Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 "Orędzia" Adama - Człowieka Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28383 Przeczytał: 417 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:26, 03 Mar 2016 Powrót do góry

Gdy nie tak dawno przeczytałam i zobaczyłam informacje, że wizje pełnego tajemniczości Adama - Człowieka, zostały wydane i na stronach Naszego Dziennika propagowane są słowami:

Cytat:
"Orędzia z lat 2013-2014. O wierze. O Polsce. To musisz przeczytać. Przekaż innym! Żyjemy w czasach ostatecznych! Orędzia Matki Bożej dla Polski.
Adam Człowiek spisał to, co przekazała mu Maryja w latach 2013-2014.
Dowiedz się: - co czeka Polskę,
- jak Matka Boża wspiera naszą Ojczyznę,
- jakie są Boże plany.

Książka posiada nihil obstat ks. abp Andrzeja Dzięgi"




To mnie wprost zatkało! Jeden abp stawiany jest jako osąd najwyższy prawdziwości orędzi i ich niebiańskiego pochodzenia? Rozejrzałam się więcej i ... tak jest jak napisali, książki są dostępne.


"Orędzia" Adama - Człowieka

"Anioł Stróż Polski. Orędzia dla Polski i Polaków (2009-2014)"

Nihil obstat
Zatwierdzam do studiowania i medytacji prywatnej
Ks. abp Andrzej Dzięga
Dnia 5 maja 2015 r. (NR O1d-1/2013; NR O1d-2/2015)

"Oto czynię wszystko nowe. Orędzia z lat 2013-2014"

Nihil obstat
Zatwierdzam do studiowania i medytacji prywatnej
Ks. abp Andrzej Dzięga
Dnia 5 maja 2015 r. (NR O1d-1/2015)



Dlaczego i skąd było takie moje ogromne zdziwienie? nie dość, że dostały placet abp to i wyszły drukiem! Ano stąd, bo jeszcze w 2012 roku, obejrzałam krótki filmik na YouTube, usłyszałam pewną wypowiedź, że abp Dzięga nie widzi w tym nic złego i da zezwolenie dla swojej diecezji. To mnie skłoniło do tego, że chciałam potwierdzenia tych słów, które usłyszałam, chciałam sięgnąć do źródeł. Ale ... o tym już poniżej.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28383 Przeczytał: 417 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:33, 03 Mar 2016 Powrót do góry

W 2012 roku, a konkretnie: "Wysłany: Pią 15:45, 24 Sie 2012" - napisałam maila do abp Andrzeja Dzięgi z zapytaniem o nihil - obstat odnośnie "orędzi" Adama - człowieka - oto mój mail, jaki wówczas napisałam:


Cytat:
"Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Wasza Ekscelencjo, Czcigodny Księże Biskupie!

Zwracam się do Waszej Ekscelencji z pytaniem odnośnie wypowiedzi ks. Stanisława Małkowskiego, którą to wypowiedź można posłuchać tu:

http://www.youtube.com/watch?v=1LrmF-DjFz8&feature=player_embedded

... jest to króciutka wypowiedź przez telefon, bo tylko 1 min. 38 sek.

Jest to informacja powielana na różnych stronach i w związku z tym pytam i proszę o potwierdzenie, czy naprawdę ks. abp. nie widzi nic złego w tych "orędziach"? i wydaje na nie nihil - obstat?

Pozwolę sobie wyrazić swoje zdanie. To są strony "jarmarku rozmaitości". Różne, różniste "wizje" i "objawienia". Wszystko tam jest wymieszane i naprawdę trzeba mieć sporą wiedzę, żeby to potrafić rozdzielić, co jest zdrową nauką katolicką, a co urojeniem "wizjonerów" - bo przecież ten ks. Skwarczyński daje też swoją korektę i adjustację teologiczną temu "wizjonerowi", który się właśnie podpisuje "ADAM-CZŁOWIEK", ma swoją stronę i to wszystko z tych swoich wizji zamieszcza. Tu na tej stronie:

[link widoczny dla zalogowanych]

... akurat odgrzał sobie "wizjonerkę" z Amsterdamu. Kongregacja Nauki Wiary wielokrotnie (1961, 1972, 1974, 1987, 2002) wypowiadała się przeciwko niemu. W odpowiedzi z 25 VIII 1961 r. (prot. nr. 511/53) Stolica Apostolska napisała: "cała kwestia jest ZAMKNIĘTA i niema mowy O ŻADNYCH dalszych krokach". (...)

(dalej w tym miejscu zacytowałam wiecej informacji o tych "objawieniach", o których jest tu:)

http://www.traditia.fora.pl/medjugorie-vassula-ryden-i-inne-falszywe-objawienia-i-wizje,46/objawienia-maryi-jako-pani-wszystkich-narodow,1996.html#7932

To tyle w skrócie, odnosnie tego jednego.

Tak nawzajem się linkują i jeszcze inną taką stroną jest ta strona:

[link widoczny dla zalogowanych]

... gdzie zamieszczone są orędzia Anioła Stróża Polski, który sam się przedstawił jako „Anioł Ave”.

I zakończę wizją ks. Skwarczyńskiego:

Wielkie Oczyszczenie Świata zbliża się…?

(w tym miejscu zacytowałam wizję ks. Adama Skwarczyńskiego, która jest zamieszczona tu:)

http://www.traditia.fora.pl/pytania,59/nowe-oredzia-ostrzezenie,7538-15.html#36077

I jak się nie pogubić w gąszczu tych wszystkich wizji i objawień?"

Ks. dr Julian Głowacki - Sekretarz
tel. 91/454-22-92 w. 107
e-mail: [link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28383 Przeczytał: 417 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:36, 03 Mar 2016 Powrót do góry

Kilka słów dopowiedzenia odnośnie powyższego maila. Odpowiedzi na niego nigdy nie otrzymałam! Natomiast strona Adama-Czlowieka, którą w mailu podałam odnośnie "wizji" z Amsterdamu, z jego strony zniknęła, a pojawiła się z wpisem o Maryi wg. św. Brygidy. Ale ... na innych stronach też był podany ten link, który podałam w mailu, a dotyczący "wizj" z Amsterdamu - co potwierdza że taki wpis tam był, np. tu jest podany:

[link widoczny dla zalogowanych]

Najwyraźniej Adam - Człowiek został o tym poinformowany i tamto usunał, a dał o św. Brygidzie.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28383 Przeczytał: 417 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:39, 03 Mar 2016 Powrót do góry

W 2012 roku nie tylko ja miałam wątpliwości odnośnie "wizji" Adama - Człowieka, ale też inni. W numerze dwumiesięcznika „Któż jak Bóg” - 6/2012 r. ukazał się bardzo ciekawy artykuł Grzegorza Felsa pt. "Kontrowersyjny Anioł Ave".

[link widoczny dla zalogowanych]

Poniżej zamieszczam całą treść tego artykułu.



Kontrowersyjny Anioł Ave

Grzegorz Fels - 27.11.2012

Image

Długo zastanawiałem się jak poruszyć dosyć delikatny temat orędzi Anioła Ave dla Polski, by nikogo przy tym nie urazić. Zdaję sobie bowiem sprawę z tego, że mogą one mieć grono szczerych i uczciwych w swych intencjach zwolenników, także wśród naszych czytelników. Pozwólcie jednak, że podzielę się tu z Wami garścią uwag, które powodują, że osobiście patrzę na te orędzia z pewną rezerwą.

Może mi ktoś zarzucić, że jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest to, iż od ponad dwudziestu już lat zajmuję się (jako świecki teolog, publicysta i katecheta) sektami i fałszywą duchowością i mam w związku z tym takie małe „skrzywienie zawodowe”. Może i coś w tym jest, choć z drugiej strony zawsze staram się „dmuchać na zimne”, mając uwadze znane słowa św. Pawła: Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła (1 Tes 5:22). Zapewne jesteście już ciekawi, Drodzy Czytelnicy, naszego anielskiego pisma, gdzie dostrzegam ów pawłowy „pozór zła” w proroczym jakoby przesłaniu Anioła Ave?

Zacznę może od przypomnienia, że nikt z nas nie jest zobowiązany do wiary w objawienia prywatne i to nawet te uznane przez Kościół za prawdziwe, jak np. w Fatimie czy Lourdes (objawienia Anioła Ave do takich nie należą). Jeśli ktoś – z sobie wiadomego, istotnego powodu - nie przyjmuje ich, nie ma grzechu. Nie stanowią one bowiem nowego dogmatu naszej wiary. Mogą ją oczywiście umocnić czy ożywić. Czasem stanowią impuls do poprawy życia; są więc dla nas ważne, choć – jak wspomniałem – do zbawienia nie są nam niezbędne. Nas, ludzi wierzących, obowiązuje Objawienie Boże (zwane też publicznym), zawarte w Piśmie Świętym i przekazywane przez Tradycję.

Nie wiem jak Wy, Drodzy Czytelnicy, ale ja, jeśli już chcę wierzyć jakimś objawieniom prywatnym, to chciałbym mieć choć pewną dozę pewności, iż nie jest to jakieś oszustwo, pomyłka, lub – co gorsza – że nie stoi za tymi „objawieniami” zły duch (nie bez powodu zwany przez niektórych najlepszą „małpą Pana Boga”).

Musimy mieć świadomość, że każdego roku pojawiają się informacje o nowych, prywatnych objawieniach, jednak zdecydowaną większość stanowią te fałszywe czy niepewne, a w każdym razie nie uznane przez Kościół.

Według danych z „International Marian Research Institute”, tylko w XX wieku zarejestrowano na świecie 386 rzekomych objawień samej Matki Bożej – nie wspominając o pojawiającym się gdzieniegdzie Jezusie, aniołach czy różnych świętych! Już same te suche liczby, zdają się mówić, że „nie wszystko złoto, co się świeci”. Jak to się jednak ma do prawdziwości orędzi Anioła Ave?

„Anielskie” czary-mary

Stali Czytelnicy naszego dwumiesięcznika pamiętają zapewne, że Aniołowie niechętnie ujawniają swe imiona. Przykładowo, kiedy biblijny Jakub zmagał się z Aniołem nad potokiem Jabcok, zapytał go o imię, lecz ten nie udzielił mu odpowiedzi. Zresztą spośród ogromnej rzeszy niebiańskich duchów Biblia podaje imiona jedynie trzech Archaniołów: Rafała (Pan uzdrawia!), Michała (Któż jak Bóg!) i Gabriela (Bóg jest mocą!). Tyle! O tym, że należy uważać z używaniem anielskich imion, wiedział już starożytny Kościół. Imiona pozabiblijnych Aniołów, oficjalnie odrzucił już bowiem za czasów papieża Zachariasza (w 745 r.), jak i podczas synodu odbywającego się w Aix-la-hapelle w 789 roku.

Wszystkie pozabiblijne imiona aniołów pochodzą min. ze współczesnej literatury New Age oraz ze starej literatury apokryficznej, gnostyckiej, apokaliptycznej, kabalistycznej, czy nawet pewnych traktatów magicznych i ksiąg zaklęć. Gdzie zatem – skoro nie na kartach Biblii – należy szukać anioła Ave?

Otóż aby się o tym przekonać, należy znać choć kilka faktów na temat praktykowanej potajemnie do dnia dzisiejszego „magii enochiańskiej”. Jest to system ceremonialnej magii, oparty na przyzywaniu bytów anielskich. Stworzony on został na podstawie XVI-wiecznych pism Johna Dee i Edwarda Kelleya. Dee i Kelley przekonywali w nich, że sami kontaktują się z aniołami, które miały przekazywać im różne informacje w języku enochiańskim. W tym samym języku spisane są także tzw. Klucze Enochiańskie, mające służyć do wzywania Aniołów. Stanowią one istotny fragment czwartej księgi Biblii Szatana i do dnia dzisiejszego są niezbędnym elementem obrzędów satanistycznych.

Magia enochiańska nawiązuje do apokryficznej Księgi Henocha, a wstęp do jej nowszych wydań napisał protoplasta współczesnego satanizmu, Aleister Crowley.

Do tzw. „trójcy”, tworzącej „Magię Enochiańską”, należy m.in. „Mistyczna Heptarchia”. Jak przekonują jej XVI-wieczni twórcy, jest ona pierwszym system magii planetarnej, który przekazał im – UWAGA! - anioł o imieniu… Ave.

Czy nie wydaje się Wam co najmniej zastanawiające, Drodzy Czytelnicy, że ten sam (?) Anioł Ave „pojawia się” niespodziewanie po pięciu wiekach, bo w 2009 r., i przedstawia jako… „Anioł Stróż Polski” oraz „Anioł Maryi”? Przypadek?

W swoich orędziach, które jakoby kieruje do anonimowej osoby, podpisującej się jako „Adam Człowiek”, Ave przekonuje, że my, Polacy, jesteśmy narodem wyjątkowym, mesjańskim, wybranym przez Boga. Kładzie nacisk na konieczność i niezbędność intronizacji Chrystusa Króla. Jak czytamy w jednym z jego internetowych orędzi: Niestety wielu hierarchów lekceważy tę sprawę, ponieważ są zaślepieni i nie chcą widzieć niebezpieczeństwa w wymiarze nie tylko religijnym, lecz równie społecznym. (…) Również w innych orędziach, Ave nie wypowiada się o naszych biskupach zbyt pochlebnie. Mimo pozorów jego rzekomej troski o Polskę i Kościół, oraz ubranego w piękne słowa „wyższego dobra”, jakoś dziwnie jego orędzia pobrzmiewają mi fałszywym tonem.

Pozostawiam otwartym pytanie, czy aby autor tych słów (człowiek z krwi i kości), nie chce w ten sposób „sprzedać” swoich prywatnych, religijnych i politycznych poglądów, wkładając je bezkarnie w usta tajemniczego anioła Ave? Zapytacie dlaczego miałby to ktoś uczynić? To proste. Aby nadać im większy autorytet! Czym są bowiem ludzkie słowa, nagminnie krytykowanych w orędziach biskupów, wobec pełnych troski anielskich pouczeń?

Treść tych orędzi (które mają miejsce 12 dnia każdego miesiąca) do dziś można śledzić na specjalnej stronie internetowej. Pozostaje jednak otwartym kolejne moje pytanie – czy warto? Może lepiej spożytkować ten czas na czytanie Biblii i objawień uznanych przez Kościół? Takie jest moje skromne zdanie, którym chciałem się dziś z Wami podzielić… Zaś swoją drogą: Czy Anioł Polski, który pojawił się w XIX w. na ulicach Przemyśla pod postacią wiejskiego młodzieńca (pisał o tym kilkakrotnie bł. ks. Markiewicz) miał na imię Ave? Z tego co jest mi wiadome, nie ujawnił On wówczas swego imienia…

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28383 Przeczytał: 417 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:41, 03 Mar 2016 Powrót do góry

Z powyższego artykułu:

Cytat:
Ave przekonuje, że my, Polacy, jesteśmy narodem wyjątkowym, mesjańskim, wybranym przez Boga. Kładzie nacisk na konieczność i niezbędność intronizacji Chrystusa Króla. Jak czytamy w jednym z jego internetowych orędzi: Niestety wielu hierarchów lekceważy tę sprawę, ponieważ są zaślepieni i nie chcą widzieć niebezpieczeństwa w wymiarze nie tylko religijnym, lecz równie społecznym. (…) Również w innych orędziach, Ave nie wypowiada się o naszych biskupach zbyt pochlebnie.

Muszę dopowiedzieć, chodzi o Intronizację Chrystusa na Króla Polski. Tak możemy przeczytać w "orędziu" z:

12 lipca 2009
ANIOŁ AVE:
(...)Dlatego warunkiem do wypełnienia wszystkich obietnic, które zostały złożone przez Boga poprzez Świętych i Mistyków dla ratowania narodu polskiego są dwie drogi [jednoczesne kroczenie dwiema drogami]:
--Wierność Maryi.
--Intronizacja Chrystusa na Króla Polski. (...)


Korekta oraz adjustacja teologiczna tego "dzieła" to praca dwóch księży: ks. Adama Skwarczyńskiego oraz ks. Stanisława Małkowskiego. I cóż tu komentować? Confused
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28383 Przeczytał: 417 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:01, 03 Mar 2016 Powrót do góry

No cóż! puzzle w układance "intronizatorów" coraz bardziej się układają w całość. Będziemy pisać dalej i pokazywać, w jakie totalne zamieszanie zostali wprowadzeni wierni, za przyczyną pasterzy, ale też za brakiem roztropności ze swojej strony i ślepy posłuch wszystkim, coraz to nowym wizjom.

Określenie Intronizacja Jezusa na Króla Polski, pochodzi od ks. Tadeusza Kiersztyna (po opuszczeniu przez niego zakonu jezuitów w 2000 roku) i połączenia tego określenia z postacią Rozalii Celakówny co spowodowało zamieszanie teologiczne wśród wiernych a także i wielu kapłanów.

W wywiadach, nagraniach ks Tadeusz Kiersztyn wprost mówił w wywiadach, że zwalcza Serce. Pisałam o tym, jest tu na forum.

Polskę zasypano wieloma publikacjami, broszurami itp. propagującymi Intronizację Jezusa Króla Polski głównie przez środowisko związane z osobą ks Tadeusza Kiersztyna i Stowarzyszeniem Róża z podkrakowskich Szyglic. Przykładowo - około 2005 roku Stowarzyszenie Róża ks. Kiersztyna rozprowadziło 40 tys. kolorowych ulotek m.in. z napisami, o czym jest tu napisane i ulotki pokazane:

http://www.traditia.fora.pl/wypaczanie-przeslania-pana-jezusa-do-rozalii-celakowny,47/udowodnianie-ze-intronizacja-serca-nie-skutkuje-intronizacja,13558.html#66778

Na Wszystkich Świętych w 2009 roku rozprowadzano kolejne ulotki na cmentarzu rakowickim, w okolicach i przy grobie Sł. B. Rozalii Celakówny, o czym jest tu:

http://www.traditia.fora.pl/wypaczanie-przeslania-pana-jezusa-do-rozalii-celakowny,57/ulotki-rozprowadzane-na-wszystkich-swietych-ad-2009,3376.html



No i teraz doszedł nam "wizjoner", tajemniczy Adam - Człowiek ze swoimi "orędziami" odnośnie Polski i Intronizacji, które datowane są od 2009 roku, wtedy zjawił się Anioł AVE.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28383 Przeczytał: 417 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:11, 04 Mar 2016 Powrót do góry

Odnośnie artykułu "Kontrowersyjny Anioł Ave" to na stronie blogu aniol-ave ukazało się wyjaśnienie odnośnie podniesionych w artykule zarzutów.

Anioł Stróż Polski - wyjaśnienie
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]

... i pod innym tytułem to samo wyjaśnienie zamieszczone tu:

Aue i Ave
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]

Na końcu można przeczytać, że autorem wyjaśnienia jest Rolf Dittemer, Monachium - kto to jest? nie mam pojęcia, snuję przypuszczenia, że to ktoś z tego środowiska to napisał i wcale ten ktoś nie jest z Monachium. Tak napisane, żeby było bardziej wiarygodne, że nie tylko Polska, ale i Niemcy tymi "orędziami" zainteresowane.

Warto się do tego wyjaśnienia odnieść, chociaż do niektórych wypowiedzi. Ciekawe to wszystko, adjustator "wizjoner" , adjustuje "wizjonera".


Na początku czytamy:

Cytat:
Otóż, przeglądając stronę internetową z Orędziami Anioła Ave, znalazłem notę wstępną, iż teksty podlegają ocenie i adjustacji teologicznej ks. Adama Skwarczyńskiego. Czy nie pomyślał Pan, że przed napisaniem artykułu należało skontaktować się najpierw z tym kapłanem i dopiero, gdyby nie rozwiał on Pańskich wątpliwości, przedstawić publicznie swą argumentację?

Ciekawe pytanie, ale po co się kontaktować? Adjustacja tekstu zrobiona, wszystko jest upublicznione, to uważam, że publicznie można się również wypowiedzieć, czy to będzie wypowiedź na plus czy na minus, a tych pochlebnych nie brakuje, nie będę tu badziewia reklamować!

Cytat:
Jakkolwiek Pana argumentacja odnośnie „magii enochiańskiej” Johna Dee ...

W artykule Grzegorza Felsa, jest o tym bardzo dobrze, krótko i treściwie napisane, w przeciwieństwie do tego co czytam w tym wyjaśnieniu. Napiszę jeszcze co ja wyczytałam odnośnie Johna Dee i imion aniolów.

Cytat:
John Dee to okultysta (potomek angielskiej, szlacheckiej rodziny, urodzony 13 lipca 1527 r. w Mortlake nad Tamizą, niedaleko Londynu) pragnął kiedyś poznać język, w którym przemawiają wysłannicy Boga - aniołowie, aby mógł ich skutecznie przywoływać. Poszukiwał więc mediów, które potrafiłyby nastawić swoje "duchowe ucho" na odbiór anielskich głosów. Twierdził później, że duchowe istoty przekazały mu długie listy imion aniołów dobrych i aniołów upadłych, pozwalające owe istoty przywoływać i nakłaniać do współpracy. Znajomość imion aniołów i demonów stanowi bowiem ważny element w okultyzmie. Poprzestańmy na tym, co o aniołach mówi Biblia i nie ulegajmy niezdrowej fantazji. Znamy imiona wyłącznie trzech istot anielskich. Są to Rafael (Tb 12, 15), Mikael (Dn 10,13) i Gabriel (Łk 1, 19). Tylko o nich wspomina Biblia z imienia (nie licząc Szatana). Wszystkie inne imiona aniołów, jakie można chociażby znaleźć w "Słowniku aniołów, w tym aniołów upadłych" Gustawa Davidsona są wymyślone przez ludzi. Pochodzą z bogatej literatury apokryficznej, tekstów apokaliptycznych, kabalistycznych, gnostyckich, patrystycznych, z żydowskiej mistyki Merkawy, a nawet traktatów magicznych i ksiąg zaklęć. Imiona aniołów znajdujące się poza księgami kanonicznymi Biblii zostały odrzucone za czasów papieża Zachariasza w 745 r. i zostały ponownie odrzucone podczas synodu odbywającego się w Aix-la-Chapelle w 789 roku. Synod odbyty w Rzymie w roku 745, potępia np modlitwę ułożoną przez szarlatana zwanego Adelbertem: "Do was wznoszę swoje modły i błagania, aniele Urielu, aniele Raguelu, aniele Tubuelu, aniele Michale, aniele Iniasie, aniele Tubuasie, aniele Sabaoku, aniele Simielu". I powód podany przez ojców tego synodu jest taki, że za wyjątkiem imienia Michał, wszystkie pozostałe imiona oznaczają raczej demony niż dobrych aniołów, z których jedynie trzej wymieniani są przez Pismo Święte i Tradycję, to jest: Michał, Gabriel i Rafał. Poznanie imienia swego anioła stróża jest raczej niemożliwe, bo nie zakładam, że anioł chciałby (lub w ogóle, że mógłby ot tak po prostu) objawić nam swoje imię. Nie wiadomo poza tym, czemu to właściwie miałoby służyć. Rafael, Michał i Gabriel to wyjątki, bo ich funkcja także była wyjątkowa.

Św. Teresa z Avila (1515 – 1582) miewała częste widzenia aniołów i odnotowuje w swojej Autobiografii, że aniołowie „nie mówią mi swoich imion, lecz jestem całkowicie świadoma tego, że istnieje wielka różnica pomiędzy różnymi aniołami, której nie mam możliwości wyjaśnić”.


Źródło: Roman Zając - biblista i demonolog z KUL
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28383 Przeczytał: 417 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:44, 04 Mar 2016 Powrót do góry

Odnośnie zapisu imienia Anioła, w wyjaśnieniu czytamy:

Cytat:
... pozostawiony w jego notatkach, brzmiał Aue [1], które później zmieniono na zapis Ave, gdyż łacińska litera „U” była zapisywana jako „V” (np. łac. AVGVSTVS).

W cytacie jest odnośnik - cyferka [1] i podany link: [link widoczny dla zalogowanych]

... i pokazana taka pieczęć:


Image

Na innych stronach też to spotykamy:

Image

[link widoczny dla zalogowanych]

... i pisze pieczęć Ave.


Jeszcze na innej stronie:

Image

Image

Zrobiłam zrzuty, nie podaję stron, bo wszystko to magia, ezoteryka! Ciarki po ciele przechodzą, jak się tam rozejrzałam. Wystarczy ta strona co w wyjaśnieniu podana, wejść w Twilit Grotto -- Esoteric Archives to wystarczy.


Jeszcze odnośnie tej zamiany U na V o czym w wyjaśnieniu czytamy.
Nie jestem znawcą łaciny, sięgnęłam do opracowania ks. dr hab. Tadeusza Gacia prof. KUL pt.
W KWESTII RESTYTUCJI KLASYCZNEJ WYMOWY ŁACIŃSKIEJ


... i można tam przeczytać takie wyjaśnienie:

Łacińskie V (mała litera u) nie było spółgłoską szczelinową, wargowo-
-zębową, lecz było dwuwargowe i odpowiadało rozpowszechnionej dziś u nas
obecnie artykulacji ł (oczywiście nie tej do niedawna jedynie poprawnej, czyli
wymowie ł przedniojęzykowozębowego, jak w dialektach kresowych)8
Na taką wymowę wskazuje pisownia. W transkrypcji greckiej V, u było oddawane przez [ou].
Tak więc mówiono: uenio, uideo, uinco.
Jedna z postaci w bajkach Fedrusa słysząc krakanie kruka, sądzi, że ktoś ją pozdrawia: aue!9.


8 W średniowieczu litera U, u zaczęła oznaczać samogłoskę, V, v – spółgłoskę artykułowaną jako [w].

9 P h o e d r u s, Fabularum appendix, 23,1–12: „Quidam per agros devium carpens iter /
"Ave" exaudivit et moratus paululum, / Adesse ut vidit neminem, cepit gradum. / Iterum salutat
idem ex occulto sonus. / Voce hospitali confirmatus restitit, / Ut quisquis esset par officium
reciperet. / Cum circumspectans errore haesisset diu / Et perdidisset tempus aliquot milium, /
Ostendit sese corvus et supervolans / "Ave" usque ingessit. Tum se lusum intellegens: / "At male
tibi sit" inquit "ales pessime, / "Qui festinantis sic detinuisti pedes"
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28383 Przeczytał: 417 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:33, 05 Mar 2016 Powrót do góry

Cytat:
Włoski franciszkanin o. prof. Emanuele Festa ze Studium Biblicum Franciscanum w Jerozolimie, opracował ponad 520 imion Aniołów, które pochodzą z objawień prywatnych (wśród których znajduje się także imię Ave). Stwierdził on, że wszystkie te imiona mają rzeczywiste i autentyczne pochodzenie semickie. Książka prof. Emanuele Festa została przyjęta przez Kongregację Nauki Wiary, jako absolutnie kompetentna. (Prof. Emanuele Festa „Nomi personali semitici” Edizioni Porziunkula, Assisi, Między innymi autor pisze, że ten Anioł Ave nosi w sobie pragnienie, które się spełnia, wiarę w rzeczy, które się wydarzą. „Ave è l’Angelo dei desideri che Si attueranno: fede in cose che succederanno” (Theologisches Wörterbuch des Alten Testamentes Jenni-Watermann, I, 65-67, 1978).

[link widoczny dla zalogowanych]


Coś tu jest namieszane, pisze włoski franciszkanin o. prof. Emanuele Festa, podany tytuł książki, ale ja nie znalazłam takiego o. prof. Emanuele Festa tylko di Emanuele Testa i cały tytuł książki to: "Nomi personali semitici biblici, angelici, profani"

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

... następnie zacytowane jest zdanie po włosku, ( cytcie dałam na kolor), a podane źródło niemieckiej ksiażki:

Theologisches Handwörterbuch zum Alten Testament

[link widoczny dla zalogowanych]

... i też widać różnicę w tytule, zaznaczyłam na kolor.

... i autor też nie Jenni-Watermann, ale Jenni-Westermann

Nie wiem jak dla kogo, dla mnie nie jest to klarowne.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28383 Przeczytał: 417 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 0:02, 06 Mar 2016 Powrót do góry

Cytat:
Można spytać, czy upadli aniołowie mają moc zwodzenia ludzi, ukazując się im w anielskiej postaci, aby okłamać, że przysłał ich Bóg? - odpowiedź znajdujemy w Biblii: 2 Kor 11, 13-15: "Ci fałszywi apostołowie to podstępni działacze, udający apostołów Chrystusa. I nic dziwnego. Sam bowiem Szatan podaje się za anioła światłości. Nic przeto wielkiego, że i jego słudzy podszywają się pod sprawiedliwość. Ale skończą według swoich uczynków".

Roman Zając - biblista i demonolog z KUL


Szatan, doskonale wnioskując na podstawie ukrytych dla ludzi mechanizmów natury, może jedynie ułożyć możliwy scenariusz wydarzeń z przyszłości, który jednak wcale nie musi się spełnić. Diabeł nie zna przyszłości, ale z dużą dozą prawdopodobieństwa oszacować co będzie, ale przyszłości absolutnie nie zna.


Czy aniołowie znają przyszłość?

Św. Tomasz z Akwinu (1225 – 1274) pisze w swojej Sumie Teologicznej, że przyszłe zdarzenia są znane jedynie Bogu i że „intelektowi anioła oraz wszelkiego stworzenia daleko do Boskiej wieczności; stąd przyszłość sama w sobie nie może być znana żadnemu stworzonemu intelektowi”. Jednakże święty wspomina o znajomości przyszłości „na podstawie przyczyny”. Na przykład, jeżeli ktoś wskoczy do basenu, najbliższą „przyszłością” jest to, iż się zamoczy. Jeśli wyślemy list, „przyszłością” jest to, że zostanie on doręczony. Święty pisze dalej: „Ludzie nie są w stanie poznać przyszłych rzeczy, za wyjątkiem związków przyczynowych lub Boskiego objawienia. Aniołowie znają przyszłość w podobny lecz w dużo bardziej przenikliwy sposób”.


Z Katechizmu Katolickiego według Summy Teologicznej św. Tomasza z Akwinu.

- Czy aniołowie znają przyszłość?

- Nie, aniołowie nie znają wcale przyszłości, chyba że Bóg im ją objawi (z. 57, a. 3).


Obecne czasy w jakich żyjemy (to nie od dziś, a co najmniej od 50 czy 40 lat) - kryzys ekonomiczny, moralny, kryzys wiary, a może i wielka apostazja, to jest czas, że szatan musi to wykorzystać i wykorzystuje mnożąc różne fałszywe objawienia i wizje, które z kolei inni wykorzystują.


Jedna z anegdot przypisywana Ojcom Pustyni z IV wieku mówi o pewnym mnichu, któremu ukazał się diabeł w postaci anioła światłości. Przybysz rzekł do świętego starca: „Ja jestem Gabriel i zostałem posłany do ciebie!”. „Sprawdź – odpowiedział mnich – czy to nie do kogoś innego zostałeś posłany, bo ja tego nie jestem godny”. Sądząc po liczbie i popularności przeróżnych objawień prywatnych, daleko nam do pokory i roztropności egipskich pustelników.



Anioł Ave to anioł światłości? czy anioł upadły? - każdy niech sobie odpowie.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28383 Przeczytał: 417 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 14:50, 06 Mar 2016 Powrót do góry

Odnośnie tej pozycji:

"Oto czynię wszystko nowe. Orędzia z lat 2013-2014"

Tak na chybił trafił sięgłam do tej książki i czytam:

8 grudnia 2013 r.
Uroczystośc Niepokalanego Poczęcia NMP


(...)

"Za każdym razem, gdy w Uroczystość Mojego Niepokalanego Poczęcia, w godzinie łaski, łączycie się w modlitwie za grzeszników, PAMIĘTAJCIE O MODLITWIE ZA POWRÓT IZRAELA DO KOŚCIOŁA. Uroczystość Mojego Niepokalanego Poczęcia jest niejako wspomnieniem wybrania powracającej Reszty Izraela."

Godzina łaski nie jest uznana przez Kościół, pisałam o tym tu:

http://www.traditia.fora.pl/objawienia-maryjne,36/ks-prof-a-kobylinski-godzina-laski-prawda-czy-falsz,14004.html#67842

... czyżby Matka Boża nie wiedziała jakie jest stanowisko Kościoła w tym temacie?


"W mętniej wodzie zwykł diabeł ryby łowić" - sentencja św. Alojzego Gonzagi.

Pijąc wodę z kroplą śmiertelnej trucizny nie jest ważne 99% zdrowej wody, lecz ten 1% trucizny, która może nas zabić. Trucizna od lat sączona swoje robi. W truciźnie w 99% to właśnie odżywcze przysmaki, a to co zabija, to ten ukryty 1% trucizny.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28383 Przeczytał: 417 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 10:14, 19 Cze 2016 Powrót do góry

Cytat:
Teresa napisał:
(...)
Książka posiada nihil obstat ks. abp Andrzeja Dzięgi"



To mnie wprost zatkało! Jeden abp stawiany jest jako osąd najwyższy prawdziwości orędzi i ich niebiańskiego pochodzenia?


To jeszcze wypowiedź ks. Natanka w tym temacie odnośnie tych "orędzi" - posłuchajmy:

https://youtu.be/Qd7RroM2-jA?t=2062

... słyszymy, że są z pieczątką Kościoła! - Shocked jeden abp postawił się jako najwyższy osąd Kościoła! Dalej słyszymy, że "orędzia Agnieszki są napisane językiem trudniejszym, nie dla każdego.

Ks. Natanek - Dopóki żyje p. Agnieszka będą trwały "Orędzia na Czasy Ostateczne..."
(...)
https://www.youtube.com/watch?v=eY2MxSv6tMU


Shocked Shocked Shocked
Zobacz profil autora
Kubaturus
Użytkownik


Dołączył: 19 Cze 2009
Posty: 222 Przeczytał: 21 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 17:57, 22 Paź 2016 Powrót do góry

Na libriselecti można to kupić Sad

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28383 Przeczytał: 417 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:15, 28 Paź 2016 Powrót do góry

Kubaturus napisał:
Na libriselecti można to kupić Sad

[link widoczny dla zalogowanych]

Confused faktycznie pasuje to jak pięść pod oko, tytuły promujące Tradycję i te "wizje" Adama-Człowieka. Ale cóż się dziwić? tu kasa się liczy, a lud Boży już jest i tak ogłupiony, że sam nie wie co jest dobre, wiarygodne, a co nie. Nasz Dziennik (nie wiem czy co dzień), ale zamieszcza fragmenty z tej książki, te Orędzia Anioła Stróża Polski, który przecież sam się przedstawił jako „Anioł Ave”! To od początku nie był Anioł Stróż Polski, tylko były to orędzia Anioła Ave dla Polski.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28383 Przeczytał: 417 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 18:46, 16 Sty 2017 Powrót do góry

Ruch intronizacji oprócz monarchistów, natankowców i kiersztynowców ma jeszcze innych zwolenników. Jeszcze jeden powołujący się na "wizje, proroctwa" Adama-Człowieka w temacie intronizacji Chrystusa na Króla Polski!

"W wizji Adama - Człowieka zawarte jest proroctwo o właściwej intronizacji, która odbędzie się na Wawelu ..." - proszę słuchać:

https://youtu.be/JCeqf3cf8JY?t=61


Pisze o tym też na swoim blogu:

Poniżej została opisana właściwa Intronizacja Jezusa Chrystusa na Króla Polski:
Adam-Człowiek Wizja z 30 sierpnia 2011 r opublikowana za wiedzą księży Adama Skwarczyńskiego oraz Stanisława Małkowskiego. (Non nisi parendo vincitur. Zwycięża się tylko posłuszeństwem)


Błogosławię Namaszczonego w Imię Najświętszej Trójcy. Amen. Ks. A. Skwarczyński

"Podczas adoracji Najświętszego Sakramentu stanął koło mnie święty Anioł, który trzymał w ręku jakby świetlisty miecz. Światło tego miecza było takie samo jak światło wychodzące z Hostii w monstrancji. Anioł spojrzał na mnie i powiedział:
Nie lękaj się niczego, człowiecze! Choć za mną!
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]


Na blogu Adama-Człowieka jest ta wizja z 30. sierpnia 2011 roku.
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]


Źródło Intronizacji Jezusa na Króla Polski jest jedno! Określenie Intronizacja Jezusa na Króla Polski, pochodzi od ks. Tadeusza Kiersztyna (po opuszczeniu przez niego zakonu jezuitów w 2000 roku) i połączenia tego określenia z postacią Rozalii Celakówny co spowodowało zamieszanie teologiczne wśród wiernych a także i wielu kapłanów. Sam o tym mówi, można posłuchać tu:

http://www.traditia.fora.pl/wypaczanie-przeslania-pana-jezusa-do-rozalii-celakowny,47/intronizacja-pana-jezusa-na-krola-polski,13578.html#74271


W wywiadach, nagraniach ks Tadeusz Kiersztyn wprost mówił, że zwalcza Intronizacje Serce, czyli śmiało można powiedzieć, że odrzucił znaczną część nauczania Kościoła:

http://www.traditia.fora.pl/kult-nspj-chrystusa-krola-i-intronizacja,47/apostolka-serca-jezusa-art-z-dodatku-zw-8-2008,966.html#74239
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)