Forum Kościół Rzymskokatolicki Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Spory wokół Drogi Synodalnej w Niemczech Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32724 Przeczytał: 36 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:33, 27 Sty 2023 Powrót do góry

Kard. Ouellet o niemieckiej Radzie Synodalnej: to nie jest katolickie

Image

To nie jest katolickie, biskupi muszą mieć wolność nauczania i podejmowania decyzji – mówi kard. Marc Ouellet, komentując zamiary niemieckiego Kościoła, który wbrew negatywnej opinii Stolicy Apostolskiej, nadal chce utworzyć Radę Synodalną jako organ zarządzający wspólnotą wiernych. Może to być praktyka innych Kościołów, ale nie nasza. Ponieważ to niezgodne z katolicką eklezjologią i wyjątkową rolą biskupów – powiedział szef watykańskiej dykasterii w wywiadzie dla portalu Omnes.

Kanadyjski purpurat stoi na czele Dykasterii ds. Biskupów i obok kardynałów Pietro Parolina i Luisa Ladarii jest jednym z sygnatariuszy zatwierdzonego przez papieża listu, w którym Stolica Apostolska przestrzega niemiecki Kościół przed powołaniem Rady Synodalnej. Tamtejszy episkopat nie dostosował się do poleceń Watykanu. Jego przewodniczący oświadczył, że biskupi nie rezygnują z powołania Rady i że uda im się to pogodzić z Kodeksem Prawa Kanonicznego.

W wywiadzie dla hiszpańskiego portalu kard. Ouellet negatywnie ocenił również niemiecką Drogę Synodalną, która postulowała powołanie Rady. Ta droga powoduje podziały zarówno w Kościele, jak i między biskupami, sieje zamęt wśród ludu Bożego – uważa prefekt Dykasterii ds. Biskupów.

Warto zauważyć, że w podobnym tonie wypowiada się o Drodze Synodalnej w Niemczech również papież. W wywiadzie dla agencji Associated Press zauważył, iż została ona zideologizowana. „Niebezpieczeństwo polega na tym – powiedział Franciszek – że coś bardzo ideologicznego wkrada się do środka. Kiedy ideologia wchodzi w procesy kościelne, Duch Święty się wycofuje, ponieważ ideologia bierze górę nad Duchem Świętym”. Papież zauważył, że niemieckie doświadczenie nie okazało się pomocnym. Jego zdaniem był to proces zbyt elitarny, bez faktycznego zaangażowania ludu Bożego.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Śro 18:29, 20 Wrz 2023, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32724 Przeczytał: 36 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 11:20, 29 Sty 2023 Powrót do góry

Jakże mądre słowa niemieckiego kard. emeryta Waltera Kaspera. A nie jest to jakiś tradycjonalista.


Kard. Kasper: biskupom nie wolno zrzekać się odpowiedzialności

Image

Zdaniem niemieckiego kardynała Waltera Kaspera, niedopuszczalne jest, by biskupi cedowali część swojej władzy na synodalne rady, komisje lub podobne ciała obsadzone także przez osoby świeckie. W wypowiedzi dla niemieckiej inicjatywy świeckiej „Neuer Anfang” (Nowy Początek) emerytowany przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan podkreślił, że wraz z sakrą, na biskupa jako następcę Apostołów został nałożony urząd pasterza powierzonej mu diecezji. „Bez uszczerbku dla powierzonej mu osobiście odpowiedzialności nie może on, zrezygnować z wykonywania tej sakramentalnie powierzonej mu władzy poprzez związanie się w całości lub części z Radą Synodalną” – powiedział purpurat.

Kard. Kasper skomentował opublikowany w tym tygodniu list Watykanu do biskupów niemieckich. Sekretariat Stanu Stolicy Apostolskiej stwierdza w nim m.in., że planowane powołanie niemieckiej Rady Synodalnej, mającej na celu zapewnienie większego udziału i współdecydowania świeckich jest niedopuszczalne .To samo dotyczy podobnych organów na poziomie parafii lub diecezji.

„Pragniemy wyjaśnić, że ani Droga Synodalna, ani organ przez nią powołany, ani konferencja biskupów nie mają kompetencji do ustanowienia 'Rady Synodalnej’ na poziomie krajowym, diecezjalnym czy parafialnym”, czytamy w liście. Watykan ogranicza w ten sposób możliwości reformy Kościoła w Niemczech.

„Jeśli niemieccy biskupi chcieli odstąpić od odpowiedzialności swego urzędu poprzez zrzeczenie się udziału, to jest to faktycznie nieuczciwy i samozwańczy podstęp” – skrytykował kard. Kasper. Podkreślił, że list zatwierdzony przez papieża Franciszka jest jednoznaczny i nie wolno go reinterpretować. „Wbrew wszelkim zapewnieniom o dobrej woli opór wobec listu z Rzymu lub jego reinterpretacja z pomocą tricków i obchodzenia, nieuchronnie prowadzą na skraj schizmy i tym samym pogrążają lud Boży w Niemczech w jeszcze głębszym kryzysie” – stwierdził kard. Kasper.

[link widoczny dla zalogowanych]


Już dawno temu inni o takich zapędach mówili jak np. ks. Nicola Bux, teolog, konsultant Kongregacji Nauki Wiary mówił:

"(...) Ryzyko jest poważne: w rzeczywistości - nie od dziś - jest próbą niektórych Konferencji Episkopatów do ustanowienia siebie Stolicą Apostolską, zapominając, że Konferencje Episkopatów nie są z ustanowienia Bożego. Nawet władze poszczególnych biskupów są przyćmione przez konferencję biskupów..

Istnieje poważne ryzyko — nie od dziś — że niektóre konferencje episkopatów spróbują stać się czymś w rodzaju alter ego Stolicy Piotrowej, zapominając o tym, że nie są instytucjami pochodzącymi z Bożego ustanowienia. Konferencje są tymi instytucjami Kościoła, które posiadają wszelkie ograniczenia instytucji stworzonych przez ludzi. Nawet władza pojedynczego biskupa nie może być podważona przez konferencję episkopatu.

Ale dziś właśnie widzimy powolne pozbawianie władzy pojedynczego biskupa przez konferencje. Instytucje niemające władzy doktrynalnej coraz częściej uczestniczą w formułowaniu poglądów sprzecznych z autorytetem biskupa Rzymu, bez którego nie istnieje żadna z instytucji kolegialnych. Jak naucza II Sobór Watykański, kolegium biskupów nie istnieje bez swojego szefa”

... a jest o tym tu:

http://www.traditia.fora.pl/kosciol-w-mediach-swiat,117/ks-nicola-bux-o-jednosci-ekumenizmie-kolegializmie,7363.html
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32724 Przeczytał: 36 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 12:14, 01 Mar 2023 Powrót do góry

Watykan ponownie przestrzega niemieckich biskupów

Image

Drezno

Stolica Apostolska po raz kolejny przypomina niemieckim biskupom, że nie są uprawnieni do ustanawiania rad synodalnych. Tym razem wypowiedział się w tej sprawie nuncjusz apostolski abp Nikola Eterović podczas trwającej w Dreźnie sesji plenarnej episkopatu. Podkreślił też, że nadal obowiązuje nauczanie Jana Pawła II, który rozstrzygnął raz na zawsze, że Kościół nie jest uprawniony do udzielania święceń kapłańskich kobietom.

O tym, że Kościoły lokalne nie są uprawnione do powoływania rady synodalnej „jako organu konsultacyjnego i decyzyjnego” niezależnego od biskupów była już mowa w sposób jednoznaczny w zatwierdzonym przez Papieża liście trzech kardynałów, Parolina, Ladarii i Ouelleta, do Episkopatu Niemiec ze stycznia tego roku. Jednakże wbrew negatywnej opinii Stolicy Apostolskiej przewodniczący episkopatu oświadczył wówczas, że niemieccy biskupi nadal będą dążyć do powołania takiej rady. Stąd kolejna interwencja Watykanu, tym razem za pośrednictwem nuncjusza. Abp Eterović oświadczył, że został upoważniony z urzędu do sprecyzowania, że nawet biskup diecezjalny nie może ustanowić rady synodalnej na poziomie diecezji czy parafii.

Abp Eterović, który w przeszłości był sekretarzem generalnym Synodu Biskupów, podkreślił zarazem, że synodalność jest w Kościele bardziej kwestią ducha i stylu niż struktur. Zamiast tworzyć nowe instytucje, które groziłby dalszym rozwojem biurokracji, należy ożywić ducha synodalnego w istniejących już organach i instytucjach – powiedział nuncjusz.

Mówiąc z kolei o tym, dlaczego Kościół nie może udzielać święceń kapłańskich kobietom, odwołał się on zarówno do listu apostolskiego Jana Pawła II Ordinatio sacerdotalis , jak i obszernych wyjaśnień, które dał w tej kwestii Papież Franciszek.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32724 Przeczytał: 36 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 16:58, 06 Mar 2023 Powrót do góry

Kard. Kasper przestrzega niemiecki Kościół przed schizmą

Image

„Nie można wymyślić Kościoła na nowo” – powiedział w wywiadzie dla niemieckiej agencji KNA, odnosząc się do postulatów niemieckiej drogi synodalnej kardynał Walter Kasper. Były przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan podkreślił, że inicjatywa ta „ulega obecnie pewnym złudzeniom”, choć synodalność była częścią życia Kościoła od samego początku.

Zauważył, że droga synodalna nie chce schizmy, ale może jednak „popaść w schizmę”, tak jak „wielkie mocarstwa ponad sto lat temu weszły w I wojnę światową, choć nikt tego naprawdę nie chciał.

Niemiecki purpurat kurialny wskazał, że droga synodalna powinna też „poważnie potraktować pytania, które nadchodzą z innych konferencji biskupich”. Nie należy „postępować tak, jakby się już znało prawdę. To zawsze sprawia, że Niemcy nie są popularni za granicą. Kiedy spotykam kardynałów tu w Rzymie, kręcą głowami na Niemców” – wyznał. Wykluczył, aby decyzje drogi synodalnej zyskały aprobatę Kościoła powszechnego, chociaż w innych krajach są pojedyncze osoby, które myślą podobnie. „Ale w żadnym wypadku nie stanowią większości. Dotyczy to na przykład święcenia kobiet, albo idei demokratycznego współdecydowania w kierowaniu Kościołem. Kościół nie jest demokracją! Szczególnie w tym temacie wiele rzeczy nie zostało przemyślanych teologicznie lub z punktu widzenia tradycji” – stwierdził kardynał Kasper, odnosząc się do postulatów swoich rodaków. Przyznał, że Kościół przechodzi epokowy przewrót i nie można kontynuować swej działalności tak, jak dotychczas. „Ale jak będzie wyglądała przyszłość Kościoła w szczegółach, nikt z nas nie wie” – powiedział obchodzący swe 90 urodziny były przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32724 Przeczytał: 36 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 11:34, 19 Mar 2023 Powrót do góry

Wypowiedzi kard. Müllera o drodze synodalnej w Niemczech tu:

http://www.traditia.fora.pl/kosciol-w-mediach-swiat,117/kard-m-ller-o-drodze-synodalnej-w-niemczech,17701.html
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32724 Przeczytał: 36 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 10:54, 31 Mar 2023 Powrót do góry

Homilie głoszone przez świeckich? Droga synodalna

Image

Osoby świeckie nie mogą regularnie głosić homilii podczas Mszy Świętej czy udzielać sakramentu Chrztu św.- stwierdził prefekt Dykasterii ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, kardynał Arthur Roche w liście do przewodniczącego Konferencji Episkopatu Niemiec, biskupa Georga Bätzinga.

Szef dykasterii liturgicznej stwierdza, iż czymś „niedopuszczalnym jest, aby w świadomości wspólnoty chrześcijańskiej dochodziło do nieporozumień dotyczących formy i tożsamości kapłana, który jako jedyny może działać «in persona Christi capitis» na niwie sakramentalnej”. Zaznacza, iż kapłan na mocy święceń reprezentuje Chrystusa. „Nie jest to kwestia nierówności między ochrzczonymi, ale chodzi o uznanie, że istnieją rozróżnienia dokonane przez Ducha Świętego, który stwarza różne charyzmaty, które są odrębne i wzajemnie się uzupełniają”. Dodał, że „wyłączność” głoszenia homilii w celebracji wszystkich sakramentów „należy rozumieć na płaszczyźnie sakramentalnej, a nie tylko funkcjonalnej”: jest to „działanie strukturalnie i nierozerwalnie związane z działaniem sakramentalnym, za które, zawsze na mocy sakramentu święceń odpowiada wyświęcony szafarz”. Prefekt Dykasterii ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów wskazał, że nie chodzi więc także o osiągnięcie „lepszego przygotowania teologicznego czy lepszych umiejętności komunikacyjnych osób świeckich (mężczyzn lub kobiet)”. Dobrze wykształceni świeccy powinni wnosić swój wkład w ramach katechezy czy w rozmowach o Piśmie Świętym – ale nie w odprawianiu Mszy Świętej, podkreśla kard. Roche, „jak to już ma miejsce w różnych miejscach” – dodał angielski purpurat kurialny.

Kardynał wyraźnie odrzuca też wprowadzenie w niektórych niemieckich diecezjach świeckich jako stałych szafarzy chrztu. Uzasadnianie tego np. brakiem księży nie jest możliwe w świetle prawa kanonicznego. Osoby świeckie mogłyby ważnie udzielać chrztu tylko w wyjątkowych okolicznościach, takich jak niebezpieczeństwo śmierci lub „w bolesnych sytuacjach prześladowań, ale także na terenach misyjnych i w innych przypadkach szczególnej potrzeby”. Jednak taka sytuacja nie istnieje w diecezjach niemieckich, nawet jeśli ksiądz może mieć wiele chrztów – lub może nie być dostępny w miejscu i czasie, którego życzyłaby sobie rodzina.

„Nie istnieje zatem żaden zatwierdzony niemieckojęzyczny obrzęd celebracji chrztu dokonywanej przez nadzwyczajnego szafarza” – wyjaśnił kard. Arthur Roche.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32724 Przeczytał: 36 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 11:19, 19 Kwi 2023 Powrót do góry

Abp Gänswein: niemiecka droga synodalna prowadzi na manowce

Image

Arcybiskup Georg Gänswein, wieloletni sekretarz osobisty papieża Benedykta XVI ostro skrytykował niemiecką drogę synodalną: „Jeśli doprowadziła do czegokolwiek, to do utraty. Trzeba szukać odpowiedzi z innej strony – poprzez pogłębienie wiary, a nie pytania strukturalne” – wyjaśnił abp Gänswein w rozmowie z Passauer Neue Presse.

Wieloletni sekretarz osobisty Benedykta XVI wyraził przekonanie, że wiara, jeśli traktuje się ją poważnie, obudzi się do nowego życia tylko poprzez prawdziwe osobiste nawrócenie i pogłębienie. Wprawdzie zakłada to osobisty wysiłek i determinację, ale jest to walka i pozostaje walką – podkreślił. Wyraził wątpliwości, czy niemiecka droga synodalna była właściwą odpowiedzią na kryzys nadużyć jakich dopuściły się osoby duchowne, tym bardziej, że „poruszone w tym procesie kwestie wykraczają daleko poza konieczną reakcję na kryzys nadużyć”. Jednocześnie dostrzega zagrożenie, iż „specjalne drogi” prowadzą poza jedność Kościoła powszechnego.

Arcybiskup Gänswein wyznał, że „modli się i ma nadzieję”, iż nie dojdzie do rozłamu. Z Rzymu śledzi z innej perspektywy rozwój wydarzeń w Niemczech: „Z tego punktu widzenia nie uważam drogi synodalnej za pomocną odpowiedź na rzeczywiste potrzeby wiernych. Jeśli jako kanonista mam ocenić całe przedsięwzięcie drogi synodalnej, to muszę powiedzieć, że nie ma ona żadnej wiążącej mocy prawnej w prawie kanonicznym. To nie jest kwestia geograficznej bliskości czy odległości, to jest trzeźwe stwierdzenie faktów”.

Abp Gänswein był w sobotę w sanktuarium Altötting, aby przedstawić swoje wspomnienia z czasów, gdy był prywatnym sekretarzem kardynała Josepha Ratzingera, czyli papieża Benedykta XVI, pod tytułem „Tylko prawda”. W wydarzeniu uczestniczył również wydawca Manuel Herder.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32724 Przeczytał: 36 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 18:36, 25 Cze 2023 Powrót do góry

Niemiecka droga synodalna: nie wszyscy wbrew Watykanowi

Image

Czterech niemieckich biskupów nie zgodziło się na powołanie rady synodalnej. Po obradach Rady Stałej niemieckiego episkopatu biskupi Kolonii, Eichstätt, Pasawy i Ratyzbony stwierdzili, że chcą „wpierw odczekać jesiennych obrad synodu w Rzymie”. Przypomnijmy, że niemiecka „droga synodalna” zdecydowała o powołaniu Rady Synodalnej jako instytucji zarządzającej Kościołem lokalnym. Na taką nie zgodził się Watykan argumentując, że odbiera ona suwerenność biskupowi miejsca.

Biskupi Gregor Maria Hanke OSB, Stefan Oster SDB, Rudolf Voderholzer oraz kard. Rainer Maria Woelki napisali we wspólnym oświadczeniu, że „chcą podążać drogą ku bardziej synodalnemu Kościołowi w swoich diecezjach razem i w koordynacji z procesem synodalnym Kościoła powszechnego”.

Ich zdaniem, plan zainstalowania w Niemczech „komitetu synodalnego”, który następnie miałby powołać „radę synodalną”, jest sprzeczny z wyraźną instrukcją papieża, która jest podstawą listu trzech kardynałów z 16 stycznia 2023 roku. „Dlatego nie możemy zgodzić się na ten krok w tej chwili” - stwierdzili biskupi dodając, że „należy skoncentrować się na pracy i wynikach Światowego Synodu Biskupów - a dopiero potem pytać o możliwe nowe formy organizacyjne w Niemczech. Teksty drogi synodalnej, które zostały już przyjęte, powinny zatem zostać teraz wprowadzone do dyskusji z Rzymem i do procesu synodalnego Kościoła powszechnego.”. Czterech biskupów zaznaczyło, że taki plan był uzgodniony podczas wizyty ad limina w Rzymie w listopadzie ubiegłego roku, podczas której nowa instytucja nie była przedmiotem debaty.

Ponadto biskupi oświadczyli, że podjęte na niemieckiej „drodze synodalnej” decyzje wywołują niepokój wśród wielu wierzących na całym świecie. Ich zdaniem niemiecka presja prowadzi do większej polaryzacja wśród wiernych w Niemczech i na całym świecie.

Tymczasem przewodnicząca Centralnego Komitetu Katolików Niemieckich (ZdK), Irme Stetter-Karp zaznaczyła, że „fakt, iż czterech biskupów nie chce współfinansować dalszego kursu, nie może powstrzymać nas przed reformami”.

Niemiecki episkopat poinformował, że skoro nie ma jedności wśród biskupów, „należy poszukiwać alternatywnego modelu finansowania” prac komitetu synodalnego, który ma przygotować pracę późniejszej Rady Synodalnej. Zgodnie z planem pierwsze posiedzenie Komitetu Synodalnego odbędzie się w dniach 10-11 listopada 2023 roku.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32724 Przeczytał: 36 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 18:33, 20 Wrz 2023 Powrót do góry

Abp Gądecki dla „Die Tagespost”: zniszczenie chrześcijaństwa może przyjść z Europy

Image

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski (KEP) abp Stanisław Gądecki w wywiadzie dla niemieckiego tygodnika katolickiego „Die Tagespost” ponownie krytycznie odniósł się do niemieckiej „drogi synodalnej”. „Dziś wydaje się, że mamy do czynienia z największym kryzysem Kościoła w Niemczech od czasów reformacji”, powiedział metropolita poznański. Istnieje wielkie niebezpieczeństwo, że źle zrozumiana reforma chrześcijaństwa ponownie doprowadzi do podziału Kościoła, który rozprzestrzeni się na sąsiednie kraje.

Metropolita poznański wskazał jak ważne jest, aby właściwie zrozumieć znaczenie upomnienia braterskiego. „Niektórym może się to kojarzyć z wywyższaniem jednych nad innymi, ale my robimy to ze łzami w oczach” – powiedział arcybiskup. Dodał, że Kościół w Polsce również ma swoje problemy.

Abp Gądecki podkreślił aktualność listu, który skierował w lutym do bp Georga Bätzinga, przewodniczącego Konferencji Episkopatu. Metropolita poznański skrytykował i wyraził swoje obawy związane z postulatami „drogi synodalnej”, które według niego nie zawsze opierają się na Ewangelii. Wskazał na ryzyko, jakie mogą przynieść „błędne decyzje duszpasterskie i zamieszanie doktrynalne”.

W Niemczech oderwanie teologii akademickiej od duszpasterstwa i odpowiedzialności duszpasterskiej doprowadziło do problemów. Według abp Gądeckiego istnieją tam „intelektualne roszczenia”, mimo że niemiecka teologia, na przykład teologia Benedykta XVI, przyniosła cenne osiągnięcia. „W teologii chodzi ostatecznie o zbawienie człowieka, dlatego profesorowie powinni być w stałym kontakcie z duszpasterstwem” – powiedział abp Gądecki. Przestrzegł też przed „kompleksem niższości” teologów wobec naukowców innych dyscyplin, którzy czują potrzebę udowodnienia sobie, że nie są gorsi od swoich kolegów.

Abp Gądecki z niepokojem oczekuje zbliżającego się Synodu Biskupów na temat synodalności. Dostrzega trudności tam, gdzie procesy sekularyzacji i dechrystianizacji kultury postępują stosunkowo szybko. Na przykład „inkluzja”, zgodnie z definicją ONZ, odnosi się wyłącznie do włączenia osób niebinarnych do społeczeństwa. Koncepcja osób niebinarnych nie jest jednak częścią klasycznego słownictwa teologii chrześcijańskiej. „Czy jest właściwe, aby Kościół – poszukujący nowego języka komunikacji z ludźmi dzisiaj – przyjmował terminy z politycznego języka ONZ, za którym często kryje się ideologia?” – pyta abp Gądecki. Zwrócił uwagę, że w dyskusji synodalnej teologiczną kategorię „duszpasterstwa” często zastępuje się socjologiczną kategorią „elity”. „Może to prowadzić nie tylko do klerykalizmu, ale także do klerykalizacji świeckich pod pozorem promowania laikatu” – zaznaczył przewodniczący KEP i dodał, że w procesie synodalnym nie oczekuje od Kościoła jakichś zmian dogmatycznych.

Wywiad przewodniczącego jest najczęściej czytanym teksem na stronie tygodnika:

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)