Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Pismo "Pressje" poświęcone wypaczonej intronizacji Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30077 Przeczytał: 262 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:18, 19 Wrz 2014 Powrót do góry

Czasopismo "Pressje" poświęcone wypaczonej intronizacji NSPJ.

Image

spis treści tu:
[link widoczny dla zalogowanych]

Pierwszy artykuł:

Rojek: Ludowy postsekularyzm


Image

14 października 2001 roku niemiecki filozof Jürgen Habermas wygłosił w kościele św. Pawła we Frankfurcie nad Menem przełomowy wykład, w którym postulował, by świecki rozum otworzył się na inspiracje płynące z religii.

Wystąpienie Habermasa uznawane jest za manifest postsekularyzmu, to znaczy teorii i praktyki rezygnującej z eliminowania religii ze sfery publicznej. Pięć lat później, 18 grudnia 2006 roku, polski poseł Artur Górski zgłosił w parlamencie w Warszawie wniosek uchwały, w której Sejm nadałby Jezusowi Chrystusowi tytuł Króla Polski. Inicjatywa Górskiego była manifestem ruchu intronizacji, to znaczy teorii i praktyki dążącej do powrotu religii do sfery publicznej. Spróbuję pokazać, że polskie starania o intronizację można traktować jako odpowiedź na niemieckie wezwanie do postsekularyzmu.

Ruchy intronizacyjne są jednym z najbardziej fascynujących zjawisk religijnych we współczesnej Polsce. Niestety, w głównym nurcie polskiego katolicyzmu traktowane są zazwyczaj z mieszaniną zdumienia, zażenowania i politowania. Zwolennicy intronizacji, rekrutujący się najczęściej z najbardziej zagorzałych moherowych beretów, są uznawani bez mała za tubylców, z trudem cywilizowanych przez światłych liberalnych biskupów i publicystów. Wbrew temu wydaje się, że teologia intronizacji stanowi o wiele głębszą odpowiedź na wyzwania nowoczesności niż sekularne przesądy żywione przez katolicki główny nurt.

"Idea intronizacji zakłada bowiem zerwanie z indywidualnym i pozaświatowym chrześcijaństwem, kładzie nacisk na wspólnotowy wymiar religii i konieczność zaangażowania w sprawy doczesne, co zresztą doskonale zgadza się z głównymi tendencjami współczesnej teologii."

Teologia intronizacji jest bardzo oryginalną, autentycznie ludową i radykalnie postsekularną – to znaczy zrywającą z sekularyzmem – polską teologią polityczną. Niestety, nikt właściwie tego nie zauważa.

Interesujący jest stosunek intronizacji do II Soboru Watykańskiego. Sądzę, że to właśnie odpowiednio rozumiane dziedzictwo Soboru i Jana Pawła II, radykalizujące w istocie ideę społecznego panowania Chrystusa, mogłoby stać się wielkim wsparciem dla postsekularnej idei intronizacji.

Podstawą posoborowej intronizacji mogłaby stać się chrystocentryczna antropologia, wyrażona w niedościgniony sposób w przez Ojców Soboru: „Chrystus […] objawia w pełni człowieka samemu człowiekowi i okazuje mu najwyższe jego powołanie” (GS: 22). Jak wiadomo, był to jeden z najczęściej przywoływanych przez Jana Pawła II cytatów. Arcybiskup Javier Martinez wskazywał, że „jeśli weźmie się go na serio, to uniemożliwia on katolikowi reprezentowanie liberalnego stanowiska i wychodzi poza wszelki dualizm oraz sekularną fragmentację. Chrystus przynależy do samej definicji człowieka w taki sposób, że myślenie o człowieku bez Chrystusa to właściwie pozostawienie niekompletnej koncepcji człowieka”. Rzadko zauważa się, że Jan Paweł II naszkicował posoborową naukę królowaniu Chrystusa w swojej najsławniejszej, inaugurującej pontyfikat homilii. Papież zwracał uwagę, że władza Chrystusa, podobnie jak władza w Kościele, jest przede wszystkim służbą człowiekowi. Podstawą tego twierdzenia jest właśnie założenie, że to Chrystus jest pełnym człowiekiem. Oznacza to, że człowiek naśladując Chrystusa, poddając się Jego władzy, w istocie realizuje swoją własną naturę. Posłuszeństwo wobec Chrystusa jest więc w istocie posłuszeństwem wobec samego siebie, czyli prawdziwą autonomią.

"Papież wyraźnie przy tym zwracał uwagę, że przesłanie chrześcijańskie dotyczy nie tylko poszczególnych osób, lecz także tworzonych przez nie wspólnot i instytucji."

Powiadał: „Jego zbawczej władzy otwórzcie granice państw, systemów ekonomicznych, systemów politycznych, kierunków cywilizacyjnych. Nie lękajcie się!”. Nie ulega wątpliwości, że Janowi Pawłowi II chodziło dokładnie o to samo, o co chodziło Rozalii Celakównie i Piusowi XI: o przyjęcie władzy Chrystusa we wszystkich sferach, o podporządkowanie praw państwowych, zasad działania systemów ekonomicznych i wartości kulturowych prawdzie, jaką niesie ze sobą Objawienie. Chrystus ma panować wszędzie, w życiu poszczególnych ludzi, ale także w polityce, w gospodarce i w kulturze. Jego panowanie to, tak samo jak w wypadku pojedynczych ludzi, nie jest gwałtem, lecz realizacją wewnętrznej natury tych instytucji.

Jürgen Habermas w swoim słynnym wystąpieniu we Frankfurcie nawoływał, by oświeceniowy rozum zmienił swój stosunek do zachowanego jeszcze gdzieniegdzie w naszych społeczeństwach dziedzictwa religijnego. Nie tylko powinien pogodzić się z trwałym istnieniem enklaw religijnych w obrębie zbudowanego przez siebie porządku, lecz także doceniać społeczną rolę religii i starać się włączać jej głos do debaty publicznej. Odejście od niechęci wobec religii miało, zdaniem Habermasa, z jednej strony pozwolić na ograniczenie rosnących niebezpiecznie roszczeń rozumu naukowego, a z drugiej – pomóc w integracji społeczności religijnych ze świecką większością wspólnoty politycznej.

"Habermas nigdy jednak nie utracił oświeceniowej wiary, że porządek liberalnej demokracji nie wymaga żadnego uzasadnienia metafizycznego czy religijnego."

Habermas, choć widzi potrzebę otwarcia się na inspiracje religijne, chce bez wątpienia zachować świeckie podstawy demokracji liberalnej. Sposobem na to ma być odpowiedni przekład idiomatycznych treści religijnych na powszechnie akceptowany świecki język. W ten sposób treści religijne mogą być rozumiane, dyskutowane i przyjmowane także przez niewierzących. Przykładem takiego ocalającego przekładu może być przejście od religijnego wyobrażenia stworzenia człowieka na obraz i podobieństwo Boże do świeckiego przekonania o godności wszystkich ludzi, która ogranicza prawo do manipulacji genetycznych.

Celem zwrotu postsekularnego jest nie tylko wzbogacenie oświeceniowego rozumu o treści wydestylowane z tradycji religijnych, lecz także włączenie członków wspólnot religijnych do życia liberalnych i demokratycznych społeczeństw. Zmianie po stronie świeckiego rozumu powinna jednak – jak wskazywał Habermas – towarzyszyć odpowiednia akomodacja do świeckiego otoczenia po stronie religii. W szczególności, religie muszą zaakceptować między innymi oparcie państwa na świeckich podstawach, pluralizm religijny i autorytet nauki. W ten sposób oświecenie powinno spotkać się w połowie drogi z religią. Oświecenie może otrzymać od religii niezbędne życiodajne inspiracje, a religia od oświecenia akceptację swojej wartości.

Postsekularna propozycja Habermasa obarczona jest jednak dość oczywistym i nieusuwalnym problemem.

"Czy religia, która dostosuje się do wymogów sekularnego porządku, będzie jeszcze czymś istotnie różnym od sekularnego rozumu?"

Czy treści religijne, pozbawione wiary, mogą być dla kogokolwiek źródłem sensu? Wygląda na to, że wszystko to, co decyduje o atrakcyjności i sile religii, ginie w postulowanym przez Habermasa „zachowującym przekładzie” religijnego idiomu i zostaje odrzucone w postulowanym przez niego procesie „akomodacji” wspólnot religijnych. Religia, która przeszłaby przez te dwa procesy, miałaby w rezultacie charakter sekularny. W rezultacie w projekcie Habermasa sekularny rozum spotyka się z sekularną religią, pozostając jak wcześniej głuchy i ślepy na prawdziwą religię, która – jak dawniej – znajduje się na marginesie konsensu. Projekt Habermasa pogłębia więc w istocie oba problemy, którym miał zaradzić.

Fiasko projektu Habermasa pokazuje, że dialog oświecenia z religią nie może się odbywać na warunkach dyktowanych przez świecki rozum, w takim bowiem wypadku zamiast z religią, dyskutuje on ze swoim własnym odbiciem. Skoro jednak spotkanie oświecenia i religii nie udaje się na gruncie oświecenia, może udać się tylko na gruncie religijnym. To nie religia ma dostosowywać się do świeckich standardów, lecz świecki rozum ma przyjąć wyższość zasad religijnych. Między oświeceniem a religią zachodzi bowiem istotna asymetria: oświecenie nie zawiera w sobie religii, natomiast religia zawiera w sobie oświecenie. W wypadku chrześcijaństwa uznanie wyższości religii nie prowadzi do fundamentalizmu, bo chrześcijaństwo posiada wewnętrzne ograniczenia gwarantujące wolność wyznania i nauki. Paradoksalnie zatem, gwarancją zachowania pozytywnych zdobyczy oświecenia jest jego przezwyciężenie.

"Warunkiem przetrwania pozytywnych osiągnięć nowożytności jest nowe średniowiecze. Liberalna demokracja może istnieć nadal wyłącznie jako królestwo Jezusa Chrystusa."

Okazuje się więc, że jedyną alternatywą dla postępującej sekularyzacji jest pełna intronizacja. Sekularyzacja oznacza opuszczanie przez religię poszczególnych sfer życia indywidualnego i społecznego, intronizacja jest ruchem odwrotnym. Ponieważ religia jest wszystkim albo niczym, to jedyną szansą na przetrwanie religii jest właśnie pełna intronizacja. Intronizacja jest więc jedyną odpowiedzią na bankructwo sekularyzmu i postsekularyzmu.

Habermas z naciskiem zaznaczał, że religia, aby móc pełnoprawnie uczestniczyć w publicznej debacie, musi zaakceptować neutralność państwa, wolność religijną i wolność nauki. Intronizacja odrzuca pierwszy warunek, ale nie dwa pozostałe. Państwo uznające Jezusa Chrystusa za swojego Króla w oczywisty sposób przestaje być neutralne religijnie, nie musi jednak – a nawet nie może – prześladować niewierzących i innowierców ani podważać zinstytucjonalizowanej nauki. Nie może tego robić, ponieważ panowanie prawa Bożego stanowi gwarancję wolności religijnej i wolności nauki, o wiele zresztą pewniejszą niż zasady świeckiego rozumu. Autentyczna religia, choć musi obejmować każdą sferę życia, nigdy nie może stać się fundamentalizmem.

W ten sposób dopełnia się dialektyka oświecenia, prowadząca od sekularyzacji do intronizacji. Jej rezultatem jest porządek społeczny oparty na prawie Bożym i gwarantujący podstawowe wolności człowieka. Ponieważ intronizacja jest tylko uznaniem panowania Chrystusa, a nie jego ustanowieniem, porządek ten unika paradoksu pojawiającego się w wypadku praw człowieka, które nie mają takiego absolutnego metafizycznego czy religijnego uzasadnienia. Porządek ten ma wbudowane normy, według których można go oceniać i rozliczać.

"Panowanie Chrystusa nie absolutyzuje bowiem aktualnej władzy, lecz wręcz przeciwnie, stanowi jej miarę i ostateczne kryterium oceny."

Intronizacja jest więc szczęśliwym końcem nowoczesności, prawdziwie radosnym postmodernistycznym fantazmatem.

Ruch intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski jest dziś jednym z najbardziej fascynujących polskich zjawisk religijnych, społecznych i intelektualnych. Inicjatywa posła Artura Górskiego była – jak próbowałem tu pokazać – prowokacyjną odpowiedzią na postsekularny projekt Jürgena Habermasa. Idea intronizacji jest prawdziwą polską teologią polityczną, ambitnym programem przezwyciężenia nowoczesnego dualizmu i oryginalnym eksperymentem konstytucyjnym. Intronizacja, kładąc nacisk na społeczny i doczesny charakter chrześcijaństwa, jest też nieoczekiwanie najbardziej postępową polską teologią, prawdziwą polską teologią wyzwolenia, i to głoszoną nie przez intelektualistów, lecz prawdziwych wykluczonych.

Tekst stanowi fragmenty artykułu wstępnego do nowej teki Pressji pt. "Intronizacja: ludowy postsekularyzm".

[link widoczny dla zalogowanych]

cały artykuł w pdf tu:
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pią 18:36, 05 Lut 2016, w całości zmieniany 3 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30077 Przeczytał: 262 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:19, 19 Wrz 2014 Powrót do góry

Drugi artykuł:

"gra o tron.
zarys
dziejów
intronizacji
w polsce"


Opracował: Paweł Rojek
Współpraca: Marcin Majewski


[link widoczny dla zalogowanych]

Po wstępnym przejrzeniu, uważam, że w tytule należałoby dopisać wg. śp. ks. Kiersztyna i jego wiernego ucznia - wychowanka Marcina Majewskiego.

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 14:07, 10 Paź 2016, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30077 Przeczytał: 262 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:19, 19 Wrz 2014 Powrót do góry

Można się tu odnosić do tych artykułów.

[link widoczny dla zalogowanych]

... oraz pod tą recenzją intronizacyjnych Pressji tu:


Intronizacja w republice
Juliusz Gałkowski
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 14:27, 10 Paź 2016, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30077 Przeczytał: 262 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:44, 19 Wrz 2014 Powrót do góry

Strona Stowarzyszenia Róża bardzo dobrze nam tu znana, na której czytamy:

Cytat:
"Pressje, opiniotwórcze pismo Klubu Jagiellońskiego, opublikowało cały numer poświęcony Intronizacji. Redakcja kwartalnika, na którą składają się studenci, absolewnici i wykładowcy akademiccy różnych dziedzin wiedzy, odważnie podjęła temat Intronizacji Jezusa Króla Polski. Jak sami stwierdzają: "Stajemy po stronie pogardzanych przez liberalny mainstream i marginalizowanych przez kościelną hierarchię zwolenników intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski. Próbujemy zrozumieć, o co im chodzi, analizujemy teksty objawień, czytamy ich manifesty. Pokazujemy, że intronizacja jest oryginalnym polskim głosem w wielkich współczesnych debatach o teologii politycznej i postsekularyzmie".

Na złotej okładce widnieje wymowny pusty tron - tron Polski, który czeka na Jezusa Króla. Serdecznie zachęcamy do zapoznania się z tym cennym opracowaniem.

[link widoczny dla zalogowanych]




A na stronie tej:

Cytat:
[link widoczny dla zalogowanych]

Ludowy Postsekularyzm

"Stajemy po stronie pogardzanych przez liberalny mainstream i marginalizowanych przez kościelną hierarchię zwolenników intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski. Próbujemy zrozumieć, o co im chodzi, analizujemy teksty objawień, czytamy ich manifesty. Pokazujemy, że intronizacja jest oryginalnym polskim głosem w wielkich współczesnych debatach o teologii politycznej i postsekularyzmie. Trochę się boimy, że uznacie nas za wariatów." Paweł Rojek



Już w kilku zdaniach wprowadzających do tekstu, nie ma za wiele prawdy - podział na zwolenników i przeciwników intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski, nie jest podziałem "liberałowie" vs "konserwatyści". To raczej konflikt uczuć z rozumem. Próbujemy zrozumieć? - żeby zrozumieć, to najpierw trzeba tę naukę z nauczania Kościoła poznać, a nie z sekciarskich grup i różnych opinii. Należy pamietać, że to co za życia śp. ks. Kiersztyn promował wraz ze swoją grupą charyzmatyczno-wizjonerską, z grupami mniejszych, większych "politykierów", to przyjmowali/przyjęli ludzie nieświadomi błędnej nauki i to dalej przekazują.

Całe subforum o wypaczonym przesłaniu Pana Jezusa do Rozalii Celakówny i Intronizacji:
(...)
http://www.traditia.fora.pl/wypaczanie-przeslania-pana-jezusa-do-sl-b-rozalii-celakowny,99/


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pią 17:53, 15 Mar 2019, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30077 Przeczytał: 262 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 11:07, 21 Wrz 2014 Powrót do góry

Teresa napisał:
Drugi artykuł:

"gra o tron.
zarys
dziejów
intronizacji
w polsce"


Opracował: Paweł Rojek
Współpraca: Marcin Majewski


[link widoczny dla zalogowanych]

Po wstępnym przejrzeniu, uważam, że w tytule należałoby dopisać wg. śp. ks. Kiersztyna i jego wiernego ucznia - wychowanka Marcina Majewskiego.

Czytamy w tej chronologii m.in. to:

Cytat:
2005 r. pisze tak:

"Adam Kędzierski mieszkaniec Ustronia, funduje kościół Chrystusa Króla Wszechświata jako wotum za beatyfikację sł. B. Rozalii Celakówny i wypełnienie jej misji przez naród Polski. Kamień węgielny z wypisaną intencją poświęcił w Rzymie JPII"


Jakie wotum za beatyfikację? - przecież jeszcze nie była beatyfikowana. Takie dziękczynienia to się robi po beatyfikacji, kanonizacji. W wywiadzie z tym Panem (link poniżej) czytamy co on mówi, a mówi; "(...)kościół ten, to wotum błagalne do Boga o wyniesienie na ołtarze sł. B. Rozalii Celakówny". A cały napis na tablicy pamiątkowej na samym końcu na skanie 3 o tu:

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Więcej, cały wywiad, skany z Biuletynu Stowarzyszenia Róża, jest o tym tu:
(...)
http://www.traditia.fora.pl/kult-nspj-chrystusa-krola-i-intronizacja,47/pomnik-jezusa-chrystusa-krola-polski-w-zawodziu-nielegalny,6435.html#27361



Tu na forum mamy o tym fundatorze, nadzwyczajnym "szafarzu" Eucharystii, który jest powiazany z ks Natankiem i śp. już ks Kiersztynem wydawcą książki fałszujacej Rozalie Celakówną pani Ewy Wieczorek "Rozalia Celakówna Życie i misja" Intencje człowieka były dobre, jak też wielu innych, z tym że on tu jeszcze nie wymienia o ogłaszaniu Chrystusa Króla na Króla Polski, tylko mówi o Chrystusie Królu. Królu Wszechświata.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 14:49, 10 Paź 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30077 Przeczytał: 262 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 22:55, 21 Wrz 2014 Powrót do góry

Teresa napisał:
(...)

W tym artykule:


Rojek: Ludowy postsekularyzm

(...)
cały artykuł w pdf tu:
[link widoczny dla zalogowanych]



Intronizacja to nie żaden ludowy postsekularyzm - jak tam napisane. Dawno takiej wprost miernoty w temacie intronizacji nie czytałam. Powoływanie się na Jürgena Habermasa - który pisze jako „metodologiczny ateista”, co on ma do tematyki Intronizacji? a inne sprawy w temacie intronizacji, to pomieszanie z poplątaniem. Autor nie powinien do tych swoich wywodów mieszać intronizacji, bo w temacie intronizacji nie wiele wie, albo nic nie wie.

Pressje napisał:
... na stronie 15 czytamy tak:

"Ostatnio nawet ks. Natanek lubi porównywać się do arcybiskupa Lefebvra.


No chwila! przecież w tym drugim chronologicznym artykule czytamy:

Cytat:
"gra o tron.
zarys
dziejów
intronizacji
w polsce"

Opracował: Paweł Rojek
Współpraca: Marcin Majewski


"1976
31 marca arcybiskup Marcel Lefebvre rozmawia w Bernie z nuncjuszem apostolskim w Szwajcarii Ambrogio Marchionim o wymuszonej przez Watykan rewizji konkordatu z katolickim kantonem Valais: „Abp Lefebvre: A Społeczne Panowanie Naszego Pana Jezusa Chrystusa, co zamierzacie z tym uczynić? Nuncjusz: Wiesz, to nie jest teraz możliwe: może w odległej przyszłości? […] W chwili obecnej to panowanie jest domeną jednostek; my musimy otworzyć się dla mas. Lefebvre: A encyklika Quas primas, co z nią uczynicie? Nuncjusz: Och… Papież już dzisiaj by tego nie napisał! (Lefebvre 1997: 95)."


Wiadomo o co chodzi w tej wypowiedzi; "Oto jak kończy się tak zwana wolność religijna soboru!...." - czytamy w wypowiedzi abp Lefebvre.
Widać ... że nie tylko ks. Natanek lubi się porównywać, ale i druga strona też się na tym opiera. Confused Był taki czas, że ks. Natanek się porównywał. Ale najwyrażniej autor ma nie zaktualizowane informacje, bo ostatnio ks. Natankowi coś się odwidziało i ostro wystąpił przeciwko tym "lefebrystom":

[link widoczny dla zalogowanych]




Następny fragment ze strony 15:

Pressje napisał:
(...)ks. Bartnik, jeden z najwybitniejszych znawców i kontynuatorów myśli Pierre’a Teilharda de Chardina, bezlitośnie krytykowanego przez tradycjonalistów, dostrzega podstawy dla intronizacji właśnie w nauczaniu II Soboru (Bartnik 2014),...

No proszę! cóż się dowiadujemy! tradycjonaliści bezlitośnie krytykują, jednego z najwybitniejszych znawców i kontynuatorów myśli Pierre’a Teilharda de Chardina, Confused a ks. Bartnik dostrzega podstawy intronizacji w nauczaniu II Soboru. Szkoda że autor nie podał więcej, gdzie to SVII naucza o Intronizacji?

A z drugiej strony, autorzy i ich zwolennicy ogłaszania Chrystusa Króla na Króla Polski, podają swój koronny argument; "poczytać księdza profesora Bartnika" pytając przy tym może i on nie douczony? i odsyłają do księdza książeczki: "Opinia teologiczna uzasadniająca prawdę i kult Chrystusa Króla Polski" To żaden argument.

Niestety jest w tym pytaniu sporo prawdy o ks Bartniku i jego wiedzy na temat kultu NSPJ. Na szczęście nie jest on żadną wyrocznią w Kościele , ponieważ mamy prawdziwą naukę znaną od stuleci w tym temacie i nic ks. Bartnik w niej nie może zmienić. Choć papier przyjmie podobno wszystko. Ks Bartnik np. zapodał w swojej książeczce pt. "Opinia teologiczna uzasadniająca prawdę i kult Chrystusa Króla Polski" - str.15:

"Władze ziemskie są jeszcze względnie tolerancyjne wobec kultów czysto emocjonalnych i zamykających się w świątyniach jak np. kult Serca Jezusowego, czy Serca Maryi, ale nie znoszą szczególnie form kultu odnoszących się do życia publicznego, społecznego, patriotycznego, politycznego i kulturalnego. "

Niestety ta teza jest fałszywa i dalsze rozważania księdza profesora opierające się na tych stwierdzeniach są błędne.


Poniżej przedstawię prawdziwą naukę Kościoła w tym temacie na podstawie artykułu ks. prof Królikowskiego zamieszczonego z Naszym Dzienniku.

Serce Jezusa – źródło odnowy społecznej
(...)
Wśród wybitnych i wpływowych czcicieli Najświętszego Serca w ukazanej tutaj perspektywie należy wymienić także Francuzkę Marie-Madeleine Sophie Barat (1779-1865). Już w okresie napoleońskim założyła ona jedno z najbardziej znaczących bractw kobiecych poświęconych Sercu Jezusa, a mianowicie Dames du Sacré-Coeur. Była ona dogłębnie przekonana i propagowała to, że cześć Serca Jezusa jest nie tylko elementem wynagrodzenia za grzechy popełniane przez członkinie bractwa, ale także stanowi remedium na różne formy zła publicznego, które zagrażają religii. Barat oparła się w swojej działalności na ideach wyrosłych już w epoce rewolucyjnej. Z jednej strony widziała obraz Serca Jezusa jako osobistą i społeczną obronę przeciw wydarzeniom wywołanym przez rewolucję, a z drugiej była głęboko przekonana, że kult Serca Jezusa jest darem Opatrzności Bożej danym ludziom na „czasy ostateczne” charakteryzujące się dechrystianizacją rozbijającą Kościół. Założone przez nią Zgromadzenie Najświętszego Serca Jezusa oparte na tych założeniach podjęło czynną działalność, wyrażającą się w nauczaniu i formacji młodzieży, aby mogła ona dokonać odbudowania społeczeństwa chrześcijańskiego. Inspiracją w tej działalności było Serce Jezusa oraz Jego przymioty, przekładane na cnoty indywidualne i społeczne. Była to znacząca próba ukazania, że kult Najświętszego Serca Jezusa ma szerokie odniesienie społeczne, formacyjne, a nawet polityczne.

Marie-Madeleine Sophie Barat została ogłoszona w 1908 r. błogosławioną przez Papieża Piusa X, a kanonizowana w 1925 r. przez Papieża Piusa XI.

Kult społeczny
Warto zwrócić tutaj uwagę, że wyraźne uwarunkowania kulturowe i polityczne miały wpływ na kształt kultu Serca Jezusa. Owszem, już św. Małgorzata Maria Alacoque zwracała uwagę na jego znaczenie kościelne, społeczne, a także polityczne, ale dopiero wydarzenia rewolucji francuskiej, odczytane jako znak czasu, przyczyniły się do wydobycia tych jego wymiarów. Przekraczając ograniczenia lokalne, zostały one szeroko przyjęte w kulcie Serca Jezusa najpierw w Europie, a potem w świecie, stanowiąc o jego wartości do dzisiaj. Wprawdzie w tragicznych okolicznościach rewolucji francuskiej, ale została w kulcie Serca Jezusa otwarta perspektywa, która broni jego wartości, a znajdzie ona swój pełny rozwój w propozycjach Papieży Pawła VI i Jana Pawła II, mówiących o tym kulcie jako konstytucji „cywilizacji miłości i prawdy”, której budowanie jest zadaniem wszystkich wierzących.

ks. Janusz Królikowski

[link widoczny dla zalogowanych]



Także należy się opierać na całej nauce Kościoła w temacie Intronizacji - bo o to tu chodzi - a nie na opiniach poszczególnych księży.


dalej czytamy na tej str.15.

Pressje napisał:
(...) a ks. Kubik łączy ideę panowania Chrystusa z ideą cywilizacji miłości Pawła VI, tego samego papieża, który miał zniszczyć ideę święta Chrystusa Króla, zmieniając jej miejsce w kalendarzu liturgicznym (Kubik 2014: 156–157).

Nie wiem co z czym łączy ks. Kubik, bo i to źródło podane jakoś tak skapo, że nie wiadomo do czego zaglądnąć, czy co doczytać, bo co to nam mówi? - (Kubik 2014: 156–157) - ale wiem jedno, że w temacie Intronizacji i przesłania Rozalii Celakówny, jest jak najbardziej OK!

Ale aby coś wiedzieć, trzeba posłuchać, wysłuchać rekolekcje o. Kubika w oparciu o przesłanie Rozalii:
(...)
http://www.traditia.fora.pl/kult-nspj-chrystusa-krola-i-intronizacja,47/rekolekcje-w-oparciu-o-przeslanie-rozalii-celakowny-o-kubik,3750.html

... oraz sięgnąć do wielu innych pozycji, w tym też do książek ks. prof Kubika.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 16:37, 10 Paź 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30077 Przeczytał: 262 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:18, 22 Wrz 2014 Powrót do góry

Do powyższych wypowiedzi dodam jeszcze kilka myśli odnośnie abp Lefebvre, powyżej zacytowałam dwa fragmenty z dwóch artykułów. Zwolennicy ogłaszania Chrystusa Króla na Króla Polski, powołują się często, gęsto na abp Lefebvre i jego książkę "oni Go zdetronizowali" - tylko abp Lefebvre nigdzie nie wspominał o ogłaszaniu Chrystusa na Króla jakiegokolwiek kraju i nie mieszał tu i nie wypaczał tematu Intronizacji. Abp Lefebvre mówiąc o detronizacji Chrystusa Króla, mówił o liberaliźmie, moderniźnie, krótko mówiąc o "postępowej" teologii. Arcybiskup Lefebvre z całą siłą piętnował Deklarację o wolności religijnej - Dignitatis Humanae (DH) i konstytucję Gaudium et spes, których to dwóch dokumentów nie podpisał, o tym można w wiarygodnych, konkretnych źródłach przeczytać.

Polecam: List do Przyjaciół i Dobroczyńców nr 82 - bp Bernarda Fellaya


Cytat:
(...)IV. Fałszywe naturalne prawa człowieka

Deklaracja Dignitatis humanae zawiera nieprawdziwe twierdzenie, jakoby ludzie mieli jakieś naturalne prawa w kwestiach religijnych. Do tej pory Tradycja Kościoła jednomyślnie uznawała, że niekatolicy mają naturalne prawo do tego, by władze cywilne nie zmuszały ich do przylgnięcia (ani umysłem, ani poprzez zewnętrzne praktyki) do jednej prawdziwej religii. Są one również uprawnione – przynajmniej w niektórych przypadkach – do tolerowania pewnego zakresu praktyk fałszywej religii na forum publicznym. II Sobór Watykański uznał, że każdy człowiek ma naturalne prawo do tego, by nie być ograniczanym przez władze cywilne w dziedzinie publicznego praktykowania fałszywej religii. Sobór stwierdził, że to naturalne prawo do wolności od przymusu ze strony władz cywilnych jest również prawem obywatelskim. Jedyne ograniczenia tego prawa mogą wynikać z [troski o zachowanie] czysto cywilnego porządku świeckiego społeczeństwa. W ten sposób sobór zobowiązał rządy do zaprzestania dyskryminacji ze względów religijnych oraz do zrównania w prawach prawdziwej i fałszywych religii.

Ta nowa doktryna społeczna sprzeciwia się nauczaniu papieża Grzegorza XVI zawartemu w Mirari vos oraz papieża Piusa IX głoszonemu w Quanta cura. Jest ona oparta na fałszywej koncepcji godności człowieka jako czymś czysto ontologicznym, a nie moralnym. Co za tym idzie, konstytucja Gaudium et spes naucza zasady autonomii domeny doczesnej (GS, 36), czyli zaprzecza społecznemu panowaniu Chrystusa, czego nauczał papież Pius XI w Quas primas, i otwiera drzwi do niezależności społeczności doczesnej od przykazań
Bożych.

http://www.traditia.fora.pl/bractwo-kaplanskie-sw-piusa-x-fsspx,32/list-do-przyjaciol-i-dobroczyncow-nr-82-bp-bernard-fellay,11400.html


Czytając powyższe wypowiedzi bp Fellaya, widzimy co piętnował abp Lefebvre.


Mamy ogłoszoną wolność religijną, mamy, "Dignitatis humanae" - (DH) i Chrystus został zdetronizowany. A jak to rozumieć? ano tak, że wolność religijna to nie jest ilość diabłów na czubku szpilki, tylko ta nowa doktryna ma bardzo konkretne przełożenie, jak: likwidacja państw katolickich, modyfikacja konkordatów, laicyzacja, poparcie dla islamizacji, rozwój sekt etc. - przykro to pisać, ale wszystko to zrobione rękami Stolicy Apostolskiej i hierarchów lokalnych. Powyżej mamy odnośnik do rozmowy abp Lefebvre z nuncjuszem apostolskim w Bernie.

Dziś wszyscy błędnowiercy, poganie zapisują sobie w swoich konstytucjach, że ich religia jest nadrzędna czy obowiązująca w państwie, już nie katolicka, jak było wcześniej. A wcześniej jak było? - poczytać choćby tu:


Pius XII. Ci riesce – Wspólnota międzynarodowa a tolerancja religijna
(...)
http://www.traditia.fora.pl/nauczanie-papiezy-magisterium-i-ojcow-kosciola-katolickiego,3/pius-xii-ci-riesce-wspolnota-miedzynarodowa-a-tolerancja,8778.html#41432


... była tolerancja religijna przez wieki w Kościele wypracowana, a nie heretycka wolność religijna, jak możemy przeczytać skąd ona sie wzięła o tu:
(...)
http://www.traditia.fora.pl/zmiany-po-svii-nom-novus-ordo-missae,6/abp-tomasi-wolnosc-religijna-sluzy-dobru-calej-ludzkosci,8466.html


Tak samo w słynnej książce pt. "Concilio Ecumenico Vaticano II. Un discorso da fare" - ks. Gherardini, pod koniec możemy przeczytać, że uważa, że jego skromnym zdaniem:


Cytat:
"The content of DH and the contents of the previous Magisterium are different. So there is neither continuity nor development of the previous Magisterium in DH." [217]

"Nauczanie DH i nauczanie poprzedniego Magisterium są różne. DH nie jest ani kontynuacją, ani rozwojem poprzedniego Magisterium". [217]


O taką detronizację chodzilo abp Lefebvre, a nie wypaczanie nauki Kościoła w temacie Intronizacji NSPJ. Abp. Lefebvre doskonale znał naukę wcześniejszych papieży i wiedział, że nabożeństwo i poświęcenie się Najśw. Sercu jest najdoskonalszym przygotowaniem i sposobem na potwierdzenie królowania Chrystusa Króla w rodzinie, państwie i świecie.


Jak praktykują i nauczaja w Bractwie św. PX? - można posłuchać i przeczytać tu:
(...)
http://www.traditia.fora.pl/kult-nspj-chrystusa-krola-i-intronizacja,47/intronizacja-nspj-wyklad-ks-dawid-wierzycki-fsspx,7834.html

http://www.traditia.fora.pl/kult-nspj-chrystusa-krola-i-intronizacja,47/akt-intronizacji-nspj-w-bractwie-kaplanskim-sw-piusa-x,3633.html


Intronizacja ( Pana Jezusa na króla Polski) jest błędna proszę abyście państwo poczytali. Prawidłową i już dokonaną kilka razy jest Intronizacja Najświętszego Serca Jezusowego. Sam św. Pius X ojcu Mateo nakazał Intronizację Najświętszego Serca Jezusowego, opisuje to bardzo dokładnie książka:


"Jezus Król Miłości" - O.Mateo:
(...)
http://www.traditia.fora.pl/kult-nspj-i-intronizacja-nspj,47/jezus-krol-milosci-o-mateo-crawley-boevey,644.html


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 21:12, 18 Maj 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30077 Przeczytał: 262 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:23, 22 Wrz 2014 Powrót do góry

Poglądy "intronizatorów" – o czym "Pressje" piszą, co głosi p. Marcin Majewski - wierny uczeń śp. ks. Kiersztyna są błędne. Jest to kompletne niezrozumienie przesłania Rozali, która była propagatorką dzieła św. Małgorzaty Marii Alacoque. Napis na cokole pomnika NSPJ:

"Małgorzata Maria dała poznać światu Moje Serce, wy zaś kształtujcie dusze na modłę Mojego Serca." - Rozalia Celakówna - Wyznania przeżyć wewnętrznych. - to są słowa Pana Jezusa do Rozalii.
(...)
http://www.traditia.fora.pl/kult-nspj-chrystusa-krola-i-intronizacja,47/strona-dziela-osobistego-poswiecenia-sie-nspj,8321.html



To co głoszą, zwolennicy śp. ks. Kiersztyna, jest to spłaszczenie i pominięcie bardzo istotnej części nauczania Kościoła. Dopiero ks Kiersztyn już śp. (+++) odkrył Jezusa Króla Polski bo wcześniej przez całe wieki nie wpadł na to ani Kościół, ani wszyscy papieże. Tylko współczuć i się modlić za tych wszystkich co taką ideę propagują. Ale sam Pan Jezus powiedział: "To umiłowane Serce będzie królowało wbrew sprzeciwom szatana i jego poddanych. (...)" Diabeł doskonale wie czym jest to Serce i dlatego miesza by przeinaczyć te przesłanie inspirując do tworzenia jego karykatury abyśmy nie doświadczyli tej łaski.


Nie jest to pierwszy raz, takie działania diabelskie bardzo nasiliły się pod koniec lat czterdziestych w latach 1948 do 1951, na co jest archiwalny dokument opisujący to, dokument z archiwum sekretariatu dzieła napisany wraz z o. Dobrzyckim - spowiednikiem Rozalii Celakówny. Mamy ten dokument zamieszczony tu:
(...)
http://www.traditia.fora.pl/wypaczanie-przeslania-pana-jezusa-do-rozalii-celakowny,57/ks-kiersztyn-i-ks-natanek-nie-sa-pierwszymi-ktorzy-szkodzili,7376.html



Wcześniej to i ks. Kiersztyn głosił zdrową naukę w temacie intronizacji i samo przesłanie Rozalii Celakówny nie wypaczał, można posłuchać:
(...)
https://www.youtube.com/watch?v=1RLqL0iGCPI

... ale gdy się skonfliktował i prowadził też grupę charyzmatyczno - wizjonerską, to i wiele się zmieniło i te błędne jego nauki, nadal powielają jego zwolennicy, świeccy i duchowni, Polonia amerykańska zwłaszcza chicagowska - jak słyszymy.



Proszę posłuchać co mówi rodzony brat Sł.B. Rozalii Celakówny, ksiądz Rafał Celak, który zmarł w 2000 roku:
(...)
https://www.youtube.com/watch?v=ut8ZTMJGx3o&feature=youtu.be



... oraz poniżej co mówi ten Pan:
(...)
http://www.youtube.com/watch?v=QEgFoIE5QPo


... i ten Pan:
(...)
http://www.youtube.com/watch?v=C4SRT6-oorY&feature=player_embedded


... nie za bardzo też wiem o jakim to objawieniu na Wawelu Rozalii Celakówny mówi, ale .... nie zdążył się zapoznać.


Czy te nauki zostały odwołane, czy wyprostowane? - z całą świadomością twierdzę że nie, czytając, obserwując i słuchając wypowiedzi niektórych prelegentów na Kongresach, które organizują Polonusy i współorganizuje z nimi p. Stanisław Papież.

Wiele jest wartościowych wystąpień, ale są też te nic nie wnoszące, a wręcz przeciwnie, robiące nadal ludziom sieczkę w głowie. Jest siane ziarno i plewy, osoby nie zorientowane w temacie, tym są "karmione". To jest jeden wielki mix-masz! Przykładów można podać wiele są wystąpienia ludzi zarówno duchownych jak i świeckich, nie znających tematyki Intronizacji, a propagujący w/w "Pressje". Jest to majaczenie mesjanistów. To wersja mesjanizmu podlana wszystkimi sosami tego chorego nurtu, wiele można posłuchać w wątku poświęconym tym Kongresom.

I na zakończenie kilka cytatów z Rozalii, z jej Wyznań ...
(...)
http://www.traditia.fora.pl/kult-nspj-chrystusa-krola-i-intronizacja,47/cytaty-z-wyznan-z-przezyc-wewnetrznych-rozalia-celakowna,3716.html


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 17:05, 10 Paź 2016, w całości zmieniany 3 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30077 Przeczytał: 262 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 8:58, 25 Wrz 2014 Powrót do góry

"Pressje" idą w zaparte:

Cytat:
W najnowszej tece postanowiliśmy zająć się wytykanym palcami ruchem intronizacyjnym. Rezultaty? Z postulatów zwolenników intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski wyłonił się oryginalny projekt polskiej teologii politycznej.

Wszystkich zainteresowanych tymi dziwnościami zapraszamy do siedziby Klubu Jagiellońskiego w najbliższy czwartek. Będzie dyskusja z duża ilością trudnych słów oraz filmy o zwolennikach wyniesienia Jezusa na króla Polski.

Zachęcamy do wyposażenia się w modne czerwone płaszcze.

[link widoczny dla zalogowanych]




Żeby tylko chodzilo o czerwone płaszcze to nie byłoby problemu! Trzeba miec tupet, żeby tak iść w zaparte! To dopiero ignorancja w temacie intronizacji.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 17:08, 10 Paź 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30077 Przeczytał: 262 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 9:18, 28 Wrz 2014 Powrót do góry

Można wysłuchać wykładu autora i współautora powyższych artykułów p. Marcina Majewskiego.

Cytat:
dr Marcin Majewski „Intronizacja Jezusa Króla Polski w aktualnej sytuacji”

Wykład do wysłuchania:
(...)
http://www.youtube.com/watch?v=0eJ7Q9knJjM
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30077 Przeczytał: 262 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:10, 30 Wrz 2014 Powrót do góry

Cytat:
Dawid Gospodarek - „Intronizacja i nowoczesność” Prezentacja teki Czasopisma „Pressje” o intronizacji Chrystusa Króla Polski”

https://www.youtube.com/watch?v=wKcOZdOnrI4

Pomieszanie z poplątaniem w temacie Intronizacji. Na poprzednim Kongresie mówił o mesjanizmie, aby ... chyba usprawiedliwić "wizje" w Stowarzyszeniu Róża i grupie modlitewnej u śp. ks. Kiersztyna, a teraz promuje następne, ale sam nie wie co.


Intronizacja ( Pana Jezusa na króla Polski) jest błędna! proszę abyście państwo poczytali. Prawidłową i już dokonaną kilka razy jest Intronizacja Najświętszego Serca Jezusowego. Sam św. Pius X ojcu Mateo nakazał Intronizację Najświętszego Serca Jezusowego, opisuje to bardzo dokładnie książka:

"Jezus Król Miłości" - O.Mateo:
(...)
http://www.traditia.fora.pl/kult-nspj-i-intronizacja-nspj,47/jezus-krol-milosci-o-mateo-crawley-boevey,644.html



Diabeł doskonale wie czym jest to Serce i dlatego miesza by przeinaczyć te przesłanie inspirując do tworzenia jego karykatury abyśmy nie doświadczyli tej łaski.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 17:15, 10 Paź 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30077 Przeczytał: 262 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 14:53, 09 Cze 2015 Powrót do góry

6 czerwca 2015 r. Poznań: IV Kongres „Dla Społecznego Panowania Chrystusa Króla”.

Można wysłuchać prelegentów Kongresu:

http://www.traditia.fora.pl/kosciol-w-mediach-polska,63/krakow-sympozjum-spoleczne-panowanie-chrystusa-krola,9906-30.html#63716
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30077 Przeczytał: 262 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 10:35, 13 Wrz 2015 Powrót do góry

Nowe wiatry wieją, zmiany w polityce i w końcu znaleźli człowieka, który przyjmuje nauki Stowarzyszenia Róża i tego co głosi p. Marcin Majewski.

http://www.traditia.fora.pl/wypaczanie-przeslania-pana-jezusa-do-rozalii-celakowny,47/udowodnianie-ze-intronizacja-serca-nie-skutkuje-intronizacja,13558.html#63224
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)