Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 6. Rekolekcje: Odwrócenie się od grzechu. Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30277 Przeczytał: 289 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 9:56, 20 Lip 2009 Powrót do góry

6. Rekolekcje: Odwrócenie się od grzechu.

Nawróciłeś się z ufnością do Boga. Teraz chodzi o użycie środka, który sam Bóg podał ludziom, by zmazać popełnione grzechy - o spowiedź świętą. Spowiedź św. jest sakramentem. Słowa ustanowienia znasz doskonale: "Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone; a którym zatrzymacie, są zatrzymane" (J 20, 23). Przez to polecenie dał Chrystus apostołom władzę odpuszczania lub zatrzymywania grzechów, a ponieważ Kościół jego miał trwać dalej - także wszystkim ich następcom.

Musieli więc urządzać jakieś badanie, które grzechy mają odpuszczać, a które zatrzymywać. Takie zaś badanie tylko wtedy można przeprowadzić, jeżeli człowiek wypowie swoje grzechy, wyzna je, czyli gdy się spowiada. Tak wierzono po wszystkie czasy; tak też praktykuje się dziś. Zarówno przez wielkich, jak i maluczkich! Papież spowiada się tak samo jak zwykły kapłan, tak katolicki monarcha, jak prosty obywatel, tak wykształcony, jak zwyczajny prostaczek.

"Ale dlaczego między mnie a Boga ma się zawsze wciskać spowiednik, zwyczajny człowiek? Ja sam już ułożę sobie sprawy z Bogiem!" - Tak mówią ci, których nie stać na głębszą refleksję. Gdyby ktoś chciał powiedzieć: "Cóż mnie może obchodzić sąd i sędzia? Ja sam załatwię sobie sprawę z królem!" I gdyby ten poddany chciał pójść do króla i powiedzieć mu: "Ty jesteś moim jedynym sędzią, poddam się tylko twemu wyrokowi" - co by odpowiedział mu na to król? - "Dobrze, moje dziecko, lecz moją wolą jest, byś się poddał przeze mnie samego ustanowionym sędziom."

Zaniechaj więc bezużytecznych, niekatolickich i nieuzasadnionych narzekań na spowiedź. Tu sam Bóg przemówił i jak chciał rozporządził. Zatem koniec z wszelkimi debatami! Tu mają zastosowanie słowa Ducha Świętego: " Nie zazna szczęścia, kto błędy swe ukrywa; kto je wyznaje, porzuca - ten miłosierdzia dostąpi" (Prz 28, 13).

Z Rozmyślań z Bogiem dla świeckich msza net

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pią 23:18, 08 Lut 2019, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30277 Przeczytał: 289 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 9:59, 21 Lip 2009 Powrót do góry

Rekolekcje: Odwrócenie się od grzechu.

Spowiedź św. gładzi grzechy na mocy ustanowienia samego Chrystusa Pana. Spowiedź jest prawdziwym sakramentem. Ale spowiedź jest też sakramentem godnym pożądania. Jest ona naprawdę bardzo łatwa. Choćbyś niewiadomo jak strasznych i podłych dopuścił się przestępstw, ona ze wszystkich cię obmyje. Wymaga tylko szczerego żalu i dokładnego wyznania, a wszystko zmażą ci z duszy słowa rozgrzeszenia. "Jeżeli wyznajemy nasze grzechy, [Bóg] jako wierny i sprawiedliwy odpuści je nam i oczyści nas z wszelkiej nieprawości" (1 J 1, 9). Zaprawdę, sam Bóg najlepszy nie mógł nam tego bardziej ułatwić. Dlatego słusznie nazwano spowiedź sakramentem niezgłębionego miłosierdzia bożego.

Ale też spowiedź czyni duszę lekką. Głównym jej skutkiem, według wyjaśnień Kościoła, jest rozgrzeszenie z win. Balast przewinień grzechowych spada z serca pod jej potężnym wpływem. Balast niejednokrotnie mocno przygniatający! Dusza odzyskuje dawną swobodę i oddycha na nowo pełną piersią. - Drugim głównym jej skutkiem, jak uczy sobór trydencki, jest pojednanie z Bogiem. Człowiek może znowu spojrzeć śmiało w ojcowskie oczy Boga i mówić: "Ojcze nasz, któryś jest w niebie!" A tej błogosławionej świadomości nierzadko towarzyszy spokój sumienia i wesołe usposobienie.

Teraz zrozumiesz fakt, że innowiercy niejednokrotnie zazdroszczą nam spowiedzi św. Że sam Goethe wyraził się: "Spowiedzi usznej nie powinno się było nigdy zabierać ludziom". Że ustawicznie na nowo podejmowano próby w innych wyznaniach, byle tylko wprowadzić znowu spowiedź.
Bądź wdzięczny Bożemu miłosierdziu za ten sakrament. Oceniaj go należycie. Idź w ślady pierwszych chrześcijan, o których czytamy w Piśmie św.: "Przychodziło też wielu wierzących, wyznając i ujawniając swoje uczynki" [Dz 19, 18].

Z Rozmyślań z Bogiem dla świeckich msza net

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pią 23:19, 08 Lut 2019, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30277 Przeczytał: 289 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 8:08, 22 Lip 2009 Powrót do góry

Rekolekcje: Odwrócenie się od grzechu.

Spowiedź oczyszcza nas z grzechów. Jest ona prawdziwym i godnym pożądania sakramentem. Lecz przynosi swoje uszczęśliwiające skutki pod pewnymi warunkami. Przede wszystkim musi być uczyniona ze skruchą. W pewnych warunkach, np. u konających, u ciężko chorych, na wojnie, może obejść się bez wyznania grzechów. Ale nigdy nie ma przebaczenia bez żalu! - Żal oczywiście nie polega na uczuciu, lecz na woli. Nie musisz wpadać w emocje, byle byś tylko mógł szczerze wyznać: "Boże, Ojcze najlepszy, jakże chciałbym Cię nigdy nie obrazić; jakże chciałbym teraz, by moje grzechy nigdy istniały! Chcę mocno się poprawić".

Najlepszym barometrem stopnia żalu jest postanowienie: "Chcę się poprawić". Chcesz więc wiedzieć, jak się rzecz miała z twoim żalem, to pytaj się tylko: Czy chciałem się naprawdę poprawić? Czy miałem szczery zamiar unikania okazji? Czy chciałem przebaczyć? Czy chciałem koniec położyć niewierności małżeńskiej? Czy chciałem zwrócić nieprawnie nabyte mienie? Krótko: Czy miałem mocne postanowienie?

Następnie spowiedź musi być powszechna. To znaczy: grzechy śmiertelne muszą być wyznane; grzechy zaś powszednie mogą być wyznane, ale niekoniecznie. - Bowiem według nauki Kościoła grzechy powszednie mogą być gładzone za pomocą wielu innych środków. A więc każdym dobrym uczynkiem, każdym dobrze odmówionym "Ojcze nasz", każdą Mszą św., Komunią św. itd. Grzechy śmiertelne muszą być wyznawane, albowiem w pierwszym rzędzie dla nich został ustanowiony sakrament pokuty. Szczyt więc niedorzeczności przemilczać je z nierozumnego wstydu. Wyznaj śmiało ustami, a wejdzie pokój do twego serca! "Choćby wasze grzechy były jak szkarłat, jak śnieg wybieleją; choćby czerwone jak purpura, staną się jak wełna" [Iz 1, 18].

Z Rozmyślań z Bogiem dla świeckich msza net

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pią 23:19, 08 Lut 2019, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)