Forum Kościół Rzymskokatolicki Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Benedykt XVI podjął decyzję o rezygnacji z urzędu Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32752 Przeczytał: 56 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:52, 08 Lut 2018 Powrót do góry

Image Image
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32752 Przeczytał: 56 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 14:28, 10 Lut 2018 Powrót do góry

Ks. Xuereb: rezygnacja Benedykta XVI czynem bohaterskim

Image

Benedykt XVI - zdjęcie archiwalne

Benedykt XVI wybrał taki styl życia, aby przygotować się na ostateczne spotkanie z Panem i czyni to, żyjąc głęboką duchowością, ofiarując swoje modlitwy i niedomagania zdrowotne za Kościół, Papieża i dla Kościoła – powiedział jego były sekretarz.

Ks. Alfred Xuereb w wywiadzie dla Radia Watykańskiego wyznał, iż najbardziej z jego ponad 5-letnej posługi Benedyktowi utkwił mu w pamięci dzień, kiedy ten poinformował go o rezygnacji z papieskiego urzędu. „Pamiętam doskonale – wspomina – było to 5 lutego. I choć w pierwszym momencie chciałem go poprosić, aby to jeszcze przemyślał, to jednak szybko uświadomiłem sobie, że wiele w tej intencji się modlił. (...) Kiedy swą decyzję ogłaszał na Konsystorzu 11 lutego, to cały czas płakałem. A on był spokojny, bo był pewny, że dobrze przemodlił tę decyzję, jest w rękach Boga i w zgodzie z Nim”.

Byłego sekretarza Papieża Benedykta zapytaliśmy także, czy jego zdaniem dziś ludzie lepiej rozumieją tamtejszą, zaskakującą decyzję.

„Niektóre osoby na pewno tak. Chociaż uważam, że wielu jeszcze powinno tę decyzję zrozumieć lepiej. To był wielki gest. Benedykt zrozumiał, szczególnie w czasie lotu do Meksyku, że nie jest już w stanie odbywać tak długich podróży. A przecież zbliżał się Światowy Dzień Młodzieży w Brazylii i zdawał sobie sprawę, że nie będzie mógł już lecieć, nie stać go na tak wielki wysiłek... I moim zdaniem zdecydował się na bohaterski czyn, ponieważ myślał bardziej o Kościele, o miłości do Kościoła, która jest większa niż miłość do siebie samego. Nie sprawdzał tego, co ludzie, czy jakieś środowiska będą mówiły na ten temat, że być może nie ma już odwagi, aby kontynuować pontyfikat... Był cały czas spokojny, pogodny od momentu, kiedy zrozumiał, że Bóg wezwał go do zrobienia takiego kroku, kochając bardziej Kościół niż samego siebie” – powiedział ks. Xuereb.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 8:48, 16 Kwi 2020, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32752 Przeczytał: 56 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 10:50, 11 Lut 2018 Powrót do góry

Mijają 4 lata od wydarzenia, które wstrząsnęło całym Kościołem.

Rezygnacja Benedykta XVI
(...)
https://www.youtube.com/watch?v=y_SAXSZ2twg

https://www.youtube.com/watch?v=JM8TZPYZI_4


Decyzja Benedykta XVI o rezygnacji z urzędu, którą ogłosił światu 11 lutego 2013 roku, wstrząsnęła całym Kościołem. Głosy krytyki pod adresem papieża mieszały się z głosami zrozumienia i wsparcia. Jednak ich wspólnym mianownikiem było pytanie: Dlaczego?

Na szczegółową odpowiedź musieliśmy poczekać ponad trzy lata. We wrześniu ubiegłego roku ukazała się bowiem książka będąca zapisem spotkań dziennikarza Petera Seewalda z Benedyktem XVI. Jeden z rozdziałów „Ostatnich rozmów” został poświęcony właśnie abdykacji, którą Seewald określił jako „historyczne wydarzenie” i „rewolucyjny akt”.

Oto kilka faktów i wypowiedzi zaczerpniętych z powyższej książki, które warto znać w kontekście decyzji papieża Ratzingera.



Dlaczego Benedykt XVI abdykował? I czy nie żałuje swojej decyzji?

Co było powodem ustąpienia Benedykta XVI?

Brak sił do dalszego pełnienia posługi. Papież – po pielgrzymce do Meksyku i na Kubę w marcu 2012 r. – wiedział już, że Światowe Dni Młodzieży w Rio de Janeiro, zaplanowane na 2013 r., absolutnie przekraczają jego możliwości.

Stało się dla mnie oczywiste, że muszę się wycofać w takim terminie, żeby następca miał czas na przygotowanie. Tak więc po wizycie za Wielką Wodą stopniowo „dojrzewałem”. (…) Jeśli nie da się właściwie wypełniać zleconej misji, staje się jasne, że nie dysponuje się zdolnością, więc należy – dla mnie to oczywiste, ktoś inny ma pewnie odmienne zdanie – zwolnić miejsce.

Czy rezygnacja papieża Ratzingera była ucieczką od krzyża?

„Nie porzucam krzyża, lecz pozostaję w nowy sposób przy ukrzyżowanym Panu” – powiedział w swoim oświadczeniu odczytanym 11 lutego 2013 r.

Zapytany przez Petera Seewalda o to, czy chciał po prosu uniknąć publicznego przeżywania swojej niemocy, co było doświadczeniem Jana Pawła II na końcowym etapie jego pontyfikatu (i co interpretowano właśnie jako wytrwanie na krzyżu do końca), Benedykt XVI odpowiedział:

Mój poprzednik miał swoją własną misję. Jestem przekonany, że kiedy po tak dynamicznym początku wziął poniekąd na swoje ramiona całą ludzkość, przez dwadzieścia lat znosząc z niezwykłą siłą boleści oraz strapienia naszego wieku i przepowiadając Dobrą Nowinę, to do jego pontykatu przynależała też faza cierpienia stanowiąca również swoiste przesłanie. Ludzie też tak to ocenili. (…) Z drugiej strony uważam, że nie da się tego dowolnie powtarzać.

Czy papież Ratzinger spodziewał się, że jego decyzja wstrząśnie Kościołem?

Tak, spodziewał się tego, choć był nieco zaskoczony, że wywołał aż taką konsternację i rozczarowanie wśród niektórych osób. Miał przy tym świadomość, że część ludzi poczuła po prostu zagubienie i doświadczyła chwilowego opuszczenia.

Ale, jak sam mówi, Było jasne, że muszę podjąć ten krok, i to była najwłaściwsza chwila. Ludzie też się z tym pogodzili. Wielu jest wdzięcznych, że kolejny papież wyszedł ku nim w nowym stylu. Inni pewnie trochę się smucili, ale po pewnym czasie znajdowali słowa podziękowania. Wiedzieli, że moja godzina minęła i to, co mogłem dać, dałem.

Czy ogłoszenie decyzji o abdykacji było dla papieża trudne?

Wiedziałem, że muszę to zrobić – wyznał Seewaldowi. Ta pewność nie była jednak wynikiem żadnego mistycznego doznania – bo takie spekulacje także się pojawiały – ale żmudnego, gruntownego procesu rozeznawania, czego w tej określonej sytuacji oczekuje od niego Pan.

Dla opinii publicznej, jak się okazało, był to oczywiście nowy i niezwykły krok. Ja zmagałem się z nim wewnętrznie od dłuższego czasu, więc najgorsze miałem za sobą. Tym samym nie przeżywałem szczególnie intensywnych niepokojów.

Czy na abdykację Benedykta XVI miała wpływ afera Vatileaks?

Benedykt XVI stanowczo temu zaprzeczył, dodając: Nie wolno ustępować, pozostawiając niezałatwione sprawy, tylko trzeba doprowadzić je do końca. Mogłem odejść, ponieważ sytuacja się unormowała. Unik pod presją czy też ucieczka w obawie, że się nie podoła wyzwaniu – nic takiego nie miało miejsca.

Czy papież emeryt nie żałuje swojej decyzji?

Nie! Absolutnie nie! Każdego dnia coraz silniej utwierdzam się w przekonaniu, że podjąłem słuszną decyzję.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32752 Przeczytał: 56 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 11:10, 11 Lut 2018 Powrót do góry

Przypomnienie tej historycznej chwili.

Transmisja: Zakończenie pontyfikatu Benedykta XVI - 28.02.2013

[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]

(...)

https://www.youtube.com/watch?v=iclvjHrjDKI
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32752 Przeczytał: 56 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 8:54, 16 Kwi 2020 Powrót do góry

Dziś Benedykt XVI kończy 93 lata

Image

16 kwietnia papież-senior Benedykt XVI kończy 93 lata. Jako następca papieża św. Jana Pawła II kierował Kościołem katolickim od 19 kwietnia 2005 aż do swojego zaskakującego ustąpienia w 2013 r. W dziejach Kościoła katolickiego był 265. papieżem. Przybrał imię Benedykta nawiązując do “papieża pokoju” Benedykta XV oraz patrona Europy i założyciela zakonu benedyktynów, św. Benedykta z Nursji. Był też pierwszym Niemcem na tym urzędzie od czasów Wiktora II (1055-57). Przed wyborem na następcę św. Piotra w latach 1983-2005 pełniąc jeden z najwyższych urzędów watykańskich prefekta Kongregacji Nauki Wiary był najbliższym współpracownikiem papieża Polaka.

Na początku kwietnia br. abp Georg Gänswein, prywatny sekretarz Benedykta XVI zapewnił: “Dzięki Bogu wszyscy dobrze sobie radzimy w klasztorze Mater Ecclesiae, szczególnie papież-senior Benedykt XVI”. Zaznaczył, że w obecnej sytuacji pandemii koronawirusa papież-senior nie przyjmuje żadnych gości. „Żyjemy jak w surowej klauzurze” – powiedział abp Gänswein i dodał: „Nie ma żadnych wizyt i nie składamy żadnych wizyt. Jak wszyscy wiedzą, rządzą teraz odpowiednie wymagania, które nie pozwalają na to i których oczywiście przestrzegamy”.

Abp Gänswein mówiąc o 93. rocznicy urodzin papieża-seniora powiedział, że nie planuje się żadnych „delegacji ani tym podobnych”. „Będzie to spokojny dzień bez żadnych uroczystości. Mamy nadzieję i modlimy się, aby przytłaczająca pandemia wkrótce została przezwyciężona” – powiedział prefekt Domu Papieskiego.

Z kolei w reportażu nadanym przez bawarską telewizję BR na początku stycznia i nakręconym w klasztorze Mater Ecclesiae i Ogrodach Watykańskich Benedykt XVI pokazany jest w czasie modlitwy oraz spaceru, gdy korzysta z chodzika, gdy siedzi na ławce, na wózku inwalidzkim i za biurkiem. Ma problemy z poruszaniem się i mówi słabym głosem. „Kiedyś miałem świetny głos, teraz już nie funkcjonuje”, przyznaje papież-senior. Dodaje, że przestrzega ścisłego rozkładu dnia.

Jego sekretarz abp Georg Gänswein opowiada o tym, co Benedykt XVI robi na co dzień, począwszy od porannej Mszy św., którą razem odprawiają o 7.30. Sporą część dnia papież senior spędza w bibliotece, otoczony książkami. – Życie profesora teologii Josepha Ratzingera odzwierciedla się w tysiącach książek. Mówi, że wszystkie etapy jego życia są związane z książkami i z nimi spędza każdy dzień – mówi arcybiskup. Dodaje, że „Benedykt jest 92-letnim człowiekiem o trzeźwym umyśle”, jednak „utracił dość dużo sił fizycznych”.

Papież senior wspomina często swoją rodzinną Bawarię. – Stale jestem bardzo związany z Bawarią i zawsze co wieczór powierzam nasz kraj Panu – zwierza się Benedykt XVI, który w swym domu przechowuje pamiątki związane z ojczyzną. Również jego kucharki starają się mu przygotowywać bawarskie potrawy. – Papież uwielbia zwłaszcza słodkie dania swej ziemi – tłumaczy abp Gänswein.

Ujawnia też, że papież senior nigdy nie żałował swej rezygnacji z 2013 r. Była to decyzja „długo podejmowana i przemodlona”, więc Benedykt XVI jest „całkowicie w zgodzie z samym sobą”.

Profesor Bawarczyk

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 32752 Przeczytał: 56 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:28, 17 Kwi 2020 Powrót do góry

Ks. F. Lombardi na 93-lecie Benedykta XVI: „Jest zbyt słaby fizycznie, aby być papieżem”

Image

Benedykt XVI jest w pełni sprawny intelektualnie, ale zbyt słaby fizycznie, aby móc nadal sprawować urząd papieski – oświadczył ks. Federico Lombardi SI, długoletni dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, a obecnie przewodniczący watykańskiej Fundacji Benedykta XVI/Josepha Ratzingera. W rozmowie z włoskim dziennikiem „La Stampa” przedstawił on dzień dzisiejszy papieża-seniora, który 16 kwietnia skończył 93 lata.

Na pytanie, jak czuje się sędziwy solenizant, włoski jezuita odpowiedział, że „słabość fizyczna postępuje w nim z wiekiem, nie osłabiając jednak jego błyskotliwości intelektualnej”. Podkreślił, że można to było wyraźnie zauważyć już pod koniec jego pontyfikatu, gdy podczas dużych uroczystości w bazylice św. Piotra Benedykt XVI zaczął używać ruchomego podnóżka, którym posługiwał się w ostatnich latach Jan Paweł II. „Jego siły fizyczne nie pozwalały mu już na podejmowanie ważnych decyzji, na udział w spotkaniach i wywiązywanie się z obowiązków, wymaganych od kierowania Kościołem powszechnym, zwłaszcza gdy chodzi o plany podróży zagranicznych” – stwierdził ks. Lombardi.

Jednocześnie zaznaczył, że nie towarzyszyło temu osłabienie zdolności intelektualnych Ojca Świętego, ale zaczął on widzieć różne sprawy w ich rzeczywistej perspektywie. „Ten, kto jest słabszy fizycznie, ma mniej sił do podejmowania decyzji i (…) inicjatyw i [papież] doszedł do obiektywnego wniosku, że ma coraz mniej sił fizycznych niezbędnych do pełnienia wymagającej i zobowiązującej roli papieża” – podkreślił rozmówca włoskiego dziennika.

Pytany o pogląd Benedykta XVI na ewentualny rozpad Unii Europejskiej w obliczu obecnej pandemii, były rzecznik watykański przypomniał kilka wypowiedzi papieskich w czasie podróży do Czech w 20. rocznicę „aksamitnej rewolucji” i upadku Muru Berlińskiego. Papież Ratzinger mówił wówczas o Europie bardziej jako domu niż organizacji państw lub wspólnoty interesów. Samo słowo „dom” wyraża dobrze znaczenie budownictwa wspólnotowego – zauważył ks. Lombardi. Zwrócił uwagę, że Ojciec Święty bardzo mocno podkreślał wtedy tożsamość europejską, odnosząc się do bogactwa kultury, wskazując na piękno zabytków Pragi jako wyznaczników nadprzyrodzonego wymiaru duszy ludzkiej. „I jest to perspektywa dziś bardziej niż kiedykolwiek przedtem użyteczna, aby rozejrzeć się wokoło i budować nasz świat właśnie jako dom oparty na głębokich podstawach duchowych, a nie tylko materialnych” – stwierdził z mocą duchowny.

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)