Forum Kościół Rzymskokatolicki Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Sytuacja chrześcijan w Chinach. Porozumienie papieża z ChRL Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31797 Przeczytał: 164 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 10:18, 14 Sie 2015 Powrót do góry

Kard. John Tong wzywa do modlitwy

Image

Kard. John Tong

Trwa napięcie wokół akcji niszczenia krzyży na budynkach kościelnych w chińskiej prowincji Zhejiang. Została ona zainicjowana przez miejscowe władze, zaniepokojone wzrastająca liczbą chrześcijan w tej części Chin.

Kilka dni temu dwie starsze kobiety, które dyżurowały nocą, aby siły porządkowe nie zdemontowały krzyża wznoszącego się na dachu ich kościoła, utonęły w wyniku powodzi spowodowanej tajfunem Soudelor. Jedna miała 77, druga 81 lat. Spały na posadzce i nie zdążyły uciec, kiedy woda wtargnęła do budynku.

W końcu lipca przeciw niezgodnej z konstytucją akcji usuwania krzyży zaprotestowali nawet księża z podporządkowanego komunistom Patriotycznego Stowarzyszenie Katolików Chińskich. Kapłani z Wenzhou w swoim oświadczeniu napisali, że są gotowi umrzeć w obronie tego najważniejszego symbolu chrześcijaństwa. Dzisiaj (13.08.15) do ich oświadczenia dołączył się też ordynariusz Hongkongu kard. John Tong, który zaapelował do władz centralnych o interwencję, podkreślając, że krzyże na kościołach protestanckich i katolickich były umieszczane na podstawie oficjalnych pozwoleń. Kardynał wezwał katolików Hongkongu do postu i modlitwy w intencji chrześcijan w Zhejiang. W Zhejiang żyje około 2 mln chrześcijan, w tym 210 tyś. katolików.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Nie 12:00, 14 Lip 2019, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31797 Przeczytał: 164 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:06, 14 Lip 2019 Powrót do góry

A.D. 2018 rok


Watykan: gotowy plan porozumienia z Pekinem w sprawie nominacji biskupich

Image

Papież Franciszek postanowił znieść ekskomunikę i zaakceptować siedmiu biskupów katolickich wyznaczonych przez rząd chiński – podaje Wall Street Journal. Powołuje się przy tym na osobę znającą stan rokowań między Stolicą Apostolską a rządem ChRL. Przez wiele lat Watykan nie uznał święceń biskupów, które odbywały się wbrew papieżowi i które uznawano za nielegalne. Rzecznik Watykanu odmówił komentarza w tej sprawie.

Decyzja odzwierciedla dążenie Stolicy Apostolskiej do lepszych stosunków z Chinami, gdzie szybko rozwija się chrześcijaństwo, choć głównie w postaci protestantyzmu. Ma też się przyczynić do zakończenia podziału między kontrolowanym przez rząd tzw. "Kościołem patriotycznym", a większym, tzw. Kościołem katakumbowym wiernym Rzymowi. Według danych World Religion Database w Chinach w 2015 roku było 7,3 milionów katolików w Kościele wspieranym przez rząd i 10,5 miliona poza nim.

Kardynał Joseph Zen ze Kiun, emerytowany biskup Hongkongu ostrzegał przed jakąkolwiek umową między Chinami a Stolicą Apostolską uważając, że reżimem totalitarny nie jest godny zaufania. Jego następca, kardynał John Tong, który do sierpnia ub. roku był biskupem Hongkongu, nazwał zbliżenie „mniejszym złem”. Wall Street Journal powołując się na swoje źródło podaje, iż Watykan nieformalnie poinformował Pekin o decyzji papieża, która jeszcze nie została podpisana, ale która mogłaby zostać ogłoszona wiosną bieżącego roku. Wtedy to Pekin będzie musiał zaakceptować proponowaną umowę dającą papieżowi prawo weta wobec przyszłych kandydatów na biskupa, których Ojciec Święty zatwierdzałby lub zawetował po ich selekcji przez rząd chiński.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31797 Przeczytał: 164 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:11, 14 Lip 2019 Powrót do góry

„Dubia” kardynała Zena. Chodzi o rejestrację duchowieństwa w Chinach [CAŁY TEKST PO POLSKU]

Image

Kardynał Joseph Zen Ze-kiun zabrał głos w sprawie duszpasterskich wytycznych Stolicy Apostolskiej na temat cywilnej rejestracji duchowieństwa w komunistycznych Chinach.

Emerytowany biskup Hong Kongu krytykuje treść watykańskiego dokumentu. Jak zauważa, dziwny jest nawet sam fakt wydania wytycznych przez Stolicę Apostolską bez określenia dykasterii, która stoi za jego treścią.

W dalszych częściach swoich „dubiów” kardynał Zen przypomina, że komunistyczny rząd nie dotrzymuje swoich obietnich względem Kościoła, zaś treść porozumienia zawartego między władzami Chin a Watykanem nie została ujawniona.

„To, o co się prosi i co się akceptuje, to nie stwierdzenie teorii: to cały system, reżym, w którym nie będzie wolności duszpasterskiej, w którym każdy będzie przestrzegał poleceń Partii, łącznie z nieletnimi poniżej 18 roku życia, którzy mają zakaz uczestnictwa w jakichkolwiek czynnościach religijnych” – zauważa kardynał Zen odnotowując coraz nowsze formy prześladowania Kościoła w Chinach.

Zwalczanie chrześcijaństwa nie ustaje mimo zawarcia porozumienia między Watykanem a Chinami. Do całej gamy sposobów gnębienia katolicyzmu dołączyła niedawno rejestracja duchowieństwa. Właśnie w odpowiedzi na takie przepisy głos zabrała Stolica Apostolska, co w swoich „dubiach” komentuje kardynał Joseph Zen Ze-kiun.

„Dokument ten radykalnie wywrócił do góry nogami to, co jest normalne i nienormalne, to, co jest prawowite i to, co jest godne politowania. Ci, którzy go napisali, mają być może nadzieję, że budząca współczucie mniejszość wymrze śmiercią naturalną. Poprzez tę mniejszość mam na myśli nie tylko podziemnych księży, ale także wielu braci w oficjalnej wspólnocie, którzy działali z wielką nieustępliwością, by doprowadzić do zmiany, mając nadzieję na wsparcie Stolicy Apostolskiej. Oby Pan nie dopuścił do spełnienia się pragnień tych, którzy chcą śmierci prawdziwej wiary w mojej drogiej ojczyźnie” – pisze chiński hierarcha katolicki.


Poniżej prezentujemy pełny tekst „dubiów” kardynała Zena dotyczących duszpasterskich wytycznych Stolicy Apostolskiej na temat cywilnej rejestracji duchowieństwa w Chinach.

Przede wszystkim wydaje mi się dziwne, że dokument został wydany przez „Stolicę Apostolską” bez określenia przez którą dykasterię i bez podpisu odpowiedzialnego urzędnika.
W akapitach 1 i 2 dokument wyjaśnia problem i podaje ogólne rozwiązanie.

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31797 Przeczytał: 164 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:20, 14 Lip 2019 Powrót do góry

Kard. Zen skrytykował watykańskie „wytyczne” dla księży chińskich

Image

Kardynał Joseph Zen Ze-kiun, który w latach 2002-09 był biskupem Hongkongu, ostro i jednoznacznie skrytykował ogłoszone niedawno przez Watykan „Wskazówki duszpasterskie” dla duchownych w Chinach. Zachęcają one tamtejszych księży katolickich, aby nie sprzeciwiali się nowym przepisom reżimu komunistycznego, które wymagają, że aby móc nadal pełnić posługę duszpasterską, duchowni muszą wystąpić do władz o formalną rejestrację.

5 lipca 87-letni purpurat ogłosił w internecie swoje liczne „dubia” (wątpliwości) co do tego dokumentu. Jego zdaniem wytyczne watykańskie „postawiły na głowie wszystko, co jest normalne i co nie” a zawarte w nich zalecenia jawnie naruszają zasady teologii moralnej. Odnosząc się do tekstu, który mają podpisywać przy rejestracji biskupi i księża, kard. Zen zauważył, że w świetle przepisów watykańskich „podpisywanie wszystkiego, czego zażąda rząd, jest w porządku – być może także z zawartym w piśmie stwierdzeniem, z którym podpisujący się nie zgadza”.

Można w ten sposób usprawiedliwić nawet odejście od wiary – stwierdził kardynał-senior i dodał, że ci, którzy zredagowali takie wytyczne, być może spodziewali się, że godna ubolewania mniejszość w Chinach „umrze naturalną śmiercią”. Wyjaśnił, że ma tu na myśli nie tylko księży „podziemnych”, lecz także wielu braci i siostry z Kościoła oficjalnego, którzy wytrwale pracowali na rzecz zmiany, mając zaufanie do Stolicy Apostolskiej.

Zwrócił przy tym uwagę, że rząd nie dotrzymuje własnych obietnic szanowania nauki katolickiej i przy podpisywaniu wspomnianych umów przez księży żąda od nich niemal zawsze zaakceptowania zasady niezależności, autonomii i samorządu kościelnego, co pozostaje w sprzeczności z istotą Kościoła katolickiego, zarządzanego centralnie przez papieża. W tym kontekście kardynał przypomniał, że Benedykt XVI w swym słynnym liście do katolików w Chinach z maja 2007 zaznaczył wyraźnie, że duchowni i wierni nie mogą podejmować działań i gestów, które byłyby sprzeczne z ich sumieniem katolickim.

Kard. Zen zapewnił, że modli się o to, aby w jego „umiłowanej ojczyźnie nie umarła prawdziwa wiara”.
Opublikowane 28 czerwca wytyczne Watykanu zalecają chińskim biskupom i księżom, aby przy rejestrowaniu się w urzędzie zwracali uwagę w pisemnym lub ustnym oświadczeniu na swój obowiązek dochowania wierności nauce katolickiej. Przypominają zarazem, że tajność nie jest normalnym stanem życia Kościoła. Duszpasterze i wierni decydują się na nią jedynie wtedy, gdy wymaga tego zachowanie nienaruszonej wiary.

Dlatego też Stolica Apostolska prosi (nie używając jednak wprost słowa „rząd”, co kardynał porównuje z dawnym zwyczajem omijania tytułu i imienia cesarza), aby cywilna rejestracja duchownych odbywała się z poszanowaniem sumienia i głębokich katolickich przekonań tych osób. Jednocześnie wezwała władze do poprawy postępowania rejestracyjnego oraz niestosowania jakichkolwiek nacisków wobec duchownych.

We wrześniu ub. roku Stolica Apostolska podpisała tymczasowe porozumienie z Chinami na temat nominacji biskupów. Kard. Zen był i jest zdecydowanym przeciwnikiem takiego zbliżenia, obawia się bowiem, że może się to negatywnie odbić na katolickim Kościele „podziemnym” w Państwie Środka.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31797 Przeczytał: 164 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:26, 14 Lip 2019 Powrót do góry

Chiny: oficjalny zakaz wpuszczania dzieci do kościoła

Image

Pomimo porozumienia ze Stolicą Apostolską komunistyczne władze w Chinach dławią życie lokalnych wspólnot Kościoła, zarówno katakumbowych, jak i oficjalnych. Wskazuje na to ks. Bernardo Cervellera dyrektor AsiaNews, agencji informacyjnej Papieskiego Instytutu Misji Zagranicznych.

Powołuje się on na dokument władz prowincji Fujian. Otrzymali go do podpisania wszyscy pracujący tam kapłani i zakonnice. Jeśli go nie podpiszą, nie będą mogli pełnić swej posługi. W dokumencie tym zobowiązują się m.in., że nie będą wpuszczać do kościoła dzieci i młodzieży, ani też nie będą dla nich prowadzić katechezy. Dokument zakazuje ponadto wszelkiego kontaktu z katolikami z zagranicy, a także ewangelizacji i wypowiadania się na tematy religijne w internecie.

Jak podje ks. Cervellera, podobne restrykcje zostały nałożone na Kościół również w innych chińskich prowincjach, takich jak Henan, Hubei czy Zhejiang. Mają one na celu zdławienie lokalnego Kościoła, całkowite odcięcie katolików w Chinach od Kościoła powszechnego i podporządkowanie ich państwu – ostrzega dyrektor agencji AsiaNews.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31797 Przeczytał: 164 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:26, 14 Lip 2019 Powrót do góry

Sprawy idą jeszcze dalej. Trwa walka z religią w Chinach. Władze niszczą miejsca kultu i zastraszają ludzi, aby informacje o tym nie przedostały się na zewnątrz. Na nic umowa i ugody.

Trwa usuwanie krzyży i demolowanie świątyń w Chinach

Image

Jak podaje dziennik “La Croix“, komunistyczny reżim rozpoczął przymusowe usuwanie krzyży w miejscach publicznych oraz demolowanie niektórych świątyń. Powszechną praktyką jest także przeznaczanie budynku do użytku w innych celach. Przy jednej z takich akcji zamordowano żonę pastora, która protestowała przeciw wyburzeniu kościoła. Zastraszeni przez władze i obawiający się represji chrześcijanie nie chcą dzielić się ze światem tym, co ich spotyka.

Jeden z mieszkańców regionu Hebei wyznaje, że już sama dyskusja nad problemem może przynieść prześladowania. Wierni obawiają się odwetu w formie zniszczenia większej liczby kościołów i aresztowań księży. Takie dokonywane przez komunistów akty zemsty skutecznie odstraszyły niektórych duchownych. Wierni i księża nie ośmielają się publikować w Internecie wiadomości i zdjęć. Jeżeli nie spodobałyby się one władzy, przeprowadzono by śledztwo, odnaleziono autora i surowo go ukarano – przyznaje jeden z kapłanów.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31797 Przeczytał: 164 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:09, 07 Lis 2019 Powrót do góry

Chiny: władze zabraniają chrztu i burzą kościoły

Image

W Chinach ciągle łamane jest prawo do wolności religijnej. Chrześcijanie znajdują się wśród wspólnot, których szczególnie dotyka sinizacja religii.

Władze komunistyczne w prowincji Zhejiang, położonej na wschodzie Chin, zabroniły udzielania chrztów oraz zbierania składek w czasie Mszy. Ingerują także w działalność poszczególnych wspólnot chrześcijańskich, między innymi poprzez zmiany godzin Eucharystii.

Ponadto wszyscy biskupi i kapłani katoliccy są zobowiązani do oficjalnego zarejestrowania się. Nie wykonanie tego polecenia grozi wyrzuceniem z diecezji. Z tego powodu kilka kościołów w dwóch innych chińskich prowincjach zostało już zamkniętych.

Pomimo represji katolicy nie poddają się. W diecezji Handan, leżącej na wschodzie Chin, setki osób zajęło kościół, wyznaczony do zburzenia, mimo, iż oficjalnie został on uznany przez władze. Przedstawiciele władz zapowiedzieli zburzenie 40 innych świątyń.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31797 Przeczytał: 164 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 17:32, 02 Mar 2020 Powrót do góry

Kardynał Re odrzuca krytykę polityki Watykanu wobec Chin

Image

Kard. Giovanni Battista Re skrytykował postawę swojego kolegi kard. Josepha Zen Ze-kiuna. W liście zamieszczonym w Internecie kard. Re odrzuca zastrzeżenia biskupa-seniora Hongkongu dotyczące niedawnego zbliżenia dyplomatycznego między Watykanem a Chińską Republiką Ludową.

Kurs papieża Franciszka jest zgodny z linią jego poprzedników, zapewnił dziekan Kolegium Kardynalskiego. Zarówno Jan Paweł II, jak i Benedykt XVI. opowiadali się za dialogiem, biorąc pod uwagę sytuację katolików w Chinach. Porozumienie w sprawie mianowania biskupów zawarte z rządem chińskim w 2018 r. funkcjonowało już „od ponad 20 lat”. Proces był wspierany przez każdego z trzech papieży. Według kard. Re jest to sprzeczne ze stanowiskiem kard. Zena.

Biskup-senior Hongkongu jest najzagorzalszym krytykiem polityki Watykanu wobec Chin. Raz za razem kard. Zen zabiera głos w tej sprawie. Kilka miesięcy temu, w wywiadzie dla niemieckiego dziennika „Die Welt”, ponowił swój protest przeciwko porozumieniu między Stolicą Apostolską a Pekinem z września 2018 r.

Watykan zawarł tymczasowe porozumienie z Chinami w celu uregulowania nominacji biskupich. W związku z tym papież wycofał ekskomunikę wobec kilku biskupów wyświęconych bez jego zgody, którzy byli uznawani przez władze chińskie. Z drugiej strony Pekin jak do tej pory uznał tylko kilku biskupów Kościoła “podziemnego”. Kard. Zen powiedział, że ostatnim krokiem w zdradzie wiernych był dokument z czerwca ub.r., w którym Watykan zachęca duchownych do oficjalnej, państwowej rejestracji.

W liście do Kolegium Kardynalskiego kard. Re przypomniał, że czerwcowe wytyczne duszpasterskie mają na celu ochronę wiary „w trudnych i skomplikowanych sytuacjach”. „Poważne zarzuty kard. Zen przeciwko kursowi papieża są bolesne, zwłaszcza że Franciszek zawsze go słuchał. Takie konflikty pokazały, jak trudna jest wciąż droga Kościoła w Chinach” – czytamy w liście. Kard. Re wzywa wszystkich kardynałów, aby na tej drodze stanęli ściśle po stronie papieża.

Ustalenie dokładnej liczby katolików w Chińskiej Republice Ludowej jest bardzo trudne, i to z kilku powodów. Przede wszystkim nie ma tam oficjalnych i w pełni wiarygodnych statystyk dotyczących życia religijnego, nie tylko zresztą chrześcijaństwa. Można przyjąć, że katolików w ChRL jest od 9 do 12 mln, przy czym według danych oficjalnych liczba ta nie przekracza 6 mln (rządowe Biuro Spraw Religijnych mówi o 5,7 mln). Z kolei azjatycka katolicka agencja prasowa UCANews wymienia liczbę ok. 13 mln katolików, co stanowiłoby 1 procent ogółu mieszkańców Państwa Środka.

Rozbieżności w liczbach dotyczą też innych stron życia Kościoła: według bardzo wiarygodnego Ośrodka Badań pw. Ducha Świętego w Hongkongu (HSSC) w Chinach jest 138 diecezji katolickich, w tym 116 „czynnych”, czyli takich, które przejawiają jakąś działalność i 22 „bierne”, o których nic nie wiadomo.

Tymczasem kontrolowane przez władze Patriotyczne Stowarzyszenie Katolików Chińskich (PSKCh) i oficjalna, również kontrolowana, Rada Biskupów Chińskich (RBCh) podają, że w kraju tym jest 97 diecezji. Według HSSC tamtejszy Kościół w ub.r. miał 67 biskupów w Kościele oficjalnym („patriotycznym”) i 37 w Kościele „podziemnym”, podczas gdy dane oficjalne mówią o ok. 60 biskupach diecezjalnych i pomocniczych (wyłącznie w Kościele „patriotycznym”).

Ocenia się, że w Chinach jest ok. 2,6 tys. księży należących do PSKCh i ponad 1,4 tys. „podziemnych”, co dawałoby razem mniej więcej 4 tys. duchownych katolickich w tym kraju. HSSC podaje, że istnieje tam 10 wyższych seminariów duchownych.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Śro 22:04, 17 Lut 2021, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31797 Przeczytał: 164 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 22:09, 17 Lut 2021 Powrót do góry

Papież pominięty w nowych zasadach nominacji biskupów w Chinach

Image

Zgodnie z nowymi zasadami, jakie mają wejść w życie 1 maja br., Patriotyczne Stowarzyszenie Katolików Chińskich oraz tamtejsza konferencja biskupia będą wybierały, zatwierdzały i wyświęcały kandydatów na biskupów. Nie wspomina się tam w ogóle o jakiejkolwiek roli papieża w tym procesie.

„Środki administracyjne dla duchownych religii” przetłumaczył z chińskiego magazyn „Bitter Winter”, który zajmuje się monitorowaniem wolności religijnej na świecie, ze szczególnym uwzględnieniem Chin.

Zgodnie z zawartymi tam zasadami prorządowe Patriotyczne Stowarzyszenie Katolików Chińskich (PSKCh) będzie odpowiedzialne za wybór kandydatów na biskupów. Z kolei ich zatwierdzanie i wyświęcanie leżeć będzie w gestii Chińskiej Konferencji Biskupów Katolickich. Gdy nowy biskup zostanie już wyświęcony, PSKCh i konferencja episkopatu informują o tym Państwową Administrację Spraw Religijnych.

Nie ma tam mowy o żadnej roli papieża czy Stolicy Apostolskiej, pomimo zawartego w 2018 roku tymczasowego porozumienia w sprawie nominacji biskupich, którego obowiązywanie przedłużono w ub.r. na kolejne dwa lata. Choć jego treść nie została nigdy ogłoszona, to można przypuszczać, że wybrani w Chinach biskupi są aprobowani lub wetowani przez Stolicę Apostolską. Dotychczas doszło do trzech nominacji na podstawie porozumienia, które także przywróciło komunię całego episkopatu Chin z papieżem.

Kluczowym punktem nowych środków administracyjnych dla duchownych jest ich rejestracja w bazie danych, a także wymóg promowania wartości wyznawanych przez Komunistyczną Partię Chin. Artykuł III stanowi, że duchowni „powinni kochać ojczyznę, wspierać władze KPCh, popierać system socjalistyczny” oraz „przestrzegać kierunki sinizacji religii w Chinach”. Praktyka sinizacji, wcielana w życie w ostatnich latach przez prezydenta Xi Jinpinga, w praktyce oznacza kontrolowanie praktyk religijnych przez władze.

Ponadto duchowni mają działać na rzecz „podtrzymywania jedności narodowej, zgody religijnej i społecznej stabilności”. Powinni tak kierować obywatelami, by byli patriotami i posłuszni prawu. Nie wolno im działać na szkodę jedności narodowej i wspierać działalności terrorystycznej.

Zarejestrowany duchowny nie może też organizować, być gospodarzem ani nawet uczestniczyć w niezatwierdzonej przez władze działalności religijnej, odbywanej w nieautoryzowanych przez nie miejscach, ani też nauczać poza szkołami religijnymi. Musi należeć do jednej z religii podległej państwu. Nie może więc uzyskać rejestracji pastor „kościoła domowego” czy ksiądz z „podziemnej” wspólnoty. Duchowni będą też przechodzić szkolenia z „edukacji politycznej” i „edukacji kulturalnej”, a ich postępowanie ma być ocenianie zgodnie z ustalonym systemem nagród i kar.

Wejścia do miejsc kultu będą regulowane poprzez monitoring, weryfikację tożsamości osoby wchodzącej oraz jej rejestrację.

Według agencji CNA, około 6 mln katolików zarejestrowało się w PSKCh. Pozostałe kilkanaście milionów należy do wspólnot „podziemnych”, czyli lojalnych wyłącznie wobec Stolicy Apostolskiej, a nieuznawanych przez władze.

[link widoczny dla zalogowanych]


Wygląda na to że "sukces porozumienia" o czym jest powyżej.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Śro 9:29, 06 Lip 2022, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31797 Przeczytał: 164 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:09, 18 Lut 2021 Powrót do góry

No cóż tu teraz komentować, jak przez wiele lat Watykan nie uznał święceń biskupów, które odbywały się wbrew papieżowi i które uznawano za nielegalne, to po co było akceptować tych wyznaczonych przez rząd chiński ? Byli tacy co ostrzegali, że reżim totalitarny nie jest godny zaufania.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31797 Przeczytał: 164 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 11:47, 20 Lut 2021 Powrót do góry

Chiny: Władze nakazały zburzyć kościół, zbudowany 20 lat temu

Image

[link widoczny dla zalogowanych]

Katolicy z Yiningu w obwodzie autonomicznym Sinciangu w północno-zachodnich Chinach muszą jak najszybciej opróżnić kościół Najświętszego Serca, gdyż na polecenie miejscowych władz ma on zostać wkrótce zburzony.

Miejscową wspólnotę wiernych, liczącą nieco ponad 2 tys. osób, tworzą głównie potomkowie dawnych zesłańców na te ziemie z czasów ostatniej dynastii cesarskiej Qing (1644-1912), do których po utworzeniu Chińskiej Republiki Ludowej w 1949 doszli nowi imigranci i byli więźniowie rozlokowanych tam obozów pracy przymusowej.

Kościół, który rząd chce zburzyć, wzniesiono w 2000, zgodnie z zezwoleniem Urzędu Spraw Religijnych. Na jego otwarcie przybyli nawet przedstawiciele władz dystryktu i miasta.

Choć oficjalnie nie podano powodu zniszczenia świątyni, wiele osób podejrzewa, że chodzi o wykorzystanie terenu, na którym stoi obecnie świątynia, pod budowę dużego ośrodka handlowego. Kościół ciągnie się bowiem wzdłuż ulicy prowadzącej na miejscowe lotnisko i w planach urbanistycznych będzie ona nabierała coraz większego znaczenia.

W 2018, już po wybudowaniu kościoła, doświadczył on pierwszych represji, gdy w imię tzw. “sinizacji” Urząd Spraw Religijnych nakazał usunięcie czterech płaskorzeźb, zdobiących fasadę budynku, dwóch posągów św. Piotra i Pawła po bokach i krzyża na szczycie, zniszczono też dwie kopuły i dzwonnice, gdyż były “zbyt widoczne”.

Zdaniem miejscowych wiernych w rzeczywistości władze chcą stłumić życie chrześcijan. “Jest to kolejne potwierdzenie, że w Chinach nie ma wolności wyznania i nie szanuje się uprawnionych interesów ludzi wierzących” – powiedział włoskiej agencji misyjnej AsiaNews jeden z tamtejszych katolików.

Sytuacja Kościoła w Sinciangu pogorszyła się od czasu, gdy w 2013 do władzy doszedł obecny przywódca chiński Xi Jinping a sekretarzem partii komunistycznej w tym regionie został Chen Quanguo, który zapowiadał już wcześniej politykę “spalonej ziemi” przeciw muzułmanom i innym religiom.

W Sinciangu, w imię komercjalizacji ziem zburzono w ostatnich latach co najmniej 4 kościoły.

Niszczone są zresztą nie tylko świątynie chrześcijańskie, ale także wiele meczetów, a wszystko to w imię “sinizacji”. Ocenia się, że w ten sposób zburzono lub poważnie uszkodzono przynajmniej 16 tys. meczetów.

Akcja niszczenia kościołów i krzyży z powodu ich “nadmiernej widoczności” rozpoczęła się w 2014 we wschodniochińskiej prowincji Zhejiang z inicjatywy miejscowego przywódcy partyjnego Xia Baolonga, wielkiego przyjaciela Xi Jinpinga. W lutym 2020 został on szefem Urzędu Spraw Religijnych w Hongkongu i Makau.

Komentując ostatnie wydarzenia w swoim kraju jeden z księży chińskich powiedział: “Zadajemy sobie pytanie, ile jeszcze musimy wycierpieć, zanim papież i Watykan dostrzegą nasze prześladowania i bezużyteczność Porozumienia między Stolicą Apostolską a Chinami?”. [Chodzi o dokument o mianowaniu biskupów przez papieża, zawarty we wrześniu 2018 i przedłużony na dalsze dwa lata w październiku ub.r.]

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31797 Przeczytał: 164 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:50, 23 Maj 2021 Powrót do góry

W Chinach aresztowano biskupa, księży i kleryków

Image

W ciągu zaledwie dwóch dni – 20 i 21 maja – niemal cały personel kościelny z prefektury apostolskiej Xinxiang został aresztowany w wyniku akcji policyjnej prowincji Hebei w środkowych Chinach. Najpierw zatrzymano siedmiu księży i 10 seminarzystów a w sobotę za kratki trafił miejscowy biskup 63-letni Joseph Zhang Weizhu, konsekrowany w 1991, który już wcześniej był wielokrotnie więziony.

20 maja wczesnym popołudniem co najmniej 100 policjantów z miast Cangzhou, Hejian i Shaheqiao otoczyło w tym ostatnim mieście budynek, w którym mieści się seminarium duchowne prefektury Xinxiang. Nie mając własnego pomieszczenia korzysta ono z małej fabryczki należącej do jednego z miejscowych katolików.

Funkcjonariusze weszli do środka i aresztowali czterech księży – wykładowców i trzech innych, pełniących tam posługę duszpasterską. Razem z nim zabrano też 10 kleryków, którzy w tym czasie słuchali wykładów w fabryczce. Zgodnie z Nowymi regulacjami nt. działalności religijnej zakład zamknięto a jego dyrektor trafił do aresztu.

Prefektury apostolskiej Xinxiang, w której mieszka ok. 100 tys. katolików, nie uznał dotychczas rząd chiński, dlatego wszelkie działania księży, seminarzystów i wiernych uważane są za “nielegalne” i “przestępcze”.

Według władz cywilnych pewna grupa seminarzystów zdążyła się ukryć i obecnie trwają ich poszukiwania w mieście i jego okolicach. Agenci służby bezpieczeństwa i policjanci chodzą od domu do domu, szukając „zbiegów”. Jeśli przy okazji znajdą gdzieś oznaki wiary katolickiej, np. krzyże, posążki, obrazy religijne, zdjęcia papieża itp., ich posiadacze karani są grzywnami a przedmioty zabierane i niszczone.

Wielu obserwatorów zwraca uwagę, że od czasu podpisania Tymczasowego Porozumienia między Stolicą Apostolską a Chinami (w 2018, a następnie przedłużonego w ub.r.) w Państwie Środka wzmogły się prześladowania katolików, zwłaszcza tych „nieoficjalnych”?, tj. nieuznawanych przez władze.

Wspomniany dokument dotyczy jedynie mianowania biskupów, ale w przedmowie do niego zaznaczono, że inne zagadnienia związane z sytuacją Kościoła w tym kraju pozostają bez zmian, w oczekiwaniu na późniejsze podjęcie ich w dialogu między obu stronami. Tymczasem siły bezpieczeństwa wtrąciły w tym czasie biskupów do aresztów domowych, nakładały wysokie grzywny na wiernych, usuwały wspólnoty parafialne z zajmowanych przez nie kościołów, aresztowały księży i seminarzystów. Wielu wiernych uważa Porozumienie za “zdradę”.

[link widoczny dla zalogowanych]



Ze złem nie zawiera się żadnych porozumień.
"Nie można iść na kompromis, gdy w grę wchodzi miłość Chrystusa, jego słowo i prawda. Kompromis ze złem, kłamstwem tego świata, fałszuje nasze życie."

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 31797 Przeczytał: 164 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 9:35, 06 Lip 2022 Powrót do góry

Papież o odnowieniu kontrowersyjnego porozumienia

Image

Papież Franciszek ma nadzieję na odnowienie na wskroś kontrowersyjnego porozumienia z Chińską Republiką Ludową. W wywiadzie dla agencji prasowej Reuters przyznał, że skoordynowane mianowanie biskupów w Chinach, przewidziane w porozumieniu między obiema stronami, postępuje powoli.

„Wynika to również z problemów z koordynacją w Chinach. Ale porozumienie jest dobre i mam nadzieję, że w październiku uda się je odnowić” – powiedział Franciszek.

Przypomniał, że decydującym negocjatorem z Pekinem jest sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin. Zaznaczył, że jest to „człowiek o wysokiej pozycji w dyplomacji, wie jak poruszać się w Chinach i prowadzi dialog”. „W obliczu sytuacji patowej trzeba szukać tego, co możliwe, a nie ideału, bo dyplomacja jest sztuką tego, co możliwe i realizacją tego, co możliwe” – powiedział Franciszek.

Tymczasowe porozumienie, które weszło w życie w październiku 2018 roku, zostało po raz pierwszy przedłużone o kolejne dwa lata w 2020 roku. Jego termin upływa jesienią. Od tego czasu niewiele było nominacji biskupich zatwierdzonych zarówno przez władze chińskie, jak i papieża.

Wiosną kard. Parolin oświadczył, że po pandemii należy wznowić bezpośrednie kontakty z Chinami. Należy również omówić wyniki porozumienia i ewentualnie zweryfikować niektóre punkty. Jednak kard. Parolin nie podał wówczas szczegółów.

Porozumienie, którego tekst jest utrzymywany w tajemnicy, zostało skrytykowane za to, że nie poprawia sytuacji katolickich chrześcijan w komunistycznych Chinach. Ponadto członkowie Kościoła „podziemnego”, który nie jest kontrolowany przez władz, są jeszcze bardziej zmarginalizowani.

Stosunki między Watykanem a ChRL zostały zerwane w 1951 r. a w kolejnych latach Kościół w rządzonym przez komunistów „Kraju Środka” doznawał niezwykle brutalnych prześladowań. Władze więziły księży katolickich, burzyły miejsca kultu, usiłując od 1957 przez Patriotyczne Stowarzyszenie Katolików Chińskich kontrolować w pełni działania Kościoła i dążąc do jego oderwania od Rzymu.

W 2018 r. Watykan i ChRL podpisały tymczasowe porozumienie, w którym Watykan zgodził się, by biskupów w Chinach kontynentalnych powoływać spośród kandydatów wytypowanych przez PSKCh. Pekin dąży też do zerwania przez Watykan relacji z Tajwanem. Stolica Apostolska przeniosła w 1951 roku siedzibę nuncjatury z Pekinu do Tajpei i jest obecnie jedynym państwem europejskim utrzymującym stosunki dyplomatyczne z tą – według Pekinu – „zbuntowaną prowincją ChRL”.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)