Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Turcja: zamordowano włoskiego biskupa misyjnego Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28841 Przeczytał: 260 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:29, 03 Cze 2010 Powrót do góry

O Turcji, o obietnicach dla chrześcijan, o sprawie zwrotu kościołów można przeczytać tu:
(...)
http://www.traditia.fora.pl/kosciol-w-mediach-swiat,61/turcja-w-kosciele-sw-pawla-w-tarsie-znow-bedzie,3360.html


Dziś możemy przeczytać:


Turcja: zamordowano włoskiego biskupa misyjnego

W Iskenderun w Turcji zginął bp Luigi Padovese OFMCap. Miał 63 lata. Przewodniczący tamtejszego episkopatu katolickiego został prawdopodobnie zamordowany nożem przez własnego kierowcę. Domniemanego sprawcę zatrzymała policja. Bp Padovese pracował w Turcji od 6 lat jako wikariusz apostolski Anatolii.

Rzecznik Watykanu przypomniał, że nie jest to odosobniony akt wobec chrześcijańskich duchownych w tym kraju. „Ta śmierć nasuwa nam na myśl inną – ks. Santoro, i pokazuje, że świadectwo Kościoła w niektórych sytuacjach może kosztować życie” – stwierdził ks. Federico Lombardi. Dodał, że należy poczekać na wyjaśnienie okoliczności zbrodni, jednak jego zdaniem nie ulega wątpliwości, że chodzi o śmierć człowieka oddanego Ewangelii. „W przeddzień papieskiej podróży do wrót Bliskiego Wschodu, która właśnie ma służyć umocnieniu wspólnot chrześcijańskich żyjących w tym regionie, fakt ów posiada niezwykłe znaczenie, bo dogłębnie ukazuje, jak bardzo potrzeba im solidarności i wsparcia ze strony Kościoła powszechnego” – oświadczył rzecznik Stolicy Apostolskiej.

[link widoczny dla zalogowanych]

Image

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Sob 22:29, 08 Kwi 2017, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28841 Przeczytał: 260 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:46, 03 Cze 2010 Powrót do góry

Jeszcze jeden zwiastun tego materiału za Rzeczpospolitą, więcej innych informacji podają:

Katolicki biskup zamordowany w Anatolii

Luigi Padovese został pchnięty nożem, gdy wchodził do domu w Iskenderun na wschodzie kraju. Czy chrześcijanie mogą czuć się w Turcji bezpiecznie

63-letni włoski biskup stał na czele Kościoła katolickiego w Turcji od 2004 roku. Był przewodniczącym Konferencji Biskupów Tureckich, brał udział we wszystkich spotkaniach dotyczących Kościoła na Bliskim Wschodzie. Wczoraj szykował się do podróży na Cypr z okazji pielgrzymki papieża Benedykta XVI. Zmarł w drodze do szpitala. – Był wspaniałym, ciepłym człowiekiem, który kochał ludzi. To okropna zbrodnia, ale na pewno nie ma podłoża religijnego. Zabójca był szaleńcem – powiedziała „Rz” sekretarka biskupa, siostra Leonora De Stefano. Podobnie uważa policja. Do morderstwa przyznał się już bowiem kierowca biskupa. – Wiemy, że służył u niego cztery i pół roku i miał problemy psychiczne. Był w trakcie leczenia. Wygląda na to, że morderstwa dokonał z powodów osobistych – mówił gubernator prowincji Hatay Celalettin Lekesiz. Murat A. wcześniej przeszedł z islamu na katolicyzm. Stolica Apostolska jest w szoku. – To straszne, niewiarygodne morderstwo – mówił rzecznik Watykanu Federico Lombardi. W 70-milionowej Turcji chrześcijanie stanowią około jednego procentu mieszkańców. W prowincji Hatay chrześcijanie żyją od czasów rzymskich. Katolików jest tu około 100, grekokatolików – 2 tysiące.

– Jesteśmy wszyscy w Turcji zszokowani informacją o zabójstwie biskupa. Tym bardziej że nie występowały tu nigdy napięcia pomiędzy muzułmanami a chrześcijanami – mówi „Rz” Erisa Senerdem z tureckiego dziennika „Hurriyet Daily News”. Jej zdaniem przykładem takiego pokojowego współistnienia może być Stambuł, gdzie w harmonii żyją obok siebie wyznawcy różnych religii: muzułmanie, chrześcijanie, żydzi. – Obok meczetów stoją kościoły – mówi. Jednak w ostatnim czasie w Turcji wielokrotnie dochodziło do napięć na tle religijnym. W ciągu ostatnich lat zdarzyło się co najmniej kilka napadów na księży oraz porwań. Zamordowany wczoraj w Iskenderun (dawnej Aleksandretcie) biskup Luigi Padovese przyznał przed laty w wywiadzie dla AP, że niepokoi się o bezpieczeństwo katolickich duchownych w Turcji. – Katoliccy księża są atakowani – powiedział.

Tragiczny był pod tym względem rok 2007. W Izmirze 19-latek dźgnął nożem katolickiego księdza Adriana Franchiniego. Do zdarzenia doszło po niedzielnej mszy świętej. Był też napad na wydawnictwo publikujące Biblię. Trzech pracujących w nim chrześcijan zostało brutalnie zamordowanych. Napastnicy związali ich i poderżnęli im gardła. Trwa proces pięciu osób oskarżonych o tamto zabójstwo. W 2006 roku katolickiego księdza zabił w Trapezuncie 16-letni chłopak. Ojciec Andrea Santoro modlił się wtedy w kościele. Zabójca został skazany na 18 lat więzienia.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Sob 22:33, 08 Kwi 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28841 Przeczytał: 260 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 20:47, 04 Cze 2010 Powrót do góry

Turcja: szok po morderstwie katolickiego biskupa

Śmierć włoskiego biskupa Luigiego Padovese, zamordowanego 3 czerwca w Turcji, wywołała szok i oburzenie na całym świecie. Tak brutalne wydarzenie rani cały Kościół – podkreślają episkopaty europejskie, przesyłając kondolencje tamtejszym katolikom. Bp Padovese pracował w Turcji od sześciu lat jako wikariusz apostolski Anatolii i przewodniczący episkopatu. Sprawcę zbrodni aresztowano kilka godzin po śmiertelnym incydencie. Według świadków miał on przy sobie nóż, którym ugodził w szyję swojego pracodawcę. 26-letni Turek, Murat Altun, był kierowcą i zajmował się obsługą domu bp. Padovese od ponad czterech lat. Był uważany za pracownika bardzo oddanego, zaufanego i usłużnego. Wcześniej zdecydował się on na konwersję na chrześcijaństwo.

Zdaniem świadków Altun od kilku dni przejawiał oznaki silnej depresji i niezrównoważenia psychicznego. Policja prowadzi już postępowanie wyjaśniające i zdecydowała o jego tymczasowym aresztowaniu. Watykański rzecznik prasowy podkreśla, że można wykluczyć motywy polityczne czy religijne tragedii, ponieważ przypuszczalnie ma ona wyraźny związek z osobowością sprawcy. Ks. Federico Lombardi SJ przyznał też, że turecka tragedia naznaczy wyraźnie rozpoczynającą się wizytę apostolską Benedykta XVI na Cyprze. Ponad to przypomniał, że świadectwo głoszenia Ewangelii jest sprawą poważną i może kosztować nawet życie głosiciela. Zauważył przy okazji, że Papież, prosząc za każdym razem o modlitwę za owoce podróży apostolskiej, zachęca też do modlitwy za wspólnoty kościelne, które odwiedza. Wspólnota katolicka w Turcji, jak i na Cyprze, to Kościół mniejszościowy.

Bp Luigi Padovese miał spotkać się z Benedyktem XVI w czasie jego pielgrzymki na Cypr. Okazją byłoby wręczenie pasterzom bliskowschodniego Kościoła dokumentu przygotowawczego do jesiennego Synodu Biskupów. Uroczystości pogrzebowe bp. Padovese odbędą się nie wcześniej niż w drugiej dekadzie czerwca w Mediolanie. Tam też zostanie pochowany.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Sob 22:41, 08 Kwi 2017, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28841 Przeczytał: 260 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 10:00, 08 Cze 2010 Powrót do góry

Turcja: uroczystości pogrzebowe bp. Padovese

Z licznym udziałem delegacji kościelnych z Turcji w Iskenderun rozpoczęły się obrzędy pogrzebowe bp. Luigiego Padovese. Wikariusz apostolski Anatolii zginął 3 czerwca zamordowany najprawdopodobniej przez własnego kierowcę. Uroczystościom przewodniczy inny włoski misjonarz, abp Ruggero Franceschini. Metropolita Smyrny zachęcił wiernych Turcji, by nie tracili ducha w obliczu tej tragedii i z odwagą nadal dawali świadectwo Ewangelii. Wymienił także liczne zasługi zmarłego, tak w dziedzinie duszpasterstwa, jak nauki, czy ekumenizmu oraz dialogu międzyreligijnego. Bp Padovese „był wielkim przyjacielem Turków i Turcji – stwierdził kaznodzieja. – Ziemia ta jednak okazała się miejscem męczeństwa nawet dla kogoś, kto ją pokochał”.

Po uroczystościach pogrzebowych w Turcji ciało misjonarza zostanie przewiezione do Włoch. Bp Padovese spocznie 14 czerwca w rodzinnym Mediolanie.

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Śro 20:27, 19 Lut 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28841 Przeczytał: 260 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 8:53, 09 Cze 2010 Powrót do góry

Fundamentalistyczny trop zabójstwa biskupa w Turcji

Zabójstwo przewodniczącego episkopatu Turcji biskupa Luigiego Padovese, zasztyletowanego w czwartek, mogło nie być czynem szaleńca, lecz mógł się za nim kryć motyw polityczno-religijny, związany z islamskim fundamentalizmem - twierdzi agencja Asianews.

Cytat:
" 06/07/2010
TURKEY - VATICAN
Funeral of Mgr. Padovese. Murderer, "I killed the great Satan!"

[link widoczny dla zalogowanych]!-18612.html

Ta związana z Watykanem agencja informacyjna przedstawiając taką hipotezę powołuje się między innymi na dotychczasowe ustalenia śledztwa oraz wyniki autopsji.

Do zabójstwa przyznał się zatrzymany natychmiast 26-letni turecki kierowca włoskiego biskupa.

Od pierwszych chwil po zbrodni policja turecka podkreśla, że był to odosobniony czyn cierpiącego na depresję mężczyzny, który nie miał żadnych wspólników. Także papież Benedykt XVI oświadczył podczas piątkowej rozmowy z dziennikarzami: - Na pewno tu nie chodzi o morderstwo polityczne, religijne.

Tymczasem agencja Asianews, powiązana z Papieskim Instytutem Dzieł Misyjnych, przytoczyła hipotezy o możliwym fundamentalistycznym wątku zbrodni, o czym mają świadczyć drastyczne szczegóły tego, jak 63-letni hierarcha został zamordowany. Ponadto agencja informuje, powołując się na świadków, że atakując biskupa jego kierowca wznosił okrzyk - Zabiłem wielkiego szatana. Allah Akbar!.

Dlatego - utrzymuje Asianews - być może należy zrewidować deklaracje wydane przez turecki rząd oraz pierwsze komentarze Watykanu.

Wątek zbrodni popełnionej w ataku szału przez osobę niezrównoważoną kwestionują także niektórzy włoscy komentatorzy. Przypominają w tym kontekście poprzednie zabójstwa na przedstawicielach katolickiego duchowieństwa i chrześcijańskich wiernych w Turcji oraz to, że zawsze wskazuje się tę samą przyczynę: atak szaleńca.

Redaktor naczelny prawicowego włoskiego dziennika "Il Foglio" zaapelował w poniedziałek do Kościoła katolickiego o to, aby przyznał, że śmierć biskupa Padovese nie była tragicznym wypadkiem, lecz umyślnym atakiem na dostojnika.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28841 Przeczytał: 260 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 9:24, 09 Cze 2010 Powrót do góry

Teresa napisał:

Cytat:
" 06/07/2010
TURKEY - VATICAN
Funeral of Mgr. Padovese. Murderer, "I killed the great Satan!"

[link widoczny dla zalogowanych]!-18612.html

Czytając informacje podane za agencją Asianews, wprost skóra cierpnie. Może kilka takich informacji:

Pogrzeb we Włoszech, prawdopodobnie odbędzie się w poniedziałek, 14 czerwca. Opóźnienie wynika z faktu, że sądy włoskie zwróciły się do lekarza (lekarzy) przeprowadzającego sekcję zwłok.

Jak dni mijają, pojawiają się nowe szczegóły na temat historii zabójstwa i rzekomego "szaleństwa" zabójcy.

Lekarz, (lekarze) który przeprowadził sekcję zwłok wynika, że Biskup Padovese, rany zadane nożem, miał na całym ciele, ale szczególnie w sercu [co najmniej 8]. Jego głowa była prawie całkowicie oderwana od jego szyi, przywiązana do swojego ciała, tylko skórą na karku. Motyw zbrodni jest jaśniejszy: Biskup został pchnięty nożem w swoim domu. Miał jeszcze siłę dojść do drzwi domu, i wołając o pomoc, tam zginął. Być może wtedy, gdy upadł na ziemię, głowa była odcięta.

Świadkowie mówili, że słyszeli biskupa wołającego o pomoc. Ale co ważniejsze, jest to, że słyszano krzyki Murata natychmiast po zabójstwie. Według tych źródeł, wspiął się na dach domu, krzyknął: "Zabiłem wielkiego szatana! Allah Akbar!".

Ponadto, jak wynika z tureckich gazet, Milliyet 4 czerwca morderca powiedział policji, że jego działania były wynikiem "boskiego objawienia".

Rzekome "szaleństwo" 26 letniego Murata, który ponad cztery lata mieszkał obok biskupa jest nie do obrony. Ercan Eris - adwokat, twierdzi, że zabójca nie mógł mieć obniżonej świadomości i że nie ma zaświadczenia lekarskiego, które by stwierdzało, że jest upośledzony umysłowo. Teraz jest pewne, że młody człowiek jest zdrowy. Nie ma zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego jego upośledzenie umysłowe.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28841 Przeczytał: 260 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 19:34, 09 Cze 2010 Powrót do góry

To o czym powyżej pisałam za agencją Asianews, również pisze Nasz Dziennik:

Muzułmanin brutalnie zamordował biskupa

Pojawia się coraz więcej wątpliwości związanych z zamordowaniem 3 czerwca br. wikariusza apostolskiego Anatolii i przewodniczącego Konferencji Episkopatu Turcji ks. bp. Luigiego Padovese. Według informacji podanych wczoraj przez agencję Asia News po zamordowaniu duchownego jego zabójca, Turek Murat Altun, wydał okrzyk: "Zabiłem wielkiego szatana! Allah jest wielki!". To rzuca nowe światło na motywy, którymi kierować się mógł przestępca. Dotychczas podkreślano, że mord nie miał charakteru politycznego ani religijnego, a kierowca biskupa, który okazał się mordercą, leczył się psychicznie.

Jak podkreśla należąca do Papieskiego Instytutu Misji Zagranicznych agencja Asia News, koniecznie trzeba zrewidować oświadczenie rządu tureckiego, a także pierwsze reakcje Watykanu, w których nie brano pod uwagę religijnego charakteru tego mordu. Turecki minister sprawiedliwości potępił zabójstwo i obiecał śledztwo w sprawie.

63-letni ks. bp Padovese został zamordowany 3 czerwca br. w Iskenderun na południu Turcji. Został zasztyletowany we własnym domu, ale według zeznań świadków miał jeszcze siłę dowlec się do progu i wyjść na zewnątrz. Cały we krwi wołał o pomoc, a nie otrzymawszy jej, zmarł. Z sekcji zwłok wynika, że ks. bp Padovese miał rany na całym ciele. Szczególnie uszkodzone było jednak jego serce, w które zadano co najmniej 8 ciosów. Głowa była prawie całkowicie odcięta od szyi. Oprawca mógł tego dokonać dopiero wtedy, gdy biskup upadł.

Z zeznań świadków wiadomo, że zabójca zaraz po morderstwie krzyczał, stojąc na domu: "Zabiłem wielkiego szatana! Allah jest wielki!". Według Asia News, okrzyk ten "doskonale odpowiada idei ścięcia, sugerując, że było ono czymś w rodzaju rytualnej ofiary przeciwko złu". Jednocześnie agencja dodaje, że nie istnieje żadne świadectwo lekarskie, które potwierdzałoby niepoczytalność zabójcy biskupa Padovese. "Młody człowiek, który zabił biskupa, jest zdrów na umyśle. Nie ma żadnego zaświadczenia lekarskiego, które mówiłoby o jego niepoczytalności. Ostatnio mówił on często o depresji, przypuszcza się jednak, że była to strategia mająca na celu późniejszą obronę" - podkreśla Asia News.

Fakty zatem muszą prowadzić do postawienia pytania o religijne motywy zamordowania księdza biskupa, tym bardziej że napady ekstremistów islamskich na chrześcijan nie pierwszy raz próbowano tłumaczyć jedynie chorobą psychiczną atakującego.

W poniedziałkowych uroczystościach żałobnych śp. ks. bp. Luigiego Padovese wzięły udział liczne delegacje kościelne z Turcji. Metropolita Smyrny ks. abp Ruggero Franceschini zachęcił wiernych tego kraju, aby nie tracili ducha w obliczu tej tragedii i nadal z odwagą dawali świadectwo Ewangelii. Przypomniał też liczne zasługi zamordowanego biskupa, tak w dziedzinie duszpasterstwa, jak i nauki czy ekumenizmu oraz dialogu międzyreligijnego. Podkreślił, że ks. bp Padovese był wielkim przyjacielem Turków i Turcji. - Ziemia ta jednak okazała się miejscem męczeństwa nawet dla kogoś, kto ją pokochał - mówił metropolita. Ciało księdza biskupa zostanie przewiezione do Włoch. Biskup Luigi Padovese spocznie 14 czerwca w rodzinnym Mediolanie.

Nasz Dziennik Środa, 9 czerwca 2010
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Śro 20:12, 19 Lut 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28841 Przeczytał: 260 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:52, 11 Cze 2010 Powrót do góry

Kościół chce znać prawdę o śmierci bp. Padovese

Dosyć pseudoprawd o śmierci bp. Luigiego Padovese – oświadczył łaciński metropolita Smyrny w Turcji katolickiej agencji AsiaNews. Abp Ruggero Franceschini odniósł się w ten sposób do pojawiających się spekulacji na temat okoliczności zbrodni dokonanej 3 czerwca na katolickim duchownym.

Kościół w Turcji oczekuje prawdy, a nie kolejnych kłamstw, jakoby było to zabójstwo w afekcie – powiedział abp Franceschini. – Tym bardziej, że staje się jasne, iż był to mord z pobudek wprost religijnych i islamskich. Dochodzi też do ewidentnej manipulacji opinią publiczną na temat tej zbrodni. Zabójca bp. Padovese był niepraktykującym muzułmaninem, natomiast dokonana przezeń zbrodnia ma charakter rytualny. Zachowanie sprawcy po jej dokonaniu wskazuje, że był on narzędziem w rękach innych. Metropolita Smyrny zaznaczył, że zna Murata Altuna od przynajmniej dziesięciu lat. Potwierdził też, że przejawiał on dotychczas kulturę chrześcijańską, choć nie jest ochrzczony, co wcześniej sugerowano.

Kolejną kwestią jest wybrana linia obrony sprawcy, sugerująca, że jest on ofiarą wykorzystywania seksualnego. Zdaniem abp. Franceschiniego w tropie tym też chodzi o zmylenie opinii publicznej. Podobnie, jego zdaniem, pseudoprawdą jest pośpiesznie przypięta sprawcy etykietka chorego psychicznie fanatyka. Kilka dni przed zabójstwem rzeczywiście starał się on o lekarskie zaświadczenie o niepoczytalności, ale mu go odmówiono, uznając za zdrowego. W przekonaniu włoskiego misjonarza było to planowe szukanie alibi, potrzebne do otrzymania pomniejszonego wyroku po zabójstwie.

Źródło:
Archbishop of Smyrna: The martyrdom of bishop Padovese we want the truth and not "pious lies"
......chcemy prawdy, nie pobożnych kłamstw"
[link widoczny dla zalogowanych]

Za: [link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Śro 20:14, 19 Lut 2014, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28841 Przeczytał: 260 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 10:05, 14 Cze 2010 Powrót do góry

Turcja: tymczasowy następca bp. Padovese

Ojciec Święty mianował dla wikariatu apostolskiego Anatolii w Turcji administratora apostolskiego sede vacante, czyli tymczasowego ordynariusza do czasu wyznaczenia nowego. Został nim abp Ruggero Franceschini. Jest on jednocześnie metropolitą Smyrny, ale poprzednio, do 2004 r., kierował wikariatem apostolskim Anatolii. Ta kościelna jednostka administracyjna w południowej Turcji pozostała bez ordynariusza po zabójstwie bp. Luigiego Padovese. Trwa dochodzenie na temat nader niejasnych okoliczności i motywów tej zbrodni dokonanej przez kierowcę hierarchy. Ciało włoskiego misjonarza wróciło tymczasem do Mediolanu, gdzie ma zostać w poniedziałek pochowane. Stolicę Apostolską na uroczystościach pogrzebowych ma reprezentować były nuncjusz w Turcji, abp Edmond Farhat.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Śro 20:15, 19 Lut 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28841 Przeczytał: 260 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 22:09, 02 Gru 2010 Powrót do góry

Teresa napisał:
Kościół chce znać prawdę o śmierci bp. Padovese

Arcybiskup Smyrny: orzeczenie o niepoczytalności zabójcy bp. Padovese fałszywe

Przewodniczący katolickiego episkopatu Turcji potwierdził, że grupa psychiatrów i adwokatów uznała zabójcę bp. Luigiego Padovese za niepoczytalnego.

Abp Ruggero Franceschini przypomniał równocześnie, że 26-letni Murat Altun, który 3 czerwca zamordował bp. Padovese, przed popełnieniem tego czynu ubiegał się u różnych lekarzy o zaświadczenie o chorobie umysłowej. Wszyscy jednak, do których się zwrócił, wykluczali to, stwierdzając, że jest zdrowy psychicznie. Obecne orzeczenie zaprzecza poprzednim, budząc poważne wątpliwości.

Łaciński metropolita Smyrny wyraził ubolewanie, że nie może wystąpić do tureckiego trybunału, by sprzeciwić się fałszowaniu prawdy o zabójstwie wikariusza apostolskiego Anatolii. Jak powiedział katolickiej agencji AsiaNews, „wystąpić w tej sprawie może Watykan przez nuncjusza, a także ambasador Włoch w Turcji, gdyż bp Padovese był obywatelem włoskim. Mogą też interweniować bliscy krewni zamordowanego. My, biskupi Kościoła łacińskiego, możemy się wypowiedzieć, ale niestety tureckie prawo nikogo nie zobowiązuje, by nas wysłuchał” – dodał abp Franceschini.

Żródło: [link widoczny dla zalogowanych]
Za:
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Śro 20:17, 19 Lut 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28841 Przeczytał: 260 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 23:35, 25 Sty 2013 Powrót do góry

15 lat dla zabójcy bp. Padovese

- Piętnaście lat za brutalne zabójstwo to wyrok zbyt łagodny - tak John Farhad, jeden z najbliższych współpracowników bp. Luigiego Padovese, zamordowanego w 2010 r., skomentował decyzję tureckiego sądu w Adanie.

W przypadku dobrego sprawowania, zabójca wikariusza apostolskiego Anatolii, Murat Altun może wyjść na wolność już za sześć lat i pięć miesięcy, gdyż zaliczone mu zostaną trzy lata już spędzone za kratami - dodał Farhad.

Ujawnił, że oczekiwano na wyrok „bardziej sprawiedliwy”. Jego wydania spodziewano się dopiero za dwa miesiące, tymczasem doszło do tego 22 stycznia, po trwającej zaledwie 12 minut rozprawie.

Współpracownik zamordowanego biskupa zacytował także słowa oskarżonego: „Głęboko żałuję tego czynu. Przykro mi, ale w tamtej chwili nie byłem panem samego siebie. Bp Padovese był ostatnią osobą, której chciałbym zrobić coś złego”.

- Chcemy sprawiedliwego wyroku za brutalne zabójstwo, a nie zemsty - wskazał Farhad, zastrzegając, że nie ma nic przeciwko Altunowi i jego rodzinie.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28841 Przeczytał: 260 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:25, 19 Lut 2014 Powrót do góry

Cytat:
Rzecznik Watykanu przypomniał, że nie jest to odosobniony akt wobec chrześcijańskich duchownych w tym kraju. „Ta śmierć nasuwa nam na myśl inną – ks. Santoro, i pokazuje, że świadectwo Kościoła w niektórych sytuacjach może kosztować życie” – stwierdził ks. Federico Lombardi.

Biblia przestrzelona kulą

Image

Papież obejrzał dziś niezwykłą Biblię z otworem po kuli. W dniu swojej śmierci trzymał ją w dłoni na wysokości serca ks. Andrea Santoro. Włoski kapłan został zamordowany w Turcji 5 lutego 2006 roku. Zastrzelono go w czasie modlitwy w kościele. Na zakończenie audiencji ogólnej jego dwie siostry spotkały się z Franciszkiem.

„Chciałyśmy opowiedzieć Papieżowi o tym księdzu, który choć wyjechał na misje, czuł się mocno związany ze swą rodzimą diecezją rzymską. Przyniosłyśmy to, co po nim zostało najcenniejszego, czyli jego osobistą Biblię przestrzeloną kulą, która go zabiła” – mówiły po spotkaniu z Franciszkiem siostry zabitego kapłana. Wyznały, że poprosiły też o modlitwę w intencji swej matki, która od razu wybaczyła zabójcy swego syna.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 23:01, 28 Lis 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28841 Przeczytał: 260 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 23:06, 28 Lis 2016 Powrót do góry

Rzym: wspomnienie o ks. Santoro

Image

Ks. Andrea Santoro

Z rany, jaką była jego nagła śmierć, wypływa wiele dobra duchowego. W ten sposób kard. Leonardo Sandri wspominał zamordowanego w Turcji ks. Andreę Santoro. Uroczystą Mszą w rzymskiej bazylice św. Krzyża zakończyły się wczoraj obchody 10. rocznicy jego śmierci. Ks. Santoro zginął 5 lutego 2006 r. z rąk muzułmanina w kościele parafialnym w Trabzonie, gdzie pracował jako misjonarz fidei donum.

Prefekt Kongregacji dla Kościołów Wschodnich podkreślił, że ten pochodzący z diecezji rzymskiej kapłan poprzez swój wyjazd od pracy misyjnej w Turcji pragnął stać się „pomostem między «źródłem» apostołów i męczenników Kościoła rzymskiego a «źródłem» chrześcijańskiego Wchodu, skąd święci Piotr i Paweł wyruszyli głosić Ewangelię”. Wskazał zarazem, że jego zapał misyjny powinien stawiać każdemu z nas niepokojące pytania o nasze zaangażowanie w dzieło głoszenia Ewangelii.

Uroczystości związane ze wspomnieniem postaci i nauczania ks. Santoro zorganizowano w całych Włoszech oraz w Turcji. Obchody rozpoczęły się 5 lutego, czyli w dniu, kiedy zginął, uroczystą Mszą w Rzymie i w ten sam sposób je zakończono. Modlono się m.in., by przykład jego życia wzbudził wiele powołań misyjnych, także do krajów zdominowanych przez islam. Jego śmierć przypomniał też podczas jednej z audiencji środowych Papież Franciszek, wskazując posługę ks. Santoro jako przykład kapłańskiego zaangażowania i oddania.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)