Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Francji brakuje kapłanów Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30275 Przeczytał: 269 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 14:19, 26 Sty 2010 Powrót do góry

Francji brakuje kapłanów

Francja staje przed problemem braku księży. Jak stwierdził niedawno rzecznik prasowy francuskiego Episkopatu ks. Bernard Podvin, jeśli nie przybędzie powołań, za 15 lat w tym kraju zniknie połowa diecezji. Już teraz istnieją regiony, w których na jednego kapłana przypada 60 kościołów. Okazuje się jednak, że ów spadek ilości święceń nie jest - jak mogłoby się wydawać - jedynie tendencją ostatnich lat.

Przełomem w tym względzie był rok 1905, w którym doszło do rozdzielenia państwa od Kościoła. W 1903 r. wyświęcono 1700 kapłanów, po czym nastąpił gwałtowny spadek. W latach 30. rocznie przybywało średnio 1000 nowych księży. Trwałą tendencję spadkową zaczęto natomiast odnotowywać w latach 60. i 70. Od 1978 r. wyświęca się rocznie od ok. 80 do120 kapłanów diecezjalnych.

Za jedną z podstawowych przyczyn spadku powołań uznaje się dużą laicyzację francuskiego społeczeństwa. - Szczególnie od lat 90. obserwujemy spadek uczestników Mszy Świętej. Tam gdzie nie ma życia religijnego, trudno spodziewać się wielu powołań - podkreśla ks. prof. Régis Rolet, rektor seminarium w Caen.

W roku 2009 mury seminarium opuściło 89 księży. Obecnie we Francji pracuje 15 008 księży diecezjalnych i 4632 zakonnych. Brak kapłanów jest wynikiem spadku powołań. Aktualnie w 26 międzydiecezjalnych seminariach kształci się 741 alumnów. W roku 1995 było ich 1155.
Francuski Kościół katolicki przeżywa autentyczny kryzys powołań i stara się temu zaradzać różnymi sposobami. Przybywa coraz więcej diakonów, którymi są przede wszystkim mężczyźni żonaci. Z dużym sukcesem proboszczowie angażują laikat - przejmuje on część dotychczasowych funkcji księży. Dobrze to obrazuje nauczanie religii. We Francji tylko mała liczba duchownych prowadzi katechezę. Czynią to osoby świeckie, głównie kobiety, przechodzące odpowiednie kursy i systematyczne dokształcanie. W celu zainteresowania młodzieży wizją życia zakonnego lub kapłańskiego organizuje się z nią spotkania i konferencje. Ciekawą inicjatywę podjęła diecezja w Hawrze, organizując tzw. autobus powołań. Odpowiednio przygotowana i wyposażona przyczepa kempingowa będzie ustawiana koło gimnazjów i liceów, których uczniowie będą mogli zapoznać się w sposób bardziej bezpośredni o formacji księży, ich życiu i powołaniu.


Ludzie potrzebują księży

Ksiądz biskup Gérard Simon, arcybiskup Lille, twierdzi, że "minęły czasy, kiedy przy każdej dzwonnicy był ksiądz, a kryzys powołań jest skutkiem kryzysu społeczeństwa francuskiego". Jego zdaniem, ewangelizacja w społeczeństwie konsumpcji i widocznego awansu indywidualnego wymaga dużo wyrzeczeń. Dlatego zdecydowanie się na bycie księdzem jest bardzo trudne.

- Rolą Kościoła jest głoszenie Ewangelii przez cały lud Boży wraz z coraz większą liczbą animatorów pastoralnych, katechetów i tych, którzy towarzyszą ludziom umierającym. Kościół wypełnia dzisiaj tę rolę laikatem, kiedyś było to zarezerwowane dla księży - twierdzi ks. abp Gérard Simon. Nie sądzi, by hamulcem powołań był celibat, dlatego że "obecne doświadczenie z żonatymi diakonami wykazuje, iż nie chcieliby oni zostać księżmi ze względu na obowiązki rodzinne".

- Ludzie potrzebują dzisiaj księży, duchowych przewodników bardziej niż kiedykolwiek - powiedział "Naszemu Dziennikowi" dyrektor katolickiego dwumiesięcznika "Homme Nouveau" ("Nowy Człowiek"), dystrybutor "L'Osservatore Romano" na Francję Denis Sureau. To, co się stało we Francji, jest bardzo niepokojące dla naszego Kościoła. Początek lat 70. był dla niego prawdziwą rewolucją. Odseparował się on od harcerstwa będącego kiedyś kuźnią powołań. Odszedł od organizacji patronackich. Zaszły zasadnicze zmiany liturgiczne. Doszło do przeorientowania kształcenia księży w wielu seminariach. Dobrze opisuje to w swoich pracach emerytowany ordynariusz diecezji Cahors ks. bp prof. Maurice Gaidon. Obecnie najwięcej powołań mają seminaria, które najmniej zmieniły swoje metody kształcenia i formacji duchowej księży. Są to seminaria w Tulonie i Ars.


Sekularyzacja u źródeł problemu

Prawdziwym problemem była sekularyzacja księży, co sprawiło, że ich rola i misja są trudno zrozumiałe dla ludzi. Są biskupi, którzy dostrzegają te problemy - np. ordynariusz Tulonu mającego najlepsze seminarium we Francji. Były też pozytywne zmiany za czasów ks. kard. Jean-Marie Lustigera w Paryżu. Przybywa kandydatów do seminariów wspólnot bardziej tradycyjnych, ale bez jakichś gruntowych zmian trudno się spodziewać poprawy na lepsze.

- Złe odczytanie wskazań Soboru Watykańskiego II, przejawiające się w zbyt daleko posuniętych reformach, sprawiło, że ksiądz stracił swoje tradycyjne funkcje jako głosiciel prawd wiary, pasterz parafii i duchowy przewodnik - powiedział nam przewodniczący stowarzyszenia Renaissance Catholique (Odrodzenie Katolickie) Jean-Pierre Maugendre. Zwraca uwagę, że obecnie, niestety, kapłan pełni rolę bardziej animatora społeczno-kulturalnego niż księdza. We francuskich kościołach nie mówi się, co jest grzechem, nie nazywa się rzeczy po imieniu. Takie problemy, jak aborcja, rozwody czy eutanazja, nie są przedmiotem kazań i nauk. - Kościół francuski stara się wszystkich zrozumieć, przygarnąć, pomóc im, przyjmując pozycję stowarzyszenia charytatywnego. Dlatego jest coraz mniej interesujący dla ludzi, którzy od niego oczekują czegoś innego. Kiedy w Polsce noszenie sutanny było symbolem wyznawania innych wartości niż oficjalne, oznaką patriotyzmu i narodowej tradycji, u nas księża i biskupi pozakładali krawaty. Teraz trzeba za to płacić - konkluduje Jean-Pierre Maugendre.

Franciszek L. Ćwik


Nasz Dziennik Wtorek, 26 stycznia 2010
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 13:06, 05 Lip 2016, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30275 Przeczytał: 269 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 15:04, 26 Sty 2010 Powrót do góry

To co we Francji obserwujemy, jest bardzo niepokojące, ale kto temu winien? Można pytać - tak ot po prostu ludzie przestali chodzić do Kościoła? - Bzdura!
Cytat:
- Złe odczytanie wskazań Soboru Watykańskiego II, przejawiające się w zbyt daleko posuniętych reformach, sprawiło, że ksiądz stracił swoje tradycyjne funkcje jako głosiciel prawd wiary, pasterz parafii i duchowy przewodnik

Czy tylko złe odczytanie? O! Bogu dzięki, że przychodzi jakaś refleksja.
Cytat:
Kiedy w Polsce noszenie sutanny było symbolem wyznawania innych wartości niż oficjalne, oznaką patriotyzmu i narodowej tradycji, u nas księża i biskupi pozakładali krawaty. Teraz trzeba za to płacić - konkluduje Jean-Pierre Maugendre.

I u nas w Polsce też zapłacą za zrzucanie sutann, za to świeckie szafarstwo, za całą niezdrową laicyzację.

Sutanna to publiczne dawanie świadectwa o swoich przekonaniach religijnych, sutanna jest przebywaniem przy Chrystusie bliżej niż dotychczas, jest to przybranie wyglądu człowieka duchownego.


(...) Nie mogę odłożyć pióra, zanim nie dotknę tu jeszcze jednej sprawy, która ma dla wspólnoty kleru większe, niż się wydaje znaczenie, a dla Ludu Bożego jest społecznym wyznaniem wiary. Mam na myśli sutannę kapłańską. Sutanna nie jest ubiorem w szeregu innych strojów, ale jest wyznaniem wiary przed ludźmi, jest odważnym świadectwem danym Chrystusowi, jest przyznaniem się do Kościoła. Kiedy raz przybrałem ten strój, muszę nie tylko pytać siebie, czy go noszę, ale w rachunku sumienia pytać - jeśli to miałoby się zdarzyć - dlaczego zdjąłem znak wiary i kapłaństwa. Czy z lęku? Ze słabości? Nie! Zdjęcie stroju duchownego to to samo, co usunięcie krzyża przydrożnego, aby już nie przypominał Boga. (...)

Stefan kard. Wyszyński, List do moich kapłanów, Paryż 1969 r., tom III, s. 76–77



Ksiądz Jan Twardowski w swoim "Niecodzienniku" też pisał, że: „konia i księdza na ulicy w Warszawie coraz trudniej zobaczyć ”. ale nie tylko w Warszawie.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 18:24, 11 Lip 2019, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30275 Przeczytał: 269 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 10:10, 07 Lut 2010 Powrót do góry

Teresa napisał:
Francji brakuje kapłanów

I będzie brakować, jak Francja prowadzi taką politykę:

Bonus za dzieciobójstwo

Francuski rząd chce przełamać coraz częstszy opór lekarzy przed prenatalnym dzieciobójstwem. Dlatego minister zdrowia Roselyne Bachelot proponuje zwiększenie o 10 proc. stawek za procedury aborcyjne. Bachelot zapowiada też intensyfikację seksedukacji w szkołach.

Z rządowych raportów wynika, że na skutek odchodzenia na emerytury lekarzy - dawnych aktywistów lobby proaborcyjnego - młodzi coraz częściej odmawiają dzieciobójstwa. Ocenia się, że 4 proc. kobiet w ciąży spotkało się z taką odmową. Z dzieciobójstwa wycofują się też prywatne kliniki. Obecnie 74 proc. aborcji dokonywanych jest w szpitalach państwowych.

W wywiadzie udzielonym dziennikowi "Le Parisien" minister zdrowia stwierdziła, że jest zszokowana danymi ostatniego raportu dotyczącego antykoncepcji i aborcji. Wynika z niego, że dwie trzecie dziewcząt w gimnazjach nie wie, że konsekwencją współżycia seksualnego jest poczęcie dziecka. Dlatego wraz z ministrem edukacji Lukiem Chatelem zamierza przeznaczyć jeszcze więcej pieniędzy na seksedukację wśród najmłodszych. Bachelot ujawniła również, że z danych, jakimi dysponuje resort, wynika, że 50 proc. kobiet dokonujących aborcji stosuje jednocześnie środki antykoncepcyjne.

Bachelot zapowiedziała, że w szkołach i na wyższych uczelniach będą wydawane darmowe doustne środki antykoncepcyjne "we wszystkich sytuacjach", a pielęgniarki szkolne i farmaceuci będą mogli odnawiać recepty na nie bez konsultacji z lekarzem.

Zmian w traktowaniu dzieci w prenatalnej fazie rozwoju domagają się francuskie stowarzyszenia pro-life. Manifestację przed gmachem siedziby Rady Ragionu Ile-de-France zorganizował ostatnio Sojusz na rzecz praw do życia (Alliance pour les droits de la vie), domagając się pilnych działań na rzecz matek w trudnych sytuacjach życiowych, działań, które pomogłyby podjąć im decyzję o urodzeniu dziecka. - W sytuacji, kiedy władze regionu, wspierając Planning Familial, organizują błędną akcję plakatową na rzecz aborcji, my wskazujemy na inną, realną pomoc, jakiej należy udzielać kobietom - powiedziała sekretarz generalny Sojuszu Caroline Roux.

Według niej, sytuacja jest tym bardziej dramatyczna, że w okręgu paryskim dokonywanych jest o 30 proc. więcej aborcji niż w pozostałych regionach Francji. - Przyszedł czas, by władze zastanowiły się nad rzeczywistą przyczyną niepowodzenia prowadzonej od lat polityki na rzecz aborcji - twierdzi Caroline Roux. Jej zdaniem, 300 tys. euro, jakie rada regionu paryskiego dała Planning Familial na akcję plakatową, powinno być przeznaczone na pomoc kobietom w ciąży. - Jakim prawem pieniądze francuskiego podatnika są wydawane na rzecz propagandy niemającej nic wspólnego z tym, czym żyją ludzie? - pytała Roux, dodając, że w regionie paryskim trudności mieszkaniowe, transportowe i płacowe najbardziej doskwierają kobietom w stanie błogosławionym.

Franciszek L. Ćwik

Nasz Dziennik Czwartek, 4 lutego 2010
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 13:12, 05 Lip 2016, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30275 Przeczytał: 269 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:59, 15 Wrz 2010 Powrót do góry

Francja: kapłani z dawnych kolonii pomagają w przetrwaniu kryzysu powołań

Już około 1300 księży katolickich z zagranicy pracuje we Francji, pomagając w duszpasterskiej posłudze rodzimemu, starzejącemu się coraz bardziej duchowieństwu francuskiemu - donosi brytyjski dziennik ,,Herald Scotland", powołując się na oficjalne dane Konferencji Biskupów Francji.

Połowa z 14 tys. księży francuskich ukończyła już 75 lat, a w ubiegłym roku do tutejszych seminariów duchownych wstąpiło tylko 90 kandydatów do kapłaństwa. Żeby zapewnić funkcjonowanie niektórych parafii, potrzebna jest pomoc przybyszów z krajów afrykańskich, dawnych kolonii francuskich. Tam właśnie kwitnie katolicyzm i nie brakuje księży oraz nowych powołań.

Większość parafian bardzo dobrze przyjmuje zagranicznych księży, jednak zdarzają się tez przypadki, gdy czarnoskórzy kapłani mają kłopoty z aklimatyzacją w nowych warunkach. Na przedmieściach niektórych miast zamieszkałych przez białych wiernych, przedstawicieli klasy robotniczej, dochodzi także do przypadków jawnego rasizmu. Kapłani z Afryki często w takich sytuacjach proszą o przeniesienie do innych placówek. Inni przyjezdni księża skarżą się też na poczucie izolacji w radykalnie zsekularyzowanej kulturze, która dominuje we Francji.

Zdaniem ks. prałata Bernarda Podvina, rzecznika episkopatu Francji, goszczenie afrykańskich księży to doskonała okazja, by wyrazić braterstwo w dzisiejszym zglobalizowanym świecie z krajami, w których niegdyś ewangelizowali misjonarze francuscy.

Oprócz księży z Afryki we Francji posługują kapłani z Ameryki Łacińskiej i Polski. Większość pracuje w małych, wiejskich parafiach.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 13:13, 05 Lip 2016, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30275 Przeczytał: 269 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:09, 23 Cze 2011 Powrót do góry

Francja: rekordowy rok nowych kapłanów
(...)
http://www.traditia.fora.pl/kosciol-ogolnie-i-na-swiecie,109/francja-w-oczekiwaniu-na-religijny-przelom,4604.html#27288


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 18:27, 11 Lip 2019, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30275 Przeczytał: 269 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 23:16, 27 Lut 2013 Powrót do góry

Francja: Trwa kryzys powołań

Image

2 tys. młodych przygotowuje się we Francji do kapłaństwa bądź życia zakonnego. To zdecydowanie za mało, by odpowiedzieć na potrzeby tamtejszego Kościoła. Dane te podał episkopat na konferencji prasowej z okazji zakończenia Roku Powołań w tym kraju. Bp Nicolas Souchu, odpowiedzialny w episkopacie za powołania, przyznał, że sytuacja jest dramatyczna. W ciągu 50 lat liczba neoprezbiterów zmniejszyła się dziesięciokrotnie. Dziś utrzymuje się na mniej więcej stałym poziomie, ale w ubiegłym roku zanotowano bardzo małą liczbę nowych kapłanów: zaledwie 691. Dwa lata wcześniej było ich 976.

Zdaniem episkopatu problemy z powołaniami wynikają z kryzysu duszpasterstwa młodzieży. Aktualnie jedynie 1 proc. młodych Francuzów w wieku od 18 do 25 lat chodzi co niedzielę do kościoła – powiedziała s. Nathalie Becquarant. Dyrektor francuskiego biura promocji powołań zaznaczyła ponadto, że wielu młodych boi się podjąć ostateczną decyzję. Obawiają się błędu w rozeznaniu albo że nie sprostają obowiązkom. Przede wszystkim zaś nie chcą się angażować na całe życie. Chętnie włączają się w różne akcje bieżące, ale nie potrafią podjąć ostatecznej decyzji – tłumaczy s. Becquarant.

Zdaniem episkopatu w ostatnich latach zmieniło się też podejście samego Kościoła do kwestii powołań. Wcześniej traktowano je jako sprawę prywatną między człowiekiem a Bogiem. Dziś wspólnota kościelna wie, że sama musi podjąć inicjatywę, prowokować młodych pytając, czy nie zostali powołani.

[link widoczny dla zalogowanych]


To nie kryzys! To rezultat! Wiele tu można przeczytać o Francji.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 18:06, 11 Lip 2019, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30275 Przeczytał: 269 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 23:15, 11 Lis 2014 Powrót do góry

Francja: coraz mniej seminarzystów, coraz starsi księża

Image

Kościół we Francji ma obecnie 848 seminarzystów, przygotowujących się do kapłaństwa w 35 placówkach formacyjnych. Pierwszy rok studiów rozpoczęło 136 kleryków. Dane te opublikował dziennik „La Croix” w związku z pielgrzymką seminarzystów do sanktuarium maryjnego w Lourdes, która odbyła się w dniach 8-10 listopada. Dla porównania - w 2001 r. było we Francji 1428 alumnów, a w 2009 r. - 1311.

Najwięcej seminarzystów przygotowuje się do kapłaństwa w seminarium Wspólnoty św. Marcina (95), archidiecezji paryskiej [88] i międzydiecezjalnym seminarium św. Cypriana w Tuluzie (39). Ponadto 109 młodych mężczyzn odbywa rok propedeutyczny z rozeznawaniem powołania.

Specyfiką Francji są seminaria międzydiecezjalne – wynika to z bardzo niskiej liczby kandydatów zgłaszających się w poszczególnych diecezjach. Seminaria takie istnieją w: Lille, Issy-le-Moulineaux pod Paryżem, Rennes, Caen, Nantes, Orleanie, Gradignan koło Bordeaux, Aix-en-Provence, Tuluzie, Lyonie i Metzu. Własne seminarium ma zaledwie kilka diecezji: Paryż, Bayonne, Ars i Toulon-Fréjus. Jednocześnie w seminariach francuskich przygotowuje się do kapłaństwa 83 alumnów z diecezji zagranicznych i zgromadzeń zakonnych.

Rektor seminarium w Rennes, ks. Jean-Michel Amouriaux zauważa, że zgłaszają się coraz starsi kandydaci. Coraz częściej również nie wywodzą się oni z posoborowych ruchów kościelnych, jak bywało wcześniej – swoje powołanie odkryli w parafii. Zdaniem ks. Oliviera Michaleta, rektora seminarium w Orleanie, wprawdzie kandydaci do kapłaństwa mają za sobą lata pracy zawodowej, niezależności finansowej i życia uczuciowego, to jednocześnie charakteryzuje ich różny stopień dojrzałości. Ponadto przychodzą też z „mglistą wizją posługi księdza diecezjalnego”.

Według ostatnich badań, pochodzących z 2008 r., średnia wieku kandydatów do seminarium wynosiła 27 lat. Połowa z nich wcześniej pracowała zawodowo. Jedna czwarta pochodziła z regionu paryskiego. Statystyczny kleryk wywodził się z rodziny mającej czwórkę dzieci, 70 proc. miało rodziców związanych z Kościołem, zaś trzy czwarte z nich samo było zaangażowanych w jego w życie. 60 proc. miało ukończone studia przynajmniej na poziomie licencjatu, zazwyczaj politechniczne.

We Francji jest obecnie około 15 tys. księży, z których dwie trzecie przekroczyło już 65 rok życia. Jeśli spadek liczby kapłanów będzie postępował w dotychczasowym tempie, to w 2025 r. będzie ich już tylko 10 tys., w tym 5 tys. poniżej 75. roku życia.


Przeczytaj także: Nowa wiosna Kościoła we Francji. Jedyną nadzieją tradycjonaliści!

KAI

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 13:57, 07 Lis 2017, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30275 Przeczytał: 269 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:37, 29 Gru 2014 Powrót do góry

Francja - Kościół bez księży?

Image

„Brakuje nam powołań. Kiedy każdego roku święceń udzielamy 100 księżom a 800 umiera, to jest to sprawą oczywistą. Deficyt istnieje i jest rażący” – stwierdził w czasie świąt Bożego Narodzenia ks. Bernard Podvin, rzecznik francuskiego episkopatu. Równocześnie, osoby deklarujące katolicyzm przestają żyć zgodnie ze swoją wiarą.

Dziś we Francji posługę pełni 13 822 księży diecezjalnych. Przed dwudziestu laty było ich dwa razy więcej. Równocześnie spada liczba katolików biorących udział w coniedzielnej Mszy świętej. Według ankiety przeprowadzonej w roku 2006, z obowiązku niedzielnego wywiązywało się jedynie 4,5 proc. wiernych. W roku 1952 – 27 proc.

Spada także liczba katolickich małżeństw i udzielanych chrztów. W roku 1972 osoby deklarujące katolicyzm stanowiły 87 proc. społeczeństwa. W roku 2010 na związek z Kościołem wskazało już tylko 64 proc. ankietowanych.

Jak podkreśla ks. Bernard Podvin, we Francji brakuje powołań. Średnia wieku duchownych jest wysoka, co roku w całej Francji umiera 800 duchownych. Z kolei święcenia kapłańskie otrzymuje około 100.

Francuzi, jeden z najliczniejszych narodów Europy, jako pierwszy doświadczył demograficznej stagnacji. Jako pierwszy doświadczył także laicyzacji – forsowanej przez rewolucję. O ile statystyki dotyczące regularnego uczestnictwa w Mszy świętej były przed Drugim Soborem Watykańskim nieco niższe niż w innych katolickich krajach. Statystyki dotyczące liczby udzielanych chrztów i błogosławionych małżeństw pozostawały jednak wysokie.

„Nic nie mogło jednak przygotować zsekularyzowanej Francji na sztorm Drugiego Soboru Watykańskiego. Żadne statystyki nie pokazują tego lepiej, niż spadek liczby księży i osób uczestniczących we Mszy świętej” – czytamy na blogu „Rorate Caeli”.



Źródło: [link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 18:04, 11 Lip 2019, w całości zmieniany 3 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30275 Przeczytał: 269 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:55, 29 Gru 2014 Powrót do góry

Francuski biskup: przez 20 lat pochowałem 120 księży, wyświęciłem jednego

(...)

http://www.traditia.fora.pl/kosciol-w-mediach-swiat,61/francuski-biskup-przez-20-lat-pochowalem-120-ksiezy,10632.html


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 13:45, 05 Lip 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30275 Przeczytał: 269 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 10:29, 10 Lut 2015 Powrót do góry

„Nowa wiosna” we Francji. Seminarium św. Jana Eudesa zostanie zamknięte

Image

Seminarium św. Jana Eudesa w Caen zostanie oficjalnie zamknięte. Przetrwało ono wiek XVIII, zbrodniczą rewolucję francuską, zniszczenia i antykatolickie prawa uchwalane w XIX i początkach XX wieku. Nie przetrwało posoborowego kryzysu Kościoła nad Sekwaną.

Obecnie formację w seminarium św. Jana Eudesa odbiera 17 kleryków. Tylko 14 z nich pochodzi z Dolnej Normandii. Od września 2015 roku dalsza formacja prowadzona będzie już w międzydiecezjalnym seminarium w Rennes. Jak tłumaczy lokalny biskup, do tej decyzji zmusił go „realizm”. Seminarium wymaga zatrudnienia profesorów, wychowawców i nauczycieli – diecezja nie dysponuje wystarczającymi środkami. A do seminarium zgłasza się mała liczba kandydatów.

Międzydiecezjalne seminarium Górnej Normandii zostało zamknięte już w 2014 roku. Tamtejsi seminarzyści zostali przeniesieni do Paryża.

Seminarium założone przez św. Jana Eudesa w Caen było symbolem kontrreformacyjnej odnowy Kościoła i duchowieństwa. Celem założonego przez świętego zgromadzenia była praca misyjna oraz formowanie katolickiego duchowieństwa. Dziś, na skutek posoborowego kryzysu Kościoła i kapłaństwa, seminarium to zostanie zamknięte.


[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 14:09, 07 Lis 2017, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30275 Przeczytał: 269 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 10:05, 27 Lip 2015 Powrót do góry

Francja: Spadek liczby święceń w tym roku

Image

“Nigdy w historii nie było we Francji tak niskiej liczby wyświęcanych księży” – pisze francuski dziennik Le Figaro. Konferencja Biskupów Francuskich oznajmiła, że w 2015 roku wyświęconych zostanie 68 księży diecezjalnych, aż o 14 mniej niż w poprzednim roku. Wraz z 52 święceniami kapłańskimi w zakonach, we Francji przybędzie razem 120 nowych księży, o 20 mniej niż rok wcześniej. Do święceń w przyszłym roku przygotowuje się 87 seminarzystów diecezjalnych.

Liczba księży (diecezjanych i zakonnych) we Francji spadła w ciągu ostatnich 20 lat niemal o połowę, z 29 tysięcy do około 15 tysięcy, a spadek ten pogłębia się z roku na rok. Oblicza się, że w 2020 roku, czyli zaledwie za pięć lat, liczba księży spadnie o kolejne 60% i wyniesie zaledwie 6 tysięcy.

Katastrofalne wskaźniki wynikają z wielu czynników, w tym z pogłębiającego się zeświecczenia społeczeństwa francuskiego. Jeśli w 1952 roku niedzielną Msze św. wysłuchiwało 27% katolików, to w 2010 roku uczestniczyło we Mszy 4,5 % wiernych. Rośnie też średnia wieku księży i dzisiaj aż 7 tysięcy ma powyżej 75 lat. Jeden z biskupów francuskich przyznał, że “w tym roku wyświęciłem jednego księdza, a pochowałem 12.” Wielu z diecezjalnych biskupów nie wyświęciło od lat ani jednego księdza.

Dla porównania, w Polsce w 2015 roku roku wyświęcono 329 księży. I jakkolwiek jest to pięciokrotnie większa liczba niż we Francji (porównując liczbę mieszkańców), to i w Polsce notuje się stałą tendencję spadkową. Np. w roku 2003 przygotowywało się do kapłaństwa 6,4 tysiąca kleryków, a w 8 lat później było już ich dokładnie o połowę mniej.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 18:00, 11 Lip 2019, w całości zmieniany 3 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30275 Przeczytał: 269 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 23:10, 27 Lis 2015 Powrót do góry

Tradycyjna formacja kapłanów ratunkiem Kościoła we Francji?

Image Image

Liczba powołań we Francji w ciągu minionego półwiecza drastycznie spadła. W ostatnich latach utrzymuje się na podobnym, przerażająco niskim poziomie. Coraz więcej kapłanów kształcą za to seminaria tradycjonalistów.

Od czasów II Soboru Watykańskiego następuje we Francji gwałtowny spadek liczby seminarzystów. Jeszcze w 1966 roku do kapłaństwa przygotowywało się nad Sekwaną 4536 mężczyzn. W ciągu dziesięciu lat nastąpiła prawdziwa katastrofa: seminarzystów w roku 1975 było już tylko 1297. Od tego czasu spadek postępuje powoli, acz nieubłaganie. O ile w 1996 roku seminarzystów było we Francji jeszcze 1103, to w roku 2005 już tylko 784. To zaledwie 17 proc. stanu z roku 1966. Punkt krytyczny został osiągnięty w roku 2011, gdy seminarzystów było zaledwie 710.

Co ciekawe w ostatnim czasie obserwowalny jest wzrost liczby święceń kapłańskich udzielanych seminarzystom Bractwa św. Piusa X oraz tzw. wspólnot Ecclesia Dei, kształcących kapłanów do sprawowania Mszy w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego. W 2010 roku 86 proc. święceń kapłańskich we Francji udzielono w formie zwyczajnej, 14 proc. w formie nadzwyczajnej. Dwa lata później święcenia w formie nadzwyczajnej stanowiły 17 proc. wszystkich, a w 2014. – 18 proc.

W roku 2015 23 proc święceń kapłańskich udzielono w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego. Łącznie w ciągu ostatnich pięciu lat we Francji święcenia w formie zwyczajnej otrzymało 545 kapłanów, a 107 w nadzwyczajnej.

Dane te nie mówią wszystkiego – podkreśla Giuseppe Nardi – bo nie obejmują zakonników. A w tej kategorii istotną rolę odgrywają nad Sekwaną zgromadzenia tradycjonalistyczne. Statystyki te nie uwzględniają także tych prezbiterów, którzy święcenia otrzymali w formie zwyczajnej, ale celebrują tradycyjną liturgię.

Źródło: [link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Sob 21:16, 23 Cze 2018, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30275 Przeczytał: 269 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 13:54, 05 Lip 2016 Powrót do góry

Kryzys powołań we Francji jest coraz silniejszy

Image

We Francji ciągu 20 lat liczba kapłanów katolickich zmniejszyła się o połowę. Wkrótce w tym niemal 70-milionowym kraju posługiwać będzie zaledwie 4000 księży. Kryzys powołań we Francji staje się coraz dotkliwszy.

O aktualnym stanie rzeczy informuje belgijski francuskojęzyczny dziennikarz Armand Timmermans. Jak podaje, Konferencja Episkopatu Francji poinformowała, że w tym roku wyświęconych zostanie nad Sekwaną około 100 kapłanów: 79 księży diecezjalnych oraz 20 zakonnych.

To wyraźny spadek względem poprzednich lat. W ubiegłym roku wyświęcono we Francji łącznie 120 kapłanów, rok wcześniej 140, a w roku 202 – 200. Dla Kościoła katolickiego nad Sekwaną to prawdziwa tragedia. W ciągu ostatnich 20 lat liczba katolickich księży posługujących w całym kraju zmniejszyła się niemal o połowę, z 29 tysięcy w roku 1995 do 15 tysięcy w roku ubiegłym. Dla porównania w Polsce jest obecnie ok. 28 tysięcy księży diecezjalnych i zakonnych. W ubiegłym roku samych księży diecezjalnych wyświęcono 329.

Tymczasem we Francji będzie coraz gorzej. Wśród obecnie posługujących kapłanów zdecydowana większość ma ponad 65 lat. Jak wskazuje Timmermans, szacuje się, że w ciągu kolejnych zaledwie 15 lat liczba kapłanów we Francji znowu zmniejszy się dwukrotnie. W dłuższej perspektywie oczekuje się, że nad Sekwaną będzie posługiwać regularnie między 3 a 4 tysiącami kapłanów.

Najwięcej księży, bo aż 11, wyświęcono w archidiecezji paryskiej. W kilku diecezjach nie wyświęcono w tym roku żadnego kapłana. Relatywnie wielu (po kilku kapłanów) wyświęcono w diecezjach krzewiących przywiązanie do tradycyjnej liturgii: Frejus-Toulon, Vannes, Lucon. Liczby nadal są jednak bardzo małe i nie mogą stanowić odpowiedzi na wyjątkowo poważny problem Kościoła we Francji.

Timmermans uważa, że francuski episkopat nie wydaje się zaniepokojony taką sytuacją i pozostaje przy dotychczasowym kursie. Dziennikarz wskazuje na przykład Belgii, gdzie już całe lata temu w kilku diecezjach na północy kraju święceń nie było w ogóle. Kardynał Godfired Daneels, prymas kraju w latach 1979-2010, nie wyszedł jednak tym problemom naprzeciw. Podobną postawę prezentują obecne władze Kościoła w Belgii.

Źródło: [link widoczny dla zalogowanych]

Za: [link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 14:21, 07 Lis 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Angelight
Użytkownik


Dołączył: 02 Wrz 2009
Posty: 322 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 10:43, 13 Lip 2016 Powrót do góry

We Francji brakuje kapłanów, ale za to nie brakuje muzułmańskich imamów. Francja do dziś zbiera żniwo rewolucji francuskiej. Do tego dochodzi hedonizm, kult seksu, konsumpcjonizm. Kto z Francuzów zrobił zwykłych zombie? Masoni po płaszczykiem pięknych haseł: równości, wolności i braterstwa oraz demokracji.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30275 Przeczytał: 269 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:24, 28 Sty 2017 Powrót do góry

Kryzys powołań we Francji trwa!

Co szósty ksiądz we Francji jest obcokrajowcem

Image

Księża zamorscy ratują parafie – pisze paryski dziennik „Libération”. O ile w 2007 r. było we Francji około 20 tys. czynnych kapłanów, to dziesięć lat później liczba ta zmalała aż o 40 proc. Nic nie zapowiada odwrócenia tego trendu, gdyż co roku w całym kraju święcenia przyjmuje tylko około 100 nowych duchownych.

Wobec kryzysu powołań kapłańskich Kościół sprowadza księży z zagranicy. Obecnie ich liczba osiągnęła 1800 i będzie wzrastać – przewiduje ks. Michel Fournier, zastępca dyrektora Krajowego Biura ds. Powszechnej Misji Kościoła przy Konferencji Biskupów Francji.

O ile w latach 80. napływali duchowni z Polski, a następnie z Afryki, to obecną tendencją jest wzrost liczby kapłanów z Wietnamu. Często są to księża studenci, którzy zakończyli naukę na francuskich uczelniach lub duchowni skierowani ze swych diecezji na prośbę francuskich biskupów, którzy czasowo pełnią posługę we Francji przez okres trzech lub sześciu lat.

Liczba księży zagranicznych jest odmienna w różnych francuskich diecezjach. W podparyskiej diecezji Évry-Corbeil-Essonnes stanowią oni aż 40 proc. duchowieństwa, a w archidiecezji Dijon w Burgundii jedynie 5 proc. Wielkie miasta uniwersyteckie i te, w których istnieją wydziały teologiczne mogą liczyć na większe wsparcie kapłanów z zagranicy, zauważa „Libération”.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)