jest pokazana taka msza o. Daniela:

https://www.youtube.com/watch?v=UOG7zIRALxg

https://youtu.be/fg3kmKcJdzQ?t=2995

W tym drugim filmiku dzikie krzyki tak od 50:00 + 58:40 obietnica tak dziwna, że cały kościół zaczyna się śmiać. Skąd w tych ludziach taka pewność, że wszystko co czynią, mówią i głoszą, wynika bezpośrednio z natchnienia Ducha Świętego? Zero spokojnej refleksji, jakiegokolwiek rozeznania! Przykładów można podać multum! To jest Tradycja Kościoła katolickiego? Po to Pan Bóg dał rozum, że pewne fakty można samemu ocenić. Pomijając aspekty doktrynalne, w tych i innych wspólnotach charyzmatycznych beztrosko budzi się wśród wiernych niebezpieczne pragnienie, przed którym przestrzegają święci Kościoła, szczególnie święci karmelitańscy - pragnienie nadzwyczajnych łask.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 22:00, 21 Lis 2016, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
krolik-szaleniec
Użytkownik


Dołączył: 21 Lis 2014
Posty: 57 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 17:15, 29 Sty 2015 Powrót do góry

A zauważyliście że większość egzorcystów mówi dobrze o Medziugorie tzn oni mówią "Moim zdaniem". Więc są posłuszni Kościołowi.

Właśnie dziwi mnie to że tak wielu egzorcystów mówi o tym miejscu w Chorwacji tak dobrze i to naprawdę kapłani tacy jak Dominik Chmielewski który otrzymał nawrócenie w Medziugorie.

Sam nie wiem jak to rozumieć, zresztą ja zawsze z tego co słyszałem i czytałem to tylko dobre opinie o miejscu objawień. Tutaj się zetknąłem z złą opinią Wink

Ciekawe co będzie jak Kościół odrzuci objawienia tzn uzna za fałszywe.
Zobacz profil autora
Katarynka
Użytkownik


Dołączył: 29 Sty 2015
Posty: 2 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:28, 29 Sty 2015 Powrót do góry

krolik-szaleniec

Mediugorie jest związane z kontrowersjami, ponadto nie da się potwierdzić jako prawdziwe trwających objawień, dlatego, że nikt nie jest w stanie przewidzieć, w którą stronę one pójdą.

A prawdziwe nawrócenia, choćby pod wpływem fałszywych bodźców, raczej nie należą do rzeczy trudno wytłumaczalnych. Nawrócenie/Droga to jest nieustający proces, zawsze tu istnieje ryzyko skręcenia w złym kierunku, diabeł ludzi wierzących może wprowadzać w drogi fałszywej pobożności, może przywiązywać do fałszywych bodźców i w efekcie, pomimo, że trochę przegra, liczy na zgarnięcie dużej puli. Ot i cała tajemnica.
Wawrzyniec Scupoli w "Walce duchowej" opisał taką strategię diabelską na przykładzie pobożnej osoby, która cierpiąc i nie mogąc nic działać, zaczyna skłaniać się ku myśleniu, że gdyby nie cierpiała, gdyby mogła działać, mogłaby uczynić wiele dobra. W efekcie, ponieważ nie jest jej dane uwolnienie się z tego stanu, zaczyna tracić cierpliwość, zaczyna szemrać, nie zgadza się na ten stan rzeczy, gubi pokój wewnętrzny.
A przecież Pan z jej cierpienia może i chce uczynić narzędzie łaski, lecz ta osoba, idąc za głosem pozornego dobra, trwoni te łaski, które Pan dla niej przygotował, zostaje z niczym.

Tak samo dzieje się w innych przypadkach. Nawrócenie to jeszcze nie jest zbawienie.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28400 Przeczytał: 415 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:37, 29 Sty 2015 Powrót do góry

krolik-szaleniec napisał:
A zauważyliście że większość egzorcystów mówi dobrze o Medziugorie tzn oni mówią "Moim zdaniem". Więc są posłuszni Kościołowi.

Pan "królik - szaleniec" to powinien najpierw poznać na jakie forum wszedł o tu

Co to znaczy, że mówią "Moim zdaniem"? Kapłan ma mówić głosem Kościoła, a nie "Moim zdaniem". Bardzo wielu egzorcystów w Polsce do Medjugorie ma stosunek bardzo pozytywno-entuzjastyczny. Ja się nad tym nie raz zastanawiałam, jak mamy wierzyć egzorcystom w ich rozeznanie duchowe, jak są sprzeczni w ewidentnych sprawach? Mają się trzymać tego, co jest orzeczone, a jest i nie są posłuszni Kościołowi. Proszę wejść na stronę biskupa miejsca Mostar-Duvno i w inne tematy zamieszczone w wątku medjugorskim, to pan doczyta.


krolik-szaleniec napisał:
Właśnie dziwi mnie to że tak wielu egzorcystów mówi o tym miejscu w Chorwacji tak dobrze i to naprawdę kapłani tacy jak Dominik Chmielewski który otrzymał nawrócenie w Medziugorie.

Nawrócenie to nie sprawa miejsca, to sprawa woli. Tu biskup tłumaczy:

http://www.traditia.fora.pl/medjugorie-vassula-ryden-i-inne-falszywe-objawienia-i-wizje,46/wywiad-z-egzorcysta-monsignor-andrea-gemma-o-medjugorje,1113.html

... czytał pan to i nawet zrobił wpis.

Ks. Jan Wójtowicz napisał ksiązkę, tylko w szale "odnowy" ignorowali ją, jest link do niej i pewne fragmenty zamieszczone:
(...)
http://www.traditia.fora.pl/medjugorie-vassula-ryden-i-inne-falszywe-objawienia-i-wizje,46/problem-medziugorie-ks-jan-wojtowicz,508.html


krolik-szaleniec napisał:
Sam nie wiem jak to rozumieć, zresztą ja zawsze z tego co słyszałem i czytałem to tylko dobre opinie o miejscu objawień. Tutaj się zetknąłem z złą opinią Wink

Tutaj to nie są nasze opinie, tylko wypowiedzi Kościoła w tym temacie, a na podstawie tego, wiele innych wypowiedzi. Nie będę pisać, gdzie są dobre opinie, ale to tylko opinie. Są przecież obowiązujące w Kościele kryteria rozeznawania prywatnych objawień i co? - nie skorzystało wielu z tego.

krolik-szaleniec napisał:
Ciekawe co będzie jak Kościół odrzuci objawienia tzn uzna za fałszywe.

Proszę się nie łudzić, że papież Franciszek coś powie. Na dzień dzisiejszy dla Watykanu Medjugorje jest problemem tylko i głównie duszpasterskim. Zaangażowanych w to jest bardzo wielu duchownych. Nie to, czy objawienia są prawdziwe czy nie. To zostało już powiedziane przez Kościół dawno. Główny problem to, aby zwolennicy Medjugorja nie odwrócili się od Kościoła, żeby nie nastąpił rozłam i to jest na prawdę dużym problemem. I po co jeszcze wielu duchownych tam ciągnie z wiernymi na pielgrzymki?
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28400 Przeczytał: 415 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:19, 30 Sty 2015 Powrót do góry

Wracając do tych modlitw charyzmatycznych, to na jednym sympozjum o różnych zagrożeniach duchowych, ezgorcysta, ks. Andrzej Trojanowski, który wygłosił konferencję podczas tego sympozjum, odniósł się do działalności niektórych grup modlitewnych wewnątrz Kościoła, powiedział tak:

"Ks. Trojanowski wyraził także zaniepokojenie działalnością niektórych grup modlitewnych wewnątrz Kościoła, które – w jego opinii – „chociaż gromadzą się w imię Chrystusa, to bardziej łakną mocy Bożej w uzdrowienie, aniżeli samego Boga”.

Kapłan skrytykował nabożeństwa odprawiane z prośbą o uzdrowienie, gdyż „oczekiwania wiązane z mocą Jezusa prowadzą do zapominania o samym Jezusie, a jeśli ludzie przy tym zobaczą, że Pan Jezus nie uzdrawia, tak jak oni by chcieli, to zaczną gardzić normalną Mszą świętą”.

„Uzdrowienie nie może polegać na wykorzenieniu z naszego życia, na cudownym pstryknięciu, po którym nagle znika choroba albo jakaś trudna sytuacja. Człowiekiem najbardziej uzdrowionym i wolnym jest ten, kto pełni wolę Bożą i podany jest cały Bogu” – stwierdził duchowny. "


[link widoczny dla zalogowanych]



Niech się ludzie nawracają! dobrze jak się ludzie nawracają i wracają do Pana Boga. Jeszcze chcę dodać, że w większości przypadków, czy w wielu przypadkach, do Tradycji trafiają ludzie można powiedzieć, że wprost z bezbożnictwa, może nie bezpośrednio, tylko właśnie przez te ruchy charyzmatyczne. W tych ruchach znajdują nieco prawdy, co potem ułatwia odnalezienie jej źródła. Sama o ten ruch się otarłam, jak już wcześniej wspomniałam, krótko bo krótko, bo tylko przeszło pół roku, ale to już mi wystarczyło i pozwoliło szeroko otworzyć oczy. I nasuwa sie pytanie, czy wyciągniemy stąd wniosek by popierać te ruchy, ponieważ zdarza się iż tą drogą niektórzy przychodzą do Kościoła? Uważam, że w żadnym wypadku! Bo tylko sam Bóg potrafi wyprowadzać ze zła dobro, a my w tym nie możemy Go naśladować.


Oczywiście, że publiczne modlitwy Kościoła przyczyniają się do odzyskania łaski, wszak katechizm nas o tym poucza.

173. Czy ci, którzy są w grzechu śmiertelnym, pozbawieni są tego obcowania?

Ci, którzy są w grzechu śmiertelnym, nie są całkiem pozbawieni tego obcowania i do odzyskania łaski mogą doznać pomocy tak od publicznych modłów Kościoła jako też od modlitw i dobrych uczynków osób, będących w łasce Bożej.

(...)
[link widoczny dla zalogowanych]


Ale ... czy nie należy się zastanowić i pomyśleć, że do odzyskania łaski nawrócenia, mogą się przyczyniać nasze prywatne modlitwy, pragnienia nawrócenia osób nam drogich, nasze dobre uczynki, etc ... ? Albo czym jest właśnie błogosławieństwo kapłana?


Kiedyś odnośnie błogosławieństwa kapłana, z takim pytaniem zwróciłam się do księdza Tradycji katolickiej. Proszę przeczytać:

Moje pytanie:
"Proszę Księdza jaka jest róznica między błogosławieństwem przez Kapłana ogólnym, a jeszcze raz indywidualnym. Jedno jest mniej ważne od drugiego czy na odwrót?"

Odpowiedź księdza:
"Szanowna Pani,

Błogosławieństwo udzielane przez kapłanów jest wyrazem ich woli,
pragnieniem czy też życzeniem komuś pomyślności materialnej lub
duchowej, jest wezwaniem skierowanym do Boga, powodującym pewne określone skutki:


- wzbudzenie pobożnych uczuć i pragnień serca, a za ich pośrednictwem,
odpuszczenie grzechów lekkich i doczesnych kar za nie należnych
- uwolnienie od wpływów złego ducha
- zachowanie lub przywrócenie zdrowia fizycznego
- różne inne dobrodziejstwa, doczesne i duchowe

Zbiorowe błogosławieństwo udzielane przez kapłana obdarza tymi
dobrodziejstwami wszystkich obecnych - jednak ponieważ pobożne uczucia są znacznie bardziej serdeczne, kiedy ktoś znajduje się przed Bogiem sam, indywidualne błogosławieństwo łatwiej może doprowadzić do wzbudzenia tych uczuć, których skutkiem jest odpuszczenie grzechów.

Błogosławię,

Ks. Jan Jenkins +


Dlaczego księża dziś tak mało błogosławią? Mają tę władzę od Chrystusa! Zamiast udzielać błogosławieństwa, to sami idą na takie różne "spędy" żeby świeccy na nich ręce nakładali, widziałam to! Ja rad nikomu nie udzielam, po prostu napisałam jak na pewne sprawy patrzę, cytowałam wypowiedzi innych, od rad i pouczeń mamy kapłanów spowiedników. Wg. mnie odbyć porządne rekolekcje maryjne, montforiańskie, następnie ignacjańskie, czy na odwrót, jak kto woli - przeorać porządnie duszę - a nie tam chodzić na płyciznę i mieliznę. I nie daj Boże! ustawić się poza Kościołem.



Jeszcze tu warto poczytać:

Wspólnota Błogosławieństw. (ciekawe świadectwo osoby jest tu zamieszczone w tym wątku)
(...)
http://www.traditia.fora.pl/nowa-wiosna-kosciola-posoborowego,31/wspolnota-blogoslawienstw,7029.html


Powtórzyłam sie, bo pisałam o tym tu:

http://www.traditia.fora.pl/nowa-wiosna-kosciola-posoborowego,31/charyzmatycy-kim-sa-nalozenie-rak-czyja-to-sukcesja,8348.html#49026
Zobacz profil autora
honeczka
Użytkownik


Dołączył: 10 Gru 2013
Posty: 12 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:13, 01 Lut 2015 Powrót do góry

Bardzo zastanawiające jest to, że uzdrowienia są dokonywane również przez internet.

Czytałam również świadectwo pewnej pani, która oglądała w telewizji msze o uzdrowienie z o. Danielem i doznała uzdrowienia.
To już nawet z domu nie trzeba wychodzić?
Cóż to za obraza Boga Najwyższego...
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28400 Przeczytał: 415 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:37, 20 Lut 2015 Powrót do góry

Dziś przeczytałam informację, że szykują się zmiany w Pustelni Czatachowa. Sławny o. Daniel ma być przeniesiony z Czatachowy, strona "W obronie Tradycji" (nie wiem w obronie jakiej Tradycji) ale o tym informuje i sami jego zwolennicy, na swoim forrum:

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pią 20:55, 06 Mar 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
kinga146
Użytkownik


Dołączył: 12 Lip 2015
Posty: 1 Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pon 0:03, 13 Lip 2015 Powrót do góry

Bóg jest wszędzie.
Zobacz profil autora
Rafael
Użytkownik


Dołączył: 02 Lip 2015
Posty: 21 Przeczytał: 35 tematów


PostWysłany: Pon 16:34, 13 Lip 2015 Powrót do góry

Trochę niebezpieczne stwierdzenie.
Zobacz profil autora
stefan
Moderator


Dołączył: 16 Lip 2008
Posty: 1380 Przeczytał: 9 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:20, 13 Lip 2015 Powrót do góry

honeczka napisał:
Bardzo zastanawiające jest to, że uzdrowienia są dokonywane również przez internet.

Czytałam również świadectwo pewnej pani, która oglądała w telewizji msze o uzdrowienie z o. Danielem i doznała uzdrowienia.
To już nawet z domu nie trzeba wychodzić?
Cóż to za obraza Boga Najwyższego...

Taki Kaszpirowski raz dwa tri ...
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28400 Przeczytał: 415 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 14:47, 18 Lip 2015 Powrót do góry

Cytat:
kinga146 napisał:
Bóg jest wszędzie.
Rafael napisał:
Trochę niebezpieczne stwierdzenie.

Oczywiście, że niebezpieczne stwierdzenie. Tak mówią panteiści utożsamiając Boga z przyroda, poganie w pewien sposób utożsamiali świat z Bogiem. Aby nie rozumieć błędnie wszechobecności Boga jak poganie i materialiści, katechizm podaje nam precyzyjną odpowiedź na pytanie, co oznacza, że Bóg znajduje się wszędzie. Bóg jest całkowicie różny od stworzenia. Choć jest On obecny wszędzie w stworzeniu, nie jest jednak z nim tożsamy.

Polecam katechezę – Wszechobecność Boga

Co oznacza, że Bóg jest wszędzie, jak to możliwe? Czy oznacza to, że Bóg jest w jakiś sposób tym samym, co świat? Czy my jesteśmy w jakiś sposób cząstkami Boga? Co oznacza, że Bóg jest wszędzie? Dowiadujemy się tego z odpowiedzi na następne pytanie katechizmu:

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)