Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Hiszpania: Katechetce wolno grzeszyć ... Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28521 Przeczytał: 480 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 20:43, 17 Maj 2011 Powrót do góry

Hiszpania: TK uznał, że ślub cywilny z rozwodnikiem nie dyskwalifikuje w zawodzie katechety

Kościół protestuje przeciwko decyzji o przywróceniu do pracy nauczycielki religii, która wzięła ślub cywilny z rozwodnikiem – donosi dziennik „Rzeczpospolita”. Hiszpański Trybunał Konstytucyjny nakazał przywrócenie kobiety do pracy i wypłacenie jej zaległych poborów. Biskup Almerii zapowiedział złożenie apelacji.

Resurrección Galera miała 36 lat, gdy w roku 2001 biskup odmówił jej przedłużenia umowy o pracę po siedmiu latach nauczania religii. W 1999 roku katechetka zatrudniona w państwowej szkole im. Francisca Ferrera Guardii w andaluzyjskiej miejscowości Los Llanos de la Canada poznała starszego o 15 lat Niemca Johannesa Romesa. Rok później wzięli ślub cywilny. – Dochodziły nas słuchy, że żyje z żonatym mężczyzną. Nie mogliśmy tolerować takiej sytuacji – tłumaczył rzecznik biskupstwa cytowany przez gazetę „El Pais".

Pod koniec kwietnia Trybunał Konstytucyjny orzekł, że katechetka padła ofiarą dyskryminacji, choć zawarła związek małżeński w sposób zgodny z hiszpańskim prawem. Zdaniem sędziów zostały naruszone artykuły 14 i 18 ustawy zasadniczej mówiące o równym traktowaniu i o prawie do prywatności – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

„Argumenty natury religijnej nie mogą przeważyć nad prawem każdego Hiszpana do swobodnego wyboru stanu cywilnego i osoby, z którą chce się związać” – stwierdził Trybunał. „Ślub cywilny z rozwodnikiem nie umniejszył wiedzy teologicznej katechetki ani jej kompetencji pedagogicznych” – uznali sędziowie.

Jako winnych wskazali Kościół, Ministerstwo Oświaty Hiszpanii i resort oświaty Andaluzji. Najbardziej zawiniło ich zdaniem ministerstwo i to ono ma wypłacić katechetce zaległe pobory i przywrócić ją do pracy.

Hierarchowie obawiają się, że wyrok w sprawie Galery zostanie potraktowany jako zachęta do walki z Kościołem przez coraz liczniejszych katechetów, którzy chcą być uważani za zwyczajnych nauczycieli.

Źródło: „Rzeczpospolita”
[link widoczny dla zalogowanych]
Za: [link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 12:30, 02 Cze 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28521 Przeczytał: 480 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 20:51, 17 Maj 2011 Powrót do góry

To dopiero katechetka! Jaki przykład dawała podopiecznym? Życie w związku niesakramentalnym, to wg. niej co? - nie grzech? Temu Trybunałowi Konstytucyjnemu, też należało by, co nie co przypomnąć! Ale ... to Hiszpania! i premier Zappatero, lewactwo niesamowite, sporo tu można przeczytać o Hiszpanii.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28521 Przeczytał: 480 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 10:20, 14 Sty 2012 Powrót do góry

Nauczycielka religii, która poślubiła rozwodnika, ma wrócić do szkoły i otrzymać 200 tys. euro.

Katechetka wygrała z Kościołem

Sprawa Resurrección Galery trwała 11 lat. Na ławie oskarżonych znalazł się Kościół katolicki, władze Andaluzji oraz hiszpańskie Ministerstwo Oświaty. Jak podaje gazeta „El Pais" Sąd Najwyższy Andaluzji właśnie nakazał ponowne przyjęcie katechetki do pracy w szkole w Almerii oraz wypłacenie jej zaległych pensji wraz z odsetkami za ostatnich 11 lat. Sędziowie orzekli, że wymienione wyżej instytucje dopuściły się „zamachu na podstawowe prawa" nauczycielki.

Pani Galera od 1994 roku uczyła religii i etyki katolickiej w kilku szkołach Almerii. Kiedy w 2000 roku w wieku 36 lat zdecydowała się na poślubienie rozwodnika, diecezja ostrzegła ją, że jeśli będzie trwać w potępianym przez Kościół związku, od nowego roku szkolnego nie zostanie przedłużona z nią umowa o pracę.

Tak się też stało. Zwolniona katechetka wystąpiła na drogę sądową. W 2002 roku Sąd Najwyższy Andaluzji przyznał rację biskupom, przyznając, że umowa Hiszpanii ze Stolicą Apostolską daje władzom kościelnym prawo do wystawiania nauczycielom religii katolickiej czegoś w rodzaju świadectwa moralności. Resort oświaty miał ograniczać się do sprawdzenia, czy mają odpowiednie kwalifikacje do pracy z dziećmi.

Jednak w maju zeszłego Trybunał Konstytucyjny nakazał sądowi Andaluzji ponowne rozpatrzenie sprawy i ten całkowicie zmienił swój wyrok.

Kościół już oświadczył, że nie pozwoli pani Galerze uczyć religii.

[link widoczny dla zalogowanych]

Boże! Shocked w jakim świecie już żyjemy, co się dzieje! Zakłamanie, obłuda, etc ... Kyrie Eleison!
Zobacz profil autora
Wakeford
Użytkownik


Dołączył: 17 Lut 2011
Posty: 228 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 16:03, 14 Sty 2012 Powrót do góry

Błąd tkwi tu, w tym na pozór niewinnym zdaniu :

"człowiek jest jedynym na ziemi stworzeniem, którego Bóg chciał dla niego samego"
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28521 Przeczytał: 480 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 16:56, 14 Sty 2012 Powrót do góry

Wakeford napisał:
Błąd tkwi tu, w tym na pozór niewinnym zdaniu :

"człowiek jest jedynym na ziemi stworzeniem, którego Bóg chciał dla niego samego"

Tak pan myśli? to jest; Konst. duszp. o Kościele w świecie współczesnym - Gaudium et spes, 24 Nie chodzi tu bardziej o duszę nieśmiertelną?
Zobacz profil autora
Wakeford
Użytkownik


Dołączył: 17 Lut 2011
Posty: 228 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:26, 14 Sty 2012 Powrót do góry

Zdanie w całości brzmi tak:

Cytat:
To podobieństwo ukazuje, że człowiek będąc jedynym na ziemi stworzeniem, którego Bóg chciał dla niego samego, nie może odnaleźć się w pełni inaczej jak tylko poprzez bezinteresowny dar z siebie samego.


W wykładzie: Sobór Watykański II - śmierć zachodniej kultury - ks. Jan Jenkins FSSPX zaczyna wykład od tego właśnie fragmentu:

[link widoczny dla zalogowanych]

od 4.20 do około 8 minuty

Oczywiście wszystko zależy od interpretacji sformułowań "dla niego samego" czy "dar". Sama historia tj. fakty pokazały jednak że doszło do deifikacji człowieka i detronizacji Boga.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28521 Przeczytał: 480 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:39, 14 Sty 2012 Powrót do góry

No tak, trzeba tylko do Tradycji się uciekać, bo te teksty można różnie odczytać. Michał Davies - konwertyta z protestantyzmu, w swojej książce "Pope Paul's Mass" - (Msza papieża Pawła) - o tej konstytucji powiedział:

"Gaudium et spes stanowi przygnębiającą mieszaninę chrześcijaństwa oraz humanistycznego utopizmu. W całej historii Kościoła nie sposób znaleźć podobnego dokumentu."
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28521 Przeczytał: 480 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 22:26, 15 Sty 2012 Powrót do góry

Oczywiście, że wszystko zależy od interpretacji sformułowań, bo to co powyżej pana spytałam to było wg. modernistycznej wykładni. Może jeszcze taki mały fragmencik z rorate caeli, ale większy, gdzie właśnie jest w tym temacie. To jest z dyskusji, chodzi o tę ciągłość Tradycji.

Cytat:
Would you kindly explain – without denying the principle of non-contradiction – where the continuity is between the Catholic Faith and the teaching of the Second Vatican Council in the following four points:
Gaudium et spes no.12: “all things on earth should be related to man as their center and crown.” This extract could be interpreted in an orthodox manner, if all inanimate things, plants and animals were ordered to man and man to God, but Gaudium et spes no.24 specifies that: “man is the only creature on earth which God willed for itself,” (propter seipsam). This error must be read in the light of the pan- Christianism (of Teilhard de Chardin) and of Gaudium et spes no.22 “For by His incarnation the Son of God has united Himself in some fashion with every man.” Note well: every man, not all of human nature"
[link widoczny dla zalogowanych]


"(...) Czy może Pan łaskawie wyjaśnić - bez pogwałcenia zasady niesprzeczności - na czym polega ciągłość pomiędzy wiarą katolicką a nauczaniem II Soboru Watykańskiego odnośnie do następujących czterech punktów: "Gaudium et spes" par. 12 "wszystkie rzeczy na ziemi powinny być odniesione do człowieka jako ich centrum i korony". Ten fragment mógłby być interpretowany w sposób prawowierny, gdyby wszystkie przedmioty martwe, rośliny i zwierzęta były podporządkowane człowiekowi, a człowiek Bogu, ale "Gaudium et spes" w par. 24 uściśla, że "człowiek jest jedynym stworzeniem na Ziemi, którego Bóg pragnął dla niego samego" (łac. propter seipsam). Ten błąd musimy odczytywać w świetle panchrześcijaństwa (Teilharda de Chardina) oraz "Gaudium et spes" par. 22 "Gdyż przez swoje Wcielenie Syn Boży zjednoczył się w jakiś sposób z każdym człowiekiem". Proszę zauważyć: "z każdym człowiekiem", a nie z "naturą ludzką".
Zobacz profil autora
Wakeford
Użytkownik


Dołączył: 17 Lut 2011
Posty: 228 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:30, 16 Sty 2012 Powrót do góry

To wszystko wymagało by jakiegoś wyjaśnienia, tym bardziej, że w paragrafie 22 znajdujemy stwierdzenie:

Cytat:
Chrystus, nowy Adam, już w samym objawieniu tajemnicy Ojca i Jego miłości objawia w pełni człowieka samemu człowiekowi i okazuje mu najwyższe jego powołanie. Nic więc dziwnego, że w Nim wyżej wspomniane prawdy znajdują swe źródło i dosięgają szczytu.


możemy tu przytoczyć za:

[link widoczny dla zalogowanych]

że jest to twierdzenie wzięte od de Lubaca

Cytat:
Analizując egzegezę o. de Lubaca kardynał Siri odkrywa jej rzeczywisty, antropocentryczny sens:

Ojciec de Lubac twierdzi, że Chrystus objawiając Ojca i będąc przez niego objawionym, ostatecznie objawia człowieka samemu człowiekowi. Jakie może być znaczenie takiego stwierdzenia? Albo Chrystus jest tylko człowiekiem, albo człowiek jest boski. Konkluzje nie muszą być tak jasne, niemniej jednak zawsze sprowadzają się do uznania pojęcia nadprzyrodzoności wypływającej z samej ludzkiej natury, a w ten sposób, czy się tego chce, czy nie chce, otwiera się drogę zasadniczemu antropocentryzmowi32


nie jestem teologiem, więc nie wiem jak do tego podejść, zostawiam więc tę kwestię w kategorii "do wyjaśnienia".
Od strony filozoficznej jest to ciekawy teren do spekulacji, tylko że tu chodziłoby o ustalenie prawdy, a nie o spory i roztrząsania.
Zobacz profil autora
Anonim Anonimus
Użytkownik


Dołączył: 25 Sie 2011
Posty: 92 Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pon 22:07, 16 Sty 2012 Powrót do góry

Sam fundament tutaj stanowi przeszkodę - katechetka, czyli świecka nauczycielka religii. Dawniej religii nauczali wyłącznie duchowni i było dobrze. Może czas powrócić do tego?
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28521 Przeczytał: 480 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 22:23, 16 Sty 2012 Powrót do góry

I nie będziemy tu nic roztrząsać, od tego są inni, do tego powołani i upoważnieni, a to co przedstawione, to są konkretne fakty, a z faktami się nie dyskutuje. Ojciec Henri de Lubac, to główny taran nowej teologii i postrzegany jako "ojciec" SWII, a z kolei jezuita Pierre Teilhard de Chardin, to główny przyjaciel Henriego de Lubaca, który był dla niego "mistrzem", który odegrał fundamentalną rolę w rozwoju nowej teologii. Jeszcze należy tu dodać filozofa Maurica Blondela. Kto zajrzy do tej książeczki:
http://www.traditia.fora.pl/ciekawe-ksiazki-i-multimedia,9/rok-1962-rewolucja-w-kosciele-ks-andrea-mancinella,6326.html

... to bardzo wiele się dowie.

A i temat wątku inny, bo nauczycielka religii, która poślubiła rozwodnika, ma wrócić do szkoły i otrzymać 200 tys. euro, a uczyła religii i etyki katolickiej, to jest to wprost nie do przyjęcia dla zwykłego katolika co zna podstawy i dekalog swojej wiary, nie wspominając o teologach.
Zobacz profil autora
KUREK
Użytkownik


Dołączył: 11 Lis 2011
Posty: 33 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Ostróda
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 22:35, 16 Sty 2012 Powrót do góry

Teresa napisał:

A i temat wątku inny, bo nauczycielka religii, która poślubiła rozwodnika, ma wrócić do szkoły i otrzymać 200 tys. euro, a uczyła religii i etyki katolickiej, to jest to wprost nie do przyjęcia dla zwykłego katolika co zna podstawy i dekalog swojej wiary, nie wspominając o teologach.


Oczywiście ma Pani racji, to jest nie do przyjęcia. W Polsce niedawno była sytuacja, gdzie rozsądzano czy homoseksualistka/ta może uczyć w katolickiej szkole, wielka dyskusja, wielka akcja manipulacyjna, na szczęście zachowano rozum w tym wszystkim.

Ja uważam, że organista w kościele powinien zachowywać w swym życiu pewien ład moralny, więc katechetka/ta chyba tym bardziej.

Co do tego czy świeccy powinni czy nie, to różnie to bywa. Znam katechetów świeckich, którzy są dużo bardziej kompetentni niż wielu kapłanów, w kwestiach wychowawczych i pedagogicznych zwłaszcza, ale niekiedy nawet w kwestii wiedzy! Ale tu chyba dyskusja musiałaby wykroczyć i stawić czoła pytaniom o poziom kształcenia, przyznawania misji kanonicznych, itd. Choć z pewnością zarezerwowanie tego dla duchowieństwa eliminowałoby przynajmniej takie przypadki, ale ten przypadek jest bolesny z racji na "świadectwo" tej pani. Niekiedy i ksiądz ma problem, aby dać właściwe świadectwo. No niestety jest to gruby i szerszy problem...
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28521 Przeczytał: 480 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 22:49, 16 Sty 2012 Powrót do góry

Anonim Anonimus napisał:
Sam fundament tutaj stanowi przeszkodę - katechetka, czyli świecka nauczycielka religii. Dawniej religii nauczali wyłącznie duchowni i było dobrze. Może czas powrócić do tego?

Dokładnie tak! Wypowiedź pewnej katechetki:

"kachetka
Po sześciu latach nauczania religii w szkole muszę uczciwie przyznać, że my świeccy nie zastąpimy księży w nauczaniu i katechizacji. Myślę, że do kapłaństwa jest przywiązany charyzmat nauczania."


Ale ... może jeszcze w Polsce, to nie najgorzej z tym - powyższa wypowiedź jest z Polski - ale proszę sobie poczytać jak to na Zachodzie czy za Oceanem, co panie nam tu kiedyś napisały:
http://www.traditia.fora.pl/kryzys-naduzycia-w-kk,20/i-komunia-sw-w-niemczech,1039.html

... a powyższy obrazek jest rodem z Hiszpanii, niegdyś bardzo katolickiej, ale nie dziś. Prawo Boskie jest odrzucone.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28521 Przeczytał: 480 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 11:45, 17 Sty 2012 Powrót do góry

Teresa napisał:
... a powyższy obrazek jest rodem z Hiszpanii, niegdyś bardzo katolickiej, ale nie dziś. Prawo Boskie jest odrzucone.

A jak to jest dziś w Hiszpanii? kilka statystyk tu:
http://www.traditia.fora.pl/kosciol-w-mediach-swiat,61/hiszpania-tylko-niewielki-katolikow-chodzi-do-kosciola,7341.html#31879
Zobacz profil autora
tosia
Użytkownik


Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 257 Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 11:41, 18 Sty 2012 Powrót do góry

Teresa napisał:

"kachetka
Po sześciu latach nauczania religii w szkole muszę uczciwie przyznać, że my świeccy nie zastąpimy księży w nauczaniu i katechizacji. Myślę, że do kapłaństwa jest przywiązany charyzmat nauczania."

Dzisiaj ludzie po długim i intensywnym myśleniu dochodzą do tego, co kiedyś było oczywiste dla dzieci w przedszkolu. Crying or Very sad


Ostatnio zmieniony przez tosia dnia Śro 11:42, 18 Sty 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)