Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 27 grudnia wspomnienie św. Jana Apostoła i Ewangelisty. Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30512 Przeczytał: 286 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:18, 27 Gru 2007 Powrót do góry

27 grudnia wspomnienie św. Jana Apostoła i Ewangelisty.
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]


Dnia 27-go grudnia pod Efezem dzień zgonu św. Jana Ewangelisty, Apostoła. Po napisaniu swej Ewangelii i spisaniu na wygnaniu Objawienia, żył jeszcze aż za panowania Trajana, zakładając i kierując kościołami w prowincji Azji. Zmarł w podeszłym wieku w 68 roku po śmierci Zbawiciela i został pochowany w Efezie.

"Piotr obróciwszy się zobaczył idącego za sobą ucznia, którego miłował Jezus" (J 21, 20).

Także dla św. Jana Ewangelisty jest najwłaściwsze miejsce u żłóbka Zbawiciela. I nie bez racji woła dziś Kościół św.: "Całkiem szczególnej czci godzien jest św. Jan."

Zasługuje na całkiem wyjątkową cześć, ponieważ stał się godnym szczególnej miłości Zbawiciela. Zaliczał się do uprzywilejowanych świadków niezwykłych dzieł Mistrza w domu Jaira, na Taborze i w ogrodzie Oliwnym. On spoczywał przy ostatniej wieczerzy na piersi Jezusa. Jemu też powierzył Zbawiciel swoją Matkę. Na jego skroni spoczęły wszystkie korony wybranych: apostoła, ewangelisty, doktora, proroka, męczennika i wieniec dziewiczy. Był tym uczniem, którego Jezus miłował.

Zasługuje on na całkiem wyjątkową cześć, bo całkiem wyjątkowo miłował Mistrza. Przez swą niewinność tak, że Kościół mówi: "Wybrał go Pan jako dziewiczego młodziana." - Przez swą wierność, która się nie zachwiała nawet wtedy, gdy wszyscy opuścili Zbawiciela. - Przez swoje wyznanie; celem jego ewangelii i listów było przede wszystkim dać świadectwo, że Jezus jest Synem Bożym i prawdziwym Bogiem.
Teraz rozumiesz symboliczny zwyczaj święcenia wina, w uroczystość św. Jana. Gdy kapłan podaje ten poświęcony napój, wtedy mówi: "Pij miłość św. Jana!"

Złóż i ty w ofierze przy żłóbku Jezusowym miłość Janową. Miłuj czystością, wiernością, wyznaniem i gorliwością o sprawy Chrystusa. Wtedy wróci ci piękniejsza, czystsza, miłość Jezusa, gdyż Pan dał obietnicę: "Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował" (J 14, 21).

Z rozmyślań Z Bogiem dla świeckich msza.net.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 22:34, 17 Gru 2019, w całości zmieniany 3 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30512 Przeczytał: 286 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:25, 27 Gru 2011 Powrót do góry

Święto Jana Apostoła i Ewangelisty

Image

W święto Jana Apostoła i Ewangelisty, 27 grudnia, zgodnie z tradycją, w niektórych rejonach kraju, m.in. w sanktuarium na Jasnej Górze, błogosławi się wino.

Wino błogosławi się na pamiątkę cudownego ocalenia św. Jana, którego próbowano zabić podając mu zatruty kielich. Jednak ewangelista pobłogosławił naczynie, które rozbiło się. Błogosławienie wina jest symbolem tego, aby wszelką truciznę zła i nienawiści eliminować z serca.

Zwyczaj błogosławienia wina i podawania go wiernym pojawił się w Kościele w XIII w. Obecnie podtrzymywany jest w niektórych polskich parafiach.

Na Jasnej Górze błogosławi się tego dnia wino mszalne i rozdziela między pielgrzymów. W sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej tradycja ta jest pieczołowicie zachowywana. Skosztowanie wina podczas Mszy św. dla wielu pielgrzymów jest okazją do modlitwy o uzdrowienie duszy z braku miłości i życzliwości dla innych. Spożywanie pobłogosławionego wina oprócz wymiaru "uleczenia", ma także znaczenie zobowiązujące - wzywa do bycia apostołami miłości.

Na Jasnej Górze wino do sprawowania Najświętszej Ofiary od lat sprowadzane jest z regionu tokajskiego. Jest to związane z paulińską tradycją, bo zakon wywodzi się z Węgier.

W klasztorze wino mszalne przechowywane jest w specjalnych piwnicach, bowiem musi być pewien jego zapas tak, by nie zabrakło go do sprawowania Eucharystii. Co roku przy jasnogórskich ołtarzach celebrowanych jest kilkadziesiąt tysięcy Mszy św.

[link widoczny dla zalogowanych]


Święty Jan, Apostoł i Ewangelista
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 22:39, 17 Gru 2019, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30512 Przeczytał: 286 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 20:38, 27 Gru 2011 Powrót do góry

Wino św. Jana
Ks. Dominik Ostrowski

Święty Jan Apostoł znakiem krzyża uczynionym nad kielichem zatrutego wina odebrał truciźnie moc, jak opowiadają apokryficzne "Dzieje Jana" z II wieku. Według jednej z wersji tego zdarzenia to cesarz Domicjan, chcąc się pozbyć ostatniego Apostoła, chciał otruć Jana. Opowiada się też o zazdrosnym arcykapłanie Aristodemie, który w Efezie zażądał od Apostoła próby: albo złoży hołd bogom pogańskim, albo wypije truciznę. Inni jeszcze widzą w tym wydarzeniu zemstę heretyka Cerynta z Efezu, którego Jan spotkał w miejskiej łaźni i natychmiast wyszedł stamtąd jakby z miejsca skażonego.

Wypita trucizna nie uczyniła Apostołowi żadnej szkody dzięki znakowi błogosławieństwa. Tradycja zachowała pamięć o tych wydarzeniach m.in. w obrzędzie błogosławieństwa wina w dzień św. Jana, 27 grudnia.

"Pij miłość świętego Jana"
Do dziś przetrwał zwyczaj, że tego dnia kapłani udzielają wiernym pobłogosławionego wina po Mszy Świętej, często z kielichów mszalnych, zgodnie ze starym "Rytuałem Rzymskim": "Spraw, aby pijący z tego kielicha kosztowali także Twego błogosławieństwa i ochrony". Nowe "Obrzędy błogosławieństw" nie mówią już o spożywaniu wina w kościele: po modlitwie "celebrans kropi wodą święconą obecnych i przyniesione przez nich wino. Następnie udziela końcowego błogosławieństwa i odsyła jak zwykle" (OB 1296). Można zatem pobłogosławione wino zanieść domownikom, aby ich przy tej uroczystej okazji poczęstować. Warto dodać, że w niektórych częściach Europy przetrwał zwyczaj picia na koniec posiłku tzw. pucharu św. Jana w celach zdrowotnych. Zwyczajowo zaś przy kosztowaniu pobłogosławionego wina wypowiada się formułę: "Bibe amorem sancti Joanni" (Pij miłość świętego Jana).

Od znaku wina do Eucharystii
Błogosławienie wina w dzień św. Jana należy do tzw. sakramentaliów, czyli świętych znaków, które upraszają łaskę Bożą i wiodą wiernych do głębszego życia wiary oraz do samych sakramentów. Księga liturgiczna "Obrzędy błogosławieństw" poucza, że "formuły błogosławieństw, zgodnie ze starożytną tradycją, wyrażają przede wszystkim uwielbienie Boga za Jego dary, błaganie o Jego dobrodziejstwa oraz prośbę o udaremnienie w świecie władzy złego ducha". Tak również należy odczytywać błogosławieństwo wina: aby Bóg uwolnił wierzących "od wszelkiej trucizny nienawiści i podtrzymywał wśród nich wzajemną miłość, do której św. Jan Apostoł na wzór samego Jezusa tak gorąco zachęcał swoich uczniów". Pobłogosławione wino niesie ze sobą piękne znaczenia: jest znakiem łaski Bożej, symbolem miłości, która "neutralizuje" zło i nienawiść, jest wreszcie drogowskazem do udziału w Eucharystii, uczcie Ciała i Krwi Chrystusa, obecnego w znaku chleba i wina.

Zamaskowane zło
Historia o zatrutym winie św. Jana mówi także o wężach, które uciekły z kielicha. Wąż jest biblijnym symbolem szatana, a zatrute wino symbolizuje zło często ukryte pod płaszczykiem pozornego dobra. Stąd pobłogosławione wino jest także znakiem mądrości w rozeznawaniu i demaskowaniu różnych postaci zła.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Sob 23:55, 23 Gru 2017, w całości zmieniany 3 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30512 Przeczytał: 286 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 11:29, 26 Gru 2015 Powrót do góry

Św. Jana Apostoła i Ewangelisty.

Św. Jan był umiłowanym uczniem Pana Jezusa. Był świadkiem Przemienienia Pańskiego i konania w Ogrodzie Oliwnym. Przy Ostatniej Wieczerzy spoczął na piersi Zbawiciela. Umierając na krzyżu Pan Jezus oddał mu w opiekę swoją Matkę. Św. Jan napisał trzy Listy Apostolskie, Apokalipsę i Ewangelię. Zgodnie z zapowiedzią Pana Jezusa św. Jan umarł śmiercią naturalną w późnej starości. Ewangelia św. Jana, która uzupełnia pozostałe, zawiera najgłębszy wykład tajemnic Bożych. W Kościele Wschodnim nadano św. Janowi tytuł teologa. W ikonografii chrześcijańskiej symbolem św. Jana jest orzeł. Teksty Mszy św. wysławiają nadprzyrodzoną mądrość św. Jana, będącą odblaskiem mądrości Bożej.

Ewangelia J 21,19-24

Onego czasu: Rzekł Jezus do Piotra: "Pójdź za Mną!" Piotr obróciwszy się ujrzał onego ucznia, którego miłował Jezus, idącego za sobą, który też przy wieczerzy spoczywał na piersiach Jezusa i mówił: "Panie, kto jest ten, co Cię wyda?" Tego to zobaczywszy Piotr pyta Jezusa: "Panie, a z tym co będzie? Powiedział mu Jezus: "Chcę, aby on został, aż przyjdę, co tobie do tego? Ty pójdź za Mną!" Rozeszła się tedy ta wieść między braćmi, że uczeń ów nie umrze. Ale Jezus nie powiedział: "Nie umrze", jeno: "Chcę, aby on został, aż przyjdę, co tobie do tego?" I właśnie ów uczeń daje świadectwo o tym i napisał to, a wiemy, że świadectwo jego jest prawdziwe.

Za: Mszał Rzymski (mszalik codzienny)


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 22:39, 17 Gru 2019, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)