Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 "Nauczac zas kobiecie nie zezwalam" w praktyce Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Yanick
Użytkownik


Dołączył: 10 Paź 2013
Posty: 6 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:23, 31 Gru 2013 Powrót do góry

Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus!

W 1 Liscie do Tymoteusza w 2 rozdziale, w wersie 11-14, Duch Swiety mowi przez sw. Pawla:

"11 Kobieta niechaj się uczy w cichości z całym poddaniem się. 12 Nauczać zaś kobiecie nie pozwalam4 ani też przewodzić nad mężem lecz [chcę, by] trwała w cichości. 13 Albowiem Adam został pierwszy ukształtowany, potem - Ewa. 14 I nie Adam został zwiedziony, lecz zwiedziona kobieta popadła w przestępstwo. "


Osobiscie nie mam zadnych zastrzezen co do tego zakazu. Problem jest w tym ze nie wiem jak mam do niego sie stosowac. Co mowi nauka Kosciola Katolickiego? Czy kobietom w ogole nie wolno nauczac mezczyzn czy tylko w organizacji kosciola? Oczywiscie domyslam sie ze chodzi tu wylacznie o nauczanie duchowe ale w tym sek.

1. Co jezeli spotkam chrzescijanina ktory jest faktycznie w bledzie, czy nie wolno mi go pouczyc o prawidlowej wierze? Czy musze raczej przyjac jego bledna nauke, bo nie wolno mi podwazac jego autorytetu a zatem musze przyjac jego interpretacje bo on ma na pewno racje jako mezczyzna?
2. Co ze slowami Pana Jezusa w Ewangelii sw. Mateusza, w rozdziale 28 w wersie 19 i 20?

19 Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody4, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. 20 Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata»5.

Czy kobietom nie wolno dawac swiadectwa o Panu Jezusie niewierzacym mezczyznom? Przeciez Pan kazal ich "nauczac" a mi nie wolno nauczac mezczyzn.

3.Co jezeli muzulmanin zapyta o moja religie, mam powiedziec "Przepraszam, nie wolno mi nauczac, bo jestem kobieta. Idz zapytaj sie ksiedza"? Przeciez bedzie zle myslal o naszym Bogu.

4.Co jezeli moj maz katolik nagle przejdzie na wiare swiadkow Jehowych? Musze zrobic to samo, bo jak go smiem pouczac i podwazac jego autorytet?

Naprawde, bardzo bym chciala stosowac sie do slow Ducha Swietego ale nie wiem jak. Dziekuje z gory za odpowiedz.


Ostatnio zmieniony przez Yanick dnia Wto 12:27, 31 Gru 2013, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30276 Przeczytał: 283 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 23:11, 03 Sty 2014 Powrót do góry

Yanick napisał:
Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus!

W 1 Liscie do Tymoteusza w 2 rozdziale, w wersie 11-14, Duch Swiety mowi przez sw. Pawla:

"11 Kobieta niechaj się uczy w cichości z całym poddaniem się. 12 Nauczać zaś kobiecie nie pozwalam4 ani też przewodzić nad mężem lecz [chcę, by] trwała w cichości. 13 Albowiem Adam został pierwszy ukształtowany, potem - Ewa. 14 I nie Adam został zwiedziony, lecz zwiedziona kobieta popadła w przestępstwo. "

Na wieki wieków. Amen!

Przytoczony fragment nie znaczy wcale, że Apostoł zabrania kobietom udzielania odpowiedzi na pytania dotyczące kwestii religijnych, tylko stwierdza, że nie mają one autorytetu w nauczaniu wiary. Ale przecież to nie znaczy, że np. zakonnice nie mogły pisać książek religijnych czy nawet prowadzić apostolatu, [link widoczny dla zalogowanych] i nie tylko one.

Równość mężczyźnie to jedno a poddanie się mu to drugie. Relacja Mężczyzna - Kobieta jest identyczną relacją jak Chrystus - Kościół. Kobieta ma być posłuszna a mężczyzna ma ją kochać. Identycznie jak Chrystus kocha Kościół a ten ma mu być posłuszny.

Jeszcze jeden cytat możemy dołożyć:

"Kobiety mają na tych zgromadzeniach milczeć; nie dozwala się im bowiem mówić, lecz mają być poddane jak to Prawo nakazuje. A jeśli pragną się czegoś nauczyć, niech zapytają w domu swoich mężów! (1 Kor 14,34)"

Kobiety nie mają więc prawa mówić przy nabożeństwie, czy też przejmować jakichkolwiek funkcji kierowniczych. Św. Paweł uzasadnia to wyraźnie powszechną praktyką Kościoła, prawem Starego Przymierza, przyzwoitością, a przede wszystkim „przykazaniem Pańskim”.

[link widoczny dla zalogowanych]


Jan Paweł II w liście apostolskim [link widoczny dla zalogowanych] napisał, że kobiety winny uczestniczyć w życiu Kościoła, nie podlegając żadnej dyskryminacji, również w zakresie konsultacji i wypracowywania decyzji (adhortacja Christifideles Laici, 51).

"51. Jeśli chodzi o uczestnictwo w apostolskiej misji Kościoła, nie ulega wątpliwości, że na mocy Chrztu i Bierzmowania kobieta - tak jak mężczyzna - otrzymuje udział w potrójnym urzędzie Jezusa Chrystusa, Kapłana, Proroka i Króla, a zatem zostaje upoważniona i włączona do uczestnictwa w podstawowym apostolacie Kościoła: w ewangelizacji. Z drugiej strony, kobieta jest wezwana do tego, aby właśnie spełniając ten apostolat korzystała z właściwych jej "talentów": przede wszystkim z talentu, którym jest osobowa godność, a następnie z talentów związanych z jej kobiecym powołaniem.

Kobieta w ramach uczestnictwa w życiu i misji Kościoła nie może otrzymać święceń kapłańskich i dlatego nie może spełniać funkcji wynikających z kapłaństwa sakramentalnego. Źródło tej dyspozycji Kościół zawsze widział w całkowicie wolnej i suwerennej decyzji Jezusa Chrystusa, który na swych Apostołów powołał samych mężczyzn."


[link widoczny dla zalogowanych]

... albo tu:

[link widoczny dla zalogowanych]


Yanick napisał:
1. Co jezeli spotkam chrzescijanina ktory jest faktycznie w bledzie, czy nie wolno mi go pouczyc o prawidlowej wierze? Czy musze raczej przyjac jego bledna nauke, bo nie wolno mi podwazac jego autorytetu a zatem musze przyjac jego interpretacje bo on ma na pewno racje jako mezczyzna?

Jak najbardziej ma Pani prawo i obowiązek bronić zdrowej nauki, a nie przyjmować błędną.


Yanick napisał:
2. Co ze slowami Pana Jezusa w Ewangelii sw. Mateusza, w rozdziale 28 w wersie 19 i 20?

19 Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody4, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. 20 Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata»5.

To jest nakaz misyjny Pana Jezusa, to jest Ewangelia, całe nauczanie Kościoła. Kościół jest misyjny, zasadniczy i podstawowy cel naszego życia jest jeden – jest to zbawienie duszy.

Yanick napisał:
Czy kobietom nie wolno dawac swiadectwa o Panu Jezusie niewierzacym mezczyznom? Przeciez Pan kazal ich "nauczac" a mi nie wolno nauczac mezczyzn.

3.Co jezeli muzulmanin zapyta o moja religie, mam powiedziec "Przepraszam, nie wolno mi nauczac, bo jestem kobieta. Idz zapytaj sie ksiedza"? Przeciez bedzie zle myslal o naszym Bogu.

4.Co jezeli moj maz katolik nagle przejdzie na wiare swiadkow Jehowych? Musze zrobic to samo, bo jak go smiem pouczac i podwazac jego autorytet?

Myślę, że powyższe co napisałam, będzie dla pani pewną odpowiedzią.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Sob 15:29, 14 Mar 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Yanick
Użytkownik


Dołączył: 10 Paź 2013
Posty: 6 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 19:42, 04 Sty 2014 Powrót do góry

Siostro Tereso, bardzo dziekuje za odpowiedz. Niech Siostre Bog poblogoslawi. Bardzo mnie ten wpis zadowolil i wyjasnil mi wszystko. Dziekuje jeszcze raz Smile


Ostatnio zmieniony przez Yanick dnia Sob 19:43, 04 Sty 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)