Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Ks. E. Naujokaitis: nauczanie Kościoła o Królowaniu Chrystus Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28775 Przeczytał: 191 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:51, 21 Wrz 2015 Powrót do góry

Temat wydzielony stąd:

http://www.traditia.fora.pl/kosciol-w-mediach-polska,63/krakow-sympozjum-spoleczne-panowanie-chrystusa-krola,9906-30.html#57626

-------------------------------------------***-----------------------------------

Teresa napisał:

Ks. Edmund Naujokaitis FSSPX (Litwa)
„Enc. Piusa XI Quas Primas - nauczanie Kościoła o Królowaniu Chrystusa"
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]

https://www.youtube.com/watch?v=tFRKASvm494


Wykład wysłuchałam, raz bezpośrednio z tego Kongresu, a później jeszcze nie raz do niego wracałam. Wykład był publiczny, to i ja pozwolę sobie na publiczne wyrażenie mojej opinii. Było bardzo dużo powiedzine i dobrze, dał ksiądz do zrozumienia, że Intronizacja NSPJ jest jak najbardziej poprawna i że wszystko i tak wypływa z kultu NSPJ. Jednak nie potępił ks. Edmund tych błędów i wypaczeń, które ks. Kiersztyn mówił i ludzi w tym utwierdzał, czyli można powiedzieć, że świadomie poparł ks. Kiersztyna i gdy chwalił ks. Kiersztyna, to były rzęsiste oklaski. Nie wiem dlaczego tak to było, można się domyślać i pytać, czy nie chciał zrazić wiernych Bractwa, którzy pojmują to na sposób ks. Kiersztyna i ks. Natanka? żeby nie odeszli z kaplic Bractwa? Uważam, że jak mówimy, to należy powiedzieć prawdę. Tym bardziej, dotyczy to Bractwa, gdzie ma być Tradycja i Prawda głoszona. Czyżby wiernym związanych z Bractwem nie należała się zdrowa nauka w tym temacie? Na połprawdach, niedopowiedzeniach NIC! dobrego się nie zbuduje.

Czy ci ludzie zostali naprostowani przez ten wykład? - ja uważam że nie, gdyż już na poprzednim kongresie ks. Olewiński bardzo wiele powiedział i co? i nic! - dalej śpiewka, że trzeba ogłosić Chrystusa na Króla Polski. Przykładem ostani marsz dla Intronizacji Chrystusa Króla na Króla Polski, gdzie widać, jak niezawodny Pan Stanisław Papież - organizator też Kongresów dla Chrystusa Króla Polski, a ostatnio zmienił nazwę na społeczne panowanie Chrystusa Króla, ale oprócz zmiany nazwy, nic się nie zmieniło.

https://www.youtube.com/watch?v=qwpaqfkynNI

Wpisałam wzmiankę o tym ostatnim marszu tu:

http://www.traditia.fora.pl/wypaczanie-przeslania-pana-jezusa-do-rozalii-celakowny,47/marsze-dla-jezusa-chrystusa-krola-polski,5904.html#65652

W wolnej chwili odniosę się do pewnych fragmentów tego wykładu ks. Edmunda FSSPX.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Śro 14:27, 19 Paź 2016, w całości zmieniany 6 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28775 Przeczytał: 191 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:30, 22 Wrz 2015 Powrót do góry

Pierwsze pytanie jakie mi się zaraz nasunęło, na początku tego wykładu, to kto wprowadził i kiedy, pojęcie "Intronizacja Chrystusa Króla Polski"? Od kiedy też Bractwo Kapłańskie św. Piusa X używa tego określenia?

W 17 min.58 sek. (nagranie na YT) słyszymy takie słowa:


Ks. Edmund Naujokaitis FSSPX napisał:
"Mamy ruch w Polsce Intronizację Jezusa Chrystusa Króla Polski – Bractwo nigdy publicznie się nie wypowiedziało na ten temat, w Zawsze Wierni czy gdzie indziej, moja dzisiejsza prelekcja nie jest również jakimś oficjalnym stanowiskiem, takie stanowisko nie zostało jeszcze sformułowane, (...)"


Oczywiście, publicznie nie było żadnej wypowiedzi o Intronizacji Jezusa Chrystusa Króla Polski, ale było wystarczająco dużo wypowiedzi różnych kapłanów, którzy o tym otwarcie mówili w swoich wykładach, pisali w artykułach, jak np. ks. Karol Stehlin - pouczał jeszcze w 2003 roku w jednym z wielu swoich artykułów (nie wspominając już wykładów):

"(...) dlatego ceremonia intronizacji Najświętszego Serca Chrystusa Króla jest aktem istotnym dla każdej rodziny katolickiej. Nabożeństwo to było zalecane przez wielu papieży i stanowi jeden z najbardziej skutecznych środków zaradczych w obecnym kryzysie. Rzecz jasna, nie jest to tylko jednorazowa ceremonia, ale nabożeństwo, które rozwija się stopniowo, z dnia na dzień. (...)"

tu było o tym:
(...)
http://www.traditia.fora.pl/pan-jezus,18/uroczystosc-najswietszego-serca-pana-jezusa,51.html#45133

I trzeba wiedzieć, że samo określenie Intronizacja Pana Jezusa na króla Polski jest błędna! Powyżej na wstępie postawiłam o to pytania. Prawidłową i już dokonaną kilka razy jest Intronizacja Najświętszego Serca Jezusowego. Sam św. Pius X nakazał ojcu Mateo Intronizację Najświętszego Serca Jezusowego, opisuje to bardzo dokładnie książka: "Jezus Król Miłości" - O.Mateo



A tu co słyszymy? - wypowiedź z 2010 roku śp. ks. Kiersztyna:

http://www.youtube.com/watch?v=PUqaQ1Kg1pM

Image
[link widoczny dla zalogowanych]

... że intronizacja NSPJ jest bezsensem, że wprowadził to o. Mateo, etc ... - tu można poczytać więcej i nie widzę potrzeby wszystkiego tu cytować.



Do ludzi z ruchu Intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski, nie przemawiają argumenty, jak podstawy Biblijno--Teologiczne Dzieła Intronizacji, jak Obrzęd Intronizacji NSPJ wg. Mszału Rzymskiego z 1931 r., nie przekonują słowa papieży, (zamieszczone fragmenty), dzieło o. Mateo Crawley-Boevey SSCC, gdzie każdy z pięciu papieży, którzy panowali w okresie życia Ojca Mateo wyraził pełną aprobatę i błogosławieństwo jego pracy: Święty Pius X, Benedykt XV, Pius XI, Pius XII i Jan XXIII.

Jak to wszystko się ma do wypowiedzi śp. ks. Kiersztyna?


Ksiądz doskonale wie, bynajmniej powinien wiedzieć jak wygląda Intronizacja w Bractwie, jak jest określana, jak tego dokonują kapłani. Jak nauczał abp Marcel Lefebvre.



Jak praktykują i nauczaja w Bractwie św. Piusa X? - można posłuchać i przeczytać tu:
(...)
http://www.traditia.fora.pl/kult-nspj-chrystusa-krola-i-intronizacja,47/intronizacja-nspj-wyklad-ks-dawid-wierzycki-fsspx,7834.html

http://www.traditia.fora.pl/kult-nspj-chrystusa-krola-i-intronizacja,47/akt-intronizacji-nspj-w-bractwie-kaplanskim-sw-piusa-x,3633.html


Diabeł doskonale wie czym jest to Serce i dlatego miesza by przeinaczyć to przesłanie inspirując do tworzenia jego karykatury abyśmy nie doświadczyli tej łaski. Serce przebite, ofiarowane na ołtarzu Krzyża. Serce to, jest Sercem odwiecznego Króla.


Dalej słyszymy słowa:

Ks. Edmund Naujokaitis FSSPX napisał:
"(...)ale należy powiedzieć, ze kapłani Bractwa w Polsce są żywo zainteresowani tą sprawą, poszukują dróg do rozmowy, na ten temat ze wszystkimi środowiskami ruchu intronizacji . Chcemy dyskutować na ten temat jak to urzeczywistnić"."


Poszukują dróg do rozmowy? Może teraz zacząć chodzić na marsze dla Intronizacji Chrystusa Króla na Króla Polski? organizowane również przez niezawodnego Pana Stanisława Papieża - tu dopiero można poznać drogi. Dialog? o czym dyskutować? o tym co od dawna wiadomo? Skoro nikt z Bractwa nie ma zamiaru i ochoty powiedzieć całą prawdę, to po co w ogóle pisać się na te Kongresy? Prawda jest dobrem, a kłamstwo, fałsz, zakłamanie, półprawdy jest złem.

Dalej słyszymy słowa:

Ks. Edmund Naujokaitis FSSPX napisał:
"- Bez żadnej wątpliwości przyznaję , że tym inicjatorem tego ruchu w Polsce jest śp. Ks. Kiersztyn , staraniem którego zawdzięczamy pomyślne zamknięcie procesu sł. B. Rozalii Celakówny. To ks. Kiersztyn jako pierwszy ten kult skutecznie rozpowszechnił w różnych kręgach wiernych w Kościele posoborowym , że nasz Pan Jezus Chrystus jest nie tylko Królem w Kościele, nie tylko w zakrystii, w życiu duchowym czy w eschatologii, ale również w zyciu społecznym, publicznym i państwowym. To wielka zasługa tego kapłana (OKLASKI)"


Tak! ks. Kiersztyn przyczynił się do otwarcia procesu, prac nad procesem, natomiast przez ks. Kiersztyna proces został "zamrożony" na prawie 10 lat. Dlaczego? - stało się to z jego wyjściem z zakonu i głoszeniem teologii intonizacji niezgodnej z linią Kościoła i Rozalii Celakówny. Kuria wiedziała o jego teologii intronizacji, a którą przypisał Rozalii i proces został zawieszony, chociaż tylko brakowało podpisu kard. Macharskiego, a później kard. Dziwisza.

Jak najbardziej, ja również nie mam najmniejszej wątpliwości, że głównym inicjatorem, ale wypaczenia nauki w temaci Intronizacji NSPJ i przesłania sł. B. Rozalii jest ks. Kiersztyn, a za nim wielu innych. Jest inicjatorem powszechnego zamętu i dezorientacji. Bo jak mówimy, to mówmy już całą prawdę, bez niedomówień i półprawd, co powyżej wykazałam. Czy nie jest to ważne, że wypaczył naukę Kościoła i ludzi dalej nakręcał w tym wypaczaniu?


A co mówić o takich wypowiedziach ks. Kiersztyna? - poniżej podaję:

Pytanie - W takim razie czy popierasz Intronizację Serca Jezusa?

Ks. Kiersztyn - Nie, zwalczam. A jeśli ktoś ma mi to za złe, to dlatego, że nie rozumie różnicy, jaka zachodzi pomiędzy poświęceniem się Sercu Jezusa a Intronizacją Serca Jezusa.

Image
[link widoczny dla zalogowanych]

(...)Czas miłosierdzia to czas nadzwyczajnej łaski, w którym obecnie żyjemy – jak powtarza to za każdym razem Matka Najświętsza w Medjugorje.

Image
[link widoczny dla zalogowanych]

Image
[link widoczny dla zalogowanych]

Image
[link widoczny dla zalogowanych]

Jak pogodzić Tradycję katolicką z Medjugorie? Wszystko to jest dostępne na stronie "Stowarzyszenie Róża" i nie tylko! - bo jak widać ciągle aktualne.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Nie 18:52, 22 Sty 2017, w całości zmieniany 8 razy
Zobacz profil autora
stefan
Moderator


Dołączył: 16 Lip 2008
Posty: 1378 Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:41, 22 Wrz 2015 Powrót do góry

Ks Kiersztyn dopóki był w zakonie Jezuitów głosił poprawną teologię intronizacji co można przeczytać we wstępie do jednego z wydań książki o Dobrzyckiego pt. Wielkie wezwanie Serca Jezusowego do narodu polskiego" wydanej w końcu lat 90 tych.

Do tych lat proces szedł można powiedzieć że w tempie ekspresowym. Ukończenie prac na szczeblu diecezjalnym biura postulacji zbiegło się z wyjściem z zakonu Jezuitów ks Kiersztyna i propagowaniu tej pokrętnej teologii dopisując ją do Rozalii Celakówny. I w tym momencie proces się zatrzymał. A brakowało tylko podpisu kard. Macharskiego. Było to ok 2000 roku. Dopiero kard Dziwisz w 2007 roku zdecydował się proces "popchnąć" do przodu i zamknął go po cichu na szczeblu diecezjalnym. Ale stało się to w momencie jak wrzawa czyniona przez środowisko z kręgu ks Kiersztyna sporo opadła. I dzięki Bogu prace nad procesem w Rzymie posuwają się do przodu. Chciałbym naznaczyć że ks Kiersztyn był jednym z członków komisji teologicznej i nie prowadził procesu Rozalii, chociaż miał w tym duży udział z własnej inicjatywy.


Ostatnio zmieniony przez stefan dnia Wto 22:43, 22 Wrz 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28775 Przeczytał: 191 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 23:17, 22 Wrz 2015 Powrót do góry

Dalej słyszymy słowa:

Ks. Edmund Naujokaitis FSSPX napisał:
– Społeczne królowanie Chrystusa Pana , oto przewodnia myśl ks. Kiersztyna i królowanie Jego było jedną z najważniejszych spraw naszego założyciela abp Lefebvre, jego przeciwstawienie kryzysowi w Kościele (OKLASKI)
Ks. Kiersztyn na pewno czytał książkę abp pt. "oni Go zdetronizowali" – własnie jest poświęcona temu zagadnieniu i w swej broszurce „Czas Króla” ks. wyraźnie pisze, zacytuję:

"W przeddzień zamkniecia SVII zatwierdzona została przez Pawła VI soborowa Deklaracja o wolności religijnej DH. Oficjalnie zatwierdzona w konsekwencji doprowadziła do ostrego konfliktu papieża z abp M. Lefebvre, który istotę tego sporu zawarł w słowach:

"Drugi SV zdetronizował naszego Pana. My natomiast chcemy pozostac wierni naszemu Panu Królowi , księciu władzy całego świata. Akt prawny detronizujący Pana Jezusa, a podpisany przez polskich biskupów , wymusza dziś na nich postawę obronną wobec żądań katolików świeckich o Intronizacji Jezusa Chrystusa Króla Polski, lub przynajmniej o nadanie mu tytułu Jezus król Polski.” – koniec cytatu. (OKLASKI)


Broszurka „Czas Króla” jest to trzecia z broszurek, po pierwszej "Czas nagli!" oraz drugiej "Czas prawdy!". I ja też z tym bym się zgodziła, ale problem nie w tym fragmencie, tylko w tym, że wypaczył naukę Kościoła w temacie Intronizacji i wypaczył całe przesłanie sł. B. Rozalii Celakówny, co powyżej wykazałam. Tej broszurki akurat nie mam, mam pierwszą "Czas nagli!" i kolejną z tej serii "Czas zwodzenia!", w której równiez możemy przeczytać o fałszywej wolności:

Image
[link widoczny dla zalogowanych]

... ale dalej w tej samej książeczce czytamy:

Image
[link widoczny dla zalogowanych]

Image
[link widoczny dla zalogowanych]


... i tu ze strony ks. Kiersztyna:

Image
[link widoczny dla zalogowanych]


Jak się ma jedno do drugiego? To tak się zastanowić, po co teraz dociekać że SVII był zły? jak już i tak bardzo wielu dobrze mówi? Tak samo i tu, widzę analogię. W pierwszym się widzi dwuznaczności, niedopowiedzenia, zakłamania i należy to wykazać (z czym się zgadzam), a tu w tym przypadku przemilcza się wszystkie błędy? i ogromną dezorientację?


Ja też znam książkę abp Lefebvre pt. "oni Go zdetronizowali" i wiem o czym ona jest, oraz jak najbardziej królowanie Chrystusa Króla było jedną z najważniejszych spraw abp Lefebvre, jego przeciwstawianie się kryzysowi w Kościele. Tylko w "oni Go zdetronizowali" abp Lefebvre nigdzie nie wspominał o ogłaszaniu Chrystusa na Króla jakiegokolwiek kraju i nie mieszał tu i nie wypaczał tematu Intronizacji. Abp Lefebvre mówiąc o detronizacji Chrystusa Króla, mówił o liberaliźmie, moderniźnie, krótko mówiąc o "postępowej" teologii. Arcybiskup Lefebvre z całą siłą piętnował Deklarację o wolności religijnej - Dignitatis Humanae (DH) i konstytucję Gaudium et spes.

W książce o Gaudium et spes możemy przeczytać takie słowa:


Cytat:
Przeczytajcie rozdział V Gaudium et spes o stosunkach międzynarodowych, organizacjach międzynarodowych, pokoju i wojnie: nie znajdziecie tam praktycznie żadnej wzmianki o naszym Panu Jezusie Chrystusie. Czyż świat może być zorganizowany bez naszego Pana Jezusa Chrystusa? Czyż może panować pokój bez Princeps pacis? To niemożliwe! Dzisiaj świat tonie w wojnach i przewrotach, zwłaszcza dlatego, że tonie w grzechu. Zatem, przede wszystkim, trzeba mu dać łaskę Jezusa Chrystusa; trzeba go nawrócić do naszego Pana. On jest jedynym rozwiązaniem problemu pokoju na świecie. Bez Niego mówi się do ściany.


O tym i nie tylko o tym można przeczytać w wielu wiarygodnych, konkretnych źródłach.

Np. m.in. w Liście do Przyjaciół i Dobroczyńców nr 82 - bp Bernarda Fellaya gdzie o tym mowa:


Cytat:
"(...)IV. Fałszywe naturalne prawa człowieka

Deklaracja Dignitatis humanae zawiera nieprawdziwe twierdzenie, jakoby ludzie mieli jakieś naturalne prawa w kwestiach religijnych. Do tej pory Tradycja Kościoła jednomyślnie uznawała, że niekatolicy mają naturalne prawo do tego, by władze cywilne nie zmuszały ich do przylgnięcia (ani umysłem, ani poprzez zewnętrzne praktyki) do jednej prawdziwej religii. Są one również uprawnione – przynajmniej w niektórych przypadkach – do tolerowania pewnego zakresu praktyk fałszywej religii na forum publicznym. II Sobór Watykański uznał, że każdy człowiek ma naturalne prawo do tego, by nie być ograniczanym przez władze cywilne w dziedzinie publicznego praktykowania fałszywej religii. Sobór stwierdził, że to naturalne prawo do wolności od przymusu ze strony władz cywilnych jest również prawem obywatelskim. Jedyne ograniczenia tego prawa mogą wynikać z [troski o zachowanie] czysto cywilnego porządku świeckiego społeczeństwa. W ten sposób sobór zobowiązał rządy do zaprzestania dyskryminacji ze względów religijnych oraz do zrównania w prawach prawdziwej i fałszywych religii.

Ta nowa doktryna społeczna sprzeciwia się nauczaniu papieża Grzegorza XVI zawartemu w Mirari vos oraz papieża Piusa IX głoszonemu w Quanta cura. Jest ona oparta na fałszywej koncepcji godności człowieka jako czymś czysto ontologicznym, a nie moralnym. Co za tym idzie, konstytucja Gaudium et spes naucza zasady autonomii domeny doczesnej (GS, 36), czyli zaprzecza społecznemu panowaniu Chrystusa, czego nauczał papież Pius XI w Quas primas, i otwiera drzwi do niezależności społeczności doczesnej od przykazań Bożych."


Czytając powyższe wypowiedzi bp Fellaya, widzimy co piętnował abp Lefebvre.

Mamy ogłoszoną wolność religijną, mamy, "Dignitatis humanae" - (DH) i Chrystus został zdetronizowany. A jak to rozumieć? ano tak, że wolność religijna, ta nowa doktryna ma bardzo konkretne przełożenie, jak: likwidacja państw katolickich, modyfikacja konkordatów, laicyzacja, poparcie dla islamizacji, rozwój sekt, nowa msza, ekumenizm, etc, etc...


O taką detronizację - jak powyżej napisałam - chodzilo abp Lefebvre, a nie wypaczanie nauki Kościoła w temacie Intronizacji NSPJ. Abp. Lefebvre doskonale znał naukę wcześniejszych papieży i wiedział jak i co czynić, żeby to Królestwo Chrystusa przywrócić, że nabożeństwo i poświęcenie się Najśw. Sercu jest najdoskonalszym przygotowaniem i sposobem na potwierdzenie królowania Chrystusa Króla w rodzinie, państwie i świecie.

Zachęcał, mówił o tym w nie w jednym kazaniu, np. w kazaniu J. E. arcybiskupa Marcela Lefebvre’a wygłoszonym 23 września 1979 r. w Paryżu możemy przeczytać:


Cytat:
(...)Należy stworzyć krucjatę młodych ludzi, którzy pragną poszukiwać prawdziwego ideału, a także krucjatę rodzin chrześcijańskich! Rodziny chrześcijańskie tu zgromadzone, poświęćcie swoje rodziny Najświętszemu Sercu Jezusa, Jezusowi Chrystusowi Eucharystycznemu i Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Dziewicy! Módlcie się wspólnie w rodzinie! Wiem, że wielu z was to czyni. Ale powinno być coraz więcej, znacznie więcej tych, którzy to czynią z całą mocą, po to, aby Nasz Pan naprawdę zapanował w waszym domu.


Wiele jeszcze można pisać, dalej w wykładzie padają słowa, że ks. Kiersztyn dobrze rozumiał, główną intencją ks. Kiersztyna było głoszenie prawdziwej natury królowania Chrystusa. Dobrze rozumiał, ale żle czynił. Jak można mówić, że dobrze rozumiał, jak widzimy ogromną dezorientację ludzi, zwiedzenie ludzi, klótnie, niesnaski. Obecne czasy w jakich żyjemy ( nie od dziś, a co najmniej od 50 lat) - kryzys ekonomiczny, moralny, kryzys wiary, a może i wielka apostazja, to jest czas, że szatan musi to wykorzystać i wykorzystuje. Gdyby tak gorliwie zwracali się do NSPJ, tak jak je gorliwie zwalczali, to nie jedna łaska by spłynęła i być może sytuacja też by była inna.

"Dobrymi chęciami (intencjami) piekło jest wybrukowane" - bardzo madre przysłowie, dobre intencje niewiele są warte, jeśli nie towarzyszy im działanie pozwalające osiągnąć cel.

Moderna moderną, kryzys kryzysem, jak dziś jest, to każdy widzi, ale na litość Boską nie dajmy wypaczać zdrowej nauki w tym temacie, bo to szatańska robota, żeby Pan Jezus nie królował przez to Serce które jest źródłem wszystkiego!

Trzeba głośno powiedzieć, że interpretacja kultu Chrystusa Króla w sensie ogłoszenia Go Królem Polski nie jest interpretacją poprawną. Ogłaszać Chrystusa Króla na Króla Polski, to tak jakby Cesarzowi, który jest władcą wszystkiego, wydzielić jedno małe królestwo. I również trzeba sobie powiedzieć, że sami ci "Intronizatorzy" niezłego bigosu sami narobili.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 21:16, 10 Paź 2016, w całości zmieniany 4 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28775 Przeczytał: 191 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:17, 23 Wrz 2015 Powrót do góry

Pijąc wodę z kroplą śmiertelnej trucizny nie jest ważne 99% zdrowej wody, lecz ten 1% trucizny, która może nas zabić. Trucizna od lat sączona. W truciźnie w 99% to własnie odżywcze przysmaki, a to co zabija, to ten ukryty 1% trucizny. Powyżej wykazałam ten % trucizny.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 21:59, 25 Lip 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
stefan
Moderator


Dołączył: 16 Lip 2008
Posty: 1378 Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 11:34, 08 Lis 2015 Powrót do góry

Ciekawe wypowiedzi zamieszczone tu:

http://www.traditia.fora.pl/wypaczanie-przeslania-pana-jezusa-do-rozalii-celakowny,47/kongresy-intronizacyjne-wpis-blogera,13754.html#66612
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28775 Przeczytał: 191 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:26, 07 Lut 2017 Powrót do góry

ZW nr 5/2016: Chrystus Król czy Chrystus Król Polski?
(...)
http://www.traditia.fora.pl/bractwo-kaplanskie-sw-piusa-x-fsspx,32/zw-nr-5-2016-chrystus-krol-czy-chrystus-krol-polski,15263.html
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)