Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Świadome śnienie, a stanowisko kościoła Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28244 Przeczytał: 202 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 19:28, 21 Lut 2012 Powrót do góry

kozuko napisał:
Mam pytanie - choruję na schizofrenię i zdarza mi się doświadczać świadomych snów, nie praktykuję jednak żadnych stanów wejścia w ten stan. Nawet modlę się do Boga, aby mnie nie doświadczał tym. Jednak jak już się znajdę z takim stanie, to zapominam o Bogu i strasznie tam grzeszę. Czy to grzech? Jak się przed tym bronić?

Nie za bardzo wiem co tu panu radzić, nie jestem lekarzem, nie wiele wiem o tej chorobie, ale jedno co na pewno mogę napisać i poradzić to ma się pan leczyć. Chodzić na wizyty. Brać przepisane leki. Przecież dbanie o zdrowie to obowiązek katolika! Odnośnie tego grzeszenia to jest to tak; grzech to świadome przekroczenie prawa Bożego. Jeśli ktoś ma np. natrętne myśli, bluźniercze, które odgania, ale które powracają - to nie grzeszy. Jeśli komuś podano bez jego wiedzy narkotyk i pod wpływem tego narkotyku kogoś np. zabił - nie zgrzeszył. Jasne, będzie mieć wyrzuty sumienia, ale samopoczucie to jedno, a grzech to drugie. Także proszę spać spokojnie i pamiętać o lekach.

Wyczytałam, że; ''schizofrenik może pomylić sen z rzeczywistością - stwierdzić, że śni mimo tego że tak naprawdę wcale nie śni. Próby świadomego śnienia mogą być niebezpieczeństwem dla osób chorujących na schizofrenię. Takie stany mogą tylko potęgować inne objawy schizofrenii''. Ale pan napisał, że w pana przypadku, dzieje się to bez żadnych stanów wchodzenia w ten stan. Z kolei inna osoba napisała, że; ''gdy mam taki koszmar (raczej rzadko), to zaczynam się modlić i w ten sposób się wybudzam. Jeżeli nie chce się z tego snu uciec, to więc nie wiem czy się to uda''.
Zobacz profil autora
kozuko
Użytkownik


Dołączył: 21 Lut 2012
Posty: 3 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 20:13, 21 Lut 2012 Powrót do góry

Oczywiście cały czas jestem pod opieką lekarza i biorę systematycznie leki. Jednak takie sny pojawiają się same od czasu do czasu. Kiedy pojawiają się te sny to tylko wiem, że śnie - tego jestem pewien, ale nie panuję nad "treścią" snu.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28244 Przeczytał: 202 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 12:03, 22 Lut 2012 Powrót do góry

kozuko napisał:
Oczywiście cały czas jestem pod opieką lekarza i biorę systematycznie leki. Jednak takie sny pojawiają się same od czasu do czasu. Kiedy pojawiają się te sny to tylko wiem, że śnie - tego jestem pewien, ale nie panuję nad "treścią" snu.

No to niech pan pogada o tym z lekarzem. A może już pan rozmawiał? No i ... modlitwa musi być, bo jak już pisałam w innym temacie, modlitwa i Sakramenty - tu jest siła i moc i uzdrowienie.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28244 Przeczytał: 202 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 10:20, 07 Kwi 2015 Powrót do góry

Ze względu na wypowiedzi nic nowego nie wnoszące do tematu, oprócz zachwalania "świadomego śnienia", część wypowiedzi z tego wątku została przeniesiona tu:

Co jeśli te całe zabawy w świadome śnienie itp. ...
(...)
http://www.traditia.fora.pl/zlomowisko,87/co-jesli-te-cale-zabawy-w-swiadome-snienie-itp,13016.html#39188
Zobacz profil autora
kozuko
Użytkownik


Dołączył: 21 Lut 2012
Posty: 3 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 12:27, 17 Lut 2016 Powrót do góry

Swoją wypowiedź pozostawiam Pani Aministrator Teresie w celu rozeznania czy może pomóc porzucić niedowiarkom te praktyki czy wręcz przeciwnie i jeszcze co to niektórych zachęcić. Pewnie znajdą się i tacy i tacy.
Z mojego doświadczenia - Pan Bóg po długiej i systematycznej modlitwie uwolnił mnie od takich snów, teraz pojawiają się niezwykle rzadko, a nawet wcale.
Piszę do ludzi, którzy nie wierzą, że te osoby - np. nagie kobiety i inne to tylko demony i sam szatan we własnej osobie. Jeśli już Jesteś siostro lub bracie zniewolony przez takie sny przekonaj się sam - zapytaj te osoby ze snu kim są, one powiedzą Ci prawdę, ale... tylko wtedy i wyłącznie wtedy, gdy użyjesz sformuowania - W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego!!! Przypadek, że tylko wtedy?!?!? Nie sądzę. Zawsze po takim zapytaniu jest reakcja, często ucieczka tych osób, często zaczynają się trząść i bać, czasami chcą Cię zranić lub nawet zabić - ah gdyby tylko mogły na pewno od razu by to zrobili, powstrzymuje ich tylko moc Boża. Czasami - choć reakcja jest zawsze na takie sformuowanie trzeba je powtórzyć. W moim przypadku sam szatan po 3 takich wezwaniach za trzecim razem ze złością wykrzyczał mi że on jest szatan upadły anioł. Po prostu musiał, zmusiła go to tego moc Boża zawarta w wezwaniu. A jeśli Ci mało dowodów to spróbuj podczas takiego snu powiedzieć imię Jezus - to dziwne ale zawsze wtedy te istoty, osoby klękają na jedno kolano. Dziwne prawda, ciekawe czemu?!?!?!?
Bracie i siostro, porzuć jak najszybciej te praktyki. W oczach Pana każdy kto się tego ima z własnej woli jest obrzydliwy, poza tym to droga ku zatraceniu.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28244 Przeczytał: 202 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 13:33, 17 Lut 2016 Powrót do góry

Bardzo się cieszę, że tak się te problemy u Pana zakończyły. Ja wcześniej m.in. pisałam; "modlitwa musi być, bo jak już pisałam w innym temacie, modlitwa i Sakramenty - tu jest siła i moc i uzdrowienie." Pana wypowiedź niech będzie nauką dla innych.
Zobacz profil autora
becia
Użytkownik


Dołączył: 28 Lis 2016
Posty: 3 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Głogów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 8:06, 30 Lis 2016 Powrót do góry

Witam.ja mam świadome sny ale nigdy się tego nie uczyłam.nigdy nie interesowałam się okultyzmem, magią,ezoteryką itp.nigdy nie tworzyłam obrazów o jakich ludzie często piszą.nie mam też takich fantazji ani nie miałam (mam 38 lat)podobno im więcej złych mediów(od telewizji) tym większa hipnoza.wszystko jest nastawione na wojny,przemoc,seks,pieniądze magię,wróżenie itp.coś w tym jest.ludzi to pociąga a szatan to widzi.ja mam jeden sen o domu.. na wsi.każdy ma marzenie a moim jest dom na wsi.pamiętam jak latem było fajnie u babci.dzisiaj wieś wygląda inaczej...nigdy nie próbowałam tworzyć scen przemocy ,perwersji czy czegoś innego.zwolennicy tego zjawiska pewnie by powiedzieli,że marnuję możliwości ale to nieprawda. mówią ,że to tylko sen? nie zdają sobie sprawy z jednego?a może wiedzą ale o tym nie mówią.sceny które tworzą robią świadomie czerpiąc pomysły z podświadomości i świadomości.czyli nie ma ucieczki kwestii-to tylko sen.to sen ale również obraz twojego ja.zamiast zmieniać swoją podświadomość ludzie brną w otchłań mroku jeszcze bardziej.ludzie śnią głupoty i przypominają to sobie ale tak naprawdę nie mają na to wpływu bo to pamięć z całego życia.w świadomym śnie jest inaczej.modlitwa i sakramenty są bardzo ważne ale mam do tego jeszcze jeden sposób.dzisiaj są piękne filmy o Jezusie i jego przekazie dla nas.spróbujcie je oglądać.ja tak robię już długi czas i nie wiem dlaczego ale zawsze płaczę.nie ze smutku ale z radości wewnętrznego spokoju,uczucia wewnętrznej wolności.to przykre,że ludzie wolą brnąć w mrok i stać się zniewolonym, zamiast iść ku światłu by poczuć wolność.
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)