Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Austria: Proboszcz ustępuje buntownikom Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30513 Przeczytał: 288 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 11:56, 17 Sty 2009 Powrót do góry

Austria: Proboszcz ustępuje buntownikom

Ksiądz Franz Trinkfaß dobrowolnie odejdzie latem z parafii Świętej Rodziny w austriackim mieście Wels, leżącym na terenie diecezji Linz. Za zgodą biskupa Ludwiga Schwarza, zostanie proboszczem innego kościoła.

Ostatnie miesiące były niezwykle trudnym czasem dla Trinkfaßa. Niemożliwe okazało się znalezienie porozumienia z członkami zbuntowanej rady parafialnej, którzy przez lata przywykli do współprowadzenia nabożeństw oraz liturgii, w sposób sprzeczny z wytycznymi Rzymu. Pierwszym problemem, na jaki natknął się ksiądz, był brak odpowiedniej osoby, która mogłaby przygotować dzieci do pierwszej komunii – osoby, która sama uczęszczałaby na niedzielne msze i przystępowała do spowiedzi.

Kiedy rada odmówiła znalezienia nowej katechetki, proboszcz sam skompletował grupę ludzi, którzy mogliby przygotować dzieci. Wtedy jednak członkowie rady zaczęli zwalczać nowe osoby.

W parafii przez lata ukształtowały się osobliwe obyczaje. Ignorowano przykładowo wiele przepisów liturgicznych, korzystano z tekstów innych, niż te, na które wskazywał Mszał. Gdy przybyły do parafii w Wels w 2006 roku ksiądz Franz Trinkfaß postanowił przywrócić właściwe formy liturgiczne, natknął się na stanowczy opór wiernych. Nie pomogło nawet jasne stanowisko biskupa, który jednoznacznie poparł proboszcza, stwierdzając, że coś takiego, jak zmiany w liturgii, czy głoszenie niedzielnych kazań przez świeckich jest niedopuszczalne.

Członkowie rady zagrozili, że w takim razie doprowadzą parafię do finansowej ruiny. W czasie burzliwego posiedzenia rady poparł ich jeden z księży, który stwierdził, że to dobry obyczaj, by świeccy głosili kazania w Kościele. Zwrócono także uwagę, jakoby podobne zwyczaje przyjęły się w innych parafiach w Wels, w sprawy, których biskup nie ingeruje.

[link widoczny dla zalogowanych]

2009-01-16

Z komentarzy:

"kachetka
Po sześciu latach nauczania religii w szkole muszę uczciwie przyznać, że my świeccy nie zastąpimy księży w nauczaniu i katechizacji. Myślę, że do kapłaństwa jest przywiązany charyzmat nauczania."


"student
Zdecydowanie zwiększyć rolę laikatu w Kościele, także w Polsce ma się rozumieć. Świeccy już wypowiadają się w imieniu Kościoła w mediach, wymuszają decyzje na pasterzach, rozdają Komunię św., katechizują, niech jeszcze powiedzą jak odprawiać Mszę św. i co mówić na kazaniu. Księżom dziękujemy- niech tylko odprawią pogrzeb."


"wasyl
tzw. rady duszpasterskie z reguły są antykościelne, i zazwyczaj czynią zamęt w parafii, bo nie tyle chcą współpracować z księdzem, co go kontrolować"


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 17:04, 13 Sty 2020, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30513 Przeczytał: 288 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 12:17, 17 Sty 2009 Powrót do góry

Wyczytałam, że te Rady Parafialne to są różne, (piszę o tym co w Polsce), np. Parafialna Rada Gospodarcza, Parafialna Rada Duszpasterska. Do kompetencji Rady Gospodarczej należą wyłącznie sprawy majątkowe i finansowe parafii.

Do kompetencji Parafialnej Rady Duszpasterskiej należą wyłącznie sprawy duszpasterskie. Działalność Parafialnej Rady Duszpasterskiej wyraża się w pracy nad pogłębianiem religijnej świadomości parafian i budzeniu postawy odpowiedzialności za parafię jako wspólnotę, w trosce o wychowanie chrześcijańskie, kult i wymiar społeczny Ewangelii, a także w budzeniu i rozwijaniu inicjatyw apostolskich wśród parafian, wyrażaniu opinii w sprawach parafii oraz wysuwaniu propozycji i wniosków, dotyczących doskonalenia pracy duszpasterskiej w parafii.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 17:07, 13 Sty 2020, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30513 Przeczytał: 288 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 20:31, 18 Sty 2009 Powrót do góry

Na powyższym przykładzie z Austrii widać, kto przejął ster władzy w parafii. Rady parafialne w Polsce to kolejny powiew nowinek z zachodu. (kolegializm podstawowego szczebla, bez Rady to chyba ks.Proboszcz nie podjąłby żadnej decyzji). Doskonale pamiętam, kiedyś nie było Rad parafianych i parafia na czele z Proboszczem też bardzo dobrze funkcjonowała. W razie potrzeby zawsze ksiądz mógł liczyć na pomoc. Tak było z budową Domu parafialnego, pracami w ogrodzie, tak z różnymi uroczystościami. Własnie na Zachodzie i w Ameryce z takich Rad, wyłonili się najpierw asystenci/tki, pomocnicy księdza, póżniej szafarze świeccy i szafarki, dalej idąc to żonaci diakoni etc... i w końcu kapłan jest nie wiele znaczącą osobą (jednym z wielu).

Proszę obejrzeć z archiwum Kroniki Novus Ordo inną parafię w Wels:

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 17:08, 13 Sty 2020, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
dorota
Użytkownik


Dołączył: 12 Cze 2007
Posty: 85 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Szkocja

PostWysłany: Nie 20:52, 18 Sty 2009 Powrót do góry

Gdybym tylko mogła, to rozgoniłabym to towarzystwo na cztery wiatry.
Zobacz profil autora
nauta
Użytkownik


Dołączył: 23 Lis 2007
Posty: 506 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Zza Oceanu
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 16:06, 19 Sty 2009 Powrót do góry

Nie tak łatwo, Doroto, niestety.
Zresztą wielu księży jest całkiem szczęśliwych i wręcz sprawiają wrażenie, że bez owej rady nie są w stanie podjąć żadnej decyzji.
Konformizm i asekuracja w czystej postaci Smile
Zobacz profil autora
dorota
Użytkownik


Dołączył: 12 Cze 2007
Posty: 85 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Szkocja

PostWysłany: Pon 19:51, 19 Sty 2009 Powrót do góry

Wiem to nauto, wiem..powiedział mi jeden polski ksiądz, że jak chciał wprowadzić trochę łaciny do NOM-u wprawdzie, to się takie larum podniosło, że pomysł spalił na panewce.

Straszna to jest "klika", szarogęsią się, a jak ks proboszcz nie słucha, to bojkotem Mszy Św straszą ....i skargą do ks Biskupa.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30513 Przeczytał: 288 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 19:54, 14 Lut 2009 Powrót do góry

Jak można przeczytać na portalu [link widoczny dla zalogowanych] jest ciąg dalszy sprawy zbuntowanych parafii w diecezji Linz.

Cytat:
Księża w Linzu nie chcą współpracować z nowym biskupem

Księża z diecezji w Linzu nie chcą współpracować z biskupem, którego dwa tygodnie temu mianował papież Benedykt XVI - donosi "Gazeta Wyborcza".

- W trosce o wiarygodność Kościoła i jedność naszej diecezji nie możemy się zgodzić na wyświęcenie [ks. Gerharda Marii Wagnera na nowego biskupa pomocniczego] - uznało 31 z 35 dziekanów diecezji w Lintzu. W oświadczeniu twierdzą oni, że wybór Wagnera spotkał się z powszechnym odrzuceniem oraz że uraził on i rozczarował wiernych.

Chodzi o "ultrakonserwatywne" - jak twierdzi "Gazeta" - poglądy Wagnera. 54-letni nominat "skompromitował się" twierdząc (jako proboszcz), że tsunami (2004 r.) czy huragan "Katrina" (2005) były karą za grzechy i moralne zepsucie społeczeństwa. Biskup-nominat twierdzi zwalcza również (jako satanistyczne) książki o Harrym Potterze, a po swojej nominacji wyraził pogląd, że homoseksualizm da się wyleczyć i są na to przykłady.

Księży z Linzu popierają najważniejsi austriaccy hierarchowie - twierdzi "Wyborcza" - Nie dajmy zrobić z siebie ślepo posłusznej sekty - apeluje abp Salzburga (tytularny prymas Niemiec) Alois Kothgasser. Duchowny wprost przestrzega Watykan, że forsując Wagnera, traci autorytet. Nawet biskup Wiednia kard. Schönborn napomknął, że wszyscy ludzie są omylni, także papież - dodaje Gazeta.

Tymczasem wczoraj KAI podało, że kard. Schönborn zwołał na poniedziałek nadzwyczajne posiedzenie Episkopatu. Dodaje też, że w obronie nowego biskupa wystąpili austriaccy hierarchowie, m.in. wspomniany (także przez "Gazetę") kard. Schönborn, który uznał, że bp Wagner być może ma charakter „trochę obcesowy", ale jest dobrym duszpasterzem. Kardynał podkreślił - informowało KAI kilka dni temu - że ludzie, również w Kościele, popełniają błędy, oraz że nie omija to także papieża. Ale to - jak zaznaczył - co się obecnie ukazuje w mediach i sprawy, którymi żyje opinia publiczna, nie ma nic wspólnego z rzeczową krytyką, a jest podyktowane tylko „czystym szyderstwem i nienawiścią“.

Bp Egon Kapellari (wiceprzewodniczący Episkopatu Austrii) z kolei uznał za niedopuszczalne krytykowanie przez księży papieskich decyzji. Jego zdaniem w ostatnich czasach papież "często jest źle rozumiany". Hierarcha - odpowiedzialny za kontakty z mediami - przestrzegł przed zbyt pochopnymi ocenami. "W ostatnich latach słyszeliśmy w Kościele i o Kościele w Austrii bezlitosne osądy i straszne uproszczenia. - stwierdził. - Bolesna przeszłość powinna nas uczyć, ale – jak widać – grozi nam powtórzenie dawnych błędów".

Do wzajemnej jedności oraz do jedności z papieżem również bp Ludwig Schwarz, ordynariusz diecezji Lintz - dodaje KAI. - W liście na Wielki Post przypomniał, że "prawdziwy Kościół jest tam, gdzie wspólnota gromadzi się w wierze i wierności wobec Zmartwychwstałego Pana" oraz że "żaden Kościół lokalny nie może funkcjonować bez prawdziwej i głębokiej jedności ze Stolicą Piotrową".

[link widoczny dla zalogowanych]




Od Redakcji

Z poglądami biskupa-nominata można się zgadzać lub nie, ale nie ma tu powodu do oburzenia. Zdecydowanie natomiast należy się zgodzić z bp Schwartzem. Żaden Kościół lokalny nie może funkcjonować bez prawdziwej i głębokiej jedności ze Stolicą Piotrową...

Kościół w Austrii zdecydowanie potrzebuje modlitwy.


Na powyższa wypowiedź od redakcji, podoba mi się wypowiedź internauty:

"Ujął bym to inaczej Szanowna Redakcjo: Kościół w Austrii zdecydowanie potrzebuje Katriny. Może to niemodny, staroświecki lek, ale skuteczny. Jak z bańkami na ostre przeziębienie, długo były przez naukę prześmiewane, a teraz się do nich wraca. "


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 17:00, 13 Sty 2020, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30513 Przeczytał: 288 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 23:51, 15 Lut 2009 Powrót do góry

No to mamy ciąg dalszy sprawy:
Cytat:
Niespodziewana dymisja kontrowersyjnego biskupa

Image

Po fali protestów w Kościele katolickim kontrowersyjny ksiądz Gerhard Maria Wagner niespodziewanie zrezygnował ze stanowiska biskupa pomocniczego Linzu, w Austrii.

W przeszłości ks. Wagner potępiał książki o Harrym Potterze jako przesiąknięte "satanizmem", a huragan Katrina uznał za karę za niemoralność, jaka szerzy się w Nowym Orleanie.

O decyzji duchownego poinformował w niedzielę wieczorem ordynariusz diecezji Linz biskup Ludwig Schwarz.

54-letni Wagner, który wbrew woli większości austriackich biskupów 31 stycznia br. został mianowany przez papieża Benedykta XVI, ujawnił, że poprosił Watykan o cofnięcie nominacji. Watykan przychylił się do prośby duchownego.

W minionych dwóch tygodniach - pisze agencja dpa - nominacja ultrakonserwatywnego duchownego doprowadziła w Austrii do fali wystąpień z Kościoła.

W 2005 roku, gdy nad Nowym Orleanem przeszedł huragan, ksiądz Wagner uznał, że "nie było przypadkiem to, że zniszczonych zostało między innymi pięć klinik, gdzie przeprowadzano aborcje, oraz domy publiczne". Mówił wówczas austriackim mediom, że zastanawia się, czy "katastrofa naturalna nie była konsekwencją katastrofy duchowej".

Kilka lat wcześniej apelował do młodzieży o to, by nie czytała książek o Harrym Potterze, i oskarżył ich autorkę o "satanizm".

[link widoczny dla zalogowanych]



Bardzo to smutne, wojna z Papieżem, wojna z Kościołem, naciski, żądania, szum medialny jak skutecznie forsują wszystko.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 16:52, 13 Sty 2020, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30513 Przeczytał: 288 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 10:13, 16 Lut 2009 Powrót do góry

dorota napisał:
Wiem to nauto, wiem..powiedział mi jeden polski ksiądz, że jak chciał wprowadzić trochę łaciny do NOM-u wprawdzie, to się takie larum podniosło, że pomysł spalił na panewce.

Straszna to jest "klika", szarogęsią się, a jak ks proboszcz nie słucha, to bojkotem Mszy Św straszą ....i skargą do ks Biskupa.

Nic zdrożnego ten ksiądz nie chciał zrobić.

Drugi Sobór Watykański (1962):

Konstytucja o liturgii świętej (Sacrosanctum Concilium):

36. §1. W obrzędach łacińskich zachowuje się używanie języka łacińskiego, poza wyjątkami określonymi przez prawo szczegółowe.

54 (…) można pozwolić … na stosowanie języka ojczystego w odpowiednim zakresie (…) Należy (…) dbać o to, aby wierni umieli wspólnie odmawiać lub śpiewać stałe teksty mszalne, dla nich przeznaczone, także w języku łacińskim.

116. Śpiew gregoriański Kościół uznaje za własny śpiew liturgii rzymskiej. Dlatego w czynnościach liturgicznych powinien on zajmować pierwsze miejsce wśród innych równorzędnych rodzajów śpiewu.(…)

101 § 1. Zgodnie z wiekową tradycją obrządku łacińskiego duchowni mają zachować w oficjum język łaciński.

... tu więcej pisze:

http://www.traditia.fora.pl/nauczanie-papiezy-magisterium-i-ojcow-kosciola-katolickiego,113/lacina-jezyk-sakralny,83.html



Łacińskie słowa Ojcze Nasz... w wykonaniu naszego Papieża Jana Pawła II
(...)
https://www.youtube.com/watch?v=wTCOafSGBYo



Moderna ma się dobrze! Panoszy się totalny brak dyscypliny. Obecne rządy, to nie jest sposób, w jaki rządzili bł. Pius IX, Leon XIII, św. Pius X, Pius XI albo Pius XII. To byli szefowie, przełożeni pełną gębą i każdy zdawał sobie z tego sprawę. Moderniści byli ekskomunikowani, a osoby nieposłuszne były karane. Władza papieża była mocna! A teraz co? - widzimy co. A do tego media dalej wszystko podgrzewają!


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 17:23, 13 Sty 2020, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30513 Przeczytał: 288 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 19:21, 17 Lut 2009 Powrót do góry

A w Austrii dalej nie mogą trawić decyzji Benedykta XVI, biskupi pouczają papieża.

Cytat:
Austria: biskupi pouczają papieża

Episkopat Austrii w bezprecedensowo stanowczym i pełnym krytyki apelu poprosił Benedykta XVI oraz cały Watykan o większą ostrożność w podejmowaniu decyzji personalnych – informuje portal Interia.pl, cytując włoski dziennik „La Repubblica”.

Głównym powodem „złości” – twierdzi „La Repubblica” – jest mianowanie biskupem pomocniczym w Linzu uważanego za „homofoba” Gerharda Marię Wagnera, który wywołał w przeszłości liczne kontrowersje krytykując książki o Harrym Potterze i nazywając huragan Katrina karą za niemoralność Nowego Orleanu.

W liście do Watykanu austriaccy biskupi, którzy zebrali się na kryzysowej naradzie w związku z poważnymi podziałami i kontrowersjami, uznali, że zbyt wiele polemik i „bolesnych” konfliktów w Kościele „towarzyszy decyzjom personalnym Benedykta XVI”.

Ponadto skrytykowali rzekomy brak odpowiedniej komunikacji w Watykanie, w rezultacie czego - jak stwierdzili - decyzje te zapadają – czytamy na portalu interia.pl.

„Zanim papież podejmie definitywną decyzję, muszą być wiarygodne i całkowicie udowodnione podstawy, które uzasadnią jego wybór” - oświadczyli biskupi Austrii wzywając Watykan, by unikał „błędów przeszłości”. To aluzja do wielkich polemik w austriackim Kościele w latach 80., gdy Jan Paweł II mianował arcybiskupem Wiednia konserwatywnego kardynała Hansa Hermanna Groera, zmuszonego potem do ustąpienia z powodu skandalu seksualnego – informuje interia.pl.

[link widoczny dla zalogowanych]


Austriaccy hierarchowie postawili się w roli recenzentów decyzji personalnych zarówno Jana Pawła II jak i Benedykta XVI, zapominając o tym, że sami zostali powołani na zajmowane urzędy w ten sam sposób, co jest oczywistą prerogatywą papieską.

Zamiast stawać w obronie papieża i nominowanego przez niego ks. Wagnera, którego największą „winą” była gorliwość duszpasterska i wierność nauczaniu Kościoła m. in. w kwestii homoseksualizmu, pozwalają sobie na publiczne połajanki w stosunku do Wikariusza Chrystusowego. Wszystko to dzieje się w sytuacji, w której nad Kościołem dopiero co przetoczyła się burza medialnej nagonki związanej z krytyką decyzji o cofnięciu ekskomuniki ciążącej na biskupach z Bractwa św. Piusa X.

Miejmy nadzieję, że posunięcie biskupów austriackich pozostanie jedynie przykrym incydentem w historii Kościoła, nie przyczyniając się do zachwiania jego hierarchicznej struktury.




Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 16:44, 13 Sty 2020, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30513 Przeczytał: 288 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 19:48, 17 Lut 2009 Powrót do góry

Kryzys w Kościele jest i nie da się ukryć, ale Kosciół należy do Pana Jezusa. Kościół to Ciało Chrystusa [1 Kor 12,12-31] zbudowane na fundamencie apostołów[Ef 2,20], gdzie opoką jest Piotr - Namiestnik Chrystusa na ziemi, gdzie kamieniem węgielnym jest Pan Jezus. Kościół to Kościół a nie fan-club Jezusa. Bardzo musimy się modlić za Kosciół i za Papieża, aby Duch Święty go oświecał i prowadził. O modlitwę w intencji Następcy Piotra poprosił sam papież wiernych zgromadzonych 12 lutego w Auli Pawła VI na uroczystym koncercie z okazji 80-lecia Państwa Watykańskiego.
Cytat:
Ojciec Święty przypomniał zasługi osób, które doprowadziły do unormowania „kwestii rzymskiej” i ustanowienia Państwa Watykańskiego, w tym szczególnie Piusa XI. Podkreślił potrzebę modlitewnego wspierania Kościoła. „Prośmy Pana, by mocno kierował losami <Nawy Piotrowej> wśród nie zawsze spokojnych wydarzeń dziejów, by nadal czuwał nad tym malutkim państwem. Prośmy Go przede wszystkim, by mocą Swego Ducha wspierał Tego, który stoi u steru Łodzi, Następcę Piotra, aby mógł wiernie i skutecznie wypełniać swą posługę u fundamentów jedności Kościoła katolickiego, mającego w Watykanie swe widzialne centrum i rozciągającego się aż po krańce świata” – powiedział Benedykt XVI.

[link widoczny dla zalogowanych]



Doświadczenie uczy nas, że tam, gdzie napotyka się na liczne sprzeciwy, można zazwyczaj spodziewać się większych owoców.
św. Ignacy Loyola


Niech te słowa świętego Ignacego Loyoli będą nadzieją, a te poniższe ostrzeżeniem, że szatan nie śpi, tylko się uwija w swych szatańskich , coraz nowszych podstępach.

Zbliża się Wielki Post i....

Wielki Post odsłania taktykę szatana, który, chcąc pozyskać człowieka dla siebie, tworzy półmrok i półświatło, rozwadnia zasady, mąci przejrzystość. Często proponuje ludziom wiarę skrzywioną.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 16:32, 13 Sty 2020, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30513 Przeczytał: 288 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:28, 20 Lut 2009 Powrót do góry

Teresa napisał:
Kosciół należy do Pana Jezusa. Kościół to Ciało Chrystusa [1 Kor 12,12-31] zbudowane na fundamencie apostołów[Ef 2,20], gdzie opoką jest Piotr - Namiestnik Chrystusa na ziemi, gdzie kamieniem węgielnym jest Pan Jezus. Kościół to Kościół a nie fan-club Jezusa.


Jest w Kościele - Mistycznym Ciele Chrystusa mnóstwo spraw, które na pewno nie dają się pogodzić z teologią o Mistycznym Ciele Chrystusa: targowisko idei, ambicji, przekonań, opinii... Każdy forsuje swoje widzenie i swoje rozumienie świata, teologii, człowieka, moralności i niemoralności... I to wszystko, to w imię Boga i dobra człowieka.

Moraliści, obrońcy praw człowieka i socjologowie mają swoje nieomylne i humanistycznie uwarunkowane racje. Kościół powinien się modernizować, uwspółcześniać, nadążać za zmianami i potrzebami człowieka. Kościół powinien iść za współczesnymi trendami i modami, odpowiadać na
zapotrzebowania współczesnego świata, być na czasie, modny i wygodny..., przykrojony na miarę i dopasowany do potrzeb jak ubranie w magazynie mody. Jak na targowisku, sprzedaje się to co dobrze zareklamowane i co modne, co odpowiada (nie zawsze przecież najlepszym) gustom i guścikom. Jak na targowisku, gdzie każdy sprzedawczyk zachwala swoje byle jakie towary, a im głośniej tym lepiej i skuteczniej. A im gorszej jakości towar tym głośniej i nachalniej trzeba go zachwalać ..., byle tylko sprzedać swój towar, byle tylko przypodobać się klienteli. Targowisko próżności, ambicji, racji i przekonań. A wszystko to w imię Boga i dla dobra człowieka

Na szczęście Chrystus powiedział też: "Nie lękajcie się, Ja jestem z wami aż do końca świata". Jest obecny i broni nadal domu Swego Ojca przed kupczykami i modami, i tymi, którzy wymieniają stare na nowe ... i z domu Ojca chcą zrobić targowisko.

Na podst. wypow. ks.Piotra


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 16:27, 13 Sty 2020, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
nauta
Użytkownik


Dołączył: 23 Lis 2007
Posty: 506 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Zza Oceanu
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 19:14, 28 Lut 2009 Powrót do góry

Bardzo mi się podoba ta nazwa "nowego boga", któremu na imię Święty Spokój!

Natomiast nie podoba mi się, że tak rośnie grono jego wyznawców, zwłaszacza wśród duchowieństwa, które wciąż mieni się jako katolickie.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30513 Przeczytał: 288 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:40, 12 Gru 2014 Powrót do góry

Cytat:
Niespodziewana dymisja kontrowersyjnego biskupa

Po fali protestów w Kościele katolickim kontrowersyjny ksiądz Gerhard Maria Wagner niespodziewanie zrezygnował ze stanowiska biskupa pomocniczego Linzu, w Austrii.


Mianowany przez Benedykta XVI na biskupa pomocniczego w Linz (Austria) ks. G. Wagner (w 2009 r., nominacja została po miesiącu cofnięta wskutek intryg mafii modernistycznej) opublikował właśnie książkę pod znamiennym tytułem "Niebo albo piekło". Mówi w niej m. in. o stanie Kościoła w Austrii jako (cytat) "śmierdzącym chlewie", który właściwie już nie jest czymś katolickim. Odnotowuje też, iż wprawdzie pozytywna jest popularność Franciszka, lecz niestety nic nie wskazuje na to, by to oznaczało nawrócenie zachwyconych nim, a nie ma też żadnych pozytywnych efektów w duszpasterstwie, gdyż nie ma żadnego wzrostu jakichkolwiek praktyk religijnych, zaś ludzie nadal występują ze społeczności płatników podatku kościelnego...

Image

[link widoczny dla zalogowanych]

Mocne słowa i bardzo dobrze! Pewne rzeczy, sprawy należy nazywać po imieniu, sam doświadczył na własnej skórze mafii modernistycznej i bardzo dobrze, że opisuje to. Tu nie chodzi o nasze dobre samopoczucie, ale o zbawienie. Kapłanów nam Chrystus Pan dał, żeby dusze do zbawienia prowadziły a nie na zatracenie w imię poprawności religijnej czy chorego ekumenizmu.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 16:22, 13 Sty 2020, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)